Category Archives: Autor

Autorzy artykułów

Nie bawcie się mydlanymi bańkami

Joh. W. Matutis

Gdy w czasie nabożeństwa uwielbialiśmy Pana, śpiewali pieśni, Bóg pokazał mi taki obraz (wizję). Widziałem dzieci radośnie i wesoło robiące mydlane bańki, które następnie wraz z innymi uczestnikami zabawy usiłowały złapać. Jednak, gdy tylko dotykały tych baniek, one pękały. Musiały więc cały czas robić nowe. Nagle i niespodzianie wszyscy w pomieszczeniu mieli wodę mydlaną i robili z niej bańki, tak że cały pokój był ich pełen. To był obraz.

Gdy trwałem w modlitwie, pytałem Pana, co to znaczy i Pan powiedział mi:

„Patrz uważnie,…media, politycy i mnóstwo ekspertów tam na świecie nie robią nic innego jak właśnie ogromne ilości baniek mydlanych. Całe powietrze jest nimi przepełnione.

Moje dziec, nie ufajcie bańkom mydlanym.

  • Jest to tylko prymitywna forma zabawy.

  • Jest to tylko tani środek uspakajający, pocieszające żarty, które nie mogą uzdrowić głębokiej ekonomicznej rany.

  • Rozpraszają was tylko, abyście nie skupiali się na tym co istotne, okradają was z cennego czasu.

  • Są to po prostu puste obietnice, które mają was zwieść.

Dzieci moje muszą przestać starać się chwytać bańki mydlane.

  • Zabawa skończona.

  • Czasy są znacznie bardziej poważne.

  • Wszystko na świecie ściemnia się.

  • Mądrzy tego świata są bliscy zguby.

  • Mówią mnóstwo, lecz tak naprawdę nie mówią niczego użytecznego i jako tacy, sami zaczynają wątpić.

  • Są oni na skraju nicości, na skraju siebie.

  • Ich wielkie marzenia zostały wstrząśnięte.

Lecz wy, moje dzieci, czy udowodniłem Moją miłość i okazałem przychylność? Daję wam Moje błogosławieństwa pośrodku „pustyni”, w najbardziej niewygodnych i trudnych sytuacjach. Będziecie mieszkać jak w oazie, bezpiecznie i dobrze zaopatrzeni we wszystko, co potrzebne.

Moje dzieci, nie daję wam baniek mydlanych, ani pustych obietnic. Jeśli będziecie słuchać Mego Słowa, zawsze będziecie mieli to, co potrzebne do przetrwania. Wiedzcie o tym! Moje Słowo nie wraca do mnie puste. Moje Słowo (biblia) powinno być waszym pożywieniem. Z Mojego Słowa, będziecie otrzymywać natchnione słowo, które rozjaśni ciemne miejsca.

Kiedy cały świat wokół was zapada się w depresję, wy nie musicie sami zajmować miejsca na tej samej platformie. Czegokolwiek doświadczaliście czy przez co przechodziliście to jest tylko początek nadchodzącego sądu.

Zbliżające się kryzysy nie są przeznaczone dla was.

To, co widzicie i czego doświadczacie teraz to początek waszego zbawienia. Bądźcie odważni! Po prostu spójrzcie na mnie. Polegajcie na mnie. Mogę zaspokoić was i przeprowadzić nawet wtedy, gdy na świecie, gdzie wszystko jest nieprzychylne.

Wy macie moją przychylność.

Jestem z wami i nie odrzucę moich dzieci w tych trudnych czasach.

Nie budujcie swoich nadziei na pieniądzach czy rządowych obietnicach. Wszystko, co robią to jak rzucenie kropli na rozpalony kamień, która natychmiast wyparowuje i niewiele się liczy, jako że jest to tylko podróbka.

Dla wielu z tych, którzy nie wierzą mojemu Słowu, którzy nieostrożnie nadal utrzymują swoje domy i życie na takim poziomie, jakby byli bezbożnymi, będzie to bardzo twarde przebudzenie.

Dzieci moje przyjmijcie dziś Mój dar, który już wam dałem w moim Synu. Wszystko, cokolwiek miałem, daję wam dzisiaj. Wy jesteście moimi obdarowanymi. Proście mnie a otrzymacie nawet więcej. Ciągle mam wiele do dania wam. Nie musicie biegać do ludzi i prosić o pomoc. Ja jestem waszym pomocnikiem, zbawicielem i uzdrowicielem. Pokażę wam drogę wyjścia z tej beznadziejnej sytuacji. Dla tych, którzy wezmą poważnie Moje Słowo, czyniąc to, co mówi Moje Słowo, Moje słońce i zbawienie na nowo powstaną. Ponieważ, ja jestem współuczestnikiem waszego życia i nie będziecie zawstydzeni.

Ja jestem waszą zawsze pewną i silną skałą, nawet w czasach kryzysów i burz. Wszystko przeminie, lecz ja tam będą dla was, jak zawsze byłem. Będę tam stale dla was i aby was zaopatrzyć” – mówi Pan.

– – – – – – – – – –

Życzę wszystkim wam, którzy czytacie te słowa błogosławionego czasu Bożego Narodzenia, jak też obficie błogosławionego Nowego Roku, pomimo wszelkich negatywnych ekonomicznych doniesień. Bóg powiedział do mnie: „powiedz moim dzieciom, że powinni wyczekiwać roku 2009 jako najlepszego, ponieważ tylko dobroć mi miłosierdzie przyjdą do moich dzieci. Po prostu trzymajcie się moich obietnic”.

Jesteście w moich modlitwach

Pastor Joh. W. Matutis (Berlin/ Germany)

topodin.com

BC_15.12.08 Zasada Resztki

logo

15 grudnia 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
ZASADA RESZTKI
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/daniel5.html
a gdy wciągnięto Daniela z jamy, nie znaleziono na nim żadnego
uszkodzenia, gdyż wierzył w swojego Boga
(Dn. 6:24b).

Daniel był górą nad Ziemią, ponieważ był z Nieba. Daniel był górą nad Ciemnością ponieważ był ze Światłości. Daniel był górą nad Śmiercią, ponieważ miał Życie. Danieli był gorą nad lwią jamą i żył dalej, aby kontynuować swoją służbę modlitwy. Po takiej próbie można by się było spodziewać, że pójdzie na emeryturę, po cichu osiedli się i nieco zrelaksuje. Z pewnością zapracował na zwolnienie. Lecz wkrótce potem okazuje się, że spotykamy go walce w duchu przez 21 dni, gdy oczekiwał na następną odpowiedź, która miała być przekazana przez Niebo. Czy mogą być jakiekolwiek wątpliwości co do końcowego wyniku?

Daniel nie przestał. To właśnie oznacza zwyciężać. Nigdy nie możesz dobić do brzegu, nigdy nie możesz opuścić gardy, nigdy nie możesz pozwolić na to, aby sprawy zaczęły się toczyć sam choćby na jeden dzień czy dwa. Zwyciężanie jest sprawą jednorazową, lecz jest czymś stałym. Zapisz to sobie w sobie właśnie teraz.


Subscribe to these daily
messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

deeo.ru

Srebra i złota mam całkiem sporo

David Servant

Jakiś czas temu zostałem tak napomniany przez jednego z najbogatszych ludzi w mieści, byłego CEO wielkiej międzynarodowej firmy: „Do odpowiedzialności gości takich jak ty, należy mówić gościom takim jak ja, czego Bóg od nas oczekuje, abyśmy pewnego dnia nie stanęli nieprzygotowani przed Nim”. Wydaje się, rozwijał dalej, że zbyt wielu kaznodziejów patronuje „gościom takim jak on”, bojąc się obrażenia ich i w nadziej na zyskanie czegoś – i w tym wszystkim pieczętując wieczne potępienie „gościom takim jak on”.
Otrzeźwiające słowa dla patronującego kaznodziei takiego jak ja (w tym czasie).

Zachęcony przez to stare napomnienie, chciałbym zająć się w kilku następnych wydaniach HeavenWord tematem szafarstwa. W tym miesiącu skupię się w szczególności na wątpliwych przykładach zarządzania serwowanych nam przez niektórych duchowych przywódców – ponieważ kościół podąża za swymi liderami. Nie mam żadnych wątpliwości, że Jezus zająłby się tą sprawą, gdyby osobiście głosił na tej planecie dzisiaj, ponieważ wtedy, gdy głosił, całkiem często czynił rzeczowe komentarze na temat zarządzania. Ujawniał również kochających pieniądze przywódców działających w Jego czasach (p. Matt. 23:14; Luke 16:13-15). Paweł, naśladując Chrystusa, również biadolił, że wielu jego współczesnych stało się „handlarzami słowa Bożego (2 Kor. 2:17).
Paweł wymagał od duchowych przywódców, aby byli „wolni od miłości do pieniędzy” (1 Tym. 3:3). Również Piotr ostrzegał przed fałszywymi nauczycielami, którzy, motywowani chciwością, będą wykorzystywać wierzących fałszywymi słowami (p. 2 Ptr. 2:1-3).

W zeszłym roku przeczytałem listę najlepiej opłacanych przywódców niedochodowych organizacji zamieszczoną w Forbes Magazine. Forbes zdobył te informacje z publicznych danych, przede wszystkim na podstawie Formularza 990, który musi być corocznie wypełniany przez każdą amerykańską niedochodową organizacją (z wyjątkiem kościołów).

Istotą Formularza 990 jest udzielenie publicznej informacji o finansowych sprawach niedochodowych organizacji, aby potencjalni dawcy mogli podejmować inteligentne decyzje co do swoich datków. Amerykański rząd wierzy, że dawcy powinni mieć prawo do wiedzy o zarobkach tych, którzy są głowami niedochodowych organizacji, jeśli te głowy otrzymują ponad 50.000$ wynagrodzenia rocznie. Wszystkie informacje o dochodach liderów tych służb, które przekazuję w tym artykule, są zebrane na podstawie Formularza 990 przekazywanego przez służby kierowane przez tych przywódców. Infoermuję tylko o tym, o czym niedochodowe służby poinformowały same odnośnie dochodów tych, którzy je prowadzą.

Czytając listę Forbesa, nie byłem zaskoczony tym, że Paul Crouch, głowa Trinity Broadcasting Network (TBN), jest blisko szczytu z rocznym dochodem $409,306. Jego żona, Jan, otrzymuje $361,000. Zarabiając niemal 3000$ dziennie, wnoszą oni nowe znacznie do zwrotu „chleb powszedni”. Publiczne rejestry wskazują również, że mieszkają oni w Newport Beach, w domu wartym 5milionów dolarów, o powierzchni 885m2, w którym jest 9 łazienek, winda, garaż na 6 samochodów, tenisowe korty i sadzawka z fontanną. Ale jest jeszcze więcej.
Należąca do TBN nieruchomość w Dallas o powierzchni 3237 arów warta jet 10 milionów dolarów. Jest jeszcze 30 domów będących własnością służby w Kalifornii i rozsianych po całym kraju do dyspozycji małżeństwa Crouch. Z łatwością poruszają się między tymi domami przy pomocy służbowego (należącego do służby) samolotu Candair za 7 milionów dolarów. (patrz. www.trinityfi.org/press/latimes04.html oraz www.christianitytoday.com/ct/2004/138/21.0.html).

Oczywiście,  małżeństwo często znajduje się pod czujnym okiem chrześcijańskich grup nadzorczych (watchdog) i prasy świeckiej, lecz ignorują wszystkich swoich krytyków, ponieważ datki stale płyną do ich trumien. I nie, żeby TBN rzeczywiście potrzebowało pieniędzy, ponieważ ich własne finansowe raporty wskazują, że mają 341 milionów dolarów w obligacjach. Bez jednego dodatkowego centa TBN może działać tak jak do tej pory przez dwa i pół roku. (Patrz. www.ministrywatch.com/mw2.1/pdf/MWDA_031805_TBN.pdf)

To, co być może jest najbardziej zdumiewające, to nie rodzina Crouch, lecz ludzie, którzy stale przekazują swoje wsparcie na TBN. Pomimo, że Jezus wyraźnie powiedział swoim uczniom, aby nie gromadzili bogactw na ziemi i ogłosił, że ci, którzy to robią, są pełni ciemności, służą Mamonie, a nie Bogu (Mat. 6:19-24). Pomimo że Paweł ostrzegał, pisząc, że żaden chciwiec nie odziedziczy Królestwa Bożego (1 Kor. 6:9-10; Ef. 5:3-5), ludzie, którzy wyznają wiarę w Jezusa, stale wysyłają czeki do TBN – prowadzonej przez ludzi, którzy składają swoje majętności na ziemi, pełnych ciemności, służących Mamonie, i o których Pismo mówi, że nie odziedziczą Królestwa Bożego.

Jak większość kaznodziei prosperity tych dni, małżeństwo Crouch często informują o dobru, które czynią na całym świecie dla biednych przy pomocy części otrzymanych przez TBN pieniędzy. Ale trudno się nie dziwić, dlaczego, jeśli są tak zainteresowani biednymi, przyjmują wypłaty, które umieszczają ich na szczycie 1% wszystkich Amerykanów i na szczycie 0.001% światowej populacji i żyją w rozrzutnym luksusie?
Czy jest to obraz wyrzeczenia się siebie, coś czego Jezus wymagał od Swoich uczniówi (p. Mat. 16:24)? Rodzina Crouch nie jest jedyna wśród kaznodziei prosperity, którzy często informują o dobru, które jest czynione na rzecz ubogich przez ich służby. Wielu z nich używa tego jako środka do motywowania ludzi, aby przekazywali fundusze na ich służby. („Wasze dary nie tylko pomagają ma głosić nasze przemieniające życie przesłanie na całym świecie, lecz pomagają również troszczyć się o sieroty na Haiti. Proszę przekażcie wasze wielkoduszne dary jeszcze dziś!”) Sami jednak żyją wygórowanie z tych datków. Tak więc, w rzeczywistości po prostu wykorzystują ubogich jako środek do dalszego wykorzystywania swych 'wyborców’ po to, aby samemu się bogacić. Nie jest to przesada. Mówiąc wprost: co powinniśmy myśleć o kimś, kto motywuje ludzi do dawania na swoją służbę przy pomocy fotografii zubożałych Afrykanów, lecz kto zatrzymuje ogromne sumy z tego, co jest dawane, na utrzymanie ekstrawaganckiego życia? Czy mamy myśleć, że tacy ludzie pójdą do nieba, gdy umrą? Być może równie niepokojące jak to, że tak wielu znajduje się na górze listy Frobes’a, jest to, że są tam dwaj mężczyźni, którzy prowadzą wielkie chrześcijańskie służby pomocy (służby, które niewątpliwie robią dla ubogich mnóstwo dobrego na całym świecie i są warte poparcia).

Richard Stearns, przewodniczący World Vision, przyjmuje $384,772 rocznego wynagrodzenia, a Franklin Graham, przewodniczący Samaritan’s Purse, przyjmuje $368,115. W pewnym sensie to, co robią jest jeszcze bardziej niepokojące niż to, co robią kaznodzieje prosperity, ponieważ ci ostatni nie twierdzą, że prowadzą służby, których głównym celem jest pomagać biednym. A jednak World Vision oraz Samaritan’s Purse tak twierdzą. Te organizacje, które zdobywają pieniądze na pomoc biednym, część tego, co jest dawane na biednych, wykorzystują na to, aby ich szefowie stali się niewiarygodnie bogaci. Zarówno World Vision jak i Samaritan’s Purse są koncesjonowanym członkami Evangelical Council for Financial Accountability (ECFA) (Ewangeliczna Rada Finansowej Odpowiedzialności), co oznacza, że pieczęć zgody wydaje mi się raczej zupełnie bez znaczenia. Jak takie wygórowane pensją są usprawiedliwiane? Czasami dowodzi się, że jeśli same utalentowane głowy tych organizacji pracowałyby dla Amerykikorporacyjnej,  domagałyby się jeszcze wyższych pensji. Ale co z tego?
Kto, w jakimkolwiek przemyśle, jest opłacany na podstawie tego, co mógłbym zarobić na innym polu? Podejrzewam, że Jezus, bardzo utalentowany gość, mógłby zarobić znacznie więcej pieniędzy, gdyby robił coś innego, niż robił, gdy był na ziemi. Ale nie był tutaj dla pieniędzy. Jeśli jedynym sposobem na przyciągnięcie tego rodzaju talentów, których potrzeba na kierowanie takimi służbami jest danie im wypłat a $375,000, to ci, którzy przyjmują takie pozycje, najwyraźniej są tu dla pieniędzy, ponieważ inaczej by nie przyjęli ich.

Czasami dowodzi się, że to jedynie mała część z ofiary każdego kończy jako element potężnych wypłat tych głów służb. To prawda, lecz nie o to chodzi. Dlaczego głowy tych służb muszą przyjmować takie pieniądze, szczególnie pieniądze, które zostały dane na pomoc cierpiącym w głębokim ubóstwie? Jeśli to, co robią jest usprawiedliwione i nie wstydzą się tego, to rzucam wyzwanie, aby przekazywali informacje o swoich zarobkach otwarcie w wydawanych przez służby magazynach wraz z fotografiami głodujących dzieci. Gdyby tak zrobili czy jest możliwe, że dotacje mogłyby spaść? Nie tylko są ci ludzie odpowiedzialni przed Bogiem za swoje przesadne zarobki, lecz są również odpowiedzialne rady dyrektorów, które je ustalają.

Również wysoko na liście Forbes’a znajdował się Charles Stanley z In Touch Ministries, z kwotą $299,512 oraz Pat Robertson z CBN z $306,293. Był tam Dennis Rydberg, szef Young Life – $272,127, Billy Graham – $451,707, Wes Stafford z Compassion International – $202,679, Chuck Colson z Prison Fellowship – $218,614 oraz James Robison z Life Outreach International – $195,500 (p. www.forbes.com/lists/2005/14/Revenue_1.html).

Inne strony internetowe, opierając się na Formularzu 990 jako swym źródle, ujawniają, że Peter Popoff z Peter Popoff Ministries zarobił $425,019, a R.C. Sproul z Ligonier Ministries -$221,576. (Zobaczcie to sami: www.charitynavigator.org and www.guidestar.org.).
Podejrzewam, że większość z tych mężów nie chciałaby być zaliczona do typowych kaznodziei prosperity, a jednak ich płace, sprawiają, że pławiący się w zarobkach kaznodzieje prosperity, ślinią się na ich widok.

Fromularz 999 Christian Research Institute wskazuje, że przewodniczący, Hank Hannegraaff, który często jest krytyczny wobec prosperity, zarobił w sumie $280,331 w 2002. Lecz ta pensja jest tylko częścią jego świadczeń. W Artykule z Christianity Today z 2003 roku ujawniono, że ECFA, wykryła błędy w zeznaniu podatkowym, cytując wśród innych rzeczy nabytych przez służbę Lexusa za $66,000 dla Hannegraff’a oraz $8,000 z pieniędzy służby wykorzystanych na zakup podłogi w jego domu (Formularz 990 C.R.I. Można zobaczyć TUTAJ)

Mam nadzieję, że wyjaśniłem wystarczająco, że tak wysokie pensje są powszechne wśród wysoko notowanych chrześcijańskich służb. Muszę zapytać: dlaczego głowy tych służb potrzebują takich pieniędzy? Przeciętny zarobek w Stanach Zjednoczonych (gdzie niemal wszyscy są bogaci, jeśli mierzyć według światowych standardów) wynosi około $45,000.

Oznacza to, że połowa z nas żyje za mniej niż $45,000 rocznie.

Można się spierać, mówiąc, że nie mamy prawa osądzać głów tych służb, ponieważ nie wiemy, co oni robią z tymi pokaźnymi pensjami, które otrzymują.
Być może rozdają swoje pieniądze. Niemniej możemy mieć pewną orientację w tym, co robią ze swymi pieniędzmi, patrząc na ich życie.

Gdyby chcieli dać znaczący procent swych wypłat, zrobiliby to po prostu przyjmując mniejsze pensje, ponieważ to pozwoliłoby narozdanie większej ilości pieniędzy – ponieważ wiąże się to z faktem, że muszą odprowadzać podatki ze swoichprzychodów.

Znajdując się na samej górze podatkowej skali, dokładnie połowa tego, co otrzymują idzie na podatek dochodowy. Tak więc, mogliby znacznie więcej dawać, gdyby brali mniejsze pensje i przeznaczając zredukowaną kwotę na cele dobroczynne. Robiąc w ten sposób, mogliby również dać niewierzącym mniej powodów do gorszenia się ewangelią, tym, którzy w przeciwnym wypadku mogą ją cynicznie odrzucić, przekonani, że ci, którzy ją głoszą, są tam tylko dla pieniędzy. Te głowy służb wiedzą, że ich pensje są sprawami publicznych zapisów. A zanim ktokolwiek osądzi mnie, za to, że jestem osądzający, proszę przeczytać najpierw mój artykuł: „Nie sądźcie” klikając tutaj.

Chrystus nakazał nam osądzać duchowych przywódców (Mat. 7:15-23).

Lista Forbes’a nie obejmuje takich dobrze znanych kaznodziei prosperity jak Kenneth Copeland, Benny Hinn, Joyce Meyer czy Creflo Dollar, których pensje zasadniczo są ukryte przed publicznym widokiem, ponieważ ich organizacje otrzymały z urzędu skarbowego status kościołów (co jest z pewnością wątpliwe wobec wszystkich z wyjątkiem Creflo Dollar’a).
Oznacza to, że nie muszą co roku publicznie ujawniać swoich finansowych danych, jak to robią wszystkie pozostałe niedochodowe organizacje. Jednak ich rozrzutne życie jest dobrze udokumentowane.
Niektórzy z nich pysznią się swoją ekstrawagancją, aby udowodnić jak skutecznie działa ich teologia.

CDN.

интернет реклама москва

BC_14.12.08 Zasada resztki

logo

14 grudnia 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
ZASADA RESZTKI
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/daniel4.html

Odezwał się król i rzekł: Czy to nie jest ów wielki Babilon, który zbudowałem na siedzibę króla dzięki potężnej mojej mocy i dla uświetnienia mojej wspaniałości? (28) Gdy słowo to było jeszcze na ustach króla, zagrzmiał głos z nieba: Oznajmia ci się, królu Nebukadnesarze, że władza królewska zostaje ci odjęta. (Dn. 4:27,28).

Pan pozwala na to, aby Ego szło własnym kursem, podobnie jak drzewo, którego gałęzie napełniają ziemię, a te wysokie sięgają niebios. Lecz dzień sądu nadchodzi a ci, którzy kochają Siebie, będą nienawidzić sądu; lecz ci, którzy nienawidzą Siebie, polubią sąd. Jeśli nasze serce zajmuje postawę „nie ja, lecz Chrystus” to będziemy radować się za każdym razem, gdy nas ubywa, a Chrystus wzrasta. Poddamy się działaniu Pana na nas. Nie będziemy się koncentrować na tym, co traci Ego, lecz na tym co Chrystus zyskuje, ponieważ nasza strata to Jego zysk.


Subscribe to these daily
messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

рейтинг компаний сео

BC_13.12.08 Temu, który zwycięża

#

logo

13
grudnia 2008


Dzisiejsze
rozważania zaczerpnięto z:

TEMU,
KTÓRY ZWYCIĘŻA
Chip
Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/overcomes.html

Zwycięzcy
i temu, kto pełni aż do końca uczynki moje, dam władzę nad
poganami, i będzie rządził nimi laską żelazną, i będą jak
skruszone naczynia gliniane; taką władzę i Ja otrzymałem od Ojca
mojego; dam mu też gwiazdę poranną
(Obj.
2:26-28).

Podobnie
jak Jeremiasz został posłany do narodów i królestw, tak my
również przyjęliśmy ten autorytet. Nie służymy w ramach rządowych
możliwości, lecz w ramach duchowych, modląc się, aby przyszły
Królestwo Boże i Wola Boża. Taka modlitwa jest bardzo ważka i
uniwersalna. Jest z poza ziemi, więc porusza ziemię.

W
dodatku do władzy nad narodami, dano nam „gwiazdę poranną”.
Chrystus jest Gwiazdą Poranną, Niebieskim Człowiekiem, Tym, który
jest wyżej ponad narodami i królestwami tego świata. Gwiazda
Poranna daje Zwycięzcom niebieski autorytet, który jest ponad
wpływami ziemskiej rzeczywistości, w której muszą żyć.


Subscribe
to these daily
messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

раскрутка

Cenne dni życia

logo

Ron McGatlin

Bóg nie ma dla ciebie złych planów. Każdy dzień jest dniem, w którym Bóg kocha ciebie i mnie – dniem doświadczania Jego miłości i społeczności z Nim w Duchu – dniem, w którym pochłania nas Jego obecność i zatapiamy się z Nim w jedno w żarliwej miłości – dniem siedzenia u Jego stóp i przyjmowania mądrości i pokoju Jego słowa. Bóg wzywa: przyjdźcie do mnie i odpocznijcie w Mojej miłości i zaopatrzeniu. Wy, którzy jesteście samotni, wy którzy jesteście umęczeni, wy którzy jesteście w potrzebie, przyjdźcie do Mnie i znajdźcie odpocznienie dla waszej duszy i pokój w życiu. Tęsknię do waszej niepodzielnej uwagi, pragnę wszczepić wam siłę, mądrość i wszystko, czego potrzebujecie, aby być i wykonywać niebieskie dzieła.

Panie Boże, modlę i proszę, żebyś mi przebaczył. Zraniłem Ciebie, siebie i innych. Jak mogłem być tak głupim, zajmując się własnymi wysiłkami niewielkiej wartości, zamiast ciągle przebywać w Twojej obecności, odczuwając Twoją miłość i uczestnicząc w niej. Życie traci swoje znaczenie popadając w cienie ciemności tych dni, kiedy nie byłem z Tobą. To, co powinno być prostym zadaniem staje się trudne, czuję presję życia otaczającą mnie i wkrótce pozwalam na strach. Moja wiara słabnie, a radość gaśnie, gdy nadzieja obraca się w zwątpienie.

Nie wolno nam lekceważyć społeczności z Bogiem w Duchu. Królestwo Boże jest w Duchu. Jest to duchowe królestwo, które wpływa do naszego życia i wypływa dalej do tego świata.

Rzm 14:17: Albowiem Królestwo Boże, to nie pokarm i napój, lecz sprawiedliwość i pokój, i radość w Duchu Świętym .

Gal 5:25: Jeśli według Ducha żyjemy, według Ducha też postępujmy.

Powstają ludzie królestwa – ludzie, którzy żyją i chodzą w Duchu – ludzie, którzy obcują z Bogiem codziennie i dokądkolwiek idą niosą ze sobą Jego atrybuty miłości, mądrości, pokoju mocy – ludzi pozbawionych strachu, którzy nie błądzą i nie łudzą się, ludzi świętych i czystych, którzy kochają Boga ponad wszystko inne i szukają Jego królestwa z całego serca.

Nie błądźcie, Bóg się nie da z siebie naśmiewać.
1 Kor 6:9-11:Albo czy nie wiecie, że niesprawiedliwi Królestwa Bożego nie odziedziczą? Nie łudźcie się! Ani wszetecznicy, ani bałwochwalcy ani cudzołożnicy, ani rozpustnicy, ani mężołożnicy, (10) ani złodzieje, ani chciwcy, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy Królestwa Bożego nie odziedziczą. (11) A takimi niektórzy z was byli; aleście obmyci, uświęceni, i usprawiedliwieni w imieniu Pana Jezusa Chrystusa i w Duchu Boga naszego.

1 Kor 15:33-34:Nie błądźcie: Złe rozmowy psują dobre obyczaje. Opamiętajcie się nareszcie i nie grzeszcie; albowiem niektórzy nie znają Boga; dla zawstydzenia waszego to mówię.

Gal 6:7-10: Nie błądźcie, Bóg się nie da z siebie naśmiewać; albowiem co człowiek sieje, to i żąć będzie.

Jak 1:16-22:Nie błądźcie, umiłowani bracia moi. Wszelki datek dobry i wszelki dar doskonały zstępuje z góry od Ojca światłości; u niego nie ma żadnej odmiany ani nawet chwilowego zaćmienia. Gdy zechciał, zrodził nas przez Słowo prawdy, abyśmy byli niejako pierwszym zarodkiem jego stworzeń. Wiedzcie to, umiłowani bracia moi. A niech każdy człowiek będzie skory do słuchania, nieskory do mówienia, nieskory do gniewu. Bo gniew człowieka nie czyni tego, co jest sprawiedliwe u Boga. Przeto odrzućcie wszelki brud i nadmiar złości i przyjmijcie z łagodnością wszczepione w was Słowo, które może zbawić dusze wasze. A bądźcie wykonawcami Słowa, a nie tylko słuchaczami, oszukującymi samych siebie.

Rzm 8:9:Ale wy nie jesteście w ciele, lecz w Duchu, jeśli tylko Duch Boży mieszka w was . Jeśli zaś kto nie ma Ducha Chrystusowego, ten nie jest jego.

Rzm 8:11:A jeśli Duch tego, który Jezusa wzbudził z martwych, mieszka w was, tedy Ten, który Jezusa Chrystusa z martwych wzbudził, ożywi i wasze śmiertelne ciała przez Ducha swego, który mieszka w was.

Ludzka dobroć udająca pobożność

Wchodzimy w taki okres, że wielu będzie zwiedzionych ludzką dobrocią udającą pobożność. Prawdziwi uczniowie królestwa żyją i chodzą w komunii z
Bogiem w Duchu i nie będą zwiedzeni. Prawdziwa sprawiedliwość pochodząca od Boga jest wszczepiana w nas, gdy obcujemy z Nim. Jego sprawiedliwość obejmuje mądrość, miłość, pokój i moc niebios – życie i atrybuty Chrystusa.
Powstające zwiedzenie ludzką dobrocią to małżeństwo między polityczną a całkowicie nową duchowością opartą na tym, jak dobro jest postrzegane przez człowieka bez Ducha Świętego. Będzie miało powszechny powab i akceptację. Wielu przyjdzie, wierząc, że jest to rzeczywiście królestwo, którego Bóg cały czas pragnął. Jest to owoc drzewa poznania (ludzkiego rozumienia) dobra i zła. Ludzka dobroć jest miła dla oka, dobra do jedzenia i godna pożądania, abyśmy stali się mądrzy dla świata.

Gen 3:6:A gdy kobieta zobaczyła, że drzewo to ma owoce dobre do jedzenia i że były miłe dla oczu, i godne pożądania dla zdobycia mądrości, zerwała z niego owoc i jadła. Dała też mężowi swemu, który był z nią, i on też jadł.

Spora część tego świata jest szarpana i uciskana przez wojny, naturalne kataklizmy, ekonomiczne spustoszenie i gotowa na ekstremalne zmiany ku lepszemu życiu, i chętnie przyjmie dobrze brzmiące filozofie oraz zmiany całkowicie nowej politycznej duchowości oraz moralnych wartości opartych na ludzkim myśleniu pobudzanym przez innego ducha. Nowa polityczna duchowość będzie skupiać się na dobrobycie ludzi i planety bardziej niż na budowaniu imperium. Nowa duchowość będzie postrzegać Boga jako ogólną siłę ku dobremu, która może mieć wiele imion i form wśród różnych ludzi. Gdy wszystkie koncepcje i formy Boga zostaną zaakceptowane i widziane jako jedno i to samo, będą podejmowane próby budowania jedności. Gdy narodowe i plemienne tożsamości na spolaryzowanym świecie będą maleć i świat przyjmie bardziej jednolitą tożsamość, zwiększy się pokój na ziemi. Ekonomia będzie starać się o wspólną płaszczyznę bardziej równomiernej dystrybucji dóbr. Ostatecznie wszystko czy każdy kto chodzi w Duch i ma biblijne patrzenie na Boga oraz moralność będzie uważane za złego elitarystycznego wroga nowego dobrego systemu. Jedna rzecz, która zawsze będzie odróżniać ten system od Bożego królestwa to fakt, że nigdy nie będzie on dawać prawdziwego uznania, czci i uwielbienia dla JEZUSA Syna Bożego.

To polityczne/duchowe, ludzkie dobro jest w rzeczywistości „dobre i złe”. Pochodzi z tego samego drzewa poznania dobra i zła. To człowiek starający się panować na światem wraz z dobrem i złem dzięki swemu własnemu zrozumieniu, lecz bez Ducha Bożego. Ta dobroć rodzaju new age, która była z nami tak długo, gdy połączy się z politycznymi rządami w próbach zjednoczenia świata w jeden system panowania ludzkiego dobra, sięgnie po największy szacunek. To spowoduje chwilowo dobre czasu, lecz będzie to względnie krótkotrwałe i przyspieszy wiele z biblijnych proroczych wydarzeń zapisanych w Księdze Objawienia.

Święta resztka mężczyzn i kobiet, którzy żyją w Duchu i chodzą w Duchu Bożym nie zostanie zwiedziona. Większość ludzie zachodu, w tym stare kościelne systemy i wielu chrześcijan, zostanie zwiedzionych przez to bardzo sprytne działanie.

Mat 24:24:Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą wielkie znaki i cuda, aby, o ile można, zwieść i wybranych.

Równocześnie z tym wszystkim armia najbardziej niewidocznych ludzi królestwa Bożego będzie coraz bardziej oczyszczana i coraz lepiej przygotowywana na wprowadzenie na ziemię rzeczywistości prawdziwego Królestwa Bożego i Jego sprawiedliwości, aby panować wraz Chrystusem.
Nadnaturalne dzieła Chrystusa Jezusa przez Ducha Świętego przemieniprawdziwych świętych tych czasów w potężnych mężów Bożych – dojrzałych synów Bożych poruszających się na ziemi w nadnaturalnych dziełach Bożych, przynosząc uzdrowienie i odnowienie, aby dać piękno zamiast popiołu i olejek radości płaczącym.

Iz. 61:3-4:abym dał płaczącym nad Syjonem zawój zamiast popiołu, olejek radości zamiast szaty żałobnej, pieśń pochwalną zamiast ducha zwątpienia. I będą ich zwać dębami sprawiedliwości, szczepem Pana ku Jego wsławieniu. (4) I odbudują starodawne ruiny, podźwigną opustoszałe osiedla przodków, odnowią zburzone miasta, osiedla opustoszałe od wielu pokoleń.

Rzm 8:19-22: Bo stworzenie z tęsknotą oczekuje objawienia synów Bożych, gdyż stworzenie zostało poddane znikomości, nie z własnej woli, lecz z woli tego, który je poddał, w nadziei, że i samo stworzenie będzie wyzwolone z niewoli skażenia ku chwalebnej wolności dzieci Bożych. Wiemy bowiem, że całe stworzenie wespół wzdycha i wespół boleje aż dotąd.

Łk. 12:29-32:Więc i wy nie pytajcie o to, co będziecie jeść i co będziecie pić, i nie martwcie się przedwcześnie. Tego wszystkiego bowiem ludy tego świata szukają; wie zaś Ojciec wasz, że tego potrzebujecie; lecz szukajcie Królestwa jego, a tamto będzie wam dodane. Nie bój się, maleńka trzódko! Gdyż upodobało się Ojcu waszemu dać wam Królestwo.

Dzięki Ci Jezu, Amen!

Dążcie do miłości,
Ona nigdy nie zawodzi.Ron McGatlin

basileia@earthlink.net

продвижение

BC_11.12.08 Temu, który zwycięża

logo

11 grudnia 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
TEMU, KTÓRY ZWYCIĘŻA
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/pray.html

Zwycięzcy dam nieco z manny ukrytej i kamyk dam mu biały, a na kamyku tym wypisane nowe imię, którego nikt nie zna, jak tylko ten, który je otrzymuje (Obj. 2:17b).

Ta manna jest UKRYTA a imię jest TAJNE. Pan wykonuje prace, lecz ta
praca jest przeważnie ukryta i tajna. Jeśli zawsze szukamy czegoś na zewnątrz, co jest na widoku, to tracimy o wiele głębsze działanie Boga, znajdujące się pod tą powierzchnią.

========================

Subscribe to these daily messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

раскрутка