Category Archives: Autor

Autorzy artykułów

Proś Mnie

Żyjemy w bezprecedensowych czasach.
W żadnych pokoleniu od pierwszego wieku nie wypełniło się więcej proroctw z Pisma. Każde odkrywające słowo znosi kolejną górę; i podnosi następną dolinę; przygotowywana jest droga do powrotu Królestwa na ten świat.

WIELKA REWOLTA
Pan ostrzegał wcześniej, że w czasach końca: „Wielu odda się poszukiwaniom to tu, to tam; tymczasem niegodziwość wciąż będzie rosła (B.W-P. Dan 12:4). Porównaj nasze czasy z jakimkolwiek innym okresem historii: nie tylko podróżujemy dalej i częściej, lecz robimy to w świecie coraz bardziej zalewanym wzrastającą wiedzą. Naszym przywilejem było oglądać proroczy powrót Izraela do jego ziemi (p. Jer. 16:14-15) i naszym nieszczęściem było żyć na ziemi, gdy „ziemia, została splugawiona przez jej mieszkańców ” (Isa 24:5).

Tak, jakby Jezus czytał podsumowanie wiadomości z ostatnich lat, Jego proroctwa sprzed dwóch tysięcy lat wyraźnie opisują nasze czasy. Tak więc, zostajemy pobudzeni do dokładnego rozpoznania znaków czasów, w których żyjemy. I rzeczywiście, prorocze wypełnienie naszych czasów, a jedno proroctwo w szczególności, wywołuje natychmiastowe implikacje. Dotyczy ono „apostazji” / odstępstwa.

Paweł ostrzegał (2 Tes. 2:3): Niechaj was nikt w żaden sposób nie zwodzi; bo nie nastanie pierwej, zanim nie przyjdzie odstępstwo,… .

Tradycyjnie, odstępstwo było określane jako czas, gdy wielu po cichu wpadnie w „wielkie odejście” od prawdziwej wiary w Chrystusa. W zależności od twojego specyficznego punktu widzenia, czasami przed, a czasami po odstępstwie, nastąpi porwanie kościoła. Niemniej jednak koncepcja odstępstwa jako zwykłego „odpadnięcia’ jest niezupełna. Oryginalne greckie słowo tłumaczone jako „odstępstwo”, gdy było używane w klasycznej greckiej literaturze, oznacza „polityczną rewoltę”. Stąd rozumiemy, że odstępstwo czasów końca to nie tylko czas zwiększonego moralnego kompromisu, lecz jest to czas otwartego nieposłuszeństwa, wojowniczej agresji, politycznej insurekcji przeciwko Bożym prawom. Taka interpretacja odstępstwa nie jest jakimś wyizolowanym poglądem. Tłumaczenia Biblii takie jak: The NIV, RSV, TEV, PHILLIPS, oraz NEB zgodnie tłumacza apostazję jako „bunt”. LB interpretuje ją jako „wielki bunt”, podczas gdy JB przypisuje tutaj właściwą nazwę: „Wielka Rewolta„.
Gdy patrzymy w zdumieniu na wypełnienie tak wielu innych proroctw, obserwujmy uważnie: ludzkość weszła w erę otwartej rewolty i całkowitego buntu – apostazji – przeciwko moralnym standardom Boga.
Dziś jesteśmy świadkami buntu na wielką skalę przeciwko pobożności i moralnym wartościom. Rzeczywiście ta bezczelna postawa uzyskała nawet swoją nazwę od okresu lat sześćdziesiątych: seksualna rewolucja. A „rewolucja” jest właśnie tym, czym jest. Nasze moralne standardy zostały otwarcie wyzwane, zastąpione brakiem standardów, czymś co stara się promować każdy możliwy grzech od obsceniczności do homoseksualizmu i czarów!
Ci, którzy zostali złapani w szpony tej rewolucji przeciwko moralności odważnie ignorują władzę Boga w naszym kraju. Twierdzą oni, że jedynym standardem Amerykanów jest standard indywidualnej wolności. Z ich punktu widzenia wolność sama w sobie jest „bogiem” rządzącym Ameryką, z dogadzaniem sobie siedzącym po prawej ręce wolności.
Jezus nadal pragnie tego narodu. Pomimo, że apostazja z pewnością nasili się, musimy pamiętać o tym, że jest to jedno z wielu proroctw rozwijających się w naszych czasach. To samo Boże Słowo, które ostrzegało przed Wielkim Buntem również postanowiło, że Boże Królestwo przełamie się i zakończy istnienie wszystkich narodów (p. Dan 2:44).
Tak, zło dojrzeje do pełni buntu, lecz dobro również dojrzewa do pełni Chrystusowej! (p. Mat. 13:40-43; Jn. 17:22-23). Tak, odstępstwo ujawni naturę Szatana, lecz prawdziwy kościół zamanifestuje naturę prawdziwego Chrystusa! Jezus nie tylko przychodzi na obłokach, lecz przychodzi aby być uwielbionym przez świętych Swoich i aby być podziwianym przez wszystkich, którzy uwierzyli (2 Tes. 1:10). To, co wydaje się być godziną Szatana, pełnią ciemności i buntu, jest po prostu sposobnością do tego, aby łaska obfitowała na chwałę Bożą w kościele!

POSADZENI WRAZ Z CHRYSTUSEM!
Drugi Psalm, prawdopodobnie bardziej niż jakikolwiek inny biblijny tekst właściwie oddaje ducha naszych czasów. Ogłasza on również właściwą reakcję na odważne postępy Szatana. Pomimo, że był cytowany w pierwszym kościele (p. Dz. 4:25-26), Bóg zdecydował, że całkowite jego wypełnienie będzie miało miejsce na koniec wieku.
Czemuż to burzą się narody, A ludy myślą o próżnych rzeczach? Powstają królowie ziemscy I książęta zmawiają się społem Przeciw Panu i Pomazańcowi jego: Zerwijmy ich więzy I zrzućmy z siebie ich
pęta!
(Ps 2:1-3) Pomimo, że „bunt” ujawnia się na świecie na wiele sposobów to w Ameryce wielu z naszych liderów rzeczywiście zmawiało się wspólnie „przeciwko Panu”, przy podejmowaniu ostatnich decyzji. Widzimy legalną ochronę oferowaną ruchowi gejów i schronienie udzielane satanistycznej muzyce rockowej. Prócz tego, prawa anty cenzorskie, jak pokrycie zbroi stanęły przeciwko Panu, chroniąc perwersję naszego przemysłu rozrywkowego. Wołanie tych buntowników niemiłosiernie tłucze w pęta moralnego umiaru, ale Ci urągający Bogu, nie uszli uwadze nieba. Czy Wszechmogący jest zakłopotany? Czy strach o rozwój wydarzeń chwycił serce Pana? Nie. Psalm mówi dalej:

Ten, który mieszka w niebie, śmieje się z nich, Pan im urąga. Wtedy przemówi do nich w gniewie swoim i gwałtownością swoją przerazi ich (Ps 2:4-5).

Bóg śmieje się z głupoty buntowników, z tego, że wyobrażają sobie, że Boży sąd ich nie dosięgnie. Dlaczego więc, zapytasz, Pan odwleka Swój pełny sąd? Pan czeka na nas, na Swój kościół. Ponieważ o ile świat zostanie potępiony i otrzyma królestwo piekła, celem modlącego się kościoła będzie panowanie niebios. Widzisz, wszystkie Boże proroctwa wypełnią się: te dotyczące złego oraz te dotyczące dobra. Pan założył sobie, że będzie miał ” Oblubienice czystą, bez skazy, zmazy czy czegokolwiek w tym rodzaju „, a „królestwo” pszenicy bez chwastów. Przemiana kościoła wypełni się taką z samą pewnością pewnością jak wzrost poznania, powrót Izraela i odstępstwo. Tak więc, z wielką bojaźnią i drżeniem musimy patrzeć na to, co Bóg obiecał nam! Pamiętajmy o tym, że Pan nie jest sam w niebie. Zgodnie z Jego Słowem, zasiadamy wraz z Nim na tronie w okręgach niebieskich (p. Ef. 2:6).
Już najwyższy czas, abyśmy jako chrześcijanie utożsamili się z przemianą. Nasza narodowość tylko definiuje nasz status ambasadorów; nasz prawdziwe obywatelstwo jest z nieba (p. Flp. 3:20). Jeśli więc Bóg naśmiewa się szyderczo z buntowników, miejmy również i my, Jego poddani, tą Jego  pewność!
On nakazuje nam zasiadać wraz z Nim w pełni Jego celu. Pan wymaga od nas nie tylko życia bez strachu, lecz stania w modlitwie właśnie za te narody, które sprzeciwstawiają Mu się! Posłuchajcie ponownie drugiego psalmu, ponieważ w samym środku światowego buntu przeciwko Niemu, zapisuje on bardzo ważką rozmowę.
Proś mnie,” – mówi Ojciec do Syna. – „a dam ci narody w dziedzictwo I krańce świata w posiadanie „. To żądanie ma niewiele wspólnego z dobrocią kościoła, lecz wszystko mówi o cnocie Chrystusa i miłości Ojca do Niego. Spójrz wokół siebie: Gdy po raz pierwszy przyszedłem do Chrystusa w 1970 roku, kościoły w Ameryce były głęboko podzielone i raczej zimne jeśli chodzi o organizowaną modlitwę. Dziś liderzy denominacji współpracują razem, a ponad ćwierć miliona amerykańskich kościołów zmierza w stronę głębszej jedności i coraz silniejszej modlitwy o ten naród. Jezus prosi Ojca o Stany Zjednoczone a w odpowiedzi zrodzony został ruch modlitwy!
Jako kościół Chrystusa nie zasługujemy na narodowe przebudzenie, lecz Jezus tak! Jako Jego przedstawiciele, w Imieniu i mocy Jego, prosimy Ojca o ten naród! Bardziej niż wyraz naszej wiary, a nasza modlitwa jest w rzeczywistości aktem posłuszeństwa: nakazano nam prosić Boga o te narody!
Tak więc, o ile perwersja zmierza ku całkowitemu odrzuceniu Boga, nawet gdy ich szydercze słowa napełniają powietrze przekleństwami, niezmienną obietnica Boga dla Syna i Jego kościoła jako Ciała Chrystusa, jest Proś Mnie, a z pewnością dam Ci te narody!. W miarę jak przemoc, religie New Age i czary obfitują w szkołach, proś Boga o ten naród. Podczas, gdy wszelkie przeszkody są usuwane z drogi przemysłu rozrywkowego, proś Boga o ten naród! O ile perwersja ubiera się w normalność, proś Boga o Amerykę! Kiedy aborcja, częściowa aborcja przez połowiczny poród i
tabletki aborcyjne są chronione prawem, proś Boga z przekonaniem, z odwagę, z wiarą o naszą ziemię.

Ten, który siedzi w niebie śmieje się.
Odłóż więc zniechęcenie; pokutuj z rozdrażnienia. Im bardziej zaakceptujemy nasze miejsce w Bożym planie, tym więcej będziemy się śmiać z planów przeciwnika. Wiara, która niezmordowanie prosi Boga, podoba się Bogu.
Teraz, gdy rozwija się przed naszymi oczyma pełnia końca czasów; pokutujmy z cofania się. Ponieważ jest już czas na to, aby prosić Boga. On obiecał, On da narody jako dziedzictwo Chrystusowi!

Módlmy się: Panie Jezu, jakże jesteśmy błogosławieni tym, że zło dojrzewa do pełni buntu. Twój kościół dojrzewa do pełni podobieństwa do Chrystusa. Ucz mnie modlić się o moje dziedzictwo, mój naród. Użyj mnie, aby stanął w wyłomie, dopóki moi ludzie nie staną się Twoimi ludźmi.

deeo.ru

BC_27.10.08 Aż wszyscy dojdziemy

logo

27 października 2007

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
Aż wszyscy dojdziemy
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/all.html

Lecz więcej jeszcze, wszystko uznaję za szkodę wobec doniosłości, jaką ma poznanie Jezusa Chrystusa, Pana mego, dla którego poniosłem wszelkie szkody i wszystko uznaję za śmiecie, żeby
zyskać Chrystusa
(Flp. 3:8).

Jeśli twierdzisz, że jesteś chrześcijaninem i nie uważasz, że stajesz się coraz bardziej i bardziej skupiony na Chrystusie to zastanawiam się czy w ogóle rzeczywiście jesteś zbawiony – ponieważ minąłeś się z istotą chrześcijaństwa. Dla chrześcijanina Chrystus wzrasta, Chrystus staje się coraz większy, Chrystus staje się centrum uwagi. Bardzo łatwo jest zobaczyć, kto żyje zgodnie z tym standardem, a kto nie.

Im bardziej duchowo dojrzały ktoś się staje, tym bardziej jest skoncentrowany na Chrystusie i nic na to nie może poradzić. Jest to nieuchronna i nieunikniona konsekwencja stania się chrześcijaninem, uczniem Jezusa. W taki sposób Duch Święty prowadzi każdego i wszystkich prawdziwych wierzących, i nie ma żadnych wyjątków od tej reguły. Jest to przewidywalne i pewne, jak wschód słońca po ciemnościach nocy. Jeśli Syn Boży nie jest wynoszony coraz wyżej i nie świeci coraz jaśniej w twoim sercu, to przestań się oszukiwać: ciągle jesteś w ciemności.


Subscribe to these daily messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

eBooks, MP3 Teachings and Bible studies (New users click „Register”):

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/students

aracer.mobi

BC_25.10.08 Jeden Pasterz i jedna owczarnia

logo

25 października 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z::
JEDEN PASTERZ JEDNA OWCZARNIA
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/one.html

Mam i inne owce, które nie są z tej owczarni; również i te muszę przyprowadzić, i głosu mojego słuchać bedą, i będzie jedna owczarni i jeden pasterz (Jn. 10:16).

Jeśli Bóg zamierzył mieć Jedną Owczarnie pod Jednym Pasterzem, to wiemy, że nic do nas indywidualnie nie należy. Często słyszymy, jak ludzie mówią: „moi ludzie”, „moja owczarnia” czy „mój kościół”, jakby cokolwiek posiadali. Dostrzeżmy to, że pod-pasterze nie posiadają niczego, lecz są zarządcami własności Bożej. Pismo wyraźnie mówi, że jesteśmy owcami Jego pastwiska. Wszystko należy do Ojca, który wszystko powierzył opiece Swego Syna, Dobrego Pasterza. Żaden pod-pasterz nie może twierdzić, że cokolwiek bądź ktokolwiek do niego należy. Gdybyśmy tylko zdali sobie sprawę z tego, natychmiast zaczęlibyśmy traktować owce Pańskie z większym szacunkiem i pokorą. Jak człowiek może panować nad czymś, co do niego nie należy? Jak może wykorzystywać i źle traktować to, co nie jest jego?

Subscribe to these daily messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

раскрутка

BC_24.10.08 Do kogo zostałem posłany

logo

24 października 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
DO KOGO JESTEM POSŁANY

Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/sent.html

Wstań przeto, zejdź i udaj się z nimi bez wahania, bo Ja ich posłałem (Dz. 10:20).

To Bóg powiedział Korneliuszowi, aby posłał po Piotra. To Bóg powiedział Piotrowi, aby poszedł do Korneliusza. Gdy Bóg sprowadził tych dwóch mężczyzna na jedno miejsce, zaledwie Piotr zaczął mówić, gdy Duch spadł na słuchających. Powinno być jasne, że powodzenie misji w domu Korneliusza mniej miało do czynienia z kaznodziejskimi zdolnościami Piotra, a więcej ze zdolnościami do słuchania zebranych. Gdy mówimy tylko do tych, do których zostaliśmy posłani, wtedy będziemy oglądać wstrząsające wyniki.

Staranie się, aby mówić do wszystkich ogólnie i do nikogo w szczególności jest kolosalną stratą czasu i przejawem słabego zarządzania (dosł.: szafarstwa – przypt.tłym.). Nie powinniśmy dawać dziesięciu monet komuś, kto jest w stanie obracać pięcioma, ani dawać pięciu temu, który nie radzi sobie z jedną. Jasne jest, że wiele czasu jest marnowane na
próby przekonywania, tłumaczenia, proszenia,
dyskutowania, uczenia i pomagania ludziom, do których Bóg nas nie posłał. Jeśli będziemy oczekiwać na Ducha Bożego, zaoszczędzimy sobie mnóstwo czasu, wysiłku i energii. Pracownik, który rozrzuca drogocenne ziarno bez wyboru na kamienny grunt i ciska perły przed wieprze nie jest mądrym, wiernym i pożytecznym sługą.


Subscribe to these daily messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

eBooks, MP3 Teachings and Bible studies (New users click „Register”):

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/students

рейтинг seo

Nowy sposób wyrażania się królestwa

oh_logoRon McGatlin

Miłość jest największą tajemnicą na tym świecie. Nie istnieje żadna inna większa od miłości siła czy moc na tym święcie. Jedynie wtedy, gdy motywuje nas miłość, aby umrzeć dla życia skupionego na sobie, jesteśmy w stanie poznać zmartwychwstałe życie. Tak jak Jezus oddał Swoje życie za innych i został wzbudzony do o wiele większego życia, tak i my doświadczymy znacznie większego życia teraz na ziemi, gdy miłość motywuje nas do pozbawionej egoistycznych pobudek (bezinteresownej) służby. Świat ukształtowany na wzór Babilonu nie jest w stanie pojąć wartości miłości Bożej. Dla ludzi Babilonu jest to tajemnica.

Miłość Boża powoduje, że oddajemy nasze życie za braci. Będziemy starać się zaspokajać potrzeby naszych braci. Miłość Jezusa pojawiająca się w nas będzie pobudzać do służenia sobie nawzajem. Staniemy się pokornymi sługami i nie dumnymi władcami. Zachowujemy Jego przykazania, aby kochać Boga i kochać siebie nawzajem..

Pragnienie służenia wypływające z miłości jest fundament m przedsiębiorczości królestwa.

Służymy Jezusowi tak, jak służymy ludzkości, zaspokajając potrzeby ludzi. Jesteśmy w stanie wykonywać dobrą robotę zaspokajania potrzeb, ponieważ miłość porządkuje nasze życie. Miłość wprowadza jedność i współpracę, które umożliwiają większą skuteczność (produkcyjność). Mamy czynić dobrze wszystkim ludziom, w szczególności zaś Bożym.

Gal 6:10: Przeto, póki czas mamy, dobrze czyńmy wszystkim, z najwięcej domownikom wiary.

Rozszerzanie królestwa miłości i mocy

Przyszłość rozpowszechniania się Królestwa Bożego będzie wyglądała inaczej niż początki zakładania i rozrostu królestwa, które miało miejsce przez chrześcijańskie kościoły, służby i szkoły. Praktyczna ewangelia królestwa nie wyrośnie w pełni w tym świecie dzięki sposobom religijnego kościoła czy struktur w rodzaju służb. Ekspansja królestwa i uczniostwa jest tak praktycznej, życiowej natury, że musi wypływać z praktycznych, życiowych sposobów z dala od religii skupionej na strukturach. Bóg jest Duchem, Jego królestwo ma swój początek w duchowej rzeczywistości i wpływa do rzeczywistości naturalnej. Jego duchowe królestwo jest manifestacją praktycznej rzeczywistości na ziemi. Jest to królestwo „na ziemi”, które działa z nieba poprzez miłość.

Zachodni system myślenia o królestwie Bożym musi zostać odnowiony, nasze „posegregowane” widzenie życia nie jest Boże. Podział na to, co świeckie i na to, co święte, nie jest Bożym pomysłem i nie istnieje w rzeczywistości rozumienia i praktyki królestwa. Oddzielenie Boga od edukacji, rządu, biznesu i innych aspektów życia jest złym spiskiem przeciwnika, aby zapobiec napływaniu Bożego królestwa do naszych krajów.

Nigdy, żaden kraj, lud czy plemię, który by odrzucił Boga, swego stwórcę, ze swej kultury i społeczeństwa nie prosperował długo. Wyłącznie to, co jest z królestwa Bożego będzie trwałe; wszelkie rządy czy narody ostatecznie upadną i nie będzie ich na powierzchni ziemi. Fatalną słabością zachodnich świeckich krajów jest oddzielanie i zamykanie królestwa Bożego wyłącznie do religijnego segmentu społeczeństwa i kultury.

Ps. 33:12: Błogosławiony naród, którego Bogiem jest PAN. Lud, który wybrał sobie na dziedzictwo.

Iz 9:6-7: Ponieważ Dziecię narodziło się nam, Syn jest nam dany i spocznie na nim władza na jego ramieniu, i nazwą go: Cudowny Doradca, Bóg Mocny, Ojciec Odwieczny, Książę Pokoju. Potężna będzie władza i pokój bez końca na tronie Dawida i w jego królestwie, gdyż utrwali ją i oprze na prawie i sprawiedliwości, odtąd aż na wieku. Dokona tego żarliwość Pana Zastępów.

Ps 145:13: Królestwo Twoje jest królestwem wiecznym, a panowanie twoje trwa przez wszystkie pokolenia.

Dn 7:27: Królestw władza i moc nad wszystkimi królestwami pod całym niebem będą przekazane ludowi Świętych Najwyższego, Jego królestwo jest królestwem wiecznym a wszystkie moce jemu będą służyć i jemu będą poddane.

Jaka jest nowa droga czy sposób rozszerzania się dojrzewającego królestwa Bożego na ziemi?

Nowa droga, rozumiana szeroko, jest naturalnym życiem. Inwazja nadnaturalnego, duchowego królestwa na przywództwo naturalnego świata i całe życie jest sposobem rozszerzania się królestwa i drogą do dojrzałości.

Głównym czynnikiem czy pomocą w przemianie królestwa jest biznes.
Wszelkie inne główne drogi są powiązane i uzależnione od produkcji i aktywności mężczyzn i kobiet udostępniających środki utrzymujące życie na tej planecie. Wszelkie aspekty ekspansji królestwa są uzależnione od produkcji ludzkiej przedsiębiorczości czy aktywności kierowanej przez niebieskie prowadzenie czy uprawomocnienie. Pomyśl o tym przez chwilę. Wszelkie inne główne czynniki życia są dokarmiane i zależne od biznesowej produkcji. Rodzina jest podstawą, lecz nie może funkcjonować bez zaopatrzenia. Rząd jest bardzo ważny, lecz nie może funkcjonować bez zaopatrzenia przez biznes. Edukacja jest fundamentalna, lecz nie jest funkcjonalna bez funduszy dostarczanych przez biznesową działalność. Służba nie będzie funkcjonować bez zaopatrzenia czy aktywności biznesowej.

Ekspansja królestwa nie może nadejść dopóki podział na świeckie i duchowe nie zostanie naprawiony i nie popłynie jako jedno źródło, aby przemienić wszelkie życie na ziemi. Królestwo Boże dokonuje inwazji wszystkich aspektów naszego życia i świata. Ludzkie istoty napełnione rzeczywistością Chrystusa przez Ducha Świętego będą wylewać miłość i myśl Chrystusową na ten świat, zmieniając sposoby ludzkiego myślenia i impregnując biznes oraz całe życie Bożymi sposobami.

Biznes musi zostać radykalnie zmieniony z tych fundamentów ku ostatecznemu celowi i produkcji.

Biznes o jakim mówimy tutaj to każde przedsiębiorstwo, praca czy produkcja, jaką ludzie wykonują. Wszelka produkcja towarów i służba czy to finansowa, czy edukacyjna, medyczna czy rozrywka, produkcja czy dystrybucja żywności, transport, komunikacja, badania naukowe, energia, budownictwo, wszelki handel i każda inna forma przemysłu czy komercji, czy dowolna forma produkcyjnego przedsięwzięcia, bądź zawodu. Biznesem to jest to, co robimy.

Przemiana zaczęła się wśród małej części biznesowych ludzi. Kilku wizjonerskich chrześcijańskich biznesmenów zaczęło zdawać sobie sprawę z tego, że Bóg ma wyższy cel dla biznesu niż zadowalanie pożądliwości i zachłanności egoistycznych właścicieli, operatorów i akcjonariuszy. Zajmiemy się tą przemianą dalej.

Potrzeba przemiany we współczesnym biznesie

Zachodni biznes generalnie stał się zjawiskiem w babilońskim stylu, opartym na żądzy i zachłanności ludzi. Stoi to w sprzeczności z wartościami Nowego Jeruzalem i jego stylem życia. Serca ludzi zostały wyszkolone przez bezbożnych ludzi w bezbożnych, egoistycznych, konkurencyjnych zasadach i zwyczajach opierających się na samospełnieniu, samo uwielbieniu, pożądliwości, zachłanności i walce. W większości, światowy biznes stał się warownią przeciwnika. Jest przepełniony wszelkimi paskudnymi duchami i stworzył ludzkie zwierzęta zamknięte w klatkach, żyjące w więzach, złapane przez swoje własne pożądliwe pragnienia.

Moim zdaniem jest to być może jedna z największych kradzieży wszech czasów. To tak, jakby świat został zgwałcony przez  nienawistną, złą konspirację, aby stworzyć pokolenia ogromnie zniszczonych ludzi, którzy nie są w stanie dostrzec rzeczywistości miłości i mocy królestwa Bożego. Ich własne silne potrzeby, które wyrastają z nadużyć przeciwnika, oślepiły ich duchowe oczy na rzeczywistość Bożą i Jego królestwo miłości, mocy i służby.

Bez intymnej relacji z Bogiem przez Ducha Świętego istnieje nieustanne wewnętrzne poczucie barku i potrzeby, które wiedzie ludzi do zmagań o zdobycie więcej. Strach przed tym, żeby nie było za mało, staje się pychą u ludzi, którym powodzi się w zdobywaniu bogactwa i mocy do budowania swego królestwa większego i lepszego od innych. Niemniej, gdy inni konkurenci zagrażają tym, że zabiorą część ich królestwa, pycha znowu zamienia się w strach. Takie babilońskie biznesy i rynki sterowane są przez strach i pychę napędzane przez potrzeby i zachłanność.

Przemiana z babilońskiego na królewski biznes.

Pamiętaj o tym, że nie ma żadnego posegregowanego widzenia życia w królestwie Bożym. Jego ostatecznym cel dla jednej dziedziny życia, jest taki sam jak dla wszystkich innych. Wiele aspektów życia różni się bardzo w swych specyficznych cechach, których dotyczą, lecz wszystkie te części pasują razem tak, aby osiągnąć ostateczny cel ustanowienia chwalebnego królestwa Bożego. Człowiek nie ma innego ostatecznego celu na ziemi, poza chwałą i królestwem Bożym.

W erze kościoła religijnego zostały poczynione ogromne różnice między biznesem a służbą. Cele i zasady wykonywania jednego i drugiego były bardzo różne. W erze nacisku kładzionego na królestwo, widzimy, że nie ma żadnej różnicy w Bożym ostatecznym celu zarówno wobec służby jak i biznesu. Biznes był bardziej postrzegany jako środek do zdobywania, a służba jako środek służenia Bogu przez zaspokajanie ludzkich potrzeb. W królestwie Bożym, zarówno służba jak i biznes mają dokładnie taki sam podstawowy cel.

W królestwie, podstawowym celem biznesu czy służby jest służenie Bogu przez produkcję na rzeczy potrzeb ludzkości i świata wokół nas. Biznes i służba królestwa to troska o Bożych ludzi i zarządzanie Jego ziemskimi zasobami. Boża miłość jest podstawową siła motywacyjną całego biznesu i służby królestwa. Przez miłość
ludzie służą jedni drugim.

W królestwie zarówno służba jak i biznes istnieją przede wszystkim po to, aby zaspokajać potrzeby. Rozróżnienie na służbę i biznes było zaspokojeniem swego rodzaju potrzeb. Ludzie biznesu są sługami Bożymi w królestwie, a my wszyscy robimy biznes.

W królestwie biznes jest wykonywany z mądrością, prowadzeniem i przez uprawomocnienie Pana i Króla całego królestwa przez Ducha Świętego. Tak, wszystkie duchowe dary mogą płynąć przez przywództwo starszych, aby ogłaszać i demonstrować ewangelię królestwa. Fundusze na wszelkie potrzeby królestwa są
przelewane przez „ekklesia business people”. Nabożeństwa są prowadzone w domach, biznesowych pomieszczeniach, domach spotkań, audytoriach, stadionach i wszędzie, gdzie odbywa się życie. Cele i plany Boże są wszędzie pierwszoplanowe, a królestwo Boże jest realne i widoczne dla wszystkich w każdym aspekcie życia. Biznes rządowy jest zaopatrywany i finansowany przez pobożnych starszych i funkcjonuje dzięki miłości, mądrości i mocy Bożej. Miłość służy.

Następny wspaniały sposób wyrażania się królestwa to więcej biznesu i domu, niż religii. Królestwa Bożego nie da się oddzielić od wszystkich obszarów życia na świecie i nigdy nie będzie ono ponownie wstawione w religijne segmentowe struktury. Bóg panuje.

Dążcie do miłości,

0na nigdy nie zawodzi.

Ron McGatlin

basileia@earthlink.net

aracer.mobi

BC_23.10.08 Do kogo zostałem posłany

logo

23 października 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
DO KOGO JESTEM POSŁANY

Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/sent.html

A oni wysłani przez Ducha Świętego, udali się,… (Dz. 13:4a).

W Nowym Testamencie nie znajdujemy wzoru tego, jak kościół powinien ewangelizować świat, ani nie odkrywamy planu zdobywania zgubionych, czy też metody zakładania kościołów. Ci, którzy całą swoją uwagę skupiają na schematach, planach i metodach nie zdają sobie sprawy z tego, że te wzory, plany i metody są poddane zmianom i zależą od czasu, kultury, kraju, ludzi, ekonomii, darów, osobowości i miliarda innych zmiennych. Jest takie powiedzenie: „Metod jest wiele lecz zasady nieliczne; metody zmienią się, lecz zasady nigdy”.

Tak więc kluczem nie jest usiłowanie naśladowania nowotestamentowego wzoru sprzed 2000 lat, lecz praktykowanie nowotestamentowej zasady, która nigdy się nie zmienia. Jaka to zasada? Tak prosta: byli całkowicie kierowani przez Ducha Świętego, a ponieważ my również mamy tego samego Ducha, również możemy być przez Niego prowadzeni. Niewątpliwie Duch może nas prowadzić do podobnych rzeczy, lecz to, co wspólne nie wynika z tego, co jest robione, lecz raczej z tego, Kto to robi. Albo pojawiamy się z planem i robimy go sami, albo pozwalamy Duchowi robić to przez nas, jak On uważa za właściwe.


Subscribe to these daily messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

eBooks, MP3 Teachings and Bible studies (New
users click „Register”):

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/students

продвижение