Category Archives: Autor

Autorzy artykułów

BC_04.10.08 Przyobleczcie się w Pana Jezusa

logo

04 października 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
PRZYOBLECZCIE SIĘ W PANA JEZUSA
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/put.html

Obleczmy się w zbroję światłości,…włóżcie pełną zbroję Bożą;

(Rzm. 13:12b; Ef. 6:11a).

Szczerze mówiąc, każdy kto ufa „duchowej zbroi” jako rzeczy samej w sobie, zawiedzie się sromotnie. Każdy kto polega na wierze-formule czy metodach duchowej walki spotka się ostatecznie z tym, że ta formuła czy metoda ostatecznie upadnie. Dlaczego? Ponieważ Bóg nie dał nam formuły ani metody: On dał nam Swego Syna. Nie dał nam rytuału czy ceremonii, które należy wykonywać, lecz mówi: „Załóż Pan Jezusa”. Mając Pana Jezusa, mamy Pełną Zbroję Bożą. Nie ma potrzeby pytać o jej cenę czy wyznawać czegokolwiek, czy robić cokolwiek. Mając już założoną Pełną Zbroję Bożą, konieczne jest „stać zatem”. Jest
to jedyna konieczność, aby mając założonego Pana Jezusa, trwać
w Nim.


Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

eBooks, MP3 Teachings and Bible studies:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/students
(New users click „Register”)

Order Infinite Supply in print:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/books/infinite.html

продвижение

Boża recepta na organiczny kościół

Somerville Terry

Organiczna żywność stała się w ostatnich latach ogromnym przemysłem. Przez pewien czas słowo „organiczne” było używane do nabierania ludzi, aby płacili więcej za otrzymywanie tego co prawdziwe. Teraz mamy już rządowe wytyczne, co można nazywać „organiczną żywnością”. W ciągu ostatnich kilku lat wiele mówiono o powrocie do „organicznego” kościoła, lecz co to znaczy? Wiele zwykłych kościołów używa tego terminu, aby przyciągać członków. Teraz (z przymrużeniem oka), chciałbym zasugerować pewne wskazówki tego, jak używać zwrotu „organiczny kościół”.

Co jest organicznym kościołem?

Organiczny kościół nie jest genetycznie modyfikowany – zawiera czyste DNA

Przez stulecia życie kościoła było planowane i programowane do najdrobniejszych szczegółów. DNA kościoła było modyfikowane na stole instytucjonalizmu. Takie manipulowanie istotą życia zgromadzenia Jezusa jest nienaturalne i „nieorganiczne”. Pomimo, że okazjonalnie pojawiają się monstrualnych rozmiarów rośliny, takie zmodyfikowane DNA wywołuje chroniczną niedojrzałość i przynosi małe owoce.

Organiczny kościół nie może mieć zmodyfikowanego DNA, którym jest Jezus kontrolujący jego życie. Każda roślina wzrasta zgodnie z boskim kodem wpisanym w nią; jedynie wtedy kościół jest prawdziwie organiczny. Niestety większość ogrodników została wyszkolona w kościelnej genetyce i nie zgadza się na to, aby „zabrać ręce” od tej działalności. Aby określić życie Jezusa jako „organiczne”, potrzebna jest zgoda na całkowicie swobodny wzrost w Jego ciele.

Organiczny kościół nie potrzebuje korzystać z pestycydów – ma własną naturalną odporność

We współczesnym kościele niekontrolowane rośliny (młodzi wierzący) i wywrotowe plagi (grzesznicy) są kontrolowani z postawą godną herbicydu i trucizny. „Niesubordynowany” i „NIE jesteś tu mile widziany”. Nigdy więcej! To, co wydaje się jak „ogród kwitnący w bałaganie” jest w rzeczywistości dopuszczonym przez Boga życiem a naturalna odporność zaczyna działać! Rozeznanie, dary uzdrowień, ewangelizacja, zachęcenie i wiele innych darów oczekują w uśpieniu. Gdy zaś te dary funkcjonują, wierzący będą kochać niekochanych, opierać się grzechowi, wypędzać demony i zbawiać dusze. Organiczne życie kościoła jest naturalnym pestycydem. W organicznym kościele chwytamy się chrześcijańskiego życia, chwastów, plag i wszystkiego. Aby określić kościół jako „organiczny” musi on pozwalać Bożej miłości płynąć ku ludzkim problemom. Ona zakrywa wiele grzechów.

Organiczny kościół nie używa sztucznych nawozów – rośnie na kompoście życia

Ostatnio w wielu ogrodach-kościołach na całym świecie została odkryta próżność stosowania sztucznych nawozów pn.: „przyjazny dla poszukujących” (dosł. „seeker friendly”). Cała pasja szła na tzw. „wzrost kościoła”, lecz wywołało to tylko uzależnienie się od nawozu, a nie od Jezusa. Te chemikalia powodują fontanny entuzjazmu, lecz szybko wysuszają rośliny prawdziwego życia! Takie „hydrofoniczne życie” nie jest organiczne, nie jest prawdziwe (hydrofoniczne ogrody – rośliny są trzymane w wodzie bogatej w związki mineralne, zamiast w ziemi – przyp.tłum.) Potrzebujemy prawdziwej ziemi! Nie ma nic lepszego jak znaleźć się w nawozie wzrostu Bożego życia. Precz ze sztucznym kościołem! Aby mógł być „organiczny” wzrost musi się odbywać na kompoście codziennego życia.

Organiczny kościół nie ma sztucznego koloru i zapachu – wszystko jest (super) naturalne!

Pomimo twierdzeń o spektakularnych znakach i cudach, silnie dramatycznych proroctwach i obietnicach „większego namaszczeni”, wydaje się, że rośliny w Bożym ogrodzie wcale nie mają się dobrze! Lecz czego można oczekiwać? Ostatnie przypływy „niebiańskiej” woni, miały bardzo sztuczny smak. Tanie imitacje tego co prawdziwe, sprzedawane przez handlarzy! („Chodźcie i weźcie!”). NIE! Już czas na to, aby Boży lud wyszedł z supermarketu i odwiedził Boże przydrożne stoisko! Bądź organiczny! Organiczny kościół wydaje najlepsze naturalnie dojrzewające owoce, które smakują lepiej niż cokolwiek na ziemi! Ciśnij w kanał podrabiany materiał i wejdź do Bożego organicznego ogrodu!

Organiczny kościół to farma swobodnie wędrujących wierzących – nie klatka na kurczaki!

Kościół jaki znamy bardziej przypomina farmerski konglomerat. Każdy kurczak jest czyjąś własnością i ktoś go kontroluje! Z pewnością znasz kierownika, lecz jego robotą jest utrzymywanie ciebie w klatce!… Karmiony siłą na czas pod sztucznym światłem! Złóż tą dziesięcinę! Prawdziwy organiczny kościół ma swobodny przepływ wierzących. Swobodnie gromadzi się razem, lecz jest częścią większej trzody. Żywi się naturalnie, dzieli się ze sobą, wzrasta w świetle słonecznym! Swobodnie rozwiń skrzydła i leć! (Boże kurczaki potrafią latać.) „Organiczny” oznacza, że wierzący mogą w wolności być częścią całego Bożego ogrodu, a nie są związani. Są oni związani wyłącznie prawem miłości!

Organiczny kościół jest miejscem biologicznej różnorodności – nie jest monokulturą.

Współczesna kościelna farma to monokultura. NIE wszyscy mogą mieć wkład do służby. Oczekuje się, że wszystkie rośliny mają być takie same. Siedź tu i wzrastaj! Żadnej różnorodności nie dopuszcza się. Jeśli coś innego zaczyna wyrastać w kościele, szybko jest przycinane. Jest „niesubordynowane”.

W organicznym kościele każda roślina jest unikalna i ma swój wkład do gospodarstwa. Jest zachęcana. Każda jedna dodaje swoje unikalne dary, gdy Jezus działa przez nią. My jesteśmy „ogrodem Bożym” i wydajemy Jego obfitość. To pobudza do wzrostu silniejszych korzeni, szybszego wzrostu, większej siły, odporności na choroby i wywołuje zdrowszą różnorodność owoców! Aby być „organicznym” każdy członek musi mieć swój udział, wnosząc swój szczególny zapach, budując siebie i innych nawzajem..

Organiczny kościół jest środowiskowo zrównoważony (trwały)

Nowoczesny kościół kończy się. Wyczerpał ogrodników, ograbił ziemię, stworzył plagi odporne na chemikalia, zarósł chwastami i wydał owoce pozbawione smaku. Świat już więcej nie kupuje z tego ogrodu.

Organiczny ogród-kościół wraca na swoje. Może wzrastać w dzisiejszym środowisku, adaptuje się do zmieniającego się świata. Znosi kryzys. Jest prosty. Jest przenośny. Nie potrzebuje budżetu, budynku czy programu. Jest pełen Bożego życia. Jest prawdziwy i wydaje wspaniale smakujące owoce. Po prostu potrzebuje organicznych wierzących.

To jest Boży Organiczny Kościół

aracer.mobi

Bicie serca przeznaczenia

Prorok Jeremiasz ostrzegał, że jeśli Izrael nie będzie pokutował to sama Jerozolima zostanie zniszczona i tak się stało: armia króla Nabukadnezara obległa miasto. Żadne zaopatrzenie nie mogło być dostarczone do Jerozolimy i ostatecznie miasto został straszliwie zniszczone. Jak czytamy w Lamentacjach Jeremiasza, Żydzi którzy przeżyli zostali uprowadzeni do niewoli. Był to jeden z najciemniejszych okresów historii Izraela.

Jest napisane, że Pan jednak nie odbiera życia, ale obmyśla sposoby, jakby skazanego wygnańca sprowadzić z powrotem (2 Sam. 14:14). Tak więc, pomimo tego, że Żydzi poszli na wygnanie, Pan już proponował odnowę Izraela. Powiedział: Bo tak mówi Pan: Gdy upłynie dla Babilonu siedemdziesiąt lat, nawiedzę was i spełnię na was swoją obietnicę, że sprowadzę was z powrotem na to miejsce. Albowiem ja wiem, jakie myśli mam o was – mówi Pan – myśli o pokoju, a nie o niedoli, aby zgotować wam przyszłość i natchnąć nadzieją (Jer. 29:10-11).

Uwielbiam to w Panu: On jest Bogiem odnowy. Pan obmyślił sposób,… aby [wypędzonym Żydom] zgotować przyszłość i natchnąć nadzieją. Jak był czas wypędzenia, tak miał być czas odnowienia. Nie ważne, jak wyglądały sprawy w czasie rozproszenia, Pan pragnął odnowić Swój lud.

Zadowoleni z niewoli

Jednak, dla niektórych Żydów odnowienie świętej ziemi wydawało się niewyobrażalne. Gdy przyszła łaska, aby sprowadzić Izraela z powrotem, wielu zdecydowało się pozostać w Babilonie. Zażyłość z niewolą usidliła ich w żydowskich enklawach. W końcu zaczęli się zakorzeniać w Persji i Babilonii, a nawet prosperować. Po jakimś czasie czuli się coraz bardziej zadowoleni z ziemi wygnania. I faktycznie, po dziś dzień potomkowie tych wygnańców żyją w żydowskich komunach w Iranie.

Pośród tych wygnańców, tysiące rozpoznało bicie serca przeznaczenia. Boży Duch pobudził ich, wzbudził w nich święte niezadowolenie z warunków w jakich się znajdowali. W swym duchu czuli pobudzenie boskim oczekiwaniem wezwania ich do ich wiecznego celu. Czas odrodzenia był u drzwi, wrócili więc do obiecanej ziemi i odbudowali świątynią Bożą.

Okresy odnowienia

Dziś, jako chrześcijanie również musimy strzec się przed wygodami Babilonu, ziemi wygnania. Babilon jest ziemią oszołomienia (p. Obj. 17-18). Duch Święty pragnie odnowić nas, nie w jakimś odległym geograficznie miejscu, lecz w obraz i moc Bożego Syna. Jest to duchowe życie – „do rozmiarów pełni Chrystusowej” – to jest nasza „Ziemia Obiecana” (Ef. 4:13).

Tak więc, za każdym razem, gdy czytam Pismo i widzę, wspaniałość Bożych obietnic dla kościoła, boleję nad tym, że tak wielu spośród nas żyje na wygnaniu. Czy czujesz również tą tęsknotę za czymś więcej? Czy jest coś w tobie, co pragnie chodzić w pełni tego, co Bóg obiecał?

Pamiętajmy: jak Pan odnowił Żydów w ich ziemi, tak pragnie odnowić Swój kościół na podobieństwo Chrystusa. Nie rozpaczajmy i nie traćmy nadziei! Ponieważ zanim Jezus przyjdzie, jest przed nami okres odnowienia. Tak, nawet dziś, prawdziwy, nowo-narodzony kościół żyje w okresie, który Biblia określa jako „odnowienie wszechrzeczy” (Dz. 3:19-21).

Jeśli nie stracimy serca Bóg obiecał okres odnowienia, gdy Jego kościół będzie chodził w pełni! Dzieła, które czynił Chrystus, również my będziemy czynić (Jn 14:12). Będziemy „napełnieni pełnią Bożą (Ef.3:19-21 Amp).

Z Chwały w Chwałę

Pozwólcie, że powiem, że dla duszy, która została rozstawiona (w przygotowaniu do walki – przyp.tłum.), Bóg troszczy się o twoje indywidualne odnowienie. Podobnie jak Pan odnowił duszę Dawida (Ps. 23:3), pragnie również odnowić nam to, co straciliśmy. Bez względu na to, przez co przechodzimy, nawet jeśli upadliśmy i zawiedliśmy czy znużyliśmy się, Duch Święty stara się o nasze odnowienie. Jeśli czujesz się zawstydzony czy potępiasz siebie samego, Pan ma słowo dla ciebie:

Nie bój się, bo już nie doznasz zawstydzenia, i nie zrażaj się, bo już nie zostaniesz zhańbiona, gdyż zapomnisz o hańbie swojej młodości i nie będziesz pamiętać opłakanego stanu twojego wdowieństwa. (Iz. 54:4).

Nie wolno nam pozwolić na to, aby nasze serca zostały splantowane według standardów Babilonu. Pamiętaj. Choć niektórzy Żydzi pozostali w niewoli, wiele tysięcy wróciło w czasie odnowienia. Oni wrócili, aby posiąść to, co Bóg obiecał.

Postępujmy więc z przekonaniem ku pełni Chrystusa. Uchwyćmy bicie serca wieczności, ponieważ Pan rozkoszuje się odnawianiem!

продвижение сайта

BC_03.10.08 Przyobleczcie się w Pana Jezusa

logo

03 października 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
PRZYOBLECZCIE SIĘ W PANA JEZUSA
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/put.html

Przynieście szybko najlepszą szatę i ubierzcie go; (Łk. 15:22in.).

Założyć Pana Jezusa to być ubranym w najlepszą z najlepszych szat. Taka szata powoduje, że wyglądamy na lepszych niż rzeczywiście jesteśmy. Lecz, gdy ubrani jesteśmy w to co najlepsze, zaczynamy się inaczej zachowywać. Nasze zachowania i nasze prowadzenie się są owocem tego, kim jesteśmy, a nie tego, czym jesteśmy. Paweł nigdy nie dawał poleceń dla samych poleceń. On dał nam mnóstwo instrukcji odnośnie naszego prowadzenia się, lecz jest to zawsze oparte na tym, kim jesteśmy w Chrystusie, a nie na nadziei bycia czymś w sobie. Mając założonego Pana Jezusa jesteśmy otoczeni Nim i Jego charakter zastępuje nasz charakter. Przyjmowane jest Jego Życie, zamiast naszego. Jeśli współpracujemy z Życiem, w naturalny sposób będą zmieniane nasze zachowania.

Lecz co ze starszym synem? Synu ty zawsze jesteś ze mną i wszystko moje jest twoje (Łk. 15:31). Alleluja! Nie ma żadnego podziału u Boga, choćbyśmy nawet wiele myśleli o tym, że Bóg jest bardziej przychylny czy szczodry dla jakiegoś brata czy siostry. Nie tak: ta szata, ten pierścień i sandały tylko reprezentują to „wszystko”, pełnię Ojca, i to, że z Jego pełni wszyscy wzięliśmy (Jn 1:16a). Ojciec mówi: wszystko moje jest twoje! Kto może mieć odwagę prosić Boga o cokolwiek poza Synem?


Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

eBooks, MP3 Teachings and Bible studies:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/students
(New users click „Register”)

Order Infinite Supply in print:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/books/infinite.html

продвижение

BC_02.10.08 Przyobleczcie się w Pana Jezusa

logo

02 października 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
PRZYOBLECZCIE SIĘ W PANA JEZUSA
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/put.html

Nie jakobym już to osiągnął albo już był doskonały, ale dążę do tego, aby pochwycić, ponieważ zostałem pochwycony przez Chrystusa Jezusa (Flp. 3:12).

Wiele lat po tym, gdy Paweł po raz pierwszy nałożył na siebie Pana Jezusa, ogłasza, że ciągle dąży do pochwycenia Tego Jednego, który już go pochwycił. Ta wysokość, szerokość, długość i głębokość Nowego Człowieka, Ten Niebiański Człowiek znajduje się całkowicie poza możliwością tego, co możemy zmierzyć, bez objawienia z Ducha. Bardziej jesteśmy zaznajomieni ze starym człowiekiem i bardziej go jesteśmy pewni, niż Nowego. Dzięki łasce Bożej to się zmieni. Gdy rzeczywiście widzimy Nowego Człowieka, przemieniamy starego, a jest to w skrócie sposób, w jaki Bóg wykonuje dzieło umniejsza nas, a wzrostu Chrystusa.


Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

eBooks, MP3 Teachings and Bible studies:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/students
(New users click „Register”)

Order Infinite Supply in print:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/books/infinite.html

раскрутка

Dlaczego Mike Guglielmucci kłamał wobec świata

Logo_Grady

Grady J .Lee

Australijski muzyk, który napisał „Healer„, sam potrzebuje uzdrowienia z uzależnienia od pornografii. Jego tragiczna historia powinna rzucić nam wyzwanie do chodzenia czystości.

Odtwarzam tą pieśń, „Healer”, w samochodzie przez cały czas. Nie mogę pozbyć się z głowy tej melodii. Prawdopodobnie znacie słowa:

I believe You’re my healer

I believe You are all I need

I believe You’re my portion

I believe You’re more than enough for me

Jesus You’re all I need.

Od
teraz, gdy będziemy śpiewać „‘Healer”, pamiętajmy
o tym, że Jezus nie kłamał, gdy obiecywał uzdrowienie złamanych
dusz.

Chrześcijanie na całym świecie poczuli się zszokowani i zdradzeni, gdy ten 29 letni duchowny przyznał, że udawał chorego na raka przez dwa lata w dziwnej próbie ukrycie swego uzależnienia od pornografii.
Fiasko stało się jednym z największych skandali, które wstrząsnęły australijską społecznością chrześcijańską w ciągu ostatnich lat.

W zakrapianych łzami przeprosinach, które kilka tygodni temu zostały nadane w australijskiej telewizji, Guglielmucii powiedział, że fałszował symptomy choroby i pisał zmyślona e-maile od lekarzy. Wysiadywał w poczekalniach przychodni sam, podczas gdy jego rodzina myślała, że poddaje się terapii. Pojawiał się na koncertach kościelnych z tlenową rurką w nosie, zwodząc tysiące przeważnie nastoletnich fanów, aby wierzyli, że potrzebuje fizycznego uzdrowienia. Ten utalentowany, lecz udręczony młody człowiek ostatecznie sam złapał się w swoją zwodniczą sieć.

Liderzy kościoła poprosili go, aby wyznał kłamstwo policji, ponieważ korzystał z tej historii do zdobywania funduszy. Odebrano mu referencje i obecnie znajduje się na leczeniu psychiatrycznym.
Liderzy kościoła Aussie, w tym pastor Brian Houston z Hillsong Church w Sydney, musieli przekazać publiczne oświadczenie, aby uspokoić oszalałych wierzących, którzy czują się zdradzeni i w niektórych przypadkach okradzeni z pieniędzy.

Nie jestem w stanie sobie wyobrazić tego, jak czują się rodzicie Guglielmucci. (Jego ojciec jest pastorem Assemblies of God, który czytał zdumionemu zgromadzeniu przeprosiny swego syna poza Adelaide.) Jestem pewien, że zaufanie zostało poważnie zniszczone wśród członków rodziny Guglielmucci, lecz jak reagujemy my, gdy lider upada w taki sposób?

Na szczęście w tym przypadku Guglielmucci nie usprawiedliwia swego zachowania. Jego przeprosiny zostały przeczytane w kościołach w całej Australii. Powiedział reporterowi wiadomości: „Jest mi przykro nie tylko z powodu oszukiwania przyjaciół i rodziny co do choroby, lecz jest mi przykro z powodu życia, które mówiło, że jestem czymś, czym nie jestem. Od dziś mówię prawdę”.

Ze strony amerykańskich chrześcijan, którzy (1) znoszą swoje własne religijne skandale i (2) ciągle wierzą, że Jezus Chrystus dziś uzdrawia, chcę powiedzieć Michaelowi Guglielmucci: Przebaczamy ci.

Nie usprawiedliwiam jego zachowania. Jest prawdopodobne, że pójdzie do więzienia za oszustwo, lecz przynajmniej nie wyrzeka się swego grzechu, a szczere wyznanie jest pierwszym krokiem do prawdziwego odnowienia. Modlę się, aby Guglielmucci przeszedł ten proces, aby nie tylko mógł głosić prawdę o Chrystusie, lecz również żył tą prawdą wewnątrz.

Ten smutny dramat z antypodów ujawnia globalny problem z jakim kościół musi się zmierzyć. Pornografia zjada żywcem nasza kulturę – i dotyka duchownych wraz ze wszystkimi innymi.
Guglielmucci przyznał, że zaczął tkać tą fałszywą historię choroby po to, aby ukryć uzależnienie. Czasami, po oglądaniu pornografii czuł się tak obwiniony, że nie mógł iść do pracy, więc wymawiał się chorobą. Zakopywał się coraz głębiej każdego dnia.
Jego małe kłamstewka stały się monstrualnym oszustwem. Udawanie chorego było spowodowane chorobą duszy, która trapi dziś miliony ludzi, w tym wielu chrześcijan, mężczyzn, którzy w kościele noszą maski, aby ukryć wstyd. Nie wtykają sobie do nosa rurek, ani nie nadają swych kłamstw do nastoletniej publiczności, jak robił to Guglielmucci, lecz kłamią tak samo, aby ukryć swoją pożądliwość. Oni również muszą wyjść czyści.

Jeśli zmagasz się z uzależnieniem od pornografii, wzywam cię, abyś podjął odważny krok i wyznał swój grzech pastorowi, małżonce/małżonkowi czy zaufanemu przyjacielowi chrześcijaninowi.
Nie ukrywaj się dłużej. Nie żyj w kłamstwie. Pożądliwość nie musi cię kontrolować. Jezus dał drogę ucieczki. Nie czekaj do chwili, gdy twój grzech zostanie ujawniony; wystaw swój grzech na światło Bożej świętości.

List Jakuba 5:16 streszcza prostą formułę: wyznawajcie grzechy jedni drugim i módlcie się o siebie nawzajem, abyście zostali uzdrowieni. Te słowa dobiegające ze starożytności są ciągle skuteczne dziś.

U Jezusa jest dostępne prawdziwe uzdrowienie, nie tylko dla ofiar raka, lecz również dla takich mężczyzn jak Mike Guglielmucci, którzy zmagają się z seksualnymi uzależnieniami. Od teraz, gdy będziemy śpiewać „Healer”, pamiętajmy o tym, że Jezus nie kłamał, gdy obiecywał uzdrowienie złamanych dusz.

J. Lee Grady redaktorem magazyny Charisma. Filmy z wiadomościami o Michaelu Guglielmucci można znaleźć TUTAJ

раскрутка

Nawet Sodoma!

To nie Bóg utrudnia uzdrowienie naszej ziemi. To raczej nasza apatia, nasza własna niewiara uniemożliwia nam pochwycenie potencjału oferowanego przez Ewangelię Chrystusa! Nie dziwcie się, że mówię, że całe miasta mogą być zbawione. Pismo mówi, że gdy wstaniemy to narody przyjdą do światła a królowie do jasności.(Iz. 60:1-3)NAJBARDZIEJ ZE WSZYSTKIEGO BRAKUJE NAM PODOBIEŃSTWA DO CHRYSTUSA!

Wtedy zaczął grozić miastom, w których dokonało się najwięcej jego cudów, że nie pokutowały (Matt. 11:20). Jezus ma nam coś do powiedzenia, nie tylko jako jednostkom, lecz również całym miastom. Zgromił Chorazym, Bestaidę i Kafarnaum (Mat. 11:21), ze łzami wołał do Jeruzalem (Łk. 13:34). Oczekiwał, że te miasta będą pokutować w pierwszym wieku i oczekuje, że będą pokutować również dziś. To w kontekście gromienia tych miast znalazły się słowa Jezusa, które ujawniły zakres Bożej mocy odkupienia. Posłuchajcie jego napomnienia, lecz posłuchajcie tej ukrytej obietnicy: Biada tobie, Chorazynie, biada tobie, Betsaido; bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się te cuda, które u was się stały, dawno by w worze i popiele pokutowały (Matt. 11:21).

Tyr i Sydon były pogańskimi miastami znanymi ze swej rozpusty i grzechu. Tak, Jezus powiedział, że Jego życie, ujawnione w mocy, może doprowadzić nawet te najdziksze miasta, miejsca, które powinny być zniszczone, do pokuty w „worach i popiele”. Oto strategią, która prowadzi do zdobycia naszych miast dla kościoła, jest objawić życie Chrystusa w mocy. Tak, objawienie Chrystusa w nas jako jednostkach i mocy Chrystusa ujawnionej zbiorowo przez nas może zwrócić najgorsze miasta ku Bogu!

Dziś wiele miast dojrzało do przebudzenia. Co uniemożliwia zawrócenie ludzkich serc? Częściowo odpowiedź leży w kościele, w naszych grzechach sprawiedliwości własnej, obojętności i niewiary. Pan powiedział, że jeśli Jego ludzie uniżą się, będą się modlić i szukać Go, i odwrócą się od zła, On uzdrowi ich ziemię (p. 2 Krn. 7:14). Przyszłość nie należy do świata, lecz należy do przemienionego kościoła. Zaprawdę, nigdy nie zapominajmy: Bóg pragnie, aby wszyscy ludzie byli zbawieni (1 Tm. 2:4). Mając to w pamięci Paweł uczył, że usilne błaganie i modlitwy powinny być zanoszona za wszystkich ludzi, za królów i wszystkich przełożonych (1 Tm. 2:1-4). Ofiara Chrystusa daje zbawienie wszystkim ludziom. Niebiosa oczekują tylko na to, aby kościół działał.

Możesz mówić: „Ale to było wtedy. Teraz nasze miasta są w gorszym stanie. Są poza odkupieniem”. Nie jest tak. Jezus gromiąc miasta mówi: bo gdyby się w Sodomie dokonały te cuda, które się stały u ciebie, stałaby jeszcze po dzień dzisiejszy (Mat. 11:23). Zdumiewające, gdy Chrystus jest manifestowany w mocy, to nawet Sodoma, mogłaby pokutować!

Słyszałem wielu kaznodziejów przyrównujących Los Angeles czy Nowy York do Sodomy. Dobrze. Te miast widziały piekło, a teraz kościół niech im pokaże niebo. One potrzebują zobaczyć Jezusa objawionego w Jego kościele. Obietnica Chrystusa jest taka, że nawet Sodoma mogłaby pokutować atmosferze i objawianiu mocy Chrystusa. Jeśli jest nadzieja dla Sodomy, to jest nadzieja również dla naszych miast!

PRZESZKODA DLA PRZEBUDZENIA: SAMOZADOWOLENIE

Gdy robimy zdjęcia miast, zazwyczaj widzimy linie horyzontu, fabryki, ulice i szkoły. Jednak Jezus widzi ludzi. On dostrzega mężów kłócących się z żonami, podczas gdy dzieci trzęsą się ze strachu. Widzi sprzedaż narkotyków na placach zabaw i nastolatki usuwające ciąże. Cierpi na brzegu łóżka chorego. Serce Chrystusa boleje nad samotnością starszych i utożsamia się z zmaganiami niepełnosprawnych.

Tak, oczy Pana badają ducha i człowieczeństwo miasta. Z Jego wiecznej perspektywy, dostrzega również straszliwe zdarzenia znane człowiekowi. Widzi przytłaczające przerażenie, skrajną rozpacz niezbawionej osoby, która zdaje sobie sprawę z tego, że jest rzeczywiście martwa i idzie do piekła. A pośród tego wszystkiego, Pan widzi kościół – Jego kościół, wykupiony za Jego drogocenną krew – siedzący wygodnie i zabawiany z pilotem w ręku, oglądający telewizję.

Jezus nie ma problemu z zimnym i gorącym wymiarem życia, to co letnie wypluje ze Swoich ust (Obj. 3:15-16). Co powstrzymało Chorazym, Betsaidę i Kafanaum – społeczności, które już doświadczyły błogosławieństwa uzdrowienia Chrystusa – przed roznieceniem stałego przebudzenia? Przypuszczali, że miłość Chrystusa została im dana tylko po to, aby ich ubogacić. Wszyscy widzieli nagrody Chrystusa, nie rozumiejąc Jego wymagań. .
Współczesny kościół jest przerażająco podobny w swej postawie do tych starożytnych miast. Większość świętych pierwszego wieku oddawało swoje życie Chrystusowi z pełną świadomością tego, że spotkają się z prześladowaniami, cierpieniem i prawdopodobnie śmiercią za wiarę. Taki wtedy był charakter i wizja kościoła. Niemniej, głównym naciskiem naszego chrześcijaństwa jest pomóc wierzącym, aby stali się „normalni”. Tak wiele z naszego dzisiejszego nauczania utrzymuje przy życiu to usposobienie, które Jezusa wzywa do ukrzyżowania! Musimy zmienić nasze kaznodziejstwo. Czy głosimy krzyż i naśladowanie Jezusa? Do czego przygotowujemy ludzi?

Proszę, posłuchajcie mnie. Celem Ojca nie jest po prostu pobłogosławić nas, lecz przemienić nas na podobieństwa Jego Syna! Jego pragnieniem jest używać nas tak, aby całe miast wróciły z powrotem do Niego. Lecz Bóg nie dał nam żadnego innego środka do uzdrowienia naszej ziemi, poza upodobnieniem się do Chrystusa! Gdy zdamy sobie sprawę z tej żywotnej prawdy, wrócimy do źródła nowotestamentowego chrześcijaństwa i nasze miasta będą miały nadzieję na odkupienie. Gdy kościół demonstruje miłość i moc Chrystusa, odkupienie i przebudzenie mogą zdarzyć się nawet w takim miejscu jak Sodoma.

Panie, wybacz nam naszą niewiarę i apatię. Ty obiecałeś, że nawet Sodoma może przyjść do Ciebie wobec objawienia Twojego charakteru i mocy. Przemień nas, Panie Jezu, na rzecz Twojej chwały i odnów nasze miasta.

сайта