Category Archives: Autor

Autorzy artykułów

TGIF_08.03.07 Wiara, a domniemania

Today God Is First

Logo_TGIF2

Rzekła więc Saraj do Abrama: Oto Pan odmówił mi potomstwa, obcuj, proszę, z niewolnicą moją, może z niej będę miała dzieci. I usłuchał Abram rady Saraj.
I Moj. 16:2

Domniemania są oparte na naszym rozumieniu spraw. Abraham i Sara popadli w domniemania, gdy stali się zbyt starzy, aby mieć dziecko. Bóg obiecał Abrahamowi i Sarze syna ? syna, który wypełni obietnice zrodzenia narodu. Niemniej byli oni już dawno poza wiekiem, w którym wychowuje się dzieci, więc doszli do wniosku, że Bóg chce, aby Mu pomogli wykonać plan.
Wielu pracujących zawodowo wierzących popełnia dziś ten sam błąd. Robimy pewne założenia zastanawiając się nad tym, co robi Bóg, a co chce, abyśmy my zrobili. Niemniej, zanim będziemy mieli pewność, że Bóg powiedział do nas w danej sprawie i objawił nam swój doskonały plan działania, ruszamy o własnych siłach, aby się to stało. W jaki sposób możemy się chronić przed domniemaniami? Księga Przypowieści mówi nam, że bezpiecznie jest polegać na wielu doradcach (p. Przyp. 11:14). Poddawanie naszych decyzji potwierdzeniu innych ludzi strzeże nas przed zwiedzeniem własnego serca. Ten proces strzeże nas przed domniemaniami i daje odwagę, aby ruszyć dalej w wierze.

Gdy następnym razem będziesz wierzył, że Bóg kieruje cię do jakiegoś szczególnego działania, skonsultuj to najpierw ze współmałżonkiem, kimś bliskim, duchowym przyjacielem, z kimś kto poświęci czas i w modlitwie rozważy twoją prośbę. Jeśli nie masz konsensusu, zaczekaj, aż go osiągniesz, zanim pójdziesz dalej. Bóg będzie poruszał się w tym procesie w kierunku, który jest zgodny z Jego wolą w danej sprawie.

раскрутка

TGIF_07.03.07 Coś większego niż ja

Today God Is First

Logo_TGIF2

Wszystko mogę w tym, który mnie umacnia
Flp. 4:13

W XIII w. William Wallace stał się narzędziem użytym do uwolnienia Szkocji spod Angielskiej tyranii. Rządził wtedy bardzo zły król. Osobista tragedia Wallace’a spowodowała, że jego życie było poświęcone temu celowi. Początkowo chodziło o zemstę, lecz szybko zmieniła się na coś znacznie większego niż on sam ? wolność dla kraju. Kiedy rzucił ludowi wyzwanie do walki za ich wolność, odpowiedzieli, że przeciwnik jest zbyt silny, i że mogą zginąć na polach bitwy. Nie zgodzili się również walczyć za możnych, szlachtę i przywódców, którzy mieli interes w zdobywaniu dla siebie coraz więcej ziemi, niż wolności. Wallace odpowiedział: „Tak, możemy zginąć. Wcześniej czy później wszyscy umrzemy, lecz teraz umrzemy za coś, za co warto umrzeć. Po to, aby wasze dzieci i dzieci waszych dzieci mogły żyć w wolności”. Ta historia została spopularyzowana przez film Waleczne Serce (Sherman Oaks, California: Paramount Pictures, 1995).

Dziś okazuje się, że wielu chrześcijan pracujących zawodowo, żyjących w statycznej relacji z Bogiem, bardziej charakteryzuje się myśleniem „wszystko jak zawsze” niż życiem demonstrującym Bożą moc. Bardziej jesteśmy skupieni na tym, żeby sobie poprawić standard życia niż na rozwijaniu w naszym obszarze wpływów Królestwa Bożego. Gdy tak się dzieje, miliony umierają bez zbawczej łaski Chrystusa. Wielu innych chrześcijan umiera nigdy nie doświadczając wolności w Chrystusie, za którą zapłacił Swoją krwią. Bóg wzywa każdego z nas do tego, aby nasze życie miało wyższy cel niż my sami ? aby było to życie uzależnione od Jego łaski i mocy, aby osiągnąć to niewyobrażalne dla nas rzeczy. Taki jest Jego plan dla twojego życia. Apostoł Paweł modlił się o to, aby mógł w swym życiu doświadczać mocy zmartwychwstania. Ta moc będzie się przejawiać w twoim życiu, jeśli jego cel będzie wyższy niż ty sam.

Zapytaj Boga, co On chce osiągnąć przez twoje życie i uważaj siebie samego za już martwego, bez względu na konsekwencje jakie to za sobą przyniesie.

aracer

TGIF_06.03.07 Głębokość i szerokość powołnia Bożego

Today God Is First

Logo_TGIF2

Jeśli tedy utrapienie nas spotyka, jest to dla waszego pocieszenia i zbawienia; jeśli zaś pocieszenie, jest to ku waszemu pocieszeniu, którego doświadczacie, gdy w cierpliwości znosicie te same cierpienia, które i my znosimy;
2 Kor. 1:6

„Bóg musi cię bardzo kochać! Nie pozwoliłby na to, aby ktoś przeszedł przez tego rodzaju przeciwności, jakie ty przeżyłeś, gdyby nie było szczególnego powołania na jego życiu”. Takie słowa usłyszałem dwukrotnie od dwóch różnych mentorów, w dwóch różnych przypadkach w ciągu zaledwie trzech lat. Później nauczyłem się następnej związanej z tym prawdy od szanowanego męża Bożego, który mieszka w innym kraju, którego Bóg używa na całym globie: „Głębokość i szerokość doświadczeń twojej wiary jest bezpośrednio proporcjonalna do twojego powołania”. Co mówili ci mężowie Boży?

Opisywali oni proces przygotowania przez który Bóg zabiera każdego z Swoich liderów, gdy planuje użyć ich w szczególny sposób. „Doświadczenie wiary” jest zdarzeniem, czy „duchowym znakiem” na twoim życiu, który mówi: „Tutaj zobaczyłem Boga osobiście działającego w moim życiu”. Jest to niewątpliwy punkt, w którym Bóg objawia ci się osobiście. Dla Mojżesza był to płonący krzak; przejście przez Morze Czerwone czy Rzekę Jordan dla Izraela; spotkanie Jakuba z aniołem. Było to też nakarmienie 5000 przez uczniów – to czas, w którym widzisz Boga twarzą w twarz.

Jeśli Bóg planuje używać cię do działania w życiu wielu innych, możesz spodziewać się tego, że dopuści szczególne doświadczenia wiary do twojego życia, aby zbudować solidny fundament. Na ten fundament będziesz mógł spoglądać, aby zachować wierność Panu w czasach porób. Każdy z nas musi przeżyć osobiste doświadczenia wiary, w których odkrywamy Boga osobiście i dzięki temu idziemy w wierze dalej, bez względu na to, do czego nas Pan powołuje. Czy potrzebne ci jest w tej chwili osobiste doświadczenie wiary? Módl się do Boga, aby objawił ci siebie samego. Pan rozkoszuje się, robiąc to.

aracer

TGIF_05.03.07 Zmaganie się, a trwanie

Today God Is First

Logo_TGIF2

Jeśli Pan nie zbuduje domu, daremnie trudzą się ci, którzy go budują.
Psalm 127:1a

Co to znaczy, że Pan buduje dom? Wydaje się to zaprzeczać myśli, że to my możemy być budowniczymi z tego wersu. Bóg chce, abyśmy Jemu pozwolili budować dom. Wyjaśnia to dalej.

Jeśli Pan domu nie zbuduje, próżno trudzą się ci, którzy go budują. Jeśli Pan nie strzeże miasta, Daremnie czuwa stróż. Daremnie wcześnie rano wstajecie, I późno się kładziecie, spożywając chleb w troskach: Wszak on i we śnie obdarza umiłowanego swego (BW) (Daremne to dla was wstawać przed świtem, wysiadywać do późna – dla was, którzy jecie chleb zapracowany ciężko; tyleż daje On i we śnie tym, których miłuje – BT) (Ps. 127:1-2)

Bóg mówi nam tutaj, że jest sposób pracy bez zmagania się. Sposób takiego prowadzenia biznesu, który nie wymaga potu i znoju, żeby osiągnąć wyniki. Ostrzega nas wszystkich przed tym, abyśmy unikali myślenia, że zależą one od ilości wylanego potu i włożonego wysiłku. Wynik jest oparty na posłuszeństwie i często jest czymś znacznie więcej niż to, na co zasługujemy, a czasami jest to mniej niż oczekiwaliśmy. Jego pragnieniem wobec każdego z nas jest, abyśmy porzucili własne wysiłki do zdobycia wyników. Pewnego dnia Jezus zawołał do Piotra z brzegu jeziora i powiedział mu, żeby zarzucił sieci po drugiej stronie łodzi. Był to prosty akt posłuszeństwa, dzięki któremu połów był ogromny, a którego nie byłoby, gdyby nie posłuchał. Zostaliśmy wezwani do pracy: On jest powołany do przynoszenia owoców, On jest krzewem winnym, my jesteśmy pędami winnymi. Owoce w naturalny sposób rodzą się na zdrowym drzewie.
 
Proś Boga jeszcze dziś, aby pokazał ci, kiedy wchodzisz w zmagania, proś, aby pokazał ci, jaka jest różnica między pełnym miłości zaufaniem i posłuszeństwem, a zmaganiem o wynik. Może się okazać całkiem sporym wyzwaniem zrównoważenie tych dwóch w naszej codziennej praktyce zawodowej. Pan chce nam pomóc, abyśmy chodzili w wolności i odpocznieniu.

сайт

TGIF_04.03.07 Wiedza+Działnie=Wiara

Today God Is First

Logo_TGIF2

I nam bowiem była zwiastowana ewangelia, jak i tamtym; lecz tamtym słowo usłyszane nie przydało się na nic, gdyż nie zostało powiązane z wiarą.
Hebr. 4:2

Lud Izraelski został wyrwany z więzów egipskiej niewoli. Bóg powiedział, że będą przez 400 lat niewolnikami, a później będą Go czcić. Bóg pragnął sprowadzić ich na miejsce miodem i mlekiem opływające ? do Ziemi Obiecanej. A jednak to pokolenie nigdy nie tam weszło. Dlaczego? Ponieważ nigdy nie przenieśli tego, co mieli w swoich głowach do serca i w efekcie nigdy nie przełożyło się to działanie, które opierałoby się na tym, w co wierzyli.

Gdy byłem świeżym chrześcijaninem usłyszałem ilustrację tego, jak wygląda połączenie wiedzy z wiarą. Gdybyś był artystą zawieszonym na trapezie i był dobrze uzdolniony w chodzeniu po linie nad wysokimi miejscami to mógłbyś nawet chcieć przejść nad Wodospadami Niagara. W rzeczywistości, miałbym nawet pewność, że możesz to zrobić, ponieważ widziałem twoje umiejętności jako artysty. Niemniej, gdybyś mnie zapytał czy dałbym się przewieźć taczkami po linie nad Niagarą to rzuciłbyś wyzwanie mojej wierze, abym ją uruchomił w działaniu. To wymaga wiary, uczestnictwa i ryzyka, które aż do tej chwili były oparte na mentalnym pojmowaniu spraw.

Autor Listu do Hebrajczyków mówi nam, że jeśli wierzymy Bogu, lecz nie wchodzimy do tych obietnic, to jesteśmy jak owi wybrani mężowie, którzy zdecydowali się nie wsiadać do taczek. Jeśli nie działamy na podstawie tego, w co wierzymy, to pozostajemy na pustyni jak Izrael, który nigdy nie przyjął Bożych obietnic. Nie połączyli wiedzy, którą mieli w głowie z wiarą serca, aby podjąć działanie.

Czy Bóg mówił już ci o dziedzinach twojego życia, które wymagają kroku wiary? Niech Bóg da ci odwagę, jak to już zrobił z poznaniem, abyś działa w wierze, na podstawie tego w co wierzysz.

ceo оптимизация

TGIF_03.03.07 Przebaczenie drogą do wolności

Today God Is First

Logo_TGIF2

Baczcie, aby nikt nie pozostał z dala od łaski Bożej, żeby jakiś gorzeń, rosnący w górę, nie wyrządził szkody i żeby przezeń nie pokalało się wielu.
Hebr. 12:15

W biznesie i w życiu okazji do żywienia zgorzknienia za zniesione zło jest wiele. Stale pojawia się mnóstwo okazji do tego, aby wzrastać w zgorzknieniu z powodu relacji, które przynoszą zranienia i ból. Autor tego fragmentu Listu do Hebrajczyków przestrzega nas, abyśmy nie tracili łaski Bożej tak, że przyjmiemy jako reakcję na ból, zgorzknienie. Ostrzega nas przed tym, ponieważ wie, że zgorzknienie rośnie i rośnie aż do chwili, gdy ostatecznie zanieczyszcza wielu uwięzionych przez nie. Boża łaska nie będzie wtedy już miała większego wpływu na życie. Stajemy się nieskuteczni, niewrażliwi i duchowo martwi, a nawet możemy z tego powodu rozchorować się fizycznie.  Bóg nie żyje w zgorzknieniu, On żyje w łasce, On udziel łaski każdemu, aby wszyscy chodzili w łasce.

Kiedyś musiałem podjąć wyzwanie zajęcia się kimś, kto bardzo mnie zranił i musiałem podjąć decyzję: czy wybiorę zgorzknienie, czy wybiorę łaskę? Całkowicie naturalną tendencją było przyjęcie zgorzknienia, lecz Bóg dał mi odwagę do tego, aby wybrać łaskę. Wraz z tą łaską przyszła wolność ? wolność do kochania, a nawet zaakceptowania osoby, która była źródłem takiego bólu.

To jest prawdziwe miejsce, w którym moc Chrystusa najsilniej się ujawnia. Nie możemy żyć bez Jego nadnaturalnej łaski. Czy potrzebujesz Jego łaski dziś? Jest tutaj, gotowa na przyjęcie. Potrzeba odwagi, aby ją przyjąć i chodzić w niej. TO jest twój krok do wolności.

раскрутка сайта

Czystość i oddanie


Miałem sen, w którym byłem pastorem małego sierocińca w Azji. Ten sierociniec posiadał starą ciężarówkę, która wymagała naprawy; leżałem na boku przeglądając podwozie pickupu, gdy nagle wjechali na nasze podwórko żołnierze i wyskoczyli ze samochodów. Szukali mnie: „Gdzie ten amerykański misjonarz”. Gdyby mnie znaleźli znaczyłoby to więzienie i tortury. Ponieważ nie skrzywdzili żadnych dzieci ani innych pracowników, czułem, że najlepsze, co mogę zrobić to po prostu leżeć dalej cicho, skoro byłem nieco ukryty i modlić się, żeby szybo odjechali.


Widziałem ich buty, gdy przechodzili na drugą stronę samochodu, pod którym leżałem. Miałem w ręce szklankę wody. Niemniej, gdy próbowałem ją ostawić na bruk, zaczynała stukać, więc trzymałem ją w powietrzu. Wkrótce, trzęsła mi się cała ręka z powodu niewygodnej pozycji całego ciała oraz ich bliskości. Nagle poczułem jak dwie ręce chwytają mnie mocno po obu stronach korpusu. Te ręce uspokoiły i wzmocniły mnie. Były to ręce mojego przyjaciela, niedawno nawróconego do Chrystusa, jednego z pracowników sierocińca. Jak jest w zwyczaju tej azjatyckiej kultury ten młody wierzący przyjął duchowe imię reprezentujące jego nową naturę w Chrystusie; było to: „Czystość i Oddanie”.

Wkrótce żołnierze odjechali i pokój wrócił na misję. Jednak to dotknięcie rąk które mnie umocniły, obudziło mnie również ze snu. Gdy się poruszyłem, obudziłem się wśród najbardziej niezwykłego zapachu, który był niepodobny do czegokolwiek, co kiedykolwiek do tej pory znałem. Słodycz nie tylko wypełniała pokój, lecz odświeżyła powietrze tak, jak to jest po burzy. Szczerze mówiąc, nigdy w życiu nie znałem piękniejszego i bardziej zniewalającego zapachu.

Gdy czekałem na Pana, Duch Święty ostrzegł mnie, że nadchodzą trudne próby. W niektórych miejscach nastanie wojenne prawo i zwiększą się państwowe ataki na Chrześcijan; w innych – wzrosną pokuszenia ciała. Te dni będą trudne dla wielu chrześcijan. Pan powiedział, że będziemy kuszeni, lecz jeśli uchwycimy się „czystości i oddania” jak nasz przyjaciel, odkryjemy nową siłę umacniającą nas w stosownej porze.
W końcu, gdy ta woń nadal roznosiła się w pokoju, zrozumiałem, że to właśnie dociera do Jego nozdrzy, gdy Jego dzieci są oddane Jemu w czasie bitwy. Zdałem sobie wtedy sprawę z tego, że gdy zdecydujemy się wytrwać w czystości pomimo pokuszeń, literalnie staniemy się „wonnością Chrystusową dla Boga . . . „(2 Kor. 2:15).
продвижение сайта