Category Archives: Autor

Autorzy artykułów

Patrzymy na to, co niewidzialne

Young Steve

2 Kor. 4:18 którzy nie patrzymy na to, co widzialne, ale na to, co niewidzialne; albowiem to, co widzialne, jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne.

Po pierwsze wers ten wydaje się być sprzecznością. Jak można patrzeć na to, co niewidzialne? Odpowiedzią jest to, że musisz patrzeć oczami wiary, a nie naturalnymi oczami. To, na co patrzysz jest wieczne, lecz jest niewidzialne dla twojego zmysłowego wzroku.

Zwróć uwagę na to, że Paweł nie pisze, że patrzymy na rzeczy, które nie istnieją. Powiedział, że patrzmy na rzeczy, których nie widać. One istnieją. Po prostu nie można ich dostrzec naturalnym wzrokiem. Bardzo ważne jest, aby to zrozumieć. Rzeczy pochodzące z Ducha są rzeczywiste i istnieją, są po prostu niewidzialne. Twoje uzdrowienie istnieje. Gdyby można było naturalnym wzrokiem dostrzegać duchowe rzeczy, to wiedzielibyśmy,  że Jezus Chrystus już dostarczył uzdrowienie dla ciebie a wszystko czego potrzebujesz to przyjąć je, jest tam teraz, w duchowej rzeczywistości.

Zbyt wielu ludzi sądzi, że ich uzdrowienie to coś, co nie istnieje. Zatem, wołają i błagają i proszą  i usiłują przekonać Boga, aby coś dla nich zrobił w tej sprawie. Myślą, że Bóg „stworzy” ich uzdrowienie. To nie jest prawda. Twoje uzdrowienie istnieje w rzeczywistości Ducha. Twoja wiara nie tworzy niczego nowego, mówiąc duchowo. Twoja wiara przyjmuje coś, co już istnieje w duchowej rzeczywistości. Gdy przyjmujesz to w swym duchu, manifestuje się w rzeczywistości naturalnej tam, gdzie ty i wszysyc inni mogą to zobaczyć. Ze perspektywy świata jesteś uzdrowiony w chwili, gdy zamanifestuje się to uzdrowienie w twoim ciele. Z Bożej perspektywy, twoje uzdrowienie istnieje i należy do ciebie jako wierzącego. Wszystko, co musisz zrobić to przyjąć je w swoim duchu tak, aby mogło się zamanifestować w rzeczywistości fizycznej. Bóg nie tworzy niczego nowego dla ciebie. Po prostu przyjmujesz to, co już zrobił dla ciebie 2000 lat temu, gdy „ranami Jezusa zostałeś uzdrowiony.”

Twoja wiara trzyma się czegoś niewidzialnego i to staje się widzialne. Taka jest Boża definicja wiary w Hebr. 11:1. Wiara jest pewnością tego, czego nie widzimy, to pewność, że masz coś rzeczywistego, czego twoje zmysły jeszcze nie mogą wykryć. Podstawą twojej wiary w to, że to coś posiadasz jest Słowo Boże mówiące o tym. Bóg mówi, że jesteś uzdrowiony. Oznacza to, że twoje uzdrowienie już teraz istnieje. Możesz przyjąć je teraz, i cieszyć się jego korzyściami. Lecz w tym czasie, gdy wierzysz, jesteś pewien czegoś, czego nie widzisz. Masz to i przyjąłeś, że to masz, nawet jeśli tego nie widzisz.

To jest istota wiary. Na przykład, już uwierzyłeś, że twoje zbawienie od piekła istnieje, nawet jeśli nie możesz tego zobaczyć. Wierzysz, że jesteś obywatelem nieba, nawet jeśli nie masz dowodów poza Biblią, że to obywatelstwo jest teraz twoje. Fizyczny świat wokół jest doczesne, lecz twoje niebiańskie obywatelstwo i zbawienie od piekła jest wieczne. Po prostu musisz zacząć robić ze swoim uzdrowieniem to, co robisz z innymi dziedzinami swojego życia.

Gdy coś zmiennego spotyka się z niezmiennym to, to co zmienne, zmieni się! Stosując to do twojego ciała – rzeczy fizyczne są doczesne, one mogą się zmienić. Boże Słowo jest wieczne i nie może ulec zmianie. Gdy fakty na temat twojej kondycji spotykają się z wiecznym Bożym Słowem, Słowo Boże nie może być zmienione! Twoje okoliczności muszą się zmienić dostosowując się do Słowa.

Gdy już uwierzyłeś, że zostałeś uzdrowiony, ważne jest, aby być aktywnym a nie pasywnym w swej wierze. Patrz na rzeczy wieczne. Nadal stale rozważaj Słowo Boże dotyczące uzdrowienia. Miej świadomość tego, że można coś od otrzymać po czym pozwolić, aby się wymknęło poprzez zlekceważenie. Wiele wersetów w Liście do Hebrajczyków ostrzega przed tym. Zachęcaj siebie w Panu stale. Wypowiadaj, to co Bóg mówi o twoim uzdrowieniu,  dziękuj Mu za to, że to uzdrowienie należy do ciebie. Niczego w ten sposób nie usiłujesz stworzyć, już modliłeś się o to, aby się to stało. PO prostu stoisz w wierze i nie zgadzasz się na dopuszczenie wątpliwości i niewiary w Boże Słowo.

aracer

Jak uzyskać więcej wiary?

Young Steve

Jest tylko jeden skuteczny sposób zdobywania wiary: „Tedy wiara jest ze słuchania, a słuchanie przez słowo Chrystusowe” – Rzym 10:17.

Jeśli chcesz mieć więcej wiary, musisz słuchać więcej Słowa Bożego. Nawet jeśli mentalnie znasz to, co Ono mówi, musisz stale rozmyślać nad tym i wypowiadać je do siebie. To słuchanie nie jest jednorazowym aktem, gdzie raz posłuchasz i idziesz swoją wesołą drogą. Odnosi się to stałego procesu słuchania Słowa. Samo słowo „produkuje” wiarę.

Jeśli przebadasz słowo w słowo werset Rzym 10:17 w konkordancji, to odkryjesz, że jest tam użyte greckie słowo „rhema”, które oznacza bezpośrednie słowo od Boga przeznaczone dla ciebie, a nie tylko Słowo w ogólnym sensie, które może być przetłumaczone jako „logos”. Musisz spędzić czas na myśleniu o Słowie zanim stanie się ono dla ciebie „rhema”, a nie zwykłe „logos”. Musisz przyjąć Słowo Boże jako osobiste przesłanie do ciebie.

„Ale co powiada Pismo? Blisko ciebie jest słowo w ustach twoich i w sercu twoim; to znaczy, słowo wiary , które głosimy” (Rzym 10:8).

Wiara będzie budować się automatycznie w miarę jak będziesz słuchał Bożych obietnic. To nie są zwykłe fakty, lecz duch i życie. Gdy napełnisz się Słowem, napełnisz się wiarą bez świadomego usiłowania tego! Jest to tak proste, że aż zdumiewające, że wielu ludzi nie widzie tego i ucieka się do nieskutecznych środków wyliczonych poniżej. Boże Słowo jest „słowem wiary”. Wiara i Słowo idą w parze.

Wielu wierzących nie potrzebuje więcej wiary; oni po prostu muszą zacząć działać na podstawie wiary, którą już mają. Człowiek z Dz. 14:7-10 jest przykładem tego.

Oto kilka przekładów nieskutecznych sposobów uzyskania większej wiary:

Modlitwa o więcej wiary.

Nie pomogło to apostołom, więc nie pomoże i tobie. Łk 17:5-6 Jezus zwraca tutaj uwagę na to, że nie potrzebujesz „wielkiej wiary”, aby coś zrobić, lecz musisz działać na podstawie wiary, którą masz. Najwięcej robisz działając na tej podstawie pomocy słów wypowiadanych swoimi ustami: „Moglibyście powiedzieć do tego drzewa…”

Staranie się silniej wierzyć.

To wymaga walkę o to, aby „zmusić się do wierzenia” w coś. Przygotuj się na wiele frustracji i niewiele wiary. Bóg nigdy nie przykazał, abyś starał się w coś wierzyć w cokolwiek. Pan nakazał, abyś wierzył Jego Słowu.0

Niemniej jest różnica między wierzeniem Jego słowu a usiłowaniem uwierzyć, że jesteś uzdrowiony. Jeśli nie masz biblijnej podstawy do wierzenie, że otrzymałeś uzdrowienie jako dar od Boga, nie rozwiniesz wiary. Będziesz sfrustrowany i chory! Jeśli ciągle masz wątpliwości, że Bóg Biblii obiecał uzdrowić cię, to rozwiązaniem jest stałe słuchanie i czytanie Jego obietnic. Odkryjesz wtedy, że wiara zaczyna się budować się w naturalny sposób w tobie, bez widocznego z twojej strony zmagania.

Modlitwa na językach.

Mamy nakaz, aby „budować siebie samych w oparciu o najświętszą wiarę waszą” (Jd 20), lecz ten wers nie mówi, o tym, żeby mówienie językami buduje wiarę. Może ci pomóż wejść w odpocznienie i stać się bardziej wrażliwym na Ducha Świętego, abyś mógł lepiej słuchać Słowa, lecz wiara ciągle bierze się ze słuchania Słowa, a nie przez modlitwę na innych językach. Gdy modlisz się na językach, wypowiadasz tajemnice Boże, których twój umysł nie rozumie. Możesz pobudzić się do działania na podstawie tej wiary jaką masz, lecz nie zdobędziesz więcej wiary.

Zaprzeczanie okoliczności.

Nie rozwiniesz swojej wiary usiłując zapomnieć o problemach czy też udając, że one nie istnieją. Takie działanie nie jest wiarą a tylko umożliwia okłamywanie siebie samego. Wiara nie zaprzecza, że istnieje problem, lecz odmawia problemowi, na podstawie tego, co Bóg mówi, prawa do trwałego istnienia.

Doszukiwanie się postępu w ciele w celu uzyskania zachęty.

Wiara opiera się wyłącznie na Bożych obietnicach, a nie na widocznym postępie twojego stanu. Nie ma żadnego znaczenia dla wiary jeśli wydaje się, że jest lepiej czy gorzej. Nie możesz cieszyć się postępami lecz musisz pamiętać o tym, że to wiara wywołuje postęp. Wtedy nie będziesz poruszony w swym trwaniu w wierze jeśli nagle symptomy ponownie wystąpią w ciele lub pogorszą się.

Słuchanie poruszających się świadectw.

Świadectwa mogą cię pobudzić i zmotywować do wierzenia Bogu, lecz nie możesz budować swojej wiary na doświadczeniach kogoś innego. Tylko dlatego, że Bóg kogoś uzdrowił z choroby, na którą cierpisz nie znaczy, że ty otrzymasz uzdrowienie. Co się stanie jeśli usłyszysz, że ktoś z twoją chorobą umarł? Twoja wiara musi opierać się wyłącznie na Słowie Bożym. Wtedy, nawet jeśli nikt inny nie uzyska pozytywnego wyniku, to ty możesz trwać. Oczywiście, na tyle na ile świadectwo kogoś innego zawiera Słowo Boże, twoja wiara będzie się budować przez słuchanie obietnic, w które ktoś inny uwierzył.

Innym problemem ze świadectwami jest to, że wiele z nich jest dawanych na krucjatach, na których zostali uzdrowieni przez dary Ducha, a nie ich wiarę. Ktoś mógł dać wspaniałe świadectwo takiego odebrania uzdrowienia, lecz TY nie masz żadnej innej gwarancji uzdrowienia oprócz twojej wiary. Całkiem możliwe jest, że Bóg w swoim miłosierdziu nagle uzdrowi niewierzącego, który nie ma pojęcia o tym, co się dzieje. Bóg szuka wierzących, aby UWIERZYLI, a nie polegali na darach Ducha, aby otrzymać uzdrowienie.

Potępianie siebie samego za swoją małą wiarę.

Nigdy do niczego nie dojdziesz umniejszając siebie. „O, muszę być „tym małej wiary”. Bóg musi być ze mnie niezadowolony. Faktycznie zawodzę w zaufaniu do Boga. Powinienem mieć więcej wiary. Co jest nie tak ze mną?” Nigdy nie rozwiniesz wiary jeśli będziesz rozdzierał to, jak mało wiary masz. Będziesz po prostu coraz bardziej nieszczęśliwy.

Uwielbienie.

Bóg szuka czcicieli i brak czci jest zdecydowanie utrudnia funkcjonowanie w każdej dziedzinie twojego życia. Niemniej jednak, nie uzyskasz wiary przez czczenie Boga. Cześć (uwielbienie) jest wyrazem wiary, którą już masz, a nie środkiem do jej pozyskania.

aracer

Uzdrowienie nie wymaga wielkiej wiary.

Young Steve

Nie uczep się rozmiaru swojej wiary, otrzymanie uzdrowienia nie wymaga wielkiej wiary. Musisz działać na postawie tej wiary, którą masz. Normalnym sposobem działania na podstawie wiary jest mówienie.

Apostołowie poprosili Jezusa „Przydaj nam wiary!” Jezus nie powiedział  im (Łuk. 17:6): „Jeślibyście mieli wiarę jak ziarno gorczyczne, i rzeklibyście do tego figowca: Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze, usłuchałby was”. Zauważ, że maleńka wiara może wrzucić drzewo do oceanu jeśli dołączy się do niej słowa. Wiara jest jak sos paprykowy tabasco – odrobina daje wielkie efekty.

Istotą nie jest otrzymanie większej wiary, istotą jest wypowiadanie słów.

Jezus nauczał też uczniów: gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczyczne, rzeklibyście do tej góry, usuń się na inne miejsce, a ona usunęłaby się i nic niemożliwego nie byłoby dla was”. Zobaczcie, maleńka wiara może przesunąć górę z jednego miejsca na inne, jeśli dołączy się do niej słowa.

Chodzenie w wierze nie jest domeną „gigantów wiary”. Każdy może to robić. Jezus powiedział (Mar. 11:23): „Zaprawdę powiadam wam: Ktokolwiek by rzekł tej górze: Wznieś się i rzuć się w morze, a nie wątpiłby w sercu swoim, lecz wierzył, że stanie się to, co mówi, spełni mu się”. Zatem każdy może robić wielkie dzieła wiary, jeśli dołączy do niej słowa.

Czy zdajesz sobie z tego sprawę czy nie napełnione wiarą słowa są najpotężniejszą mocą na ziemi. Bóg wypowiedział wszystko ku istnieniu! Czasami podkreślamy część po stronie wiary, lecz Jezus faktycznie podkreślał część po stronie mówienia. Jeśli życie i śmierć jest w mocy twojego języka (Przyp. 18:21) to z pewności choroby i uzdrowienie również są w jego mocy. Jakub powiada, że jeśli jesteś w stanie kontrolować swój język to możesz kontrolować całe swoje ciało.

Ludzie, którzy mieli „wielką wiarę” w czasach Jezusa to ci, którzy uwierzyli, że Jezus może powiedzieć słowo i coś się stanie. Setnik i syrofenicjanka mieli „wielką wiarę” i nie potrzebowali osobistej wizyty Jezusa, aby otrzymać uzdrowienie bliskich. Jego słowo było dla nich wystarczająco dobre. Wierzyli, że Jego słowa mają moc i autorytet, i że gdy powie coś, to już jest wykonane. Następnym razem, gdy diabeł będzie umniejszał twoją wiarę, przypomnij mu, że wiara wielkości ziarna gorczycy może przesunąć drzewo czy górę, gdy dołączysz do niej słowa.

раскрутка

Wiara w słowo i duch wiary.

Young Steve

Postawy i styl życia jest zaraźliwy. W 1 Kor 15:33 mówi nam, abyśmy nie dali się zwieść, ponieważ złe towarzystwo psuje dobre obyczaje. Jeśli złe towarzystwo może mieć wpływ to dobre również. W Przyp.13:20 czytamy: „Kto obcuje z mędrcami, mądrzeje, lecz kto się brata z głupcami, temu źle się wiedzie”. Musisz bywać z  tymi, którzy pomogą ci  w twojej drodze wiary, a nie z tymi, którzy wybijcię z dziedzictwa w Chrystusie. Bywanie w towarzystwie tych, którzy wierzą Bogu, sprawia, że będziesz oglądać wiarę w działaniu  i Boga przychodzącego w mocy a to może być potężnym zastrzykiem przekonania dla ciebie.

Chcę tutaj podkreślić pewną rzecz: jeśli czytasz tą książkę i modlisz się sam to nie rób tak! To jest wielki błąd! Nie zostałeś przeznaczony do tego, aby funkcjonować poza Ciałem Chrystusa. Potrzebujesz innych i oni potrzebują ciebie – 1 Kor 12 daje jasny obraz tego. Miej społeczność z innymi, którzy cię zachęcą na drodze wary. Towarzysz tym, którzy mają „ducha wiary”, mówią i działają na podstawie Bożego Słowa. Ich świadectwa nie stworzą wiary jako takiej, lecz znacznie zbudują twoją nadzieję i zachęcą cię. Szatan umie wystrzelać samotnych strażników. Nie bądź jednym z nich. Bracia i siostry w Chrystusie mogą mieć do powiedzenia coś, co zobaczysz i ty, nawet jeśli przez lata tego nie dostrzegałeś.

Nie zmieszaj się terminem „duch wiary”. To nie jest następny duch, który jest czwartym członkiem Trójcy! Oznacza to po prostu postawę wiary. Odkryjesz, że duch wiary jest zaraźliwy (podobnie jak „duch” niewiary). Gdy znajdziesz
się w  pobliżu tych, którzy go mają odbije się to na tobie, po czym zacznie się przenosić na innych! Trudno jest opisać w jaki sposób się to dzieje, lecz z pewnością tak jest . Jak powiadali starzy wierzący, pewne rzeczy łatwiej jest ‘złapać’ niż nauczyć się a inne lepiej poczuć niż opowiedzieć. Uwielbiam bywać wśród ludzi, którzy wierzą Bogu i otrzymują wyniki. Zachęca mnie to.  Gdy dostaniesz się do kościoła pełnego takich ludzi to czujesz, że oni robią więcej dla ciebie niż twoje głoszenie może zrobić dla nich.

Buduj zatem swoją wiarę na Słowie, lecz równocześnie towarzysz tym, którzy mają postawę wiary a wtedy odkryjesz, że ten sam duch działa w tobie – uwierzysz więc będziesz mówił. Będziesz wypowiadał słowa wiary zamiast niewiary. Zaczniesz działać jak ci, z którymi się spotykasz.

aracer.mobi

Wierzyć w Boga a wierzyć Bogu.

Young Steve

Abraham uwierzył Bogu i zostało mu to poczytane  za sprawiedliwość (Rzym 4:3). On wierzył Bogu, który wskrzesza umarłych (Rzym 4:17). Przez wiarę otrzymał cud.

Niemniej jednak i „demony wierzą w Boga” (Jak. 2:19) i nic im to nie daje.

Jedna rzecz to wierzyć w Boga (że On istnieje) a całkiem co innego wierzyć Bogu (przyjąć Jego obietnice, jako coś pewnego). Niektórzy ludzie odpowiadający na pytanie o ich uzdrowienie: „Wierzę Bogu!”, którzy rzeczywiście mówią: „Wierzę, że jest Bóg i z pewnością mam nadzieję, że On coś wkrótce zrobi”. Inni mówią: „W porządku, mam wiarę” – przyłączcie się do klubu; demony też wierzą. Problem polega na tym, że musisz uwierzyć w coś więcej niż to, że Bóg istnieje. Musisz uwierzyć  w jego obietnice i twierdzenie, że uzdrowienie jest dla ciebie dostępne i musisz uwierzyć, że otrzymujesz uzdrowienie, gdy się modlisz. Różnica miedzy osobą, która wierzy w Boga, a osobą, która wierzy Bogu jest taka, że ta druga będzie mówić i działać zgodnie z tym,  jak wierzy.

Spotykam ludzi wychodzących do modlitwy, którzy byli już na nabożeństwach na których Bóg potężnie działał i uzdrawiał i nic nie otrzymali. Po wyjaśnieniu, przyznają, że nigdy nie uwierzyli w to, że otrzymali cokolwiek w czasie modlitwy. Innymi słowy, nie postępowali zgodnie z zasadami i dlatego nie mieli żadnych rezultatów. Uwierzyli w Boga, lecz nie uwierzyli Bogu.

Niepowodzenie w wierzeniu Bogu oznacza, że albo 1) nie jesteś pewien tego, co obiecał tobie osobiście, lub 2) nie jesteś pewien, czy Bóg dotrzymuje swoich obietnic zawartych w Biblii. Obie wątpliwości rozwiązuje się czytając Słowo Boże. Znajdziesz tam wszystko, co Bóg ci obiecał i zobaczysz, że Bóg jest wierny swojemu Słowu przez wszystkie stulecia. Zaczniesz rozumieć, że Bóg nie zrobi wyjątku dla ciebie i że jego obietnice są równie wartościowe jak wtedy, gdyby ci się objawił i przekazał je osobiście. Poznaj Boga poprzez Jego Słowo. Jest to jedyna droga do lepszego poznania go. Im lepiej znasz Pana, tym bardziej będziesz ufał Mu, ponieważ będziesz rozumiał jak bardzo jest wierny.

продвижение

Już masz wiarę!

Young Steve

Już masz wiarę.

Jeśli jesteś wierzący to już wiesz w jaki sposób wierzyć Bogu. Masz wiarę. Bez wiary nie mógłbyś być zbawiony, ponieważ jesteś zbawiony przez wiarę (Ef. 2:8-9). Nie pozwól Szatanowi, aby wmawiał ci, że nie masz żadnej wiary czy też, że nie możesz wierzyć Bogu. To są kłamstwa.

Już teraz wierzysz, że masz coś, czego nie można zobaczyć. Wierzysz, że idziesz do nieba i że masz już teraz wieczne życie. Nie możesz tego ani zobaczyć, ani udowodnić w naturalny sposób. Możesz wskazać na to, że jesteś miły, jako zewnętrzny znak, lecz na świecie jest wielu miłych grzeszników, którzy idą swoją drogą do piekła. Jedyny dowód zbawienia to twoja wiara. Wiara jest pewnością tego, czego nie widzimy (Hebr.11:1).

Stawiasz całą swoją wieczną przyszłość na czymś, czego nie widać. Stałeś się nowym stworzeniem w Chrystusie, co jest znacznie większym dziełem – przez doświadczenie wiary w to, co Chrystus zrobił dla ciebie na krzyżu – niż fizyczne uzdrowienie,

Rzym 12:3 mówi, że Bóg dał każdemu (ten list był pisany do wierzących) pewną miarę wiary. Bóg, zatem, mówi, że już masz wiarę. Nie stawaj po stronie tego, co mówi diabeł i nie mów: „Nie mam wiary”, ponieważ wtedy kłamiesz tak samo jak diabeł. Jeśli Bóg mówi, że masz wiarę, to ją masz. Nie stawaj przeciwko Bogu!

Bóg mówi, że jest wiara i miłość w Chrystusie Jezusie (1 Tym 1:14, 2 Tym. 1:13). Ponieważ ty jesteś w Chrystusie Jezusie, to możesz kroczyć w wierze i miłości.

Nie stawaj się introspektywny, usiłując ocenić ile masz wiary. Jeśli masz wiarę wielkości ziarnka gorczycy to możesz poruszać góry jeśli wyrazisz swoją wiarę w słowach. Skoncentruj się na obietnicach Bożych i wypowiadaj je głośno. Im więcej słyszysz Bożego Słowa, tym więcej podlewasz boskie ziarno i stanie się dla ciebie naturalne wypowiadanie tego.

Jezus powiedział ci: „miej wiarę w Boga” (Mk 11:22)  po czym powiedział, co twoja wiara może zrobić. Jezus nie nakazałby ci tego, gdyby było to niemożliwe! Zatem możesz mieć wiarę w Boga. Możesz mówić do gór i usuwać je. Nie chodź w kółko powtarzając, że nie możesz uwierzyć Bogu. Chodź mówiąc, że możesz uwierzyć Bogu, ponieważ Jezus powiedział, że możesz!

раскрутка

Czym wiara nie jest?

Young Steve

Abstrakcyjna wiara, że Bóg istnieje

Ludzie współcześnie błędnie używają słowa „wiara” określenia nadziei i zwykłego życzeniowego myślenia. Na przykład: „Naprawdę jestem chory i nie wiem czy umrę, czy nie, lecz mam wiarę”. Nie, gdybyś miał wiarę, wypowiadałbyś słowa Boże zamiast słów niepowodzenia (2 Kor. 4:13). To, co rzeczywiście w tej chwili mówisz, to: „W rzeczywistości nie mam żadnej wiary, że Bóg zrobi dla mnie cokolwiek, lecz zgadzam się z tym, że Bóg istnieje”.

Jakub pisze, że demony też wierzą, że jest jeden Bóg i drżą. Jeśli zwyczajnie zgadzasz się na fakt, że Bóg istnieje, to ty sam i demony znajdujecie się na tym samy poziomie wiary. Świat nazywa to wiarą, lecz nie Biblia. Nie możesz zostać zbawionym przez prostą wiarę, że Bóg istnieje. To jest oczywiste, skoro demony nie są zbawione.

Generalnie: twoje chrześcijaństwo

Czasami ludzie używają słowa „wiara’ do zasygnalizowania „religijnego wyznania” jak np. w zdaniu: „Ten człowiek jest w wierze buddyjskiej, a jego siostrzenica jest w wierze hinduskiej”. Faktycznie bardziej poprawne byłoby powiedzenie: „Ten mężczyzna jest w buddyjskiej niewierze, a jego siostrzenica w niewierze hinduskiej”. (jest to poprawne teologicznie, choć „nie poprawne politycznie”). O ile do chrześcijaństwa nawet Biblia odnosi się jako do „tej wiary”, to nie o tym mówi Hebr. 11:1. Możesz być w „tej wierze” o ile jesteś chrześcijaninem, lecz możesz nie być „w wierze” jeśli chodzi o twoje uzdrowienie.

Zaprzeczanie

Wiara w uzdrowienie nie zawiera sobie zaprzeczenia istnienia fizycznych problemów, ona zaprzecza ich prawu do trwania. Nie jest to wiara a może być niebezpieczne i nawet fatalne w skutkach zaprzeczanie symptomów występujących w ciele. Nie możesz po prostu ignorować ich i myśleć, że mają zniknąć same. Również nie jest wiarą staranie, aby przestać myśleć o swoim ciele. Musisz postrzegać Boże Słowo jako silniejsze niż cokolwiek innego, co dzieje się w twoim ciele. Po prostu myślenie o swoich problemach jest zaprzeczeniem, a nie wiarą. Życzenie sobie nie jest sposobem na rozwiązanie problemów. Niektórzy ludzie mówią o ślepej wierze, lecz wiara nie jest ślepa. Wiara napotyka i przyjmuje do wiadomości wszelkie wyzwania jakie stają jej na drodze, lecz ogłasza, że zwycięstwo już się dokonało. Jest różnica między ogłaszaniem zwycięstwa w walce a odmową wiary w to, że walka trwa.

Zaprzeczenie może być niebezpieczne. Jeśli potrzebujesz medycznej pomocy, to się po nią zgłoś. Jeśli faktycznie trwasz w wierze, lekarz zaręczy twojemu uzdrowieniu. Jeśli nie jesteś, może uratować ci życie.

Rezygnacja

„Nie zamierzam się o to modlić więcej. Po prostu zostawiam to w rękach Boga”. W rzeczywistości taki oświadczenie znaczy: „Niech Bóg zdecyduje czy mnie uzdrowi czy nie. Nie wierzę już aktywnie w nic, jeśli nic się nie stanie to nie będę zupełni tym zaskoczony. Cokolwiek się zdarza, zdarza się, Zrobiłem wszystko, co mogłem”.  To jest rezygnacja, a nie wiara. Wiara nie zostawia niczego w rękach Boga, lecz bierze coś z rąk Boga! Nawet ci, którzy znają Słowo mogą zdryfować od wiary do rezygnacji, jeśli nie będą utrzymywać swojej wiary w działaniu. Możesz przestać modlić się o coś dlatego, że wiesz wewnątrz, że otrzymałeś odpowiedź. Niemniej jednak, możesz również przestać modlić się o coś po prostu dlatego, że zrezygnowałeś! Bądź pewny tego, że wiesz dlaczego to robisz.

Oczekiwanie, że coś wydarzy się w przyszłości

Nie możesz „wierzyć’ w uzdrowienie w przyszłości. Mówić: „Mam wiarę, że Bóg mnie uzdrowi” jest błędne. Znaczy to faktycznie: „Mam nadzieję, ze Bóg mnie uzdrowi, lecz nie stoję w wierze”. Wiara jest pewnością tego czego nie widzimy, przekonaniem o tym, czego nie widzimy” (Hebr. 11:1). Jeśli nie masz pewności tego, że coś masz, czego nie widzisz, to nie trwasz w wierze. Jeśli sądzisz, że otrzymasz coś w przyszłości, to nie masz pewności tego, co masz  już teraz w niewidzialnej rzeczywistości.

Nie ma niczego złego w nadziei. Wiara, nadziej i miłość trwają, lecz żadna z nich nie jest substytutem pozostałych. Nie możesz zostać zbawiony mając nadzieję, że dostaniesz się do nieba. Nie możesz zostać uzdrowiony mając nadzieję, że Bóg cię uzdrowi w przyszłości. Oszukasz większość współczesnych chrześcijan mówiąc, że masz wiarę w to, że Bóg uzdrowi cię, lecz nie oszukasz Boga, ani swojego chorego ciała!

Walka o to, aby w coś uwierzyć

My którzy uwierzyliśmy, weszliśmy do odpocznienia” (Hebr. 4:3). Jeśli nie wszedłeś do odpocznienia, nie wszedłeś do wiary. Jeśli walczysz o to, aby uwierzyć w coś, to jeszcze nie jesteś gotowy modlić się w wierze. Słuchaj Słowa stale jako istoty twojej modlitwy.

Jeśli potrzebujesz uzdrowienia stale i wciąż przeglądaj wersety na temat uzdrowienia. Zamiast zmagać się, aby uwierzyć, słuchaj Słowa  a wiara przyjdzie automatycznie. Może to zając trochę czasu. Jeśli potrzebujesz poświęcić na to czas to poświęć. To lepsze niż trwanie w chorobie. Nawet jeśli nie powiedzie ci się do razu, warto rozwinąć w sobie trochę dyscypliny, abyś mógł na końcu drogi odnieść sukces. Najlepszym czasem do słuchania słowa jest okres PRZED tym, kiedy ci będzie potrzebne, a nie w czasie doświadczenia! Wielu nie znajduje się w pozycji odpowiedniej do przyjęcia czegokolwiek, ponieważ nie „ćwiczyli się w pobożności” przed nadejście doświadczenia.

Moc woli

Wiara nie ma nic wspólnego z usiłowaniem oddalenia czegoś od siebie siłą woli. Powtarzam, my którzy uwierzyliśmy, weszliśmy do odpocznienia. Ufasz w Bożą moc, a nie w moc twojej woli.

Umysł  panuje nad sprawą

Otrzymałeś uzdrowienie od Boga przez swojego ducha, a nie przez umysł. Nie starasz się nastawić psychicznie na cokolwiek, ani kontrolować swoje ciało umysłem.

Wyrzucenie leków

To może być niebezpieczne a nawet fatalne w skutkach. Wyrzucenie leków ani nie dowodzi wiary, ani nie zmusza Boga do nadnaturalnego uzdrowienia cię. Bóg jest przymuszony do uzdrowienia tylko wtedy, gdy przystępujesz do niego w wierze. Można Go oszukać głupim testem wyrzucając leki. Jeśli nie trwasz w wierze, to nie wypełniłeś Bożych warunków do uzdrowienia i będziesz potrzebował tych leków, które właśnie wyrzuciłeś. Spowodujesz tylko to, że twój lekarz się wścieknie na ciebie i będziesz wyglądał na głupca przed niewierzącymi. Przeciwnicy boskiego uzdrowienie zrobią z ciebie następną przypadek popierający ich wątpliwości. To czy trwasz w wierze czy nie, nie ma zupełni nic wspólnego z tym, czy masz leki w swoim pokoju czy nie. Nie ma potrzeby wyrzucania leków czy deptania po swoich okularach, aby otrzymać uzdrowienie przez wiarę. Najpierw zostań uzdrowiony a potem, gdy już będziesz miał fizyczny dowód na to, zrób, co chcesz z tabletkami czy okularami.

Imitowanie słów kogoś, kto trwa wierze

Nie możesz mieć takich samych wyników jak ktoś inny powtarzające te same słowa, które on mówi. Na przykład, nie możesz małpować słów: „Wierzę, wierzę, w moje uzdrowienie, allaluja, dzięki Jezu!” tylko dlatego, że ktoś inny to robił i otrzymał uzdrowienie. To zadziałało dla tej osoby, ponieważ ona wierzył w swym sercu i wypowiadało swoimi ustami. Jeśli tylko powtarzasz ustami, lecz nie wierzysz w sercu, nic się nie stanie. Kiedyś powtarzałem „modlitwę grzesznika” z kimś po to, aby mu sprawić przyjemność i nadal byłem nie zbawiony, gdy skończył, ponieważ  nie o to mi chodziło. (Później modliłem się tak i o to mi chodziło.).

Istnieje wyzwanie wiary i wyznawanie ku wierze. W pierwszym przypadku mówi się to, w co już się wierzy, a w drugim po prostu wypowiada się Słowo Boże dla siebie, aby budować swoją wiarę, co jest wartościową praktyką, którą każdy chrześcijanin powinien robić (Joz. 1:7-8). Po prostu nie mieszaj ze sobą tych dwóch rodzajów, ani nie żartuj sobie z tego, co robisz.

Paweł wypędzał demony w imieniu Jezusa. Gdy synowi Scewy imitowali słowa Pawła, aby demon wyszedł w imieniu Jezus, którego głosił Paweł to oni, a nie demon, skończyli wypędzeni z domu. Używali tego samego imienia, lecz Paweł trwał w wierze, podczas gdy synowie Scewy nie (p. Dz. 19:13-17).

Bycie całkiem pewnym czegoś

Jest pewna różnica między byciem całkiem przekonanym, a faktycznym wierzeniem w coś. Jeśli ktoś włożył na ciebie  ręce ku uzdrowieniu a ty odpowiedziałeś komuś, kto cię zapytał, czy otrzymałeś swoje uzdrowienie: „Myślę, że tak”, to nie jesteś w wierze. Jeśli jesteś w wierze, wiesz o tym. Jeśli nie wiesz, czy wierzysz, to nie wierzysz. Trwanie w wierze jest jak ciążą – albo jesteś w ciąży albo nie. Nie możesz być w „jakiegoś rodzaju” wierze, tak jak nie możesz być w „jakiegoś rodzaju” ciąży.

Usiłowanie, aby czuć się lepiej

Wiara nie patrzy na ciało, podobnie jak Abarham nie patrzył na swoje. Patrz Rzym 4:16-21. Nie musisz się nastawiać psychicznie na myślenie o tym, że czujesz się lepiej. Nawet nie próbuj. Nie ma żadnego znaczenia, czy jeśli po modlitwie czujesz się gorzej. Jeśli trwasz w wierze, twoje uzdrowienie zamanifestuje się. Czasami usługujący, który wkłada ręce na ludzi prosi,  aby ci, którzy czują się fizycznie lepiej podnieśli ręce i jest to kuszenie do tego, żeby przekonać samego siebie, że czujesz się lepiej choć trochę lepiej i podnieść rękę. Nie przejmuj się. Nie zranisz jego uczuć jeśli widzisz jeszcze żadnych zamian!  Niektórzy inni też nie zauważyli żadnych zmian. To jest normalne i nie martw się tym.

Podobnie, nie musisz kontrolować swojego ciała co pięć minut przez następny dzień usiłując przekonać się, że czujesz jakiś drobny postęp. Skutek tego jest przeciwny: skoncentrujesz się na problemie zamiast na rozwiązaniu. Jeśli rzeczywiście trwasz w wierze, wszedłeś do odpocznienia (Heb. 4:3) i masz przekonanie,  że Boża moc działa w tobie. Dziękuj Bogu za uzdrowienie i skup się na tym.

Wiara w wiarę

Jezus powiedział: „Miejcie wiarę w Boga” (Mk 11:22), a nie „Miejcie wiarę w wiarę”. Zawsze pamiętaj, że podstawą twojej wiary w to, że otrzymałeś uzdrowienie jest Boże Słowo na ten temat. Boże Słowo nie może się zmienić. Diabeł będzie starał się wyzywać cię myślami, że nie jesteś w rzeczywistej wierze. Będzie starał się, aby kwestionował to, że możesz uwierzyć Bogu w ten sposób. Sposobem na pokonanie takich myśli jest przypominanie diabłu i sobie, że Bóg powiedział, że zostałeś uzdrowiony i ty po prostu zgadzasz się z tym, co Bóg twierdzi na twój temat. Niech wiara nie będzie dla ciebie istotą, lecz Boże Słowo na temat uzdrowienia. Masz prawo do stałego powtarzania go, nie tylko wtedy, gdy się modlisz, ponieważ ono jest zawsze prawdziwe.

Cytowanie mnóstwa wersetów

Możesz oszukać ludzi  w większości „kościołów wiary” odpowiadając na pytanie: „czy jesteś uzdrowiony?” w taki sposób: „Zgodnie z 1 Ptr. 2:2 zostałem uzdrowiony ranami Chrystusa. Boże Słowo mówi, że zostałem uzdrowiony, zatem jestem uzdrowiony. Bóg jest Panem, który uzdrowił mnie. Jezus poniósł przekleństwo prawa  i zostałem odkupiony z chorób”.

Wydaje się, że to dobra odpowiedź, lecz osoba, która rzeczywiście wierzy odpowie raczej w taki sposób: ”Tak!” Nie będzie starała się bronić swojej odpowiedzi i wmawiania jej sobie. Wersety są dobre i prawdziwe, lecz nie dowodzą tego, że faktycznie uwierzyłeś w cokolwiek. Po prostu pokazują, że znasz biblijne nauczanie na temat uzdrowienia, co jest zupełnie czymś innym, niż zastosowanie go do siebie.

Weźmy na przykład sprawę twojego zbawienia. Jeśli ktoś zapyta cię, czy jesteś zbawiony to powiesz: „Tak”. Nie będziesz teologizował i mówił: „Zgodnie z 1 Ptr.2:25, moje grzechy zostały poniesione przez Jezusa na jego ciele na drzewo. Z łaski jestem zbawiony przez wiarę. Zapłatą za grzech jest śmierć, lecz darem Bożym jest żywot wieczny przez wiarę w Chrystusa Jezusa”. Innymi słowy, nie będziesz się starał przekonać samego siebie, że wierzysz w coś, co właśnie czynisz, gdy tak robisz.

Możesz i powinieneś cytować Pismo na swój temat, lecz cytowanie Pisma jest czymś innym od faktycznej modlitwy wiary, która przyjmuje  coś, co Bóg przygotował dla ciebie w Chrystusie.

Patrz również: Czym jest wiara

продвижение сайта