Category Archives: Codzienne rozważania_2007

TIGF_18.10.07 Moc jedności

Today God Is First

Logo_TGIF2

Aby wszyscy byli jedno, jak Ty, Ojcze, we mnie, a Ja w tobie, aby i oni w nas jedno byli, aby świat uwierzył, że Ty mnie posłałeś.
Jn 17:21

Jaka jest największa moc, która pozwala niezbawionym decydować się pójść za Chrystusem? To nie modlitwa, choć jest ważna. To nie dobre uczynki, choć one wskazują na owocną relację z Bogiem. To nie dobre zachowanie, choć Chrystus przykazał nam, abyśmy byli posłusznymi synami. Największą mocą jaką mają Boże dzieci nad ciemnością jest jedność. Jezus dużo mówił o Swojej jedności z Ojcem i o wadze jedności Ciała Chrystusa. Jest to najtrudniejsze przykazanie jakie Jezus dał Kościołowi, ponieważ sprzeciwia się ono najgorszemu aspektowi naszej grzesznej natury – niezależności.

W ostatnich dniach widzimy, jak Duch Boży przekonuje Swoje dzieci o braku jedności w Jego Kościele. Widzimy, jak Bóg porusza się między białymi i czarnymi, etnicznymi grupami, denominacjami i parakościelnym grupami. Jest tak wiele pracy do wykonania. Ściany podziałów i konkurencji pośród Jego Ciała są smrodem w Jego nozdrzach. Pan widzi konkurencyjność i pychę posiadania majętności oraz płacz zgubionych, którzy nie mogą przyjść do Niego, ponieważ nie widzą Go w Jego Ciele. Gdy Jego Ciało jest jedno, niewierzący widzą, że Jezus został posłany przez Boga. Jest to nadnaturalny klucz, który otwiera Niebiosa dla pogańskich dusz. Ten klucz jest w rękach Kościoła Chrystusa. Gdy jest jedność, jest moc. Pismo mówi, że pięciu pokona stu, lecz stu pokona 10.000 (III Moj. 26:8). W jedności członków kościoła jest to jak czynnik dynamicznego mnożenia. Jesteśmy setki razy skuteczniejsi, gdy jesteśmy w zjednoczonej grupie. Wyobraź sobie, co Bóg mógłby zrobić przez zjednoczony Kościół.

Jezus modlił się, abyśmy wszyscy byli jedno, jak Ojciec i On Sam byli jedno. Chcemy, aby ta sama miłość, którą Bóg kochał Jezusa, była w każdym z nas. Gdy taka miłość jest w nas, zbliżamy się do siebie wykonując wspólną misję. Mury upadają; duch niezależności jest niszczony; współzawodnictwo zanika, a diabelskie oskarżenia są odpierane. Nasza miłość do siebie nawzajem jest manifestacją dla otaczającego nas świata; zgubione dusze zaczynają widzieć, że ta miłość jest im całkiem obca.

Czy zasilasz ducha niezależności w Jego Ciele? Czy starasz się o rozbicie ścian konkurencji wśród chrześcijan, kościołów, denominacji i etnicznych grup? Dopóki nie będziemy chodzić w duchu jedności, będziemy przeszkadzać tym, dla których Bóg zarezerwował miejsce w Niebie. Módl się o to, aby Jego Kościół zjednoczył się.

продвижение

TGIF_16.10.07 Gdy brak poczucia bezpieczeństwa zamienia się w zło

Today God Is First

Logo_TGIF2

Weselcie się z weselącymi, płaczcie z płaczącymi 
Rzm 12:15
I gniewało to Saula bardzo, i nie podobało mu się to powiedzenie, i rzekł: „Przypisały Dawidowi dziesięć tysięcy , a mnie przypisały tylko tysiąc, teraz brak mu jeż tylko królestwa.
1 Sam. 18:8

To stwierdzenie spowodowało, że coś w królu Saulu pękło. Od tej chwili Saul nie był już nigdy takiego rodzaju przywódcą, jakiego chciał widzieć Bóg. Saul dopuścił do tego, że brak poczucia bezpieczeństwa wpływał na każdą jego decyzję, ponieważ prowadzi on do potrzeby kontrolowania ludzi i okoliczności.

Potrzeba kontroli, z kolei, gdy już zdamy sobie sprawę z tego, że nie jesteśmy w stanie kontrolować okoliczności, wiedzie do gniewu,. Król Saul nie mógł przyjąć, a tym bardziej cieszyć się z sukcesu Dawida. Życie Dawida już nigdy nie miało płynąć tak samo, ponieważ Saul starał się go zabić przy każdej okazji. Saul miał jedno do wyboru: mógł widzieć Dawida jako przyszłego generał swojej armii, który mógł stać się bardzo ważną częścią jego zespołu i sprawić, że królestwo Izraela byłoby jeszcze silniejsze. Zamiast tego patrzył na niego jako na zagrożenie. Czy kiedy słyszysz dobre wiadomości o współpracownikach, wspólnikach, cieszysz się wraz z nimi?

Jeśli porównujesz swoje życiowe warunki z innymi i czujesz, że nie dostajesz, rozpoznaj to jako jedną z największych diabelskich sztuczek prowadzących do zniszczenia ciebie.

Chrystus dał ci wszystko w Nim. On ma dla ciebie unikalny plan, którego nie można porównywać z innymi. On jedynie jest twoim bezpieczeństwem. Ufaj celom, które On wyznaczył twojemu życiu i pamiętaj:

A Bóg mój zaspokoi wszelką potrzebę waszą według bogactwa swego w chwale, w Chrystusie Jezusie. (Flp. 4:19)

раскрутка

TGIF_17.10.07 Korzyści z posłuszeństwa

Today God Is First

Logo_TGIF2

Tak mówi Jahwe, twój Odkupiciel, Święty Izraelski: Ja, Jahwe, twój Bóg, uczę cię tego, co ci wyjdzie na dobre, prowadzę cię drogą, którą masz iść. 
Iz 48:17

Moja kariera zawodowa to praca na rynku marketingu i reklamy. Bardzo wcześnie nauczyłem się różnic między cechami, a korzyściami. Cechy reprezentują pewne charakterystyki produktu lub usługi. Korzyści to te rzeczy, na których bezpośrednio zyskuje czy korzystam dzięki produktowi czy usłudze. Na przykład, mój nowy komputer ma ogromną prędkość i bardzo dużą pamięć (to jego cechy). To zaś pozwala mi wykonywać pewne rzeczy szybko i z łatwością (korzyści). Ludzie są bardziej skupieni na korzyściach niż na cechach.

W powyższym wersecie Bóg mówi nam, że są pewne bezpośrednie korzyści z cech Jego natury. On jest Bogiem, który jest oddany uczeniu Swoich dzieci chodzenia drogami, którymi mają chodzić. Jaka jest faktyczna korzyść z Jego nauczania? Odpowiada na to następny wers:
O, gdybyś był zważał na moje przykazania, twój pokój byłby jak strumień, a twoja sprawiedliwość jak fale morskie! (Iz. 48:18)

Pan mówi nam, że korzyścią ze zgody na to, aby Bóg nas uczył i prowadził na życiowych drogach, jest pokój i sprawiedliwość. Oto gwarancja obietnicy Bożej. W swojej pracy reklamowej często używam sprawy roszczeń gwarancyjnych. Oto Boża niezmienna gwarancja: będziesz miał pokój jak rzeka i sprawiedliwość jak fale morskie! Jakże wielka obietnica!

Czy ufasz Bogu w każdym jednym szczególe swego życia, tak aby On mógł prowadzić cię drogami, którymi powinieneś chodzić? Czy pozwalasz Mu na to, aby cię uczył? Jeszcze dziś szukaj Pana i tego, czego On chce cię nauczyć; pozwól Mu prowadzić cię, a zapewnisz sobie pokój i sprawiedliwość w swym życiu.

раскрутка сайта

TGIF_15.10.07 Bóg dolin

Today God Is First

Logo_TGIF2

Wtedy znowu przystąpił mąż Boży do króla izraelskiego i rzekł do niego: Tak mówi Pan: Ponieważ Aramejczycy powiedzieli: Pan jest Bogiem gór, a nie jest On Bogiem dolin, przeto wydam cały ten ogromny tłum w twoją rękę i poznacie, żem Ja Pan.
1 Król. 20:28

Zawsze, gdy stoimy na górze widzimy wyraźnie. Jest to najlepszy punkt obserwacyjny, aby zobaczyć to, co leży przed nami. Czy nie byłoby wspaniale mieszkać na górze na stałe po to, aby wypatrywać tego, co nadchodzi? Bóg czasami pozwala na spojrzenie z góry. Pierwsze takie „górskie doświadczenie” Józef przeżył jako młody człowiek. Ojciec bardzo mu sprzyjał, dostał od niego piękny płaszcz i miał nawet sen mówiący o przyszłości. W młodym wieku miał poczucie przeznaczenia swego życia. Bóg często daje nam obraz przyszłości po to, abyśmy pamiętali go, gdy nasze zaufanie Jemu w czasach dolin będzie próbowane. Taki obraz zwykle nie ujawnia tego, w jaki sposób Bóg zamierza doprowadzić do wypełnienia wizji.

Niemniej jednak, nikt z nas tak naprawdę nie osiąga takiej jakości charakteru, jakiej Bóg pragnie dla nas, gdy jesteśmy na górze. To właśnie w dolinie owoce są zasiewane i zbierane, nie są one w stanie wzrastać na górze; musza dojrzewać w dolinie. Bóg jest Bogiem góry, lecz jest nawet jeszcze bardziej Bogiem dolin. W dolinie znacznie trudniej jest zobaczyć, co jest przed nami; chmury często okrywają doliny i ograniczają widoczność. Józef został wrzucony do głębokiej doliny i pozostawiony tam zmartwieniu, czy Bóg jego ojca nie porzucił go. Jezus miał nadzieję, że może będzie mógł ominąć dolinę, która wywołała u Niego krwawy pot. Jest dla każdego z nas taka dolina, do której musimy wejść, zazwyczaj niechętnie, po to, aby doświadczyć Boga dolin, oraz doświadczyć Jego wierności w dolinie. Gdy już spędzimy tam pewien czas, wychodzimy z czymś, czego nigdy nie zdobylibyśmy, gdybyśmy tam nie weszli. Dolina przynosi wiele owocu w naszym życiu po to, abyśmy mogli zasiać ziarna w życiu innych. Bóg nie marnuje doświadczeń doliny.
Jeśli jesteśmy wierni w dolinie, wejdziemy do nowego wymiaru życia z Bogiem, takiego, o którym nigdy nie pomyślelibyśmy, że w ogóle jest to możliwe. Jest takie żniwo mądrości i cnoty charakteru, które może rosnąć wyłącznie w dolinie.

Czy Bóg umieścił cię w dolinie? Wiedz o tym, że dolina jest miejscem owocowania; jest miejscem testowania. To jest miejsce, w którym Bóg przenosi wiedzę, którą masz w głowie do twego serca. Poznanie ma wartość jedynie wtedy, gdy staje się częścią twojego serca.
Spójrz dziś na Boga dolin.бесплатно продвижение сайта в интернете

TGIF_14.10.07 Sprawdzian obfitości

Today God Is First

Logo_TGIF2

…przeszliśmy przez ogień i wodę: ale wprowadziłeś nas do miejsca obfitości.
Psalm 66:12b (tłum. z j.ang.)

Dobrze jest słyszeć o tym, że Bóg pragnie nas wprowadzić do miejsc obfitości. W rzeczywistości, wielu kaznodziejów promuje dobroć Pana i Jego zdolności do udzielania powodzenia Swoim dzieciom. Niestety z mojego doświadczenia wynika, że ewangelia materialnej obfitości ma niewiele wspólnego z ewangelią Królestwa, jako że Pan działa w rzeczywistości uświęconej duszy. Powyższy fragment mówi nam, że Bóg faktycznie wprowadza nas do miejsca obfitości, niemniej jednak, przy głębszym przestudiowaniu całego fragmentu, dowiadujemy się jaka jest droga do obfitości:

Albowiem Tyś, Boże, nas doświadczył; badałeś nas ogniem, jak się bada srebro. Pozwoliłeś nam wejść w pułapkę, włożyłeś na nasz grzbiet ciężar; kazałeś ludziom deptać nam po głowach, przeszliśmy przez ogień i wodę: ale wprowadziłeś nas do miejsca obfitości. (Psalm 66:10-12.)

Boża ekonomia obfitości często niewiele ma wspólnego z materialnym błogosławieństwem. W Bożej ekonomii, obfitość jest często mierzona mądrością i poznaniem Jego Samego. To wtedy jesteśmy na prawdę błogosławieni. Mądrości nie da się zdobyć w intelektualnym wyścigu. Mądrość przychodzi wyłącznie przez doświadczenie. Rzeczywista mądrość wynika z doświadczeń, które są zakorzenione w najgłębszych testach. Lekcje wytrwałości, wraz z uwięzieniem i ciężarami, prowadzą nas przez wodę i ogień. Jest to terytorium, które musi być przemierzone, aby dotrzeć do miejsca obfitości. Może wydawać się dziwne, że kochający Bóg używa takich środków wobec Swoich dzieci. To z czego często nie zdajemy sobie sprawy to fakt, że Bożym przymiarem charakteru jest podobieństwo każdego z nas do Samego Jezusa Chrystusa. Nie można tego osiągnąć przez łatwe i przyjemne życie. Wygoda i przyjemności nie doskonalą.

Czy Bóg używa twego miejsca pracy do doskonalenia ciebie? Czy umieścił cię w więzieniu lub złożył na twoje plecy ciężary? Jeśli znajdujesz się w takim miejscu, nabierz otuchy i zdaj sobie sprawę z tego, że twoja wierność w tych próbach, wprowadzi cię do miejsca obfitości, które tylko nieliczni osiągają.
Najciemniej jest tuż przed świtem.topod.in

TGIF_13.10.07 Pokrzyżowane plany

Today God Is First

Logo_TGIF2

Lecz książę anielski królestwa perskiego sprzeciwiał mi się przez dwadzieścia jeden dni, lecz oto Michał,  jeden z pierwszych książąt anielskich, przyszedł mi na pomoc, dlatego ja zostawiłem go tam przy księciu anielskim królestwa perskiego,
Daniel 10:13

Wyleciałem o 5:00 rano do innego miasta, aby zapoznać się z możliwością połączenia inicjatyw w służbie z inną organizacja. Miałem tylko około godziny, aby się spotkać z zarządem. Dostałem się z lotniska do miasta i taksówką na miejsce. Świetnie – pomyślałem, bez pudła, jestem tu godzinę wcześniej. Zapytałem o miejsce spotkania. Nie było żadnych informacji o takim spotkaniu, pomimo że miałem się skontaktować w tym hotelu. Wykonałem kilka telefonów, na darmo. Co przegapiłem? Nadal starałem się kogoś znaleźć. Półtorej godziny później zadzwoniłem do mojej żony. Znalazła list i wydawało się, że spotkanie mogło być w centrum. Wziąłem taksówkę i dotarłem na miejsce.

Przykro mi, proszę pana, ale nie ma biur na 72 piętrze tego budynku”.
To niemożliwe, w liście jest coś innego”.

Ze względu na upór z mojej strony, pozwolono mi wejść. Wyjechałem na siedemdziesiąte drugie piętro. Nic, tylko beton. Zakłopotany zadzwoniłem ponownie do żony. Skontaktowaliśmy się z kimś, kto dał nam numer do jeszcze kogoś innego. W końcu udało się zlokalizować miejsce spotkania. Wsiadłem do samochodu na następną przejażdżkę za 30 $. Czterdzieści pięć minut później taksówkarz zgubił się. Zatrzymaliśmy się przed pralnią i kierowca pytał o ulicę. Złość mi już przeszła i śmiałem się z całej sytuacji. Kilka minut później dotarliśmy do miejsca przeznaczenia; trzy i pół godziny po wyznaczonym czasie spotkania.

Plany nie zawsze idą tak, jak tego byśmy chcieli. Czasami zdarzają się jakieś utrudnienia mające jakiś cel. Zmagamy się z duchową rzeczywistością, dzięki czemu zdajemy sobie sprawę z tego, że faktycznie trwamy w duchowej walce, a czasami te utrudnienia chronią nas. Po rozejrzeniu się w sytuacji, wierzę, że zostałem ochroniony przed uczestnictwem w tym spotkaniu. Niemniej jednak wytrwałość i Boża łaska pozwoliły mi spotkać się z tymi ludźmi i ważne inicjatywy pojawiły się wskutek krótkiego czasu jaki tam mogłem być.

Następnym razem, gdy twoje plany zostaną pokrzyżowane, zacznij pytać, co stoi za katastrofami. Proś Pana o rozeznanie tego, co się dziej. Tak jak Pan objawił Danielowi, pokaże również tobie, co stoi za takimi zdarzenia.

раскрутка сайта

TGIF_12.10.07 Jeden Słuchacz

Today God Is First

Logo_TGIF2

I nie postępujcie według wzorów tego świata, lecz starajcie się o przemianę waszych myśli, żebyście mogli zrozumieć, czego Bóg od was chce – co jest dobre, co miłe Bogu i co prawdziwie doskonałe.
Rzm. 12:2 (B.W-P)

Dla jakiej publiczności grasz? Każdego dnia widzi cię wielu ludzi, którzy mogą osądzić twoje zachowanie w różnych okolicznościach. Politycy nauczyli się, jak grać przed swoją audiencją, dopasowując mowy do potrzeb poszczególnych grup. Muzycy nauczyli się już jak grać dla swojej publiczności. Pastorzy grają dla swoich zborów co niedzielę rano. Wierzący znajdujący się w miejscu pracy grają dla swojej grupy słuchaczy, którzy mogą na przykład kupić ich produkt.

Czyste posłuszeństwo podobania się naszym życiem Bogu często wychodzi naprzeciw potrzebom ludzi będących wokół nas. Jest przecież Bożą wola, abyśmy kochali naszych współmałżonków, dobrze służyli naszym klientom i bardziej dbali o sprawy innych niż własne. Taka postawa spowoduje, że potrzeby naszej publiczności będą często zaspokajane.

Niemniej jednak, czasami bywa tak, że nasza publiczność chce czegoś, co jest sprzeczne z Bożą wolą. Politycy często zmuszani są do ustępowania swojej publiczności, nawet jeśli jest to sprzeczne z Bożym prawem. Gdy jesteśmy proszeni, aby popłynąć z prądem, wtedy odkrywamy, która publiczność jest dla nas ważna. Czy jest to Jeden Słuchacz, czy wielu?

Uświadom sobie dziś, dla której publiczność grasz? Zapytaj samego siebie, dlaczego działasz w taki, a nie w inny sposób. Czy podoba się to Temu Jednemu Słuchaczowi? Czy też podoba się to licznej publiczności, która może spowodować negatywne skutki, jeśli nie będziesz grał ich melodii?

Chrystus wezwał nas do tego, abyśmy grali tylko dla jednej publiczności – i jest nią On Sam. Gdy starasz się swoim życiem spodobać jakiejkolwiek innej publiczności, zaczynasz dopuszczać do siebie sytuacyjną etykę i motywacje oparte na potrzebach chwili. Twoja publiczność staje się pionkiem w twoich rękach, ponieważ ty wiesz, czego oni potrzebują. Czy to jest złe? Czasami tak, czasami nie. раскрутка