Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Codzienne rozważania_12.06.2012

Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, ujrzycie niebo otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego, Tego, który jest drabiną między niebem a ziemią” (Jn 1:51, NLT).

Widzimy Chrystusa jako prawdziwe, duchowe spełnienie drabiny Jakuba, która była postawiona na ziemi a jej szczyt sięgał niebios. Później Pan powiedział o tym tak do Nataneala: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, ujrzycie niebo otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego„. Jeśli więc Pan Jezus jest ten sam to w efekcie jako owa drabina Jakuba, jest zarówno w niebie jak i na ziemi. On jest na ziemi i On jest równocześnie w niebie. W Nim niebo i ziemią są zjednoczone, sprowadzone do siebie razem i, podczas gdy On jest tutaj na tej ziemi w celu wyrażania się i działania, jest również w Niebie. Chodzi o to, że Jego Życie, Jego zasoby były sprowadzane w góry. On był w stałym kontakcie z niewyczerpanymi zasobami, takimi które nigdy nie wyczerpują się, ponieważ nie pochodziły z ziemi i nigdy nie mogły zostać dotknięte zepsuciem, co jest charakterystyczne dla wszystkiego na tej ziemi.

Continue reading

„Jesteś zraniony” – nowa Izabel

Stephen Crosby

Kultura zaściankowego, izolowanego przywództwa jest stałym problemem, który przewija się w różnych sposobach wyrażania się ciała Chrystusa. Jeśli chodzi o doktrynę to wiele z tych kultur używa teologii i języka mówiących o byciu sługą, lecz w praktycznym wyrazie ich przywództwo jest w swym rodzaju hierarchiczne, elitarne, skryte, nietykalne i uprzywilejowane.

Gdyby wziąć pod uwagę ilość nauczania, literatury, mediów, seminariów dotyczących przywództwa, mógłby ktoś pomyśleć, że jest to najważniejszy składnik przesłania ewangelii. Gdy jednak zbadamy Pisma, okazuje się, że jest tam wiele na temat ojcostwa (neutralnie jeśli chodzi o płeć), uczniostwia, służeniu, i „podążaniu za”, lecz niewiele o „przywództwie”. Korporacyjne wartości Madison Avenue tak zatruły zachodnią wersję ewangelii, że nie widzimy różnicy między skuteczną służbą królestwa, a sprawnym prowadzeniem organizacji. Zarobiono fortuny na popularnej chrześcijańskiej literaturze mówiącej o różnych „zasadach przywództwa”, których Jezus nie uznałby za Swoje. Wydaje nam się, że wartości sali posiedzeń i sali modlitw są kompatybilne. Nie są.

Continue reading

Codzienne rozważania_11.06.2012

Ojcze, w ręce twoje powierzam ducha mego!” (Łk. 23:46).

Dlaczego mnie odrzuciłeś?” Tak się cieszę, że historia Krzyża nie kończy się tutaj. To wołanie, okropne wołanie, „Boże Mój, Boże Mój, czemuś Mnie opuścił?” to nie ostatnie słowa płynące z Krzyża, lecz „Ojcze, w ręce Twoje powierzam ducha mego” (Łk. 23:46). Znów jest na gruncie doskonałej społeczności z Ojcem i absolutnego zaufania. Zwycięstwo zostało zdobyte, dzieło wykonane, przeciwnik pokonany, a grunt bezpieczny. Cokolwiek Szatan mówi o Panu, a robi to w godzinach naszych głębokich duchowych doświadczeń, że nas porzucił, że odstąpił od nas – i wszystkie tego rodzaju rzeczy – cokolwiek więc mówi, nie jest prawdą. Może być tak, że nie czujesz pełnej wagi tego, lecz jeśli kiedykolwiek dojdziesz, a może niektórzy z was doszli, do takiego czasu jaki przeżywało wielu najbardziej wiernych i oddanych, wspaniale używanych sług Bożych, jakich znamy, gdy siły ciemności rozkładają się wokół, zbierają swoje hordy i starają się stanąć miedzy tobą a twoim Panem i zaczynają swoje szepty: „Pan cie porzucił, przekazał cię [nam]”, czy coś podobnego, gdy dochodzisz do tego miejsca, ufam, że wtedy będziesz wiedział, że to słowo nie jest lekkim, nieistotnym słowem, ponieważ ostatnia głębia Kalwarii została zgłębiona w tym momencie, w którym Nasz Pan wydał ten gorzki okrzyk i otrzymał odpowiedź, i wyszedł z tego zwycięsko do odpocznienia. „Ojcze w Twoje ręce powierzam ducha Mego„. To nie było dla Niego, lecz dla nas, dla ciebie i dla mnie…

Continue reading

Codzienne rozważania_10.06.2012

I o to modlę się, aby miłość wasza coraz bardziej obfitowała w poznanie i wszelkie doznanie, (10) abyście umieli odróżniać to, co słuszne, od tego, co niesłuszne, abyście byli czyści i bez nagany na dzień Chrystusowy” (Flp. 1:9,10).

Osobista, wewnętrzna, duchowa inteligencja jest czymś bardzo rzadkim. Nic dziwnego, że przeciwnik jest tak skuteczny w zwiedzeniach, fałszerstwach i fałszywych wyobrażeniach. Naszą najskuteczniejszą obroną przeciwko temu będzie głębokie poznanie Pana przez dyscyplinę. Znać Pana naprawdę oznacza niezłomność, gdy inni są unoszeni, nieugiętość w czasie ognistej próby. Ci, którzy znają Pana nie próbują wyciągać swoich rąk i sami wykonywać, co trzeba. Ci ludzie są pełni miłości i cierpliwości, i nie tracą tej postawy, gdy wszystko wydaje się rozsypywać w kawałki. Przekonanie jest istotą i nieuniknionym owocem tego poznania a w tych, którzy Go znają, jest cicha, kojąca siła, która mówi o wielkiej głębi Życia.

Pozwólcie, że wskażę, iż „w Chrystusie ukryte są wszelkie skarby mądrości i poznania” i jest wolą Pana, byśmy doszli do stale wzrastającej świadomości i osobistego doceniania Tego, w którym mieszka wszelka pełnia. Stwierdziliśmy tylko fakty co do woli Pańskiej dla wszystkich, którzy do Niego należy i ich największą potrzebę. Brak tego rzeczywistego poznania Pana okazał się być najbardziej tragicznym czynnikiem w historii Kościoła. Każde świeże podniesienie z nienormalnego stanu kończyła przerażająca słabość wśród chrześcijan właśnie z powodu tego braku. Fale błędu, kołysanie się wahadła w stronę jakiejś świeżej popularnej zgody; wielkie wojny z tym horrorem i wielostronne testy wiary; to wszystko zmiotło tłumy i pozostawiło je w stanie duchowej ruiny. To wszystko jest na wyciągnięcie ręki, a my spisaliśmy to przesłanie, aby przynaglić Pański lud, aby Pan zajmował się nim w bardzo zdecydowany sposób, aby Pan użył wszystkiego po to, aby mogli poznać Go.

T. Austin-Sparks from: On Knowing the Lord 

_________________________________________________________________

09 czerwca | 11 czerwca

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

aracer.mobi

Pokonaj tłum

Chip Brogden

(dos.: „Beat the Press”  „Press” to tutaj 'tłum’ lecz również: nacisk, napór, ścisk, nawał, presja – przyp.tłum)

„[Zacheusz] pragnął widzieć Jezusa, kto to jest, lecz nie mógł z powodu tłumu, gdyż był małego wzrostu” (Łk. 19:3).

Jezus przechodził przez Jerycho otoczony ogromnym tłokiem ludzi, a oto mały człowiek, Zachariasz, chciał Go zobaczyć. Lecz nie mógł. Dlaczego? To, co powodowało komplikacje to fakt, że „był małego wzrostu”. Niski. Nieznaczący. Ponieważ był jeszcze do tego celnikiem, nie był specjalnie lubiany przez nikogo. Nie miał więc ani fizycznych możliwości, ani społecznej pozycji, aby zobaczyć Jezusa.

Niemniej, gdyby Jezus nie był otoczony tym tłumem, jego mały wzrost nie byłby przeszkodą w zobaczenia Jezusa.

Co go tak naprawdę powstrzymywało?

Continue reading

Codzienne rozwazania_09.06.2012

Wiara zaś jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy” (Hbr. 11:1 B.T).

Bóg nie mówi nam, co czyni, gdy zabiera nas w podróż w ciemno. Gdyby tak zrobił, byłoby w porządku. Gdyby powiedział: „Zamierzam zaprowadzić cię do złych czasów, wszędzie będzie ciemno, dziwnie, niewyraźnie, oszałamiająco i bez oparcia”. Gdyby tylko Pan nam powiedział, że coś robi, i co robi, zamiast zostawiać nas w ciemności, zamiast tego wrażenia, że jest daleko i w ogóle się nami nie interesuje! Gdyby tylko! Ach tak, lecz On tego nie robił i wiemy, że nie robi tego nadal, że nie wyjaśnia niczego. Lecz zostaje to wyzwanie.

Continue reading

Jeden z was jest plotką

Francis Frangipane

Człowiek przewrotny wywołuje zwadę, a oszczerca skłóca ze sobą przyjaciół” (Przyp. 16:28).

Jezus powiedział o Judaszu coś ważnego: „Czy nie Ja sam dwunastu was wybrałem? Ale jeden z was jest diabłem. I mówił o Judaszy, synu Szymona z Kariotu, bo ten miał go wydać, a był jednym z dwunastu” (Jn. 6:70-71).

O co chodziło Jezusowi, gdy utożsamił Judasza z „diabłem”? Czy mówił obrazowo czy o faktach? Czy mówił o tym, że ludzka istota może nie tylko mieć złego ducha, żyjącego w jego duszy, lecz że ktoś może być faktycznie demonem?

Niektórzy nauczają, że Juda został całkowicie opanowany przez Szatana i że rzeczywiście stracił swoje człowieczeństwo. Zanim przyjmiemy taką interpretację, przypomnijmy sobie, że zanim ten upadły apostoł wydał Jezusa, czuł takie wyrzuty sumienia za zdradę Chrystusa, że popełnił samobójstwo. Czy demon mógłby odczuwać wyrzuty z powodu grzechu? Nie sądzę.

Continue reading