Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Wyciąganie nauki z długiej drogi do hidżab

 

 

 

 

Raymond Ibrahim
Jihad Watch
28 grudnia 2011

Ta karykatura, która pojawiła się po raz pierwszy na CagleCartoons.com krąży po arabskiej blogosferze i pokazuje jak demokratyczne wybory służą islamizacji Egiptu; zwykłe kobiety wchodzą do urny wyborczej „nadzorowanej” przez Bractwo Muzułmańskie tylko po to, aby pojawić się całkowicie okryte i zupełnie poddane islamizacji.

Jeśli chodzi o zasłony i Bractwo oto interesujące video  z egipskim prezydentem, Gamal Abdel Nasserem (1967-1970), ukazujące jak bardzo zmieniły się czasy.

Przemawiając przed pewnym wielkim zgromadzeniem Nasser opowiadał o tym jak to w 1953 roku chciał współpracować z Bractwem i spotkał się z ich przywódcą. (Nasser ostatecznie nauczył się tego, że jedyną reakcją na Bractwo jest tłumienie, a nie współpraca. Lekcja, którą John Kerry oraz inni z obecnej administracji powinni przemyśleć.)

Według Nasser’a pierwszym żądaniem przywódcy Bractwa było to, że hidżab musi wrócić do Egiptu, „aby każda kobieta idąca ulicą nosiła chustę na głowie”.  Publiczność wybuchła śmiechem na to, wówczas, śmieszne żądanie, a ktoś wrzasnął: „Niech sam ją nosi!” wywołując jeszcze większy śmiech i aplauz.

Nasser dalej powiedział przywódcy Bractwa, że jeśli wymuszą noszenie hidżab to ludzie powiedzą, że Egipt wrócił do wieków ciemności (ku jeszcze większemu śmiechowi), dodając, że Egipcjanie powinni takie rzeczy zachowywać w sferze prywatnej swoich własnych domów. Tenże jednak poinformował go, że jako prezydent Egiptu, sam Nasser musi narzucić nszenie chust, na co Nasser odpowiedział:

“Proszę pana, wiem, że ma pan córkę w średniej szkole i ona nie nosi ani chusty, ani nic innego! [śmiech]. Dlaczego nie każe jej pan nosić tej chusty? [śmiech] Nie może więc pan przekonać jednej dziewczyny, własnej córki, aby ja nosiła, a jednak chce, abym ja poszedł i sprawił, aby miliony kobiet ją nosiło!?” [wybuch śmiechu i aplauz]

Pół wieku później i nic z tego nie jest przedmiotem śmiechu; hidżab, o ile nie pełna burka, jest w Egipcie powszechna, zaś Bractwo Muzułmańskie, którego działalność przez dziesięciolecia była zakazywana a członkowie więzieni za usiłowanie zawrócenia Egiptu do ciemnych wieków, teraz utrzymywane jest u władzy nad tym krajem na włosku pod amerykańską opieką.

 Nasser z żoną Tahią, jeszcze w czasach, gdy idea zinstytucjonalizowania hidżab wywoływała śmiech I szyderstwa.

Jak powiedział ostatnio   szeik Osama al-Qusi: wielkim „błędem” następcy Nassera, prezydenta Anwara Sadata było nie

to, że wypuścił te grupy [Bractwa Muzułmańskiego], które Gamal Agdel Nasser uwięził, lecz raczej to, że dał im zielone światło do działania wśród egipskiego społeczeństwa, sądząc, że w ten sposób wykorzysta ich do pozbycia się socjalistycznych i komunistycznych przeciwników. Pozwolił więc im działać w związkach rzemieślniczych, zespołach szkół, dając im wszelkie możliwości do piastowania oficjalnych urzędów [podkreślenie dodano].

Innymi słowy, wielkim błędem Sadata, który kosztował go życie, było to, że nadał Bractwu pewien stopień prawowitości, pozwalając im w ten sposób wkraść się do egipskiego społeczeństwa.

W taki sposób działa czas; niesprawdzane to co niegdyś na samą sugestię wywoływało śmiech – na przykład żądanie Bractwa z 1953 roku, aby „każda kobieta idąca ulicą nosiła na głowie chustę” – powoli i stopniowo staje się częścią kultury.

Taka jest też przyczyna zagrożenia jakie dla Zachodu stanowi prawo szariatu – nie dlatego, że zostanie narzucone mieszkańcom zachodu, lecz bardziej dlatego, że krok po kroku, dekada za dekadą, pewne jego aspekty wkradają się stopniowo.

deeo.ru

Codzienne rozważania_26.12.11

Chip Brogden

Albowiem sam siebie nie rozumiem wcale, gdyż nie to czynię, co chcę, ale czego nienawidzę, to czynię” (Rzm.7:15).

Jednak w końcu odkrywamy, podobnie jak Paweł, że rzeczywistym problemem nie jest to, co ROBIMY, lecz czym JESTEŚMY. Możemy wyznawać te same grzechy stale i wciąż, albo wziąć Krzyż i umrzeć dla nich. Pierwsze podejście zajmuje się popełnionymi grzechami, drugie – grzesznikiem.

Jak myślisz, który sposób jest skuteczniejszy? No bo tak: jeśli ten, który grzeszy jest martwy to sprawa ciągłego grzeszenia staje się nieistotna. Nienawidzić grzechu jest dobrze; nienawidzić Ego (Siebie) jest lepiej i znacznie skuteczniej. Ponieważ mocą Grzechu jest Ego. Jeśli przyłożysz siekierę do korzeni złego drzewa to przestanie wydawać złe owoce i sprawa zamyka się raz na zawsze. Jeśli Ego zostaje odrzucone, to Grzech staje się zbyteczny a problem Zła rozwiązany.

раскрутка

Codzienne rozważania_25.12.11

Chip Brogden

On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale Go za nas wszystkich wydał, jakżeby nie miał razem z nim darować nam wszystkiego” (Rzm. 8:32)

Gdy Bóg chciał sprawdzić Abrahama, nie prosił go o ofiarę z owiec, kozła czy wołu. Nie prosił Abrahama o złoto, srebro, namioty czy posiadłości. Trafił w samo serce sprawy i poprosił o Izaaka, syna obietnicy. Jakże chętnie Abraham dałby cokolwiek innego czy wszystko inne, lecz nie swego umiłowanego syna. Lecz wyrażając chęć rezygnacji ze swego syna w istocie składał na ołtarzu wszystko, co posiadał. Gdy Bóg jest właścicielem tego, co człowiek kocha najbardziej, wtedy ma również wszystko, co ten człowiek posiada.

W ten sam sposób Ojciec, chcąc zademonstrować Swą ogromną miłość do nas, nie dał nam jakichś rzeczy czy części czegoś, lecz złożył na ofiarę Swego jedynego Syna. Dając Swego Syna, którego ma – w istocie i w rzeczywistości , oddał nam za darmo wszystko. Gdy człowiek posiada to, co Bóg kocha najbardziej, posiada wszystko, co Bóg ma. To dlatego mówię, że nie mam wiele do proszenia Boga, lecz wiele do UWIELBIANIA Go: ponieważ W CHRYSTUSIE, Bóg dał nam łaskawie (za darmo) całkowicie wszystko.

———————

Source: „The Gift of Christ” by Chip Brogden  http://theschoolofchrist.org/articles/the-gift-of-christ.html Share your comments:  http://theschoolofchrist.org/daily/december25.htmlпродвижение

Codzienne rozważania_24.12.11

Chip Brogden

Godzien jesteś, Panie i Boże nasz, przyjąć chwałę i część, i moc, ponieważ Ty stworzyłeś wszystko, i dla twojej chwały stały się i stworzone są” (Obj. 4:11 BB).

Wszystko zostało stworzone przez Niego i wszystko zostało stworzone dla Niego. Dla Niego! Po co ta Ziemia, Księżyc, gwiazdy galaktyki? Po co zwierzęta, ptaki, ryby, owady? Po co mężczyzna i kobieta, aniołowie, cherubini i serafini? Dla Niego! Dla Niego!

Pierwotną myślą Bożą jest to, że Chrystus ma wypełnić wszelkie stworzone rzeczy Jego Miłością i Chwałą. Projekt wskazuje na Projektanta, plan wskazuje na Planującego a stworzenie – na Stwórce. Nie dryfujemy bez celu i nie pojawiliśmy się przypadkowo. Zostaliśmy stworzeni przez Niego i zostaliśmy stworzeniu dla Niego. Zostaliśmy stworzeni, aby kochać Go i być kochani przez Niego.

———

Source: „All Things in Christ” by Chip Brogden

http://theschoolofchrist.org/articles/all-things-in-christ.html

 

Share your comments: http://theschoolofchrist.org/daily/december24.html

 оптимизация интернет магазина

Reformowanie przebudzenia

Dr Stephen Crosby

23 grudnia 2011

Interesujące jest dla mnie to, że wielu z tych, którzy nie znają nazwisk swoich sąsiadów, nigdy z nimi nie rozmawiali, nigdy wspólnie nie zjedli posiłku, nigdy nie zaoferowali prostego aktu dobroci czy usłużenia im, nie dają pieniędzy na biednych czy wdowy, . . . spędzają nieskończone godziny i pieniądze na dalekie podróże, aby modlić się o „miejskie i ogólnokrajowe przebudzenie”. Może, gdyby było mniej modlitwy a więcej posłuszeństwa, zobaczylibyśmy „przebudzenie”, o które się modlimy.

Dlaczego by nie wykorzystać 50% czasu, który spędzamy na naszym przebudzeniowym ruchu modlitewnym, zamiast modlić, iść i prawdziwie kochać kogoś w praktyczny sposób, kogoś z bliska, z sąsiedztwa? Nie, nie naszym przyjaciołom, naszym socjoekonomicznym rówieśnikom, kumplom z kościoła… tym niekochanym, wstrętnym sąsiadom, którzy zniechęcają nas do tego. Czego nie rozumiemy z „oddawania swego życia za innych”?

Mnóstwo tak zwanej przebudzeniowej modlitwy jest po prostu maskowaniem nieposłuszeństwa. Jest to forma hiper-duchowej sofistyki, aby sprowadzić „przebudzenie” do sprawy Bożych tajemnych dróg, zamiast zająć się prostą sprawą kochania naszych bliźnich: w ten sposób zamiast przyjąć odpowiedzialność na siebie, zrzucamy ją na Boga, a „modlitwa o przebudzenie” służy uspokojeniu naszego sumienia,

Modlitwa o przebudzenie wypływająca z naszych bezpiecznych kosztujących miliony dolarów sanktuariów, podczas gdy bezdomni ludzie śpią w samochodach i w parkach wzdłuż ulic, na których te sanktuaria stoją (zakładając, że nie oddzieliliśmy się ani nie odizolowali od tego przedmieścia), jest bezużytecznym religijnym ćwiczeniem, które daje naszemu sumieniu fałszywe dobre samopoczucie.

Kochać Boga – nie jest skomplikowane. Jest kosztowne.

Kochać bliźniego – nie jest skomplikowane. Jest kosztowne.

Miłość nigdy  nie zawodzi – nie jest skomplikowana. Jest kosztowna.

Termin „przebudzenie” jest zanieczyszczony religijnym uwarunkowaniem, kulturą i krzywdzącymi oczekiwaniami tego, jak ono wygląda. Modlitwa o przebudzenie jest bezużyteczna jeśli myślimy, że oznacza więcej ludzi, więcej pieniędzy dla naszego „gatunku” kościoła. Bóg nie bawi się w tego rodzaju gry.

Przebudzenie (jeśli już musimy używać tego terminu) jest wzrostem Jego Królestwa w sercach ludzkości, a nie wzrostem naszego kościoła czy służby, organizacji (a w rezultacie wzrostem naszych wypłat). Dopóki nie będziemy gotowi na to, aby sprowadzić nasz kościół, służbę i strumień przychodów do zera, w ogóle nie jesteśmy gotowi na „przebudzenie” w Bożym stylu. Wzrost Boga w naszej społeczności może oznaczać ubytek naszej „służby”. Nasz ubytek, we wszystkich dziedzinach, może być częścią przebudzenia, o które nie modlimy się. Nasz wzrost i Jego wzrost wzajemnie się wykluczają. Przebudzenie nigdy nie zdarzy się, jeśli wszystkie psy w schronisku biją się o ten sam kawałek mięcha.

Problemem nie jest brak „przebudzeniowej modlitwy”; problemem nie jest brak „nadnaturalnej interwencji”. Problemem jest WOLA i WIARA, a nie brak modlitwy.

Po prostu nie wierzymy, że „przebudzenie” może być tak proste i nie chcemy robić tych prostych rzeczy, które nam polecono. Rzeczy tak proste, że czterolatek mógłby je wykonać. Po prostu nie chcemy i wymawiamy się hiper-duchowymi uzasadnieniami, popieranymi tekstami dowodowymi z Biblii. Łatwiej nam zaangażować się w nieskończone rundy religijnych ćwiczeń, które wyglądają na coś duchowego, aby zarobić wrażenie na ‘naszych’. (Och, patrzcie, jako dużo się modlą! Czy nie są to ludzie „szukający całym sercem Boga”! . . . choć faktycznie to tak nie jest.)

Polecono nam, aby modlić się: zawsze, wszędzie i za naszych liderów, lecz to, co myślimy o modlitwie stanowi ogromną różnicę. Nasze modlitewne wysiłki nie wykręcają ręki niechętnemu Bogu.  Nie przekupujemy Go ani niczego nie wymuszamy na Nim naszym dobrym zachowaniem i modlitwą, gdy mówimy:

No, Jezu, miej dobre serce i bądź dla nas dobry. Naprawdę jest nam przykro za to, jak byliśmy niedobrzy, naprawdę staramy się bardzo, bardzo staramy się być dobrzy, a teraz modlimy się naprawdę, naprawdę bardzo również”.

Gdyby przebudzenie rzeczywiście zdarzyło się to pokuszenie, aby przypisać je wynikom naszych starań w modlitwie i pokucie, byłoby bardzo trudne do pokonania. W końcu, zasłużyliśmy na nie. Taki jest logiczny i nieunikniony wniosek, jaki można wyciągnąć z typowego, błędnego przedstawienia 2Krn. 7:14. Gdyby ktoś nas zapytał: „Jak doszło u was do przebudzenia?” odpowiedzielibyśmy: „No, modliliśmy się, pościli, nawrócili” itd., zamiast: „Innej przyczyny poza niezasłużoną dobrocią Pańską, nie znamy”.

Jeśli w gorszym przymierzu Bóg chciał przebaczyć Sodomie i Gomorze, gdyby udało się znaleźć w niej 10 sprawiedliwych (UWAGA:  nie modlących się, nie szukających Boga, nie poszczących, nie wołających,.. po prostu   TAM OBECNYCH) to dlaczego uważamy, że potrzebujemy tysięcy „wstawienników” błagających, jęczących i zawodzących o przebudzenie w erze lepszego przymierza? Czy podejście Boga do nas w okresie lepszego przymierza dokonanego przez krew Jego Drogiego Syna, gdy jest nie dziesięciu, lecz miliony sprawiedliwych a ziemi, jest obecnie gorsze niż było w czasach Sodomy i Gomory?  Myśleć tak to czysty nonsensowny, ogromny błąd i zniewaga dla Osoby i Dzieła Chrystusa.

Bultmann nazwał własne wysiłki Grzechem Podstawowym. Obejmuje to nasza modlitwę. Jedynym dziełem, które imponuje Bogu jest dzieło Jego Drogiego Syna. Nasze dzieło modlitwy nie jest bardziej przekonujące niż Jezusa dzieło na Krzyżu. Modlitwy, które nie rozumieją lub przekręcają dzieło Chrystusa są modlitwami, na które Bóg nie może odpowiedzieć, bez względu na to jak wielu ludzi modli się nimi, jak szczerze i entuzjastycznie to robią, ani jak poruszeni są nimi proszący. Nasze podejście do Boga i Boża odpowiedź na modlitwę opiera się wyłącznie na Osobie i Dziele Jego Syna. Nie ma innego fundamentu.

Na czym więc polega nowotestamentowe wstawiennictwo? Jest to stawanie w dobrej woli Bożej na rzecz ludzkości. Wstawiennictwo opiera się na odpocznieniu, a nie niepokoju. Wstawiennictwo jest modlitwą, która płynie z nieba ku ziemi, a nie z ziemi ku niebu. Wstawiennictwo jest odpowiedzią ludzkiego serca na myśl i serce Boga, gdy zostaną objawione. Wstawiennictwo jest tym przywilejem każdej córki i syna Boga, które wprowadza nas do współrządzenia Wszechświatem.

W modlitwie o naszych bliźnich, społeczności i narody stoimy wraz z Chrystusem i w Nim na rzecz ich wszystkich. Modlimy się o to, aby łaska i wola Boga była dla nich skuteczna. Modlimy się, aby dobroć Boża poprowadziła ich do pokuty. W końcu to w taki właśnie sposób ty i ja dostaliśmy się. On nas znalazł. My nie szukaliśmy Go.  Cudowna dobra nowina Nowego Przymierza jest taka, że przebudzenie nie zależy od naszej pracy nawracania, lecz od Jego pracy zadośćuczynienia.

Bóg nie zatrzymuje przebudzenie przed nami w zależności od aktywności po naszej stronie. Bóg jest za nami, a nie przeciwko nam. On rozdziela ludzkości przychylność. Jego zaopatrzeniem jest Chrystus. Jego wymaganiem jest wiara. Z naszej strony niezbędną odpowiedzią na Dzieło Chrystusa jest uwierzyć, przyjąć i uaktywnić tę wiarę przez uczynki posłuszeństwa. Uczynki nie są czymś brudnym. On są owocem wiary, która zbawia. Dla tych, którzy mogą uwierzyć (kto ma uszy do słuchania, niech słucha) każdy dzień od Dnia Zielonych Świąt jest dniem przebudzenia. Duch Święty jest tutaj, żywy i aktywny na ziemi. Nie jest płochliwy. Gołębica usiała na Mesjaszu, lecz na kościele spoczął ogień (nie powinniśmy zamieniać metafor)! On nie ukrywa się przed nami, oczekując na nas, abyśmy śpiewali magiczne zwrotki bądź modlili się po to, aby uwolnić Go do działania.

Przebudzenie, jeśli musimy używać tego terminu, nie jest ani tajemnicze, ani skomplikowane. Jest w powietrzu, którym oddycha chrześcijanin. Jest duchowo tak łatwe, jak naturalne wydychanie.  Jest to po prostu życie Boże przekazywane na ziemię przez ciebie i przeze mnie, nic innego. Jeśli wierzący prostu kochają Pana swego Boga z całego serca, umysłu i duszy, a bliźnich jak siebie samych to przebudzenie dzieje się. Troszczcie się o ludzi, dzielcie się Ewangelią a przebudzenie zdarzy się.

Jesteśmy na tyle przebudzenia, na ile chcemy być.

__________________________________________________

Copyright 2011 Dr. Stephen R. Crosby. Parts of this blog are excerpts from our titles: Revising Revival and New Creation Prayer available at www.goczn.com/srcrosby. Permission is granted to copy, forward, or distribute this article for non-commercial use only, as long as this copyright byline, in totality, is maintained in all duplications, copies, and link references.  For reprint permission for any commercial use, in any form of media, please contact stephcros9@aol.com.

seo раскрутка сайта обучение

Codzienne rozważania_23.12.11


Chip Brogden

My bowiem jesteśmy obrzezani, my, którzy czcimy Boga w duchu i chlubimy się w Chrystusie Jezusie, a w ciele ufności nie pokładamy„(Fpn. 3:3).

Zbyt szybko składamy nasze zaufanie w ciele i krwi. Łatwiej i szybciej jest udać się do kogoś, kto powie nam: „Tak, powinieneś to zrobić” czy „Nie, nie powinieneś tego robić”. Pytaniem nie jest to czy powinno się, czy nie powinno się coś zrobić, lecz prawdziwe pytanie to: Jak poucza cię Życie? Jeśli nie wiesz, co mówi nam Życie, to powinieneś się wyciszyć, aż się DOWIESZ!

Zbyt często jednak wiemy bardzo dobrze, co mamy robić, a jednak szukamy sposobu, aby z tego jakoś wyjść; bądź próbujemy uzyskać potwierdzenie na to czy na tamto, aby nie być posłusznymi. To przede wszystkim właśnie dlatego tak trudno nam coś usłyszeć. Jak wiele razy Bóg musi się powtarzać? Jak często musi potwierdzać coś, zanim będziemy posłuszni? Pytać i czekać to brzmi duchowo, lecz jeśli Życie już wcześniej poleciło nam coś, wtedy wszelkie opóźnienie z naszej strony jest w rzeczywistości nieposłuszeństwem.

 – – – – –

Source: "The Law of Life" by Chip Brogden http://theschoolofchrist.org/articles/the-law-of-life.html

Share your comments: http://theschoolofchrist.org/daily/december23.html

aracer

Wizja dla Izraela_23.12.11

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. ·Tel. 0049-89-566 595·Fax 0049-089-5464 5964
e-mail: post@visionfuerisrael.org  ·  w sieci:  visionfuerisrael.org

Piątek, 23 grudnia 2011

 „Ja, Pan, powołałem cię w sprawiedliwości i ująłem cię za rękę, strzegę cię i uczynię cię pośrednikiem przymierza z ludem, światłością dla narodów“– Izajasz 42,6.

WESOŁYCH ŚWIĄT – Dużymi krokami zbliżamy się do nowego roku i my jako Wizja dla Izraela i Skład Józefa chcielibyśmy skorzystać z okazji by życzyć Wam rodzinnych, spokojnych wypełnionych radością świąt. Niech odnowi się wiara, nadzieja i miłość i by z miesiąca na miesiąc przybywało jej aż do powrotu Króla wszystkich Królów. Dla tych, którzy razem z Izraelem świętować chcą Hanukę: ośmiodniowe, żydowskie święto nadziei, radości i cudu zaczęło się wieczorem 20 grudnia 2011.

IZRAELSKI CZERWONY DYWAN DLA PIELGRZYMUJĄCYCH CHRZEŚCIJAN – W tych dniach znów pielgrzymują chrześcijanie do Ziemi Świętej i znów w podejrzanie rekordowych ilościach. W poprzednim roku do Izraela przyjechało 3,5 miliona turystów. Dwie trzecie z nich było chrześcijanami. Rząd izraelskim który kontroluje granice żydowskiego państwa i zachodniego brzegu Jordanu widzi w turystyce wierzących duży potencjał i chętnie podpiera się chrześcijańskimi pielgrzymkami (The World). Proszę módlcie się by stosunki między chrześcijanami i Żydami na wszystkich poziomach pozostały serdeczne, lub takie się stały, tam gdzie tak nie jest.  

APPLE W IZRAELU  – Firma Apple otworzyła w Izraelu centrum rozwojowe specjalizujące się w półprzewodnikach. Chociaż Apple należy do najlepszych na świecie firm, to na badania i rozwój wydaje relatywnie mało. Producent iPada i iPhona w 2010 roku zainwestował w badania i rozwój zaledwie 1,8 mld. € co stanowi 2% jego zysków. Apple posiada tylko centrum technologiczne w centrali w kalifornijskim Cupertino. Izraelskie będzie jedynym centrum poza amerykańską siedzibą główną (Globes). 

IZRAELSKA FIRMA WPROWADZI DO SPRZEDAŻY KOSZERNE WITAMINY – Izraelska firma osiadła w Galilei zdobyła właśnie sporą część witaminowego rynku USA i to z produktami koszernymi. Założona w 1986 roku Firma Ambrosia-SupHerb zadała silny cios konkurentom sprzedając produkty z certyfikatem koszerności. „Niektórzy mówią, że wzrost sprzedaży koszernych witamin jest większy niż nie koszernej żywności. W ostatnich trzech latach wyniósł 25% rocznie” –  jak podaje amerykański Kosher Today. Ambrosia-SupHerb jest drugim producentem witamin w Izraelu. Firma posiada własne plantacje, z których produkuje naturalne odżywki. Specjalizuje się w badaniach, produkcji i sprzedaży suplementów diety. Uprawia niektóre aromatyczne rośliny wymienione w Biblii  np. hyzop i krzak gerbery; są one dzisiaj używane w izraelskiej kuchni i używane jako rośliny lecznicze (Kosher Today).

USA OSKARŻA FIRMY ZA POMOC DLA HISB-ALLAHU – Przedstawiciel rządu amerykańskiego oskarżył w ostatni czwartek libańskie banki, które przelały ok. 230 mln. € do USA by dokonać prania brudnych pieniędzy. W ten sposób przez amerykański system finansowy miały one dotrzeć do libańskich organizacji terrorystycznych. Administracja USA zaostrzyła swoją kampanię by uniknąć przekazywania brudnych pieniędzy dla terrorystów z Hisb-allahu. Prokuratura wszczęła postępowanie cywilne by ukarać amerykańskie i libańskie przedsiębiorstwa, którym rząd zarzuca działania na rzecz Hisb-Allahu poprzez globalną sieć internetową, a który pierze ogromne sumy pieniędzy pochodzące ze sprzedaży kokainy (Fox).

IDF: JAKO KOLEJNY KRAJ ARABSKI WSTRZĄŚNIĘTA BĘDZIE SYRIA  – W raporcie rocznym tajnych służb Izraelskich Sił Obrony (IDF), który niedawno został przedłożony gremiom decyzyjnym, przewiduje się, że wstrząsy w świecie arabskim trwały będą nadal i kolejnym krajem będzie Syria. Izraelski minister obrony Ehud Barak, który czyta wszystkie doniesienia wywiadu wielokrotnie się wypowiadał, że Assad zostanie strącony w kilka tygodni.  Wysokiej rangi przedstawiciel izraelskiej Armii powiedział w poprzednim tygodniu, że nikt nie potrafi sobie wyobrazić, jak Assad mógłby siebie wyplątać z całej afery. Demonstranci w Syrii przezwyciężyli swój strach i nadal wychodzą na ulice mimo zagrożenia śmiercią od postrzału (Haaretz). Gdy sprawiedliwi sprawują władzę, lud się cieszy, lecz gdy rządzą bezbożni, lud wzdycha“ – Przypowieści 29.

BASCHAR ASSAD NA SZALI – Z wyjątkiem ważnego Iranu najbliższego sojusznika Syrii zarówno państwa jak i grupy terrorystyczne zmieniają pozycje. W ostatnich miesiącach terrorystyczny Hamas osiadły od 1999 roku w Damaszku rozpoczął demontaż swojej siedziby i odwołał swoich ludzi z Syrii. Grupa terrorystyczna Hisb-Allah w Libanie również podjęła kroki by zmniejszyć straty po zmianie reżymu u sąsiada. Od tego lata Hisb-Allah przenosi swoją ciężką broń stacjonującą w Syrii do Libanu. Przed zmianami turecki premier Erdogan i Assad byli przyjaciółmi, jednego razu byli nawet z żonami na wspólnych wakacjach. W listopadzie Turcja rozpoczęła przyjmować uciekinierów wojskowych (tak zwana Wolna Armia Syryjska) przez co ilość dezerterów bardzo wzrosła. Trudno sobie wyobrazić, żeby Turcja przyjmowała przeciwników Assada gdyby nie była pewna upadku jego reżymu (LA Times).

TURCJA I EGIPT NA WSPÓLNYCH MANEWRACH MORSKICH – W ostatni czwartek egipskie okręty wyruszyły na wody tureckie. Według planu mają się spotkać na wspólnych manewrach morskich. Najwyższy rangą turecki komendant Mohab Mamish, powiedział, że manewry nie są skierowane przeciw jakiemukolwiek krajowi. Mają jedynie zadanie polepszyć stosunki i zwiększyć wymianę informacji między Turcją i Egiptem.  Przedstawiciele Izraela spekulują czy manewry nie są skierowane przeciwko Iranowi, o który obawiają się Kair i Ankara. Turcja od dłuższego czasu rywalizująca z Iranem o prymat w świecie islamu obawia się go, ponieważ przed kilkoma tygodniami zagroził on jej kontruderzeniem, gdyby USA lub Izrael zaatakował instalacje atomowe Iranu. Iran miałby zaatakować tarczę rakietową NATO (INN).

EXPOSÉ: WATYKAN CHCIAŁBY WMIESZAĆ SIĘ W JEROZOLIMĘ – Kardinal Jean-Louis Tauran, prezydent papieskiej rady do spraw dialogu międzywyznaniowego powiedział przed kilkoma dniami: „Rozmowy pokojowe na Bliskim Wschodzie muszą rozwiązać kwestię statusu świętych miejsc w Jerozolimie”. Były minister spraw zagranicznych Watykanu prosił o to by niektóre izraelskie miejsca były pod kontrolą Watykanu i byłyby to np. sala ostatniej wieczerzy na Górze Syjon, ogród Getsemane u podnóża Góry Oliwnej. Na pierwszym miejscu jest też tak zwany grób króla Dawida. Rozmowy izraelskiego rządu i Watykanu zablokowały się z powodu sporu o status owych miejsc świętych. Przedstawiciel Watykanu upiera się i powtarza swoje żądania kontroli nad starożytnymi miejscami Izraela z czasów Króla Dawida, który założył stolicę biblijnego Izraela, która jest też stolicą współczesnego żydowskiego państwa (INN).    

NIEGODNE TRAKTOWANIE PRZEZ ONZ – Ambasadorka ONZ Susan Rice skrytykowała we wtorek sposób w jaki Izrael traktowany jest przez ONZ. Powiedziała ona, że poparcie przez Amerykę w kwestii bezpieczeństwa Izraela jest dużego znaczenia. W jej przemówieniu na noworocznym przyjęciu Conference of Presidents Fund w Nowym Jorku powiedziała, że traktowanie Izraela przez ONZ jest wymuszone, okropne i złe dla ONZ i pokoju. Ambasadorka podkreśliła, że rząd Obamy jest przeciw wszelkim próbom umniejszenia legitymacji Izraela. Powiedziała, że USA zobowiązane jest do działania na rzecz pokoju i bezpieczeństwa Izraela. Ta prawda się nie zmieniła. Prezydent Obama opowiadał się już wyraźnie w sprawie dobrych stosunków z Izraelem, które z powodu wspólnych interesów i wartości mają głębokie korzenie. To jest też powodem zwiększenia finansowej pomocy USA  na cele gotowości militarnej (Haaretz).

OBAMA: NIE POZWOLĘ NIKOMU ZWĄTPIĆ W MOJĄ PRAWDZIWĄ PRZYJAŹŃ Z IZRAELEM – Prezydent USA Obama powiedział na zgromadzeniu Żydów reformowanych, że nikt nie powinien próbować podważyć jego tradycyjnego poparcia dla Izraela nie porównywalne z innymi. „Żaden rząd USA nie zrobił więcej dla poprawienia bezpieczeństwa Izraela niż nasz. Żaden.” Powiedział na zebraniu 5000 ludzi na konferencji Unii Żydów Reformowanych. Obama wyliczył przykłady tej współpracy, w tym środki obrony kraju i sankcje przeciw Iranowi. Te dotknęły Iran mocniej niż poprzednie. Prezydent USA przyprawił mowę swoim dobrym słowem witając wszystkich „Schabbat Schalom“ (JTA).  Tak mówi Pan: Przeklęty mąż, który na człowieku polega i z ciała czyni swoje oparcie, a od Pana odwraca się jego serce!“ – Jeremiasz 17,5.

ARABSCY WIĘŹNIOWIE WOLNI – Wypuszczono kolejną grupę 550 Arabów w zamian za Gilada Szalita. Zostaną oni przewiezieni do strefy Gazy i na Zachodni Brzeg Jordanu (taz.de).  Okupem za sprawiedliwego jest bezbożny, a za prawych odstępca“ – Przyp. 21:18.

ZAUWAŻCIE– Następne Święto Namiotów odbędzie się w Izraelu od 2 do 4 października 2012 roku. Następna podróż Roots & Reflections Tour odbędzie się od 8 do 17.06.2012r. pod tytułem Podróż do czterech mórz.

PROSZĘ POMÓŻCIE– Vision für Israel i Skład Józefa nadal pomaga finansowo ludziom potrzebującym i instytucjom. Dlatego zwracamy się pilnie do naszych przyjaciół i darczyńców by pomogli nam w tej służbie miłosierdzia. Dalsze informacje w naszym monachijskim biurze: 00 49-89-566 595 lub pod http://www.visionfuerisrael.de/spenden. Serdecznie dziękujemy. Nabożny zajmuje się sprawą ubogich” – Przysłów 29.

 

Dziękujemy Panu za Wasze modlitwy

Barry, Batya i zespół VfI

tłum z niem. MWN

aracer