Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Dzieci Falludży; pod nowym oblężeniem

Lekarze i mieszkańcy oskarżają amerykańską broń o katastrofalny wzrost ilości dzieci z wrodzonymi wadami wśród noworodków w Falludży.

Dahr Jamail Ostatnie poprawki: 06 Jan 2012 11:25

Oryg.: TUTAJ

.”
Wady wrodzone rozprzestrzeniły się w wyniku niszczącej inwazji Amerykanów na Falludże w 2004 [EPA

Falludża, Irak – O ile amerykańskie wojska formalnie wycofały się z Iraku, lekarze i mieszkańcy Falludży oskarżają broń, zawierającą zubożony uran i biały fosfor, używaną w czasie ataków na to miasto w 2004 roku za coś, co jest określane jako „katastrofalny” poziom wad wrodzonych i zniekształceń.
Dr Samira Alani, pediatra ze Szpitala Głównego Falludży, osobiście podjęła badania nad eksplozją wrodzonych zniekształceń, które narastają jak grzyby po amerykańskich oblężeniach z 2005 roku.

Amerykańska inwazja pozostawia trwałe irackie rany.

„Obecnie obserwujemy wszelkiego rodzaju defekty w zakresie od wrodzonych chorób serca do poważnych fizycznych anomalii w ilościach, które trudno sobie wyobrazić” – powiedziała Alani magazynowi Al Jazeera w biurze szpitala, pokazując niezliczone ilości fotografii dzieci z szokującymi wadami wrodzonymi.
21 grudnia Alani, która pracuje w tym szpitalu od 1997 roku, powiedziała Al Jazeera, że osobiście zarejestrowała 677 przypadków wad wrodzonych od października 2009 roku. Zaledwie kilka dni później, gdy reporterzy Al Jazeera odwiedzili miasto 29 grudnia, ta liczba zdążyła wzrosnąć do 699.
„Nie ma nawet odpowiedniej medycznej terminologii, aby opisać stan niektórych noworodków, ponieważ nigdy czegoś takiego dotąd nie widzieliśmy. – powiedziała. – Gdy więc rejestruję je to jedyne co mogę zrobić do opisać fizyczne defekty, lecz nie jestem w stanie podać medycznego terminu”.
'Niekomaptybilne z życiem’
Większość tych dzieci w Faludży umiera w ciągu 20-30 minut po narodzeniu, lecz nie wszystkie. Czteroletni Abdul Jalele Mohammed urodził się w październiku 2007 roku. Kliniczna diagnoza obejmowała powiększenie dwóch komór sercowych oraz narośl na dole pleców, której lekarze nie byli w stanie usunąć.

Czteroletni AbdulJaleel Mohammed ma wady wrodzone i problemy zdrowotne, o które rodziny oskarża promieniowanie zubożonego uranu pochodzące z amerykańskich ataków na Falludże z 2004 roku [Dahr Jamail/Al Jazeera]

Abdul ma problem z kontrolowaniem mięśni, chodzi z trudnością, nie kontroluje pęcherza i szybko słabnie. Lekarze powiedzieli ojcu, że jego syn ma poważne problemy z systemem nerwowym, który może rozwinąć się do wzrostu ilości płynu mózgowego, co może okazać się śmiertelne.
„Jest to pierwszy przypadek czegoś takiego w naszej całej rodzinie – Rahim powiedział Al Jazeera. – Mieszkamy na obszarze, gdzie były ciężkie bombardowania w 2004 roku, a pocisk wylądował wprost przed naszym domem. Cóż innego mogło by spowodować takie problemy ze zdrowiem, jak nie to?”
Dr Alani powiedziała Al Jazeera, że w ogromnej większości przypadków, które udokumentowała, rodziny nie miały żadnej wcześniejszej historii wad wrodzonych.
Alani pokazała setki fotografii dzieci urodzonych z urodzonymi z rozszczepionym  podniebieniem, wydłużonymi głowami, dzieci urodzonych z jednym okiem w środku twarzy, nadmiernie rozrośniętymi kończynami, za krótkimi kończynami, zniekształconymi uszami, nosami i kręgosłupami. Powiedziała Al Jazeera o przypadku „dysplazji tanatoforycznej „, anomalii kości i klatki piersiowej, która „czyni dziecko niekompatybilne z życiem”.
Rahim powiedział, że wielu jego krewnych, którzy mieli dzieci po 2004 roku, ma również podobne problemy. „Jedno z nich urodziło się i jest podobne do ryby. – powiedział. – Znam osobiście co najmniej trzy inne rodziny, które mieszkają w pobliżu nas, które mają podobne problemy”. Obecnie rodzina martwi się o jak Abdul będzie radził sobie w szkole, do której zostanie zapisany w przyszłym roku. Maloud Ahmed Jassim, dziadek Abdula, dodaje: „Mieliśmy tak wiele poronień i nie wiemy dlaczego”. „Narośl na jego plecach jest tak wrażliwa i bolesna dla niego. – powiedział Rahim. – Co się stanie w szkole? ” Jassim jest rozdrażniony tym, że nie prowadzi się gruntownego śledztwa w sprawie tego kryzysu zdrowotnego.
„Dlaczego ten rząd nie prowadzi dochodzenia? – pyta. – Wydaje się, że zachodnie media są zainteresowane, lecz ani lokalna prasa, ani rządowa nie. Dlaczego nie?”
W kwietniu 2011 roku iraccy prawnicy dyskutowali, czy amerykańskie ataki na miasto stanowią ludobójstwa. Niemniej rezolucja wzywającej do międzynarodowego dochodzenia, nie pojawiła się nigdzie.

Naukowy dowód
Alani wraz z dr Christopherem Busby, brytyjskim naukowcem i działaczem, który prowadził badania nad ryzykiem radioaktywnego skażenia, zebrali próbki włosów 24 rodziców od rodzin, w których urodziły się dzieci z wrodzonymi wadami i wysłali je do niemieckiego laboratorium do analizy. Alani oraz Busby, wraz z innymi lekarzami i naukowcami opublikowali we wrześniu 2011 roku studium sporządzone na podstawie danych uzyskanych z analizy tych próbek włosów jak też próbek gruntu i wody z miasta.  Znaleziono rtęć, uran i bizmut oraz ślady innych pierwiastków.
We wnioskach do sprawozdania stwierdzono:
O ile należy z uwagą podejść do wykluczenia innych możliwości, ponieważ żadnego z tych znalezionych w nadmiarze pierwiastków nie zgłaszano jako przyczyna pojawiania się wad wrodzonych i raka, oprócz uranu, te odkrycia wskazują na to, że narażanie na promieniowanie uranu jest albo główną, albo w jakiś sposób powiązaną przyczyną wzrostu występowania wad wrodzonych i raka. Tak więc, powstają pytania co do charakterystyki i składu borni, która jest obecnie stosowana na nowoczesnych polach bitwy„.
„Jako lekarze wiemy, że rtęć, uran i bizmut mogą przyczyniać się do rozwoju wad wrodzonych i myślimy, że może to mieć związek z wykorzystaniem zakazanej broni przez Amerykanów w czasie tych bitw” – powiedziała Alani.

odkrycia wskazują na to, że narażanie na promieniowanie uranu jest albo główną, albo w jakiś sposób powiązaną przyczyną wzrostu występowania wad wrodzonych i raka – mówi ostatni naukowy raport o przypadku wad wrodzonych z Falludży [Dr Samira Alani].

„Powiązałam to z dochodzeniem sędziego śledczego w prowadzonej w hrabstwie WestMidlands w sprawie śmierci weterana z Pierwszej wojny w Zatoce Perskiej… i sąd sędziów śledczych przyjął moje dowody” – powiedziała magazynowi Al Jazeera.
„To właśnie sąd śledczy odkrył, że ten przypadek raka został wywołany przez napromieniowanie zubożonym uranem. – dodał Busby. -W ciągu ostatnich 10 lat, pojawiły się badania, które całkiem wyraźnie pokazały, że uran jest jedną z najbardziej niebezpiecznych substancji znanych człowiekowi, a z pewnością w tej postaci, w jakiej był używany w tych wojnach”.

W czerwcu 2010 roku Busby pokazał badania, które ujawniają 12krotny wzrost ilości przypadków raka u dzieci z Faludży od czasu ataków 2004 roku. Sprawozdanie pokazuje również jak stosunek płci spadł z normalnego do 86 chłopców na 100 dziewcząt, wraz z rozszerzaniem się chorób wskazujących na genetyczne zniszczenia podobne, lecz o znacznie większej częstotliwości występowania, jak w Hiroszimie.  Dr Alani odwiedziła ostatnio Japonię, gdzie spotkała się z lekarzami, którzy badali przypadki wad wrodzonych, które, jak wierzą, mają związek z promieniowaniem pochodzącym z amerykańskiego bombardowania Hiroszimy i Nagasaki.  Powiedziano jej, że ilość przypadków wad wrodzony jest tam między 1-2%. Rejestr Alani wykazuje 14.7% wszystkich dzieci urodzonych w Faludży, czyli ponad 14 krotnie większy niż na dotkniętych obszarach Japonii.

Skażony kraj?
W prowincji Babil w południowym Iraku, szef  Centrum Raka, dr Sharif al-Alwachi, powiedział, że współczynnik zachorowań na raka rósł alarmująco od 2003 roku, za co oskarża wykorzystanie w inwazji 2003 roku i później przez amerykańskie siły broni ze zubożonym uranem.
„Środowisko może być skażone przez broń chemiczną i zubożony uran w następstwie wojny w Iraku. –dr.Alwachi powiedział Al Jazeera. – Powietrze, gleba i woda są skażone przez tą broń i gdy dochodzi do kontaktu z ludzkimi istotami, stają się trujące. Jest to nowość w naszym regionie i ludzie cierpią tutaj”.
Amerykańskie i brytyjskie wojska wysyłały mieszane sygnały co do skutków działania zubożonego uranu, lecz iraccy lekarze tacy jak Alwachi i Alani wraz z innym badaczami, oskarżają tą broń o wzrastającą ilość przypadków raka i defektów wrodzonych.
Abdulhaq Al-Ani, autor Uranium in Iraq (Uran w Iraku) badał skutki działania zubożonego uranu na Irakijczykach od 1991 roku. Powiedział AlJazeera, że osobiście mierzył poziom promieniowania w mieście Kerbala, jak też w Basra, i jego miernik Geigera „wrzeszczał”, ponieważ „promieniowanie sięgało daleko poza skalę”.
Alani wyjaśniła, że jest jedynym lekarzem w Faludżii rejestrującym przypadki wad wrodzonych.

]

„Nie mamy system rejestracji ich wszystkich, więc wiele przypadków pomijamy. –powiedziała. –Właśnie wczoraj koleżanka powiedziała mi o nowonarodzonym z dysplazji tanatoforycznej, którego nie zarejestrowała. Myślę, że ja wiem tylko o 40-50% przypadków, ponieważ bardzo dużo rodzin ma swoje dzieci w domach i nigdy się o tym nie dowiadujemy, a inne kliniki również nie rejestrują ich”.
Szpital, w którym Alani wykonuje tą pracę został zbudowany w 2008 roku w dystrykcie Falludży Dhubadh. Ten obszar, według Alani było ciężko bombardowany w czasie listopadowej inwazji 2004.
„Jest tutaj niedaleko postawiona szkoła podstawowa i tylko z tej szkoły u trzech nauczycielek powstał rak piersi, a teraz dwie z nich już nie żyją. – powiedziała Alani. – Mamy tak dużo przypadków z tego obszaru, właśnie tutaj, gdzie jest szpital”.
Nawet przy ogromnej ilości niepotwierdzonych dowodów, konkretna przyczyna zdrowotnego kryzysu w Falludży nie jest obecnie przekonująca bez głębokiego, obszernego badania, które dopiero musi zostać przeprowadzone.
Pomimo braku rządowego wsparcia i bardzo małej pomocy z poza Iraku, Alani jest zdeterminowana, aby kontynuować swoją pracę.
„Nie zostawię tego. –powiedziała AlJazeera. – Nie zatrzymam się”.

раскрутка вашего сайта

Wizja dla Izraela_06.01.2012

 AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. ·Tel. 0049-89-566 595·Fax 0049-089-5464 5964
e-mail: post@visionfuerisrael.org  ·  w sieci:  visionfuerisrael.org

 

Piątek, 6 stycznia 2012

Otwórz swoje usta w obronie niemego i w sprawie wszystkich opuszczonych!  (Przysłów 31,8).

OBECNIE JEST 7,8 MILIONA – mieszkańców w Izraelu, jak podaje centralne biuro statystyczne Żydów jest 5,9 mln (75,3%), a dodatkowo 1,6 mln arabów (20,5%) oraz 325.000 chrześcijan (4,2%) pochodzenia nie arabskiego. W 2011 roku urodziło się 166.800 dzieci, a do Izraela przybyło 17.500 imigrantów (Haaretz). Pozwoliłeś ludziom tratować po głowach naszych, szliśmy przez ogień i wodę, lecz wyprowadziłeś nas na wolność“ – Psalm 66,12.

SZEF IDF: RAKIETY ATOMOWE Z IRANU MOGĄ ZAGROZIĆ IZRAELOWI I CAŁEMU REGIONOWI – Szef sztabu generalnego („Ramatkal“) izraelskich sił obrony (IDF), Benny Ganz, powiedział w poprzedni piątek, że Iran wyposażony w broń jądrową stanowi zagrożenie nie tylko dla Izraela ale i całego regionu. Powiedział jednak też, że należy do tego wyzwania odpowiednio przygotować się na poziomie krajowym jak i w regionie. Wobec zebranych abiturientów Ganz stwierdził: „Iran próbuje wyprodukować broń atomową, a to powinno skłonić nas do myślenia”. Mówił o środkach bezpieczeństwa w regionie i zauważył, że ostatnie wydarzenia w krajach ościennych doprowadzić mogą do powstania nowych radykalnych organizacji islamskich. „Byłbym zadowolony, gdyby fenomen ten prowadził do demokratyzacji w sąsiednich krajach, ale w przypadku negatywnym są podstawy do obaw”. Ganz powiedział także, że bieda i czasy trudów gospodarczych prawdopodobnie wzmocnią radykalnych islamistów  (Haaretz).

IRAN ODPALIŁ NA MANEWRACH RAKIETY DALEKIEGO ZASIĘGU – W poprzednią sobotę Iran wystrzelił podczas manewrów morskich w Zatoce Perskiej rakiety dalekiego zasięgu. Admirał Mahmud Mousavi zastępca komendanta irańskiej marynarki wojennej powiedział, że wystrzelenie rakiet stanowiło zakończenie manewrów, którymi marynarka chciałaby przygotować się na przyszłą konfrontację z wrogiem. Iran 10 dniowe manewry zaczął by zademonstrować swoją gotowość do odpowiedzi na jakiekolwiek ataki ze strony Izraela czy USA. W przypadku nałożenia na Iran embarga na sprzedaż ropy naftowej Iran zagroził we wtorek zamknięciem cieśniny Hormus, przez którą przechodzi co najmniej 1/3 światowego wydobycia. USA ostrzegły Iran przed zamknięciem cieśniny. Jakiekolwiek przeszkody nie będą tolerowane. USA jest jednak zaniepokojone irańskimi rakietami, ponieważ strategiczne rakiety Szahab-3 mają zasięg do 1000 km. Poza tym Iran posiada rakiety Ghadr-1 o przypuszczalnym zasięgu 1600 km i unowocześniony wariant Szahab-3 o zasięgu 2.400 km (INN). Proszę módlcie się nadal by politycy światowi działali w mądrości Bożej, by byli czujni i potrafili wypracować mądre strategie by odwrócić od całej planety grożące zagrożenie atomowe. Izrael jest dla Iranu wrogiem nr 1, który chce unicestwić żydowskie państwo.    

PLO CHCE WYCOFAĆ SIĘ Z IZRAELA – Palestyńska Organizacja Wyzwolenia (PLO) poinformowała oficjalnie w piątek, że postanowiła wrócić do „oporu społecznego” i chce „wrócić” z Izraela. Tayseer Khalid członek egzekutywy PLO powiedział, że nowa wspólna strategia Hamasu i Fatahu jest ważna także w enklawach PA w Judei i Samarii. Analitycy wychodzą z założenia, że Fatah enklawy PA będzie chciał przekształcić w drugą Gazę. Dowódcy chcą w ten sposób zagrozić zerwaniem stosunków gospodarczych i ważnych elementów dla bezpieczeństwa Izraela, co byłoby jawnym pogwałceniem porozumień z Oslo z 1993 roku. Nie jest jasne, jak przedstawiciele PA wyobrażają sobie wygraną prze zerwaniu wszelkich stosunków z państwem żydowskim. Odpowiedzialni za bezpieczeństwo PA dali wyraz swoim obawom twierdząc, że bezpośrednia konfrontacja z Izraelem będzie miała dla nich skutki katastrofalne; ważny doradcy gospodarczy w Ramallah ostrzegł, że gospodarka PA zbankrutuje jeśli Izrael został by „odcięty” (INN).

PRZYSZŁE PORWANIA WYWOŁAJĄ WOJNĘ – TWIERDZI WYSOKIEJ RANGI OFICER – „Następne porwanie izraelskiego żołnierza doprowadzi do wojny” – poinformował komitet złożony z najwyższych ministrów w poprzedni piątek. Przedstawiciele rządu odpowiedzieli w ten sposób na zalecenia komendantów IDF, którzy w raporcie „szamgar” napisali, że każde porwanie izraelskiego żołnierza lub cywila będzie powodem do wojny. Ministrowie głosowali za tą rezolucja jednogłośnie. Oczekuje się, że minister obrony Ehud Barak, który jest członkiem „komitetu ośmiu” w przyszłym tygodniu wprowadzi w życie zalecenia wypływające z raportu. Należą do nich jednoznaczne procedury i reguły po uprowadzeniu Izraelity. Ze strony oficjalnych źródeł mówi się, że wnioski z raportu opisują „narodową etykę” Izraela, która zawiera jednoznaczne przesłanie dla wrogów Izraela, że uprowadzenia w przyszłości nie będą się opłacały. Jeden z dyplomatów powiedział w tym tygodniu: „Nasza cierpliwość kończy się tam, gdzie uprowadzani są Izraelici – ceną za uprowadzenie może być koniec panowania porywaczy”. Po uwolnieniu Gilada Szalita za 1.027 terrorystów Hamas ogłosił huczne zwycięstwo nad Izraelem i zapowiedzieli, że uprowadzenia okazały się dobrą taktyką „zwycięzców”. Przywódcy Hamasu już zapowiedzieli nowe porwania. Wymiana wywołała u wielu Izraelitów najwyższe oburzenie, ponieważ twierdzili oni, że to znak słabości i kapitulacji. Izraelscy politycy biorą pod uwagę dużą akcją w Gazie by zniszczyć infrastrukturę terrorystów. Na początku tygodnia szef sztabu generalnego Benny Ganz powiedział, że Izrael nie może powstrzymać się na dłuższą metę od takiej operacji. Ponad milion Izraelitów żyje w ciągłym zagrożeniu przed rakietami czy innymi aktami przemocy ze strony terrorystów w Gazie (Arutz-7) Gdy bezbożny doznaje łaski, nie uczy się sprawiedliwości; w ziemi praworządnej postępuje przewrotnie i nie baczy na dostojność Pana“ – Izajasz 26,10.

CHRZEŚCIJANIE PRZEŻYWAJĄ WSTRZĄSY WTÓRNE „ARABSKIEJ WIOSNY” – Według raportu francuskiej agencji AFP wzmocnienie ruchów muzułmańskich w krajach, przez które przeszła „arabska wiosna” spowodowało wstrząsy dla żyjących tam chrześcijan. Od dziesięcioleci chrześcijanie w arabskich krajach czują się niepewnie. Przy każdej wojnie czy kryzysie dochodzi do kolejnego exodusu. Przez arabską wiosnę ich życie w regionie znów stoi pod znakiem zapytanie. Wszystko wskazuje na to, że w Iraku liczba chrześcijan dramatycznie spadła. Od upadku Sadama Huseina wielu chrześcijan uciekło za granicę, by uniknąć prześladowania ze strony muzułmańskiech ekstremistów, którzy zabijają chrześcijan. Dotąd w Iraku mieszka ok. 400.000 chrześcijan. Przed wejściem wojsk amerykańskich było ich tam 1,2 miliona. W Egipcie  atakowani są chrześcijanie koptyjscy. W Syrii mniejszość chrześcijańska również obawia się dojścia islamskich ekstremistów do władz gdyby upadł reżim Assada. Strach chrześcijan karmiony jest faktem, że arabska wiosna, która rozpoczęła się przed rokiem była wpierw ruchem świeckim, a później zmieniła się kiedy przyłączyły się partie muzułmańskie i w Tunezji i Egipcie wygrały wybory (Yahoo).  Drudzy zaś doznali szyderstw i biczowania, a nadto więzów i więzienia; byli kamienowani, paleni, przerzynani piłą, zabijani mieczem, błąkali się w owczych i kozich skórach, wyzuci ze wszystkiego, uciskani, poniewierani, ci, których świat nie był godny, tułali się po pustyniach i górach, po jaskiniach i rozpadlinach ziemi“ – Hebrajczyków 11,36-38.

HAMAS LIKWIDUJE BOŻE NARODZENIE – Od kiedy w 2007 roku PA opuściła Gazę, chrześcijanie nie mogą publicznie demonstrować swojej wiary. Wiele rzeczy jest zabronionych. W Gazie mieszka ok. 1,5 mln Arabów i mniej niż 1.400 chrześcijan. Kto może, ucieka. „Ludzie nie obchodzą tu już Bożego Narodzenia bo są znerwicowani” – jak stwierdził (grecko-) ortodoksyjny chrześcijanin, który prowadzi centrum pomocy dla młodzieży w Gazie. Od kiedy administracja PA opuściła Gazę, Hamas robi co chce. Nie ma już choinki na głównym placu miasta, a w Boże Narodzenie nie ma wolnych dni.    

POLICJANCI SAUDYJSCY – i służby bezpieczeństwa trzy dni przed świętami szturmowali prywatne zebranie modlitewne w domu etiopskiego chrześcijanina w powiecie Al-Safa koło Dżiddy. Według doniesień zebranych pobito, ujęto i odwieziono. „Saudyjska policja już nie raz aresztowała chrześcijan. Teraz po raz pierwszy było to 42 chrześcijan na raz” – powiedział pastor zboru w Dżidda. „Troszczymy się o dzieci zatrzymanych”. 

CHRZEŚCIJAŃSKIE ŚWIĘTO W BETLEJEM – Około 100.000 osób przybyło, mimo ulewnego deszczu, do bazyliki narodzenia w Betlejem, ku pamięci narodzin Jeszui. Teraz w tym mieście mieszka zaledwie 15% chrześcijan i ok. 60.000 w okolicznych terenach kontrolowanych przez Arabów. To znaczy, że chrześcijan jest mniej niż 2%. Izrael zezwolił 500 osobom z mikroskopijnej społeczności chrześcijan z Gazy przejechać przez teren Izraela  do Betlejem (AP).  Przed 35 laty mieszkało w miejscu narodzenia Jeszui ponad 70% chrześcijan!

ZAUWAŻCIE– Następne Święto Namiotów odbędzie się w Izraelu od 2 do 4 października 2012 roku. Następna podróż Roots & Reflections Tour odbędzie się od 8 do 17.06.2012r. pod tytułem Podróż do czterech mórz.

PROSZĘ POMÓŻCIE– Vision für Israel i Skład Józefa nadal pomaga finansowo ludziom potrzebującym i instytucjom. Dlatego zwracamy się pilnie do naszych przyjaciół i darczyńców by pomogli nam w tej służbie miłosierdzia. Dalsze informacje w naszym monachijskim biurze: 00 49-89-566 595 lub pod http://www.visionfuerisrael.de/spenden. Serdecznie dziękujemy. Nabożny zajmuje się sprawą ubogich– Przysłów 29,7.

 

Dziękujemy Panu za Wasze modlitwy

Barry, Batya i zespół VfI

tłum z niem. MWN

archiwalne wydania newslettera na stronach www.talent.org.pl

 

продвижение

Odetnij głowę węża

Kay Winters
15 czerwca 2010

Miałam ostatnio okazję doświadczyć proroczego przeżycia, które jasno ukazuje stan kościoła w Ameryce. Chodzimy z mężem na wieczorne spacery, mijając czasami bogate sąsiedztwo. Lubimy widok luksusowych domów z ogrodami ozdobionymi wodospadami i fontannami. Czasami, ku zdumionym spojrzeniom, idziemy na tyły tych domów, znajdując tam niezwykłe baseny, boiska sportowe, miejsca na ogniska i widoki przypominające mi obrazy Thomasa Kindaida.

Będąc pewnego wieczoru na naszym spacerze, mąż nagle wykrzyknął: „wąż!”. Gdy odskoczyłam w przeciwnym kierunku zobaczyłem około metrowego grzechotnika, jakieś 30cm od miejsca gdzie szliśmy. Wychowana na farmie w stanie Georgia, wiedziałam jak zachowują się węże, a szczególnie jadowite żmije. Węże reagują na drgania ziemi, byłam wiec zdziwiona tym, że ten wąż nie syczał i nie zwinął się do ataku. Ku naszemu zdumieniu zignorował nas i powoli popełzł w przeciwnym kierunku. Wydawało się, że czuł się tutaj jak u siebie „domu”.

Zdecydowaliśmy się zaalarmować właściciela. Zadzwoniłam do drzwi. Przywitał mnie mężczyzna po 40stce. Powiedziałam: „Proszę pana, w waszym ogrodzie jest grzechotnik. Może zechciałby go pan usunąć”. Zamarł i nie odpowiedział. Wiedząc o tym, że wąż może szybko uciec, mówiłam dalej: „Proszę pana, tu w sąsiedztwie jest dużo dzieci”.

W końcu po kolejnej długiej przerwie, odpowiedział: „OK., chwileczekę”. Można było wyczuć, że nie chciał, żeby mu przeszkadzano, lecz moje ostatni stwierdzenie sprowokowało go do działania. Po chwili, która wydawała się wiecznością, właściciel wnurzył się z garażu z drągiem jakieś 1.8m, zakończonym wielkim, podobnym do brzytwy ostrzem.

Byłam zaskoczona tym, że grzechotnik dalej wędrował sobie w ślimaczym tempie. Właściciel podchodząc do niego z tyłu, wyglądał na przerażonego. Kilka razy podnosił swój oręż w powietrze, naprężając się z całej siły, wahając się jednak z wykonaniem śmiertelnego uderzenia. Nie chcą go krępować, milczałam, lecz nie mogłam powstrzymać myśli: „Co jest nie tak z tobą? Odetnij głowę wężowi, teraz!”

Służyć Bogu czy Mamonie
I wtedy, natychmiast, zdałam sobie sprawę z tego, że ta sytuacja z wężem jest podobna do obecnego stanu amerykańskiego kościoła. Właściciel reprezentuje kościół, a grzechotnik – Szatana.

Niestety, kościół nie jest straszny ani groźny dla Szatana. W rzeczywistości, wąż błąka się po Ciele Chrystusa tam i z powrotem, często bez oporu czy jakichkolwiek konsekwencji. Nie musi nawet syczeć, zwijać się i uderzać na nas, ponieważ stanowimy dla niego niewielkie zagrożenie. Wie o tym, że ogromna część kościoła nie jest skupiona na Chrystusie, lecz na sobie. Nasze serca nastawiliśmy na doczesne skarby, zamiast na te wieczne, szukając Bożej ręki, zamiast Jego twarzy. Nawet nasi duchowni zostali zwiedzeni, uważając wielkość swoich zgromadzeń, ofiar i budynków za miarę powodzenia. Skrzywiona ewangelia „powodzenia” nauczyła nas tego, jak wykorzystywać wiarę do uzyskania większych domów, lepszych samochodów i bezpodatkowych kont.

Duchowe oczy otoczyła nam infekcja, która zniekształciła nasze widzenie. Zaślepieni materializmem, gonimy za mamoną, podczas gdy Szatan leży cicho u naszych stóp. Pogoń za rozkoszami zatwardziła nas nie tylko na płacz potrzebujących, lecz również na szept Ducha Świętego. Nie chcemy, aby nasza codzienna rutyna została zakłócona w jakikolwiek sposób. Wynik jest taki, że większość z nas nosi znak, który mówi: „Nie przeszkadzać!” Potrzebujemy jakiegoś pobudzenia, które wyrwie nas z tej bezpiecznej strefy, abyśmy służyli w domu, kościele i w naszym społeczeństwie.

Podobnie jak w kościele w Laodycei, amerykański kościół został zwiedziony przez bogactwa. Nie mamy świadomości naszego duchowego ubóstwa i ślepoty. W rezultacie wielu amerykańskich chrześcijan nieświadomie czci bałwana mamony. W swym Miłosierdzi, Pan wykorzystał spiralę lecącej w dój ekonomii i monetarnego systemu, aby nas ostrzec, żebyśmy nie ufali niepewnym bogactwom, lecz Jemu, który udziela nam wszystkiego ku używaniu (p. Obj.. 3:15-19; Łk. 16:13).

Deptaj po wężach
Naszym zadaniem jest deptanie po wężach i skorpionach, niszczenie Szatana pod naszymi stopami. Niemniej, jednym z kluczowych elementów pozwalającym nam zwyciężać dzieła diabła jest głębia naszej pokuty. Tylko głęboka pokuta z naszego duchowego samozadowolenia i bałwochwalstwa uzdrowi duchową ślepotę, co umożliwi nam rozpoznanie węży w naszym życiu. Wtedy, gdy będziemy świadomi sztuczek Szatana, będziemy w stanie wstrząsnąć królestwem ciemności, zmuszając Szatana do ucieczki i postawimy znak „Zakaz wstępu!” na naszej ziemi.

Jezus dał nam moc do pokonania przeciwnika. „Oto daję wam władzę i moc, abyście deptali po wężach i skorpionach i po wszelkiej potędze nieprzyjacielskiej, a nic wam nie zaszkodzi” (Łk. 10:19).

Musimy zostać pokoleniem pogromców węży, ponieważ nasza walka jest prowadzona przeciwko zwierzchnościom, mocom i władcom ciemności, i duchom złym w okręgach niebieskich. Jako żołnierze krzyża, musimy zmienić bierne serca na niepohamowanych bojowników i odciąć głowy wężom z naszego życia. Rzeczywiście, Jego moc działająca w nas może złamać wszelkie jarzmo i rozciąć łańcuchy, a Jego światło w nas może pokonać wszelką głębię ciemności.
“Gdyż na to objawił się Syn Boży, aby zniweczyć dzieła diabelskie” (1Jn. 3:8).

Te węże, które spotkamy, będą syczeć, zwijać się i atakować w obawie przed Tym Większym, którzy żyje w nas. Gdy będziemy używać autorytet i udzielonej nam przez Boga mocy, wiele z tych wężów będzie uciekać ze strachu. A co z tymi wężami, które opierają się i nie chcą wyjść z naszego życie? Musimy wtedy powiedzieć: „Odcinamy im głowy!” (p. Jk. 1:4;  1Jn 3:8).
Autorka wraz z mężem, Robem, założyli Prepare the Way Internationa, wędrowną służbę proroczą w Phoenix, w stanie Arizona. Ich misją jest zapalanie rewolucji i przebudzenia w Ameryce przez głoszenie pokuty, proroczego odnowienia i promowanie przebudzenia.раскрутка

Martwy człowiek nie ma praw!

Darren Smith

Ponownie chcę rzucić wyzwanie Ciału tym faktem!

Od pewnego czasu już czasu nie ruszaliśmy tego tematu, lecz jeśli chodzi o mnie Bóg ciągle używa go w moim życiu i stale otrzymuję dużo maili od tych, którzy czują podobnie. Każdego dnia spotykamy się z problemami tego świata, który nie poddał siebie Bogu i wyzwaniem dla nas jest, aby żyć życiem Królestwa w systemie całkowicie się temu przeciwnym. Musimy pamiętać o tym, że jeśli narodziliśmy się na nowo to jesteśmy martwi dla tego świata a żywi w Królestwie. Kol 2:20 „Jeśli z Chrystusem umarliście dla żywiołów (sił) tego świata, to dlaczego żyjecie tak, jakbyście w tym świecie żyli?”

To pytanie pojawia się nieustannie w moim życiu. Wydaje się, że siły tego świata zawsze kwestionują moją pozycję w Królestwie Bożym i w ten sposób ujawniają słabe miejsca w moim życiu z Panem. W ciągu kilku ostatnich lat spotykałem się w moim osobistym życiu z wieloma gigantami, zaczynając od testowania mojego małżeństwa, aż do punktu jego złamania, po problemy zdrowotne zagrażające życiu. Chciałbym wam powiedzieć, że przeszedłem przez to wszystko bez zmagań, lecz nie mogę tego zrobić. Tak naprawdę, to mogę powiedzieć, że moja wiara została głęboko sprawdzona, a często czułem beznadzieję tej próby i wielka samotność. Główne wartości naszej wiary nie były tak wyraźne w czasie przeżywania tej próby, a linie graniczne nie wydawały się tak jasno zdefiniowane, jak to było wcześniej, przed tą doliną. Mówię, że to kilka lat, ale wszystko zaczęło się w 2005 roku, gdy pracowałem z ofiarami huraganu Katrina i trwa do dziś. W czasie tego kataklizmu coś zostało we mnie złamanie, co spowodowało, że zdjąłem wzrok z Pana pomimo, że codziennie byłem zajęty pracą dla Niego. Cierpienie stało się dla mnie tak realne, że pochłonęło całe moje jestestwo i smutek, przed którym nie było ucieczki czy uwolnienia. Była to ta podstawowa siła tego świata, która skierowała mnie na drogę to wielkiej doliny doświadczenia.

Teraz mogę wam powiedzieć, że mam się już lepiej w mojej dolinie życia, lecz przyszło to z wielkim bólem i trwa nadal.  Ponieważ teraz widzę, że Ojciec doprowadził mnie do miejsca mojej śmierci, które nazywam Patmos. Jeśli pozwolimy Bogu zabić te podstawowe siły w nas, wtedy zaczynamy żyć dla Niego bez strachu. To jest małe słowo, które ma ogromny wpływ na nasze życie, pomimo że większość nie przyzna się, że się boi.

Martwy człowiek nie boi sie!
A dlaczego miałby się bać, skoro już jest martwy? Problemem jest to, że jeśli nie jesteśmy martwi to strach po cichu prowadzi nas na bok od Królestwa. W przypadku mojego małżeństwa strach i pycha były siłami, które wiodły do zniszczenia. Ogromnie bałem się jego rozpadu lecz pycha powodowała, że trwałem w nieprzebaczeniu.

Smutne było to, że strach przed rozwodem były wywołany niewłaściwymi motywacjami. Byłem tak zły na moją żonę, że chciała rozwodu, lecz kontrolował mnie strach przed tym jak zareaguje na to społeczność. Byłem tak nieszczęśliwy, że, aby być wolnym, prosiłem Boga, aby zabił jedno z nas.. Nie bałem się w ogóle samotności, zupełnie. Doszedłem do miejsca, w którym przekonałem samego siebie, że Bóg chce dla mnie lepszej żony. Może to dla niektórych brzmieć dziwnie, lecz jestem pewien, że są tu również tacy, którzy czują teraz podobnie.

Gdy moja żona odeszła do Boga, zamiast kochać ją tak, jak Chrystus kocha Kościół, głosiłem jej jak wymagający dyrektor. Tak bardzo oddaliłem się od niej a jednak ciągle twierdziłem, że kocham ją, choć tak nie było; kochałem tylko jej obraz sprzed lat. Dalej uzasadniałem swoje zachowania Biblią, no bo, w końcu, dalej pracowałem dla Boga. Nie będę wchodził w szczegóły naszych problemów, lecz chcę, abyście zrozumieli, że nasze małżeństwo było pod każdym względem skończone, pomimo tego, że jakoś funkcjonowaliśmy dla naszych dzieci. W tym czasie obie strony doznały ogromnego bólu. Powiedziałem o tym wszystkim dlatego, żeby powiedzieć, że musieliśmy się z Michelle nauczyć przebaczania, a chodzi mi tu o prawdziwe przebaczenie, a nie płytkie: „Przepraszam, przykro mi”, lecz prawdziwe przebaczenie, które jest możliwe wyłącznie przez Chrystusa.

Musieliśmy wyjść poza pychę i strach, i pozwolić Bogu wykonać tą pracę. Musieliśmy całkowicie otworzyć się na siebie nawzajem, niczego nie powstrzymując. Musieliśmy ponownie zakochać się w sobie nie tylko naszą, ludzką miłością, lecz Bożą. Bóg uczynił cud w naszym małżeństwie i teraz jest ponownie silne.

Wielu chodzi w strachu i nie przeżywa pełni Boga żyjąc na pół gwizdka. Może strach powstrzymuje ich przed przebaczeniem, co z kolei nie dopuszcza Łaski Bożej do działania w ich własnym życiu.

Bracie, żyłem wcześniej w tej bezpłodnej dolinie i zapewniam was, że tam owocu nie ma. Proszę, abyś zapytał samego siebie, czy jesteś martwy dla tego świata, czy też powinienem powiedzieć podstawowych sił tego świata?

Tylko martwi widzą Boga!!!

Darren Smith
Street Scape Ministries

http://www.streetscapeministries.com/widgets/gen_1731.1.gifaracer.mobi

Codzienne rozważania_31.12.11

Chip Brogden

Tylko ze słyszenia wiedziałem o Tobie, a teraz moje oko ujrzało ciebie” (Job 42:5).

Sprawdzanie Joba było ważnym i decydującym testem, tyglem, w którym każdy chrześcijanin będzie oczyszczony, przesiany i zważony. Jak dalece? Wyrażają to słowa samego Job, gdy zbliżał się do końca swej próby: „Tylko ze słyszenia wiedziałem o Tobie, lecz teraz moje oko ujrzało ciebie”. TERAZ! TERAZ! TERAZ! Wcześniej słyszał o Nim, lecz teraz widzi Go i pada na ziemię. Przedtem czcił Go, słysząc, teraz czci Go, widząc i znając.

Godzę się z tym, że Bóg postawił go wobec tak doświadczalnego poznania, wystawiając go na ataki diabła, okrucieństwo jego środowiska, niezrozumienie przyjaciół, stratę rodziny i materialnych posiadłości oraz jego własne fizyczne niedołęstwo. Godzę się z tym, że jeśli ktokolwiek chce podnieść krzyż i iść za Chrystusem to takie doświadczenia są jedynym rzeczywistym oczekiwaniem, które Jego uczniowie mogą brać pod uwagę.

раскрутка сайта

SŁOWO NA 2012 ROK: nowe przywództwo, nowa odwaga, nowe zaopatrzenie

 

Tłum.: B.M.

J. Lee grady

Niektórzy obawiają się roku 2012. Boją się, ponieważ kalendarz starożytnych Majów, który liczy 5126 lat, w tajemniczy sposób kończy się na 21 grudnia 2012 – i, jak sądzą, nastąpi wtedy koniec świata. Te niepoważne hipotezy stały się podstawą do napisania kilku książek w duchu New Age i powstania głupawego filmu katastroficznego „2012”, w którym aktor John Cusack, starając się uratować swoją rodzinę przed meteorytami i trzęsieniem ziemi, wprowadza ją na nowoczesną wersję Arki Noego (wykonaną w Chinach!) zanim reszta świat ulegnie zagładzie na skutek tsunami.

Ja się nie obawiam 21 grudnia 2012 z kilku powodów. Po pierwsze, starożytni Majowie nigdy nie powiedzieli, że świat skończy się w 2012, a gdyby tak mówili, to na pewno nie wzięli tego do Boga. Po drugie, przepowiednie odnośnie końca świata nigdy nie były dokładne, no i po trzecie, przyszłość świata jest w rękach Jezusa. Tak długo jak z Nim chodzę, bez względu na to co się dzieje na ziemi, jestem bezpieczny. Mimo dziwnych zmian pogodowych, światowego terroryzmu czy widma krachu ekonomicznego, jestem optymistą, co do roku 2012. Podczas modlitwy o ten czas wyczułem takie trzy kierunki:

1. Spodziewaj się dużych zmian w przywództwie. Świat koncentruje się na przywództwie na arenie politycznej, ale Bóg działa za kulisami przygotowując kobiety i mężczyzn do zadań w Królestwie Bożym. Nie powinniśmy się skupiać na demokratach, republikanach, Obamie czy Romney’u.. W 2012 nie chodzi o wybory prezydenckie. Tak, jak Dawid był przez lata testów przygotowywany do objęcia tronu, tak samo nowy batalion chrześcijan jest trenowany na pustyni. Będą powołani i namaszczani w nowym roku a ich wpływ, nie mający nic wspólnego z politycznym, będzie przemieniał narody.

Jezus powiedział, że powoła pokornych z tylnych rzędów i usiądą przy stole gospodarza. On otwarcie nagradza tych, którzy się modlą, poszczą, dają i służą w cichości. Bóg wywyższy tych, którzy chodzili z Nim w wierności i ukrzyżowali swoje cielesne ambicje. Jak za dni Eliasza, zachował tysiące proroków, którzy nie oddali czci Baalowi. Byli przygotowywani przez lata w ukryciu w jaskiniach, a niektórzy z nich byli nawet na skraju rezygnacji, ale nowy powiew siły pomógł im wytrwać i zająć pozycje.

2. Brzmienie ewangelii musi być wzmocnione. Prorok Izajasz mówi: „Wyjdź na górę wysoką, zwiastunie dobrej wieści, Syjonie! Podnieś mocno swój głos, zwiastunie dobrej wieści, Jeruzalem! Podnieś, nie bój się! Mów do miast judzkich: Oto wasz Bóg!”. Tak, jak pierwsi uczniowie modlili się w czasie prześladowań o odwagę i Bóg zesłał ponadnaturalne trzęsienie ziemi (Dz.Ap. 4:29-31), tak Pan chce wzmocnić głos naszego przesłania i wyposażyć nas w ducha mocy. Zostawmy onieśmielenie, nie wolno nam ukrywać światła pod korcem.

Wiele kościołów w Stanach Zjednoczonych nie sięgnęło po priorytety. Karmiliśmy zbawionych i głosiliśmy do chóru. Duch Święty pragnie przebudować i przereorganizować słabe kościoły i uczynić je duchową siłą napędową. On jest w stanie zamienić czterocylindrowy silnik kościoła na ośmiocylindrowy. Może zwiększyć moc głosu tak, że mały zbór wstrząśnie całym miastem. W 2012 roku ożywione zostaną małe kościoły. Bóg specjalizuje się w używaniu małych armii, jak to było z 300-osobową grupą Gedeona, która pokonała wroga przez zaskoczenie.

3. Będziemy nadnaturalnie zaopatrywani. Wielki kryzys przyniósł ból i trudności rodzinom, firmom i kościołom, ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło: Bóg użył go do oczyszczenia naszych motywacji, wzmocnienia naszej wiary i zmiany priorytetów. Duch Święty ujawnił nasz materializm, a Jego ogień strawił niezdrowe doktryny dobrobytu, które jedynie splamiły kościół skandalami i chciwością.

Dzisiaj, w kościele wzbudzana jest nowa pasja do walki z niesprawiedliwością, do karmienia biednych, okazywania współczucia zgnębionym i dzielenia się miłością pana Jezusa w narodach, które jeszcze jej nie doświadczyły. Zmęczyło nas już dawanie pieniędzy szarlatanom, którzy domagają się prywatnych samolotów i luksusowego leczenia. Chcemy służyć sierotom i wdowom w duchu Chrystusa. Prosimy Boga o Jego zaopatrzenie, wiedząc, że skoro jest w stanie nakarmić tłumy, zapatrzeć rodzinę w słój oleju, to może również uruchomić źródła, o których nie mieliśmy pojęcia.

Misjonarz Hudson Taylor powiedział: „Boża praca wykonywana w Boży sposób nigdy nie doświadczy braku Bożego zaopatrzenia”. Modlę się, żebyś doświadczył tej prawdy w 2012 roku.

Izajasz 66:9 mówi: „Czy Ja mam doprowadzić płód do samego łona, a nie dopuścić do porodu-mówi Pan- albo czy Ja, który doprowadzam do porodu mam zamknąć łono?”.

Nie obawiaj się przyszłości. Weź od Pana nową siłę, gdy będziesz wkraczał w nadchodzący rok. Bez względu na rozczarowania czy opóźnienia, jakie miały miejsce w twoim życiu, nie poddawaj się. Bóg doprowadził cię do tego punktu i On cię nie zawiedzie teraz.

topod