Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Rzeczywistość stawania się jedno z Bogiem

Ron McGatlin

Cudowna podróż w Łasce zabiera teraz prekursorów ku cieleśnie objawionej jedności dosłownego stawania się jedno z Chrystusem. Pamiętajmy: objawienie nie jest czymś nowy, jest to otwarcie oczu na to już było.

Duchowe ograniczenia istnieją w niewierze – braku wiary. Wiara musi mieć przedmiot. Bardzo ważne jest to, w co wierzymy oraz w co nie wierzymy. Objawiona prawda uruchamia większy potencjał wiary i różnorodności w wierze, niż to czym wcześniej dysponowaliśmy. W miarę jak Bóg otwiera coraz szerzej nasze duchowe oczy i uszy to, czego do tej pory nie byliśmy w stanie widzieć wyraźnie, staje się krystalicznie czystym punktem ogniskowym. Duchowa prawda, która niegdyś była mętną koncepcją i zawierała się w ogólnych stwierdzeniach staje się żywą rzeczywistością. Ten wyraźny obraz staje się słowem bądź ziarnem zasianym w naszych sercach. Gdy te ziarna objawionej prawdy zaczynają wzrastać w naszym życiu, zostajemy przemieniani – nadnaturalnie przemienieni od wewnątrz. To przemienione życie dojrzewa w środku i wypływa na zewnątrz, aby przemienić świat wokół nas.

Dwoje staje się Jedno.

Jeśli znasz trochę Biblię i spędziłeś nieco czasu z chrześcijanami to prawdopodobnie czytałeś lub słyszałeś coś na temat stawania się jedno z Chrystusem i jedno z Ojcem w Chrystusie, lecz co to tak naprawdę znaczy? Stworzenie pokazuje nam naturalny obraz tej duchowej rzeczywistości w postaci połączenia męża i żony. „Ta jest kością z kości moich, ciałem z ciała mego. Będzie nazwana mężatką, bo z męża została wzięta. Dlatego mąż opuści ojca swego i matkę swoją i złączy się z żoną, i ci dwoje staną się jednym ciałem”. Ten naturalny obraz jest żywą ilustracją duchowej rzeczywistości Boga, który staje się na ziemi jedno ze Swoją duchową Oblubienicą i Żoną, dzięki czemu pojawiają się duchowi synowie i córki.

Jezus potwierdził, że ten obraz ma swój duchowy odpowiednik: „Dlatego opuści człowiek ojca i matkę swoją, złączy się z żoną i ci dwoje będą jednym ciałem. Tak więc, nie są już dwoje lecz jedno”. W listach, Pierwszym do Koryntian i do Efezjan, Paweł wyjaśnia to dalej: „Czyż nie wiecie, że kto się łączy z wszetecznicą jest z nią jednym ciałem? Albowiem mówi Pismo: „ci dwoje będą jednym ciałem”. Kto się zaś łączy z Panem, jest z Nim jednym duchem„. „Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, złączy się z żoną a tych dwoje będzie jednym ciałem. Tajemnica to wielka, ale ja odnoszę to do Chrystusa i kościoła„. Rzeczywiście jest to wielka tajemnica i Paweł pisze o tej samej tajemnicy wieków: „Im to Bóg zechciał dać poznać jak wielka jest tajemnica między poganami: Chrystus w was, nadzieja chwały„.

Królestwo Boże na ziemi istnieje dzięki tajemnicy Chrystusa rzeczywiście żyjącego w nas i nas w Nim; tajemnicy stawania się tych dwoje jedną istotą. Jak to możliwe? Przeciwstawia się to naszemu racjonalnemu myśleniu i wychodzi daleko poza to, co przyswoiliśmy jako nasze religijne poglądy. Większość z nas była ukradkiem lub nieświadomie uczona tego, aby starać się być podobnym do Niego, a nie stawać się jedno z Nim.

Kilka dni temu Pan dał mi jaśniejsze zrozumienie stawiania się jedno z Chrystusem. Wers z Listu do Efezjan cytowany wyżej jest kluczem do stawania się jedno: „Lecz kto się łączy z Panem, jest z Nim jednym duchem„.  Ponieważ zazwyczaj myślimy o sobie jako o naturalnych, ziemskich istotach, trudno jest nam uchwycić rzeczywistość stawania się jedno z Bogiem. O wiele łatwiej jest nam myśleć o stawaniu się podobnym do Niego, co nie jest koncepcją biblijną. Lucyfer chciał być taki, jak Najwyższy. Adam został stworzony na podobieństwo Boga i my będziemy ponownie podobni do Niego, gdy Chrystus objawi się wśród nas. Niemniej, to nie my stajemy się podobni do Niego, a raczej On, mieszkając w nas, staje się jedno z nami. Nie ma nikogo takiego jak Bóg.

Stawanie się jedno z Nim.

Jesteśmy istotami duchowymi, żyjemy w ciele i mamy duszę, niemniej przede wszystkim i na zawsze jesteśmy istotami duchowymi. Chrystus Jezus jest istotą duchową. Na początku, przed stworzeniem świata i ludzkości, Chrystus Jezus był Duchem-Bogiem, Synem z Duchem-Bogiem, Ojcem w niebie. Ci dwaj wraz z Duchem Świętym byli i są JEDNYM Duchem Bogiem.

Chrystus Jezus stał się człowiekiem w ziemskim ciele. On nazywał Siebie Synem Człowieczym, był Synem Bożym, który stał się Synem Człowieczym, aby odkupić świat i wszystko co zostało stracone w pierwszym Adami. Po pierwszym wstąpieniu do nieba, Chrystus wrócił w Dniu Pięćdziesiątnicy w Duchu Świętym. Wrócił z powrotem na ziemię, a Ojciec z Nim, aby wejść w Swoich ludzi i stać się jedno z nimi.

Jezus wyraźnie ogłosił to w Ewangelii Jana w rozdziałach 14-17:

14:23: „Odpowiedział Jezus i rzekł mu: Jeśli kto mnie miłuje, słowa mojego przestrzegać będzie, i Ojciec mój umiłuje go, i do niego przyjdziemy, i u niego zamieszkamy„.

14:17-18: „Ducha prawdy, którego świat przyjąć nie może, bo go nie widzi i nie zna; wy go znacie, bo przebywa wśród was i w was będzie. Nie zostawię was sierotami, przyjdę do was„.

14:19-20: „Jeszcze tylko krótki czas i świat mnie oglądać nie będzie; lecz wy oglądać mnie będziecie, bo Ja żyję i wy żyć będziecie. Owego dnia poznacie, że jestem w Ojcu moim i wy we mnie, a Ja w was„.

14:23: „Odpowiedział Jezus i rzekł mu: Jeśli kto mnie miłuje, słowa mojego przestrzegać będzie, i Ojciec mój umiłuje go, i do niego przyjdziemy, i u niego zamieszkamy„.

15:4-5: „trwajcie we mnie, a Ja w was. Jak latorośl sama z siebie nie może wydawać owocu, jeśli nie trwa w krzewie winnym, tak i wy, jeśli we mnie trwać nie będziecie. (5) Ja jestem krzewem winnym, wy jesteście latoroślami. Kto trwa we mnie, a Ja w nim, ten wydaje wiele owocu; bo beze mnie nic uczynić nie możecie„.

Jn 17, „….Jak ty, Ojcze, we mnie, a Ja w tobie,… aby byli doskonali w jedności

Duchowe istoty

Duch jest przyrównywany w Piśmie do powietrza. Greckie słowo oznaczające ducha to „pneuma”, co literalnie znaczy strumień powietrza lub dech. Jezus mówił o duchu jako o wietrze, którego nie można zobaczyć, lecz widzi się i czuje skutki jego działania. Powiedział również, że nie można określić skąd wieje i dokąd się udaje. Znacznie łatwiej jest nam zrozumieć fizyczne czy naturalne rzeczy, które można zobaczyć na własne oczy.

Zastanówmy się nad tą ilustracją.

Oto małżeństwo z małym dzieckiem jadą na spotkanie w zimny dzień, mając zamknięte okna samochodu. Dziecko w naturalnej pieluszce zanieczyszcza powietrze, które zmienia się bardzo szybko w całym wnętrzu. Dominujące zanieczyszczenie szybko przenika całość powietrza w samochodzie i te dwa stają się jednym. Złe i świeże powietrze są teraz jednym powietrzem z charakterystyczną, dominującą wonią. Nie da się teraz ich rozdzielić, jest tylko jedno powietrze wewnątrz samochodu. Podobnie jak jest to z powietrzem, nasze duchowe wnętrze może stać się jedno z nieczystym duchem ciemności lub z czystym Duchem światłości. Możemy stać się jedno z wszetecznicą, bądź jedno z Bogiem przez Ducha Świętego.

Duchowe istoty stają się jedno

Jeśli nasza duchowa istota jest napełniona Jego Duchem, Duchem chwały, który ma znacznie bardziej dominujące cechy, to staje się On jednym Duchem z naszym duchem. Podobnie jak te dwa rodzaje powietrza są jedno, tak Duch i pojemnik nie dają się rozdzielić. Od tej chwili nie widać już w nas naszej duchowej istoty, lecz jest to Duch Chrystusa żyjący w naszym kontenerze (ciele). Zostajemy pochłonięci i stajemy się jedno z Duchem w Chrystusie. Wtedy stajemy się współdziedzicami z Chrystusem. Stajemy się dojrzałymi synami Bożymi w Chrystusie. Jesteśmy na tym świecie jako Chrystus na świecie. Rzeczywiście jesteśmy Ciałem Chrystusa na ziemi. Nasze ciało i dusza są ziemskim wyposażeniem, które jest poddane przez naszą duchową istotą i przez nią używane. Nasze duch staje się Duchem Chrystusa i wpływa wprost do naszej duszy (umysłu, woli i emocji czy uczuć) i dalej wypływa przez nasze ciała mając wpływ na to z czym się styka. Jego myśli stają się naszymi myślami, Jego drogi stają się naszymi drogami, nasze życie nabiera Jego atrybutów. Życie, którym żyjemy, będzie okazywać życie Chrystusa Jezusa na ziemi, i wtedy „jaki On jest, tacy my jesteśmy na tym świecie” (1Jn 4:17). „Im to chciał Bóg dać poznać, jak wielkie jest między poganami bogactwo chwały tej tajemnicy, którą jest Chrystus w nas, nadzieja chwały” (Col 1:27).

Dążcie do miłości, ona nigdy nie zawodzi

a Jego królestwo trwa na wieki.

Ron McGatlin

basileia @ earthlink.netоптимизация поисковые системы продвижение

Muzułmanie zaatakowali dwie chrześcijańskie rodziny

ASSIST News Service (ANS) – PO Box 609, Lake Forest, CA 92609-0609 USA

Visit our web site at: www.assistnews.net — E-mail: assistnews@aol.com

3 lutego 2011

Dan Wooding -założyciel ASSIST Ministries

SZARONA, EGIPT (ANS) – środkowowschodnia dziennikarka przekazuje informacje o dokonanej przez islamistów szokującej masakrze dwóch koptyjskich rodzin. Sprawozdanie z Górnego Egiptu właśnie pojawiło się wraz z przywróceniem połączeń internetowych po tygodniowej blokadzie wprowadzonej przez reżym. Mary Abdelmassih, dziennikarka Assyrian International News Agency (www.aina.org) pisze, że rzeź miała miejsce w niedzielę, 30 stycznia 2011 roku o godz. 15.00 w miejscowości Szarona w pobliżu Maghagha, w prowincji Minya.

„Dwie islamskie grupy, wspierane przez muzułmańskich sąsiadów, weszły na dachy domów należących do Koptów, zabijając 11 osób, w tym dzieci i poważnie raniąc cztery”. – przekazuje.

Abdelmassih mówi, że Anba Agathon, biskup Maghagha, powiedział w telewizyjnym wywiadzie koptyjskiej działaczce, dr Monie Roman, że mordercami byli ich sąsiedzi, którzy wykorzystali okazję zamieszek w Egipcie i brak policyjnej ochrony, aby zabić Koptów. Agathon powiedział, że odwiedził w szpitalu czterech rannych wierzących, którzy uniknęli śmierci, pomimo ran postrzałowych, którzy powiedzieli mu, że rozpoznali głównych napastników, pochodzących z tej samej wioski. Przekazali biskupowi szczegóły wydarzenia.

„Dwie rodziny były zamknięte w swych domach, gdy nagle spadli na nich islamiści, – przekazuje biskup. – zabijając jedenaście osób i zostawiając na śmierć czterech innych członków rodziny. Dodatkowo złupili całkowicie ich domy, kradnąc pieniądze, meble i sprzęt elektryczny. Zabrali również żywy inwentarz i zboże”.

Dziennikarka powiedziała następnie, że według biskupa pierwsza grupa była prowadzona przez islamistę, Ibrahima Hamdy Ibrahim, który przyłączył się do bandy zamaskowanych napastników. Zeszli na dach domu Kopta, Joseph Waheeb Massoud, po dachu ich sąsiada, Mahgoub el Khawaled’a. Uzbrojeni mężczyźni zabili Józefa, jego żonę, Samah, 15 letnią córkę, Christine, oraz 8letniego syna, Fady Youssef.

Druga grupa dowodzona przez Yassera Essam Khaled plus kilku zamaskowanych mężczyzn równocześnie zaatakowała dom Kopta, Saleeba Ayad Mayez, również przez dach ich muzułmańskiego sąsiada, Mohamada Hussein el Khawaed. Tutaj zastrzelono Saleeba, jego żonę, Zikię, 4letniego syna, Józefa, 3letnią córkę, Justynę, jego 23letnią siostrę, Amgad, matkę, Zakię, oraz panią Saniora Fahim.

„Wezwana z Minia policja zabrała ciała ambulansem do szpitala Maghagha” – powiedziała Abdelmassih.

„Biskup odrzucił wendetę między Koptami a muzułmanami, wezwał policję do natychmiastowego aresztowania islamskich napastników, ponieważ wszyscy wiedzą, że byli sąsiadami ofiar”.

Abdelmassih cytuje jego słowa: „Masakra nie ma nic wspólnego z zamieszkami w Egipcie, lecz jest to morderstwo, które miało miejsce, dzięki wykorzystaniu braku policyjnej ochrony i nadziei na to, że popełnione morderstwo nie zwróci niczyjej uwagi”.

Abdelmassih kończy to sprawozdanie mówiąc, że koptyjska działaczka, dr Hanna Hanna, uważa, że to okres rządów Mubaraka z jej polityką bezkarności doprowadził do tego, że Koptowie są celem ataków. „Dlaczego ci islamiści wybrali na rzeź i rozbój dwie koptyjskie rodziny a nie muzułmańskie? – zapytała. – Myślę, że powodem jest to, że wiedzą, że w przypadku Koptów mogą dosłownie uniknąć oskarżenia o morderstwo”.

продвижение сайтов оптимизация сайта

Codzienne rozważania_05.02.11

Brogden Chip

Ale wy dzięki Niemu jesteście w Chrystusie Jezusie, który stał się dla nas mądrością od Boga i sprawiedliwością, i poświęceniem, i odkupieniem” (1 Kor. 1:30).

Czy widziałeś kiedyś jakiegoś brata lub siostrę, usiłujących odgrywać uświęconych? Zadzierają nosy do góry, a wszyscy inni precz. Trudno jest być w pobliżu takiej osoby. To nie jest chrześcijaństwo. Chrześcijaństwo nie polega na tym, że ja usiłuję być mądry, lecz otrzymałem Pana Jezusa, jako moją Mądrość; nie na tym, że ja usiłuję być sprawiedliwy, lecz otrzymałem Pana Jezusa jako moją Sprawiedliwość; nie na tym, że ja staram się być uświęcony, lecz otrzymałem Pana Jezusa, jako moje Uświęcenie; nie na tym, że ja staram się być odkupionym, lecz przyjąłem Pana Jezusa jako moje Odkupienie. A zatem zanikają wszelkie moje wysiłki, aby być czymkolwiek – pozwalam Jemu, aby był Tym, Kim jest przeze mnie

раскрутка сайта самому

Codzienne rozważania_04.02.11

Brogden Chip

Ale wszystko to, co mi było zyskiem, uznałem ze względu na Chrystusa za szkodę. Lecz więcej jeszcze, wszystko uznaję za szkodę wobec doniosłości, jaką ma poznanie Jezusa Chrystusa, Pana mego, dla którego poniosłem wszelkie szkody i wszystko uznaję za śmiecie, żeby zyskać Chrystusa” (Flp. 3:7,8).

Ten, kto został wystarczająco złamany ostatecznie okazuje niewiele z własnego ego, bardzo wiele Chrystusa. Żeby nas doprowadzić do tego miejsca potrzeba dużo ciężkiej pracy Boga, lecz jakże wspaniałe są te dni, gdy jesteśmy w końcu zdolni do tego, aby skłonić głowę i poddać się wszystkiemu. Jakaż radość wypływa z tego, gdy spoglądamy wstecz na wszystko przez co Pan nas przeprowadził i zdać sobie sprawę, że Jego celem zarówno w dobrych czasach jak i złych, było ujrzeć dobroć i surowość w tym jak Pan nas traktuje.

– – – – –

Share your comments: http://InfiniteSupply.Org/february4topod

Wizja dla Izraela_04.02.11 Wyd. specjalne

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. · Tel. (D) 00 49 89-566 595 · Fax (D) 00 49 89-5464 5964

eMail: Info@VisionfuerIsrael.de · Web: www.VisionfuerIsrael.de

Piątek, 4 lutego 2011

Oto poczęłaś i urodzisz syna, i nazwiesz go Ismael, bo Pan usłyszał o niedoli twojej. Będzie to człowiek dziki, ręka jego będzie przeciwko wszystkim, a ręka wszystkich będzie przeciwko niemu, i będzie nastawał na wszystkich pobratymców swoich”  (1Moj. 16,11-12).

WYDANIE SPECJALNE: NIEPOKOJE ROZSZERZAJĄ SIĘ NA CAŁY ARABSKI ŚWIAT – Na początku stycznia w Tunezji rozpoczęły się gwałtowne protesty z powodu ucisku przez państwo policyjne i z powodu biedy, które doprowadziły do ucieczki autorytarnego tunezyjskiego prezydenta z kraju. Tak zwana „jaśminowa rewolucja” wywołała falę protestów w całym arabskim świecie. Ich mieszkańcy żądają reform biorąc udział w demonstracjach przeciw swoim rządom. Tunezja jest najbardziej europejsko nastawionym państwem w Północnej Afryce. Istnieje tam stosunkowo duża klasa średnia, liberalne normy społeczne, w dużej mierze równouprawnienie kobiet i mężczyzn. Dobre oceny otrzymuje od USA, ponieważ ostro ściga terrorystów. Niemniej jednak do tego okresu mieszkańcy byli uciskani przesz swój rząd jak żadne z okolicznych policyjnych państw. Poziom korupcji w elitach władzy stał się nie do wytrzymania zwłaszcza, kiedy kryzys ekonomiczny z południa Europy dotarł i tutaj. Wzrosło bezrobocie i wzrósł gniew mieszkańców. Prezydent Zine el-Abidine Ben Ali po 23 latach trzymania kraju w żelaznym uścisku uciekł z kraju. Wcześniej jeszcze próbował powstrzymać demonstracje zapowiedziami nowych wyborów. Oficjalnie 78 demonstrantów zginęło a 94 zostało rannych. (New York Times)

EGIPT – Egipskie siły bezpieczeństwa w poprzednią środę użyły armatek wodnych i gazu łzawiącego, by zdławić bezprecedensowe demonstracje antyrządowe. W poprzedni czwartek ludzie wyszli masowo na ulice by dać upust swojej złości. Przykład wzięli z Tunezji. Egipcjanie protestują przeciw rosnącym kosztom utrzymania, złej polityce gospodarczej i korupcji. Żądają wobec tego przede wszystkim: ustąpienia prezydenta Hosni Mubaraka, który rządzi już trzy dziesięciolecia. W piątek po raz czwarty z rzędu wybuchły kolejne niepokoje. Miliony zebrały się przed meczetami; organizatorzy połączyli się z milionami ludzi już na ulicach. (Jerusalem Post) Proszę módlcie się o Egipt i cały świat muzułmański. To co całą sprawę komplikuje i czyni ją niebezpieczną to radykalne elementy islamsko-terrorystyczne; sami wrogowie Izraela, którzy chcą wziąć rząd i władzę po upadłych poprzednikach, jak to ma właśnie miejsce w Libanie.

PONAD 100 ZABITYCH – Dziesiątki tysięcy demonstrantów zebrało się 29 stycznia w Kairze żądając ustąpienia prezydenta Mubaraka. Nikt nie wierzy w jego zapowiedzi reform i w powołanie nowego rządu. Mubarak walczy o swoją pozycję. Egipt przyjął taktykę Iranu sprzed 2 lat i wystawił policję przeciw demonstrantom. Co najmniej 108 osób zostało zabitych w ostatni weekend; w poprzednich dniach i tak już kilkadziesiąt osób było zabitych. Według doniesień rannych było 2000. Wojsko rozszerzyło godzinę policyjną na trzy największe miasta, gdzie doszło do największych protestów: Kair, Aleksandrię i Suez. (Haaretz)

IZRAEL I USA RADZĄ WYJEŻDŻAĆ – El AL (izraelskie linie lotnicze) wywiózł specjalną maszyną z Egiptu 200 obywateli izraelskich, włącznie z dyplomatami i ich rodzinami, by ratować się z chaosu wywołanego w tym arabskim kraju. Ambasada amerykańska poradziła obywatelom USA w Egipcie by opuścili kraj przy najbliższej okazji. Póki co w Egipcie nadal znajdują się tysiące amerykańskich turystów i biznesmenów, którzy znaleźli schronienie w hotelach i mieszkaniach znajomych. (INN) Proszę módlcie się o bezpieczeństwo obywateli amerykańskich i innych krajów by w tych gwałtownie wybuchłych niepokojach mogli bezpiecznie dotrzeć do domów.

JORDANIA – Tysiące zwolenników opozycji w Jordanii wyszły na ulice w ostatni piątek żądając ustąpienia premiera. Dali upust swojej złości z powodu rosnących cen i inflacji, a także wyższego bezrobocia. Po raz trzeci pod rząd demonstranci wyszli na ulice po piątkowych modłach – inspirowani niepokojami w Tunezji i Egipcie. W centrum Ammanu zebrało się ok. 3.500 aktywistów największych opozycyjnych organizacji islamskich, członków związków zawodowych i organizacji lewackich w Jordanii z plakatami: „Pod sąd z tymi typami”. Masy protestowały przeciw nielubianemu premierowi Samirofi Rifaiemu. Wiele osób krzyczało „Rifai precz. Ceny poszybowały, Jordańczycy mają cię dość”. W innych sześciu miastach kolejne parę tysięcy ludzi wyszło na ulice po piątkowych modłach z tym samym postulatem. Gospodarka Jordańska cierpi ciężki kryzys a w tym roku spodziewać się należy rekordowego 2 miliardowego (USD) deficytu. Inflacja w ostatnim miesiącu wzrosła z 1,5% do 6.1%. Skala biedy i bezrobocia daje się we znaki w całym 6 milionowym kraju. Podczas protestów w Ammanie wśród demonstrantów byli aktywiści islamskiego frontu politycznego skrzydła potężnego bractwa islamskiego – największej partii opozycyjnej w Jordanii. (Jerusalem Post)

JEMEN – Niepokoje arabskiego świata dosięgły także Jemenu. Demonstranci w stolicy Sanie żądają końca reżimu prezydenta Ali Abdullaha Saliha. Demonstracje prowadzone są przez opozycję i młodych aktywistów. Nie da się ukryć, że są rezultatem protestów w Tunezji i Egipcie. Również niepokoje w Jemenie – najbiedniejszym kraju arabskim zagrażają stabilności w całym regionie. Zachód obserwuje uważnie Jemen z powodu obecności Al Kaidy oraz rebeliantów na północy oraz renegatów na południu. Masy ludzi zablokowały miasto w czterech dzielnicach prowadząc go do paraliżu. Chóry wołały żądania ustąpienia prezydenta Ali Abdullah Saliha, który u władzy jest niemal 32 lata. Salih wysłał wojsko i policję w różne części miasta by zapobiec większym niepokojom. To nie powstrzymuje jednak jego krytyków przed żądaniem ustąpienia. Do tej pory na taki krok decydowało się zaledwie kilku dysydentów. Prawie połowa z 42 milionów mieszkańców w Jemenie żyje poniżej granicy ubóstwa mając na swoje utrzymanie mniej niż 1 € dziennie i nie posiada porządnego dostępu do wody czy kanalizacji. Dziesiątki tysięcy ludzi musiało z powodów rozlicznych konfliktów opuścić swoje domy. Rząd jest całkowicie skorumpowany i poza Saną nie ma żadnej kontroli. (Ynet)

IZRAEL OSTRZEGA: „SIEDZIMY NA WULKANIE“ – Izraelscy eksperci do spraw bezpieczeństwa obserwują niepokoje w regionie z troską. „Musimy sobie jasno powiedzieć, że żyjemy na wulkanie” – stwierdza generał Jakob Amidror były szef jednego z departamentów Izraelskich Sił Obrony. Zaprawdę, jesteś Bogiem ukrytym, Boże Izraela, Wybawicielu! Wszyscy oni pospołu będą zawstydzeni i okryci hańbą, z hańbą odejdą wytwórcy bałwanów. Zbawienie Izraela w Panu, zbawienie wieczne, nie będziecie zawstydzeni ani nie doznacie hańby na wieki wieków.“ – Izajasz 45,15-17

LIBAN – Suniccy arabowie wyszli w zeszłym tygodniu na ulice by zaprotestować przeciw nowemu premierowi i przeciw rosnącym wpływom szyickich organizacji terrorystycznych jak Hisb-Allah. Protesty w libańskich miastach Bejrucie i Trypolisie szybko przekształciły się w gwałtowne zamieszki. Podpalano opony a demonstranci rzucali kamieniami na samochody i przechodniów. Przeklinali przy tym ich zdaniem szyicką konsolidację władzy w Libanie. Schwytali jednego reportera i uszkodzili jego samochód zapaloną pochodnią. Libańska armia zastosowała w niektórych częściach Bejrutu gaz łzawiący powstrzymując demonstrantów. Z gorzkich przemówień demonstrantów wynika, że wieloletni kryzys polityczny prowadził do usztywnienia stanowiska wielu ugrupowań. Może to spowodować jeszcze większe rozruchy w całym kraju. Konstytucja tego bardzo podzielonego kraju przewiduje premiera z sunickiej części islamu. A jednak Nadschib Mikati, sunicki miliarder objął swój urząd 25 stycznia z pomocą Hisb-Allahu przy czym zarzuca mi się, że zdradził swój naród. Jego powołanie świadczy o znacznym przesunięciu wpływów w Libanie tak, że pozycja USA i jego sunicko-arabskich sojuszników ulega osłabieniu, podczas gdy wpływy Hisb-Allahu i wspierającej go Syrii rośnie podobnie jak Iranu. (AP)

„NIEPOKOJE NA BLISKIM WSCHODZIE SĄ WSTRZĄSAMI WTÓRNYMI PO ISLAMSKIEJ REWOLUCJI“ – Ajatollah Achmed Chatami powiedział w ostatni piątek podczas ceremonii modlitewnej w Teheranie, że to co aktualnie wstrząsa Egiptem i innymi arabskimi krajami jest „wstrząsem wtórnym” rewolucji islamskiej z 1979 roku. „Oświadczam to wobec całego (zachodniego) świata, który jeszcze nie uznał rzeczywistości, że polityczna oś na nowym Bliskim Wschodzie wkrótce określana będzie przez islamskie rządy i składać się będzie z religijnych demokracji”. Ten ultrakonserwatywny duchowny powiedział: „Wszystkie te protesty w Egipcie, Tunezji, Jordanii i Jemenie inspirowane są przez islamską rewolucję i wstrząsy w tych krajach są de facto wstrząsami wtórnymi irańskiej rewolucji”. Era „wspieranych przez zachód dyktatorów” w arabskim świecie minęła; naród ze sloganem „Allah jest wielki” wkroczył na scenę. (Haaretz)

WASZE DATKI SĄ BARDO WIELE WARTE – Proszę pomóżcie nam nadal wspomagać ofiary terroru i inne rodziny, które żyją w ubóstwie oraz ludziom starszym będącym w potrzebie. Więcej informacji uzyskacie w naszym biurze w Monachium pod tel.: 0049 89 566 595 lub na stronach internetowych http://www.visionfuerisrael.de/spenden. Z góry serdecznie dziękujemy.

Dziękujemy Panu za Wasze modlitwy

Barry, Batya i zespół VfI

tłum z niem. MWNdeeo.ru

Codzienne rozważania_03.01.11

Kto się łączy z Panem, jest z Nim jednym duchem” (1Kor.  6:17).

W Liście do Efezjan, Paweł porównuje tą duchową jedność jaka istnieje między mężczyzną i kobietą w związku małżeńskim: „A tych dwoje będą jednym ciałem. Tajemnica to wielka, lecz ja odnoszę to do Chrystusa i kościoła [ekklesia]” (Ef. 5:31, 32). Z pewnością jest to wielka tajemnica.

Jak Bóg to robi, że jesteśmy jednym duchem z Jezusem nie da się pojąć ludzką wiedzą, lecz wiemy to, że jakkolwiek się to dzieje, początkiem jest Krzyż. Krzyż jest początkowym punktem naszej jedności z Chrystusem. W Krzyżu, Bóg widzi nas w miejscu Chrystusa i widzie Chrystusa w naszym miejscu. Chodzi o to, że w Krzyżu nasza grzeszność jest przypisana Chrystusowi, a Jego sprawiedliwość jest przypisywana nam. Jakże to cudowne dla nas, lecz jak straszliwe dla Niego!

– – – – – –

Share your comments:

http://InfiniteSupply.Org/february3раскрутка

Codzienne rozważania_02.02.11

Brogden Chip

Co się narodziło z ciała, ciałem jest, a co się narodziło z Ducha, duchem jest. Nie dziw się, że ci powiedziałem: Musicie się na nowo narodzić” (Jn. 3:6,7)

Jezus powiedział, że aby zobaczyć Jego Królestwo „musicie się na nowo narodzić”. Żeby wejść do Jego królestwa On sam wymaga, aby „stać się jak małe” (Mar. 18:3).

Można też powiedzieć to inaczej: „Musisz nieustannie zaczynać od nowa. Nie możesz wzrastać we Mnie dopóki trzymasz się starych sposobów myślenia, postrzegania, zrozumienia i reagowania. Ja nie mogę wlać nowego wina do starych bukłaków, ponieważ zniszczeją oba. Potrzebujesz nowego bukłaka,. Aby otrzymać to, co chcę ci dać potrzebne ci będzie nowe serce, nowy umysł, nowego zrozumienie.

– – – – – –

Share your comments:
http://InfiniteSupply.Org/february2

aracer.mobi