Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Belgijscy lekarze pozyskują organy pochodzące od niepełnosprawnych dawców, którzy poddali się eutanazji.

Rebecca Millette

26 stycznia

BELGIA, 26 stycznia 2011 (LifeSiteNews.com) – Belgijscy lekarze nie tylko odzyskują organy pochodzące od niepełnosprawnych dawców, którzy poddali się eutanazji, lecz publicznie popierają tą praktykę i przygotowują grunt do tego.

Lekarze Dirk Ysebaert, Dirk Van Raemdonck oraz Michel Meurisse z University Hospitals Of Antwerp, Leuven i Liège, przedstawili na konferencji zorganizowanej w grudniu przez Belgian Royal Medical Academy prezentację Power Point, której celem było orędowanie za „Pozyskiwaniem organów po eutanazji”.

Autor i prawnik, bioetyk, Wesley J. Smith, który zwrócił uwagę na tą prezentację na swoim blogu First Things, „Secondhand Smoke”, powiedział, że spodziewał się tego od lat. „Od zabijania z miłosierdzia nieuleczalnie chorych jest tylko „skok, podskok, krok do zabijania ludzi, którzy nie prowadzą 'wartościowego’ życia, być może z perspektywą skorzystania z organów, co zostanie podrzucone społeczeństwu” – powiedział Smith. W maju Smith wskazał na pewien artykuł w dzienniku Bioetyka, zajmujący stanowisko popierające transplantację organów po eutanazji. Powiedział, że prawdopodobnie po raz pierwszy nie tylko zadano pytanie o „dawanie organów po eutanazji”, lecz broniona tego.

Smith jako pierwszy prezentował historię Belgijki, której życzenie wykonania eutanazji i późniejszego przekazania organów zostały „pogodzone”. „Ta kobieta, – napisał Smith, – nie byłą nieuleczalnie chora, lecz w stanie blokady, to jest miała pełną świadomość lecz była całkowicie sparaliżowana. Chciała umrzeć, które to pragnienie zostało przez jej lekarzy przyjęte”. „Wydaje mi się, że niewiele jest bardziej niebezpiecznych rzeczy niż przekonywanie ludzi niepełnosprawnych i społeczeństwa, że ich śmierć ma większą wartość niż ich życie. Ten otoczak, który mnie wcześniej martwił, urósł do tak ogromnych rozmiarów, że wzbudza fale zniszczenia” – powiedział Smith o tej ostatniej prezentacji belgijskich lekarzy.

W grudniowej prezentacji kładzie się podwaliny pod przekazywanie organów w przypadkach eutanazji, mówiąc, że musi istnieć „zdecydowany rozdział” między życzeniem eutanazji, procedurą eutanazji, a pozyskiwaniem organów.

Ta procedura musi być udokumentowana zgodą dawcy i krewnych, pismem lekarzy, eutanazja powinna być wykonana przez neurologa/psychiatrę i dwóch lekarzy. Organy mogą być pozyskiwane wyłącznie po stwierdzeniu klinicznej śmierci przez trzech lekarzy. Ostatecznie, lekarz i pielęgniarka powinni brać w tym udział dobrowolnie.

W zaprezentowanych wykresach pokazano, że z 705 osób, którzy zmarli przez zabieg eutanazji w 2008 roku, 20% cierpiało na zaburzenia nerwowo-mięśniowe a ich organy są względnie wysokiej jakości, nadające się do transplantacji. Prezentacja kończy się wykazując potencjał procedury „pozyskiwania organów po eutanazji” oraz tego, że „silnym pacjentom, którzy chcą przekazać organy nie można tego odmówić”.

Omawiana prezentacja znajduje się tutaj: TUTAJ.

aracer.mobi

Teraz jest inaczej – moralna rewolucja w pełnym rozkwicie

Albert Mohler

Albert Mohler

26 stycznia 2011 18:31

Albert Mohler jest rektorem Southern Baptist Theological Seminary

26 stycznia 2011 (AlbertMohler.com) – Zapierające dech w piersi tempo moralnej rewolucji zmieniającej kulturę Zachodu szokuje wiarę. W ciągu jednego pokolenia moralność dotycząca seksu, która trwała przez tysiące lat, ustępuje radykalnie innemu jej pojmowaniu. Ot, zastanówmy się nad przypadkiem małżeństwa z Wielkiej Brytanii. Państwo Bulls zostało uznani winnymi przez sąd, ponieważ w swoim małym hoteliku wynajmowali pokój ze wspólnym łóżkiem wyłącznie parom po będącym ślubie. Peter i Hazelmary Bull są właścicielami hotelu 'bed and breakfast’ w Cornwall. We wrześniu 2008 roku para homoseksualistów zamówiła (telefonicznie – przyp.tłum.) pokój z jednym łóżkiem i nie zostali zakwaterowani przez właścicieli. Podali Bulls’ów do sądu i w zeszłym tygodniu sędzia postanowił, że na podstawie Brytyjskiego Aktu Równości z 2007 roku państwo Bulls są winni przestępstwa dyskryminacji.

Sprawa ta jest szczególnie niepokojąca ze względu na uzasadnienie decyzji wyroku skazującego.

Sędzia Andrew Rutherford zdecydował, że państwo Bulls będą musieli poświęcić swoje chrześcijańskie przekonania jeśli zamierzają dalej prowadzić swój hotel. Pan Bulls powiedział sądowi: „Uznajemy to, że Biblia jest świętym żywym słowem Boga i staramy się postępować zgodnie z nim jak tylko to jest możliwe”. W tym szczególnym przypadku oznacza to, że państwo Bulls wynajmują pokoje z podwójnym łóżkiem wyłącznie małżeństwom. Narzucali taką politykę bez względu na seksualną orientację, na co sędzia zwrócił uwagę. Mimo wszystko sędzie Rutherford stwierdził: „Nieuchronne jest to, że te prawa będą od czasu do czasu kolidować z głęboką wiarą jednostek i części społeczeństwa, ponieważ odzwierciedlają one społeczne postawy i morale, dominujące chwili, gdy ich tworzenia”.

Potwierdzając szybką zmianę powszechnej moralności w dziedzinie homoseksualizmu sędzia skomentował: „Te prawa pojawiły się powodu zmian postaw społecznych. Standardy i pryncypia, które strzegły naszych zachowań i które byłe bez zastrzeżeń akceptowane w jednym pokoleniu, nie muszą być tak akceptowane w następnym”. I dalej: „Widzimy tutaj wyraźny przykład tego, jak zmieniły się socjalne postawy w ciągu ostatnich lat, ponieważ jeszcze nie tak dawno wierzenia oskarżonych należały by do tych akceptowanych jako normalne przez większość społeczeństwa. Teraz jest inaczej”. Ten sędzia, sam będąc wpływowym członkiem Kościoła Anglii, przyznał, że stanowisko państwa Bulls w stosunku do małżeństwa jest „całkowicie ortodoksyjnym chrześcijańskim wierzeniem w świętość małżeństwa i grzeszność homoseksualizmu”.

Lecz te wierzenia muszą ustąpić nowemu kulturalnemu mandatowi nie-dyskryminacji. To jest ta sama prawna logika, która zmusiła chrześcijańskie organizacje dobroczynne zarówno w Stanach Zjednoczonych jak i w Brytanii do zaniechania prowadzenia agencji adopcyjnych i sierocińców. Teraz, państwo Bulls będą musieli prawdopodobnie zamknąć swój hotel lub w jakiś sposób zrezygnować z prowadzenia biznesu.

The Telegraph [London] ostrzegał: „Prawo do zachowania religijnych wierzeń i działania zgodnie ze swoją wiarę, jest stawiane przeciwko prawu do nie urażania i przegrywa. Jest to zniechęcający trend w wolnym społeczeństwie”. Andrew Brown, dziennikarz The Guardian [London], ostrzegał konserwatywnych chrześcijan, że świat się zmienia zarówno pod względem prawnym jak i moralnym.

Prawdziwą bombą podłożoną przez decyzję sędziego Rutherforda jest to zdanie: „Bez względu na to jakie stanowisko było utrzymywane w ubiegłych stuleciach, nie jest to powodem, aby nasze prawo musiało, czy choćby powinno, automatycznie odzwierciedlać Judeo-chrześcijańskie poglądy”. Nie ma wątpliwości co do tego, że ta logika szybko zajmuje miejsce w kręgach prawnych, wskazując na ostre ograniczanie praw Chrześcijan do życia zgodnie z ich przekonaniami. Równocześnie ta decyzja jest kolejnym znakiem tego, jak szybko postępuje wokół nas moralna rewolucja. Sędzia Rutherford mówiąc, że moralny konsensus jest teraz „całkiem inny”, wprowadził tą rewolucję do prawa.

Maurice Cowling, jeden z najbardziej znaczących brytyjskich intelektualistów XX wieku, sugerował, że jeśli w sferze publicznej wpływ chrześcijaństwa zanika to jego miejsce nie jest napełniane niczym świeckim. Zamiast tego miejsce chrześcijaństwa zajmuje nowa religia i w tym przypadku jest nią religia seksualne anarchii. Sędzia wyraźnie przyznał, że państwo Bulls zostaną zmuszeni do działania niezgodnego ze swym sumieniem po to, aby zastosować się do tego prawa, i że ich przekonania były normą brytyjskiego społeczeństwa jeszcze całkiem niedawno.

Ta decyzja jest wodą na młyn napędzający marsz moralnej rewolucji.продвижение сайта

Codzienne rozważania_27.01.11

Brogden Chip

albowiem uznałem za właściwe nic innego nie umieć miedzy wami, jak tylko Jezusa Chrystusa i to ukrzyżowanego” (I Kor. 2:2).

Religia stara się z zreformować człowieka; Krzyż stara się go ukrzyżować. Religia może zawiść w doprowadzanie do upragnionych wyników, lecz Krzyż nigdy nie zawodzi w doprowadzaniu do końca.

Aby uniknąć śmierci na Krzyżu ludzkość będzie gonić za moralnością, cnotą, duchowością, a nawet będzie wykonywać religijne i dobre uczynki. Lecz wtedy nie ma ran, blizn, żadnych dowodów jakiejkolwiek śmierci ani ożywienia ku Bogu. Albo człowiek nigdy nie umarł, albo umarł i został wzbudzony ponownie. Nie da się podrobić zmartwychwstania.

раскрутка

Zmiana pór

Couchey Kriston

PAN ZASTĘPÓW POJAWIA SIĘ

Wszystko ma swój czas i każda sprawa pod niebem ma swoją porę. Zmiany w duchowej rzeczywistości przyspieszyły w dramatyczny sposób. Odezwał się okrzyk, którego natężenie wzrasta a jego kulminacyjnym puntem będzie wołanie: „Król jest tutaj!” Pora chodzenia po pustyni zakończona. Wchodzimy do Ziemi Obiecanej prowadzeni przez Samego Pana Zastępów. On przyszedł, aby prowadzić nas do zwycięstwa. Okres oczekiwania i obserwowania zbliżył się do końca. W miarę jak Król nadchodzi, aby zająć należne mu miejsce Pana kościoła, wszystko za czym tęskniliśmy eksploduje w postaci fali Chwały. Czas bólów porodowych i potu zmienia się w okrzyki radości! Armia Boża zajmuje swoje miejsce w bitewnym szyku, każdy na swoim właściwym miejscu a wrodzy Boga drżą i trzęsą się. Gotujcie drogę Pańską, wyprostujcie ścieżki dla stóp Jego! Nie jest to czas, aby bać się tego, co przeciwnik robi. To, co chciał nam wróg uczynić złego, Bóg obróci ku dobremu i zwycięstwo będzie jeszcze słodsze. Podnieście bramy wierzchy swoje, aby Król Chwały mógł tam wejść. To jest czas, gdy Dzień Pański jest u drzwi!

CHWAŁA BOŻA NAPEŁNIA ŚWIĄTYNIĘ

…. a Pan, którego szukacie, przyjdzie nagle do swojej świątyni, jako posłaniec przymierza, którego szukacie, przyjdzie nagle, mówi Pan zastępów. W dniach Salomona chwała Boża wypełniła świątynie. My, ludzie Boży, jesteśmy tą świątynią i czas Jego przyjścia do świątyni jest bliski. Dwa tygodnie temu w czasie uwielbienia nasz 8 letni syn miał wizję. Widział ciemność, lecz światło zajaśniało nad ciemnością, po czym powiedział: „Myślałem o tym, że Bóg zamierza przyjść i przyszedł!” Powstań, zajaśniej, bo zjawiła się światłość i chwała Pańska rozbłysła nad tobą. Bo oto ciemność okrywa ziemię i mrok narody, lecz nad tobą zabłyśnie Pan, a jego chwałą ukaże się nad tobą. Przeżyjemy manifestację obecności i mocy Bożej jak jeszcze nigdy dotąd, a przed Jego chwałą każdy człowiek padnie albo ze strachu, albo w uwielbieniu.

WYCHODZENIE Z GROTY

Jest to czas wychodzenia z groty Adullam. Pan odrzucił Saula a ten upadł na swój własny miecz. Czas ukrywania się Dawida w grocie Adullam zakończył się. Ci, ukryci w grocie, byli zagrożeniem dla egoistycznych ambicji Saula. Izolacja spowodowała, że niektórzy z nich są zachowawczy i nie chcą wychodzić do innych, lecz ci, którzy wychodzą z tej pustynnej groty idą za Królem w jedności i miłości ze swymi braćmi. Jest to pora kształtowania się nowych kompanii wspaniałych wojowników królestwa Tego, który zasiada na tronie Dawida. Ten czas jest porą wychodzenia z izolacji, przygotowania i budowania nowych relacji, na których spocznie Chwała Boża i przez które będzie przepływać.

OGIEŃ SĄDU

Wtedy Eliasz przystąpił do całego ludu i rzekł: Jak długo będziecie kuleć na dwie strony? Jeżeli Pan jest Bogiem, idźcie za nim, a jeżeli Baal, idźcie za nim! To jest pora Eliasza stojącego na górze i wołającego: jak długo będziecie się trzymać dwóch stron? Spadnie ogień Boży, sprawdzając ludzkie serca i będzie sygnałem do upadku i powstania wielu. Dla wielu ten ogień Boży będzie żarem pasji, który odmieni ich serca, aby płonęły miłością do Niego, dla innych będzie to ogień, który doprowadzi ich do jeszcze głębszego buntu i zwiedzenia. Osąd jest czymś dobrym! Po prostu jest to oddzielenie tego, co nikczemne, od tego co cenne. Sąd zbliża się do serc poszczególnych jednostek, kościołów a następnie narodów.

POTOP WODY

Jest to pora wylewu Bożej rzeki. Deszcz zbliża się i wody podnoszą się, aby tych, którzy znajdują się w bezpiecznej Arce, unieść do obłoków chwały i zaspokoić spragnione dusze życiem, które zmyje brud perfidii. W czasie uwielbienia nasz dziesięcioletni syn zobaczył szybko płynącą rzekę, której wody podnosiły się błyskawicznie ponad głowy ludzi, następnie ponad poziom dachów budynków (stworzonych przez ludzi systemów) i płynęły tak, że znacznie przekraczały potrzeby. Mój trzyletni syn powiedział wtedy, że te wody zmyły błoto z naszych ust. Następnie zobaczył tysiące ludzi skaczących z radości. Pora na oczyszczający i życiodajny strumień rzeki pochodzący od Ojca jest blisko. Ta powódź przekroczy nasze możliwości ujęcia jej i przyniesie ze sobą oczyszczający i uzdrawiający strumień życia.

PAN jest święty w swej świątyni; niech cała ziemia zamilknie przed Nim.

W Jego Miłości

Kriston

продвижение сайта

Codzienne rozważania_26.01.11

Chip Brogden

Ja zaś jak najchętniej sam na koszta łożyć będę i samego siebie wydam za dusze wasze. Czy tak ma być, że im więcej ja was miłuję, ty mniej przez was mam być miłowany?”  (II Kor. 12:15).

Paweł dał nam przykład do naśladowania. Nie patrz tylko na jego powołanie i obdarowanie czy objawienie, które otrzymywał.  Spójrz na jego serce pełne miłości. Oddał wszystko – nie tylko Panu, lecz ludziom Pańskim, a oni byli najbardziej cielesnymi, pozbawionymi entuzjazmu ludźmi. Właśnie dlatego miał autorytet. Mówię wam, że jego autorytet nie leżał w tytule, pozycji czy statusie jako tego, który założył ten kościół. Jego autorytet nie opierał się na powołaniu, obdarowaniu czy objawieniu. Był to autorytet oparty na obfitej miłości, którą okazywał.

Nie błądźcie: sam jeszcze do tego nie dotarłem. Ciągle zmagam się z tym, jak być dobrym bratem, a co dopiero duchowym ojcem, okazującym głęboką miłość każdemu. Oczywiście, czeka mnie jeszcze długa droga, lecz teraz widzę brakujący składnik i dążę do miłości. A co z tobą?

Share your comments:
http://InfiniteSupply.Org/january26

продвиженисайтов

Przyjmowanie prawdziwej tożsamości

Couchey Kriston

ZMIANA NASZEJ TOŻSAMOŚCI W NIM

Czas pustynnego przygotowania i ćwiczenia, przez które wielu przechodzi w ciągu ostatnich lat ma wiele celów, lecz żaden z nich nie jest tak ważny jak rozstrzygnięcie sprawy naszej tożsamości. Możemy mieć różne tytuły tj. doktor, prawnik, nauczyciel, pastor, polityk itd., lecz wszystkie one opisują 'funkcje’ czyli bardziej to, co ktoś robimy, niż to kim jesteśmy. Dużo ludzi decyduje opierać swoją tożsamość na tym, co robią, lecz nie dochodzą do tej tożsamości, której pragnie dla nas nasz Ojciec; tożsamości, którą mamy uchwycić i żyć zgodnie z nią, a jest to nasza tożsamość jako Jego synów.

Po 40 dniach na pustyni przygotowania Jezus był kuszony słowami: „jeśli jesteś Synem Boży, powiedz, aby te kamienie stały się chlebem!” oraz „Jeśli jesteś Synem Bożym rzuć się w dół!„. Szatan starał się, aby Jezus zwątpił w swoją tożsamość jako Syna Bożego ROBIĄC coś, co to udowodni. Jezus nie miał potrzeby dowodzenia Swojej tożsamości i doskonale wiedział, że Bóg zaspokoi wszystkie Jego potrzeby. Jego tożsamość jako Syna Bożego już była rozstrzygnięta w intymnej relacji z Jego Ojcem i właśnie z tej relacji wynikało przekonanie co do Swej tożsamości. Jako Syn Boży, chciał iść dalej w mocy w postaci sługi.


FUNKCJA, A SYNOSTWO

Te wszystkie tytuły i pozycje, apostołów, proroków, ewangelistów, pastorów / nauczycieli, są terminami, które reprezentują „funkcje” wykonywanej służby i są pozycjami, które dane są do wykonywania dzieła posługiwania. Zbyt długo ludzie traktowali te tytuły, które utożsamiały ich „funkcję” jako sługi, uważając je za tożsamość, która nadaje im wartości. Jeśli twoja tożsamość to pozycja czy tytuł to zmiana bądź ustąpienie funkcji stanowi zagrożenie dla twojej wartości i tożsamości. Gdy funkcja jest podstawą tożsamości i jest zagrożona lub kwestionowana, to trzeba dowodzić swej wartości w ten sposób, że stara się o utrzymanie i obronę swej funkcji. W Chrystusie nie ma potrzeby obrony funkcji czy tożsamości jako syna; jesteś bezpieczny przed swoim Ojcem.

STAŃ ZE MNĄ I PRZEDE MNĄ

Ojciec powiedział do mnie we śnie: „Stań śmiało ze Mną i przede Mną!” Stawałem wobec potępienia i Ojciec udzielał mi zachęty. Doszedłem do tego, że zrozumiałem, że są dwa miejsca na których muszę stać w wierze. Najważniejszym miejscem jest stanie przed Nim jako syn. Jako synowie zostaliśmy powołani do tego, aby stać przed naszym miłującym Ojcem, oddając Mu cześć, będąc Mu posłuszni i zależni od Niego w każdej życiowej potrzebie. W tym intymnym miejscu umiłowanego syna, Pan wzywa nas, abyśmy stawali przed Nim śmiało i w wierze.

Pan wzywa nas też do tego, abyśmy wraz z Nim stawali przed ludźmi, jako Jego przedstawiciele, którzy wykonują dzieło posługiwania, do którego nas powołał, i to jest to drugie miejsce. Zostaliśmy stworzeni do tego, aby służyć wraz z Nim, pokazując Jego Boską naturę i Boski Autorytet innym dzięki dziełom/funkcji, której On nam udzielił.

Najważniejszym miejscem, do którego zostaliśmy powołani to trwanie jako jego dzieci w Jego obecności. Są już tacy, którzy stanęli przed Panem jako synowie, słusznie wyrzekając się swoich przeszłych tożsamości, które opierały się na tytułach i pozycjach. To przez Pana zostaliśmy oczyszczeni z tego egoistycznego pragnienia, aby doszukiwać się swej wartości w tytułach i pozycjach, lecz nawet Jezus, Syn Boży, zostawił całą swoją chwałę, aby stać się sługą, więc ON powołuje nas do tego, abyśmy stawali wraz z Nim jako sługi. Ponieważ jesteśmy Jego dziełem, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków, które Bóg wcześniej dla nas przygotował. Ci, którzy odkryli swoją tożsamość w Nim, jako synowie Boży, mogą teraz bez obawy i z odwaga stawać wraz z Nim przed człowiekiem i dokonywać dzieła prezentowania Go światu.

раскрутка

Zgromadzenia nacechowane relacjami Królestwa

Kingdom Relational Gatherings

Ron McGatlin

Generalnie mamy obecnie do czynienia z takim czasem, że ludzie należący do Królestwa powinni schodzić się razem w większych zgromadzeniach mających na celu nawiązywanie relacji, obejmujących większe geograficznie obszary, co jest dodatkiem do spotkań małych domowych grup. Bóg, przez Ducha Świętego, będzie prowadził grupy Królewskiego ludu do tego, aby organizowali duże zgromadzenia na bazie znacznie większej niż regionalne, łączące bliżej ze sobą inne grupy Królestwa i jednostki.

Wraz z moją żoną, Barbarą, często obserwujemy takie zjawisko, że przed wystąpieniem śnieżycy widzimy jak duże ilości ptaków zbierają się na liniach przesyłowych prądu. Nie mam pojęcia dlaczego tak robią, niemniej, gdy zastanawiałem się nad tym, co Pan mówi przez to na temat zgromadzeń, przypomniałem sobie właśnie te ptaki zbliżające się do siebie przed burzą.

W tym momencie nie jest mi jeszcze dane wiedzieć wszystko, co Bóg chce od tych zgromadzeń. Niemniej, jest kilka rzeczy, które już zostały wyjaśnione. Bóg ma na myśli zgromadzenia, których wzorem jest Królestwo, na których będą obecni budujący Królestwo oraz ci, którzy Królestwa szukają a wszystko pod przewodnictwem Chrystusa Jezusa przez Ducha Świętego. Pan pragnie zgromadzeń w Chrystusie, które łączą w jedno w Duchu miłości wiele części, na których funkcjonują wszystkie duchowe dary przez każdego indywidualnie jak i przez całą grupę, zgromadzeń ludzi powiązaniach na wzór ścięgien, aby całość była czymś więcej niż zwykłą sumą sił poszczególnych jednostek czy małych grup.

Jesteśmy świadkami nowego początku, początku schodzenia się razem prawdziwego ciała.

Te liczne części NIE są połączone razem przez apostołów czy organizację, ani przez żadną inną osobę. Wzrastające powiązania, współpraca przez sieci, to prowadzone przez Ducha pod przywództwem Chrystusa Jezusa grupy i osoby. Te zgromadzenia to nie to samo co głośno promowane konferencje zbierające się wokół sławnych osobistości. To będą zebrania zwykłych ludzi na podstawowym poziomie grup i jednostek, których celem będzie wspólne połączenie się w Chrystusie. Te zgromadzenia nie będą robić tej samej roboty co jednorazowe konferencje prorocze, konferencje uwielbienia, mające wielki wpływ, lecz będą budować osobiste duchowe więzi i utrzymywać relacje między ludźmi Królestwa.

Wielu starszych z apostolskim obdarowaniem wraz ze starszymi funkcjonującymi we wszystkich innych darach będzie w to zaangażowanych dzięki powiązaniom ze sobą nawzajem i powiązaniach z jednostkami i grupami. Obdarowani starsi apostołowie nie będą łączyć ludzi pod sobą, wokół siebie czy czegokolwiek innego jak tylko z Chrystusem Jezusem i Jego Królestwem. Każdy ma być bezpośrednio przyłączony od Głowy, Chrystusa Jezusa, przez Ducha Świętego.

Podejmowano w przeszłości próby, i będzie się próbować ponownie, nieprawidłowego łącznia ludzi przez jakąś formę naturalnych ludzkich czy religijnych inicjatyw bez pełnego przywództwa Ducha i takie działania nie doprowadzą do życia według zasad Królestwa Bożego. Boży ludzie i grupy Królestwa będą zbierać się w Duchu w tak naturalny sposób, jak zdaje się, że gromadzą się ptaki przed śnieżycą.

Obdarowani starsi będą poruszać się od grupy do grupy po danym obszarze, z wioski do wioski i z miasta do miasta. Ludzie z jednej grupy będą prowadzeni do tego, aby spotykać się z ludźmi z grup wokół nich. Wkrótce naturalne prowadzone przez Ducha sieci relacji będą funkcjonować na podstawowym poziomie, bez widocznego przywództwa. Komunikacja zwykłych ludzi będzie niosła ze sobą świeże słowo od Boga oraz wieści o tym, co Bóg robi w tym również wieści ze zgromadzeń.

Komunikacja szybko rozpowszechni się od osoby do osoby przez pomnożenie, co będzie wyglądało tak, że jedna osoba mówi dwom czy trzem, a każda z nich opowiada następnym dwom lub trzem itd. Nie będzie to się działo wskutek jakiegoś projektu, programu lecz dzięki ekscytacji i pobudzeniu Ducha Świętego. Ten wielki i wspaniały rozwój ludzkiej komunikacji prowadzony przez Ducha będzie dokonywał się dzięki rozwojowi nadnaturalnych zdolności komunikacji Ducha Świętego. Duch Święty może w jednej chwili, natychmiast skomunikować się z każdym wierzącym na Ziemi, który ma uszy do słuchania. W miarę jak duchowe ciało zacznie funkcjonować przez Ducha Świętego w Chrystusie, nadnaturalna komunikacja będzie stawać się dla nas coraz bardziej normalna. Duchowe wrażenia i wyraźne wskazówki będą odczuwane i słyszane wyraźniej w miarę jak będziemy nasze duchowe zmysły ostrzyć nieustannie ćwicząc je.

Bóg buduje duchowe królestwo po to, aby uporządkować naturalny świat.

Chrystus Jezus jest twórcą i dokończycielem, Alfą i Omegą, Początkiem i Końcem Królestwa Bożego na ziemi, jak jest w niebie.

Przez dziesiątki stuleci religia zastępowała porządek Ducha ludzkim porządkiem. Przez systemy, organizacje i struktury, rytuały oraz programy usiłowano uporządkować sprawy duchowe. Sekularyzm i świecki humanizm jest mocą religii, która zastępuje Boga człowiekiem i stara się uporządkować świat przy pomocy ludzkiego rozumu, bez Boga. Zachodnie społeczeństwo oraz współczesna „chrześcijańska” religia są znaczącym stopniu zatrute przez świecki humanizm.

Bóg powołał i powołuje ludzi, którzy zostaną ponownie ukształtowani (zre-formowani), aby stać się naczyniami nadającymi się do niesienia życia Chrystusa Jezusa i abu mogli porządkować światem pod przywództwem Chrystusem Jezusem. Podobnie jak naczynia z gliny, które wracają na koło garncarskie, my sami byliśmy i jesteśmy rozbijani na kawałki, ponownie kształtowani przez Ducha Świętego, ubijani razem w nową bryłkę gliny, aby powrócić do rąk Boga, który nadaje nam nowe kształty zgodne z Jego projektem. Te na nowo ukształtowane naczynia będą nadawać się do niesienia życia Chrystusa, które przekształci ten świat w królestwo Boże.

Od samego początku do końca jest to dzieło Chrystusa Jezusa. Jesteśmy Jego rękodziełem stworzonym w Chrystusie Jezusie. Chrystus w nas jest żarliwym oczekiwaniem chwały. Cała ziemia będzie pełna Jego chwały a królestwa tego świata staną się królestwami naszego Boga.

Gdyż nad tobą zabłyśnie PAN, a Jego chwała ukaże się nad tobą„.

Święty, święty, święty jest PAN zastępów, a cała ziemia pełna jest Jego chwały!

Dążcie do miłości. Ona nigdy nie zawodzi

a Jego królestwo trwa na wieki.

Ron McGatlin

basileia   @   earthlink.netпродвижение