Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Codzienne rozważania_07.06.10 Czasami musisz cisnąć!

James Ryle

Wszelką troskę swoją złóżcie na Niego, gdyż On ma o was staranie” (1Ptr. 5:7).

Wczoraj dowiedzieliśmy się, że mamy „ukorzyć się pod mocną ręką Boga„, dziś chciałbym pokazać wam tajemnicę jak to zrobić. Dzisiejszy wers mówi o pełnej aktywności, mówi nam się, że mamy zrobić coś szczególnego… coś bardzo ważnego. Piotr mówi nam: „Złóżcie swoje troski na niego„.

Użyty tutaj wyraz oznacza literalnie „być w stanie nieustannego zrzucania”. Innymi słowy: nie jest to jednorazowa sprawa, mam to stać się naszym życiowym nawykiem, a źródłosłów „zrzucania” mówi o czymś pięknie nieumiarkowanym; wychodzi znacznie poza myśl o zwykłym staniu się obciążeniem kogoś innego, rzeczywiście zawiera w sobie myśl o „super obciążenia” – powiedzmy: pasażera na gapę!

Czy zdarzyło ci się kiedyś powiedzieć komuś: „Nie chcę nic na tobie wymuszać, ale czy mógłbyś mi pomóc trochę?” Jest to uprzejmy sposób uniżenia się w czasie potrzeby i jest to w porządku, ponieważ czasami potrzebujemy poprosić innych o pomoc równocześnie niczego na innych nie wymuszając.

Lecz apostoł wychodzi znacznie dalej poza ten społeczny protokół, poleca nam abyśmy nie tylko sami stali się obciążeniem dla Boga, lecz idzie tak daleko, że mamy stać się dla Niego super-obciążeniem!

Zwrot „złóżcie swoje troski” dosłownie oznacza „zrzućcie na innego”. W tym przypadku tym innymi jest Sam Bóg. Piotr mówi nam, że musimy zrzucić swoje troski na Boga, a tak naprawdę „CISNĄĆ” je, aby znalazły się tak daleko od nas jak to tylko możliwe! Nie mówimy to wolnym uderzeniu miękkiej piłki. CIŚNIJ je ze wszystkich swoich sił!! Pomyśl sobie o katapulcie, a będziesz miał obraz tego, o co chodzi.

Jest to tajemnica ukorzenia się pod mocną ręką Boga.

Pyszny trzyma blisko siebie troski tego świata, uważając, że sam sobie z nimi poradzi, lecz my korzymy się „zrzucając nasze troski na Pana” -ciskając ciężar tego świata na Jego mocne ramiona i znajdując miejsce odpocznienia w Jego pełnej miłości trosce.

Jutro, pokażę wam, jak to robić w praktyce; jest to coś, co nazywam Ćwiczeniem Uwydatniania…

deeo

Narody Zjednoczone atakują polskie prorodzinne prawodawstwo

Hilary White

GENEVA, 7 czerwca 2010 (LifeSiteNews.com) – Urzędnicy Rady Praw Człowieka Narodów Zjednoczonych przypuścilie pełny atak na polskie prorodzinne prawodawstwo. Polska chroni prawa do sprzeciwu sumienia pracowników służby zdrowie oraz praw Kościoła Katolickiego.

Pat Buckley, europejski przedstawiciel Brytyjskiego Stowarzyszenia ds Ochrony Nienarodzonych (United Kingdom’s Society for the Protection of Unborn Children (SPUC)) powiedział, że 14 sesja Rady Praw Człowieka, gromadząca się w tym tygodniu  „zapowiada się bardzo żywa”.  Jak przekazuje, sprawozdanie sporządzone dla rady przez Anand Grover, specjalnego rozjemcy Narodów Zjednoczonych ds praw ochrony zdrowia, zawiera to, co nazwał: „radykalnym i wszechstronny atakiem na polską pozycję prorodzinną w dziedzinie dostępu do aborcji, klauzuli sumienia, antykoncepcji oraz edukacji seksualnej”. Polska, Malta i Republika Irlandii są ostatnimi krajami Unii Europejskiej, które utrzymują specyficzną i skuteczną ochronę nienarodzonych dzieci. Te kraje znalazły się na samej linii ognia aktywistów proaborcyjnych z ONZ i UE.

Dyrektor SPUC, John Smeaton, określił to sprawozdanie jako „kłamliwe”, stworzone na potrzeby aborcyjnego lobby, które dostarczyło „świadectwa eksperta”, jakoby prawodawstwo prorodzinne oraz popierające klauzulę sumienia pracowników służby zdrowia uderzały w prawa kobiet.

Grover cytuje w tym sprawozdaniu skargę złożoną przez Komitet ds Eliminacji Dyskryminacji Kobiet (Committee on the Elimination of Discrimination against Women (CEDAW)), stwierdzający, że polskie prawo koliduje z obowiązkami Konwencji NZ z artykułu 12 dotyczącego ochrony równych praw kobiet w dostępie do ochrony zdrowia. Sprawozdanie nie wspomina o tym, że CEDAW jest jedną z najbardziej aktywnych proaborcyjnych organizacji lobbystycznych w ONZ. W rzeczywistości CEDAW regularnie naciska na to, aby kraje na świecie usuwały prawną ochronę broniącą życie (pro-life).

Cytat skargi złożonej przez CEDAW podany przez autora sprawozdania wzywający do „koncentracji wysiłków na rzecz poprawienia dostępu kobiet do służby zdrowia, a w szczególności w zakresie jej części dotyczącej spraw seksualnych i reprodukcyjnej” – jest uniwersalnie używanym językiem, którego znaczenie obejmuj aborcję, antykoncepcję i sterylizację.

Te „usługi” powinny obejmować „badania na temat zasięgu, przyczyn i konsekwencji nielegalnych aborcji, jego wpływu na zdrowie i życie kobiet; podjęcie kroków w stronę zapewnienia dostępu kobiet do legalnej aborcji i przeciwko ograniczeniom dostępu do nich, spowodowanych tzw. 'klauzulą sumienia'”.

Grover cytuje również wymaganie podjęte przez Komitet ONZ ds praw ekonomicznych, socjalnych i kulturalnych (UN’s Committee on Economic, Social and Cultural Rights), aby Polska „podjęła wszystkie możliwe skuteczne kroki do zapewnienia kobietom udziału w prawach… przez wymuszenie legalizacji aborcji i zastosowanie czasowego i systematycznego mechanizmu przekazywania kobiet dalej w przypadkach stosowania klauzuli sumienia przez pracowników służby zdrowia.

Smeatn zauważa, że ten Komitet został zaatakowany dwa lata temu przez południowo irlandzkich liderów pro-life za domaganie się legalnej aborcji w Płn. Irlandii.

Smeaton napisał: „Można było zobaczyć wczoraj na Radzie Praw Człowieka w Genewie szpetną gębę kultury śmierci, gdy omawiano wywołujący dreszcz raport Grovera. Wolność religii, sumienia i myśli ma być zmieciona na rzecz rzekomego prawa do zabijania nienarodzonych dzieci”.

Polska delegacja obecna na tym spotkaniu nie cofnęła się ze swej pozycji. Poseł Bronisław Lisak powiedział, że krajowe prawa są korzystne zarówno dla kobiet jak i dzieci. Śmiertelność niemowląt w Polsce spadała o 71% w ciągu ostatnich 20 lat, a śmiertelność macierzyńska o 82%. Te liczby zgadzają się z ostatnio przekazanym przez ONZ na temat Irlandii, jednego z ostatnich krajów na świecie, gdzie aborcja jest całkowicie zakazana, a która okazuje się mieć najniższy współczynnik macierzyńskiej śmiertelności.

Lisak zaprzeczył jakoby było coś takiego jak uniwersalne prawo do aborcji i powiedział, że ta sprawa należy wyłącznie do kompetencji niezależnych krajów, zgodnie z licznymi międzynarodowymi umowami.

раскрутка

Codzienne rozważania_06.06.10 Pod mocną ręką Bożą

James Ryle

Ukórzcie się więc pod mocną rękę Bożą, aby was wywyższył czasu swego” (1Ptr. 5:6).

Czytałem kiedyś o tym, że gdy zobaczysz w zdaniu wyraz „więc” to powinieneś zapytać: „czego to 'więc’ dotyczy?” Wracając do poprzedniego wersu czytamy, że: „Bóg pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje„. Z tej przyczyny WIĘC mamy ukorzyć się pod mocną ręką Boga.  Nie wymaga to superinteligencji. Naprawdę. Sprowadza się do prostego pytania: Czy chcesz, aby twoje życie było ograniczone do tego, co ty sam możesz dla siebie zrobić, czy też chcesz, aby ręka Boża podnosiła cię na miejsca i do tego, czego nigdy inaczej nie byłbyś w stanie osiągnąć?

A.W. Tozer napisał: „Bóg szuka tych, przez których może czynić rzeczy niemożliwe. Jak bardzo szkoda, że wybieramy tylko to, co sami możemy zrobić”.

Potrzebna jest tylko pokora, ponieważ Bóg daje łaskę pokornym. Pokora jest udzielona przez Boga pewność siebie, dzięki której nie ma potrzeby dowodzenia innym swojej wartości i poprawności tego, co robisz.  Łaska jest to umacniająca obecność Boga, uzdalniająca cię do bycia tym do czego Bóg cię stworzył i do robienia tego, do czego Bóg cię powołała. Pyszny nigdy nie przeżyje tej łaski, ponieważ zawsze i przede wszystkim chodzi mu o siebie. Wszelkie przemyślenia na temat innych ludzi dotyczą tylko tego, czy to w jakiś sposób służy ich własnym agendom.

Niemniej, ci, którzy uniżają sami siebie mają się znacznie lepiej w tym świecie i w następnym.

Piotr mówi, że „Bóg wywyższy ich czasu swego„.

Zwrot „czasu swego” dosłownie oznacza „w odpowiednim momencie”. Najlepiej oddaje to powiedzenie: „Właściwa osoba, we właściwym miejsca, we właściwym czasie i z właściwych powodów”. Gdy Bóg trzyma cię pod Swoją ręką, możesz być pewien, że On wyprowadzi cię „czasu swego”.

W tych dnia, gdy pycha i chciwość rozrywają nasz świat na części, gdy głupcy majstrują przy sprawach sprawach znacznie przekraczających ich możliwości, radzę twojej jak i własnej duszy, aby podjęły wezwanie apostoła Piotra: „Ukórzcie się więc pod mocną rękę Bożą, aby was wywyższył czasu swego„.

Jutro pokażę tajemnicę tego, jak to robić.

бесплатная раскрутка продвижения сайта

Codzienne rozważania_05.06.10 Wzorowe życie

James Ryle

Prowadźcie wśród pogan życie nienaganne” (BW).

Żyjcie wzorowym życiem” (1Ptr. 2:12, parafraza The Message).

Piotr został przemieniony z hałaśliwego pyszałka na człowieka cichej mocy i łaski. Jeśli Chrystus mógł to zrobić z nim, jest też nadzieja dla ciebie i dla mnie!  Słowo „wzorowy” znaczy: 'służący za godny pochwały przykład do naśladowania”. Nie chcę w niczym naciskać, lecz pozwól, że zapytam o to czy o twoim życiu jako ucznia Jezusa inni mogliby powiedzieć, że jest wzorowe? Co takiego jest w tym jak kochasz Pana i służysz Mu, co jest godne naśladowania?  Jeśli to pytanie niepokoi cię nieco to bardzo dobrze, ponieważ wskazuje na to, że co najmniej zależy ci na tym.

Niektórzy mogą wić się w fałszywej pokorze. „Ożesz! – odpowiadamy. – Człowieku, czemu nic w mnie nie jest w stanie nawet zbliżyć się do tego, aby być podobnym do Jezusa. Jestem szczęśliwy, że grzechy zostały mi przebaczone i że przez łaskę dostanę się do nieba”.

Ej, kolego, dorośnij!

Inni wiją się z odmiennych, bardziej istotnych przyczyn. Wiemy dwie rzeczy: po pierwsze: zostaliśmy powołani do czegoś lepszego, po drugie: mierzymy niżej. Są w tym świecie takie rzeczy, które czasami subtelnie lecz skutecznie trzymają nas, a ciężar tych pomniejszych spraw wysysa z nas siłę potrzebną do dążenia do tych większych rzeczy.

Piotr powiada:

Umiłowani, napominam was,…, abyście się wstrzymywali od cielesnych pożądliwości, które walczą przeciwko duszy” (BW).

Przyjaciele, świat nie jest waszym domem, więc nie czyńcie sobie tutaj wygodnego miejsca. Nie pobłażajcie swemu ego kosztem duszy” (1Ptr. 2:11 parafraza The Message).

Jezus pragnie napełnić każdego z nas Swym Duchem, abyśmy stanowili przykład tego jak należy żyć. Pan chce, abyśmy byli dobrymi przyjaciółmi, rodzicami, sąsiadami, pracownikami, pracodawcami, dobrymi ludźmi. Tak dobrymi, aby nawet ci, którzy się sprzeciwiają nam z innych powodów, byli zmuszeni do chwalenia naszego życia.

To jest wykonalne, czyńmy więc tak!

продвижение

Codzienne rozważania_04.06.10 Taka różnica jak między nocą, a dniem.

James Ryle

Ale wy jesteście rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, abyście rozgłaszali cnoty tego, który was powołał z ciemności do cudownej swojej światłości” (BW).

Powiedzcie innym, że On dokonał w was zmiany, różnica jest jak między nocą, a dniem, że z niczego zrobił coś ważkiego, z odrzuconych staliście się zaakceptowani” (1Ptr. 2:9,10, parafraza The Message).

Jezus nie tylko nas oczyścił, otrzepał z kurzu i połatał trochę tu, trochę tam, On dokonał kapitalnego remontu. Łaska przemieniająca nasze życie nie jest kosmetyką, jest kosmosem!

„Byłem ślepy lecz teraz widzę”.

Takiego rodzaju świadectwa składają ludzie, gdy Jezus chwyci ich w Swoje ręce. On przenosi nas od niczego do czegoś ważnego, od odrzucenia do akceptacji. On powołuje nas na pozycje o wiele wyższe od naszych płatnych szczebli i wprowadza nas do ważnego powołania opowiadania ludziom o tym czego Jezus dokonał w naszym życiu, i może dokonać w ich życiu. Piotr w taki sposób widział to, gdy patrzył na swoje własne życie i tak też każdy kto dziś jest uczniem Jezusa odczuwa to sam.

Gdy spoglądam na swoje życie o kilka lat wstecz, jak Pan przeprowadził mnie przez sierociniec, następnie wyprowadził z więzienia, i postawił mnie w samym środku Wielkiego Zgromadzenia, abym głosił nieprzebrane bogactwo Chrystusa, jestem przygnieciony Jego łaską i miłosierdziem! Nie mogę doczekać się chwili, gdy zobaczę co jest w następnym rozdziale. Właśnie dlatego piszę tak jak piszę. Wiem, że Pan ma coś dla ciebie, co spowoduje, że opadnie ci szczęka. Jeśli więc jesteś gotów na zmianę, wezwij imienia Jezusa. On, i tylko On, może dokonać w całym twoim świecie różnicy jak między nocą i dniem.

Być może słowa starego hymnie dobrze podsumują najgłębsze pragnienia twojego serca…

Out of my bondage, sorrow, and night,

into Thy freedom, gladness, and light,

Jesus, I come to Thee;

Out of my sickness into Thy health,

Out of my want and into Thy wealth,

Out of my sin and into Thyself,

Jesus, I come to Thee.

Out of my shameful failure and loss,

Into the glorious gain of Thy cross,

Jesus, I come to Thee;

Out of earth’s sorrows into Thy balm,

Out of life’s storms and into Thy calm,

Out of distress to jubilant psalm,

Jesus, I come to Thee.

Out of unrest and arrogant pride,

into Thy blessed will to abide,

Jesus, I come to Thee;

Out of myself to dwell in Thy love,

Out of despair into raptures above,

Upward for aye on wings like a dove,

Jesus, I come to Thee.

. . . . . .

Z kajdan grzechu, zmartwień i trwóg przychodzę tu,

gdzie twoje światło, wolności cud,

Jezu przychodzę tu.

(Tłum.: Yasha)

Uczyń to wezwanie (Jezu, przychodzę do Ciebie…) – i obserwuj, co Pan Jezus będzie robił!сайта

Codzienne rozważania_03.06.10 Nie potrzeba żadnej własnej super mocy

James Ryle

A jeśli wzywacie jako Ojca tego, który bez względu na osobę sądzi każdego według uczynków jego, żyjcie w bojaźni przez czas pielgrzymowania waszego” (BW).

Wzywacie Boga do pomocy i On pomaga, bo On jest dobrym Ojcem, lecz nie zapominajcie o tym, że jest On odpowiedzialnym Ojcem i nie przepuści was z niechlujnym życiem. Wasz życie jest podróżą, którą musicie odbywać z głęboką świadomością Boga” (1Ptr. 1:17, parafraza The Message).

Jakiś głupiec gdzieś wymyślił takie powiedzenie: „Bóg pomaga tym, którzy sami sobie pomagają”. Przypuszczam, że było jakiś dziadek, który chciał zachęcić leniwe dzieci do wykonywania poleceń. Bardziej prawdopodobnie jest, że był to jakiś kapłan, który chciał dźwignąć siedzenia swoich parafian. Niemniej, bez względu na to kto to było i jakie miał motywacje, to powiedzenie jest fałszywe.

W istocie prawda jest taka: Bóg NIE pomaga tym, którzy pomagają sobie sami, On pomaga bezradnym, pomaga tym, którzy Go wzywają. Dobrą nowiną jest to, że nie jest potrzebna żadna super naturalna własna moc, aby żyć życiem w Chrystusie. Bóg posiada wszelką niezbędną moc i On przekazują ją nam i przez nas według Swego upodobania.

Bóg nie jest zainteresowany tym, aby pomagać nam w wykonywaniu naszych własnych działań z Jego pomocą, ponieważ to nadal będą „nasze własne działania”, i wtedy, oprócz powierzchownego poznania Tego na Górze, otrzymuje On niewiele chwały z naszych osiągnięć. Zachowujemy ją dla siebie.

Bóg pomaga tym, którzy chcą Jego pomocy, potrzebują Jego pomocy i proszą Go o pomoc. Lecz, będąc odpowiedzialnym, Pan oczekuje od nas, że przyjmiemy pomoc, której udziela, i będziemy w ramach swoich możliwości jak najlepsi w tym, co robimy, wiedząc, że zawsze, wszędzie i wszelka chwała należy do Niego.

Potrzebujesz pomocy dziś? Proś Boga… i obserwuj, co się dzieje! A nie zapomnij oddać Mu całej chwały!

сайт

Miecz, który dzieli

Kriston Couchey

Oddzielenie duszy i ducha

Pewien mój przyjaciel zaprosił mnie na wypoczynkowy obóz dla mężczyzn, gdzie mieliśmy pościć, modlić się i pokutować. Gdy przybyliśmy tam, zostałem zaskoczony poziomem dojrzałości i zapału dla Pana. Lider tych mężczyzn miał wizję obejmującą cały kraj. Można było dostrzec, że wraz z mężczyznami, których miał przy sobie, spokojnie mógł zacząć ruch, który zalałby cały kraj. Rozeznałem, że bałwany serc uczynków ciała i nacjonalistycznej pychy uniemożliwiały im rozróżnienie między królestwem Bożym a duszewnymi uczynkami ludzi. Te Bałwany hołubione przez lidera zanieczyściły wizję daną przez Boga, a w szczególności wszystkich mężczyzn, których prowadził. Widziałem to bałwochwalstwo w sercach wielu Amerykanów i nie zaskoczyło mnie to.

Gdy lider powiedział, że mamy podzielić się na pary, szybko wskazał na mnie i powiedział: „Chcę iść z tobą”. Podzieliłem się z nim kilkoma rzeczami na temat Abrahama składającego Izaaka (nasze przeznaczenie, cel i wizję) w wierze, że Bóg może wzbudzić go, jeśli zechce. Wtedy ogłosił, że mam być głównym mówcą następnego wieczoru. Ja tego nie planowałem, Bóg mnie tam postawił. Po nocy, w czasie której nastąpiły zwykłe demoniczne ataki, gdy trzeba stanąć naprzeciw warowni, następnego dnia modliłem się o to, czym się mam podzielić i ku mojej niechęci Ducha Pański powiedział mi, aby stawił czoło bałwochwalstwu. NIE chciałem tego, nie przyjechałem, aby stawać temu naprzeciw i wiedziałem już z doświadczenia, że nie będzie to radosne wydarzenie.

Na tym spotkani mówiłem o ofierze Izaaka i składaniu udzielonych przez Boga wizji po to, aby otrzymać od Niego jeszcze większą, oczyszczoną wizję. Dzieliłem się prawdą królestwa: stawianiem naprzeciw szczególnemu bałwochwalstwu zrodzonemu w duszy człowieka. Nie spodziewałem się tego, co się stało. Lider ukrył się w namiocie z płaczem i niereagujący. Poszedłem do jego namiotu i usługiwałem mu, okazując mu miłość Bożą. Powiedziałem mu, że musi złożyć swoją wizję w ręce Pana, aby Pan mógł wzbudzić ją ponownie tak, jak On tego chce. Nie chciał przyjąć tego, czym dzieliłem się z nim i nie był w stanie dokończyć prowadzenia przez resztę tego dnia. Weekend zakończył się na tym punkcie a ja popychałem go, aby wstał i poprowadził tych mężczyzn. Wstał ostatniego dnia i zakończył weekend. Całkowicie zamknął się duchowo i kiedy później napisałem do niego emial, odpowiedział jeden z tych mężczyzn, ponieważ on nadal odrętwiały. Ludzie byli rozdrażnieni, jednak byli i tacy, którzy z radością przyjęli to, co mówiłem. Niestety, to co powiedziałem wtedy było osądem dla tego mężczyzny i wizje i plany, które Bóg mu skończyły się niczym.

Słowo, które osądza (ROZEZNAJE I DZIELI)

Bo Słowo Boże jest żywe i skuteczne, ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne OSĄDZIĆ zamiary i myśli serca” ~Auto Listu do Hebrajczyków ~   Jeśli nauczyłeś się mówić z Ducha Bożego to prawdopodobnie wiesz już, że to co mówisz, może być dla jednych błogosławieństwem, a dla drugich, którzy odrzucają twoje słowa jak blokada. Wszczepione Słowo (Chrystus) w tobie osądza (rozeznanie) czy oczyszcza prawdziwy stan serc ludzkich. Gdy Samo Słowo mówi przez ciebie, twoje Słowa stają się jak miecz, który oddziela duszę od ducha; oczyszczają to, co należy do rzeczywistości duszewnej od tego, co jest zrodzone z Ducha.

Jezus powiedział: „Ja was nie sądzę, słowa, które do was mówią sądzą was”. Ludzie są osądzanie zgodnie z chęcią do pokuty i wiarą w żywe Słowo, które jest głosem Boga do człowieka skierowanym przez dowolne naczynie! To Pan wybiera przez kogo mówi. My nie dokonujemy naszych własnych sadów, musimy rozeznawać i aktywnie zgodzić się z sądami Bożymi.

W każdym przypadku odrzucenia i sądu może być zawarte 99% błogosławieństwa i radości u tych, którzy przyjmują Słowo. 99% pracy królestwa nie jest w swej naturze negatywna, lecz budująca i przekazująca błogosławieństwo i życie. Paweł powiedział to dobrze: „czy mam używać udzielonej mi władzy do niszczenia was, czy budowania?”Obecnie jest w kościele znacznie więcej pracy zniszczenia, którą trzeba wykonać niż w czasach Pawła i przyjdzie czas na konfrontację. Bożym celem na tą godzinę jest odkupić ludzkość w Swym miłosierdziu i powinniśmy zawsze mieć w pamięci postawę Chrystusa, który przyszedł odkupić i zdobywać ludzi. Mimo wszystko, ludzie są osądzani przez ich chęć do pokuty i przez wiarę. W tym nowym czasie będziemy wypowiadać Słowa, które będą zarówno błogosławieństwem jak i osądem; błogosławieństwem dla tych, którzy odpowiedzą, osądem dla tych, którzy odrzucą. Niebiosa otworzą się dla tych, którzy przyjmą Słowo, lecz będą zamknięte dla tych, którzy tego nie zrobią. Jeśli mówisz Samo Słowo to nie ty odrzucasz lecz Słowo Boże, Jezus Chrystus. Tu nie chodzi o przeklinanie kogokolwiek, taka jest natura Boskiej Władzy powierzonej ludziom, która w naturalny sposób osądza niegodziwość. To jest dzieło Jego sprawiedliwości, nie naszej. Jest to decyzja Pana, aby osądzać jego lud, lecz do naszej odpowiedzialności należy zgodzić się z nią i wykonać Jego sądy.

Przeżyłem coś podobnego z pewnym przyjacielem, gdy Bóg objawił się na naszej grupie domowej w połowie lat dziewięćdziesiątych. Gdy usługiwaliśmy i dzieliliśmy się Słowem Pańskim z tym mężczyzną, nadeszła chwila, gdy Pan wyraźnie powiedział do mnie: „Przestań się modlić o niego!” Odrzucenie przez niego Żywego Słowa i Jego dzieła wśród nas odcięło strumień błogosławieństwa, jaki inni przyjmowali z Tronu. Być może w późniejszym czasie był w stanie przyjąć to, lecz tamtym czasie został osądzony przez Pana, jako człowiek niezdolny do przyjęcia błogosławieństwa.

W naszym własnym zakresie wpływów czy autorytetu/władzy, mamy zgadzać się z osądami Boga i czasami być ustami, które wypowiadają osądy Bożę, czy to ku dobru, czy ku szkodzie dla innych. Uprawomocniony przez Ducha Piotr ogłosił osąd nad Ananiaszem i Safirą i oni zmarli. Paweł ogłosił ślepotę czarownika Elymasa, który sprzeciwiał się Słowu wypowiadanemu przez Pawła i został odprowadzony, ponieważ zaniewidział. Paweł powiedział do niego: „… O, pełny wszelkiego oszukaństwa i wszelkiej przewrotności, synu diabelski, nieprzyjacielu wszelkiej sprawiedliwości! Nie zaprzestaniesz ty wykrzywiać prostych dróg Pańskich?”

Kamienie potknięcia i ci, którzy prowadzą innych do błędu doprowadzają do szybkiej sprawiedliwości Bożej, gdy pojawi się chwała. Nawet Jezus ogłosił 'biada’ faryzeuszom, którzy prowadzili ludzi na manowce i nie pozwalali im wejść do królestwa. Bóg jest zazdrosny o Swoich ludzi i kamienie obrazy mogą zginąć z powodu urażenia jednego z tych malutkich. A jednak, na szczęście Ojciec jest cierpliwy i miłosierny dla wszystkich, którzy pokutują.

Fałszywe osądy

Problemem w kościele nie jest osąd, ponieważ osąd jest dobry, lecz problemem są FAŁSZYWE osądy, dokonane przez ludzką DUSZĘ. Te osądy pochodzą od ludzi, którzy nie mają czystych serc, a ich sądy niszczą i zanieczyszczają ludzi. Ludzie, którzy mają w sercach bałwany błogosławią to, co nie powinno być błogosławione, a przeklinają to, czego nie należy przeklinać. Większość przekazywanych współcześnie proroczy osądów jest żałosną produkcją serc zwiedzionych ludzi, którym brakuje poczucia bezpieczeństwa. Ci, którzy mają w sercach bałwany, urazę, i osąd, nie zostaną dopuszczeni do tego, co Bóg robi w tym dniu. Wielu będzie używanych w autorytecie Boga, aby zniszczyć każdego, kto opiera się im i ich osobistym agendom. Nie są oni poddani woli Ojca i martwi sami w sobie.

Nadzieja dla Kościoła

Apostołowie Jakub i Jan pokazali swoją nacjonalistyczną pychę i uprzedzenia wobec Samarytan, gdy chcieli ściągnąć ogień z nieba, aby ich zniszczyć. Brak rozeznania co do rzeczywistości królestwa i miłosiernej natury Boga pokazuje, że jest nadzieja dl kościoła, który chce przejść przez doświadczenie śmierci i zmartwychwstania. Gdy kościół złoży swego Izaaka (przeznaczenie, cel i wizję) na ołtarzu śmierci, Bóg wzbudzi go z martwych z jeszcze większym przeznaczeniem, celem i wizją, którymi są ewangelia królestwa nie zabrudzona duszewnymi wyobrażeniami ludzi.

W Jego Miłości

Kriston Couchey

http://my.opera.com/Boanerges/blog/

раскрутка