Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

TGIF_22.04.07 Słuchanie Jego głosu

Today God Is First

Logo_TGIF2

Kto z Boga jest, słów Bożych słucha. Wy dlatego nie słuchacie, bo z Boga nie jesteście.
Jn. 8:47

Jezus powiedział, że kluczem do słyszenia Bożego głosu jest przede wszystkim bycie jednym z Jego dzieci. Jedną z wielkich tajemnic wszechświata rzucającą wyzwanie mojemu logicznemu umysłowi, jest to w jaki sposób Bóg może komunikować się równocześnie z sześcioma milionami ludzi na całym świecie. Jest to jedna z tych tajemnic, które muszę odłożyć na bok, ponieważ mój „dysk” zepsuł by się, gdybym miał wyjaśnić i zrozumieć to zanim uwierzę i zaufam Mu. To trochę tak, jakby Bóg umieszczał w każdym człowieku komputerowy chip i gdy umieszczamy zaufanie i wiarę w Nim, wtedy uruchamia się – zaczynamy się z Nim porozumiewać. Jezus mówi, że jeśli jesteśmy Jego dziećmi to jesteśmy zdolni do tego, aby słyszeć Boży głos. Dalej wyjaśnia tą relację w przypowieści:

Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, kto nie wchodzi przez drzwi do owczarni, lecz w inny sposób się tam dostaje, ten jest złodziejem i zbójcą. Kto zaś wchodzi przez drzwi, jest pasterzem owiec. Temu odźwierny otwiera i owce słuchają jego głosu, i po imieniu woła owce swoje, i  wyprowadza je. Gdy wszystkie swoje wypuści, idzie przed nimi, owce zaś idą za nim, gdyż znają  jego głos. Za obcym natomiast nie pójdą, lecz uciekną od niego, ponieważ nie znają głosu obcych (Jn 10:1-5).

Pasterz zawsze reprezentuje Chrystusa a owce – Boże dzieci. Ten fragment mówi nam o tym, że Pasterz porozumiewa się ze Swoimi Dziećmi. Zostaliśmy imiennie wezwani i możemy słyszeć głos naszego Pasterze. Jest jeszcze jeden pocieszający aspekt tej relacji: Pasterz idzie przed owcami i przygotowuje drogę. Jezus już przeszedł przed nami, aby przygotować dla nas drogę. Znajomość Pasterza i Jego głosu pozwala nam mieć pewność, że nie zostaniemy wprowadzeni w błąd przez głos innego pasterza. Owca zna Jego głos. Tylko wtedy, gdy jesteśmy głusi, możemy pomylić Jego głos z innym i podążać za innym głosem. Grzech powoduje zakłócenia w naszej komunikacji z Pasterzem.

Upewnij się, że nie ma żadnych zakłóceń (grzechu) w komunikacji, aby Pasterz mógł prowadzić cię i szedł przed tobą. W końcu, zakłócenia mogą spowodować, że przestaniemy słyszeć głos Pasterza. Gdy owca  zaplącze się w ogrodzeniu lub wędruje gdzieś, może pójść za daleko, aby słyszeć głos Pasterze. Musimy pozostawać w bezpośredniej bliskości Pasterza, aby Go słyszeć. Trwaj blisko Pana dziś. Słuchaj i postępuj za Nim. On chce cię prowadzić.

оптимизация поисковые системы продвижение

TGIF_20.04.07 Nieproduktywny gniew

Today God Is First

Logo_TGIF2

Nie bądź porywczy w swym duchu, bo gniew mieszka w piersi głupców.
Kazn. 7:9

Każdego dnia napotykamy na sytuacje, w których jesteśmy zmuszeni do  spotykania się z innymi ludźmi czy to w biurze, domu, czy w publicznych miejscach. Czy przypominasz sobie ostatni raz, gdy ktoś zajechał ci drogę czy zmusił do czekania, bo nie mógł uruchomić silnika? Być może twój pracodawca zrobił coś, co było całkowicie niesłuszne. Gniew może pojawiać się w wyniku wielu sytuacji.

Pewien przyjaciel powiedział mi, że gniew jest jak lampka kontrolna na desce  rozdzielczej samochodu. Sygnalizuje ona, że coś się dzieje pod maską i powinniśmy  poświęcić chwilę, aby sprawdzić gdzie jest problem. Gniew może być przypisany  kilku źródłom. Po pierwsze: mamy tendencję do wpadania w gniew, gdy  tracimy kontrolę na okolicznościami, co do których mieliśmy określone  oczekiwania, które nie zostały spełnione. Źródłem takiego gniewu  jest zarówno strach jak i ochrona praw osobistych. Widzisz, gdy wierzymy,  że mamy do czegoś prawo to nie dajemy Panu zgody na to, żeby wynik końcowy  był inny niż to, czego chcemy. Jeśli jest rzeczywiście inny od naszych oczekiwań,  pobudza to gniew.
Na przykład, jeśli ktoś nie dostarczył z powodów niezależnych od niego czegoś ważnego to możesz zareagować gniewem. Źródłem takiego gniewu jest obawa o to, co może się stać tobie czy też, co może to mówić  o twoich zdolnościach zarządzania projektem. Już nie kontrolujesz okoliczności  i to wzbudza strach w tobie.

Gdy następnym razem wpadniesz w gniew, pytaj Pana, jakie jest jego źródło.  Czy Pan dopuścił ten upadek, abyś mógł zobaczyć, co jest „pod maską”?  Nie dał nam Bóg ducha bojaźni, lecz mocy, miłości  i powściągliwości (2 Tym.1:7).
Zrezygnuj ze swoich praw do oczekiwania na to, czego Bóg nigdy ci  nie dał. Odkryjesz nowa wolność w Chrystusie, jakiej nigdy dotąd nie miałeś. 
deeo

TGIF_19.04.07 Dobytek Królestwa

Today God Is First

Logo_TGIF2

Lecz Ja także sądzić będę naród, któremu jako niewolnicy służyć będą; a potem wyjdą z wielkim dobytkiem.
I Moj. 15:14

Za każdym razem, gdy Bóg przeprowadza cię przez wielkie przeciwności, możesz spodziewać się tego, że wyjdziesz z tego przeżycia z wielkim bogactwem, jeśli byłeś wierny w czasie próby. Jest to uniwersalna prawda. Mądrość bierze się z posłuszeństwa, a nie z wiedzy. Gdy zostaliśmy sprawdzeni i wypróbowani to rzeczywistość naszej wiary odbija się w postaci posiadłości Bożych, których nigdy nie otrzymalibyśmy, gdybyśmy nie przeszli przez te próby. Są one drogocenne w Jego oczach i powinny być bardzo cenione. Ci, którzy znają ciebie będą zdumieni mądrością, która wychodzi z twoich ust. Jest to jedna z tych tajemnic ewangelii, którą mogą wyjaśnić tylko ci po bardzo ciężkich próbach.

Bóg utrzymywał lud izraelski przez 400 lat, lecz gdy nadszedł czas uwolnienia ich od niewolnictwa, wyszli z wielkim dobytkiem. Fizyczne posiadłości symbolizują te duchowe, które otrzymujemy, gdy wychodzimy ze zniewolenia rzeczami, które przeszkadzały nam przez całe życie. Te posiadłości są po to, aby się nimi dzielić z innymi, tak aby również oni wiedzieli, że mogą być wolni.

Od czego uwolnił cię Bóg, czym możesz podzielić się jako swoimi dobrami z innymi? Podziel się tym, co Bóg zrobił w twoim życiu z kimś jeszcze dziś w pracy. Może to być ten dobytek, którego on potrzebuje najbardziej w życiu.

deeo

TGIF_18.04.07 Kto straci życie swoje dla Mnie

Today God Is First

Logo_TGIF2

Bo kto by chciał życie swoje zachować, straci je, a kto by utracił życie swoje dla Mnie, odnajdzie je.
Mat. 16:24

Gdy nadszedł właściwy czas, Bóg wypełnił sny Józefa, a sam Józef już faktycznie nie był tym zupełnie zainteresowany. Jezus powiedział bo kto by chciał życie swoje zachować, straci je, a kto by utracił życie swoje dla Mnie, odnajdzie je.

Bóg chce nauczyć nas innych wartości, tak aby te rzeczy, od których normalnie zaczynamy stały się drugorzędne. Bóg ma na myśli dla nas coś znacznie większego niż to, co nas interesuje na początku.

Nadszedł dzień wywyższenia Józefa, a jednak przez te lata stał się naprawdę bardzo uniżonym człowiekiem. Wiem, że to uniżanie go trwało przez 13 lat od chwili sprzedania go jako niewolnika, gdy został zabrany do Egiptu. Wiemy o tym, jak został fałszywie oskarżony i wrzucony do więzienia. Wtedy wydarzyło się coś innego: Józef odniósł zwycięstwo i zostało mu dane wywyższenie, o które nigdy nie prosił. Wydawało się, że nie był zupełnie zainteresowany tym, co się miało zdarzyć. Obserwował jak faraon zdejmuje pierścień ze swojego palca i wkłada go na palec Józefowi.
On sam nigdy o to nie prosił, chciał tylko wrócić do domu. Tęsknił za powrotem do Kanaanu, aby zobaczyć ojca i aby jego sny się spełniły.

Oto więc, znajdujemy nadzwyczajną niezgodność: uniżenie w istocie rehabilitacji – triumf, który był całkowitym przeciwieństwem wszystkiego, co mógł był przewidywać. Józef chciał wrócić do domu, lecz jednokierunkowy bilet do Kannanu nie był dostępny. Zanim się zorientował miał cały Egipt w kieszeni. Nigdy się nawet o to nie modlił, lecz Bóg potrzebował Egiptu, a to, czego Bóg potrzebował, Józef otrzymał. Józef otrzymał coś, co można mu było powierzyć, ponieważ dla niego nie znaczyło to rzeczywiście wiele. [R.T. Kendall, A Treasury of Wisdom Journal (Uhrichsville, Ohio: Barbour and Company, 1996), styczeń 16 dzień czytania, email books].

deeo.ru

TGIF_17.04.07 Poszukiwany, żywy lub martwy!

Today God Is First

Logo_TGIF2

Gdyż bój toczymy nie z ciałem i krwią, lecz z nadziemskimi władzami, ze zwierzchnościami, z władcami tego świata ciemności, ze złymi duchami w okręgach niebieskich.
Ef. 6:12

Na starym zachodzie często można było spotkać plakaty przybite do ściany miejskiego więzienia czy poczty ze zdjęciem mężczyzny i słowami poniżej: „Poszukiwany, żywy lub martwy!” To byli ci najbardziej notoryczni kryminaliści, którzy stanowili największe niebezpieczeństwo dla społeczeństwa.

Pozwól, że zadam ci osobiste pytanie: czy plakat „Poszukiwany, żywy lub martwy!” z twoim nazwiskiem jest przybity w piekle? Czy jesteś sprawcą problemów wśród legionów demonów? Czy spychasz na bok diabelskie plany na tej ziemi?
Czy niezbawieni są zagrożeni otrzymaniem zbawienia przez ciebie? Czy ktoś otrzymał uzdrowienie, ponieważ miałeś odwagę modlić się o niego? Czy czyjeś życie ulega zmianie, ponieważ zdecydowałeś się modlić o kogoś w swoim miejscu pracy w trudnym czasie? Czy miasto zostanie poddane wpływom Jezusa Chrystus z twojego powodu?
Miliony chrześcijan siedzi codziennie z boku nie mając żadnego wpływu na królestwo ciemności. Ich imiona nigdy nie znajdą się na plakatach „Poszukiwany”, ponieważ Szatan nie uważa ich za zagrożenie. Niemniej jednak, Bóg chce, abyś był zagrożeniem dla królestwa Szatana.
Jakie są te drobne rzeczy, które możesz robić, a będą groźne dla diabelskich planów? Możesz zacząć się modlić o jedną z osób najczęściej wystawianą przez Szatana w talk show? Może zostałeś wezwany, aby odwiedzić dom starców, aby przynieść miłość Chrystusa do tego samotnego miejsca. Jest wiele sposobów, którymi możesz sobie zasłużyć na reputację w piekle.

Czy chcesz być siłą rozpoznawaną przez szatańskie legiony?

создание раскрутка и продвижение сайта

TGIF_16.04.07 Test dojrzałości

Today God Is First

Logo_TGIF2

Wyniesie jak światło sprawiedliwość twoją, a prawo twoje jak słonce w południe
Psalm 37:6

W miarę wzrostu wierzącego w zaufaniu, posłuszeństwie i miłości, Bóg często wprowadza test, który wydaje się być nieżyczliwie okrutny, a jest nim złe osądzenie przez tych, którzy są blisko. Nadnaturalna łaska jest jedynym środkiem pozwalającym na zaliczenie go. Jest to też jedna z tych prób, które musiał przejść Sam Zbawiciel, gdy był poddany opinii publicznej, religijnej społeczności i rządowi ówczesnych dni. Jego reakcją wobec rządu było milczenie. Jego reakcją wobec religijnego establishmentu było milczenie przy ostatecznym wyroku. Wobec reszty Swoich oskarżycieli milczał i pozostawił odpłatę Ojcu. Pozostawił takie przykazanie swoim uczniom (Łk 6:35): Ale miłujcie nieprzyjaciół waszych i dobrze czyńcie, i pożyczajcie, nie spodziewając się zwrotu, a będzie obfita nagroda wasza, i synami Najwyższego będziecie, gdyż On dobrotliwy jest i dla niewdzięcznych, i dla złych

W jaki sposób reagujesz, gdy jesteś oskarżany lub źle traktowany bez przyczyny? Czy słuchasz w milczeniu, czy też usprawiedliwiasz każde działanie?
Większość z nas pyszni się robieniem rzeczy prawych i oczekuje tego samego od innych, szczególnie od naszych braci i sióstr w wierze.
Jezus wiedział, że jeśli masz być Jego prawdziwym uczniem, to będziesz musiał w końcu na ten test trafić. Jest to część programu. Miejsce pracy daje liczne sposobności do tego, aby być źle potraktowanym, niezrozumianym i oczernionym. Gdy Bóg sprowadza pewien atak na jedno ze Swoich dzieci, dzieje się tak po to, aby się przekonać czy rzeczywiście wierzy ono w krzyż.

Krzyż jest miejscem, w którym każdemu z nas dana jest możliwość poniesienia śmierci dla własnej pychy, reputacji i naszego ego. Gdy Pan dopuszcza pewien atak na nas, to po to, aby się przekonać, czy krzyż jest wystarczający. On chce zobaczyć, czy będziemy starali się ratować siebie. Jezus powiedział, że jeśli umrzemy wraz z Nim, to będziemy wraz z Nim wzbudzeniu z martwych. Gdy Bóg dopuszcza Szatana do ataku, proś Boga o łaskę, abyś przylgnął do krzyża. Niech pycha i arogancja, które Jezus chce usunąć z naszego życia zostaną ukrzyżowane. Dziękuj Bogu za możliwość bycia ukrzyżowanym wraz z Chrystusem. Wtedy twoja sprawiedliwość będzie jaśnieć jak słońce w południe, a sprawiedliwość twojej sprawy będzie w Jego rękach.

разработка и раскрутка сайтов

TGIF_15.04.07 4 atrybuty życia, które Bóg błogosławi

Today God Is First

Logo_TGIF2

Dlatego tak mówi wszechmogący Pan: „Oto Ja kładę na Syjonie kamień, kamień wypróbowany, kosztowny kamień węgielny, mocno ugruntowany. Kto wierzy, ten się nie zachwieje”
Iz. 28:16.

Zawsze, gdy Bóg wzywa do poświęconego życia, składa się ono z czterech osobnych stadiów. Chrystus często porównywał ten proces do budowy domu.

Po pierwsze, musi być położony solidny fundament. Tym fundamentem nie może być nic innego jak tylko Sam Jezus Chrystus, każdy inny nie utrzyma się.

Po drugie, gdy zaczynamy chodzić z Bogiem w wierze, Pan dopuszcza do każdego z nas próby, testy, cuda i życiowe wyzwania, których celem jest dostarczenie „doświadczeń wiary”, które demonstrują mocne dowody Jego działania w życiu; płonący krzak Mojżesza, chodzenie po wodzie Piotra, rozdzielenie Jordanu przez Jozuego. Te doświadczenia budowały wiarę tych ludzi. Szerokość i głębokość naszego powołania jest bezpośrednio proporcjonalna do doświadczeń wiary jakie On pozwala nam przeżyć. Jeśli Bóg planuje dla ciebie międzynarodową służbę, jest szansa na to, że będziesz przeżywał większe doświadczenia wiary niż inni, a powód jest taki, że będziesz mógł patrzeć na nie, aby upewnić się w swym powołaniu i udzielać świadectwa Jego dziełu w twoim życiu.

Trzeci poziom dotyka motywacji. Wszystkie drogi człowiecze zdadzą się być czyste przed oczyma jego; ale Pan jest, który waży serca (Przyp.16:2 BG). Jakie motywy stoją za twoimi działaniami? Czy jest to wyłącznie finansowa akumulacja? Czy jest to zdobycie kontroli? Czy też osiągnięcie niezależności? Najważniejszą motywacją musi być prowadzenie Pana do podjęcia takiego działania – musi to być posłuszeństwo. Wszystkie pozostałe muszą być produktami ubocznymi tej decyzji.

W końcu jesteśmy przygotowywani do podjęcia działania. Musimy zapytać siebie: „Czy mam odpowiednie zdolności, umiejętności i jakość, aby wejść w tą działalność?”
Jakże często nie wyszkoliliśmy się odpowiednio do tego, aby odnosić sukcesy w naszych przedsięwzięciach. Nigdy nie dopuściłbyś do swoich zębów kogoś, kto nie został wyszkolony i nie ma dyplomu dentysty.

Zanim podejmiesz następny projekt, zadaj sobie te cztery pytania. Na jakim fundamencie opiera się ten projekt? Jakie przeżycia zademonstrował Bóg w moim życiu, które wskazują na Jego zaangażowanie? Jaka jest moja motywacja do wejścia w tą działalność? Czy mam umiejętności, zdolności i jakość, aby wykonać to zadanie? Odpowiedź na te cztery pytania powie ci, czy Bóg będzie tą działalność błogosławił.

раскрутка сайта