Category Archives: Źródło

Źródła artykułów

Szczere pytania o przebudzenie w Lakeland

Grady J. Lee

Popieram każdy święty przełom przebudzeniowej gorączki, lecz bądźmy ostrożni, aby strzec się przed pychą i błędem.

Bóg rozbudza głęboką duchową pasję w sercach tysięcy ludzi, którzy wybierają się w ostatnim miesiącu na Florydę, aby przeżyć przebudzenie zw.: „Lakeland Healing Revival”. Ponieważ spotkania zaczęły się 2 kwietnia w kościele, gdzie jest 700 miejsc siedzących, tłum czterokrotnie przenosił się do większych pomieszczeń, gorączka rosła, a wiadomości rozpowszechniały się na całym świecie – dzięki GodTV i audycjom online.

W ciągu kilku tygodni efekt kuli śnieżnej osiągnął pełny rezultat.
Można spokojnie powiedzieć, że nie ma w historii ruchu zielonoświątkowego poruszenia, które by zdobyło tak wiele międzynarodowej uwagi i tak szybko, jak te spotkania. Jestem cheerleaderem charyzmatycznego ruchu, ucieszyłem się więc, słysząc wiadomości o tym, że Todd Bentley przedłużył swoją wizytę w rozpalonym kościele. Emocjonujące było słuchanie raportów o cudach i oglądać wzrastający, aż do zapełnienia stadionu tłum.

“Gdy dopuszczamy dziwaczne zachowania na scenie, sugerujemy, że jest to prawidłowe i w ten sposób dopuszcza się do rozpowszechniania się większej ilości dziwnego ognia.

15 kwietnia odwiedziłem nabożeństwo i byłem pobłogosławiony przez muzyke Heather Clark’s oraz tryskające energią uwielbienie zebranych. Śmiałem się razem ze wszystkim,i gdy patrzyłem jak Bentley wykrzykuje swoje „firmowe” „Bam! Bam! Bam!”, gdy modli się o chorych i macha swoim utatuowanym ramieniem nad tłumem. Hej, Jezus nie modlił się o ludzi według faryzejskiego podręcznika, jestem więc otwarty na niekonwencjonalne metody.

Ale byłbym nieszczery, gdybym powiedział, że całym sercem chwytałem to, co zobaczyłem w Lakeland. Coś mnie niepokoiło, lecz trzymałem zamknięte usta przez trzy tygodnie, gdy się modliłem, radziłem się szanowanych duchowych przywódców i badałem swoje serce, aby być pewnym, że nie żywię tym religijnego ducha. Ostatnia rzecz jakiej nam dziś potrzeba to więcej złośliwie uduchowionych łowców herezji uderzających w innych chrześcijan.

Nie jestem łowcą herezji i popieram to, co dzieje się w Lakeland, ponieważ wiem, że Bóg używa niedoskonałych ludzi (takich jak ja i ty) do zdobywania innych dla Jezusa. Równocześnie, wierzę, że moje pytania są szczere, a troska prawdziwa.

Nie motywuje mnie krytykowanie Bentleya czy pastora, który sponsoruje te spotkania, Stephen Stradera. We wrześniu 2002 magazyn Charisma wydał siedmiostronnicowy artykuł na temat zdumiewającego nawrócenia Bentley’a z narkotykowego uzależnienia.
Wierzę, że Bentley jest uczciwym bratem, który chce, aby ludzie spotykali sie z Bożą obecnością i mocą. Niewątpliwie ten 32 letni ewangelista potrzebuje naszych modlitw bardziej niż kiedykolwiek, a szczególnie teraz, gdy znalazł się w centru międzynarodowej uwagi mediów. Lecz w miarę hałas z Lakeland rośnie coraz bardziej a jego wpływy rozszerzają się, przekazuję kilka słów ostrzeżenia, które stosują się do każdego z nas, nie tylko do chłopaków w Lakeland. Mam nadzieję, że wszyscyzro zumieją, że te uwagi są oferowane w miłości.

1. Strzeżcie się dziwnego ognia.

Imię Jezusa jest wywyższane w czasie przebudzenia w Lakeland, a tej nocy, gdy tam byłem, trzy osoby wyszły do przodu po zbawienie. Od tamtej pory coraz większe tłumy wychodzą, aby znaleźć Chrystusa, a jednak obawiam się, że jest równocześnie subtelnie głoszone w Lakeland inne przesłanie – przesłanie, które obserwatorzy kultów nazwaliby duchową podróbką/fałszerstwem.
Bentley jest jednym z kilku charyzmatycznych duchownych, którzy w ostatnich latach kładą nacisk na anioły. Nauczał na temat aniołów, które przynoszą finansowy przełomy i objawienia, czasami odnosi się do anioła o imieniu Emma, który podobno grał rolę w zainicjowaniu proroczego przebudzenia w Kansas City w latach 80 tych. Bentley opisuje Emmę jako kobietę w spływającej białej szacie, które unosi się kilka stóp nad poziomem podłogi. Wszyscy z nas, wierzący w Biblię, wiedzą o tym, że anioły są prawdziwe i że działają one dla nas, aby nas ochraniać i usługiwać nam. Lecz apostoł Paweł, który sam miał spotkania z aniołami, wysłał ostre ostrzeżenia do Koryntian, Galacjan i Kolosan właśnie o aniołach, które głoszą inną ewangelię czy o tych, które domagają się uwagi.

W Kolosach wierzący byli tak rozkochani w aniołach, które widzieli w wizjach, że stali się „bezsadanie nadęcii” (wg. BW „pysznili się swym cielesnym usposobieniem” – przyp.tłum.) (Kol. 2:18). Paweł był nieugięty wobec tego, że zaabsorbowania aniołami może prowadzić do poważnego zwiedzenia.
Musimy być ostrożni tutaj! Nie mamy żadnego biznesu uczyć Bożych ludzi o komunikowaniu się z aniołami czy szukaniu od nich objawienia.
A jeśli jakikolwiek ruch przebudzeniowy – bez względu na to jak pasjonujący i ekscytujący – miesza ewangelię Jezusa z tym dziwnym ogniem to wyniki mogą być niszczące. Musimy pamiętać o tym, że mormonizm narodził się z człowieka, który spotkał anioła, twierdzącego, że mówi w imieniu Boga.

2. Strzeżcie sie dziwnych manifestacji.

Gdy moc Ducha Świętego zstępuje na ludzi, mogą oni czuć się osłabieni czy nawet upaść. Moc Ducha może również powodować, że ludzie trzęsą się, drżą, śmieją czy płaczą. Takie manifestacje są bliblijne i powinniśmy zostawić dla nich miejsce, lecz gdzie postawimy linię graniczną między uzasadnionym przeżyciem, a fanatycznymi ekscesami?
Apostoł Paweł musiał zajmować się skandalicznymi manifestacjami w kościele w Koryncie. Ludzie działali jak szaleni lunatycy – i zamieniali kościół w miejsce nieskrępowanych ekstatycznych zachowań dla wszystkich. Paweł wzywał do zdyscyplinowania ich i przypominał pierwszym chrześcijanom, że „duchy proroków są im poddane” ( 1 Kor. 14:32). Innymi słowy: Paweł mówił, że nikt znajdujący się pod wpływem Ducha Świętego nie może funkcjonować niekontrolowany. W wielu współczesnych charyzmatycznych przebudzeniach duchowni/usługujący dopuszczają do tego, że ludzie zachowują się na scenie jak epileptycy – i przypisują ich ściągające na siebie uwagę błazeństwa Duchowi Świętemu. Może nam się wydawać, że to wszystko w żartach (wiesz, po prostu „działasz jak szalony” dla Boga), lecz powinniśmy być bardziej zaniepokojeni, ponieważ takie zachowania karmią cielesność i zasmucają Ducha. Gdy zachęca się do egzotycznych manifestacji, ludzie mogą uzyskać jakiś religijny high z drgawek, wibracji, krzyków czy odurzenia, (byłem przy ludziach, którzy skręcali się, jakby w bólu, czy wydawali erotyczne dźwięki – myśląc, że to było uzasadnione duchowe przeżycie), lecz emocjonalna euforia nie gwarantuje przemiany serca. Osoba, która bryka w kościele jak odwiązany źrebak, odniosłaby więcej korzyści z cichego siedzenia i czytania Biblii przez godzinę. Gdy dopuszczamy na scenie dziwaczne zachowania, sugerujemy, że jest to prawidłowe i w ten sposób powoduje się dalsze rozpowszechnianie większej ilości dziwnego ognia.

3. Strzeżmy się rozgłosu i przesady.

Dziś nasze serca wołają o prawdziwe poruszenie Boże, chcemy prawdziwego dzieła. Czytamy o Wielkich Przebudzeniach z przeszłości i tęsknimy do tego, by przez nasz kraj przetoczyła się fala pokuty. Kościół jest w odstępczym stanie, nasz kraj zbuntował się przeciwko Bogu.
Jesteśmy w rozpaczliwym stanie! W tej tęsknocie za świętym nawiedzeniem musimy być jednak ostrożni, abyśmy nie nazwali pierwszej słabej bryzy dojrzałym przebudzeniem Ducha. Jeśli tak robimy, to wywołamy u ludzi rozczarowanie, gdy zdadzą sobie sprawę z tego, że być może nie było to tym, czym ogłaszaliśmy, że było. Słownictwo używane w czasie przebudzenia Lakeland stworzyło niemal atmosferę jakiejś ubocznej atrakcji. Ludzie są zapraszani: „Przyjdź i weź coś”; cuda mają prawdopodobnie „wyskakiwać jak popcorn”; organizatorzy reklamują to jako największe przebudzenie w historii.
Takie zuchwałe stwierdzenia obniżają cenę tego, co Duch Święty robi – i robią złą przysługę naszym braciom i siostrom, którzy przeżywają przebudzenia w nowotestamentowym stylu w krajach takich jak: Iran, Chiny czy Indie. Mamy jeszcze daleką drogę przed sobą, zanim doświadczymy ich poziomu przebudzenia. Bądźmy pokorni i złamani przed Panem. Cieszę się z każdego uzdrowienia w czasie spotkań w Lakeland. Cuda są wspaniałe, tłumy wielkie; lecz same cuda i tłumy nie gwarantują przebudzenia. Tłumy podążały za Jezusem w czasie Jego ziemskiej służby, lecz wielu z tych, którzy widzieli wzbudzonych z martwych czy jadły nadnaturalnie rozmnożone chleb i ryby, później ukrzyżowało Syna Bożego. Tylko kilku uczniów, którzy chodzili za Jezusem również po Kalwarii, wprowadziło prawdziwe przebudzenie – to, które było skąpane w bojaźni Bożej, potwierdzone znakami i cudami, temperowane prześladowaniami i dowiedzione tysiącami nawróceń, nowych kościołów i przemienionym społeczeństwem. Nie powinniśmy przeżywać czegoś mniejszego.

J. Lee Grady jest wydawcą magazynu Charisma.

продвижение

BC_12.05.08 Pan może być ukryty

logo

12 maja 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
PAN MOŻE BYĆ UKRYTY
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/hid.html

Chrystus w was, nadzieja chwały (Kol. 1:27b).

Oto zdumiewający fakt: Biblia mówi, że nosimy w sobie ten Skarb (Jezusa) w ziemskich naczyniach. Innymi słowy: Żyjący Chrystus zamieszkuje w nas teraz. To my jesteśmy Jego Domem, Jego Świątynią, Jego Miejscem Zamieszkania, Jego Ciałem. Wątpię czy to naprawdę pojmujemy. Czy rzeczywiście wiemy, że jesteśmy w nim i On w nas?


Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

продвижение сайта

BC_08.05.08 Chodźcie do Mnie i uczcie się ode Mnie

logo

8 maja 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
PRZYJDŹCIE DO MNIE I UCZCIE SIĘ ODE MNIE
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/come.html

I powołał ich dwunastu, aby byli z Nim i żeby ich wysłać na zwiastowanie ewangelii (Mk. 3:14).

Twoim głównym powołaniem jako ucznia jest BYĆ z Jezusem, ponieważ w ten sposób UCZYSZ SIĘ JEZUSA. To nie uczenie o chrześcijańskiej wierze liczy się. To nie uczenie się biblijnych doktryn liczy się. Nie mówimy o rzeczach, lecz mówimy o Osobie. Tu nie chodzi o uczenie się chrześcijańskich rzeczy, religijnych rzeczy czy duchowych rzeczy, tu nie chodzi o uczenie się o Biblii. Tu nawet nie chodzi o uczenie się O Jezusie, chodzi o uczenie się Samego Jezusa OD Jezusa.


Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

продвижение

Twoje ręce zostały namaszczone, aby uzdrawiać

Grady J. Lee

1 czerwca 2008

Wielu chrześcijan wierzy, że wchodzimy w okres nieprzeciętnych cudów.
Czy jesteś gotowy dotykać ludzi, których masz wokół siebie? W dniach Jezusa, rabini przestrzegali tysięcy specjalnych zasad, których nie było w Piśmie. Ich legalistyczny kod skupiał się na tym, co wolno, a czego nie wolno dotykać. Ci faceci wymyślili pierwotną wersję religii „świętszy od ciebie”.
Trzymali się z dala od kobiet, dzieci, martwych ciał, trędowatych, żebraków, grzeszników, krwi, skorupiaków, świń i – w szczególności – ludzi o innym etnicznym wychowaniu. Nie chcieli, aby „nieczyści” poganie zanieczyszczali ich.

Faryzeusze w szczególności obsesyjnie byli zajęci higieną. Zasady postępowania dotyczyły wszystkiego, zaczynając od mycia naczyń, aż po to, jak zachować ceremonialną czystość po wyjściu na ulicę. To dlatego byli tak zaniepokojeni, gdy widzieli uczniów Jezusa, którzy nie przestrzegali żydowskiego standardu rytualnego obmywania rąk.

Zapytali Jezusa: dlaczego twoi uczniowie nie postępują według nauki starszych, ale jedzą chleb nie umytymi rękami? Niemal da się słyszeć zadowolony, nosowy ton ich głosu. Odpowiedź Jezusa była krótka; nazwał swoich inkwizytorów obłudnikami, po czym oskarżył ich o „nauczanie doktryn, które są nakazami ludzkimi” (Mk. 7:5-7).

Ten
sam Duch Święty, który namaścił Jezusa, aby oczyszczał
trędowatych, udzielił nam uzdrawiającego dotyku.

Jezus, dokonując tych cudów, łamał wszelkie religijne zasady z podręcznika mycia rąk faryzeuszy. Biblia mówi, że włożył palec w ucho pewnego mężczyzny, splunął na Swoje ręce i dotknął jego języka Swoją śliną (Mk. 7:33). Oooooo! Jezusa nie obchodziły bakterie czy duchowe zanieczyszczenie i wątpię czy używał płynu odkażającego ręce, po uzdrowieniu tego człowieka.

Jezus pokazywał na coś ważnego. Nie przyszedł na ziemię po to, aby spędzić czas myjąc ręce w synagodze. Jego przesłanie nie dotyczyło tego, co jeść, a czego unikać. On przyszedł dotykać nieczystych ludzi, On przyszedł oczyszczać trędowatych, uzdrowić krwawiącą kobietę, brać na ręce dzieci, jeść z celnikami i przebaczać prostytutkom. Odwiedził nawet cmentarz, aby wypędzić demony z lunatyka! TO jest nasz Jezus.

Zbyt często poddajemy się wpływom „religijnej policji sanitarnej”.
Zanim się zorientujesz, również zostajesz oddzielony wewnątrz świętych ścian, przymusowo obmywając swoje ręce i obsesyjnie patrząc, kto co nosi, i gdzie kto poszedł. Legalizm jest narzędziem diabła, lecz dobrze ukrywa się jako chrześcijańska cnota. Ostatecznie nie ma żadnej mocy nad grzechem i daje duchową bezpłodność (sterylność).

Wierzę, że współczesny amerykański kościół musi skonfrontować się twarzą w twarz z tym faryzejskim duchem. Religijne systemy pogardzają uzdrowieniem i z pewnością nie aprobują dotykania uzależnionych, chorych, dręczonych przez demony i umierających. Wiele gałęzi kościoła wspólnie odrzuciło Bożą moc ku uzdrawianiu, i z pewnością nie zachęcaja chrześcijan, aby dotykali bólów naszego pokolenia. Myślą oni, że świętość polega na izolacji. Wręcz przeciwnie, prawdziwa świętość atakuje choroby, słabości i wstyd – i pokonuje je. Jesteśmy dziś na samym skraju inwazji świętości. Mój przyjaciel, Matt Sorger, młody ewangelista z mocą ku uzdrawianiu, który mieszka w Nowym Yorku, ostatnio widział falę cudownych uzdrowień w czasie swoich spotkań w Stanach Zjednoczonych.

Napisał ostatnio: „Gdy ciężar Jego chwały wypełnił wszystkie pomieszczenia, Jego łaska ku uzdrawianiu i obecność przelewała się przez ludzi – uzdrawiając ich tam, gdzie siedzieli!
Uwielbialiśmy Pana aż do chwili, gdy Jego chwała przyszła i wtedy On dokonał reszty. Zostaje przekazana/uwalniana nowa rzeczywistość chwały zbiorowego uzdrowienia. Wzywamy chorobę przez Ducha Świętego i ona jest uzdrawiana. To jest tak proste, nie jest to trudne w chwale!”

Matt dodaje również, że pokora ma ogromną wagę, gdy wchodzimy w ten okres uzdrowień. „Bardzo ważne jest, aby trwać w pokorze i czystości serca i zawsze oddawać chwałę i cześć Bogu, a nie skupiać się na sobie. Będzie to bardzo ważne w utrzymaniu czystości i spójności Bożego poruszenia”. To uzdrowieńcze poruszenie nie ma być ruchem jednego ewangelisty czy jakimś szczególnym zjawiskiem przebudzenia. Bóg chce świętego przełomu. ON zamierzył, aby wszyscy wierzący wkładali ręce na chorych i leczyli złamanych na sercu. Ten sam Duch Święty, który namaścił Jezusa, aby oczyszczał trędowatych, udzielił nam uzdrawiającego dotyku. Proszę, nie siedź na swoich rękach w tym szczególnym czasie.

J. Lee Grady jest wydawcą magazynu Charisma.

продвижение сайтов в поисковые системы

Poznaj swoją tożsamosć

Streams Logo

May 6, 2008

Poznaj swoją tożsamość
Ché Ahn, pastor
seniorHarvest Rock Church wPasadena, California, zachęca wierzących, aby rozumieli, co to znaczy być  dzieckiem Bożym. Wierzy, że gdy ciało Chrystusa dojdzie do tego objawienia, wypełni jedno z największych pragnień Ojca.

Ciało Chrystusa stale wzrasta i uczy się swojej własnej tożsamości. Poprzez wiele ofiar i niewygody zdobyło już nieprzeciętne wpływy we współczesnym świecie. Chrześcijanie rozumieją, co to znaczy być przyjacielem Jezusa i wiedzą, co to znaczy być Jego sługą. Coraz pewniej czują się w wierze, że Ojciec kocha ich. Lecz wszystko zmieni się, gdy zdadzą sobie sprawę z tego, że są synami i córkami Boga i że posiadają stała tożsamość w Nim. Mają wszelkie prawa i przywileje dziedziców.

Synowie i córki Boże rzeczywiście mogą mieć, zgodnie z Jego wolą, to, o cokolwiek poproszą. Ojciec zaprasza Swoje dzieci, aby swobodnie przychodziły do Niego i mówiły Mu o tym, co leży na ich sercach. Wesprze ich, gdy idą, mówią i działają na Jego rzecz. Bóg dał Ciału Chrystusa ich sercach królestwo, aby przemieniali wszystko, na cokolwiek położą swoje ręce. Znaki, cuda rzeczywiści „mają miejsce w rodzinie”. Bóg da Swoim synom i córkom nawet narody jeśli oni Go poproszą, zgodnie z Ps, 2:8, który mówi: Proś mnie, a dam ci narody w dziedzictwo i krańce świata w posiadanie.

Bóg już otworzył wspólne konto bankowe i oczekuje na to, że Jego ludzie będą wybierać uzdrowienie, zbawienie dla swoich bliskich, pokój umysłu czy cokolwiek jeszcze jest potrzebne do życia i pobożności. Jak powiada ap. Piotr w swoim liście (2 Ptr 1:3-4): Boska jego moc obdarowała nas wszystkim, co jest potrzebna do życia i pobożności, przez poznanie tego, który nas powołał przez własną chwałę i cnotę, przez które darowane nam zostały drogie i największe obietnice, abyście przez nie stali się uczestnikami boskiej natury, uniknąwszy skażenia, jakie na tym świecie pociąga za sobą pożądliwość.

Szatan najbardziej boi się tego, że synowi i córki Boże poznają to, kim są i będą chodzić w swoim autorytecie, lecz jest to też największe pragnienie Ojca, aby tak się stało. Tak naprawdę, synowi i córki są czymś więcej niż „wierzącymi” czy „ludzkimi istotami”. Oni są dziećmi Boga, posiadającymi i korzystającymi ze wszystkich praw tego przywileju!

Gdy z Bożą pomocą chrześcijanie zrozumieją tą prawdę i boskie objawienie, i będą chodzić w nim, zmienią świat i przygotują go powrót Chrystusa.

реклама и интернет продвижение сайтов

BC_07.05.08 Dar Chrystusa

logo

07 maja 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
DAR CHRYSTUSA
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/gift.html

A prawda o Jezusie inspiruje wszelkie proroctwo (Obj.
19:10b w tłum. Knoxa).

Ci, którzy są zainspirowani, aby mówić czy ogłaszać coś przez Ducha Świętego, powinni pomagać nam jak kierować naszą uwagę na Chrystusa, a odwodzić od wszystkiego, co odciąga nas od Niego. Proroczy głos powinien podnieść się jak głos trąby i wnosić jasność i kierunek tam, gdzie jest zamieszanie i brak zrozumienia. Nie jest to tylko jakaś prawda przekazana w inspirujący sposób, lecz jest to prawda o JEZUSIE wypowiadana przez tych, którzy znają Go i mogą poprowadzić innych do Niego.

Lecz przede wszystkim, prorocza służba dziś czyni więcej, aby odciągnąć nas od Jezusa, niż mówi nam prawdę o Jezusie. Fakt jest taki, że trudno jest znaleźć Jezusa w większości tego, co jest reklamowane dziś jako „prorocze”.


Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

интернет реклама раскрутка сайтов

Burmistrz walczy modlitwą z przestęczością

#

Streams Logo

May 6, 2008

Burmistrz
walczy z przestępczością modlitwą

Jeden
z burmistrzów w stanie Alabama poprosił mieszkańców
miasta, aby zebrali się na cykl spotkań modlitewnych, założyć wory,
posypać popiołem głowy i pokutować. Na zdjęciu: burmistrz Mayor Larry
Langford wraz z żoną Melva.

Mayor Fights Crime With Prayer

[05.06.08]
Burmistrz Birmingham wyciągnął niezwykłą broń do walki z rosnącą w
mieście ilością morderstw: modlitwę. Larry Langford zaprosił pastorów
i mieszkańców miasta, aby założyli wory, posypali głowy
popiołem, zebrali się na cykl spotkań modlitewnych, aby pokutować w
stylu starotestamentowego przebudzenia.

„Człowiek
narobił zamieszania, – powiedział – więc zwróćmy nasze miasto
Bogu i pozwólmy Mu prowadzić”. Langford, który
jest na swoim urzędzie niecały rok, wpadł na pomysł „worów
i popiołu” po przeczytaniu księgi Jonasza. Został dotknięty
współczuciem Boga okazanym Niniwie, gdy miasto pokutowało:
„Jeśli zadziałało to wtedy, – powiedział – to zadziała i teraz”.

25
kwietnia zebrało się w Birmingham’s Boutwell Auditorium prawie
1000 ludzi. Około 20 duchownych naznaczało czoła zebranych popiołem i
ubierało ich w karykaturalne wory, które kupił burmistrz.
Światła były przyciemnione, i nagranie z płyty CD aktora, Jamesa
Earla Jonesa czytającego Biblię napełniło audytorium. Na flagach
widoczne były napisy: „Jahve” i „Święty”, a na
wielkich ekranach wyświetlane były z każdej strony sceny napisy:
„Miasto nie odrzucone”.

Olivia
Turner, dyrektor American Civil Liberties Union w Alabamie,
powiedziała Associated Press, że ich grupa otrzymała w związku ze
spotkaniami modlitewnymi skargi i zastanawiają się nad możliwym
złamaniem podziału kościół-państwo. Kilka dni po zdarzeniu
pojawiła się informacjo o kolejnym morderstwie, lecz Langford nie był
zniechęcony. „Ludzie oczekują natychmiastowego cudu, lecz cudem
było to, że ci wszyscy ludzie przyszli się modlić razem. Myślę, że
będziemy świadkami tego, jak ludzkie serca się zmieniają”.

Marie
A. Sutton in Birmingham, Ala.

оптимизация