Miesiąc muzułmańskich prześladowań chrześcijan_marzec 2019

To są „niewierni; nic dobrego!” – Muzułmańskie prześladowania chrześcijan, marzec 2019

06/04/2019

W niedzielę, 17 marca, w Paryżu podpalacze podłożyli ogień pod kościół Św. Sulpicji.
Średnio, we Francji każdego dnia są desakralizowane dwa kościoły.
(Photo by Pascal Le Segretain/Getty Images)

Raymond Ibrahim
06/04/2019

Gatestone Institute

To są „niewierni; nic dobrego!” – Muzułmańskie prześladowania chrześcijan, marzec 2019

Jeśli chodzi o akty przemocy między muzułmanami, a nie-muzułmanami to marzec zdominowany był przez masakrę w Christchurch w Nowej Zelandii, gdzie 15 marca Australijczyk zabił w dwóch meczetach 51 muzułmanów. Niemniej, sprawę należy umieścić we właściwej perspektywie, statystycznie rzecz biorąc (dane na podstawie statystycznych badań): „Chrześcijanin żyjący w krajach o muzułmańskiej większości jest 143 razy bardziej narażony na zabicie przez muzułmanina za to, że jest chrześcijanienm, niż muzułmanin miałby być zabity przez niemuzułmanina w którymś z zachodnich krajów, za to kim jest”. Choć to sprawozdanie odnosi się do prześladowań chrześcijan przez muzułmanów jako do „najbardziej jawnego przykładu naruszania praw człowieka w dzisiejszym świecie” cytując: „co najmniej 4.305 chrześcijan zostało zabitych za swoją wiarę przez muzułmanów w 2018 roku” oraz „300 milionów chrześcijan żyjących w zdominowanych przez muzułmanów krajach jest poddanych przemocy”, to znaleziono również inny brak podobnych proporcji. Na przykład: polegając na precedensie i tylko na jednym kraju, Francji, „Francuz madokładnie 10 krotnie większe prawdopodobieństwo że zostanie zamordowany przez muzułmanina, niż to, że muzułmanin zostanie zabity przez niemuzułmańskiego terrorystę, gdziekolwiek indziej w zachodnim świecie”.

Poniższe sprawozdanie dokumentuje szeroko zakrojone prześladowania chrześcijan tylko w marcu,

Masakry chrześcijan

Nigeria: jak i w poprzednich miesiącach w tym zachodnioafrykańskim kraju, dziesiątki chrześcijan zostało zmasakrowanych, liczne kościoły zniszczone z rąk muzułmanów. Między innymi:

4 marca muzułmanie zabili 23 chrześcijan, mieszkańców wsi. „Było źle – powiedział jeden z mieszkańców. – Niektórzy zostali zastrzeleni, inni posiekani maczetami!… Fragmenty ciał były porozrzucane wszędzie…”

Trzy dni później muzułmańscy terroryści przypuścili kolejny atak w tym samym obszarze; trzy osoby ostały zabite. Lokalny pastor skomentował ten napad: „Nawet dziś uderzyli. Jeden z członków zboru powiedział, że został zabity jego ojciec, inny, że zięć”.

11 marca muzułmanie zabili ponad 70 chrześcijan i zranili 28 w rejonie stanu Kaduna. Jak przekazał naoczny świadek terroryści: „podpalali domy, strzelali i cięli maczetami wszystko, co się ruszało”. Zostało zniszczonych około 100 domów. Inne źródło podaje, że „ofiarami były kobiety i dzieci. Napastnicy podzielili się na trzy grupy, jedna grupa strzelała, druga podpalała domy, gdy ludzie uciekali, a trzecia zasadziła się w krzakach czekając na uciekinierów”.

16 marca muzułmańscy pasterze zabili kolejnych 10 chrześcijan w południowym stanie Kaduna „doprowadzając ilość zabitych w ciągu ostatnich pięciu tygodniu do 140 oraz 160 zniszczonych domostw” – przekazuje raport. „Spaliśmy jeszcze wszyscy w swoich domach, gdy około 4 rano usłyszeliśmy odgłosy strzałów z różnych części wioski” – wyjaśnia miejscowych chrześcijanin. – Wszyscy wybiegli z domów uciekając przed Fulani. Trzy godziny później, gdy Fulani opuścili wioskę, ci, którzy przetrwali, wrócili i okazało się, że nasze domy zostały zniszczone (około 30) a 10 zabitych osób”.

14 marca dżihadyści z Boko Harem uderzyli na inną wioskę zamieszkiwaną głównie przez chrześcijan; choć większości udało się uciec, zginęła jedna osoba, porwano dwie siostry i spalono kościół oraz 6 domów. Lider kościoła powiedział, że zadzwonił do niego pastor z tej miejscowości zaraz po ataku: „Dało się słyszeć w jego głosie desperację. Wychodząc z ukrycia mówił zrozpaczonym głosem, że tylko Bóg… Nie wiem, co jeszcze można zrobić! Nie ma żadnych służb ochrony w tym miejscu”. Mówił dalej: „Ubolewania godne jest to, że nie ma żadnych informacji o tych atakach w lokalnych mediach. Skutek jest taki, że ludzie cierpią w milczeniu, zyskując minimalną pomoc od innych”.

23 marca, zaraz po „pobiciu, gwałcie i zabiciu 19 letniej chrześcijanki” muzułmanie uderzyli na dwie chrześcijańskie wioski, spalili 28 domów i dwa kościoły. Joy Danlami i jej rodzeństwo, 16 letnia siostra i 14 brat, wracając ze spotkania wierzących wpadli w zasadzkę. Dwoje młodszych przeżyło z ranami ciętymi po maczetach i ranami postrzałowymi. Jak mówi ojciec: „uzbrojeni pasterze ścigali ich. Joy została zmasakrowana, po czym seksualnie wykorzystana i zastrzelona”.

Dwóch liderów kościoła zostało porwanych 25 marca po tym, gdy znaleźli ciało porwanego kapłana katolickiego kościoła, który został porwany 2 tygodnie wcześniej. Jeden z nich, wiel. Emmanuale Haruna z ewangelicznego kościoła Evangelical Church Winning All, był przetrzymy-wany pod groźbą użycia broni poza swoim kościołem. Wcześniej, w 2016 roku wypowiadał się przeciwko atakom muzułmańskich pasterzy na chrześcijańskie społeczności: „Pasterze Fulani wprowadzają swoje bydło na pola członków naszego kościoła, niszczą zasiewy, a siły bezpieczeństwa nie są w stanie powstrzymać ich”. Sprawozdanie przekazuje informację o tym, że: „United Nations Centre for Peace and Disarmament szacuje, że po libijskim kryzysie w 2011 roku około 500 milionów nielegalnej broni zalało Zachodnią Afrykę, z czego 350 milionów (70%) znalazło się w Nigerii, zaopatrując głównie muzułmańskich pasterzy, wzmacniając ich kampanię przeciwko chrześcijańskim rolnikom”.

W niedzielę, 10 marca, „samobójcy z Boko Haram usiłowali wejść na nabożeństwo do kościoła katolickiego”. Czytamy w sprawozdaniu:
„Dwie samobójczynie z bombami, próbowały wejść przez poradnię do kościoła. Zanim zostały zatrzymane, odpaliły bomby w niewielkiej odległości od kościoła. Mimo tego, poza samymi zamachowczyniami tylko jedna osoba została ranna… Jest bardzo prawdopodobne, że były to kobiety złapane przez Boko Haram i zmuszone do wykonania tego ataku. Organizacja Boko Haram znana jest z tego, że porywa kobiety i dzieci i zmusza ich do samobójczych ataków. W roku 2017, między styczniem a sierpniem, UNICEF informował, że co najmniej 83 dzieci zostało wykorzystanych przez nich do samobójczych ataków.

Demokratyczne Republika Kongo: „Islamscy bojownicy zaatakowali wioskę Kalu w prowincji North Kivu głównie zamieszkiwaną przez chrześcijan”. 6 chrześcijan zostało zgładzonych w tym 3 kobiety i 9 letnie dziecko. Reszta mieszkańców, „po tym zdarzeniu około 470 rodzin opuściło swoje domy”. Terroryści należą do Allied Democratic Forces „grupa, której zadaniem w latach 90tych było obalenie ugandyjskiego rządu i zastąpienie go islamskim reżimem. Znani są z tego, że łączą się z innym terrorystycznymi grupami, takimi jak: al-Shabaab oraz al-Qaeda, są odpowiedzialni za tysiące zabitych…

Ataki na kościoły

Na dalszą część jestem zmuszony chwilowo wysłać czytelników do oryginału.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.