
Brad Jersak 01/03/2019
Pytanie: Jeśli dzięki Chrystusowi zbawienie jest dostępne dla wszystkich, dlaczego mówi, że „wąska jest droga i niewielu ją znajduje?”
Odpowiedź: Kontekst jest tak ważny!
Zastanów się chwilę nad tym, w jakim kontekście pierwszy razy usłyszałeś to przesłanie. Zawsze, gdy słyszę te słowa, wypowiedziane przez samego Jezusa, niemal bez wyjątku są one umieszczone w kontekście ewangelicznego kazania omawiającego drogę zbawienia, które prowadzi do życia wiecznego. W przeciwieństwie do tego, droga zniszczenia jest utożsamiana z drogą do piekła. W tym kontekście ostrzeżenie Jezusa brzmi kategorycznie: 1. Tylko Chrześcijanie wejdą do nieba, 2. bardzo niewielu zostanie chrześcijanami, 3. tak więc tylko nieliczni pójdą do nieba. Większość wybierze szeroka drogę, która prowadzi na zatracenie i wieczne potępienie. Złowieszcze. Rzeczywistość tego jest taka, że Jezus prorokuje piekło dla większości świata, a wybranych będzie tylko nieliczna resztka tych, którzy przetrwają.
Niestety, kaznodzieje, którzy głoszą taką Ewangelię przemycili słowa Chrystusa do nowego kontekstu, całkowicie obcego kazaniu, w którym były pierwotnie głoszone. W oryginalnym kontekście – Kazanie na Górze – sam Jezus wyraźnie określa czym są obie drogi (dwa sposoby życia) i czym są bramy (dwa skutki).
Owa wąska droga, to podana przez Jezusa istota całego prawa i proroków – kwintesencja ich nauczania. Tak też Jezus mówi. Jak podsumować prawo i proroków? Czym jest „wąska droga”?
„Traktujcie innych tak, jak sami chcecie być traktowani”. Tak jest: wąska droga prawa i proroków – Droga, którą przyjmuje się i adaptuje jako Drogę Jezusa – to, zgodnie ze słowami Jezusa, nic innego jak właśnie ta Złota Zasada!
Wąska brama jest skutkiem chodzenia po wąskiej Drodze Jezusa. Jaki jest ten skutek? Nie niebo. Nie w tym kontekście. Jezus mówi: „Wąska droga prowadzi do ŻYCIA”. Nie pakuje swojej eschatologii do tych słów. Obfite życie Jezusa zaczyna się teraz dla tych, którzy chcą żyć zgodnie z Jego zasadami.
Szeroka droga wskazuje na drogę, którą wybiera większość ludzi: droga samolubstwa i egoizmu. Zamiast traktować innych tak, jak chcieliby być traktowani, większość ma obsesję na punkcie swego własnego powodzenia – szukanie tego, jak być numerem jeden!

