
J. Lee Grady

Gdybyś mógł cofnąć się w czasie i odwiedzić świątynię Mojżesza, jedna rzecz zwróciłaby uwagę natychmiast: poczułbyś silną woń oleju do namaszczania. Wszystko wewnątrz namiotu było nasączone tą słodko pachnącą mieszaniną, którą robiono z rozdrobnionego cynamonu, mirry oraz innych składników wymieszanych z oliwą z oliwek.
Bóg powiedział Mojżeszowi, aby ten olej do namaszczanie wylał na wszystko w tym świętym miejscu. Powiedział, że sam namiot ma być namaszczony, jak też arka przymierza, stół na chleby pokładne, świecznik, ołtarz kadzidlany, umywalnia, ołtarz ofiarny i wszystkie przyrządy używane w czasie kultu (p. Wyj 30:26-28).
Bóg polecił Mojżeszowi namaszczenie również kapłanów (Wyj 30:30). Nie wystarczyło, aby cała struktura i jej wyposażenie był pokryte świętym namaszczeniem, ale namaszczony miał być również każdy, kto miał zgodę na wejście do miejsca świętego.
Kościół powinien być dzisiaj współczesnym odpowiednikiem tej starożytnej świątyni. W wieku Nowego Przymierza Bóg chce, aby Jego kościół ociekał, nie fizycznym olejem, lecz Nadnaturalną mocą Ducha Świętego!
W większości kościołów nie widzimy tego obecnie. Bóg powiedział Mojżeszowi, aby przygotował olej do namaszczanie w ciężkich 6 litrowych zbiornikach. Dziś, trzymane na naszych kościelnych ołtarzach, delikatne buteleczki z olejem są właściwym odbiciem niskiego poziomu naszego namaszczenia. Jesteśmy zadowoleni z odrobiny oleju, a nawet jej braku. Jesteśmy wysuszeni i bezsilni.
Od chwili, gdy jako młody człowiek zostałem napełniony Duchem Świętym moim życiowym mottem jest wers z Listu do Efezjan 5:18: „Nie upijajcie się winem, lecz bądźcie napełnieni Duchem”. Bóg chce, abyś był napełniony Jego namaszczeniem aż do przelewu. Dlaczego być suchym, skoro można być nasyconym?
Oto sześć rzeczy, które w naszym życiu ograniczają Ducha Świętego:
Continue reading

