Codzienne rozważania_06.08.2012

Chrystus w was, nadzieja chwały” (Kol. 1:27).

Co to znaczy? Nie znaczy to, że przychodzimy przed Boga mówiąc: „Miałem i mam czyste motywacje, byłem i jestem bardzo szczery, uczciwy i świadomy, a wszelkie moej zamiary zawsze były i są najlepszego rodzaju”. Przestańmy opowiadać nonsensy. Całkowicie głupie jest takie gadanie. Tylko Bóg zna prawdę o nas i nic z tego nie znajduje miejsce w Nim ani liczy się na moment. Istotą jest to czy uznałem to, że Krzyż Pana Jezusa zgruchotał i skończył ze mną, na dobre i złe, więc już niczego przed Panem nie trzymam? Jestem zdolny do wszelkiego zła tak samo jak zdolna jest każda inna istota z Bożego stworzenia. Każdy kto przyjmuje taką postawę, że nie jest zdolny do uczynienia tego, co najgorsze, jest postawą najgłębszego zwiedzenia. Nie znamy mocy naszych istoty, dopóki się jej nie poddamy. Jeśli nigdy nie popełniliśmy czegoś najgorszego to tylko dlatego, że nigdy nie mieliśmy okazji i to dzięki łasce Bożej, lecz to jest tutaj. Pan wykłada istotę tego, gdy mówi: „Kto nienawidzi brata swego jest mordercą”. To jest ten sam duch, trzeba to tylko trochę rozszerzyć, wystarczająco sprowokować, umieścić tą naturą w odpowiednich okolicznościach, a odkryjesz, że jesteś zdolny do takich rzeczy, które kiedyś uznałbyś za skrajny horror.

My wszyscy, Ty i ja, musimy paść przed Bogiem i przyznać, że jesteśmy zdolni do popełnienia rzeczy najgorszej, nie stając na gruncie naszego prawa. Z Bożego punktu widzenia jedynym prawym jest Chrystus. Jedynym, który jest bezpieczny jest Chrystus, a zatem jedynym, który w Bożych oczach stoi to Chrystus, oraz ty i ja w naszym złamaniu, kruchości, świadomości własnych słabości i pokorze naszych istot, gdy przez wiarę trzymamy się Chrystusa, dzięki czemu znajdziemy drogę wyjścia, uwolnienia i zbawienie. Musimy patrzeć poza Boże słowo, aby zobaczyć większe rzeczy, niż to, co słowa wydają się sugerować na powierzchni. „Na tego człowieka będą patrzył, nawet tego, który jest ubogi i złamany na duchu i drży na Moje słowo”. To stwierdzenie ucieleśnia wszystko, o czym mówimy. „Mogę być tak zły, jak każdy inny mężczyzna czy kobieta są źli, jestem zdolny(a) do wszystkiego, jedynym moim gruntem jest Chrystus; więc pomóż mi Boże, Chrystus jest moim gruntem!” Stać na Chrystusie to zawsze mieć świadomość i uznanie tego, że ten inny grunt, własne ego, w każdej chwili, jest niebezpiecznym gruntem. On jest tak Inny, jest tak wielka przepaść, nie ma żadnego nakładania się. Między Chrystusem a nami jest głęboka rozpadlina. Bóg nigdy nie uważa tego za coś złączonego, lecz, dzięki Bogu, dał Chrystusa do naszych wnętrz przez Ducha Świętego, i choć te dwa brzegi zawsze będą osobno to jednak pewnego dnia stare stworzenie odejdzie, a to, co jest z Chrystusa, co jest w nas wkute, pozostanie.

By T. Austin-Sparks from: The Church of the Firstborn – Chapter 1

_________________________________________________________________

5 sierpnia | 7 sierpnia

 Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

topodin.com

Jak mała dziewczynka z Indii potrząsnęła moim światem

J. Lee Grady

Tłum.: BM

Największych zmian swoich postaw doświadczam, gdy widzę ubóstwo Trzeciego Świata.

Indian child

Pan często sprawia, że podczas moich zagranicznych podróży stykam się z dużą dawką rzeczywistości. Stało się tak też w tym tygodniu w Indiach, kiedy spojrzałem w przerażone oczy Divyi, wątłej 4-letniej dziewczynki. Zaledwie kilka dni temu jej ubodzy rodzice porzucili ją w Tanuku, we wschodniej Andhra Pradesh, bo już mieli trzy córki. A chcieli mieć syna.

Więc wyrzucili swoje dziecko na ulicę.

Kiedy spotkałem mała Divyę nie chciała się uśmiechać bez względu na to, jak bardzo ją namawiałem. Była w szoku. Mój przyjaciel Raja, który ją znalazł i zabrał do domu dziewcząt, który prowadzi wraz z żoną, powiedział, że Divya nic nie mówiła przez cztery dni.

„Ona zwykle popłakuje sobie w nocy”, powiedział Raja. „Nie rozumie, co się dzieje”.

Continue reading

Codzienne rozważania_05.08.2012



aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam Ducha mądrości i objawienia ku poznaniu jego, i oświecił oczy serca waszego, abyście wiedzieli, …” (Ef. 1:17,18)

Po czym następuje lista tych rzeczy, o których mamy wiedzieć. Okazuje się, że ta lista przechodzi do tego wymiaru poznania miłości, która przerasta wszystko: „…abyście zostali napełnieni aż do pełni Bożej”. Duchowe oświecenie prowadzi do napełnienia całą pełnią.

Tak wiec, duchowe oświecenie jest podstawą do Bożego celu. Możemy nigdy nie dojść do Pełni Chrystusa przez zwykłe dowiadywanie się, badanie własnych umysłów w duchowych sprawach. Istnieje konieczność, aby Duch Święty dawał objawienie dotyczące Chrystusa. Świadectwo Chrystusa jest istotnym prawem: duchowe oświecenie i objawienie – przez Słowo. Świadectwo Jezusa nie może nigdy być czymś statycznym, czymś co podejmujesz i mówisz: „To jest Świadectwo Jezusa” i wstawiasz to w formułkę. Świadectwo Jezusa jest czymś, co zostało objawione. Świadectwem Jezusa jest: „Widzę niebiosa otwarte i Syna Człowieczego stojącego po prawicy Bożej„. Szczepan umarł za to Świadectwo. „Ujrzałem, o królu, w południe w czasie drogi  światłość z nieba,jaśniejszą nad blask słoneczny, która olśniła mnie i tych, którzy jechali ze mną. A gdy wszyscy upadliśmy na ziemię, usłyszałem głos…” Duchowe znaczenie tego nie wychodzi poza Słowo, lecz czasami jest przekazywana przez Ducha Świętego przez Słowo. Jest to coś więcej niż litera, jest to Życie. Jest to coś, co sprawia, że mówisz: „Tyle razy czytałem Pismo na ten temat, lecz nigdy tego nie widziałam tak naprawdę”.

By T. Austin-Sparks from: Filled Unto All the Fullness of God – Chapter 2
http://www.austin-sparks.net/english/books/002858.html

_________________________________________________________________

4 sierpnia | 6 sierpnia

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.сайта

Codzienne roważania_4.08.2012

Miejcie się na baczności, abyście nie zostali uniesieni przez zwiedzenie ludzi bez zasad. A wtedy nie odpadniecie od swego mocnego stanowiska” (2Ptr. 3:17 GW – God’s Word translation).

Księga Dziejów pokazuje nam, że od pierwszych lat swego istnienia, od samego początku, kościół zaczął spadać z wielkiej wysokości. Gdy wychodzimy z okresu apostolskiego, okazuje się, że ten upadek stale ma miejsce, aż do czasu, gdy kościół publicznie i generalnie należy już do tego świata, będąc nawet politycznie związany z ziemią. O to właśnie przez stulecia toczy się bitwa; o to czy kościół utrzyma, czy odzyska stratę swojej niebiańskiej pozycji, czy też z jakiegokolwiek powodu – powodzenia, przeciwności – przyjmie coś niższego. To, co jest i było prawdą w całej historii, jest prawdziwe dziś i jest prawdą w nas. Jest prawdą w przypadku każdego pojedynczego wierzącego, jak też całości – tendencja do schodzenia w dół; nieprzyjaciel zaś wszelkie swoje środki przykład do tego, aby wszystko postawić niżej niż Bóg zamierzył, a zatem na niższy poziom niż ten, któremu Pan może oddać Samego Siebie. Pan może oddać Siebie tylko wtedy, gdy lud Pański jest na pozycji utrzymywanej przez Pana. W tym właśnie momencie musimy rozpoznać coś, co może rozwiązać problemy czy dać nam ostateczną odpowiedź na mnóstwo naszych trudności. To, czemu Pan rzeczywiście oddaje Siebie to całkowicie duchowa strona spraw i rzeczy, nie tymczasowa strona, nawet jeśli chodzi o Jego pracę. On może pomóc, On może przyspieszyć; On może posłać zasoby; On może rządzić i mieć władzę zwierzchnią nad rzeczami nietrwałymi; lecz zgodzimy się na to, że byłoby bardzo niebezpieczne, gdyby Pan miał zakończyć Swoje działania na tylko na tym.

Chodzi o to, że gdyby za każdym razem, gdy powstają jakieś tymczasowe problemy, Pan natychmiast wkraczał i zmiatał je z drogi, i otwierał łatwą, prostą ścieżkę do Jego pracy i Jego sług, to w rzeczywistości byłoby to przeciwne prawdziwej duchowości i sprowadzało wszystko na dół, na poziom tymczasowy, i wiesz, co by się mogło stać. Z powodu tych korzyści przyszły by tłumy. „Dobrze jest być chrześcijaninem; Bóg wszystko dla ciebie zrobi jeśli tylko będziesz chrześcijaninem”. Ludzie więc stają się „ryżowymi chrześcijanami”, jak są znani w pewnych częściach świata. Tak więc Pan nie może, nie będzie, nie poświęca się Siebie całkowicie tymczasowym aspektom Swojej pracy… Duchowa pozycja w jedności z niebiańskim Panem oznacza pełnię, a miara pełni zależy całkowicie od niebiańskiego życia i niebiańskiej natury wszystkiego.

By T. Austin-Sparks from: The Mountains Around Jerusalem – Chapter 5

_________________________________________________________________

3 sierpnia | 4 sierpnia

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

продвижение сайтов как

Codzienne rozważania_03.08.2012

 „Gdzie nie ma objawienia, lud się rozprzęga” (porzuca zahamowania) (Przyp.29:18)

Nikt, kto wie cokolwiek o obecnych warunkach, nie zaprzeczy twierdzeniu, że kościół dramatycznie potrzebuje mężów z przesłaniem, lecz nam chodzi o to, że potrzebna jest wiedza o tym, jakie przesłanie jest na ten czas. To przesłanie musi pochodzić od Boga i być przekazane człowiekowi wybranemu do tego celu. Nie jest to służba, którą można podjąć. Zazwyczaj droga do takiego przesłania ma długą i głęboką historię z Bogiem, historię pełną tajemnic i cierpienia. Wiele etapów jest już przeszłością, a wszystkie za przyzwoleniem woli Bożej lub bezpośrednio z woli Bożej, jako że ich celem jest kształcenie, przekazywanie doświadczenia. Tak czy inaczej ten kurs nigdy nie cechuje się stabilizacją czy zadomowieniem, dzięki czemu mogą zachodzić wielkie zmiany, a każda z nich odbywa się wraz z kolejnym duchowym kryzysem. Nikt niczego nie może zrobić w kształtowaniu takich naczyń, choć mimo tego, wiele może być powodów do troski o nich. Jest to jedynie dzieło Boże a oni muszą być pozostawieniu w Jego rękach…

Continue reading

Codzienne rozważania_02.08.2012

Was zaś niech Pan napełni obficie miłością do siebie nawzajem i do wszystkich, miłośicą, jaką i my dla was żywimy” (1Tes.3:12).

Miłość do tych, którzy należą do nas może nie być tak trudna, lecz Słowo dodaje „i do wszystkich”. To idzie głębiej, Ostatnio odczuwam znacznie głębiej i silniej niż kiedykolwiek wcześniej moc bardzo podobnych słów, jak: „Poznanie nadyma, lecz miłość buduje” (1Kor. 8:1), czy: „rośni i buduje samo siebie w miłości” (Ef. 4:16). Gdybyśmy mieli poddawać się wpływom tego, co jest w innych ludziach, tych cech samych chrześcijan i chrześcijańskiej działalności, tego, co jest  wstrętne dla nas to musielibyśmy zamknąć się i wycofać w sercu, i nic by się nie działo jeśli chodzi pomoc wzajemną i zbudowanie. Raz za razem pojawia się czysto praktyczne pytanie czy, skoro spotkaliśmy się z tymi czy innymi cechami w kimś innym, cokolwiek można robić, czy cokolwiek jest możliwe? Bardzo często mając tą ostrą świadomość rzeczy pojawiających się na powierzchni, buntujemy się przeciwko temu, po czym idziemy z tym do Pana, spotykamy się z tym razem z Nim i zostajemy uzdolnieni do dalszej drogi, ponieważ coś się stało, coś zostało przez Pana wykute, zostaliśmy zaskoczeni, zgromieni za nasze pierwotne zgorszenie. W tym wszystkim musimy patrzeć na serce i za każdym razem musimy sobie przypominać o tym, że Pan patrzy w serce. My patrzymy na to wszystko, co jest przeważnie wynikiem ignorancji, braku właściwego nauczania i tak dalej, i to właśnie może nas gorszyć, lecz Pan patrzy w serce; On widzie czy jest tam głęboko w środku pod tym wszystkim co przeważa, czy jest tam prawdziwa miłość do Niego i On wie czy jest to rzeczywiście staranie się, aby wyrazić tą miłość.

Może być w tym błędne pojmowanie, może być ignorancja, może jakieś inne przyczyny, lecz jest to właśnie to, co nas urażą, po stronie tych zatroskanych, ich sposobie okazywania swojej miłości Panu i nam nie wolno dać się wywrócić – musimy zbliżyć się do nich i odkryć jakie tam są możliwości dla Pana. On idzie dalej, On nie rezygnuje, On robi wszystko co tylko może z najdrobniejszej cząstki serca miłości dla Niego i dla wszystkich ludzi. To wyzwanie jest czysto praktyczne i bardzo dokładnie bada nas.

By T. Austin-Sparks from: Abounding in Love

_________________________________________________________________

1 sierpnia | 3 sierpnia

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

контекстная рекллама

Wizja dla Izraela_03.08.2012

    AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU


Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael
źRóDŁO: Vision für Israel e.V. ·Tel. 0049-89-566 595·Fax 0049-089-5464 5964
e-mail: info@wizjadlaizraela.org  · w sieci: visionfuerisrael.org
Piątek, 3 sierpnia 2012

U Wtedy Pan zagrzmi z Syjonu, w Jeruzalem posłyszą głos Jego, tak iż zatrzęsą się i niebo, i ziemia. Pan będzie wtedy ucieczką dla ludu swojego i warownią dla wszystkich Izraela synów” – Joel 4,16.

WINDSURFER ZUBARI PROWADZI IZRAELSKI ZESPÓŁ PODCZAS CEREMONII OTWARCIA OLIMPIADY – Schahar Zubari niósł izraelską flagę podczas otwarcia igrzysk olimpijskich w ostatni piątek. Od razu po zaprezentowaniu w telewizji drużyny olimpijskiej pokazano twarze jedenastu izraelskich olimpijczyków zamordowanych w masakrze w Monachium przed 40 laty. Komentatorzy odczytali ich imiona i półminutową ciszą uczczono ich pamięć. * W godnym geście upamiętnienia tej tragedii włoski 30 osobowy zespół w ciszy przeszedł przed kwaterami izraelskich sportowców. Wśród trzydziestu obecnych był włoski minister sportu, przewodniczący Włoskiego komitetu Olimpijskiego oraz sportowcy. Udział wzięli także szef izraelskiej delegacji olimpijskiej Tzvi Warszawiak i Efraim Zinger. * Vic Alhadeff przewodniczący Rady żydowskiej w australijskim stanie New South Wales chwalił przywódców z całego świata, którzy przyłączyli się do minuty milczenia podczas otwarcia igrzysk. Natomiast Jacqua Rogge prezydenta międzynarodowego komitetu olimpijskiego, który sprzeciwił się tego rodzaju upamiętnieniem, skrytykował w następujący sposób: „Wyrażamy ubolewanie z odmowy takiej skromnej ceremonii, bez rozgłosu, w cieniu i bez dziesiątek tysięcy obserwatorów oraz bez miliarda telewidzów”. Dodał: „MKOl, najważniejsze na świecie gremium sportowe, kolejny raz ugiął się i uchylił od wykazania moralnej odpowiedzialności” (Arutz 7, Haaretz). Proszę módlcie się nadal za bezpieczeństwo 38 izraelskich atletów, ich trenerów i opiekunów. Tajne służby ostrzegały przed atakami grup terrorystycznych na izraelskich uczestników olimpiady.

Continue reading