Codzienne rozważania_20.03.2012

Kto ma uszy do słuchania, niech słucha Ducha i rozumie co On mówi” (Obj. 3:22 NLT)

 Uderzającą cechą naszych czasów jest to, że tak niewiele głosów ma wyróżniające przesłanie. Istnieje bolesny bark wyraźnego słowa autorytetu dla naszych czasów… Dlaczego tak jest? Oby nie było tak dlatego, że tak wielu ludzi, którzy mogliby podjąć ta służbę, tak bardzo stało się częścią systemu. System, który stawia kaznodziei w tak znacznym stopniu na profesjonalizmie, sprawia, że kaznodziejstwo staje się sprawą popytu i podaży; czy chodzi o zaspokojenie potrzeb ustabilizowanego religijnego porządku i programu? Dotyczy to nie tylko sprawy usługiwania słowem, lecz całej tej organizacji i 'chrześcijańskiej’ działalności jak to dziś mamy usystematyzowane. Nie ma wolności i oddzielenia dla mówiącego TYLKO wtedy, gdy „brzemię słowa Pana” jest na proroku czy wtedy, gdy może on powiedzieć: „Ręka Pana spoczęła na mnie”. Obecny porządek wymaga, aby mężczyźni przemawiali stale i to często. Skoro wiec kaznodzieja musi coś dostać,  więc koniecznie oznacza to, że albo Bogu musi być oferowany nasz program, na który, jak się prosi, On się ma zgodzić (czego On nie zrobi), albo kaznodzieja stale musi coś robić na nieustannie pojawiające się okazje. Jest to zgubny system i otwiera on drzwi na dowolną ilość niebezpiecznych i zgubnych wtrąceń, które pochodzą od człowieka, a nie z Boga. Najpoważniejszym problemem takiego funkcjonowania jest to naraża on na głosy, głosy, głosy, zamieszanie głosów, lecz nie na ten szczególny głos z Bożą specyficzną wypowiedzią na dany czas…

Oto właśnie mamy konieczność zaistnienia przebudzenia na to, co Bóg ma do powiedzenia. W Księdze Objawienia czytamy: „Kto ma uszy do słuchania, niech słucha„, a w przypadku kościoła w Laodycei – który reprezentuje koniec – jest to: „Radzę ci, abyś nabył u Mnie maści, abyś przejrzał„. „Odwróciłem się, aby zobaczyć ten głos, który do mnie mówił. – pisze Jan. Bóg mówi, Bóg ma coś do powiedzenia, lecz musi to być „Duch mądrości i objawienia, ku poznaniu Go, oświecenie oczu naszego serca„.

T. Austin-Sparks from:  The Candlestick All of Gold

____________________________________________________________________________________________

19 marca | 21 marca

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

оптимизации сайта

Codzienne rozważania_19.03.2012

Radzę ci, abyś nabył u Mnie… maści by nią namaścić oczy twoje, abyś przejrzał(Obj. 3:18 )

Musimy sprawdzać wszystko, cokolwiek nam się wydaje, że widzimy i wiemy po skutkach, jakie to odnosi w naszym życiu. Ty i ja mamy ogromną ilość tego, co uważamy za duchowe poznanie; mamy wszystkie te doktryny, wszystkie prawdy. Możemy wymienić jednym tchem wszystkie ewangelickie doktryny, a jaki jest tego skutek? Jeśli nie ma przemiany to w prawdziwym, duchowym, sensie nie jest to widzenie. Tak, widzieć to znaczy być przemienianym, a brak przemiany świadczy o tym, że nie ma to nic wspólnego z widzeniem. Znacznie lepiej byłoby gdybyśmy zostali ogołoceni z tego wszystkiego, aż do momentu, gdy widzimy to niewiele, które wywołuje jakąś zmianę. Musimy być bardzo szczerzy przed Bogiem w tej sprawie. Continue reading

Doszedł Izrael do Kadesz-Barnea

Ron McGatlin

Przed nami jest nowe poruszenie Boże. Wiatr Ducha będzie wiał ponad ogniem Bożym wszędzie, gdzie przebudzenie rozpali ducha tych, którzy szukają Boga z całego serca.

Radość Pana oczekuje na tych, którzy zrobią miejsce dla Ducha Świętego, aby napełnił serca i życie Życiem Chrystusa – tych, którzy bez zastrzeżeń poddadzą swoje życie jako żywą ofiarę, która będzie przemieniona przez odnowienie umysłu na podobieństwo umysłu Chrystusa. Obietnica życia napełnionego mocą przez łaskę Bożą ku sprawiedliwości, pokojowi i radości w Duchu świętym, czeka na tych, którzy wejdą przez wiarę w obiecane przez Boga życie królestwa.

Niepowodzenie wejścia do Ziemi Obiecanej

Możesz wyprowadził z niewoli Egipskiej dzieci Izraela przez pustynię, doprowadzając ich do Kadesz Barnea, aż na skraj Ziemi Obiecanej.

Potem wyruszyliśmy od Horebu i przeszliśmy całą tę wielką i straszną pustynię, którą widzieliście po drodze do pogórza Amorejczyków, jak nam rozkazał Pan, nasz Bóg, i przyszliśmy do Kadesz-Barnea” (Pwt. 1:19).

Continue reading

Czy chrześcijanie powinni osądzać homoseksualistów?

Czy powinniśmy krytykować ludzi, którzy nie wybierają tego, czym są? Jeśli robią coś, o czym biblia mówi, że jest niemoralne, lecz oni sami nie mają wyboru na to czy to robią, czy nie, podobnie jak my nie możemy decydować o tym, czy oddychamy, czy nie, czy więc powinniśmy ich sądzić?

Joe Cassava

Odp. Chuck Colson:

Przypuszczam, że chodzi o homoseksualne zachowania. Niemniej, cieszę się, że nie wyszczególniłeś tego, o jakiego rodzaju „niemoralność” ci chodzi. Dlaczego? Ponieważ twoje pytanie może dotyczyć każdego grzechu. Pozwól, że zadam to pytanie inaczej:

„Czy powinniśmy krytykować mężczyzną i kobietę, jeśli współżyją poza małżeństwem, lecz nie mają żadnego wpływu na to czy to robią, czy nie?”

Odpowiedź staje się natychmiast oczywiste, ponieważ widzimy to pytanie we właściwym kontekście, Ludzie mają do wyboru czy będą uprawiać seks poza małżeństwem, czy nie, podobnie jak mają do wyboru czy będą czcić fałszywych bożków, kraść, mordować, kraść itd. Tak naprawdę jest tylko jeden powód dla którego Bóg może czynić nas odpowiedzialnymi za swoje zachowania. Nikt nie zmusza nas do popełniania ich – mamy wolny wybór. Biblia w podobny sposób potępia homoseksualne zachowania, ponieważ jest to kwestia wyboru, który jest poważnym odejściem od Bożego planu seksualności człowieka.

Zauważ, że nazywam homoseksualizm zachowaniem – a nie orientacją – wyborem.

Continue reading

Wizja dla Izraela_16.03.2012

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. Tel.             0049-89-566 595      ·Fax             0049-089-5464 5964
e-mail: info@wizjadlaizraela.org  ·  w sieci:  visionfuerisrael.org

Piątek, 16 marca 2012

 „Pokrzepcie ręce osłabłe, wzmocnijcie kolana omdlałe! Powiedzcie małodusznym: Odwagi! Nie bójcie się! Oto wasz Bóg, oto – pomsta; przychodzi Boża odpłata; On sam przychodzi, by zbawić“ – Izajasz 35,3-4.

LUDZIE NA POŁUDNIU IZRAELA POD OSTRZAŁEM – Od ostatniego piątku od wieczora odpalonych zostało ponad 200 rakiet na miejscowości na południu Izraela. W poniedziałek ilość zabitych w ataku prewencyjnym w Gazie wzrosła do 25. Mimo tego terroryści z Gazy nie są tymi, którzy „szybko miękną” i atakują nadal. Premier Benjamin Netanjahu powiedział w poniedziałek, że izraelskie siły obrony (IDF) postępować będą zdecydowanie i agresywnie. Minister obrony Ehud Barak powiedział niedawno, że jeżeli ostrzał rakietowy będzie się nasilał Izrael zaatakuje komórki terrorystyczne. Minister spraw strategicznych i wicepremier Mosze Jaalon powiedział: „Obecnie nie mamy powodu wchodzić do Gazy, ale taka możliwość istnieje”. Jaalon już wcześniej optował za wejściem wojska do Gazy, ale według interesu Izraela i w wybranym przez niego czasie. Wysocy dowódcy Izraela wyjaśnili niedawno, że operacja wojskowa „jest coraz bardziej prawdopodobna”. Obecnie wpływowy komitet spraw zagranicznych i obrony wezwał rząd by ogłosił coś w rodzaju stanu wyjątkowego na południu Izraela by można było w tym regionie udzielić mieszkańcom pomocy gospodarczej (INN). Najnowsza eskalacja wymaga intensywnej modlitwy za Izrael przez naszych wiernych wstawienników. „Izraelu, tyś szczęśliwy, któż tobie podobny? Narodzie, zbawiony przez Pana, Obrońca twój tobie pomaga, błogosławi zwycięski twój miecz. Wrogowie słabną przed tobą, ty zaś wyniosłość ich depczesz” – 5. Mojż. 33,29.

Continue reading

Nie lekceważ nadprzyrodzonej mocy nawrócenia

J. Lee Grady

Tłum.: B.M.

Zeznania byłego handlarza narkotyków z Ohio przypomniały mi w tym tygodniu o priorytecie, jaki ma ewangelizacja.

Kiedy mój nowy przyjaciel, Shannon McNeal, był małym chłopcem, jego starsi bracia włożyli go do pralki, odkręcili wodę i usiedli na niej trzymając go tak w środku. Innym razem włożyli go do kartonowego pudła, obwiązali taśmą i zrzucili ze schodów, żeby zobaczyć, czy przeżyje. A kiedyś umieścili go w piekarniku, włączyli i zablokowali drzwiczki krzesłem, a on cały czas krzyczał.

Mamy Shannona nie było w pobliżu, żeby mogła powstrzymać te brutalności. Samotna matka pracowała długie godziny w fabryce samochodowej Forda w Lorain, Ohio, niedaleko Cleveland. Jej mąż porzucił rodzinę, kiedy Shannon miał 2 lata, pozostawiając trzech osieroconych chłopców na pastwę losu.

Czasami jesteśmy tak pochłonięci sensacją charyzmatycznych darów, goniąc za najnowszymi połyskującymi duchowymi manifestacjami i modnymi trendami w proroctwach, że zapominamy, iż prawdziwe nawrócenie jest największym cudem na tej planecie.

Continue reading

Nie jesteś jeszcze w związku małżeńskim?

Debbye Turner

Osobiście nie mam zamiaru śpiewać bluesa o byciu singlem. Ty też nie powinieneś.

„Dlaczego jeszcze nie wyszłaś za mąż?” jest najczęściej zadawanym mi pytaniem w obecnym momencie mojego życia. Co myśli sobie człowiek, który mnie o to pyta? Czy tak naprawdę pyta „Wszystko z tobą w porządku?”. Z pewnością właśnie to ma na myśli! Mimo, że zwykle daję grzeczną odpowiedź, w stylu „Po prostu czekam na Boga”, ale tak naprawdę to chcę z całych sił zakrzyczeć „Prawdę mówiąc, nie wiem. Ale nie martwię się tym. Cieszę się tym, jak jest! A teraz daj mi spokój! „.

Bycie samemu to przede wszystkim nie choroba, którą należy leczyć ani choroba, której się trzeba pozbyć czy plaga zagrażająca tkance naszej kultury. Nie ma absolutnie nic złego w byciu singlem. Nie potrzebuję uwolnienia od bezżeństwa. Nie potrzebuję uzdrowienia z niego. Mam się dobrze. Jestem normalna, zdrowa i wartościowa.

Kiedy Dawid napisał: „Wysławiam Cię za to, że cudownie mnie stworzyłeś. Cudowne są dzieła Twoje” (Ps. 139:14), nie miał na myśli bycia w związku w doskonałej jedności z drugą osobą. Chodziło mu o to, że był fantastyczny, dokładnie taki, jakiego stworzył go Bóg.

Żeby nie było wątpliwości: Tak, chcę wyjść za mąż pewnego dnia. Tak, chcę mieć dzieci.

Tak, wiem, że mam 36 lat. Ale wiem też, że Bóg ma boski i niesamowity plan dla mojego życia. Zaczął dobrą pracę we mnie i będzie wierny w ukończeniu jej (Flp.1:6: „Mając tę pewność, że Ten, który rozpoczął w was dobre dzieło, będzie je też pełnił aż do dnia Chrystusa Jezusa”). W odpowiednim czasie On wskaże mi właściwą osobę i nie będę już sama. Jednak w międzyczasie – i chcę być tutaj bardzo jasno zrozumiana – jestem singlem. Nie jestem niekompletna ani ty nie jesteś!

Continue reading