Codzienne rozważania_13.10.10 Geniusz dobrego smutku

James Ryle

Ponieważ więc Chrystus cierpiał w ciele, uzbrójcie się też i wy tą myślą, gdyż kto cieleśnie cierpiał, zaniechał grzechu” (BT).

Myślcie o swoich cierpieniach jako o kuracji odwykowej z grzesznego nawyku oczekiwania, że wszystko pójdzie po waszej myśli” (1Ptr. 4:1, parafraza The Message).

Znacie taką stary westernowy klasyk: „I beg your pardon; I never promised you a rose garden. Along with the sunshine, there’s got to come a little rain some time”. (Wybacz proszę cię, nigdy nie obiecywałem ogrodu róż. Wraz ze słońcem czasami przychodzi deszcz.)

Aż nie mogę się czasami oprzeć myśli czy czasami Jezus brał swoja zaufaną sześciostrunową gitarę i uderzał w nią, ot tak z chmury chwały dla Swoich „naming-claiming-gabbing-grabbing kids”. (nazywających, domagających, gadających, porywających dzieciaków). „Och, Halleluja!” mówimy, gdy wszystko idzie dobrze i jest wspaniale. Notowania rynkowe idą stale w górę, błogosławieństwo obfituje w każdej dziedzinie życia, nie ma problemów, zmartwień, trudności, zmagań i smutków. „Chwała Bogu za najwyższy zysk z moich inwestycji!”

Ale chwileczkę. Czy Jezus nie mówił, że na tym świecie będziemy mieli problemy. Tak, i że to On będzie z nami w tym wszystkim. Czasami Pan otwiera tyle drzwi i nasze szczęśliwe majętności i wszystko inne marnieje, i to w takich chwilach odkrywamy, gdzie rzeczywiście znajdują się nasza wiara i uczucia. Czasami smutek jest dobrą rzeczą. Geniusz dobrego smutku jest w tym, że gdy raz odetnie tłuszcz i puch pretensjonalnego i powierzchownego życia, zostajemy uwolnieni do życia w poszukiwaniu tego, co Pan chce, zamiast życia w tyranii tego, co nam się wydawało, że chcieliśmy.

сайт

Wizja dla Izraela_15.10.10

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. · Tel. (D) 00 49 89-566 595 · Fax (D) 00 49 89-5464 5964

eMail: Info@VisionfuerIsrael.de · Web: www.VisionfuerIsrael.de

Piątek, 15 października 2010

Pociechy twoje rozweselają duszę moją W licznych utrapieniach serca mego” (Ps. 94,19).

AMERYKAŃSKI ŻYD PRZEŻYŁ NA PUSTYNI CUDEM – Podróżnik z Los Angeles 64 letni Ed Rosenthal zaskoczył w poprzednim tygodniu ratowników kiedy odnaleźli go żywego. Przeżył na pustyni 6 dni z niewielką ilością żywności i wody. Niewielką ilość wody, którą miał przy sobie wypił pod koniec pierwszego dnia, potem korzystał z deszczówki. Powiedział żurnalistom, że modlił się o deszcz i zaraz spadł: „To był prawdziwy cud, … doszedłem do przekonania, że Bóg jest realny. Naprawdę muszę wam to powiedzieć”. Rosenthal powiedział, że gdyby odnaleźliby go dzień później, na pewno by nie przeżył. (INN)

IZRAELSCY ŻYDZI SĄ ZA KONWERSJĄ NIE ORTODOKSYJNĄ – Najnowsza ankieta izraelskiego rządu pokazuje, że 63% izraelskich Żydów sądzi, że pod uwagę trzeba brać także tych Żydów, których konwersja na judaizm nie odbyła się u ortodoksyjnych rabinów. W ten sposób opinia publiczna nie jest tego zdania co władze, które tylko częściowo akceptują konwersje dokonane przez nieortodoksyjnych rabinów. Ci którzy się nawrócą poza granicami Izraela w nieortodoksyjnych synagogach, mają jak pozostali prawo ubiegania się o izraelskie obywatelstwo. (JTA)

TERRORYŚCI HISB-ALLAH TRENUJĄ W SYRYJSKIM PUNKCIE DOWODZENIA RAKIETOWEGO –Armia syryjska posiada punkt wsparcia rakiet Scud w pobliżu Damaszku, co pokazują też zdjęcia satelitarne. Pokazują one, że aktywiści Hisb-Allah ćwiczeni są w obsłudze tych rakiet. Wiadomości według których Syria dostarcza rakiety terrorystom podgrzała jeszcze bardziej napiętą sytuację między Damaszkiem a Jerozolimą. Cztery lata po wznieceniu wojny z Izraelem przez Hisb-Allah wydaje się on znów gotowy do kolejnej wojny. Przywódca grupy Hassan Nasrallah twierdzi, że jego arsenał rakiet zwiększył się do 40.000 sztuk w porównaniu do 13.000 w roku 2006.(Haaretz)

IRAN ROZBUDOWUJE ZWIĄZKI Z LIBANEM I EGIPTEM – Iran wzmacnia swoje związki z sąsiadami w regionie zwłaszcza z Libanem i Egiptem. Irański minister ds. energii podpisał ze swoim libańskim kolegą umowę o wydobyciu gazu i ropy spod dna wybrzeża Libanu. Iran operował będzie blisko granicy z Izraelem. Przez projekt ten Iran będzie mógł mieszać się jeszcze bardziej w politykę pod bokiem Izraela i bardziej uzależniać Liban od Teheranu. Jednocześnie cały czas „polepszają” się stosunki Egiptu z Iranem. Obecnie zapowiadane są bezpośrednie loty z Kairu do Teheranu, które są zawieszone od 1980 roku. Krok ten świadczy o podjęciu stosunków dyplomatycznych między tymi krajami. Od czasu islamskiej rewolucji w latach 70 XX w. Iran był skonfliktowany z obydwoma krajami, po tym jak Egipt zapewnił azyl polityczny zdetronizowanemu szachowi Iranu. (Arutz-7) Proszę módlcie się by stosunki między wrogami Izraela którzy dążą do zniszczenia państwa żydowskiego, uległy osłabieniu.

TROSKA O ZWIĄZKI TURCJI, IRANU I CHIN – USA i Izrael z troską obserwują zacieśniającą się współpracę militarną między Turcja, Iranem i Chinami, a zwłaszcza wspólne chińsko-tureckie manewry wojskowe w poprzednim tygodniu. Zachód obserwuje zwłaszcza manewry lotnictwa i marynarki, które świadczą o zdolności Chin do prowadzenia wojny daleko od swoich granic. Chińczycy bardzo starają się także o umiejętności prowadzenia wojny cybernetycznej. Według doniesień wywiadowczych zajmuje się tym 60.000 hakerów. Rosnąca współpraca gospodarcza wynika też z faktu zakupów wojskowych. Iran kupuje w Chinach głównie nowoczesne samoloty. Premier Wen Jiabao przybędzie w tym tygodniu do Ankary podpisać różne dokumenty współpracy dwustronnej. Turcja i Chiny są poprzez Iran włączone w projekty budowy nowych rurociągów. (Haaretz)

IZRAEL CHCE UZNANIA SWOICH OSIEDLI MIESZKALNYCH – Premier Netanjahu prosił prezydenta Obamę by odnowił obietnice, które składał prezydent Bush wcześniejszemu premierowi Izraela Arielowi Sharonowi, zwłaszcza poparcie Ameryki by w traktacie pokojowym osiedla mieszkaniowe zostały przypisane do Izraela. Z kręgów dyplomatycznych daje się słyszeć głosy, że Netanjahu próbuje zdobyć wyraźne i jednoznaczne poparcie Amerykanów by zyskać poparcie ministrów w swoim rządzie na przedłużenie zakazu rozpoczynania nowych budów na kolejne 2 miesiące. Dotąd w Białym domu nie był w stanie nic uzyskać i dlatego dotąd temat ten nie stanął pod dyskusję w gabinecie izraelskim. (Yediot Ahronot)

DWA MIESIĄCE MORATORIUM A POTEM? – Według dobrze poinformowanych kręgów premier Netanjahu obawia się, że po minięciu kolejnych 60 dni moratorium Amerykanie położą na stół rokowań swój plan według zasady „Róbcie co chcecie”. Po amerykańskich wyborach na początku listopada w środku swojej kadencji Obama mógłby się czuć w stanie zaproponować takie warunki traktatu pokojowego, którego Netanjahu nie mógłby zaakceptować. Izrael byłby wtedy izolowany i poddany silnej presji z każdej strony. Taki scenariusz próbuje Netanjahu właśnie udaremnić. (JTA, Daily Alert) Proszę módlcie się by premier Izraela nie poddał się tym wrogim naciskom i mieszaniu się w jego własne sprawy i nie ustępował tam gdzie zagrożona jest egzystencja państwa żydowskiego.

HEROICZNE POWITANIE ACHMADINEDŻADA W LIBANIE – Popierani przez Hisb-Allah szyiccy muzułmanie w Libanie przywitali w środę irańskiego prezydenta Mahmnuda Achadinedżada jak bohatera, co zwraca uwagę na rosnącą rolę Teheranu w Libanie. Prezydent islamskiej republiki, który już wielokrotnie groził wymazaniem Izraela z mapy świata, według planu podjedzie pod granicę Izraelską by przyjżeć się scenerii drugiej wojny libańskiej na południu tego kraju. Zamierza podejść do samego płotu granicznego by rzucać kamieniami w żołnierzy IDF. Izrael i USA są coraz bardziej zaniepokojone koalicją syryjsko-irańską i osią Hisb-Allah-Hamas, które ostatnio dokooptowały Turcję, byłą przyjaciółkę Izraela. (INN) „Niech okryją się wstydem i hańbą Ci, którzy nastają na życie moje! Niech cofną się i zawstydzą Ci, którzy myślą o zgubie mojej“ – Psalm 35,4

BARRY SEGAL W TV – Pat Robertson zaprosił Barry’ego Segala do telewizyjnego programu The 700 Club w piątek. Barry będzie opowiadał o pracy Wizji dla Izraela. Club 700 to „okręt flagowy” chrześcijańskich stacji nadawczych istniejący już od 1966 roku. Proszę módklcie się bezproblemowy przebieg wywiadu i by wstrząsnąć milionami widzów żeby zobaczyli jak ważne jest by modlić się o Izrael i wspierać go jego potrzebach.

IRACKIE DZIECKO URATOWANE W IZRAELU – Trzyletnie irackie dziecko siedzi na łóżku w izraelskim szpitalu i się uśmiecha. Operacja izraelskich lekarzy uratowała mu życie. Boland cierpiał na wrodzoną wadę serca, tak że każdy wysiłek powodował jego pracę jeszcze bardziej wyczerpującą. Dr David Mischali szef operacji wrodzonych wad serca powiedział, że bez niej Bolan by nie przeżył. Także matka dziecka Ranjin się śmieje:„Kochamy Izrael“. (Ynet)

NAJWYŻSZA ILOŚĆ ATAKÓW Z GAZY – We wrześniu 2010 terroryści z Gazy wystrzelili największą ilość rakiet i pocisków moździerzowych od czasu operacji „stopiony ołów” z 2009 roku. Najwyraźniej Hamas dąży do zablokowania rozmów pokojowych PA z Izraelem. Pocisków było we wrześniu dwa razy tyle co w sierpniu. (INN) „Udziel nam pomocy przeciw wrogowi, Bo ludzka pomoc jest niczym.“ – Psalm 60,13

ASSAD W TEHERANIE NA ROZMOWACH Z ACHMADINEDZADEM – W ostatnią sobotę syryjski prezydent Bashar Assad spotkał się na rozmowach z irańskim prezydentem Achadinedżadem w Iranie. Rozmowy dotyczyć mają rezultatów międzynarodowych sankcji przeciw Iranowi i stanowisku Syrii w sprawie rozmów pokojowych Izraela z PA. Assad ma też otrzymać najwyższy medal Iranu za poparcie „kwestii palestyńskiej” i arabskiej grupy terrorystycznej Hisb-Allah. Syria jest najważniejszym sojusznikiem Iranu na Bliskim Wschodzie i oba kraje za największego wroga uznają Izrael. (Haaretz)

WASZE DATKI SĄ BARDZO CENNE – Czy wiedzieliście, że 23,6% ludzi w Izraeli i 35,9% dzieci żyje w biedzie. Na początku roku szkolnego Wizja dla Izraela i Skład Józefa rozdały 7.000 tornistrów potrzebującym dzieciom i akcja trwa nadal. To tylko jeden z wielu projektów pomocy najuboższym. Proszę pomagajcie nam dalej byśmy mogli pomagać ofiarom ataków terrorystycznych i rodzinom czy ludziom starszym, którzy żyją w ubóstwie. Dalsze informacje pod http://www.visionfuerisrael.de/spenden albo dzwońcie do naszego monachijskiego biura 00 49 89-566 595. Serdecznie dziękujemy.

Dziękujemy Panu za Wasze modlitwy

Barry, Batya i zespół VfI

tłum z niem. MWN

deeo.ru

Codzienne rozważania_12.10.10 Miłuję Pana, gdyż…

James Ryle

Miłuję Pana, gdyż wysłuchał głosu mego, błagania mego” (Ps. 116:1).

A jak ty skończyłbyś to zdanie? „Miłuję Pana, gdyż….”

Oczywiście, większość odpowie: „gdyż On pierwszy umiłował mnie”. OK, lecz teraz przejdźmy do czego, co wymaga od ciebie nieco więcej wysiłku myśli, więc jeszcze raz: „Miłuję Pana, gdyż…”.  Psalmista mówi: „gdyż, wysłuchał głosu mego, błagania mego„.  Tłumaczenie The Amplified Bible oddaje to tak: „On usłyszał i teraz słucha mojego głosu”. Inne tłumaczenia (anglojęzyczne – przyp.tłum.) radzą sobie z tym w następujący sposób: „Odpowiedziałeś na modlitwy moje” czy „Usłyszałeś moje wołanie o miłosierdzie”, jak też „usłyszałeś moje wołanie o Twoją przychylność”.  Czy, gdyby więc ktoś miał cię zapytać: „Dlaczego kochasz Pana?”, mógłbyś odpowiedzieć w tak zwięzły sposób? A może twoja miłość do Pana jest raczej niejasna? Poświęć chwilę i ułóż listę szczególnych powodów, dlaczego kochasz Pana. Może się okaże, że twoja wiara zacznie wzmacniać się a miłość pogłębiać.

A co ze mną? Ja kocham Pana, gdyż On dowodzi mi przez całe życie, stale i wciąż, że jest wierny Swojemu Słowu. Każdą obietnicę, którą uczynił, dotrzymał. Każdy kierunek, który dał, błogosławi, gdy idzę za Jego prowadzeniem. Tak, kocham Go, ponieważ jest wierny.

Zapytałem mojej żony, Belindy, jaka będzie jej odpowiedź.

„Kocham Pana, ponieważ, gdy już zaczęłam Go szukać, pokazał mi, że On Sam jest tym wszystkim, co miała nadzieję w Nim znaleźć”.

Każdy, kto kocha Pana ma określoną odpowiedź na pytanie „dlaczego”. Co więc z tobą? Jaką ty dasz odpowiedź?

раскрутка

Wychodzenie z pustyni

Kriston Couchey

Pan położył mi na sercu, aby ponownie przejrzeć wiersz, który dał mi 8 lat temu. Teraz jest czas na wyjście z pustyni, aby posiąść Ziemię Obiecaną. Wychodzimy z pustyni i wkraczamy do Ziemi Obiecanej oparci na naszym Umiłowanym.

Wychodzenie z pustyni,

Wchodzisz sądząc, że zostaniesz wyposażony.

Wychodzisz wiedząc, że zostałeś obdarty,

Wchodzisz zdumiony tymi, którzy twierdzą, że znają Boga, lecz po prostu jeszcze nie pojęli.

Wychodzisz, zdumiony tym, że twierdziłeś, że znasz Boga, lecz po prostu jeszcze nie pojąłeś,

Wchodzisz myśląc, że jesteś co najmniej apostołem.

Wychodzisz wiedząc, że jesteś pierwszym z grzeszników,

Wchodzisz, przekonany jesteś mężem Bożym wyznaczonym do pracy,

Wychodzisz bez żadnego przekonania co do siebie.

Wchodzisz mówiąc: „Jestem inny, nie zajmie mi to dużo czasu”,

Wychodzisz mówiąc: „Myślałem, że nigdy się to nie skończy”.

Wchodzisz zły na tych, którzy odrzucili ciebie i dar złożony na twoim życiu,

Wychodzisz ofiarując swoje życie za tych samych ludzi, aby nie zginęli.

Wchodzisz myśląc, że szukasz Boga,

Wychodzisz wiedząc, że Bóg szukał ciebie.

Wchodzisz opanowany czystością doktryny,

Wychodzisz ogarnięty czystością świętości.

Wchodzisz rozkoszując się dniem, w którym będziesz prorokował jak Eliasz,

Wychodzisz, jak Mojżesz, przekonany, że nie nadajesz się do tego zadania.

Wchodzisz fantazjując o wielkich cudach, które będziesz czynił pośród tłumów,

Wychodzisz woląc samotność w pokoju i ciszy.

Wchodzisz jako modlący się mąż, który dobrze wie jakimi słowami się modlić,

Wychodzisz straciwszy wszelkie znaczenie słów, ponieważ nauczyłeś się milczeć przed Nim.

Wchodzisz skoncentrowany na sprawach życia i służby,

Wychodzisz wiedząc, że oprócz Niego nic się nie liczy.

Wchodzisz mówiąc, ogłaszając i wzywając swoje przeznaczenie,

Wychodzisz wdzięczny, jeśli zostaniesz odźwiernym zewnętrznego dziedzińca.

Wchodzisz mając zawsze ostatnie słowo dla tych, którzy ci się sprzeciwiali,

Wychodzisz niezdolny, aby mówić cokolwiek oprócz tego, co słyszysz, że Ojciec mówi.

Wchodzisz rozglądając się za odpocznieniem Ziemi Obiecanej,

Wychodzisz wiedząc, że w końcu znalazłeś je w Nim.

Wchodzisz szukając cudów, mocy i służby,

Wychodzisz zatracony w Miłości, wspierając się na Umiłowanym.

W Jego Miłości

Kriston Coucheyбесплатная раскрутка сайта ucoz

Codzienne rozważania_11.10.10 Dostęp do tej tajemnicy

James Ryle

i abym na światło wywiódł tajemny plan, ukryty od wieków w Bogu, który wszystko stworzył” (Ef. 3:9).

Był mężem misji, a nawet więcej, był mężem posłanym przez Boga, wybranym i namaszczonym Duchem Bożym, aby sięgać poza własne ograniczenia i mówić ponad swoimi czasami. Miał na imię Saul z Tarsu a znamy i kochamy go jako Apostoła Pawła.  Miał podwójne obywatelstwo. Saul to jego hebrajskie imię, Paweł -greckie. Bóg wybrał go, aby stał się posłańcem Ewangelii dla pogan całego świata. We śnie czy na jawie, zdrowy czy zmęczony, w obfitości czy skrajnym ubóstwie nigdy nie zboczył z kursu swej pasji, jaką było docieranie do naszych serc. Pisał tak, aby inspirować, kształcić i wyposażać nas, abyśmy odkrywali kim jesteśmy, co trzymaliśmy i mieli dostęp do mocy, aby być i czynić. Chciał, abyśmy wraz z nim mieli „dostęp do tej tajemnicy” i nieustannie pracował nad tym i modlił się, aż do końca.

Dlatego zginam kolana moje przed Ojcem, od którego wszelkie ojcostwo na niebie i na ziemi bierze swoje imię, by sprawił według bogactwa chwały swojej, żebyście byli przez Ducha jego mocą utwierdzeni w wewnętrznym człowieku, żeby Chrystus przez wiarę zamieszkał w sercach waszych, a wy, wkorzenieni i ugruntowani w miłości, zdołali pojąć ze wszystkimi świętymi, jaka jest szerokość i długość, i wysokość, i głębokość, i mogli poznać miłość Chrystusową, która przewyższa wszelkie poznanie, abyście zostali wypełnieni całkowicie pełnią Bożą. Temu zaś, który według mocy działającej w nas potrafi daleko więcej uczynić ponad to wszystko, o co prosimy albo o czym myślimy, temu niech będzie chwała w Kościele i w Chrystusie Jezusie po wszystkie pokolenia na wieki wieków” (Ef. 3:14-21).

Przeglądając wyczerpującą modlitwę Pawła odkrywamy, że cztery wielkie błogosławieństwa, które przeżywamy, gdy jesteśmy 'mamy dostęp do tej tajemnicy”:

ŁASKA -abyśmy zostali wzmocnienia mocą przez Jego Ducha w wewnętrznym człowieku,

WIARA -aby Chrystus zamieszkał w naszych sercach przez wiarę,

MIŁOŚĆ -abyśmy, będąc zakorzenieni i ugruntowani w miłości mogli wraz ze wszystkimi świętymi mogli miłość Chrystusową, która przewyższa wszelkie poznanie,

PEŁNIA -abyśmy zostali wypełnieni całkowicie pełnią Bożą.

Ażeby nam się nie wydawało, że to wszystko mamy osiągnąć swoją własną siłą, Paweł kończy modlitwę, mówiąc: „Temu zaś, który według mocy działającej w nas potrafi daleko więcej uczynić ponad to wszystko, o co prosimy albo o czym myślimy, temu niech będzie chwała w Kościele i w Chrystusie Jezusie po wszystkie pokolenia na wieki wieków, Amen„.

Łaska; Wiara; Miłość; Pełnia

Czy tak naprawdę istnieje cokolwiek innego, czego potrzebujesz?

aracer.mobi

Codzienne rozważania_10.10.10 Ziewając Bogu w twarz

James Ryle

Bo nie zważają na sprawy Pana, a ni na dzieła rąk jego, przeto zniszczy ich i nie odbuduje” (Ps. 28:5).

Biblia pyta: „Kimże jest człowiek, że o nim pamiętasz?” (Ps. 8.5). Psalmista, który zapisał to pytanie, uznał, że samo to, że tak wielki Bóg w ogóle zauważa, jest zbyt zdumiewające, a co dopiero, że pamięta o tak skromnym stworzeniu, jakim jest człowiek. Niemniej, jeszcze bardziej zdumiewające jest to, że to skromne stworzenie miało by mieć o sobie tak wysokie mniemanie, aby całkowicie lekceważyć tak wielkiego Boga!

Czy ktokolwiek może sobie to wyobrazić, że można ziewać Bogu w twarz?

Użyty tutaj hebrajski wyraz, tłumaczony jako „zważać”, oznacza „rozeznawać, spostrzegać, obserwować, zwracać uwagę, rozumieć, być inteligentnym, roztropnym”. Celowo wskazuje on na jednostkę, która bada to, co Bóg czyni, obserwuje, jak Pan to robi i stara się zrozumieć, czego można się z tego o Nim dowiedzieć.  Ci, którzy w swym życiu zachowują taką postawę i badają swój świat ze stałym szacunkiem dla spraw Pańskich i dzieł Jego rąk, otrzymują obietnicę z niebios. Będą zbudowani. Znaczy to, że Bóg będzie budował ich życie i zachowa ich nietkniętych; będzie wzmacniał, aby znosili burze, i błogosławił obfitym życiem.

Lecz człowiek, który nie zważa na dzieła Pańskie zostanie zniszczony. Hebrajski wyraz użyty tutaj znaczy: „zburzyć, przełamać, przewrócić, zniszczyć”. Właśnie taka jest strategia Szatana wobec duszy każdego człowieka. On stara się zburzyć ochronę, którą Bóg wznosi wokół twojego życia i przełamać się do wewnętrznego świata, skąd będzie mógł cię przewrócić i zniszczyć. „Złodziej przychodzi, aby kraść, zarzynać i wytracać” – powiedział Jezus. Ktokolwiek ziewa Bogu w twarz i nie szanuje dzieł Jego rąk, nieświadomie podpisuje swoje własne zniszczenie; otwiera się na inwazję i niszczącą moc grzechu, jak i całe, wynikające stąd, cierpienie, jakie można zgromadzić.

Czy mogę cię zachęcić, przyjacielu, do tego, abyś starał się, żeby Pan nie stał się Lekceważonym Bogiem? Ty jesteś zbyt wartościowa, a twoje życie ma zbyt wiele ci do zaoferowania, abyś pozwolił Szatanowi doprowadzić się do wielkiej ruiny pysznym zachowaniem lekceważenia Pana.

Na pewno wiesz, że to jest prawda.

раскрутка

Codzienne rozważania_09.10.10 Mistrz do wyprowadzenia z równowagi

James Ryle

Zebrał w sobie odwagę i przygotował się do podróży...” (Łk. 9:51, parafraza The Message).

Są takie rzeczy, które wymagają niewielkiego wysiłku i dają nikłe wyniki. Dużo ludzi zadowala się spędzaniem swoich dni na takich trywialnych dążeniach. Czy ty poprzestaniesz na tym, aby być jednym z nich?

F. W. Boreham napisał: „Nie ma intelektualnie bardziej upajającego bodźca jak formułowanie szlachetnego celu, koncepcji nagłego postanowienia, podejmowania wielkiej decyzji”.

Przyjaciele, jesteśmy uczestnikami powołania skierowanego w górę i z pewnością stale wytężamy się w walce przeciw ciążeniu w dół rzeczy pomniejszych. „Podjąłem się wielkiego dzieła, – powiedział Nehemiasz. – Czemu miałbym zatrzymać pracę i pójść do ciebie” (Neh. 6:3). W ten sposób uciszył tych, którzy kusili go do uspokojenia jego poszukiwań.  Prawdziwe heroiczne chwile w życiu wymagają czegoś znacznie większego niż doraźne oddanie. Sam Chrystus skierował się do Jerozolimy i postanowił iść na całość w wykonaniu Bożej woli. Zebrał w sobie odwagę i przygotował się do podróży. On był, i zawsze będzie, Mężem nie do wyprowadzenia z równowagi, a my zostaliśmy powołani do postępowania Jego śladami.

Mówi się teraz o wizji, lecz wizja jest czymś znacznie większym niż dobry pomysł, który pobudza duszę do chwilowych wysiłków. Wizja jest umiejętnością widzenia czegoś, wiary w coś, odwagi, aby to wykonać i nadziei przetrwania, aż to się stanie. Pomiń jeden z tych składników i cała wizja upadnie; każdy z nich jest żywotny i niezastąpiony.  Przeznaczenie ma sposób na wezwanie naszych serc, aby powstały do powołania jakie Bóg złożył na naszym życiu. Wspiera nas również łaską kroczenia aż do przejścia całej drogi, bez względu na trudności, które nas czekają. Odwaga jest mentalną i moralną siłą do podejmowania ryzyka, wytrwałości, znoszenia niebezpieczeństw, strachu czy trudności.

Podróż, której podjęliśmy się jako uczniowie Chrystusa wymaga całej odwagi jaką posiadamy. Wymaga od nas nieugiętego i niezachwianego postanowienia, że staniemy naprzeciw wszystkiemu, co chce nas opóźnić, pokonać, zepchnąć z drogi czy odrzucić. Dzięki tej decyzji możemy mówić tym rzeczom z wiarą: „Mimo wszystko!” Odwaga jest jedną wyróżniających cech prawdziwej wiary.  Boży Duch dał nam wrodzona zdolność do stawania z hartem, cierpliwością i radością wobec napięć i stresu wierności. W taki sposób Jezus ruszył na Górę Kalwarię pewnego strasznego poranku, tam spotkał się trójcą Szatana, Grzechu i Śmierci i tam, na wysokiej górze, nasz Pan dokonał głośno rozbrzmiewającego zwycięstwa. A bądź tego pewien: zrobił to dla ciebie!

To zwycięstwo należy do ciebie. Powołuj się na nie przez wiarę i ty, podobnie jak Jezus, możesz zebrać w sobie odwagę na życiową podróż.

сайт