Author Archives: admin

Zmiana punktu widzenia#MarketplaceLeaders

#

Dz. 10:19-20

A gdy Piotr zastanawiał się jeszcze nad widzeniem,
rzekł mu Duch: Oto szukają cię trzej mężowie; wstań przeto, zejdź i udaj
się z nimi bez wahania, bo Ja ich posłałem.

Piotr nigdy
dotąd nie głosił poganom, a tak faktycznie to wierzył, że jest to sprzeczne
z Prawem, aby zadawać się w nimi. Bóg musiał zmienić nastawienie Piotra w
tej dziedzinie, zatem w nocy dał mu wizję, która pokazywała mu, że jest dopuszczalne,
aby głosić poganom. Duch przyszedł do Piotra i poinformował go, że jacyś
ludzie mają do niego przyjść i on ma udać się z nimi. Był posłuszny i Pan
dokonał przez Piotra wspaniałych cudów w życiu pogan.

Czasami jesteśmy
tak zdecydowani w swoich szczególnych przekonaniach, że Duch Święty musi
zrobić coś cudownego, aby zmienić nasz punkt widzenia.

Zostałem kiedyś
poproszony o udział w konferencji. W tamtym czasie, finanse były w takim
stanie, że sama idea wyjazdu wydawała mi się śmieszna. Zaraz następnego dnia
człowiek, którego spotkałem wcześniej tylko jeden raz w życiu poinformował
mnie o tym wydarzeniu i zapytał czy przyjechałbym, gdyby on pokrył koszta.
Stałem oniemiały! Pan skierował posłańca, aby zmienić mój punkt widzenia (paradygmat),
ponieważ On wiedział, że ja nie mam na tyle wiary, aby myśleć, że to jest
możliwe. Wiedział, że potrzebowałem pomocy.

Czy ty może
potrzebujesz zmiany w jakimś obszarze wiary? Pan nadal, każdego dnia, interweniuje
w życie Swoich ludzi. Nie zdziw się, jeśli Bóg zacznie zmieniać twój paradygmat
dając Ci wizję czy kierując do ciebie posłańca, którego sam wybierze.


сео компания

Pełna miłości dobroć Jego

White Marc

 

Kochani, niech ogromna łaska naszego kochającego Ojca otuli was dzisiaj! Niech Jego troska o wasze święte życie wprawi w zadumę waszą duszę tej godziny!

Jak wiele w tym nieprzewidywalnym świecie chaosu i zwiedzenia jest rzeczy, które można tak naprawdę zaliczyć do trwałych i pewnych? Chwała niech będzie naszemu Bogu, naszej Ostoi, naszemu Przewodnikowi, Zbawicielowi, Cudownemu Doradcy. Jego stały charakter jest naszym schronieniem w czasach burz. Całkowicie możemy spocząć w Jego sercu łaski i miłosierdzia, ku pomocy w stosownej porze potrzeby ponad jakimkolwiek grzechem.

Osobiście zostałem pochwycony na kilka lat przez Jego cechę pełnej miłości dobroci. Po obejrzeniu filmu „God’s Outlaw”, który w szczegółach nakreślał poświęcone życie naszego drogiego brata Williama Tyndale, te słowa nabrały szczególnego, namaszczonego znaczenia. Na tego naszego angielskiego brata polowali na terenie całej Europy zarówno Henryk VIII jak i Papież. A jego przestępstwem było: przetłumaczenie naszych drogocennych Pism z łaciny na j.angielski, aby nawet zwykły „chłopiec od pługa” mógł to przeczytać.

Pod inspiracją naszego Nauczyciela, Ducha Świętego, brat Tyndale ukuł słowo „lovingkindness” (pełna miłości dobroć – przyp.tłum.), aby opisać szczególne miłosierdzie naszego Króla. Modle się o to, aby któregoś dnia zobaczyć tą scenę, gdy światło Ducha  zalało jego umysł tym nowym słowem, jako darem łaski!

To będzie pamiętne spotkanie z bratem Tyndeyle w niebie. Opisuje on dobroć Bożą, która pozwoliła mu ogromny przywilej pracy ze świętym słowem Ojca. Około 80% naszych współczesnych przekładów wyszło spod pióra tego świętego.
W Psalmie 136 to słowo ponownie ożywa dla nas w szczególny sposób, gdy chwała płynie spod pióra autora. Stale i wciąż, brzmi zachęta Jego imienia z pierwszego wersu i nieustannie przepływa antyfonalną frazą:

„Albowiem na wieki trwa łaska (pełna miłości dobroć) Jego” (For His lovingkindness is everlasting.”)

Na zawsze. Bez końca. Na wieki. Gdybyśmy tu byli przez 10.000 lat ona pozostanie taka sama. W ciągu 50.000 lat ciągle byłaby w na swoim miejscu. Zawsze niezmienna. W 100.000 lat również i przez 10.000.000 też. Czy jest nadzieja na to, abyśmy to sobie wyobrazili? Czy możemy to choć wstępnie pojąć?

Zakosztujmy nawoływania z Psalmu 136

Wysławiajcie Go   (W ang. przekładzie jest „Dziękujcie Mu”):
ponieważ jest dobry,
ponieważ jest Bogiem nad bogami
Tego, który SAM czyni wielkie cuda,
który mądrze niebiosa uczynił,
który rozpostarł ziemię nad wodami,
Tego, który uczynił wielkie światła,
Słońce, aby panowało we dnie,
Księżyc i gwiazdy, aby panowały w nocy,
Tego, który pobił Egipt w pierworodnych jego,
Wyprowadził Izraela spośród nich,
Mocną ręką i podniesionym ramieniem,
On rozdzielił Morze Czerwone na części,
I przeprowadził Izraela środkiem jego,
Wrzucił faraona i wojsko jego w Morze Czerwone,
Prowadził lud swój przez pustynię,
Pobił królów wielkich,
Zabił potężnych królów,
Sychona, króla Amorejczyków,
I Oga, króla Baszanu,
Dał im ziemię w dziedzictwo,
W dziedzictwo Izraelowi, słudze swemu,
W poniżeniu naszym pamiętał o nas,
Wybawił nas od nieprzyjaciół naszych,
Daje pokarm wszelkiemu ciału,
Wysławiajcie Boga niebios,

Ta lista przytłacza, przyjaciele, i pochłania. Jego moc jest niezgłębiona. Jego siła nieobliczalna.
Jego miłość wzywa nas to całkowitego posłuszeństwa Jego przykazaniom ku chwalebnemu Jego zadowoleniu, którego pragnie. On doskonale zasługuje na to do Swego stworzenia.

Ten psalm krzyczy do nas: dlaczego każdy język powinien oddawać dziękczynienie Temu, który rządzi na wysokościach i dokonał tych cudownych dzieł?

Ponieważ jego pełna miłości dobroć trwa na wieki.

O, alleluja, nasz Przyjacielu i Mistrzu, nasz Panie, Boże Wszechmogący – błagam Cię o łaskę, abyśmy na wieki wznosili głosy i ogłaszali Twoje miłosierdzie dla nas:

Ponieważ jego pełna miłości dobroć trwa na wieki.

Drodzy Święci, jesteśmy dziś o jeden kolejny dzień bliżej do Domu! Miłujcie Go z całego serca!
******************************************************************как раскрутить сайт в сети

Prawda jest Osobą

Francis Frangipane
W ciągu lat służby otrzymaliśmy wiele zachęcających e-maili i listów od ludzi, którzy cenią nasze powołanie i pasję do upodabniania się do Chrystusa. Jesteśmy zarówno wdzięczni tym, którzy poświęcili czas na pisanie jak i traktujemy to w pokorze. Czasami, jednak, słyszymy, że niektórzy chrześcijanie są zakłopotani przeczytaną na nasz (i innych) krytyką na „napastliwych stronach”. Te strony często tryskają legalizmem, ponieważ skupiają się na fałszywych religiach, nauczycielach „new age” i otwarcie heretyckich doktrynach. Tak, wiele z tych stron w agresywny sposób przeinacza i atakuje prawdziwe chrześcijaństwo.

Gdzie są ich cele? Faktem jest, że jeśli otworzysz wyszukiwarkę internetową (np. Yahoo, As, czy Google) wpiszesz tam nazwisko dobrze znanego chrześcijańskiego lidera i dodasz obok jego nazwiska „fałszywy nauczyciel” („false teacher”) to zanim zdążysz krzyknąć: „O, nie!” pojawi ci się długa lista stron, które otwarcie i czasami zjadliwie atakują tego człowieka. Szczerze mówiąc, będąc samemu wraz z żoną (moje życie i nauczanie) obiektem przeinaczania na takich stronach, wiem, że nie są one godne zaufania jeśli chodzi o jakąkolwiek służbę.
My sami, gdy słyszymy o tym od zaniepokojonych wierzących, zazwyczaj kierujemy ich na naszą stronę, gdzie znajduje się nasze „wyznanie wiary” (Statement of Faith). To, w co wierzymy jest zgodne z wyznaniem wiary Stowarzyszenia Ewangelicznego (Association of Evangelical). Zgadzamy się również z prawdami zawartymi w Apostolskim Kredo.

Nie znaczy to, że nigdy nie robimy błędów czy też, że jakieś nasze poboczne doktryny są niezawodne; każdy z pośród nas zaangażowanych w tą służbę ciągle wzrasta i uczy się. Kiedy jednak taka napastliwa witryna internetowa nie wymienia nawet jednej dobrej cechy jakiejś służby, to nie da się nic zrobić, jak tylko przyjąć, że ich celem nie jest rozeznawanie, lecz niszczenie.

Biblijny test wiary.
Tak, mamy we współczesnym kościele fałszywe doktryny, lecz pamiętajmy o tym, że przez całą historię, prawdziwi chrześcijanie zawsze byli oskarżani o herezje. Sam Jezus ostrzegał: „Biada wam, gdy wszyscy ludzie będą mówić o was dobrze” (Łuk 6:26). Nauczał również tego, aby badać owoce proroka. Innymi słowy: do jakiego życia inspiruje ludzi służba, której nauczanie się jej przypisuje?

Jednak ponad naszym wyznaniem wiary, sama Biblia dostarcza licznych, podstawowych testów służących identyfikacji rzetelności doktryn (p. Pierwszy List Jana, szczególnie na wersety zawierające zwrot „z tego…”) Inny ważny test pochodzi od ap. Pawła, który pisze tak (2 Kor. 13:5):   Poddawajcie samych siebie próbie, czy trwacie w wierze, doświadczajcie siebie; czy nie wiecie o sobie, że Jezus Chrystus jest w was? Chyba żeście próby nie przeszli.

Paweł całe chrześcijaństwo podsumowuje w jednej niezastąpione rzeczywistości: „Jezus Chrystus jest w was”. Możesz mylić się, co do czasu porwania, czy w stanowisku wobec darów duchowych, lecz nadal jesteś prawdziwym chrześcijaninem, ponieważ przyjąłeś realność Chrystusa w tobie!

Czy dostrzegasz to? Jesteś chrześcijaninem nie dlatego, że wypowiedziałeś modlitwę pokutną, lecz dlatego, że gdy modliłeś się, to Duch Jezusa Chrystusa rzeczywiście wkroczył w twoje życie! Gdy Pan obiecał: „Nie porzucę cię, ani nie opuszczę”, miał na myśli to, że pozostanie w tobie na zawsze. Diabeł wie, że jesteś chrześcijaninem nie dlatego, że nosisz ze sobą Biblię, lecz dlatego, że on rzeczywiście widzi obecność Chrystusa płonącą w tobie.

To Chrystus mieszkający w nas wydaje owoce, czyni dzieła uwolnienia i manifestuje Swoją moc przez nas. Nasze życie zjednoczone z Nim powoduje, że jesteśmy Jego świątynią; nasze złączenie z Nim ożywia nas, jako Jego ciało. W zawirowaniach religijnego zwiedzenia na tym świecie, Jezus redukuje wszystko, co powinniśmy wiedzieć o prawdzie i błędzie do skupienia się na Nim Samym. Mówi: „Ja jestem droga, prawda i żywot” (Jn 14:6). „Prawda” – mówi nam Paweł – „jest w Jezusie” (Ef. 4). Gdy Jezus jest w nas, On nas zmienia.

Posłuchajcie uważnie przyjaciele: autorzy wielu z tych napastliwych stron nie wierzą, że Chrystus faktycznie mieszka w Swoich ludziach! Z pośród tych, którzy przyjęli Chrystusa zamieszkującego w nich, dodatkowa liczba nie wierzy, że my możemy rzeczywiście słyszeć Pana Jezusa! Oskarżą cię o herezje, jeśli wierzysz, że możesz mieć relację z Jezusem Chrystusem! I to pomimo faktu, że Jezus potwierdził: „Moje owce Mój głos znają” (Jn. 10:27)

Zastanów się również nad poszukiwaniami Pawła. Jego wspaniałą obsesją było poznanie Chrystusa, upodobnienie się do Niego w Jego życiu i śmierci (Flp. 3:10). Rozważ również głębokie słowa Pawła, które napisał do Galacjan (Gal 2:20):

Z Chrystusem jestem ukrzyżowany; żyję więc już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus; a obecne życie moje w ciele jest życiem w wierze w Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał samego siebie za mnie.

Paweł napisał Chrystus „żyje we mnie”. Syn Boży nie jest zwykła doktryną, On jest Emmanuel: „Bóg z nami”. Wieczne życie pochodzi z poznania Boga i Jezusa Chrystusa, którego Bóg posłał (Jn 17:3).
Tak więc, wiele z tych napastliwych stron pozuje na „zachowujących prawdziwą wiarę”, to odrzucając rzeczywistość Jezusa Chrystusa żyjące w Jego kościele, ujawnia w ten sposób, kto w rzeczywistości chodzi w zwiedzeniu.
Prawda  W całym obszarze wielkiego zamieszania, my sami musimy postrzegać prawdę jako osobę: Jezusa Chrystusa. Cała wiedza, jak jest nam potrzebna o Bogu, niebie, piekle zbawieniu, grzechu i odkupieniu jest skoncentrowana na Nim. Musimy skłonić nasze serca w pokorze i skupić wiarę naszą na tym, abyśmy stali się podobni do Niego, nawet tak dalece jak nauczał Jan (1 Jn 2:6):

Kto mówi, że w nim mieszka, powinien sam tak postępować, jak On postępował.Życie wieczne nie bierze się z religii o Chrystusie, lecz z rzeczywistego poznania Go (Jn 17:3). To On nabył nasze przebaczenie, nasze uzdrowieni i nasz dobrobyt. Jako nasz Odkupiciel, współdziała we wszystkim ku dobremu; jako nasz Król zapewnia nam autorytet i posyła jako Swoich ambasadorów. On nazywa nas Swoim ciałem, nie tylko Jego ludzi, podkreślając Jego jedność z nami, i rozciąga na nas Swoje uświęcenie i prawość. Jesteśmy Jego oblubienicą, zdobytą przez Jego miłość do Jego boku.

Jeśli ktoś próbuje cię przekonać, że Chrystus nie mieszka w Swoich ludziach, przypomnij mu, te słowa (Jn 14:23):  Jeśli kto mnie miłuje, słowa mojego przestrzegać będzie, i Ojciec mój umiłuje go, i do niego przyjdziemy, i u niego zamieszkamy.

Kochani, prawda tryska z naszej jedności z Jezusem Chrystusem. Wizja tych, którzy chodzą w prawdzie to „Chrystus w nas, nadzieja chwały” (Kol 2:27). Ostrzegaj tych, którzy odrzucają zamieszkiwanie Jezusa Chrystusa, że testem prawdziwej wiary jest realność tego, że „Jezus Chrystus jest w was” (2 Kor. 13:5).

Tak, przypomnij im, że prawda jest osobą, a nie zwykła doktryną.

продвижение

Chodzenie w pełni nie jest bezbolesne

Chodzenie w pełni nie jest bezbolesne

Jorge Parrott face=”Tahoma, 
www.cmmissions.net
 


Niech te słowa staną się dla was
zachętą. W Liście do Efezjan Paweł napisał (r.3): color=”#ff0000″>abym na światło wywiódł tajemny plan
. W dawnych
czasach Prawda była bardziej tajemnicza niż obecnie. Dziś, tajemnicą jest
to, że chrześcijanie często upadają, są zmęczeniu i wyczerpani. Zbyt często
idziemy zbyt szybko, niepewni potęgi, głębokości i intensywności Ojcowskiej
miłości. Zbyt często i zbyt wielu czuje się tak, jakby nie posiadali żadnej
mocy przeciwko wrogowi; są bez przerwy zmęczeni. Wielu znienacka weszło w
partnerstwo z przeciwnikiem – w jego biznes nieustannego bycia zajętym (ang.
gra słów „business of his busyness” – przyp. tłum.)

face=”Tahoma, sans-serif”>Niech będzie to dzień twojej rezygnacji
z tego wstrętnego miejsca walki i nieszczęścia.

face=”Tahoma, sans-serif”>Jezus powiedział: color=”#ff0000″>albowiem jarzmo moje jest miłe, a brzemię moje lekkie.
Radość Pana jest naszą siłą. Dlaczego wiec, tak wielu czuje się obciążonych
i zmęczonych? Potrzebujemy nowego objawienia tego, kim jesteśmy i uświadomienia
sobie, że nie możemy pozwalać przeciwnikowi na to, aby „zmuszał” nas do życia
w potępieniu. Bądź dziś odświeżony spoczywając w Jego odświeżającej obecności
i Jego pragnieniu, abyś go znał pełniej.

face=”Tahoma, sans-serif”>Mamy obecnie Słowo, Stary i Nowy
Testament. Zachodni chrześcijanie często cierpią z powodu fizycznej, a nawet
duchowej otyłości. Wszyscy, ze mną włącznie, spożywamy więcej „żywności”
niż możemy skutecznie przerobić, jeśli nie ćwiczymy (nie praktykujemy). Nasze
duchowe i odżywcze nauczanie, które pochłaniamy bez właściwego zrównoważenia
„chodzeniem” w zbawieniu z bojaźnią i drżeniem, z sercem sługi, prowadzi
nas do przedwczesnej śmierci.

face=”Tahoma, sans-serif”>Podobnie jak w naturze, musimy
zmienić nasze spożywcze „zwyczaje”. W duchowym świecie też musimy ćwiczyć
i rozwijać to, co spożyliśmy, abyśmy nie stali się „duchowo otyli”. Posiadanie
serca sługi, takiego jak swoim nauczaniem i życiem pokazał Jezus, utrzymuje
nas w sprawności do służby dla Niego. Wielu cierpi z powodu koncentracji
na sobie, zamiast koncentracji na innych. Dla wielu koniecznością staje się
wolontariat. Wolontariusze są dowodem na szybkie przyjście Pana, „w światłości
Jego świętości”. Czy działasz dobrowolnie? Być może to jest powód, dla którego
twoje modlitwy nie uzyskują odpowiedz.

face=”Tahoma, sans-serif”>Jeśli dostroimy nasze serca do
Serca Ojca, będziemy oglądać odpowiedzi na nasze modlitwy. Pewien odważny
wojownik, Mickey Bonner, powiedział: „znakiem dojrzałego chodzenia jest odpowiedź
na modlitwę”. Gdy dochodzimy do Bożej woli, wiemy jak modlić się zgodnie
z Jego wolą i wtedy widzimy jak Pan działa. Jk 4:3 mówi: color=”#ff0000″>Prosicie a nie otrzymujecie, dlatego że źle prosicie, zamyślając
to zużyć na zaspokojenie swoich namiętności.

face=”Tahoma, sans-serif”>Dziś wielu zmaga się z poczuciem
niepowodzenia wywołanego fałszywym rozumieniem tego, co znaczy chodzenie
z Bogiem w pełni. Boży lud ginie, bo braku mu poznania. To, co mówi Słowo
Boże na temat chodzenia w pełni, a to, co mówi na ten temat kościół często
jest różne. W całym naszym staraniu postarajmy się o zrozumienie. Dlatego
chcę zaproponować kilka punktów prowadzących do wolności od potępienia i
dalej do chodzenia w pełni, do zdobycia właściwej perspektywy w znoszeniu
prób i trosk. Już czas wyjść na wolność, czas na taką modlitwę, która otrzymuje
odpowiedzi.

face=”Tahoma, sans-serif”>W ew. Jana czytamy słowa Jezusa
(17:9): Ja za nimi proszę, nie za światem proszę,
lecz za tymi, których mi dałeś ponieważ oni są twoi
, a w wersie
13 kontynuuje: ale teraz do ciebie idę, i mówią
to na świecie, aby mieli w sobie moją radość w pełni.
Wers
18 mówi: jak mnie posłałeś na świat, tak Ja posłałem
ich na świat
. Posłuchajcie tego: Jezusa nas posłał. Nie posłał
nas bez darów, wiary i życia pełnego celu, istoty, głębokości i przeznaczenia.

face=”Tahoma, sans-serif”>Spójrz na Jn 17:26: „I objawiłem
im imię twoje i objawię, aby miłość, którą mnie umiłowałeś, w nich była i
Ja w nich”. Posłuchaj! Miłość Ojca, którą On miłuje Jezusa, jest miłością,
którą również kocha nas. Ojciec kocha cię tak samo jak Jezusa! Jesteśmy współdziedzicami,
zaakceptuj tą prawdę. Masz ogromną wartość!. Nie dla siebie, lecz aby żyć
życiem obfitym, w służbie, pokorze i współczuciu.

face=”Tahoma, sans-serif”>W liście Jakuba czytam, abyśmy
„nie troszczyli się o nic”. Panie, pomóż nam wierzyć tak, jak Ty to zamierzyłeś.
Panie, przebacz nam to, że zbyt wiele i niewłaściwie. Przebacz nam niewiarę.
Czy możemy doświadczyć nowego dotknięcia Ducha?

face=”Tahoma, sans-serif”>W Flp 3:10 jesteśmy zachęcani:
żeby poznać go i doznać mocy zmartwychwstania
jego, i uczestniczyć w cierpieniach jego, stając się podobnym do niego w
jego śmierci
. Zachodni kościół często przestawia chrześcijanina,
jako kogoś wolnego od wszelkich problemów i prób. To jest złe. Powiedziałbym
to inaczej: to jest naprawdę złe.

face=”Tahoma, sans-serif”>Myśleć, że chrześcijanin, który
chodzi w wierze i posłuszeństwie wobec Boga nie będzie miał problemów jest
iluzją. Znajdź mi jeden taki przypadek w Biblii, gdzie to jest prawdą. Zbyt
wielu chrześcijan napotyka na niepotrzebne zniechęcenie i smutek wywołany
przez mających dobre intencje liderów, którzy są bardziej zainteresowani
dochodem na bieżący miesiąc niż budowaniem dojrzałych uczniów i zwycięzców.

face=”Tahoma, sans-serif”>Rzym 5:1-5 mówi tak: color=”#ff0000″>
Usprawiedliwieni tedy z wiary, pokój mamy z Bogiem przez Pana naszego, Jezusa
Chrystusa, dzięki któremu też mamy dostęp przez wiarę do tej łaski, w której
stoimy, i chlubimy się nadzieją chwały Bożej. A nie tylko to, chlubimy się
też z ucisków, wiedząc, że ucisk wywołuje cierpliwość, a cierpliwość doświadczenie,
doświadczenie zaś nadzieję; a nadzieja nie zawodzi, bo miłość Boża rozlana
jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który nam jest dany.

face=”Tahoma, sans-serif”>Bogu podoba się twoja dojrzałość
i mądrość, gdy działasz w wierze, nawet wtedy, gdy dla ciebie wygląda to
na niepowodzenie. On we wszystkim współdziała ku dobremu, dla tych, którzy
go miłują i zostali powołani przez Niego. Bóg tak powiedział, wierz w to.

face=”Tahoma, sans-serif”>Twoje „niepowodzenie” (upadek)
może być przez Boga wykorzystany do usłużenia innym, nawet tobie samemu,
dzięki mądrości zdobytej w postępowaniu w wierze. Twoja wierność może wydawać
się płytka, dopóki to jedno życie nie zostanie dotknięte twoją niezłomnością
i wyratowane z wiecznego oddzielenia od Boga. Twoja bezkompromisowa postawa
wobec ewangelii może dojść do stanu, jaki wydaje się – w tak zwanej „po chrześcijańskiej
erze” – nieodpowiednia, lecz łzy, które wylewasz w osobistych zmaganiach,
wprowadzają rzeczywistość chwały nad regiony, a nawet kraje. Raduj się ze
swoich prób, ponieważ możesz cierpieć dla większego celu niż sobie to uświadamiasz
czy wydaje ci się wygodne, ponieważ twoje życie, jako nowego stworzenia,
nie należy do ciebie, prawda?

face=”Tahoma, sans-serif”>Spójrz na to, co się dzieje oczami
informacji z dzienników. Żyjemy w świecie wywróconym „do góry nogami”. Jeśli
nie budujemy stałej więzi z Panem, inwestując czas w wieczności, nasze zmysły
drętwieją, nasze rozeznanie może być zamglone, nawet przez życie w kościele,
przez twoje własne zapracowanie. Pokój przed Panem pokazuje Jemu, że pragniesz
Go. Czas spędzony w Jego obecności wyostrza nasze rozeznanie a Jego Duch
możne napełnić nas, gdy jest w środku pustka.

face=”Tahoma, sans-serif”>Spójrz na wszystkie proroctwa wskazujące
na Jezusa. A jednak nawet wtedy, gdy stanął pośród nich, wielu odmówiło przyjęcia
swojego Mesjasza. Nasze relacje z Panem i nasz czas, nawet jedna chwila w
Jego przedsionkach, w Jego obecności, jest lepsza niż tysiąc dni bez Niego.
Pragnij Jego obecności na tyle, abyś spędzał czas z Nim. Jeśli naprawdę Go
kochamy, będziemy Mu posłuszni.

face=”Tahoma, sans-serif”>Radość oczekująca w tym miejscu,
które Jezus przygotował dla ciebie i wyłącznie dla ciebie, spowoduje, że
„chwilowy ucisk” szybko zblaknie. Ciężar Jego chwały, który On chce dać ci,
jest dla ciebie tutaj, TERAZ! Odetchnij Duchem, który jest wlewany w ciebie
TERAZ! Wyjdź ze swej strefy bezpieczeństwa, aby doświadczyć Jego pełni.

Uzależnisz się” od tego.

face=”Tahoma, sans-serif”>Moim ulubionym „życiowym” fragmentem,
który naprawdę zmienił moje życie jest Mk 11:24:

color=”#ff0000″>Dlatego
powiadam wam: Wszystko, o cokolwiek byście się modlili i prosili, tylko wierzcie,
że otrzymacie, a spełni się wam.

color=”#ff0000″> color=”#000000″>Jeśli wierzymy, przez wiarę, zgodnie z Jego
wolą, to możemy wziąć „to do banku” i nie wypuścić, jak powiedział Jakub:

color=”#ff0000″>Człowiek o rozdwojonej
duszy… niech nie mniema, że coś od Boga otrzyma.

face=”Tahoma, sans-serif”>Lecz zwróć uwagę na to, co jest
później, w wersie 25:

color=”#ff0000″>A gdy
stoicie i zanosicie modlitwy, odpuszczajcie, jeśli macie coś przeciwko komu,
aby i Ojciec wasz, który jest w niebie, odpuścił wam wasze przewinienia.

face=”Tahoma, sans-serif”>Zatrzymaj się więc i zbadaj własne
serce, i przebacz każdemu. Wiem, że czasami łatwiej to powiedzieć niż zrobić,
lecz przebaczenie to wielki klucz do Niebios. Czy jest ktokolwiek, komu musisz
przebaczyć? Może to być właśnie to, co powstrzymuje odpowiedzi na twoją modlitwę.

face=”Tahoma, sans-serif”>Niech nasze serca zostaną uzdrowione,
odnowione pasją i ogniem dla Boga i nich wszystkie nasze serca doświadczą
ogromnego wylania Ducha Świętego, abyśmy doświadczyli spełnienia w chodzeniu
w pełni i postawie Jezusa Chrystusa.

face=”Tahoma, sans-serif”>Spójrz na życie Jezusa, jak wisząc
na krzyżu mówił: Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą,
co czynią
. On jest poprzednikiem, który wycierpiał wiele,
niosąc wielki ciężar, nie należący do Niego. Jak czytamy Hebr. 12:2: color=”#ff0000″>Patrząc na Jezus, sprawcę i dokończyciela wiary, który zamiast
doznać należytej mu radości, wycierpiał krzyż, nie bacząc na jego hańbę i
usiadł po prawicy tronu Bożego.

face=”Tahoma, sans-serif”>Każdy z nas musi znosić krzyż codziennie,
a tak naprawdę rozpoznając radość, która jest przed nami. Patrząc ponad tym
życiem, poza nasz tymczasowy dom, na to, że mamy wyznaczony jakiś niebiański
cel, powołanie udzielone wraz ze wszystkimi koniecznymi do zwycięstwa darami,
przez wiarę i przyjmujemy radość Jezusa, o której mówił w ew. Jana 17.

face=”Tahoma, sans-serif”>Widzisz, nie idzie ci tak źle,
raduj się z tego każdego dnia, naprawdę. Pan kocha ciebie tak bardzo, to
życie to ćwiczenia do wiecznego panowania i rządzenia z Nim. Przeczekaj najgorsze,
to szybko mija. Nie bądź taki twardy dla siebie, bądź zachęcony Słowem i
pracuj na tym, aby mieć więcej wiary, a mniej myśleć, bądź co najmniej nie
myśleć źle. Negatywne myślenie utrudnia twoje chodzenie w pełni. Po prostu
wycisz się i wiedz o tym, że On jest Bogiem a chodzenie w pełni nie jest
bezbolesne
. On używa bólu, abyśmy stali się podobnie do Niego.

face=”Tahoma, sans-serif”>Czyż nie jest wspaniałe to, gdy
w Księdze Objawienia Duch mówi przez Jana do każdego z siedmiu zborów, że
kto zwycięży otrzyma specjalną nagrodę przeznaczoną dla „tych, którzy zwyciężą”?
Niektórzy będą zasiadać z Nim na tronie, jak i
Ja zwyciężyłem i zasiadłem wraz z Ojcem moim na jego tronie.

Zwycięzca „zostanie przyobleczony w szaty białe i nie wymażę imienia jego
z Księgi Żywota i Ja wyznam imię jego przed moim Ojcem i przed jego aniołami”

face=”Tahoma, sans-serif”>Jesteśmy szkoleni do zwycięstwa.
Jeśli zmierzasz do Nieba, musisz coś zwyciężyć. Jak być zwycięzcą? Zwyciężamy
przez krew Baranka i słowo naszego świadectwa.

 

font size=”3″ na krzyżu mówił: raduj się z tego każdego dnia, naprawdę. Pan kocha ciebie tak bardzo, toсайт

Więcej w kwesti żydowskiej

Więcej na temat kwestii żydowskiej
John Torrel
14 sierpnia 2006, otrzymaliśmy następujący e-mail dotyczący Żydowskiej Kwestii. Wierzę, że w szczególny sposób jest odpowiedni, ponieważ wyrażane w nim przez siostrę w Panu poglądy są reprezentatywne dla wielu chrześcijan we współczesnym świecie i oddają ich poglądy na polityczne państwo Izrael.

    Drogi Bracie Torell,
    Po przeczytaniu artykułu „Tańcząc wokół Świętej Krowy” nie miałam pokoju w sercu z powodu kilku rzeczy, które tam napisałeś. Chcę ci powiedzieć, że do tej pory ceniła twoje nauczanie i dzieliłam się nim z innymi.. LECZ to wprawiło mnie w zakłopotanie. Nie jestem uczonym czym teologiem, tak więc wiele z tego czym się podzieliłeś przeleciało mi nad głową. Podzieliłam się więc tym z nauczycielem, którego bardzo szanuję i oto kilka rzeczy, które musiał powiedzieć na temat tego artykułu. Proszę otwórz swoje serce, aby posłuchać, co duch mówi…

    Główna przesłanka, której p. Torell zdaje się sprzeciwiać to odnowione polityczne państwo Izrael i w konsekwencji chrześcijańskie poparcie udzielane temu narodowi w każdej postaci.

    Gen 12.1-3 wyraźnie wskazuje, że ci, którzy błogosławią Izraela, będą błogosławieni. Ten wers, sam w sobie, uprawnia każde chrześcijańskie poparcie okazane Izraelowi.

    Co więcej, pomimo, że mocno naciska on na to, że Królestwo Boże mieszka w ludziach i nie może być zobaczone; Pismo NIGDY nie zrównuje Królestwa Bożego z narodem Izraelskim. Obietnice dane Abrahamowi pozostają wiecznym oddzielnym przymierzem od przymierza ratyfikowanego przez Chrystusa. Jedno przymierze jest przymierzem w ciele, a drugie jest przymierzem w duchu. Wydaje się, że autor podejmuje próby łączenia tych dwóch bardzo odrębnych przymierzy.

    W innym miejscu, odnosi się on do współczesnego żydostwa (Judaizmu) jako przedstawicielstwa „Synagogi Szatana”, o której mówi Pismo. Osobiście uważam, że duchowość i teologia żydostwa jest o wiele bliższa biblijnemu wzorcowi i paradygmatowi niż teologia i duchowość chrześcijańska; jednak żydostwo (judaizm) jeszcze nie rozpoznało Chrystusa. Z drugiej strony, Chrystus, którego głosi chrześcijaństwo faktycznie nie reprezentuje biblijnego nauczania o Nim.

    Ujmując to maksymalnie zwięźle, jak tylko możliwe, żydostwo właściwie nie wierzy w Chrystusa z powodu ignorancji – po prostu w ciągu współczesnej historii nigdy nie przedstawiono im rzeczywistego, biblijnego przesłania o Chrystusie, podczas gdy z drugiej strony chrześcijaństwo zna Chrystusa, lecz ma zepsute i wypaczone jego przesłanie i nauczanie. Dla mnie, dobrowolne wypaczenie prawdy jest bardziej diabelskie niż nieznajomość prawdy.

    Jeśli pan Torell uważa się za obiektywnego i poinformowanego naukowca, to niewątpliwie przyzna, że ogromna część historii kościoła charakteryzuje się bardziej antybiblijnym nauczaniem i antybilijnymi praktykami niż biblijną poprawnością. W rzeczywistości cały protestancki ruch ma na sobie świadectwo wielkiego błędu, którym kościół zalał ludzkość. Idąc nawet jeden krok dalej, każdy współczesny dzień przebudzenia świadczy o tym, że kościół CIĄGLE przylega do diabelskich schematów – inaczej przebudzenia nie byłyby potrzebne w ogóle!

    To chrześcijański kościół jest miejscem, w którym diabeł ma najsilniejsze warownie. Nowoczesny kościół jest synagogą szatna – nie żydostwo! (Proszę zdawać sobie sprawę z tego, że mówię BARDZO stereotypowo, są z pewnością ogniska światła nawet w chrześcijaństwie, lecz jest ich mniej i są bardziej przyćmione, niż ktokolwiek śmie przyznać!)

    Im więcej chrześcijan aktywnie uczestniczy we wspieraniu Izraela i współczesnego żydostwa, tym więcej będzie ich chciało słuchać tego, co chrześcijanie mają im do powiedzenia. Większość ludzi chce widzieć to, że troszczysz się o nich, zanim będzie chciało słuchać tego, co ty wiesz. Kto wie, jeśli chrześcijanie nie będą zbyt dumni, mogą nauczyć się nawet wspaniałych rzeczy od Żydów o tym, co to RZECZYWIŚCIE znaczy służyć Bogu i nauczyć się tego jak poprawnie interpretować Pisma (tak, rzeczywiście tak uważam!!!!).\

    Dziękuję za poświęcenie czasu na przeczytanie… rozważ i szukaj Boga w tych sprawach. W Jego Imieniu . . .
    Siostra w wierze.

Droga Siostro,
Dziękuję za to, że napisałaś do mnie. Przeczytałem to, co Ci tamta osoba przekazała i chciałem odpowiedzieć na jego komentarze. Już dużo napisałem o tym na jakim stanowisku stoję w The Jewish Question i polecam przeczytanie go najpierw.
Poniżej odpowiadam na niektóre stwierdzenia znajdujące się w powyższym emailu, aby głębiej wyjaśnić moje stanowisko w tej sprawie.

    Główna przesłanka, której p. Torell zdaje się sprzeciwiać to odnowione polityczne państwo Izrael i w konsekwencji chrześcijańskie poparcie udzielane temu narodowi w dowolnej postaci.
    Gen 12.1-3 wyraźnie wskazuje, że ci, którzy błogosławią Izraela, będą błogosławieni. Ten wers, sam w sobie, uprawnia każde chrześcijańskie poparcie okazana Izraelowi.

      Bóg powiedział, że ci, którzy błogosławią Abrahama będą błogosławieni, lecz nic nie mówił o państwie Izrael. Obietnica Boża jest powtórzone w Gen 22:16-18, gdzie Bóg wykłada to błogosławieństwo Abrahamowe, jako błogosławieństwo również dla jego potomka.

I Moj. 22:16-18
(16) Przysiągłem na siebie samego, mówi Pan: Ponieważ to uczyniłeś i nie wzbraniałeś się ofiarować mi jedynego syna swego,
(17) będę ci błogosławił obficie i rozmnożę tak licznie potomstwo twoje jak gwiazdy na niebie i jak piasek na brzegu morza, a potomkowie twoi zdobędą grody nieprzyjaciół swoich,
(18) i w potomstwie twoim błogosławione będą wszystkie narody ziemi za to, że usłuchałeś głosu mego.

Państwo Izrael nie jest potomstwem Abrahama a ap. Paweł potwierdził to, gdy mówił, że potomstwo Abrahama to teraz jest każda osoba, która narodziła się na nowo. Nie ma żadnego znaczenia czy jesteś Żydem, Grekiem, czy z jakiejkolwiek innej narodowości; wszyscy jesteśmy jedno w Chrystusie.

Rzm. 4:13-14
(13) Albowiem nie na podstawie zakonu była dana obietnica Abrahamowi bądź jego potomstwu, że ma być dziedzicem świata, lecz na podstawie usprawiedliwienia z wiary.
(14) Bo jeśli dziedzicami są tylko ci, którzy polegają na zakonie, tedy wiara jest daremna i obietnica wniwecz się obróciła;

Gal. 3:1-29
(1) O nierozumni Galacjanie! Któż was omamił, was, przed których oczami został wymalowany obraz Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego? (2) Chcę dowiedzieć się od was tego jednego: Czy przez uczynki zakonu otrzymaliście Ducha, czy przez słuchanie z wiarą? (3) Czy aż tak nierozumni jesteście? Rozpoczęliście w duchu, a teraz na ciele kończycie? (4) Czy daremne były tak liczne wasze doznania? Rzeczywiście, byłyby daremne. (5) Czy ten, który daje wam Ducha i dokonuje wśród was cudów, czyni to na podstawie uczynków zakonu, czy na podstawie słuchania z wiarą? (6) Tak Abraham uwierzył Bogu i poczytano mu to ku usprawiedliwieniu. (7) Z tego możecie poznać, że ci, którzy są z wiary, są synami Abrahama. (8) A Pismo, które przewidziało, że Bóg z wiary usprawiedliwia pogan, uprzednio zapowiedziało Abrahamowi: W tobie będą błogosławione wszystkie narody. (9) Tak więc ci, którzy są ludźmi wiary, dostępują błogosławieństwa z wierzącym Abrahamem. (10) Bo wszyscy, którzy polegają na uczynkach zakonu, są pod przekleństwem; napisano bowiem: Przeklęty każdy, kto nie wytrwa w pełnieniu wszystkiego, co jest napisane w księdze zakonu. (11) A że przez zakon nikt nie zostaje usprawiedliwiony przed Bogiem, to rzecz oczywista, bo: Sprawiedliwy z wiary żyć będzie. (12) Zakon zaś nie jest z wiary, ale: Kto go wypełni, przezeń żyć będzie. (13) Chrystus wykupił nas od przekleństwa zakonu, stawszy się za nas przekleństwem, gdyż napisano: Przeklęty każdy, który zawisł na drzewie, (14) aby błogosławieństwo Abrahamowe przeszło na pogan w Jezusie Chrystusie, my zaś, abyśmy obiecanego Ducha otrzymali przez wiarę. (15) Bracia, przytoczę przykład ze stosunków ludzkich: Nawet uprawomocnionego testamentu jakiegoś człowieka nikt nie obala ani do niego nic nie dodaje. (16) Otóż, obietnice dane były Abrahamowi i potomkowi jego. Pismo nie mówi: I potomkom – jako o wielu, lecz jako o jednym: I potomkowi twemu, a tym jest Chrystus. (17) Powiadam więc to: Testamentu uprzednio przez Boga uprawomocnionego nie unieważnia zakon, który został nadany czterysta trzydzieści lat później, tak żeby obietnica była unicestwiona. (18) Jeśli bowiem dziedzictwo wywodzi się z zakonu, to już nie z obietnicy. Bóg zaś obdarzył nim łaskawie Abrahama przez obietnicę. (19) Czymże więc jest zakon? Został on dodany z powodu przestępstw, aż do przyjścia potomka, którego dotyczy obietnica; a został on dany przez aniołów do rąk pośrednika. (20) Pośrednika zaś nie ma tam, gdzie chodzi o jednego, a Bóg jest jeden. (21) Czy więc zakon jest przeciw obietnicom Bożym? Bynajmniej! Gdyby bowiem został nadany zakon, który może ożywić, usprawiedliwienie byłoby istotnie z zakonu. (22) Lecz Pismo głosi, że wszystko poddane jest grzechowi, aby to, co było obiecane, dane było na podstawie wiary w Jezusa Chrystusa tym, którzy wierzą. (23) Zanim zaś przyszła wiara, byliśmy wspólnie zamknięci i trzymani pod strażą zakonu, dopóki wiara nie została objawiona. (24) Tak więc zakon był naszym przewodnikiem do Chrystusa, abyśmy z wiary zostali usprawiedliwieni. (25) A gdy przyszła wiara, już nie jesteśmy pod opieką przewodnika. (26) Albowiem wszyscy jesteście synami Bożymi przez wiarę w Jezusa Chrystusa. (27) Bo wszyscy, którzy zostaliście w Chrystusie ochrzczeni, przyoblekliście się w Chrystusa.
(28) Nie masz Żyda ani Greka, nie masz niewolnika ani wolnego, nie masz mężczyzny ani kobiety; albowiem wy wszyscy jedno jesteście w Jezusie Chrystusie.
(29) A jeśli jesteście Chrystusowi, tedy jesteście potomkami Abrahama, dziedzicami według obietnicy.

    Co więcej, pomimo, że mocno naciska on na to, że Królestwo Boże mieszka w ludziach i nie może być zobaczone; Pismo NIGDY nie zrównuje Królestwa Bożego z narodem Izraelskim. Obietnice dane Abrahamowi pozostają wiecznym oddzielnym przymierzem od przymierza ratyfikowanego przez Chrystusa. Jedno przymierze jest przymierzem w ciele a drugie, jest przymierzem w duchu. Wydaje się, że autor podejmuje próby łączenia tych dwóch bardzo odrębnych przymierzy.

To teologiczne myślenie jest niebilijne i pochodzi z nauczania takich ludzi jak John Darby i Cyrus Scofield. W Liście do Hebrajczyków w 8 rozdziale, ap. Paweł wyraźnie naucza, że drugie przymierze zawarte przez Chrystusa unieważniło to pierwsze i spowodowało jego przedawnienie. Niemniej, jak dopóki ktoś uważa, że pierwsze przymierze ciągle obowiązuje wraz z drugim, nie ma sensu próbować z nim rozmawiać. Jest to ten sposób myślenia, który wydał coś, co jest znane jako „dwu-wiążący” plan zbawienia, Jeden dla Żydów, a drugi dla pogan. Księga Dziejów jest historycznym zapisem tego, że Żydzi wierzący w Chrystusa wyłamali się spod pierwszego przymierza i odrzucili Judaizm jako środek do zbawienia.

    Z drugiej strony, Chrystus, którego głosi chrześcijaństwo faktycznie nie reprezentuje biblijnego nauczania o Nim.
    Ujmując to maksymalnie zwięźle, jak tylko możliwe, żydostwo właściwie nie wierzy w Chrystusa z powodu ignorancji – po prostu w ciągu współczesnej historii nigdy nie przedstawiono im rzeczywistego, biblijnego przesłania o Chrystusie, podczas gdy z drugiej strony chrześcijaństwo zna Chrystusa, lecz ma zepsute i wypaczone jego przesłanie i nauczanie. Dla mnie, dobrowolne wypaczenie prawdy jest bardziej diabelskie niż nieznajomość prawdy.

        Jest to nieprawdziwe twierdzenie. Wszystkie żydowskie dzieci uczone są ich systemie edukacyjnym, że Maria była dziwką, która zaszła w ciążę z rzymskim żołnierzem a Jezus jest bękartem przeklętym przez Boga. To nauczanie można znaleźć w Talmudzie, który większość Żydów ceni bardziej niż Stary Testament. Tak więc, Żydzi nie są nieświadomi, lecz zostali zaindoktrynowani kłamstwami o Jezusie i Jego matce. Zatem chrześcijanin musi podjąć decyzję czy wierzy temu, co jest napisane w całej Biblii (Nowym i Starym Testamencie) czy też wierzyć w to, co żydowscy liderzy chcą, aby chrześcijanie wierzyli

    Jeśli pan Torell uważa się za obiektywnego i poinformowanego naukowca, to niewątpliwie przyzna, że ogromna część historii kościoła charakteryzuje się bardziej antybiblijnym nauczaniem i antybilijnymi praktykami niż biblijną poprawnością. W rzeczywistości cały protestancki ruch ma na sobie świadectwo wielkiego błędu, którym kościół zalał ludzkość. Idąc nawet jeden krok dalej, każdy współczesny dzień przebudzenia świadczy o tym, że kościół CIĄGLE przylega do diabelskich schematów – inaczej przebudzenia nie byłyby potrzebne w ogóle!

Apostołowie mieli świadomość wielkiego zniszczenia jakie miało przyjść na chrześcijański kościół w ciągu wieków. Ostrzeżenia można znaleźć w następujących miejscach:

1 Tym. 4:1
A Duch wyraźnie mówi, że w późniejszych czasach odstąpią niektórzy od wiary i przystaną do duchów zwodniczych i będą słuchać nauk szatańskich,

2 Ptr. 2:1
Lecz byli też fałszywi prorocy między ludem, jak i wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzać będą zgubne nauki i zapierać się Pana, który ich odkupił, sprowadzając na się rychłą zgubę.

Ostrzegał nas również Jezus (Mat. 24) o wielkim zwiedzeniu, jakie miało przyjść, lecz to nie oznacza, że odrzuciliśmy Biblię i wszystko, czego Jezus nauczał. Zawsze będą fałszywi nauczyciele i prorocy; niemniej powinniśmy się skupić na Jezusie i Słowie Bożym dla naszej inspiracji, a nie ich. Przez wiele lat ujawniałem fałszywe nauczania i namawiałem ludzi, aby wrócili do prawdy Biblii.

 

    To chrześcijański kościół jest miejscem, w którym diabeł ma najsilniejsze warownie. Nowoczesny kościół jest synagogą szatna – nie żydostwo! (Proszę zdawać sobie sprawę z tego, że mówię BARDZO stereotypowo, są z pewnością ogniska światła nawet w chrześcijaństwie, lecz jest ich mniej i są bardziej przyćmione, niż ktokolwiek śmie przyznać!)

    Im więcej chrześcijan aktywnie uczestniczy we wspieraniu Izraela i współczesnego żydostwa, tym więcej będzie ich chciało słuchać tego, co chrześcijanie mają im do powiedzenia. Większość ludzi chce widzieć to, że troszczysz się o nich, zanim będzie chciało słuchać tego, co ty wiesz. Kto wie, jeśli chrześcijanie nie będą zbyt dumni, mogą nauczyć się nawet wspaniałych rzeczy od Żydów o tym, co to RZECZYWIŚCIE znaczy służyć Bogu i nauczyć się tego jak poprawnie interpretować Pisma (tak, rzeczywiście tak uważam!!!!).\

 

Jeśli ktoś naprawdę wierzy, że Jezus jest Synem Bożym i Mesjaszem, powinien zwracać uwagę na to, co mówi. W 23 rozdziale ew. Mateusza Jezus udziela żydowskim przywódcom nagany i nazywa ich ślepymi przewodnikami. Byli ślepi wówczas i są ślepi teraz.

Podsumowując to wszystko razem w jednym zdaniu: „CZY JEZUS JEST SYNEM BOŻYM CZY NIE?”

———————————————————————————————————————————

Po wysłaniu powyższego listu tej drogiej siostrze w Panu, otrzymałem od niej drugi email:

Bracie John, moje oczy wzbierają łzami… musiałam podjąć decyzję dokąd zmierzałam z tym studium … Badałam również moje własne serca co do moich uczuć lub ich braku wobec Izraela. To jest moje serce.. Jest tylko jedna droga do Ojca i jest to przez Jezusa Chrysusa.. Czy jesteś Żydem, Hindusem, czy Afrykaninem, itd., itd., Pan nie ma względu na osobę. Jednak w Psalmach jest napisane, abyśmy modlili się o Jerozolimę, lecz to wszystko, co mogę zebrać… Izrael będzie zbawiony w taki sam sposób jak wszyscy inni.. A gdy poganie wejdą w pełni wtedy zdarzy się coś nadnaturalnego.. Prawdopodobnie doświadczenie z drogi do Damaszku dla Żydów, Izraela itd..

Przekazałam też twoją odpowiedź autorowi tej debaty..

Twoja Siostra

Nastoletnia wiara

Doug Perry
Sierpień 20, 2006

W Biblii mamy zapisane trzykrotnie słowa Jezusa mówiącego, że NIE WEJDZIESZ do królestwa Bożego, jeśli nie przyjmiesz wiary jak dziecko.

Mat. 18:3
i rzekł: Zaprawdę powiadam wam, jeśli się nie nawrócicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do Królestwa Niebios.

Mk 10:15
Zaprawdę powiadam wam, ktokolwiek by nie przyjął Królestwa Bożego jak dziecię, nie wejdzie do niego.

Łk. 18:17
Zaprawdę, powiadam wam, kto nie przyjmuje Królestwa Bożego jak dziecię, nie wejdzie do niego.

Jeśli Słowo Boże jest prawdziwe i ma rację TO jest krytycznie ważne miejsce i powinieneś być całkowicie przekonany,że jesteś tutaj w porządku!

Jak więc ci idzie w tym punkcie?

Czy masz dziecięcą wiarę?

Być może następująca przypowieść pomoże ci w tym.
DziecięcaWiara siedzi na tylnym siedzeniu miniwana i wyglądając przez okno zachwyca się: „Łooooo!” DziecięcaWiara nie wie w jaki sposób działa silnik, skąd bierze się ropa naftowa i nie obchodzi jej czy samochód ma poduszki powietrzne. Ona po prostu wie, że Tatuś prowadzi i że jadą do domku Babci a po drodze będzie przystanek w McDonaldzie!

DziecięcaWiara nie wie którą drogą jechać i nie obchodzi jej to, nawet nigdy nie zastanawia się nad tym, aby poprowadzić samochód samej. Nawet do głowy by jej nie przyszło, że Tata w 100$ nie jest w stanie tego robić dobrze. DziecięcaWiara po prostu z radością zdrzemnie się od czasu do czasu i cieszy się podróżą nawet jeśli droga trochę wyboista. Nie ma żadnych zmartwień, bo Tata wie, co robi. Paple z Tatą po drodze i uzależniona od każdego jego słowa, ponieważ ona uwielbia Tatę. Tata jest jej ratownikiem, zaopatrzeniowcem, liderem i generalnie – superbohaterem. Bez względu na jakiekolwiek zewnętrzne, fizyczne czy logiczne dowody na coś przeciwnego, DziecięcaWiara ma po prostu pewność, że jej Tata, jak by co, stłucze twojego tatę.

Chcesz zobaczy inny obrazek dziecięcej  wiary, to przyglądnij się temu:

Mk 4: 37-40
I zerwała się gwałtowna burza, a fale wdzierały się do łodzi, tak iż łódź już się wypełniała. A on był w tylnej części łodzi i spał na wezgłowiu. Budzą go więc i mówią do niego: Nauczycielu, nic cię to nie obchodzi, że giniemy? I obudziwszy się, zgromił wicher i rzekł do morza: Umilknij! Ucisz się! I  ustał wicher i nastała wielka cisza. I rzekł do nich: Czemu jesteście tacy bojaźliwi? Jakże to, jeszcze wiary nie macie?

DziecięcaWiara było na imię temu dzieciakowi, który z procą, który powiedział do potwora imieniem Goliat:

1 Sam. 17:26, 37, 46, 48
(26) I odezwał się Dawid do wojowników, którzy stali przy nim: Co to stanie się z tym mężem, który położy trupem owego Filistyńczyka i zdejmie hańbę z Izraela? Bo kimże jest ten Filistyńczyk nieobrzezany, że lży szeregi Boga żywego?
(37) I rzekł jeszcze Dawid: Pan, który mnie wyrwał z mocy lwa czy niedźwiedzia, wyrwie mnie też z ręki tego Filistyńczyka. Rzekł więc Saul do Dawida: Idź, a Pan będzie z tobą.
(46) Dzisiaj wyda cię Pan w moją rękę i zabiję cię, i odetnę ci głowę, i dam dziś jeszcze trupy wojska filistyńskiego ptactwu niebieskiemu i zwierzynie polnej, i dowie się cała  ziemia, że Izrael ma Boga.
(48) Gdy tedy Filistyńczyk  ruszył i zaczął się zbliżać do Dawida. Dawid śpiesznie wybiegł z szyku bojowego, aby podejść blisko do Filistyńczyka.

DziecięcaWiara mówi odważnie i SZYBKO PODBIEGA do frontu, aby spotkać przeciwnika. DziecięcaWiara nie troszczy się o fantazyjną zbroję czy mądrą strategię wojenną, ona po prostu wie o tym, że Bóg może użyć wszystkiego i wychodzi naprzeciw gigantów w mocy tego, co posiada – nawet jeśli jest to proca i pięć kamieni. DziecięcaWiara jest skrajnie obraźliwa dla innych, ponieważ jest podobna do Jezusa. Ludzie myślą, że jest arogancka, głupia, bezmyślna, samobójcza, dziecięca, krótkowzroczna i generalnie nie do wykorzenienia. Gdy tylko Goliat zobaczył Dawida, wzgardził nim (17:42). Bracia Dawida wybuchnęli na niego gniewem ( 17:28) a Saul znienawidził go (18:8-11 i in.). Nie ma końca problemom, gdy zaczniesz przyjmować Królestwo  Boża jak małe dziecko! Nie ma też końca odpłacie!

Niestety, NastoletniaWiara jest o wiele bardziej popularna. NastoletniaWiara nie chce siedzieć na tylnym siedzeniu samochodu, właśnie zdobyła prawko i chce sama kierować, jęczy za uszami stale, żeby Tato siadł obok, na miejscu pasażera. Nie chce też do McDonalda, bo to niezdrowe i nie może uwierzyć, że Tato jest nieświadomy wszystkich ekologicznych, ekonomicznych i ludzkich zagrożeń jakie tworzy taki jak ten światowy konglomerat. Tata nie jest po prostu tak dobrze poinformowany jak ona. NastoletniaWiara dziwi się, że Tata tak bez niej tyle czasu wytrzymał. Nie chce też jakoś szczególnie jechać do Babci, ale jest pewna tego, że zna szybszą drogę do niej. Ona też nie przysypia w drodze, ani się nią nie cieszy, włącza muzykę konkretnie głośno, rozmawia przez komórkę, popija zdrowy napój z kiełków pszenicznych, prowadzi za szybko, stara się maksymalnie ignorować Tatę, no i ma pewność tego, że ma odpowiedzi na wszystkie pytania, a jej sposób na wszystko jest najlepszy. Tak naprawdę to najlepiej by było, gdyby Tato zamknął się i zostawił ją w spokoju. Ona sama jest swoim największym super-bohaterem.

DzięcięcaWiara wie, że jest całkowicie bezpieczna, ponieważ wszystko jest pod kontrolą Boga.

NastoleniaWiara myśli, że jest niezniszczalna, ponieważ jest na tyle mądra i opanowana.

Jedna z nich jest w błędzie. Jak  myślisz, z którym z nich Tato będzie raczej wolał spędzać czas?
Dlaczego wydaje się, że Bóg porusza się w potężniejszy sposób w Afryce, Indiach czy Chinach? Być może po prostu dlatego, że jest tam więcej ludzi zwanych DziecięcaWiara? Dlaczego mamy w Ameryce dziesiątki tysięcy denominacji, nieskończone ilości konferencji, programów, książek i gwiazd-liderów? Być może jesteśmy stolicą NastoleniejWiary. W rzeczywistości jesteśmy jej głównym światowym producentem i eksporterem. Budujemy coraz grubsze rurociągi, aby pompować naszą własną przyprawę do każdego kraju na ziemi.

Czy są w Ameryce jakieś seminaria,w których można zdobyć tytuł „Dziecięca Wiara”?

Jaki może być cel jakiegoś seminarium, poza tym, żeby przekonać cię, że jesteś mądrzejszy i lepszy od tych, którzy poszli do INNEGO seminarium, lub nie poszli wcale. Co oni tak naprawdę robią, poza zachęcaniem i uczeniem nas, jak dzielić Ciało Chrystusa na coraz to mniejsze  kawałeczki?
Kim byli eksperci od NastoletniejWiary w czasach Jezusa? To faryzeusze i saduceusze. Religijni przywódcy to zawsze ci, którzy myślą, że dorośli już na tyle, że wiedzą najlepiej. Przeczytaj sobie 23 rozdział Ewangelii Mateusza i zobacz, co Jezus myślał na ich temat. Całkiem jasno wyraża się o Wierze nastolatka. Lepiej by było, żebyś nie był jednym z nich.

No, a co z tym?

Mt. 7:21-23
Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios; lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie. W owym dniu wielu mi powie: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w imieniu twoim i w imieniu twoim nie wypędzaliśmy demonów, i w imieniu twoim nie czyniliśmy wielu cudów? A wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem. Idźcie precz ode mnie wy, którzy czynicie bezprawie.
Jeśli taka jest prawda to lepiej, żebyśmy więcej słuchali Taty, bardziej byli Mu posłuszni i nie chodzili własnymi drogami. Wielu będzie uważało, że są w porządku – dopóki nie usłyszą w twarz tego, że mają na imię NastoletniaWiara i że to wszystko było na próżno.

Bóg wzbudza prawdziwych wojowników, takich, którzy nie będą kwestionować ani mieć wątpliwości. Takich, którzy pójdą, bez względu na zdanie, że są świrami. Bóg wzbudza armię dzieci, których nic nie będzie powstrzymywać. Dzieci, które na front walki będą wybiegać bez strachu i z procą w ręku (oraz armią aniołów). Będą zabijać Goliatów (i istniejące status quo) bez miłosierdzia i litości. Będą w pełni posłuszni, ponieważ Branek jest ich głową. Nie będą kłócić się o teologię, doktrynę, życiorys czy programy. Będą po prostu słuchać głosu Bożego i wykonywać Jego polecenia. Będą rzucać płonące pochodnie na wszystkie struktury i systemu  NastoletniejWiary i nic nie będzie w stanie przed nimi się uchować – ponieważ Bóg będzie po ich stronie.

A tak tylko na wypadek, gdybyś właśnie siedział na płocie i zastanawiał się, w którą stronę skoczyć, pomyśł o tym:

Mat 18:3-6
i rzekł: Zaprawdę powiadam wam, jeśli się nie nawrócicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do Królestwa Niebios. Kto się więc uniży jak to dziecię, ten jest największy w Królestwie Niebios. A kto przyjmie jedno takie dziecię w imię moje, mnie przyjmuje. Kto zaś zgorszy jednego z tych małych, którzy wierzą we mnie, lepiej będzie dla niego, aby mu zawieszono u szyi kamień młyński i utopiono go w głębi morza.

Lub może taki fragment:

Łk 9:46-48
Przyszło im też na myśl, kto by z nich był największy. Jezus zaś, wiedząc o tej myśli ich serc, wziął dziecię i postawił je przy sobie, i rzekł do nich: Kto by przyjął to dziecię w imieniu moim, mnie przyjmuje. Kto zaś mnie przyjmuje, przyjmuje tego, który mnie posłał. Kto bowiem jest najmniejszy między wami wszystkimi, ten jest wielki.

Po prostu zatrzymaj się na chwilkę i rozejrzyj dookoła, zobacz czy ty sam, twój zbór czy denominacja nie dyskutuje z kimkolwiek innym, kto jest najlepszy? Zobacz, czy pozwalasz Bogu kierować swoimi ścieżkami czy też polegasz na swoim własnym zrozumieniu. Słowo z Przysł  3:5-6 jest całkowicie jasne. Wszystko znaczy WSZYSTKO.
Nic z tego, co rozumiesz nie nadaje się do akceptacji, żaden przez ciebie zarządzony kierunek drogi nie jest w porządku. Robiąc tak, pokazujesz tylko, że nie ufasz Panu twojemu Bogu z CAŁEGO serca. Oznacza to również, że twoje nowe imię, które zostanie ci wypisane na czole „NastoleniaWiara”. Pierwszym na liście do zdobycia tego imienia był Lucyfer. Jeśli Bóg wypisze je na twoim czole – to, gratulacje,  właśnie otrzymałeś znak bestii.
Jeśli takie jest twoje imię, nawet choć odrobinę, to może zechcesz powiedzieć, że przepraszasz i błagasz Pana o to, aby starł je z twojego czoła i proś Go codziennie, aby uśmiercił w tobie wszystko, co jest starsze niż, tak mniej więcej, sześć tak.

http://www.FellowshipOfTheMartyrs.com

продвижение

Kto roztrąbi przesłanie?

Sierpień 19, 2006

„Tak wiele rzeczy dzieje się na całym świecie. Jest tak wiele niepokoju i zamieszania i tak wielu na całym świecie żyje bez nadziei.
Co możesz zrobić, aby rozwiać brak nadziei na tym świecie?”
Gdzie odeszli wszyscy żołnierze?
Walka toczy się w pełnym żarze, lecz żołnierzy brak na polu walki. Nie ma okrzyku wojennego, ponieważ nie odezwał się bojowy dźwięk.
Gdzie są ci, którzy zatrąbią bojowy sygnał?
Wezwanie płynie: kto wyda okrzyk wojenny na tą godzinę? Niektórzy są gotowi, lecz wielu opóźnia się na tyłach”.

(Pan pokazał mi obraz wysokiej ściany, która była na górze wąska i nie było tam wiele miejsca na stopy. Zbudowana była z kamieni i wyglądała na bardzo starą. Niebo było ciemnie i padało. O ścianę stała oparta drabina w taki sposób, że można było wyjść na szczyt ściany i był tak ktoś, kto znajdował się w połowie drogi, lecz zmagał się ze wspinaczką bardzo zgięty w pół z powodu wieku lub stanu zdrowia?
Wtedy wzdłuż muru w jakiś sposób został rozmieszczony duży kawał czarnego plastyku, tak aby nie było widać wspinających się. Na szczycie ściany zobaczyłem kogoś, kto zaczynał trąbić przesłanie, lecz to się szybko zmieniło. Zamiast trąbki było coś w rodzaju fletu lub klarnetu a grający na tym instrumencie miał bardzo dziwny wygląd. Nie był to wygląd ludzki, lecz brzydki, zły i postacie śmiały się. Po czym obraz zniknął).

Wielu jest tych, którzy zostali powołani do roztrąbienia przesłania w tej godzinie, lecz ci boją się wspiąć na drabinę. Oni nie chcą, aby ich świat widział.

Jeśli moi prorocy nie zadmą w rogi to znajdą się inny, a ci będą pochodzić spośród przeciwników.

Niech przesłanie nie wychodzi z „dziwnego instrumentu”, niech będzie to przesłanie, które Ja posyłam”.

Stephen Hanson

tseyigai@yahoo.com

http://www.angelfire.com/in/HisTruth

aracer.mobi