Author Archives: admin

Joel News International_537

W TYM WYDANIU (2006):

Jakie chrześcijaństwo jest w Europie?

Dlaczego Europa potrzebuje nowej Reformacji

1. Jakie chrześcijaństwo jest w Europie?

Europejskie badania misyjne zdecydowanie ostatnio postępują, przekazuje badacz „DAWN Europe” oraz koordynator emRG Andreas Wolf z Germany. emRG jest strategiczną grupą badawczą, w której kilka misyjnych organizacji połączyło swoje siły. EmRG opublikowało właśnie pierwsze wyniki „The European Spiritual Estimate” (Ocena Ducha Europy), które zajmuje się pytaniem: „Jakie chrześcijaństwo jest Europie?”

Zgodnie z tym sondażem, 72,7% Europejczyków byłoby kulturalnie powiązane z chrześcijaństwem. Niemniej jednak tylko około 4.12% to chrześcijanie, którzy w aktywny sposób są zainteresowani duchowym stanem swoich przyjaciół i sąsiadów.

Postępy ewangelii poprzez kontynent są również powolne, tylko 3.84% Europejczyków przyjęłoby Jezusa Chrystusa jako swego osobistego Pana i Zbawiciela i przyłączyło się do społeczności innych wierzących, gdyby zaoferowana została odpowiednia prezentacja Ewangelii. Co więcej, szacuje się, że jest tylko jeden kościół na każde 19.920 Europejczyków, zakładany jest jeden nowy kościół na każde 318 istniejących. Zgodnie z tym badaniem, Europejskimi krajami o najniższej ilości kościołów w stosunku do ilości ludności to Serbia i Czarnogóra, za którymi idą Słowenia, Macedonia, Bośnia, Cypr, Polska i Grecja. Obszar Bałkanów, gdzie ap. Paweł jako pierwszy przyniósł Ewangelię Europie jest teraz najmniej zewangelizowanym regionem kontynentu. Badania wskazują również na to, że najbardziej kulturalnie „chrześcijański” obszar Europy to płn.-zach. Ukraina. Odeska jest uważana za najbardziej otwartą część kraju na Ewangelię. Szacuje się, że Kosowo jest regionem o najmniejszej liczbie ewangelicznych chrześcijan jak również najmniej otwartym na Ewangelię. Do celów tych badań, emRG wykorzystało „Wisdom of Crowds approach”: metodę ukutą przez Amerykańskiego dziennikarza gospodarczego Jamesa Surowieckiego, który odkrył, że szacunki robione na dużej, różnorodnej grupie są mniej wiarygodne, niż wykonane przez kilku ekspertów. emRG planuje przeprowadzenie corocznego publicznego forum dyskusyjnego, wraz z wydaniem pełnego sprawozdania, które jest spodziewane pod koniec lutego. Badania będą powtarzana co roku, aby śledzić zmiany w duchowym krajobrazie i zwiększyć wiarygodność wyników, zwiększając ilość respondentów.

Źródło :
http://emrg.friderich.net

Wiki:
http://en.wikipedia.org/wiki/Wisdom_of_crowds

2. Dlaczego Europa potrzebuje nowej Reformacji

„Czy Biblia powinna nadal być ostatecznym autorytetem w sprawach życia i wiary w Europie XXI wieku?” pyta dyrektor misji europejskich, Jeff Fountain, w swoim „słowie tygodnia” do społeczności YWAM. „Czy też jest to znany głos Reformacji – Sola Scriptura – lecz po prostu zmęczone, staromodne, niepasujące do nas i przestarzałe hasło? Czy rzeczywiście potrzebujemy nowej Reformacji, dziś, czy też zwyczajnie zawracamy czas? Bo w końcu, co zrobiła Reformacja?” Fountain podróżuje bardzo dużo po Europie i obserwuje, że im dalej na zachód się zajdzie, ku sercu Reformacji, tym bardziej jakość życia, ekonomia i infrastruktura idą w górę. Odnosi się również do listy stworzonej przez Transparency International nakreślającej ocenę stanu korupcji światowych państw w kolejności rosnącej. Konsekwentnie, kraje najsilniej dotknięte bezpośrednio lub pośrednio przez Reformację zaliczane są do najmniej skorumpowanych. O ile Moldawia znajduje się na tej liścia na 88 miejscu a Rumunia na 85, to Niemcy zajmują 16 a Szwajcaria 7. „Mołdawia jest jednym z najbiedniejszych krajów Europy, poza bogatą rolniczą ziemią – mówi Fountain. – Fury i konie są powszechnym środkiem transportu. Ponad połowo rodowitych mężczyzn zostawiła swoje żony i dzieci, aby pracować w Moskwie! Jakich przemian myślenia potrzeba, aby zreformować Mołdawię, aby stworzyć uczciwy rząd, mocną ekonomię, skuteczne rolnictwo i zdrowe życie rodzinne? Prawda jest taka, – mówi dalej. – że Reformacja, dzięki odnowieniu Bożych przykazań dotyczących relacji na wszystkich poziomach: rodzinnym, społecznym, miejskim i narodowym, dokonała przemiany tych krajów z ubóstwa i korupcji do tego, co jest dziś. Ta odnowa położyła fundamenty dla przynależności narodowej, rządów, prawa, sprawiedliwości i godności ludzkiej. W tym również podstawę protestanckiej myśli etycznej, w której wszystko robi się na Bożą chwałę, połączonej z pojęciem zamiłowania czy osobistego powołania, czci dla pracy, obiektywnych podstaw naukowego podejścia do Jego dzieła (stworzenia) oraz powstania pośredniczących struktur dla szkół, biznesu, szkół wyższych i klubów, to co przyczynia się do powstania nowoczesnego zachodniego społeczeństwa. Nawet po wielu dziesięcioleciach niezależności od wpływów religii i kościoła spora część Europy nadal cieszy się owocami owoców, owoców Reformacji”. Dodaje – „Jednak bez przebudzenia wartości Reformacji, europejskie społeczeństwo będzie coraz bardziej więdnąć jako ścięty kwiat cywilizacji. Jestem przekonany o tym, że tylko Biblia może dać nam ramy socjalnej reformy, której Europa potrzebuje, na początku XXI wieku.

Źródło: http://www.ywameurope.org

Joel News jest międzynarodowym e-magazynem przekazującym informacje i artykuły na temat modlitwy, przebudzenia i wzrostu kościoła. Jest skierowany do przywódców, wstawienników, zakładających kościoły i innych chrześcijan, którzy niosą w sobie wizję rozszerzania królestwa Bożego we wszystkich dziedzinach życia. Relacje mają na celu zachętę, wyzwanie i informowanie. Ostra selekcja wyłącznie najbardziej odpowiednich informacji z ponad setki dostępnych źródeł z sześciu kontynentów powoduje, że Joel News służy wielką pomocą oraz oszczędza czas chrześcijanom będącym na służbie.

Joel News jest publikowane raz na tydzień i jest zaopatrywany przez wpłaty z rocznej subskrypcji. Więcej informacji można uzyskać na naszej stronie: http://www.joelnews.org/donation.htm.

Joel News współpracuje z wieloma międzynarodowymi sieciami i służbami związanymi z modlitwą, przebudzeniem i światowymi misjami. Sprawozdania mogą być wysyłane (lecz nie regularne listy) mogą być przekazywane do naszego zespołu wydawniczego na href=”mailto:info@joelnews.org”>info@joelnews.org. Jeśli ta edycja została do ciebie przekazana to możesz zamówić sobie 2 miesięczną, bezpłatną subskrypcję na http://www.joelnews.org/subscribe.htm.

aracer.mobi

Twoja korona cierniowa

 

Ron Wood

Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że wielkie wybranie nie oznacza łatwego życia czy sławy i fortuny, jakby się niektórym mogło wydawać.

Drzwi celi zatrzasnęły się z głośnym trzaskiem, którego echo niosło się po wilgotnych, kamiennych ścianach. Brudna podłoga zasłana słomą poruszyła się, gdy szczury zaroiły się chrobocząc w ucieczce, aby zrobić miejsce nowemu więźniowi. Przybył Boży wybrany mąż. Józef znalazł się w więzieniu. W Biblii, Józef jest typem człowieka, którego udziałem był skrajny ucisk. Przeszedł od ulubieńca swego ojca w kolorowym płaszczu do człowieka odrzuconego i sprzedanego przez braci wędrownym handlarzom niewolników. Lecz na tym się jednak nie skończyło i wciąż pojawiały się nowe problemy. W tym wszystkim trwał służąc wiernie, pozostając szczerym wobec swego Boga, zachowując szacunek do siebie i swoją godność.

W swym życiu, dzięki Bożej przychylności, przeszedł od niewolnika do władcy imperium, od odrzucenia do księcia, od upokorzenia do wywyższenia. Wyratował również swoją rodzinę przed śmiercią głodową, w czasach, gdy cały świat wokół popadł w głód. Jak mógł tego dokonać. Z łatwością… Bóg upokorzył go, wyszkolił i dał mu bogactwo. Józef nie był kimś, kto zrobił to sam, był mężem przez Boga wybranym w określonym celu. Aby wypełnić swoje przeznaczenie nie mógł zdyskwalifikować siebie samego. Musiał trwać „w tej woli” jeśli miał służyć swym dziedzictwem. Boże słowo przeznaczone dla Józefa zostało mu objawione w snach, lecz proces realizacji zajął trochę czasu. Aż tej pory samo słowo dało świadectwo. Przeczytaj, co Biblia ma do powiedzenia: „Wysłał przed nimi męża, Józefa sprzedanego w niewolę. Nogi jego skrępowano pętami, dostał się w żelazne kajdany, aż do czasu, gdy się spełniło słowo Jego i wyrok Pana go uniewinnił” (Ps. 105:17-19). Kto go posłał? Bóg. W jaki sposób to zrobił? Wysłał go na przód, jako poprzednika i to drogą upokorzenia. Był próbowany, oczyszczany, poddawany dojrzewaniu i przygotowywany do wielkości przez okropne sytuacje.

Aby zwyciężyć musisz wytrwać! Do tego, aby trzymać się drogi, konieczne są cierpliwość i brak narzekania (Jk 5:9-11). „Albowiem wytrwałości wam potrzeba, abyście, gdy wypełnicie wolę Bożą, dostąpili tego, co obiecał” (Heb 10:36). A co z tobą? Czy masz słowo od Pana. Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że wielkie wybranie nie oznacza łatwego życia czy sławy i fortuny, jakby się niektórym mogło wydawać. Zamiast tego, może oznaczać irytujące próby, wielkie opóźnienia, intensywne cierpienia i powtarzające się próby charakteru. Jak narzekał Tewe z filmu „Skrzypek na dachu”: „Boże, jeśli to my jesteśmy twoim ludem wybranym, to czemu nie wybrałeś sobie kogoś innego”.

Kilka lat temu siedziałem sobie w kościele w Georgia, słuchając kaznodziei, który zaczynał zwiastowanie. Nagle, Pan rzekł do mnie w mym duchu, tak wyraźnie, że myślałem, że wszyscy wokół to słyszeli. Rozbrzmiało to z intensywnością grzmotu na szczycie góry, a były to słowa: „Każda korona na początku pojawia się jako korona cierniowa!” Siedziałem zszokowany w milczeniu, rozważając to, co usłyszałem. Jeśli nie potrafimy nosić naszej bolesnej korony cierniowej dziś to nie będziemy mogli nosić przyjemniej korony zwycięstwa jutro. Dzięki Bogu, Jezus, nasz Zbawiciel wytrzymał tą pierwszą koronę, aby otrzymać drugą. (Mk 15:17) On pokazał nam drogę, dziś widzimy Jezusa ukoronowanego chwałą i czcią, a nie upokorzeniem (Hebr. 2:9). Czy w taki sposób widzisz Jezusa? Dla Józefa, wybranego przez Boga jako proroka, żyjącego poza obozem, oznaczało to odrzucenie przez jego własnych braci, wyrzucenie z rodziny, sprzedanie w niewolę, oskarżenie o niewierność, więzienie z wrażeniem całkowitego zapomnienia i odrzucenia. Niemniej jednak nawet w tych wszystkich uciskach potrafił patrzeć oczami Ducha i nadal miał właściwe prorocze marzenia. W tym wszystkim Józef był wierny sobie i zachował wiarę w Boga.

Był wierny w służbie bezbożnym porywaczom i pogańskich przywódcom z łaską udzieloną mu przez Boga. Postanowił być błogosławieństwem bez względu na własne problemy. Nigdy nie zgorzkniał – podobnie jak jego odpowiednik Daniel, który również służył pogańskim królom. Biblia nie pozostawia żadnego złego zapisu o tych dwóch mężach. Obaj byli „prorokami rynku” wykonującymi boskie zadanie. Przez Boży dar Józef zinterpretował sen faraona i odwrócił kataklizm od Egiptu, ratując przy tym swoją rodzinę. Sny, które wyjaśnił innym spowodowały, że jego własny sen wypełnił się!

Dziś Pan udziela wielkiej łaski wielu członkom Ciała Chrystusa, choć nie kaznodziejom przy pulpitach. W rzeczywistości, Pan inwestuje jeszcze większe bogactwo w wybrane, anonimowe naczynia! Niestety, wielu liderów promuje takiego rodzaju kościół, który utrzymuje łaskę, prawdę i moc Bożą zamknięte za religijnymi drzwiami. Musimy zanieść Bożą łaskę poza bezpieczeństwo sanktuariów. Przeznaczeniem łaski nie jest celebracja w higienicznych warunkach – jej przeznaczeniem jest eksplozja wśród grzeszników! Podobnie jak prąd elektryczny, moc musi spływać do ziemi. Bóg używa do swojej pracy zwykłych ludzi, a nie religijnych profesjonalistów. Wyposaża ich tak, aby byli kanałami przepływu jego cudów i miłosierdzia. Jeśli naczynie zostało naprawdę wybrane to musi przejść przez okres oczyszczania. Lecz czym jest ta zdumiewająca łaska, którą niesiemy? W nowotestamentowej grece tym słowem jest charis. Oznacza ono coś więcej niż „łaska” – oznacza „niezasłużoną przychylność”. Oznacza Bożą moc w działaniu w nas, którzy wierzymy. Zawsze jest niezapracowana, nigdy nie zasłużona, zawsze oparta Bożym miłosierdziu, a nie na naszych wysiłkach. Podobne jest do dziedzictwa, które otrzymuje się tylko ze względu na przynależność do rodziny. Dla nas, którzy wierzymy w Jezusa i jesteśmy uczestnikami Jego życia, przychodzi do nas jako dar, ponieważ Jego imię jest na nas i należymy do Ojca. Łaska jest zawsze darem miłości (Rzym 12:3). Została ona zapieczętowana ofiarą na krzyżu, otrzymuje się ją przez wiarę i jest przekazywana przez  Ducha Świętego. Łaska jest bezpłatna. Aby rosła wśród nas musi być łamana, dzielona i udzielana tym, którzy jej potrzebują. Nie możesz być skąpy i mieć łaskę. Łaska przechowywana zanika, łaska rozdawana wzrasta. Dowodem łaski jest łaskawość, a nie arogancja czy legalizm. Łaska uczy nas żyć sprawiedliwie, lecz jej owocem jest miłosierdzie w nas ku innym. (Tyt. 2:11).

Dobroć i szczodrość towarzyszą prawdziwej łasce. Łaska daje bez ukrytych oczekiwań, bez warunków wstępnych, bez zadłużania, lecz jest po prostu miłością w działaniu. Gdy ludzie z mocą zachowują się pokornie, wtedy okazuje się prawdziwa łaska. Józef został źle potraktowany, lecz nie odpowiedział złem za zło jak ktoś noszący w sobie urazę. Przebaczył swoim barciom i oddał swoje skarby, aby uratować rodzinę. Czyż nie jest to tajemnica jego powodzenia? Być może twoje niepowodzenie jest ukartowane? Być może Bóg obserwuje cię, co zrobisz. Czy będziesz przeklinał czy błogosławił? Czy zareagujesz z Chrystusową postawą? Czy przeżyłeś odrzucenie? Czy zostałeś zwolniony, wymieniony, wzgardzony, pominięty czy potraktowany nieładnie? Wielu z tych, którzy kiedyś byli w tym – zachowując swoją wiarę i szacunek do siebie – teraz zajmują miejsca władzy. Neslon Mandela, bohaterski prezydent Płd. Afryki, szedł tą drogą. Wyszedł z więzienia usprawiedliwiony, uhonorowany przez wszystkich i natychmiast odmówił żądania kary za wszelką rasową niesprawiedliwość.

We współczesnej Ameryce, Boże błogosławieństwo spoczywa obficie na Czarnych, którzy nie czują urazy do pojednania. Każdy, kto cierpi niesprawiedliwość lecz przebacza jest kandydatem do Bożej przychylności. Twoja droga do postępu może prowadzić przez straszliwie ciężkie próby. Możesz znaleźć się zamknięty w więzieniu urazy, możesz czuć się jak w koronie z bolesnych cierni. W jaki sposób przekształcisz swoją koronę bólu na koronę chwały? Idź drogą Jezusa i bądź posłuszny Bogu, bez względu na koszty. (Fil. 2). Idź za przykładem Chrystusa i przebaczaj swoim prześladowcom. (Łuk 23:34). Módl się tak długo, aż będziesz mógł żyć w pokoju ze swymi braćmi. Idź do trony łaski, gdzie siedzi Człowiek, który przecierpiał więcej niż ktokolwiek mógłby znieść. On może ci pomóc (Hebr. 4:16).

Jezus znosił ból odrzucenia: „Do swej własności przyszedł, ale swoi go nie przyjęli” (Jn 1:12). Na końcu Bóg uhonorował Go, wywyższył i sprawił, że ten, który był odrzucony, został Kamieniem Narożnym! (Mat. 20:17). Wielu współczesnych Józefów w wyniku działania Pana stacjonuje w dziwacznych warunkach życia. Wielu rozwija biznesy; inni szkolą młodych liderów w domach; inni są zatrudnieni przez rządy czy media, czy w edukacji. Dlaczego tak jest? Ponieważ Pan wybrał ich, rozmieścił i wyposażył w boskie dary. Czas wyznaczony jest blisko. Czas, gdy ich talenty będą potrzebne nadchodzą. Powody ich promocji będą ujawnione (1 Ptr. 1:13-19). Bóg nie marnuje zasobów… czy ludzi! Biblia mówi o Mesjaszu Jezusie: „Oto szczęśliwie się powiedzie mojemu słudze. Będzie nader wywyższony i bardzo wysoko wyniesiony” (Iz. 52:13). Ten wers prowadzi do wspaniałego mesjańskiego opisu Jezusa cierpiącego za nasze grzechy na krzyżu. 53 rozdział Księgi Izajasza jest być może największym proroczym tekstem na całym świecie jak też użyty jest najpiękniejszy i najbardziej czuły język jaki kiedykolwiek został napisany przez natchnionego człowieka. Opisuje on to, co wycierpiał Jezus na krzyżu i wyjaśnia, przez Boskie objawienie, dokładnie przyczynę: „Lecz Pan dotknął go karą za winę nas wszystkich…. On poniósł grzech wielu i wstawił się za przestępcami” (Iz. 53:9; 12). Przez Ducha prorok ujawnił fakt, że cierpienie Jezusa było spowodowane nie przez niego, lecz przez nas.

„Będzie dzielił łupy z mocarzami”. Możemy stać się współuczestnikami w tym, za co Jezus zapłacił. On włączył nas w swoją wolę. W Nowym Testamencie, Biblia mówi, że przez Bożą łaskę jesteśmy współdziedzicami Jezusa (Rzym 8:16-18). Nie odrzucaj swojej cierniowej korony tylko dlatego, że rani ci głowę. Noś ją cierpliwie. Zamiast tego, schyl głowę przed prawdziwą Głową – Królem Chwały – i pozwól Mu zamienić krwawe ciernie na koronę, którą On sam ozdobi szlachetnymi kamieniami i złotem.

раскрутка сайтов интернете

Po jednej piosence na raz

Al Menconi

01 Stycznia 2005

Poniżej znajdziecie prostą ilustrację tego, w jaki sposób jesteśmy gotowi do zaakceptowanie wszelkiej pustki, jeśli jest nam podawana w małych porcjach. Jest wiele piosenek, które są bardziej obrazowe, lecz każda z wymienionych tutaj łamała pewne bariery, które społeczeństwo uznawało w tamtym czasie za właściwe.

    1964 – The Beatles śpiewali „I Wanna Hold Your Hand” – „Pragnę trzymać cię za rękę”. Ten tekst i postawa sugerująca pewną fizyczną napastliwość była w porządku, bez jakiegoś emocjonalnego oddania. Dziś jest to całkiem niewinna piosenka, lecz wtedy, w 1964 roku była znacznym odstępstwem od tego, co było do przyjęcia

    1967 – Rolling Stones śpiewali „Let’s Spend the Night Together” – Spędźmy tą noc razem. Stonesi byli jeszcze bardziej napastliwi. Sugerowali uprawianie seksu, mówiąc o wspólnym spędzeniu nocy. Było to tak wielkim skokiem wobec tego, co było społecznie do przyjęcia, że Ed Sullivan zmienił tekst na „Let’s Spend the Time Together” (Spędźmy nieco czasu razem), po to, aby można było wykonywać ten przebój w jego bardzo popularnym rewiowym programie telewizyjnym. Zaledwie kilka lat wcześniej Everly Brothers śpiewali: martwią się, że reputacja zostanie zniszczona jeśli ktoś się dowie, że byli zbyt długo poza domem. Teraz Rolling Stones właśnie wychodzili z domu mówiąc, spędźmy całą noc razem. Od tej chwili piosenki stawały się coraz bardziej sugestywne.

    1976 – Rod Stewart śpiewał „Tonight’s The Night”  (Dziś jest ta noc) W tej piosence, Steward nie chciał do uprawiania seksu żadnej „używanej” dziewczyny. Chciał dziewicy, aby poszła z nim na górę, i aby wszelkie jej zahamowania oszalały (dosł. „inhibitions run wild” – przyp.tłum.). Rezygnacja z dziewictwa w piosence była już teraz dopuszczalna, ponieważ miała dobry beat i myśleliśmy, że on był sexy.
1981 – Olivia Newton-John śpiwała „Let’s Get Physical!”(Bądźmy cieleśni).  Aż do tej chwili, uważano, że jesteś „łatwy” jeśli uprawiałeś(aś) seks przed ślubem. Olivia Newton-John wyglądała jak dziewczyna z sąsiedztwa („The Girl Next Door” – aluzja do komedii – przyp.tłum.), lecz był bardziej napastliwa niż chłopaki! Nie pozostawiła żadnych wątpliwości co do tego, jak cielesna chce być, przekazując w tekście, że chce pokazać „miłość” w pozycji horyzontalnej. Jeśli jest to w porządku dla „dziewczyny z sąsiedztwa” to musi być wszystko w porządku dla każdej innej dziewczyny.
    1987 – George Michael  śpiewał I Want Your Sex!” (Chcę seksu z tobą).  George Michael porzucił wszelkie formy subtelności. Żadnego romansu, po prostu seks! W tym czasie wielu chrześcijan usiłowało usprawiedliwić tą piosenkę, jako nadającą się do przyjęcia, ponieważ on stał za monogamią. Byli tak znieczuleni na grzech, że nie widzieli różnicy między monogamią (uprawianie seksu z jednym partnerem) a moralnością (czekanie ze współżyciem do ślubu!).)

1991 – Color Me Badd sang „I Wanna Sex You Up!” (Chcę cię pobudzić seksualnie) To zaś było uważane za romantyczne. Naprawdę! Ta piosenka pokazuje to, co stało się normalne w społeczeństwie – całkowite pomieszanie i niezrozumienie, że uprawianie seksu i rozmowy o seksie były uważane za romantyczne.

    1994 – Nine Inch Nails śpiewał „I Wanna F*** You Like an Animal!” (Chcę cię wy… jak zwierzę!) Przy tak ogromnej, społecznie akceptowanej dezinformacji czym jest miłość i seks, już tylko niewielki krok był do takich sugerujących gwałt, napastliwych piosenek. Trent Reznor, lider Nine Inch Nails, był entuzjastycznie przyjmowany zarówno za tą jak i innymi prowokującymi piosenki.

    1998 – Janet Jackson śpiwała „Tonight’s The Night!” Jak to możliwe, że ten tytułowy, dwudziestoletni przebój Roda Stewarda, mógł być tak okropny w wykonaniu tej słodkiej, dobrze wyglądającej dziewczyny? W porównaniu z tym, co jest teraz popularne, musi być uznane za mdłe. Tak? Poczytaj tekst. Jest to piosenka, która była pierwszą popularną piosenką o lesbijskim seksie : „Chodź mała dziewczynko, niech twoje zahamowania oszaleją.

Przeszliśmy daleką drogę, dziecino! Przypominam sobie, jak mówiłem do słuchaczy w 1973 roku, że nie mogłem sobie wyobrazić piosenek gorszych niż zespołu Black Sabbath mówiących na temat okultyzmu. Gdy to czytasz, to już uważa się, że każda piosenka i wszelka forma perwersji nadaje się do przyjęcia.

 Jak to się stało?
 Po jednej piosence na raz.

раскрутка сайта

Wierność jest ważniejsza od sukcesu

Logo_Menconi

Al Menconi
Wrzesień
1995

W zeszłym miesiącu byłem na pogrzebie, który głęboko na mnie wpłynął. Pozwólcie, że wam wyjaśnię. Historia zaczyna się pod koniec roku 1993, gdy zostałem poproszony o poprowadzenie biblijnego studium Księgi Przypowieści w jednej z domowych grup mojego kościoła. Byłem tym bardzo podekscytowany, ponieważ miałem okazję do tego, aby zająć się moją ulubioną księgą w Biblii. Nie trwało to jednak długo, moje „ostre” lekcje spotkały się z pewnym oporem grupy. Chciałem popchnąć ich na granice wiary, lecz wydawało się, że chcieli coś bardziej wygodnego, a nie wyzwań. Ekscytacja zamieniła się we frustrację. Byłem bliski rezygnacji, ale też zdecydowany aby nauczać dalej, aż do lata, no i nie jestem z tych, który poddają się.

Mniej więcej w tym czasie, gdy zaczęły się te zajęcia, do naszego gospodarza sprowadziła się jego siostra, która niedługo wcześniej przeżyła rozwód. Ponieważ mieszkała u niego w domu, zgodziła się na udział w studium Słowa. Nic nie wiedziałem o jej duchowym stanie, więc sądziłem, że wszyscy uczestnicy byli chrześcijanami. Rzadko się odzywała, więc nie byłem w stanie stwierdzić, co myślała o spotkaniach.

Gdy nadeszło lato byłem zmuszony z powodu innych zajęć ustąpić miejsca innemu nauczycielowi. Zostawiłem grupę mając wrażenie, że całe studium było wielkim niepowodzeniem. Ostatniej nocy gospodarze podarowali mi portret doradcy, siedzącego u stóp Jezusa. To był bardzo miły prezent, lecz mnie wydawało się, że oni po prostu cieszą się, że już odchodzę. Okazało się, że byli bardzo wdzięczni za to, że byłem wierny temu studium. Prawdopodobnie, po lekcji na temat poddawania swoich praw Bogu, Susan modliła się osobiście o przyjęcie Pana jako jej osobistego Zbawiciela i siebie w pokoju. O tym wszystkim dowiedziałem się dopiero, po zakończeniu spotkań.

Niedługo potem okazało się, że Susan ma nieoperacyjnego raka. Umierała, lecz po praz pierwszy w życiu, miała pokój. Byłem właśnie na jej pogrzebie w zeszłym miesiącu. Gdy tam byłem, okazało się, że przyprowadziła do Pana przed śmiercią dwie swoje dwie córki i zięcia i tylko Pan wie, ilu ludzi przyszło do Chrystusa na jej pogrzebie.

Przez całe swoje życie zmagałem się z tym, żeby być człowiekiem „sukcesu”. Tutaj, na pogrzebie Susan, uderzyło mnie proste zrozumienie, że Bóg nie wymaga ode mnie, abym odnosił sukcesy, po prostu chciał, abym był wierny. To, co wydawało mi się poważnym niepowodzeniem, było ogromnym sukcesem w rękach Bożych. To, czego Pan wymagał to było, aby trwać wiernie.

A co z tobą? Czy odkryłeś już wartość tej prostej, lecz głębokiej prawdy? Może ona zmienić całe twoje patrzenie na życie, małżeństwo i rodzinę. Z pewnością tak się stało ze mną.

 

 

aracer.mobi

Joel News International_536

W TYM WYDANIU (2006): Co Pan zapowiedział, to się stanie.

David Damian jest urodzonym w Egipcie lekarzem, który wyemigrował do Kanady. Przez ostatnie kilka lat Bóg używał go w charakterze głosu proroczego dla kraju, aby prowadził kościół w Kanadzie w procesie pojednania, uzdrowienia i uchwycenia swego powołania wśród narodów. W tym procesie niejednokrotnie był przestraszony i Bóg przypominał mu słowa z Tr. 3:37, gdzie jest napisane: „Któż może powiedzieć, że staje się coś, czego Pan nie nakazał?” W ostatnim biuletynie informacyjnym Dawid dzieli się tą ważna historią, która pokazuje Bożą wierność w wypełnianiu Jego słowa:

Gdy Bóg powiedział do mnie te słowa, natychmiast cofnąłem się w czasie o 20 lat, gdy po raz pierwszy w życiu zacytował mi ten werset wobec mojej szczególnej sytuacji życiowej. Byłem w Egipcie na ostatnim roku studiów medycznych. Egipt jest krajem muzułmańskim i wszystkie uczelnie są prowadzone przez muzułman, więc na uniwersytecie panowała wielka dyskryminacja każdego, kto był chrześcijaninem. Chrześcijanie nigdy nie byli dobrymi studentami, a oceny były do tego szczególnie używane. Rok wcześniej władze uczelni włamany się do mojej szafki, które znalazły tam chrześcijańskie traktaty. W Egipcie ewangelizowanie muzułman jest złamaniem prawa, więc zaprowadzono mnie do dziekana, który był fanatycznym muzułmaninem. Spojrzał na mnie i powiedział: „Dawid, dopóki ja tu jestem dziekanem, nigdy nie skończysz studiów”. Gdy tylko to powiedział, poczułem odwagę Pańską zstępującą na mnie i powiedziałem do niego: „Jeśli taka jest wola Pana, przyjmę to, lecz jeśli nie, ty nie jesteś w stanie powstrzymać mnie od skończenia studiów, jeśli Pan tak postanowił”.

Na ostatnim roku mieliśmy serię ustnych egzaminów, które należało zdać, aby ukończyć studia. Na wszystkich egzaminach był ten sam egzaminator i oczywiście dziekan postarał się o to, aby był to fanatyczny muzułmanin, który oblałby mnie bez względu na moje odpowiedzi. Nie zaliczyłem pierwszych dwóch egzaminów, a teraz zbliżał się trzeci, ostateczny. Jeśli ponownie nie zdam, nie skończę studiów i będę musiał powtórzyć rok. Ponieważ znałem ten materiał bardzo dobrze, zdecydowałem się na poświęcenie ostatnich trzech dni na doszlifowanie materiału. Jednak na trzy dni przed egzaminem tak się rozchorowałem, że nie byłem w stanie nawet czytać. Leżałem w łóżku i wołałem do Boga o pomoc. W samym środku mojej rozpaczy, jeden z moich chrześcijańskich liderów przyszedł i powiedział mi, że Pan dał mu werset dla mnie. Był to właśnie wers z Trenów.

W noc przed egzaminem nadal leżałem w łóżku zbyt chory i słaby, żeby się uczyć. Odwiedził mnie kolega z roku, jeden z moich bliskich przyjaciół. Właśnie tego dnia zaliczył egzamin i przyszedł wyjaśnić mi w szczegółach trudny przypadek, który mu dano. Była to rzadko spotykana choroba, której nawet nie widzieliśmy. Słuchałem uważnie jego opowiadania.

Następnego dnia poszedłem na egzamin. Wyznaczono mi przypadek (pacjenta), którego miałem zbadać. Ku mojemu zdumieniu, gdy zacząłem oglądać kartę choroby nagle zdałem sobie sprawę z tego, że jest to dokładnie ten sam przypadek, który mi tak szczegółowo opisał przyjaciel tej nocy. Znałem wszystkie poprawne odpowiedzi. Nagle, w sali egzaminacyjne, pełnej pacjentów, profesorów i studentów zaczął krzyczeć: „Nie, nie, to niemożliwe!” Byłem w szoku. „Jak to się mogło stać – powiedział. – nie jesteś na mojej liście egzaminacyjnej!”. W jakimś zamieszaniu został mi wyznaczony egzaminator z zewnątrz, profesor z innej uczelni, który nic nie wiedział o mnie ani o moim życiu. Przepytał mnie i był tak zaszokowany tym, że potrafiłem odpowiedzieć na wszystkie pytania poprawnie, że nawet pokazał mi ocenę, choć miała to być tajemnica. Dał mi najwyższe noty! Przeszedłem do dwóch ostatnich testów, które wymagały zbadania próbek chorobowych w słoikach. Podszedłem do pierwszej próbki i doskonale wiedziałem, co to jest. Odpowiedziałem poprawnie i ruszyłem ku drugiej. Gdy do niej podszedłem byłem zakłopotany. Znajdowałem się w zupełnie innej części pomieszczenia, a próbka, która znalazła się przede mną była dokładnie tą samą, którą przed chwilą widziałem. Wiedziałem, że było to zupełnie niemożliwe, ponieważ egzaminatorzy gwarantowali to, że badamy dwie różne próbki. Co było jeszcze bardzie zdumiewające, to fakt, że wiedziałem o tym, że istnieje tylko jedna próbka tego rodzaju na całej uczelni! Byłem tak zmieszany, że siadłem i przyglądałem się próbce. Egzaminator zapytał mnie o diagnozę, lecz nie wiedziałem, co powiedzieć. Ostatecznie z dużym ociąganiem odpowiedziałem. „W porządku, synu – powiedział. – Masz rację. Nie martw się, bardzo dobrze ci poszło; zamierzam dać ci dobry stopień”. Gdy wybiegłem z sali egzaminacyjnej, natychmiast poszedłem do człowieka, który zajmował się próbkami. „Ile tych próbek mamy?” – zapytałem go. „Jedną” – odpowiedział. „Kiedy właśnie badałem ta samą próbkę dwa razy w różnych miejscach”. „Dawidzie, – powiedział – musisz być w błędzie. Mamy tylko jedną taką próbkę”. Opuściłem szkołę starając się zrozumieć, co się właśnie stało. Czy to wszystko mi się śniło? Czy miałem halucynacje? Czy to rzeczywiście się stało? I nagle dotarł do mnie wyraźny głos z mojego ducha, przerywając mi myśli: „Ja przestawiłem słoik”. „Co?” – zatkało mnie to, co usłyszałem. „Dawidzie – Pan mówił dalej – jeśli ja coś ogłaszam, to kto może to powstrzymać? Powiedziałem Ci, że skończysz i żaden człowiek nie może zatrzymać tego, co ja ogłaszam”. Kilka tygodni później skończyłem medyczne studia.

Źródło: http://www.watchmen.org

Joel News jest międzynarodowym e-magazynem przekazującym informacje i artykuły na temat modlitwy, przebudzenia i wzrostu kościoła. Jest skierowany do przywódców, wstawienników, zakładających kościoły i innych chrześcijan, którzy niosą w sobie wizję rozszerzania królestwa Bożego we wszystkich dziedzinach życia. Relacje mają na celu zachętę, wyzwanie i informowanie. Ostra selekcja wyłącznie najbardziej odpowiednich informacji z ponad setki dostępnych źródeł z sześciu kontynentów powoduje, że Joel News służy wielką pomocą oraz oszczędza czas chrześcijanom będącym na służbie.

Joel News jest publikowane raz na tydzień i jest zaopatrywany przez wpłaty z rocznej subskrypcji. Więcej informacji można uzyskać na naszej stronie: http://www.joelnews.org/donation.htm.

Joel News współpracuje z wieloma międzynarodowymi sieciami i służbami związanymi z modlitwą, przebudzeniem i światowymi misjami. Sprawozdania mogą być wysyłane (lecz nie regularne listy) mogą być przekazywane do naszego zespołu wydawniczego na href=”mailto:info@joelnews.org”>info@joelnews.org. Jeśli ta edycja została do ciebie przekazana to możesz zamówić sobie 2 miesięczną, bezpłatną subskrypcję na http://www.joelnews.org/subscribe.htm.

продвижение сайта

Po jednej piosence na raz

Logo_Menconi

01 Stycznia 2005

Poniżej znajdziecie prostą ilustrację tego, w jaki sposób jesteśmy gotowi do zaakceptowanie wszelkiej pustki, jeśli jest nam podawana w małych porcjach. Jest wiele piosenek, które są bardziej obrazowe, lecz każda z wymienionych tutaj łamała pewne bariery, które społeczeństwo uznawało w tamtym czasie za właściwe.

  • 1964 – The Beatles śpiewali „I Wanna Hold Your Hand„, – „Pragnę trzymać cię za rękę”. Ten tekst i postawa sugerująca pewną fizyczną napastliwość była w porządku, bez jakiegoś emocjonalnego oddania. Dziś jest to całkiem niewinna piosenka, lecz wtedy, w 1964 roku była znacznym odstępstwem od tego, co było do przyjęcia
  • 1967 – Rolling Stones śpiewali „Let’s Spend the Night Together” – Spędźmy tą noc razem. Stonsi byli jeszcze bardziej napastliwi. Sugerowali uprawianie seksu, mówiąc o wspólnym spędzeniu nocy. Było to tak wielkim skokiem wobec tego, co było społecznie do przyjęcia, że Ed Sullivan zmienił tekst na „Let’s Spend the Time Together” (Spędźmy nieco czasu razem), po to, aby można było wykonywać ten przebój w jego bardzo popularnym rewiowym programie telewizyjnym. Zaledwie kilka lat wcześniej Everly Brothers śpiewali, że martwią się, że reputacja zostanie zniszczona jeśli ktoś się dowie, że byli zbyt długo poza domem. Teraz Rolling Stones właśnie wychodzili z domu mówiąc, spędźmy całą noc razem. Od tej chwili piosenki stawały się coraz bardziej sugestywne.
  • 1976 – Rod Stewart śpiewał „Tonight’s The Night” (Dziś jest ta noc)  W tej piosence, Steward nie chciał do uprawiania seksu żadnej „używanej” dziewczyny. Chciał dziewicy, aby poszła z nim na górę, i aby wszelkie jej zahamowania oszalały (dosł. „inhibitions run wild” – przyp.tłum.). Rezygnacja z dziewictwa w piosence była już teraz dopuszczalna, ponieważ miała dobry beat i myśleliśmy, że on był sexy.
  • 1981 – Olivia Newton-John śpiwała „Let’s Get Physical!” (Bądźmy cieleśni).Aż do tej chwili, uważano, że jesteś „łatwy” jeśli uprawiałeś(aś) seks przed ślubem. Olivia Newton-John wyglądała jak dziewczyna z sąsiedztwa („The Girl Next Door” – aluzja do komedii – przyp.tłum.), lecz był bardziej napastliwa niż chłopaki! Nie pozostawiła żadnych wątpliwości co do tego, jak cielesna chce być, przekazując w tekście, że chce pokazać „miłość” w pozycji horyzontalnej. Jeśli jest to w porządku dla „dziewczyny z sąsiedztwa” to musi być wszystko w porządku dla każdej innej dziewczyny.
  • 1987 – George Michael śpiewał I Want Your Sex!” (Chcę seksu z tobą).George Michael porzucił wszelkie formy subtelności. Żadnego romansu, po prostu seks! W tym czasie wielu chrześcijan usiłowało usprawiedliwić tą piosenkę, jako nadającą się do przyjęcia, ponieważ on stał za monogamią. Byli tak znieczuleni na grzech, że nie widzieli różnicy między monogamią (uprawianie seksu z jednym partnerem) a moralnością (czekanie ze współżyciem do ślubu!).)
  • 1991 – Color Me Badd sang „I Wanna Sex You Up!” (Chcę cię pobudzić seksualnie)To zaś było uważane za romantyczne. Naprawdę! Ta piosenka pokazuje to, co stało się normalne w społeczeństwie – całkowite pomieszanie i niezrozumienie, że uprawianie seksu i rozmowy o seksie były uważane za romantyczne.
  • 1994 – Nine Inch Nails śpiewał „I Wanna F*** You Like an Animal!” (Chcę cię wy… jak zwierzę!)Przy tak ogromnej, społecznie akceptowanej dezinformacji czym jest miłość i seks, już tylko niewielki krok był do takich sugerujących gwałt, napastliwych piosenek. Trent Reznor, lider Nine Inch Nails, był entuzjastycznie przyjmowany zarówmp za tą jak i innymi prowokującymi piosenki.
  • 1998 – Janet Jackson śpiwała „Tonight’s The Night!” Jak to możliwe, że ten tytułowy, dwudziestoletni przebój Roda Stewarda, mógł być tak okropny w wykonaniu tej słodkiej, dobrze wyglądającej dziewczyny? W porównaniu z tym, co jest teraz popularne, musi być uznane za mdłe. Tak? Poczytaj tekst. Jest to piosenka, która była pierwszą popularną piosenką o lesbijskim seksie : „Chodź mała dziewczynko, niech twoje zahamowania oszaleją”

Przeszliśmy daleką drogę, dziecino! Przypominam sobie, jak mówiłem do słuchaczy w 1973 roku, że nie mogłem sobie wyobrazić piosenek gorszych niż zespołu Black Sabbath mówiących na temat okultyzmu. Gdy to czytasz, to już uważa się, że każda piosenka i wszelka forma perwersji nadaje się do przyjęcia.

Jak to się stało?

Po jednej piosence na raz.

topod

Joel News International_535

W TYM WYDANIU (2006):

  • Trwałe przebudzenie wśród biednych w Mozambiku.

  • Sprawozdanie z konferencji pojednania afrykańsko – europejskiego.

  • Ile masz kasy?

1. Trwałe przebudzenie wśród biednych w Mozambiku.

„Pola uprawne są gotowe do żnia w Afryce” przekazuje z Mozambiku misjonarz Rolland Baker. Jest to jeden z najbiedniejszych krajów świata, przeżywa w ciągu ostatnich pięciu lat nadnaturalne wylanie Bożego Ducha, tysiące ludzi znajduje Chrystusa każdego tygodnia. „Biedni ludzie wiedzą, że potrzebują prawdziwego i żywego Boga – mówi Rolland. – i gdy spotkają Go w Jezusie, biegną do Niego. Nie odrzucają, nie są twardzi. Widzą, że ostatecznie znaleźli zaspokojenie pragnienia swych serc”.

„Co trzy miesiące pięć naszych szkół biblijnych jest zapełnionych nowymi pastorami i uczniami z buszu. Zdumiewające jest patrzeć jak Jezus przyprowadza ich i to coraz więcej za każdym razem. Gdy widzisz jak całe wioski przychodzą do Jezusa, gdy tylko zobaczą Jego miłość i moc to może zmienić całe twoje życie. Królestwo przyszło do nas, gdy pogańscy, synkretyczni szefowie chwytają mikrofony i krzyczą do swych ludzi: „To jest rzeczywiste! Nikt nie mógłby tego uczynić oprócz Boga! Słuchajcie tych chrześcijan!”. W Boże Narodzenie głosiliśmy na uroczystości weselnej i (jak zwykle) wezwaliśmy do przyjęcia zbawienia – mówi Rolland. – Wszystkie dzieci ze społeczności zostały zaproszone i ponad setka z nich wyszła po zbawienie. Potem cały nasz kościół przeniósł się na drugą stronę ulicy, na plażę, gdzie ochrzciliśmy stu nowych wierzących, na wprost gromadzącego się tłumu zdziwionych widzów. Nasze dzieci skakały, nurkowały i śmiały się w falach, gdy te nowe stworzenia w Chrystusie, a wielu z nich to byli muzułmanie, wychodziło z kąpieli uśmiechając się, śpiewając i uwielbiając Boga, publicznie identyfikując się nadnaturalnym życiem Jezus”. Z powodu tego, co Bóg czyni między ludem Makua, z żoną Rollanda, Heidi, przeprowadzono radiowy wywiad. „Byli zaskoczeni ogromna ucztą wystawioną dla biednyc” – mówi Rolland – Heidi mówiła o otwarciu naszej podstawowej szkoły, dającej bezpłatne wykształcenie dzieciom z okolicy. Ludzie z tych muzułmańskich środków przekazu byli poruszeni i ponownie posłani telewizyjną ekipę, aby zdali sprawozdanie z tej nowej chrześcijańskiej mocy w ich społeczności. „To, co rozpoczęło się od 15 wierzących trzy lata temu, teraz urosło do ponad 240 kościołów rozsypanych po tej prowincji, a coraz więcej nowych powstaje każdego tygodnia. Lecz Jezus chce, aby cała oblubienica Makua składająca się z czterech milionów ludzi została wprowadzona – mówi Rolland – tak więc naciskamy na to z łaską i miłosierdziem, miłością i mocą, aż ta prowincja zostanie zdobyta, dzięki Jego pięknemu i nieodpartemu działaniu. Jezus mówi (Łuk 14:12-14): „ Gdy dajesz obiad albo wieczerzę, nie zwołuj swoich przyjaciół ani swoich braci, ani swoich krewnych, ani bogatych sąsiadów, żeby cię czasem i oni nawzajem nie zaprosili, i miałbyś już odpłatę. Lecz gdy urządzasz przyjęcie, zaproś ubogich, ułomnych, chromych, ślepych. I będziesz błogosławiony, bo nie mają ci czym odpłacić. Odpłatę bowiem będziesz miał przy zmartwychwstaniu sprawiedliwych.

Pełny raport i galeria zdjęć na :http://www.irismin.org/news/32.php

2. Sprawozdanie z konferencji pojednania Europa-Afryka

17-19 listopada 2005, odbyła się konferencja pojednania europejsko-afrykańskiego w Berlinie, Niemcy. Był to szczytowy moment sześcioletniego procesu budowania relacji między chrześcijańskim liderami Europy i Afryki, ujawniającego zbiorowy grzech, który powstał w wyniku historycznej konferencji Berlin- Kongo z 1884 roku, gdzie dwanaście europejskich krajów, Ameryka i Rosja, podzieliły kontynent afrykański między siebie. Doprowadziło to do głębokiej rozerwanie socjalnej, politycznej, ekonomicznej i ekologicznej struktury i odebrał Afrykanom poczucie własnej wartości. Uznając głębokość tej niesprawiedliwości, wszyscy delegaci wyznawali swoje grzechy, wypowiadali przebaczenie i oddawali się chodzeniu w jedności Chrystusowej. Holenderski lider modlitwy, Pieter Bos, należy do komitetu organizacyjnego tej konferencji i napisał obszerny i wyczerpujący raport. „Jarzmo, które Europa nałożyła na Afrykę zostało złamane – mówi. – Ta konferencja otworzyła drogę ku wspólnej drodze pod Bożym natchnieniem”. Günter Matthia, dyrektor internetowego portalu Glaube.de był tam również i opublikował pełny raport w języku angielskim na:

http://www.servingthenations.org/article.asp?ArticleID=133

3. Ile masz kasy?

Co roku ludzie oglądają z zazdrością na listę najbogatszych na świecie ludzi, zastanawiając się jakby to było, mieć taką kasę. Lecz, w którym miejscu ty sam znalazłbyś się na tej liście?

Joel News jest międzynarodowym e-magazynem przekazującym informacje i artykuły natemat modlitwy, przebudzenia i wzrostu koścoła. Jest skierowany do przywódców, wstawienników, zakładających kościoły i innych chrześcijan, którzy niosą w sobie wizjęrozszerzania królestwa Bożego we wszystkich dziedzinach życia.Relacje mają na celu zachętę, wyzwanie i informowanie. Ostra selekcjawyłącznie najbardziej odpowiednich informacji z ponad setki dostępnych źródeł z sześciu kontynentów powoduje, że Joel News służy wielką pomocą oraz oszczędza czas chrześcijanom będącym na służbie.

Joel News jest publikowane raz na tydzień i jest zaopatrywany przez wpłaty z rocznej subskrypcji. Więcej informacji można uzyskać na naszej stronie: http://www.joelnews.org/donation.htm.

раскрутка