Category Archives: Autor

Autorzy artykułów

Praktyczne życie w Królestwie

oh_logo

Jak prawdziwe życie zmienia się w królestwie?

Ron McGatlinW zachodzącym procesie przemiany z ery kościoła do ery królestwa zmienia się nasze codzienne życie. Głębokie wewnętrzne, duchowe zmiany w sercu człowieka będą wywoływać znaczące zmiany w naszym praktycznym życiu. Niektóre z tych istotnych zmian już zaczynają być widoczne i na pewnym poziomie przeżywane w tym okresie. O wiele więcej pojawi się i będzie widoczne, i przeżywane w nie tak odległej przyszłości.

Te zmiany odnoszą się do stale wzrastającego objawienia światła pochodzącego z intymnej relacji między człowiekiem a Bogiem. Mężczyźni i kobiety o czystych sercach i czystych dłoniach, którzy są uświęcani przez praktyczne doświadczania zmartwychwstałego Chrystusa zamieszkującego w nich przez Ducha Świętego, są przyciągani do Boga w intymnej osobistej relacji.

Wielkie przebudzenie stale zbliża się do ludzi Bożych, pomimo że wielkie ciemności również stale gęstnieją nad bezbożnymi.
Pojawiający się ludzie królestwa są przemieniani od wewnątrz przez Ducha nadnaturalnymi środkami. Duchowa nadnaturalność znajdująca się wewnątrz, staje się praktyczną rzeczywistością zewnętrznego życia, co sprowadza niebiańskie przemiany do tego świata. Główne zasady i praktyka życia na ziemi zostaną zmienione z dróg upadłego świata na zasady życia i drogi działania i bycia Bożego królestwa.

Duchowa nadnaturalność stanie się praktycznym, naturalnym życiowym doświadczeniem.

Królestwo Boże, „basileia”, z niba na ziemi jest nadnaturalne i naturalne. Z Bożej perspektywy nie ma różnicy. To, co nadnaturalne jest naturalne w Bogu i jeśli rzeczywiście nad tym pomyśleć to naturalne jest nadnaturalne dla człowieka. Chodzi o to, że życiowe doświadczenia takie jak rozmnażanie ludzi i zwierząt, wzrost nasiona w drzewo i każda noc, to wszystko sięga znacznie ponad nasze naturalne zrozumienie i ma na sobie znak nadnaturalności. Niemniej, myślimy o tych rzeczach, jako o czymś naturalnym. Jednak nauka może tylko zgadywać pochodzenie nieustannej egzystencji całej natury.

Ogromna zawiłość i komplikacja natury i całego stworzenia są rzeczywiście cudem bez względu na przyjęte standardy. Cała natura i stworzenie ma swoje pochodzenie w nadnaturalnej rzeczywistości. Niemniej, ludzkość ma tendencję do kwalifikowania niektórych Bożych rzeczy jako nadnaturalnych/duchowych, a innych jako naturalnych/fizycznych. Wiele wydarzeń zapisanych w Biblii jest uważanych za nadnaturalne cuda, ponieważ takie potężne działa Boże nie są powszechnie oglądane przez ludzi dzisiejszego upadłego świata.

Od czasu oddzielenia Adama od intymnego życia z Bogiem w Ogrodzie Eden, ludzkość straciła ogromną część swego, pierwotnie przeznaczonego dla niej, potencjału funkcjonowania jako Boży Duchowo-fizyczny (nadnaturalno/naturalny) interfejs i kontakt między Bogiem a światem Planety Ziemi.

Jezus Chrystus odnowił dla ludzkości ten potencjał intymnego życia z Bogiem i wszelką jego mocą, aby z powrotem sprowadzić wolę i dzieła Boże z niebios na ziemię, aby odnowić królestwo Boże i Jego sprawiedliwość, które przywróci przez człowieka porządek i panowanie Boże na tej planecie.

Wkrótce po pierwszym stuleciu kościół został okradziony przez religię i materialistyczną etykę ze swego miejsca intymnej relacji z Bogiem
przez Chrystusa, przez Ducha Świętego. Zamiast wprowadzać sprawiedliwość Bożą, której udzielił Jezusa, religia i materialistyczna etyka wprowadziły z powrotem drogi upadłego świata do rządzenia i panowania w świecie.

Obecnie wielu ludzi wraca do intymnej relacji z Bogiem.

Boży, święty, czystego serca mężczyzna i kobieta, chodzący w Duchu w intymnej relacji z Bogiem zaczynają wprowadzać drogi królestwa Bożego, które wywrą wpływ na ten świat. Ludzie okryci ciemnością zobaczą wielkie światło i albo ruszą w jego kierunku, albo uciekną od światłości w stronę jeszcze większych ciemności.

Pewne manifestacje działalności królestwa są widoczne w tym, że już teraz zmienia się charakter kościoła, prowadzenia osobistego życia i biznesów, a obietnice mówią jeszcze większych rzeczach.

Z obfitości serca wypływają sprawy życiowe. Z nie-odkupionego ducha człowieka „nie-życie” (śmierć, zło i ludzkie dobro) wpływa do duszy wywołując bunt i nieposłuszeństwo wobec Bożej woli i Jego dróg.

Odkupiony człowiek jest żywy i żyje przez Ducha.

Pełna miłości łaska Boża jest Duchem Chrystusa Jezusa przez Ducha Świętego i udziela łaski duchowi człowieka, co napełnia duszę (umysł, wolę i emocje), które przepływają przez ciało, aby wykonywać wolę Bożą na tym świecie.

Naturalne czy fizyczne życie na tym świecie wypływa z serca człowieka. Serce człowieka jest duchem i duszą człowieka. Zmiana serca ludzkiego zmienia jego życie i zaczyna zmieniać świat.

Przyp. 4:23: Strzeż swego serca z całą gorliwością, bo z niego wypływa źródło życia.
Łk. 6:45:
Człowiek dobry z dobrego skarbca serca wydobywa dobro, a zły ze złego wydobywa zło; albowiem z obfitości serca mówią usta jego.

Królestwo Boże na ziemi z nieba pojawia się, gdy ludzkość jest ożywiana przez Ducha i gdy decyduje się na chodzenie w Duchu (prowadzenie i uprawomocnienie przez zamieszkującego w nim Ducha Bożego).

Gal. 5:25: Jeśli według Ducha żyjemy, według ducha też postępujmy.
Gal. 5:16: Mówię więc: Według Ducha postępujcie, a nie będziecie pobłażali żądzy cielesnej.

KRÓLESTWO BOŻE PRZYCHODZI (manifestuje się), GDY ŻYJEMY I CHODZIMY W DUCHU ŚWIĘTYM
Rzm 14:17 Albowiem Królestwo Boże to nie pokarm i napój, lecz sprawiedliwość i pokój, i radość w Duchu Świętym.
Największym praktycznym dowodem i wyróżnikiem życia i chodzenia w Duchu Świętym jako przeciwieństwem chodzenia naszej naturalnej duszy jest to, że nie jesteśmy już więcej rządzeni, prowadzenie i uzdolnienie przez nasze ciało (skupione na naturalnych drogach). Nasza dusza nie jest już otoczona czy wzbogacana przez moc złych duchów, gdy nie chodzimy już w ciele, lecz chodzimy w Duchu Bożym.

Nawet narodzeni na nowo wierzący ożywieni przez Ducha, którzy nie chodzą prawdziwie w Duchu będą nadal w tym trwać lub wracać dochodzenia naturalnymi, skupionymi na sobie drogami.

Głównym pragnieniem naturalnej duszy jest samo-obrona, samo-wywyższenie i osobisty zysk. Życie staje się nieustannym poszukiwaniem tego, co je przedłuża i zaspokaja. Miłość pieniądza jest miłością samo-zaspokojenia i osobistego zysku, i jest korzeniem wszelkiego rodzaju zła. Rywalizacja, promocja siebie, odbieranie innym, obmowa, kłamstwo, oszustwa w prowadzeniu biznesu i służby to tylko nieliczne początki zła wynikające z miłości pieniądza.

1 Tym 6:10: Albowiem korzeniem wszelkiego zła jest miłość pieniędzy; niektórzy, ulegając jej, zboczyli z drogi wiary i uwikłali się sami w przeróżne cierpienia.

Królestwo Boże zdobyte przez chodzenie w Duchu jest przeciwieństwem życie według naturalnej duszy i ciała. Gdy chodzimy w Duchu, pragnieniem duszy jest złożyć czy stracić życie, aby Chrystus żył przez nasz przez Ducha. Bardziej niż podobać się czy nagradzać siebie, nasze serca pragną sprawiać przyjemność i podobać się Panu – aby intymnie poznać i odnosić się do Ojca w niebie.

Mk. 8:35: Bo kto by chciał duszę swoją zachować, utraci ją, a kto by utracił duszę swoją dla mnie i dla ewangelii, zachowa ją.

Bardziej niż promować siebie, pragniemy promować Jezusa Chrystusa; zamiast zabierać innym, nasze serca troszczy się o innych i dawać im z obfitego życia w Duchu. Nasza praca, biznes czy służba zaczynają się przede wszystkim skupiać na potrzebach innych, szczególnie domowników wiary (Gal. 6:10). To, co robimy jako codzienną pracę i w życiu jest uważane jak służenie Bogu, przez służenie innym. Nie jest już więcej głównym celem tego co robimy zaspokoić nasze potrzeby czy prywatny zysk. Bóg jest naszym źródłem i ON będzie zaspokajał nasze potrzeby czy zarobek. Bóg jest naszym źródłem i będzie troszczył się o potrzeby tych, którzy najpierw szukają Jego sprawiedliwości i Jego królestwa (Mat: 6:33). Nie pracujemy po to, aby coś otrzymać; pracujemy, aby dostarczyć usługę czy produkt, których potrzebują inni i cały świat wokół nas.

Być ożywionym przez Ducha i nie chodzić w Duchu to godna pożałowania mieszanina.

Taka mieszanina we współczesnym życiu i służbie jest ujawniana przez światło i ogień Boży działające w kościele i na świecie. Gdy Boży ludzie prawdziwie zaczynają chodzić w Duchu, ta mieszania w nich jest ujawniana przez światłość Ducha. Wielu będzie szybko pokutować, zostaną oczyszczeni i będą dalej chodzić w Duchu. Niemniej, inni usprawiedliwią swój stan, odejdą od Ducha i prześlizgną się ku głębszej ciemności.

Dla tych z nas, którzy chodzą w Duchu ta mieszanina, szczególnie u liderów, jest szybko rozpoznawalna. Staje się to ciężarem dla osoby chodzącej w Duchu, ciężarem, który wzywa do zareagowania na sytuację przez Ducha.

Jest pewna pułapka zastawiona przez przeciwnika, aby nas zniechęcić i spowodować krytyczne osądzanie, wynikające z naturalnej duszy i odejście od chodzenia w Duchu. Musimy pamiętać o tym, że byliśmy już wcześniej pewną mieszaniną, zanim w pełni zostaliśmy uświęceni do chodzenia w Duchu i że nie mamy całego poznania danej specyficznej sytuacji. Musimy szukać Boga, robić i mówić wyłącznie to, co On robi i mówi. Nasze serca mogą zostać złamane, gdy widzimy trudności naszych braci i sióstr złapanych przez miłość pieniędzy i szukanie samozadowolenia przy użyciu darów oraz kiedyś szczerego pragnienia pracy dla Pana teraz skierowane dla osobistego zysku. Niech Bóg poprowadzi nas do zdecydowanej konfrontacji we łzach i miłości. Bóg może wezwać, aby ktoś inny odpowiedział lub aby nie było odpowiedzi z naszej strony.

Jk 4:8-11: Zbliżcie sie do Boga, a zbliży się do was. Obmyjcie ręce, grzesznicy, i oczyśćcie serca, ludzie o rozdwojonej duszy. Biadajcie i smućcie się, i płaczcie; śmiech wasz niech się w żałość obróci, a radość w przygnębienie. Uniżcie się przed Panem, a wywyższy was. Nie obmawiajcie jedni drugich, bracia. Kto obmawia lub osądza brata swego, obmawia zakon i osądza zakon;’ jeśli zaś osądzasz zakon, nie jesteś wykonawcą zakonu, lecz sędzią

Dążcie do miłości.

Ona nigdy nie zawodzi.

Ron McGatlin
basileia@earthlink.netоптимизация поисковых машин

Wierzyć we właściwe rzeczy

A.W. Tozer

Ewangelizm: Wierzyć we właściwe rzeczy

I  rzekł do nich: Wy jesteście z niskości, Ja zaś z wysokości; wy  jesteście z tego świta, a Ja nie jestem z tego świata. Dlatego  powiedziałem wam, że pomrzecie w grzechach swoich, Jeśli bowiem nie uwierzycie, że to Ja jestem, pomrzecie w swoich grzechach Jn 8:23-24

Ponieważ  sercem chrześcijańskiej wiary niezaprzeczalnie jest wiara w Osobę,  Jezusa Chrystusa Pana, względnie łatwo było niektórym  zniekształcić proporcje tej prawdy i nauczać, że wiara w Osobę  Chrystusa to wszystko, co się liczy. Nie jest ważne Kim Jezus jest,  Kim jest Jego Ojciec czy Jezus jest Bogiem, czy człowiekiem czy  jednym i drugim, czy On akceptował przesądy i błędy Swoich czasów  jako prawdę, czy rzeczywiście zmartwychwstał po Swej pasji, czy tylko  tak myśleli Jego oddaniu uczniowie – te rzeczy nie są ważne, mówią  przeciwnicy kredo. Co jet ważne to wierzyć w Niego i starać się podążać za Jego nauczaniem.

Pomija  się tutaj to, że konflikt Jezusa z faryzeuszami dotyczył właśnie  pytania o to kim On był. Jego twierdzenie, że jest Bogiem wzbudzał u  faryzeuszy furię. Mógł ją ochłodzić nieco, wycofując się ze  swego twierdzenia, że jest równy Bogu, lecz nie zrobił tego.  Dalej nauczał, że wiara w Niego obejmuje wierzenie, że On jest samym Bogiem i że bez tego, nie ma zbawienia do nikogo…

Wierzyć w  Chrystusa zbawczo oznacza wierzyć we właściwe rzeczy o Chrystusie. Nie ma ucieczki przed tym.

Tozer A.W. That Incredible Christian, 22.

—————————————————–

„Dzięki  Ci, Panie, za to, że Ty jesteś tym, kim twierdzisz, że Jesteś, i że  nasze zbawienie naprawdę spoczywa na solidnym fundamencie. Nie pozwól mi nigdy wycofać się z tej żywotnej prawdy Kim TY Jesteś. Amen”.

раскрутка

Zaufanie do łodzi ratunkowej

A.W. Tozer

Ewangelizm: Zaufanie łodzi ratunkowej.

I  wyprowadziwszy ich na zewnątrz, rzekł: Panowie, co mam czynić, abym  był zbawiony? A oni rzekli: Uwierz w Pana Jezusa, a będziesz zbawiony, ty i twój dom. – Dz. 16:30-31

Istotą  jest całkowite zaufanie osobie Chrystusa. Nikt nie może mieć żadnej  nadziei na wieczne zbawienie poza całkowitym zaufaniem Jezusowi  Chrystusowi i Jego zadośćuczynieniu za człowieka. Prosto mówiąc:  nasz Pan Jezus jest łodzią ratunkową i musimy całkowicie i prawdziwie zaufać tej łodzi.

Powtórzmy,  nasz Pan i Zbawiciel jest liną, dzięki której można uciec z  płonącego budynku. Nie ma żadnych wątpliwości co do tego – albo ufamy linie, albo zginiemy.

On jest  cudowną tabletką czy lekiem, który uzdrawia wszelkie choroby i słabości, a jeśli nie zgodzimy się przyjąć, umieramy.

On jest  mostem między piekłem a niebem i albo przejdziemy dzięki Jego Łasce  tym mostem na drugi brzeg, albo zostaniemy w piekle.

To są  proste ilustracje, lecz prowadzą one do tego samego wniosku, że  musimy całkowicie zaufać Jezusowi Chrystusowi – absotutnie zaufać Jemu!

Tozer A.W. Who Put Jesus on the Cross?, 52.

– – – – – – – –

„Panie,  pomóż mi wyjaśnić to, gdy dzielę się Ewangelią. Tak wielu  wydaje się upierać przy tym, aby ufać Chrystusowi i dołożyć własne  wysiłki. Dziękuję Ci za ten darmowy dar zbawienia. Amen.”

раскрутка

TZ_26.08.08 Suwerenne powołanie

Ewangelizm: Suwerenne powołanie

Tym zaś, którzy go przyjęli, dał prawo stać się dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię jego, którzy się narodzili nie z cielesnej woli, ani z woli mężczyzny, lecz z Boga. Jn 1:12-13

Jest jeszcze jedno nawet większe zło, które wyrasta z podstawowego błędu, jakim jest nieumiejętność uchwycenia radykalnej różnicy między naturami tych dwóch światów. Jest to powolny zwyczaj „akceptowania” zbawienia jako czegoś, co było mniejszego znaczenia i leżało całkowicie w naszych rękach. Ludzie są zachęcani do przemyślenia spraw i 'podjęcia decyzji’ dla Chrystusa, a w niektórych miejscach jeden dzień roku jest przeznaczony jako „Dzień Decyzji”, w którym oczekuje się od ludzi, że uraczą Chrystusa zgodą na to, żeby ich zbawił, dadzą Mu prawdo, którego wcześniej aż do tego dnia odmawiali Mu. Tak więc, Chrystus jest znowu stawiany przed ludzkim tronem sędziowskim; to On ma czekać na to, aby zrobić przyjemność jednostce, a po długim i pokornym czekaniu, albo jest odrzucany, albo protekcjonalnie przyjmowany. Przez całkowite niezrozumienie imponującej i prawdziwej doktryny wolności ludzkiej woli, zbawienie jest w niebezpieczny sposób umieszczone w ramach ludzkiej, a nie w Bożej woli.

Pomimo głębokiej tajemnicy, pomimo wielu paradoksów, ciągle jest prawdą, że człowiek staje się świętym nie dzięki sobie samemu, lecz dzięki suwerennemu powołaniu.

Tozer A.W. The Pursuit of Man, pp. 37-38

„Suwerenny Boże, jestem twoim sługą. Dzielę się tym przesłaniem. Będę modlił się o reakcję, lecz wyłącznie TY możesz pociągnąć niezbawioną osobą do wiary w Chrystusa. Dziękuję Ci za przywilej, którym jest nawet niewielki udział w Twoim suwerennym dziele. Amen.”

продвижение

Wyłacznie Duch może dać wzrok

A.W. Tozer

A   jeśli nawet ewangelia nasza jest zasłonięta, zasłonięta jest dla   tych, którzy giną, w których bóg świata tego   zaślepił umysły niewierzących, aby im nie świeciło światło ewangelii o chwale Chrystusa, który jest obrazem Boga. 2 Kor.   4:3-4

Bezkompromisowy umysł nie   jest poruszany przez prawdę. Intelekt słuchacza może pojąć zbawcze   poznanie, podczas gdy równocześnie serce nie reaguje na nią   moralnie. Klasycznym przykładem tego jest historia Benjamina   Franklina i George Whitefield’a. W swej autobiografii Fanklin   wspomina szczegółowo o tym, jak słuchał on wspaniałego   głoszenia wielkiego ewangelisty. Chodził nawet wokół miejsca,   gdzie Whitefield stał, aby dowiedzieć się jak daleko niesie ten złoty   głos. Whitefield rozmawiał osobiście z Franklinem o tym, że   potrzebuje on Chrystusa i obiecał, że będzie się o niego modlić. Lata   później Franklin napisał, raczej smutnie, że modlitwy   ewangelisty widocznie nic dobrego nie zrobiły, ponieważ on ciągle nie był nawrócony. . .

Wewnętrzna praca Ducha   Świętego jest konieczna do zbawczej wiary. Ewangelia jest światłem,   lecz wyłącznie Duch może dać widzenie. Starając się przyprowadzać   zgubionych do Chrystusa, musimy modlić się stale, aby otrzymali dar   widzenia. Musimy również zwrócić swoje modlitwy   przeciwko tym duchom ciemności, które zaślepiają serca tych ludzi.

Tozer A.W. Born After Midnight, pp. 62-63

– – – – – – – –

„Panie, wykonam  swoją część, dzieląc się Ewangelią z kimkolwiek, kogo dziś postawisz   na mojej drodze, Lecz, Duchu Święty, oczekuję, że ty otworzysz oczy i   dasz widzenie. Te wyniki zostawiam Tobie. Amen”

сео рейтинг организаций

Pasja dla Królestwa

oh_logo

Najcenniejsze, co posiadamy to nie nasz dom, pieniądze czy biznes – to jest nasze życie. Żywa rzeczywistość naszego ciała, duszy i ducha są najbardziej drogocennymi posiadłościami w jakie każdy z nas musi inwestować. Inwestujemy swoje życie tutaj na ziemi w to, czym się najbardziej pasjonujemy. Gdy nasze życie zakończy się na tej ziemi, spędzimy je na tym, co uważaliśmy za najbardziej cenne swego czasu.

Obawiam się, że więcej ludzi niżby to chciało przyznać, musi dojść do wniosku, po wypłukaniu wszystkiego do dna, że najcenniejszą rzeczą dla nich są przyjemności ich ciała – bycie zabawianym – 'cieszyć się’ – mieć wygodę – być najlepszym lub mieć to, co najlepsze. Nie wiem, jakie są pasje twojego serca, lecz wiem, że przez około jedną trzecią mojego życia cielesna przyjemność zdobywania tego, czego chciałem i wygody były dla mnie numerem jeden.

Czemu poświęcimy czy oddamy całą resztę naszego życie?

O czym obsesyjnie myślę? Gdzie znajduję rozkosz w życiu? Jakie jest prawdziwe pragnienie mego serca? Za co gotów jestem oddać swoje życie? Co jest przedmiotem mojej pasji? Nie wiem, jak jest z tobą, lecz jeśli chodzi o mnie to zostało to raz na zawsze zmienione i na wieki ustalone lata temu. Gdy Bóg otworzył niebiosa i wlał w moja duszę i ducha objawienie Jego Królestwa, moje serce, duch i dusza zostały pochłonięte pasją dla Królestwa Bożego na ziemi jak i w niebie. Wszelkie moje własności, relacje i całe moje życie, jakie wtedy miałem, zostały przehandlowane na Królestwo, stało się ono priorytetem numer jeden i moją życiową pasją. Jezus opisuje to w taki sposób.

Mat. 13:44-46: Podobne jest Królestwo Niebios do ukrytego w roli skarbu, który człowiek znalazł,ukrył i uradowany odchodzi, i sprzedaje wszystko, co ma, i kupuje oną rolę. Dalej podobne jest Królestwo Niebios do kupca, szukającego pięknych pereł, który, gdy znalazł jedną perłę drogocenną, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją.
Nauczanie mojej religii mówiło mi, że te doskonała perła i wielki ukryty skarb to Jezus zbawiający mnie, abym poszedł do nieba, gdy umrę. Religia uczyła mnie również, że królestwo nie jest na teraz, lecz po tym, gdy Jezus któregoś dnia w ciele powróci na ziemię. Wtedy ustanowi Swoje Królestwo. Aż do tej chwili my po prostu mamy trwać i przejść przez zły świat jako grzesznicy zbawieni z łaski zobowiązanie wobec nieba. Byliśmy zbawionymi grzesznikami, którzy nie mogą przestać grzeszyć i muszą wyznawać swoje grzechy często i przyjmować przebaczenie. Byłem również uczony przez religię, że wspaniałe duchowe dary odeszły wraz z apostołami i prorokami, ponieważ teraz już mamy skompletowaną Biblię. Te i inne fałszywe nauczania zostały rozproszone przez objawienie królestwa i zastąpione rzeczywistością królestwa.

Dziśnadchodzi większe dzieło niż religia.

Większość czytających to jest świadomych, że dokonuje się ogromne wyjście z religii. Chrześcijańska religia od około III wieku stała się mieszaniną prawdy i tradycji ludzkich, wzmocniona przez doktryny demonów. Obecnie na ziemi trwa ruch w kierunku powrotu do tego samego przesłania, które głosili Jezus i Jego uczniowie, Królestwo Boże na ziemi jak i w niebie – ewangelia królestwa. W tym ruchu chodzi w pierwszej kolejności o pełną MIŁOŚCI relację z Bogiem, a następnie ze sobą nawzajem i nie jest to religijna doktryna czy tradycja. Naszą pasją w OpenHeaven.com jest, aby być częścią tej światowej przemiany w rzeczywistą relację z Bogiem i Jego ludźmi i głosić prawdziwe królestwo Boże, które pochodzi z nieba, na ziemi w Chrystusie Jezusai przez Ducha Świętego. Królestwo Boże nie pochodzi z upadłego świata.

Trwa stałe napięcie między religią, a pojawiającą się rzeczywistością Królestwa Bożego.

Generalnie tradycjonaliści i ludzie religijni różnych kierunków wszyscy odrzucają słowo królestwa i sprzeciwiają się mu, czasami zjadliwie, często rzucając w ludzi królestwa kamieniami swoich zatwardziałych religijnych przekonań.
Miłość i przebaczenie, które ludzie królestwa okazują dla braci, którzy im się opierają, niewiele łagodzi to napięcie. Większość z nas rozumie pasję z jaką ludzie bronią swoich przekonań, które zostały w nich solidnie zasiane przez kościelne systemy. Wielu z nas było w tym samym miejscu. Niektórzy czytelnicy tego tekstu nie są jeszcze gotowi do odstąpienia od niektórych nauczań, które stały się jak kamienie prawdy w naszych sercach. Naturalne i rozsądne jest sprzeciwianie się temu, co nie pasuje do naszych pierwotnych doktrynalnych wierzeń. Wyłącznie Duch Święty może objawić słowo królestwa, które jest tak wyraźnie spisane w Biblii, lecz pozostaje ukrytą tajemnicą dopóki Bóg nie usunie zasłony, nie otworzy oczu i nie objawi nam ewangelii królestwa.

Weźmy pod uwagę również fałszywych i niedojrzałych ludzi królestwa, którzy w tajemnicy starają się budować swoje własne królestwo, ogłaszając równocześnie Królestwo Boże. Oni również mogą opierać się pokornemu, czystemu, świętemu duchowemu królestwu, które wypływa z dojrzałych synów na świat. W miarę jak będziemy posłuszni Bogu, zamiast człowiekowi i będziemy głosić Chrystusa Jezusa i Jego ewangelię królestwa Bożego – królestwo niebios, będzie występować opozycja.
Sprzeciw wobec prawdziwego królestwa Bożego narasta w tym okresie, ponieważ przesłanie królestwa, które było przeważnie ukryte przez stulecia, teraz pojawia się wśród rosnącej resztki świętych wierzących o czystych sercach w których Chrystus mieszka przez Ducha Świętego. W przeszłości religia przeważnie walczyła przeciwko ciągłym doktrynalnym podziałom. Teraz, spora część religii ma wspólnego wroga. Objawione Królestwo Boże, które przynosi prawdę, która może rozproszyć większość ich tradycyjnych doktryn, jest poważnym zagrożeniem dla religijnych systemów.

Jezus widział jak to nadchodzi w pierwszym wieku i mówił wyraźnie do uczniów, ostrzegając ich przed zbliżającym się napięciem. Ewangelia królestwa, którą Jezus i Jego uczniowie głosili, była wtedy jak i teraz obrazą dla religijnych ludzi. Wielu chrześcijan jest prawdopodobnie bardziej religijna i bardziej dotknięta przez doktryny demonów i tradycje ludzkie niż sobie zdaje z tego sprawę.

Mat 10:34-42: Nie mniemajcie, że przyszedłem, przynieść pokój na ziemię; nie przyszedłem przynieść pokój, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić człowieka z jego ojcem i córkę z jej matką i synową z jej teściową. Tak to staną się wrogami człowieka domownicy jego. Kto miłuje ojca albo matkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien; i kto miłuje syna albo córkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien, i kto nie bierze krzyża swego, a idzie za mną, nie jest mnie godzien. Kto stara się zachować życie swoje, straci je, a kto straci życie swoje dla mnie, znajdzie je. Kto was przyjmuje, mnie przyjmuje, a kto mnie przyjmuje, przyjmuje tego, który mnie posłał. Kto przyjmuje proroka jako proroka, otrzyma zapłatę proroka; a kto przyjmuje sprawiedliwego jako sprawiedliwego, otrzyma zapłatę sprawiedliwego. A ktokolwiek by napił jednego z tych maluczkich tylko kubkiem zimnej wody jako ucznia, zaprawdę powiadam wam, nie straci zapłaty swojej.

Inne miejsca Pisma mówią wyraźnie, że Chrystus przyszedł, aby przynieść pokój na ziemię. Jak te dwie koncepcje mogą do siebie pasować? Przyszedł przynieść pokój czy miecz zmagań?

Odpowiedź jest taka, że to królestwo jest drogą pokoju na ziemi.
Podziały i walki mają miejsce wtedy, gdy słowo królestwa nawiedza religijne umysły i zwierzchności czy warownie religijnych wierzeń, które przez stulecia ukrywały prawdę o ewangelii, którą głosił Jezus.

Ewangelia królestwa nie jest po prostu kolejnym religijnym punktem widzenia, jak niektórzy uważają. Jest to wyższa prawda, która przyniesie wszelką prawdę pod parasolem Bożej miłości i chwały.

Jednak nie każdy może usłyszeć słowo o królestwie.

Niektórzy mogą usłyszeć ewangelię zbawienia czy dosłowną ewangelię nowego narodzenia, co jest pierwszą i bardzo istotną częścią ewangelii królestwa. Niemniej, jeśli będą oni dalej napełniać swoje umysły religią i odmówią przygotowania swoich serc, nie mogą słyszeć słowo królestwa. Serca zdeptane i poranione życiowymi doświadczeniami mogą być w istocie utwardzoną ziemią, którą należy rozbić i zmiękczyć, aby mogło wzrastać ziarno Królestwa. Skały stwardniałych religijnych wierzeń muszą zostać odrzucone lub rozbite, aby zrobić miejsce dla wzrostu nasiona. Cierniste krzaki życiowych trosk i zwiedzenie bogactwem muszą zostać wykorzenione, aby nasiono słowa królestwa mogło wzrastać, aż do owocowania. Złamane i puste serca przychodzące do pełnej miłości obecności Bożej będą miały dobrą glebę, która może będzie mogła słyszeć słowo królestwa i wzrastać do owocowania.
Jesteśmy również zaangażowani w OpenHeaven.com w przemiany ludzi, znajdują się w wielu bardzo różnych miejscach lub na różnych poziomach przyjmowania ewangelii królestwa. Jesteśmy szczerze cenieni i kochani przez wielu, którzy przyjęli królestwo i lekceważeni przez wielu, którzy nieświadomie walczą z ewangelią królestwa. Jesteśmy oskarżani o herezję i nauczanie fałszywych doktryn ludzi szukających panowania i wpływów w cywilnych władzach przez polityczne działania, aby przejąć władzę polityczną i militarną siłą. Jesteśmy gardzeni a nawet nienawidzeni przez tych, którzy jeszcze nie skłonili ucha ku ewangelii królestwa.

Znosimy to wszystko, ponieważ istnieje resztka, która stale wzrasta w miłości i łasce prawdziwej ewangelii królestwa. Podobnie jak ci, którzy się sprzeciwiają, my sami byliśmy kiedyś religijnego nastawienia i nie zawsze tolerancyjni wobec tych, których słowo zagrażało naszym religijnym tradycjom. Wielu wydawało się, że traciliśmy swoje życie, gdy złożyliśmy na ołtarzu wszystko co nasze, włącznie z naszymi doktrynami i wierzeniami, i narodziliśmy się na nowo do całkowicie nowej drogi intymnej, pełnej miłości relacji z Nim, już więcej nie szukając samej wiedzy o Nim i nie starając się utrzymywać Jego dróg.

Chrystus Jezus żyje i jest studnią  w sercach Jego ludzi przez Ducha Świętego.

On chodzi w nas, mówi w nas, jego radość i pokój są nieporównywalne. Chrystus w tobie jest wielką tajemnicą niebios zstępującą na ziemię, aby rządzić w sercach i przez serca Jego ludzi. Pokorne złamanie jest drogą do królestwa Bożego na ziemi, jak to jest w niebie. Gdy ożywiający Duch Chrystusa żyje w nas i napełnia nasze serca i życie, sprawiedliwość staje się rzeczywistością.
Niestety, gdy schodzimy się razem, aby się dzielić i mieć ze sobą społeczność, starając się zachęcać i towarzyszyć sobie nawzajem we wzroście ku dojrzałości w naszym chodzeniu w Duchu ku Nowemu Jeruzalem – życiu w stylu Królestwa Bożego, nie jesteśmy tam jeszcze, lecz znajdujemy się w różnych miejsca.
Dziękujemy wam wszystkim za wspólną pracę, aby zanieść wspaniałą ewangelię królestwa wielkim tłumom na całym świecie. Wasza miłość i ofiarność z pewnością podobają się naszemu Panu.

Wierzę, że wy wszyscy, którzy idziecie teraz ku królestwu Bożemu powiedzielibyście wraz ze mną, że sprzedanie wszystkiego, co było dla nas cenne, za życie w królestwie jest najlepszą transakcją jaką w życiu kiedykolwiek uczyniliśmy. Wszelkie trudności, ból odrzucenia, pustynne wędrowanie zostały wykorzystanie do zbudowania większej miłości i pokory i nijak się mają do chwały życia w królestwie sprawiedliwości, pokoju i radości w Duchu Świętym.

Wyrazy miłości i szacunk

Ron McGatlinwww.openheaven.com

basileia@earthlink.net

продвижение

Nieskuteczne świadectwo

A.W. Tozer

Ewangelizm: Nieprzekonujące świadectwo

My bowiem nie możemy nie mówić o tym, co widzieliśmy i słyszeliśmy – – Dz. 4:20

Jest wśród nas ogromna ilość nieskutecznego chrześcijańskiego   świadectwa. Wiele jest mówione w dobrym zamiarze i jestem   pewien, że są prawdziwe i szczere. Robimy najlepsze, co tylko możliwe   z tego, co mamy, lecz nasze działania obracają się w coś, co   przypomina w najlepszym przypadku sprzedawcę promującego wieczne   pióra. Stara się jak najlepiej przedstawić swój   produkt, lecz jego chętni klienci wiedzą, że tak naprawdę to on i tak uważa, że długopisy są znacznie bardziej praktyczne.

Zbyt   wiele z naszego chrześcijańskiego świadectwa jest nieprzekonujące,   ponieważ nie zostaliśmy przekonani. Jesteśmy nieskuteczni, ponieważ   nie skapitulowaliśmy przed Panem z chwały. To jak prozelici czyniący prozelitów…

Być  może dzieje się tak dlatego, że usiłujemy planować wszystko, jak   powinno się odbywać. Każdy z nas czyta małą książeczkę na temat   świadczenia typu „jak to robić?” usiłuje zrobić to w taki   sposób, jak się nauczył, lecz jest to pobieżne i bez   zaraźliwych składników. Gdyby aniołowie mogli płakać to   musieli by wylewać słone łzy, widząc prozelitę, który nigdy   rzeczywiście nie spotkał Pana, starającego się uczynić innego prozelitę, który również nigdy nie spotka Pana.

Tozer A.W. Faith Beyond Reason, pp. 101-102

– – – – – – –

„Daj   mi dziś mówić, Panie, z obfitości serca napełnionego miłością.   Pozwól mi dziś zobaczyć Cię w taki sposób, abym zakończył tą modlitwę z odnowioną pasją do służenia. Amen.”

комплексная поисковая оптимизация