Category Archives: Autor

Autorzy artykułów

BC_24.10.07 Jedna owczarnia i jeden pasterz

Logo_Brogden


24 października 2007

Dzisiejsze rozważaniazaczerpnięto z :
JEDNA OWCZARNIA, JEDEN PASTERZ

Chip Brogden


http://www.theschoolofchrist.org/articles/one.html

Mam i inne owce, które nie są z tej owczarni; również i
te muszę przyprowadzić; i głosu mojego słuchać będą, i będzie jedna
owczarnia i jeden pasterz
(Jn 10:16).

Jeśli Bożym zamiarem jest posiadanie Jednej Owczarni podległej Jednemu Pasterzowi to wiemy, że nic nie należy do nikogo indywidualnie. Często słyszymy ludzi mówiących: „moi ludzie”, „moja owczarnia” czy „mój kościół”, jak gdyby posiadali cokolwiek. Rozumiejmy to, że pod-pasterz nie posiada niczego, lecz jest szafarzem nad Bożą własnością. Pismo wyraźnie mówi, że jesteśmy owcami Jego pastwisk. Wszystko należy do Ojca, który poddaje wszystko pod opiekę Swego Syna Dobrego Pasterza. Żaden pod-pasterz nie może twierdzić, że cokolwiek czy ktokolwiek należy do niego. Gdybyśmy tylko zdali sobie sprawę z tego to natychmiast zaczęlibyśmy traktować owce Pańskie z większym szacunkiem. Jak może człowiek panować nad czymś, co do niego nie należy? Jak może wykorzystywać lub źle traktować to, co nie jest jego?


раскрутка

BC_23.10.07 Do kogo zostałem posłany


23 października 2007


Dzisiejsze rozważania zostały zaczerpnięte z:
DO KOGO ZOSTAŁEM POSŁANY?
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/sent.html


Wstań przeto, zejdź i udaj się z nimi bez wahania, bo Ja ich posłałem (Dz. 10:20).


To Bóg powiedział Korneliuszowi, aby posłał po Piotra. To Bóg powiedział Piotrowi, aby poszedł do Korneliusza. Gdy Bóg doprowadził do spotkania tych dwóch to zaledwie Piotr zaczął mówić a już Duch spoczął na tych, którzy słuchali. Powinna być widoczne to, że z powodzeniem misji w domu  Korneliusza niewiele miały wspólnego zdolności krasomówcze  Piotra, a bardziej zdolność do słuchania domowników. Gdy mówimy tylko do tych, do których zostaliśmy posłani, będziemy oglądać dramatyczne wyniki.

Mówienie  do wszystkich w ogóle, a do nikogo w szczególności, jest kolosalną stratą czasu i przejawem słabego szafarstwa. Nie powinniśmy dawać dziesięciu monet komuś, kto może poradzić sobie z pięcioma ani nie powinniśmy dawać pięciu temu, kto nie jest w stanie zagospodarować jednej. Jasne jest, że traci się mnóstwo  czasu na przekonywanie, namawianie, proszenie, argumentowani,  nauczanie i pomoc ludziom, do których Bóg nas nie posłał. Jeśli będziemy czekać na Ducha Bożego to zaoszczędzimy sobie mnóstwo czasu, wysiłków i energii. Pracownik, który bez różnicy rozrzuca cenne ziarno między     skały i daje wieprzom perły nie jest mądrym, wiernym ani     pożytecznym sługą.


aracer

Poprawianie Jezusa

logo


Monday Manna
[MM 144]
PRZEPISYWANIE SŁÓW JEZUSA, ABY PASOWAŁY DO „PEŁNYCH SUKCESU” CHRZEŚCIJAN

Marc White22 października 2007

Ćśśśśś, bracia i siostry. Podejdźcie trochę bliżej, abym nie musiał podnosić głosu.
Nie możemy niepokoić nikogo, ponieważ musimy być mili dla wszystkich i znosić wszystkich. I nie mówcie nikomu, że o tym rozmawialiśmy. Musimy być pokorni, łagodni i złamani, cisi, nieśmiali i ustępujący. Lecz coś mnie nico niepokoi. O,… no tak powiedziałem już. Przykro mi. Przebaczcie mi, dobrze? Mówią mi na niedzielnym nabożeństwie, domowej grupie, na grupie biznesmenów i na biblijnym studium, na grupie rodzin i grupie budowy nowego kościoła, antyaborcyjnej i w zespole uwielbienia, aby siedzieć cicho i znosić wszystkich. Mówią, że Bóg po prostu błogosławi każdego. No, i mówią mi, że jestem pyszny mówiąc coś innego i nie dając się dopasować do tej rzeczywistej ewangelii, według której oni żyją. Nienawidzę być tak negatywny, a nie pozytywny, jak mi się mówi. Módlcie się o mnie, czy będziecie? Nawet moja żona i dzieci są przeciwko mnie za ten negatywizm, ponieważ usiłuję podnieść tą sprawę. Lecz dlaczego wszyscy są tak negatywni wobec mnie, za to że jestem tak negatywny? Czy nie jest to jak belka w oku? Czyż nie? Taaaa, musi być coś ze mną. Zawsze jest, tak mówią. Czy możemy być szczerzy wobec siebie? Czy wiecie, że jest taka doktryna, która zdobyła serca najbardziej „prosperujących” (tzn. bogatych, wpływowych i wygodnych) chrześcijan na całym świecie? To prawda. Tak naprawdę jest. Nie patrzcie na mnie zdziwieni! Każdy przeciętny wierzący, który czyta i naprawdę wierzy (to znaczy: jest posłuszny) w słowa Jezusa może to wyczuć na kilometr. Jestem pewien, że jesteś umocniony w Jego świętym słowie i napełniony Duchem Świętym, który prowadzi cię i twoją rodzinę do wszelkiej prawdy.
Usiłuję zwrócić uwagę na Ewangelię Mateusza, rozdziały 5-7, lecz jakoś nie mogę z nikim o tym porozmawiać. Może z tobą mi się uda. Może. No więc, tak… jest to przesłanie, którym dzieli się wszędzie, dokądkolwiek się udam, tak to wygląda. I brzmią tak znajomo słowa Jezusa, lecz … „Ponieważ powiadam wam, że jesteście tylko grzesznikami i Moja jednorazowa zbawcza sprawiedliwość jest wszystkim, czego ci kiedykolwiek potrzeba, więc nie przejmuj się w ogóle wejściem do królestwa niebieskiego”. „Mówię ci, że każdy kto gniewa się na swego brata i powoduje rozbicie kościoła, czy jest złośliwy za jego plecami zawsze jest okryty przez łaskę Bożą. Nie ma już nic do okrycia. Po prostu jest w porządku zgodzić się na niezgodę. Nie ma potrzeby zawierać po drodze przyjaźni z twoim bratem. Ja już wszystko pogodziłem. Bitwa jest skończona. Po prostu wziąłem kilku braci z innego kościoła i zacząłem pracę kawałek dalej na tej ulicy. Całkowicie rozumiem i nic wielkiego się nie stało. Ta inna grupa zawsze sie myli, w końcu. Brak jedności jest rutynowo akceptowalny i w pełni oczekiwany w królestwie Bożym”. „I powiadam wam, jeśli patrzysz na kobietę pożądliwie, nie jest to oczywiście w prządku, lecz Ja to całkowicie rozumiem. Czegoż innego można oczekiwać w tym wypełnionym porno świecie, w którym wszyscy żyjemy? Chodzi mi o to, no co ma facet zrobić? Nic nie poradzi na to, że się potyka. Wiele kobiet w naszych kościelnych ławkach ubiera się jak zaczepne kobiety z piersiami wywalonymi, aby je wszyscy widzieli, głębokie dekolty, krótkie sukienki a nawet opięte na skórze jeansy ze stretchem. Mężczyzn przyciągają okrągłości. Inne kobiety ubierają się bardziej konserwatywnie, lecz dalej wyglądają jak dziewczyny na wezwanie. Pastorzy powinni głosić przeciwko temu grzechowi, aby zostały przekonane, ale trafiają na dylemat. Skoro większość uczestników kościoła to kobiety, a oni korzystają z lwiej części pieniędzy przepływających przez kościół, konsekwentne głoszenie, aby ubierać się skromnie, spowodowałoby wielką świadomość grzechu, wywołując utratę wielu członków, wielkie straty wpływów i ostatecznie niemożność zapłacenia za hipoteki. Mężczyźni powinni odwracać swoje oczy i ciała, lecz w czym problem. Ja jestem tak łaskawy, nie martwcie się. Niebo jest zapewnione dla każdego, kto po prostu wspomni Moje imię”. „Słyszeliście, że powiedziano: 'oko za oko, ząb za ząb”. I to jest właściwa rzecz, którą nakazałem wam robić, ponieważ to jest tylko prawo, aby oddać temu, co rani ciebie i twoją rodzinę. Sprzeciwiaj się złej osobie: a ktokolwiek uderzy cie w policzek, oddaj mu z powrotem nawet mocniej. Z mojego powodu nie pozwólcie nigdy nikomu najechać waszego kraju – zabijcie ich wszystkich! Jeśli ktokolwiek chce się z tobą procesować lub zabrać ci koszulę, znajdź najlepszego prawnika w mieście i broń się, trzymaj gardę. Zasługujesz na to. Czy faktycznie chcesz wyglądać w kościele i wśród sąsiadów tak, jakbyś nie miał żadnego powodzenia? Ktokolwiek zmusza cię, abyś szedł z nim jedną milę, powiedz mu, że ma sporo tupetu i po prostu sprzątnij go. Nie dawaj temu, kto cię prosi, uważaj na #1, odwróć się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie. Musisz być finansowo niezależny i stać się bogaty przed emeryturą. Przede wszystkim, Ojciec chce cię błogosławić finansowo”. „Słyszeliście, że powiedziano: 'będziesz miłował bliźniego swego, a nienawidził swojego wroga’. A ja wam powiadam, tak jest. Nienawidź swoich przeciwników, zawsze broń swojego rodowitego królestwa i NIGDY nie módl się o tych, którzy cię prześladują, to byłaby najgłupsza rzecz, jaką może zrobić Mój uczeń. Twój Ojciec, który jest w niebie sprawia, że słońce wstaje tylko nad dobrymi i tymi, którzy mają finansowe powodzenie. Kochaj tylko tych, którzy kochają ciebie, a twoja zapłata będzie wielka. Bądź taki jak celnicy, oni wiedzą, o co chodzi. Pozdrawiaj tylko swoich braci, a nigdy nikogo takiego jak iracki powstaniec, twój konkurent w biznesie czy na sportowym polu (czy z kościelnego zarządu). Poganie robią to samo, róbcie i wy. Zawsze pamiętaj i uważaj na #1, tak zawsze Ja robię. Po prostu naśladuj mnie. Bądź więc doskonały, jak twój Ojciec jest doskonały”.
Jedność, czystość, nie sprzeciwianie się to takie staromodne.
No i z pewnością pozbawione powodzenia. Musi być coś ze mną nie w porządku, ponieważ ja wcale dobrze nie prosperuję. Lecz, bracia i siostry, ciągle mam problemy, z tą „Doktryną Dobrego Powodzenia Chrześcijan”. Co więc teraz zrobię?
Moja Biblia zawiera słowa Jezusa, które są nieco inne.
Ewangelia Mateusza mówi:

5:21 -Słyszeliście, iż powiedziano przodkom: Nie będziesz zabijał, a kto by zabił, pójdzie pod sąd.
5:22
A Ja wam powiadam, że każdy, kto się gniewa na brata swego, pójdzie pod sąd, a kto by rzekł bratu swemu: Racha, stanie przed Radą Najwyższą, a kto by rzekł: Głupcze, pójdzie w ogień piekielny.
5:23
Jeślibyś więc składał dar swój na ołtarzu i tam wspomniałbyś, iż brat twój ma coś przeciwko tobie,
5:24
Zostaw tam dar swój na ołtarzu, odejdź i najpierw pojednaj się z bratem swoim, a potem przyszedłszy, złóż dar swój.
5:25
Pogódź się rychło z przeciwnikiem swoim, póki jesteś z nim w drodze, aby cię przeciwnik nie podał sędziemu, a sędzia słudze, i abyś nie został wtrącony do więzienia.
5:26
Zaprawdę powiadam ci, nie wyjdziesz stamtąd, aż oddasz ostatni grosz. 5:27Słyszeliście, iż powiedziano: Nie będziesz cudzołożył.
5:28
A Ja wam powiadam, że każdy kto patrzy na niewiastę i pożąda jej, już popełnił z nią cudzołóstwo w sercu swoim.
5:29
Jeśli tedy prawe oko twoje gorszy cię, wyłup je i odrzuć od siebie, albowiem będzie pożyteczniej dla ciebie, że zginie jeden z członków twoich, niż żeby całe ciało twoje miało pójść do piekła.
5:30
A jeśli prawa ręka twoja cię gorszy, odetnij ją i odrzuć od siebie, albowiem będzie pożyteczniej dla ciebie, że zginie jeden z członków twoich, niż żeby miało całe ciało twoje znaleźć się w piekle.
(…)
5:38
Słyszeliście, iż powiedziano: Oko za oko, ząb za ząb.
5:39
A Ja wam powiadam: Nie sprzeciwiajcie się złemu, a jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi.
5:40
A temu, kto chce się z tobą procesować i zabrać ci szatę, zostaw i płaszcz. 5:41A kto by cię przymuszał, żebyś szedł z nim jedną milę, idź z nim i dwie.
5:42
Temu, kto cię prosi, daj, a od tego, który chce od ciebie pożyczyć, nie odwracaj się.
5:43
Słyszeliście, iż powiedziano: Będziesz miłował bliźniego swego, a będziesz miał w nienawiści nieprzyjaciela swego.
5:44
A Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują,
5:45
Abyście byli synami Ojca waszego, który jest w niebie, bo słońce jego wschodzi nad złymi i dobrymi i deszcz pada na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. 5:46 Bo jeślibyście miłowali tylko tych, którzy was miłują, jakąż macie zapłatę? Czyż i celnicy tego nie czynią?
5:47
A jeślibyście pozdrawiali tylko braci waszych, cóż osobliwego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią?
5:48
Bądźcie wy tedy doskonali, jak Ojciec wasz niebieski doskonały jest.

Po co w ogóle myślisz o tej Ewangelii królestwa pochodzącej od Jezusa tych mających wzięcie chrześcijan? Ty jesteś negatywnym i wywołującym problemy bratem, Obrońcą Zawsze Tak Cichej Ewangelii (lecz nie bardzo pewnym, jak bronić i czy w ogóle powinienem – jakieś pomysły?) ============================================== Część 2 następnym razem…
Subskrypcja oryginału:

Unsubscribe: walkworthy-unsubscribe@MyInJesus.com
Subscribe: walkworthy-subscribe@MyInJesus.com

сайт

Ewangelia Królestwa


Chip Brogden

I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w ich synagogach i głosząc ewangelię o Królestwie i uzdrawiając wszelką chorobę i wszelką niemoc wśród ludu (Mat. 4:23).


Czym jest Ewangelia? Samo słowo „ewangelia” oznacz „Dobra Nowina”. We współczesnym języku, jest to przesłanie zbawienia – to coś, czego potrzebujesz, aby iść do nieba, gdy umrzesz. Dobra Nowina, jak przeważnie jest rozumiana dziś, to sposób na zbawienie czy „narodzenie na nowo”; jak stać się wierzącym, chrześcijaninem. Głoszenie ewangelii zawiera w sobie powiedzenie ludziom, że po to, aby być zbawionym, trzeba przyjąć Jezusa Chrystusa jako ich osobistego Zbawiciele, co daje obietnicę życia wiecznego w niebie z Bogiem, po śmierci wierzącego. Dla niektórych Dobra Nowina idzie jeszcze dalej i ich przesłanie Ewangelii zawiera Boże zaopatrzenie w moc, zdrowie, powodzenie i sukces dla tych, którzy nauczą się jak korzystać z wiary. Oczywiście, jeśli nie „pomodlisz się modlitwą grzesznika”, jeśli nie zaakceptujesz Jezusa jako swego osobistego Zbawiciela, to Dobra Nowina staje sią Złą Nowiną: twoim wiecznym przeznaczeniem jest płonąć w piekle wraz z wszystkimi innymi niewierzącymi.


Lecz takie podsumowanie „tej Ewangelii” pobudza do pytań, które domagają się odpowiedzi. Słyszymy to, co jest głoszone i ogłaszane dziś jako „ta Ewangelia”. Lecz czy jest to ta Ewangelia, którą głosił Jezus? Czy jest to Ewangelia głoszona przez apostołów? Czy pierwszy kościół tak rozumiał Ewangelią? Czy, dla nich , Ewangelia była czymś więcej niż sprawą pójścia do nieba lub piekła? Czy jest możliwe, że jakieś dwa tysiące lat po tym, gdy Jezus zaczął dzielić sie Swoją Dobrą Nowiną, minęliśmy się z nią? Czy jest to możliwe, że dodaliśmy coś do oryginalnego przesłania? Czy jest możliwe, że coś odjęliśmy z pierwotnego przesłania? Jeśli minęliśmy się z prawdą i Ewangelia, którą głosimy jest w jakiś sposób błędna, lub brakuje jej czegoś, czy nie wyjaśniało by to braku wiary, mocy i świętości między wielu wyznającymi dziś chrześcijaństwo? A co, jeśli moglibyśmy wrócić do Pisma i odkryć rzeczywiste znaczenie stojące za wszystkim – prawdziwe przesłanie Ewangelii, całą radę Bożą, ostateczny cel, myśl i zamierzenie stojące za wszystkim, co Bóg zrobił, robi i będzie robił?


Jeśli spojrzymy na to, co Biblia mówi i uchwycimy implikacje Ewangelii według Jezusa to wkrótce odkryjemy, że Dobra Nowina jest lepsza niż śmielibyśmy nawet mieć nadzieję. Jest to historia odnowienia czegoś, co kiedyś wydawało się całkowicie stracone, odkupienie czegoś, co kiedy wydawało się całkowicie pozbawione nadziei. Jest to historia o Bogu doprowadzającemu do czegoś cudownie dobrego, z czegoś straszliwie złego. Jest to opowiadanie o Bogu tworzącemu życie i światło z śmierci i ciemności. Jest to opowiadanie o miłości, o niewiarygodnych granicach do których miłość może dojść, aby pozyskać obiekt swojego uczucia. Ewangelia jest czymś znacznie, znacznie więcej niż uniknięcie piekła i pójście do nieba; jest to historia Idei, Celu, Zamiaru, Planu, który się wykonuje w tym wszechświecie nawet teraz, gdy siedzisz i czytasz te słowa. Ten Ostateczny Cel może być podsumowany w jednej myśli, centralnej idei, którą znajdziesz wplecioną w całą Biblię i historię ludzkości. Jest to temat, który Jezus i pierwsi apostołowie głosili i dzięki zrozumieniu którego pierwsi wierzący w pierwszym kościele stawali się uczniami Chrystusa. To zrozumienie Bożego Ostatecznego Celu i Zamiaru wyraża się w czymś, do czego Biblia odnosi się jako do Królestwa Bożego. W centrum tego Królestwa Bożego jest Osoba. Wszystko, co Bóg zrobił, robi i będzie robił koncentruje się wokół tej Osoby. Biblia mówi, że wszystko pochodzi z Niego, przez Niego i dla Niego. Tą Osobą jest Pan Jezus Chrystus.

Bożą wolą jest to, aby Król i Jego Królestwo wypełniło wszystko Jego Światłem, Jego Miłością i Jego Życiem; a więc, to Królestwo nieustannie wzrasta, rozszerza się pomnaża. Są takie składniki wszechświata, które starają się sprzeciwiać temu wzrostowi. Pomimo, że mogą nieco opóźnić czy utrudnić to, nie są w stanie zatrzymać wzrostu Królestwa. Nie tylko nie da się go zatrzymać, lecz gdy ludzie zobaczą Króla takiego, jakim rzeczywiście On jest, nie będą już więcej chcieli się Mu opierać. To dlatego Królestwo stale wzrasta i rozszerza się tak, że ostatecznie wypełni wszystko.

Ewangelia według Jezusa
Po wielu stuleciach oczekiwania, Mesjasz w końcu przybył. Oczywiście, nie zdali sobie sprawy z tego, że On był Mesjaszem, nie mogli więc w pełni docenić znaczenia Jego służby. Z naszej strony, możemy patrzyć na zapisy biblijne i zobaczyć jakim był Człowiekiem. Szczególnie interesujące będzie to, co mówił na początku. Syn Boży mieszkał przez trzydzieści lat swego 33 letniego życia we względnym ukryciu, oczekując na właściwy czas. W końcu ten czas nadszedł i zaczął głosić Swoją Dobrą Nowinę. Jesteśmy wdzięczni za to, że przyszedł przynieść Dobrą Nowinę, Radosne Przesłanie, zamiast Złej Nowiny! Biorąc pod uwagę stan rzeczy wśród których się znalazł, fakt, że przyniósł Dobrą Nowinę, jest sam w sobie zdumiewający.

 


Jak więc była ta Dobra Nowina?

W szczególności ta, gdy Jezus zaczął głosić w wieku trzydziestu lat. Jaki był Jego główny temat? Zbawienie? Uzdrowienie i bogactwo? Potrzeba przebudzenia? Naukowa rozprawa na temat hebrajskich pism? Czy ogłoszenie Siebie jako Syna Bożego i domaganie się, aby Izrael Go uznał? Nie musimy spekulować nad treścią początków Jego głoszenia:

Odtąd począł Jezus kazać i mówić: Upamiętajcie się, przybliżyło się bowiem Królestwo Niebios (Mat. 4:17).

A potem, gdy Jan został uwięziony, przyszedł Jezus do Galilei, głosząc ewangelię Bożą. I mówiąc: Wypełnił się czas i przybliżyło się Królestwo Boże, upamiętajcie się i wierzcie ewangelii (Mk. 1:14,15 ).

On zaś rzekł do nich: Muszę i w innych miastach zwiastować dobrą nowinę o Królestwie Bożym, gdyż na to zostałem posłany (Łk. 4:43 ).


Niezwykłą rzeczą jest to, że nie tylko waga Królestwa Bożego była zawarta w nauczaniu Jezusa, lecz również to, że „ta Ewangelia” była całkowicie związana z „tym Królestwem”. Nie ma Ewangelii, która jest samodzielna i z dala od Królestwa. Jezus przyszedł do Galilei „głosząc Ewangelię Królestwa Bożego”. Królestwo Boże sprawia, że Ewangelia jest Ewangelią. To ma wielkie znaczenie, ponieważ wywołuje ważną kwestą. Jeśli Ewangelia jest głoszona dziś z zaledwie wspominaniem o Królestwie Bożym to czy jest to faktycznie ta Ewangelia? Z biblijnej perspektywy Królestwo Boże sprawia, że Ewangelia jest Ewangelią, lecz tylko nieliczni dziś mogą wyartykułować czym jest Królestwo Boże, gdzie ono jest i co ono oznacza. Rzadko kiedy jest również wspominane tam, gdzie głoszona jest tzw. „Pełna Ewangelia”. Jeśli jest już wymieniane to tylko przelotnie. Poproś chrześcijan (jak to robię), aby ci wyjaśnili, co to jest Królestwo Boże, a zobaczysz jaką różnorodność odpowiedzi otrzymasz. Większość w ogóle nie jest w stanie odpowiedzieć. Niektórzy mówią, że jest to w Niebie, które stało się jakiegoś rodzaju kościelnym domem wypoczynkowym dla drogich świętych, którzy odeszli. Inni odpowiedzą, że Królestwo Boże odnosi się do przyszłych czasów, gdy Jezus będzie rządził na ziemi przez 1000 lat. Jeszcze inni powiedzą z Pismem w ręce, że Królestwo Boże jest w tobie, lecz nie będą w stanie powiedzieć niczego poza cytowaniem tego wersetu.


Jak to możliwe, że przy całym zwiastowaniu „tej Ewangelii” ciągle pozostajemy tak nieprecyzyjni i niedoinformowani o Królestwie Bożym? Czy to możliwe, że skoro Jezus mówi:  I będzie głoszona ta ewangelia o Królestwie po całej ziemi na świadectwo wszystkim narodom, i wtedy nadejdzie koniec (Mat. 24:14), to zakończenie czasów jest opóźnione właśnie dlatego, że nie mamy, nie wykonujemy i nie głosimy tej Ewangelii o Królestwie? Czy to możliwe, abyśmy nie głosili tej Ewangelii Królestwa, ponieważ nie wiemy, co to jest? Jeśli nie to dlaczego? Jakie bardziej dokładne zrozumienie Królestwa Bożego zmieni nasze głoszenie i przyspieszy koniec tego wieku i początek nowej ery?

deeo

Twoja własna ścieżka

14 października 2007

Twoja własna ścieżka

Przez wiarę osiedlił się jako cudzoziemiec w ziemi obiecanej na obczyźnie, zamieszkawszy pod namiotami z Izaakiem i Jakubem, współdziedzicami tejże obietnicy. Oczekiwał bowiem miasta mającego mocne fundamenty, którego budowniczym i twórcą jest Bóg. Heb. 11:9

Ścieżka, która wiedzie głęboko w las będzie wskazywać na to, że jesteś na drodze nieznanej ci. Wielu już szło drogami im nieznanymi. Pomyśl o tych, którzy szli przed tobą. Wielu z nich nie wiedziało, dokąd idą a jednak byli prowadzeni moją ręką. Ta ścieżka może być pełna gruzu i innych rzeczy.
Nie potykaj się o nie, lecz wiedz, że te przeszkody dają ci możliwość patrzenia na Mnie. Tak więc, idź dalej tą ścieżką, która prowadzi do twojego przeznaczenia. Czy już byłeś kiedyś na tej drodze? Czy jest coś, co wskazuje na zaduch poufałości? Czy słyszałeś i widziałeś już te rzeczy wcześniej?

Oddychaj głęboko pośród otaczających cię dźwięków; jesteś na drodze, którą tylko ty możesz zmierzać. Podczas, gdy inni maja podobne warunki, tylko tobie dano tą ścieżkę. Wiedz, że wszystko co się wydarza ma swoją przyczynę. Wiedz, że próby i bóle serca są udziałem wielu moich ludzi. Deszcz pada na sprawiedliwych i na niesprawiedliwych, lecz próby i te rzeczy są przeznaczone dla ciebie. Ja przeznaczyłem i zaplanowałem je dla ciebie.

Prawdą jest to, że niektóre z nich pochodzą od przeciwnika, prawdą jest również to, że Ja mogę sprawić, że będą dla ciebie korzystne.
Tak więc to rzeczywiście prawda, że „We wszystkim współpracują z tymi, którzy są powołani zgodnie z moim celem”

Zatrzymaj się i pomyśl przez chwile: Gdybyś nie był na tej ścieżce, na której teraz jesteś, to czym lub kim byłbyś dziś? Przez jakie doświadczenia przechodziłbyś teraz? Czy byłyby innego rodzaju próby? Ufaj więc drodze, na której jesteś. Wiedz o tym, że w unikalny sposób zaplanowałem ciebie. Naniosłem na mapę cały kurs i wszystkie wydarzenia. Jeśli pozostaniesz na tej drodze, Ja doprowadzę cię do twojego przeznaczenia”.

Stephen Hanson

http://www.angelfire.com/in/HisTruth/PayPalform.html (for donations)

1824 E. San Rafael St.

Colorado Spgs, CO. 80909
tseyigai@yahoo.com
deeo

Nikt nie jest odporny na działania religijnego ducha

Religijny duch: Wróg nr 1 apostolskiej służby
Jonas Clark


Duch religijny jest demoniczną strażą, która sprzeciwia się Bożemu dziełu.


Biada wam religijne duchy!
Na zewnątrz wydajecie się być sprawiedliwi,
lecz jesteście pełni obłudy i zła. Wy zamykacie królestwo niebios.
Składacie dziesięcinę z mięty i mirry, a lekceważycie sprawiedliwość, miłosierdzie
i wierność. Jesteście pełni żądzy i pobłażania sobie. Robicie pokaz ze swoich
modlitw. Podróżujecie przez lądy i morza, aby zdobyć jednego nawróconego,
po czym robicie z niego syna piekła dwakroć gorszego niż wy sami jesteście.


Jezus wypowiadał te słowa w prawdziwie apostolskim stylu,  gdy potwierdził, że religijny duch działa przez faryzeuszy i uczonych w Piśmie. Nie należy tego mylić z „czystą pobożnością”, która jest opisana  jako troszczenie się o dotkniętych sieroctwem, wdowy i zachowywaniem siebie przed skażeniem tego świata (Jk. 1:26-27). Religijny duch jest demoniczną  siła, która wpływa na ludzi, aby działali pobożnie, we własnej sprawiedliwości  i super duchowo. Ten duch ma bardzo wyraźne, ostre zadanie: dezorientować  postrzeganie tego, Kim Jezus jest i stanąć na drodze Bożych wysiłków budowania Jego chwalebnego Kościoła.


Jezus, Miłujący Baranek, był odważny jak lew wobec religijnego  ducha, ponieważ ta zła moc sprzeciwia się wysiłkom zaniesienia Ewangelii  do najdalszych części ziemi, najbardziej istotnemu aspektowi apostolskiego  mandatu. Jeśli ten duch nie może powstrzymać cię przed dążeniem za Bogiem,  to będzie starał się wypaczyć twoje postrzeganie tego, Kim jest Jezus, jak  widzisz Jego i wszystko robisz dla Niego, abyś nie mógł wypełnić twojego  przeznaczenia. Pamiętaj o tym, że to nie poganie kamienowali i więzili Pawła  za głoszenie Ewangelii. To ludzie, którzy twierdzili, że kochają  Boga. To wielu religijnych uczonych w Piśmie i faryzeuszy, którzy  byli źli, że poganie zostali dopuszczeni do Królestwa bez obrzezania ciała.
Dziś, religijny duch wygląda nieco inaczej. Szaty religii nie są już filakteriami  i długimi szatami; to zakodowane w kolorach stroje, które ozdabiają  tytuły, tych, którzy starają się szukać wyższego duchowego rankingu  u Boga przed innymi. Pomimo swego zewnętrznego wyglądu ten religijny duch  był wrogiem tego, co apostolskie 2000 lat temu i jest takim samym przeciwnikiem apostolstwa dziś.


Nikt nie jest odporny na działanie ducha religijnego. Wszyscy  byliśmy poddani jego wpływom do pewnego stopnia. Nawet uczniowie Jezusa stali  się ofiarami jego zabójczych działań. Pamiętasz Synów Gromu?  Uczniowie byli oburzeni na Samarytan, którzy nie przyjęli Jezusa i  chcieli ściągnąć ogień osądu Bożego na całe miasto. Czy możesz sobie wyobrazić  to, że można być tak sprawiedliwym we własnych oczach, aby pragnąć zniszczyć  całe miasto? To nie jest normalne zachowanie. Przeciwnicy tacy jak religia,  Izabel i czary są duchami, które działają uniemożliwiając odnowienie  apostolskiej służby i nadal walczą z tym jeszcze dziś. Zrozum tych wrogów  apostolskiej posługi i sprzeciw się diabłu w Imieniu Jezusa! Usłyszawszy ich żądanie, Jezus zareagował twardo: Nie wiecie, jakiego ducha jesteście (Łk. 9:52-55). Lecz Jezus dokładnie wiedział jakiego  ducha byli ci dwaj uczniowie ? ducha religijnego.  Jakub i Jan nie byli jedynymi uczniami, którzy znaleźli się pod wpływem  tej demonicznej mocy. Kiedy Jezus powiedział to uczniom? Miał pójść do Jerozolimy, wiele wycierpieć od starszych arcykapłanów  i uczonych w Piśmie, że musi być zabity i trzeciego dnia wzbudzony z martwych. Piotr wziął go na bok, na prywatną rozmowę i zaczął upominać. Jezus odpowiedział: Idź precz ode mnie, szatanie! (Mat.16:23).  Podobnie jak Jakub i Jan, Piotr nie znał ducha, z którego był tego  dnia. Jezus widział wpływy religijnego ducha działające na Piotra i bardzo  wyraźnie zwrócił się gromiąc Szatana (ducha), a nie Piotra (osobę).  Zwróć uwagę również, że Jezus powiedział bezpośrednio do Szatana,  a nie do postawy. To tylko kilka z wielu przykładów działania religijnego ducha rozsianych po Biblii.


Jeśli duch religii mógł wpływać na wybranych przez  Jezus uczniów to my również jesteśmy podatni. Świadomi tego  czy nie widzimy, że duch religijny wpłynął do pewnego stopnia na wierzących  i niewierzący. Ci z nas, którzy mają świadomość działania ducha religijnego  stale walczą z jego szkodliwymi skutkami. Jeśli nie będziemy się sprzeciwiać  to on będzie opierał się naszemu pościgowi za bliższą relacją z Chrystusem  i nie będziemy mogli wzrastać i dojrzewać poza nasze poznanie i duchowe postrzeganie  Kim Jezus jest. Niektórzy widzą Jezusa tylko jako dzieciątko w żłóbku.  Inni widzą Go stale wiszącego na krzyżu, a jeszcze inni jako siedzącego  pośród małych dzieci. Są jeszcze tacy, dla których to łagodny  baranek. A jednak, jest wielu innych, którzy postrzegają Jezusa, takim,  jaki jest. Tak, On jest tym wszystkim, lecz jest czymś znacznie, znaczenie  więcej. On jest Lewm z Plemienia Judy, Panem Duchów, Królem Chwały, a nawet mężem walecznym.


Religijne duchy są niebezpiecznymi oponentami apostolskiego  poruszenia, ponieważ wierzący nie mogą być w pełni wyposażeni do skutecznej  pracy w służbie, bez głębokiego poznania tego Kim jest Jezus. Jest on śmiertelnie  niebezpieczny, ponieważ stara się powielać siebie w nowo nawróconych,  którzy przylegają i polegają na próżnej tradycji, zamiast na  postępującym objawieniu tego, Kim Jezus jest. Religijny duch zaleca się do  ciebie, abyś uzależnił się od martwych zwyczajów, zamiast szukania Bożej łaski przez wiarę i znalazł skuteczne strategie dla swego życia i służby.


Apostoł Paweł ostrzegał Tymoteusza przed religijnymi duchami,  mówiąc o nich, że są: zdradzieccy, zuchwali, nadęci, miłujący więcej rozkosze  niż Boga, Którzy przybierają pozór pobożności, podczas gdy życie  ich jest zaprzeczeniem jej mocy; również tych się wystrzegaj (2 Tym. 3:4-5). Jak rozpoznajesz religijnego ducha? Owocem religijnego  ducha jest sprawiedliwość własna, fałszywa pokora, martwe religijne uczynki,  niewdzięczność i brak duchowej wrażliwości. Apostolstwo to nie tylko odwrócenie  się od religii, jest to kontratakowanie przez wychowywanie prawdziwych duchowych  synów i córek, które poniosą dalej dzieło budowania chwalebnego kościoła bez jakiejkolwiek skazy czy zmazy.


Łaska apostolska i prorocza nie dopuści do tego, aby religijny  duch i religia sprowadziły nas z powrotem do Wieków Średniowiecza.  Ta łaska buduje, strzeże i rządzi łaską, która nie skłoni się przed  religijnymi duchami, lecz skonfrontuje je i przejmie panowanie nad nimi, aby Wielki Nakaz mógł zostać wypełniony.


© Jonas Clark

создание продвижение раскрутка

Rozeznawanie religijnego ducha

MORDERCZY DUCH RELIGII
Jonas Clark

Religijny duch jest mocą najsilniej sprzeciwiającą się apostolskiemu  Kościołowi. Nie musimy tym się martwić, ponieważ Duch Święty używa religijnych  prześladowań do wywołania największej duchowej rewolucji wszech czasów – nowotestamentowego apostolskiego Kościoła.


Jednymi z największych oponentów przeciwko przemianie  kościoła w apostolską służbę będą religijne duchy. Taki duch obawia się utraty  pozycji, nowych rzeczy oraz bycia w błędzie. Sprzeciwiają się one wszystkiemu,  co odbierają jako zagrożenie dla ich ważności. Odkrywamy początek apostolskiej  służby i apostolskiego Kościoła w Jerozolimie po zmartwychwstaniu Jezusa.  Wkrótce po Jego zmartwychwstaniu Kościół był przez religijnego ducha prześladowany i rozproszony po całej okolicy. Pismo mówi:


Tymczasem ci, którzy zostali rozproszeni na skutek prześladowania,  jakie wybuchło z powodu Szczepana, dotarli aż do Fenicji, na Cypr i do Antiochii, nikomu nie głosząc słowa, tylko samym Żydom
(Dz. 11:19).


Szczepan był uczniem Chrystusa, był mężem pełnym wiary i mocy, i czynił wielkie  znaki i cuda wśród ludzi. W pewnej chwili swojej służby rzucili mu  wyzwanie przywódcy z religijnej warowni. Duch religijny zawsze boi  się tych, którzy są namaszczeni przez Ducha Świętego, ponieważ religijne  duchy siedzą w miejscach władzy, które do nich nie należą. Aby utrzymać  się na swoich uzurpowanych pozycjach, atakują człowieka, który nosi prawdziwe Boże namaszczenie władzy. Jak dalej świadectwo przekazuje:


A Szczepan, pełen łaski i mocy, czynił cuda i znaki wielkie wśród ludu.  Niektórzy zaś z synagogi, zwanej libertyńską, oraz z synagog Cyrenejczyków  i Aleksandryjczyków, a również z Cylicji i Azji, wystąpili,  rozprawiając ze Szczepanem. Lecz nie mogli sprostać mądrości i Duchowi, z którego natchnienia przemawiał
(Dz.6:8-10).


Zwróć uwagę na to, że ci mężczyźni utworzyli konfederację religijnych przywódców z co najmniej trzech różnych synagog, którzy nie byli w stanie oprzeć się mądrości i duchowi z którego Szczepan mówił. Tak bardzo więc pobudzili ludzi, starszych i uczonych w piśmie aby się przyłączyli do ich opozycji przeciwko Szczepanowi. Religijne duchy, gdy motywują innych przeciwko Bożym rzeczom, mają ciemną umiejętność dotykania strachem i konfliktem. Religijna opozycja i prześladowania są często  dowodem wejścia w apostolski wymiar służby. Stare zawsze wydaje się sprzeciwiać nowemu, a to, co martwe, zawsze boi się żywego.


APOSTOLSKE I RELIGIJNE PRZECIWIEŃSTWO

Duchy religijne to duchy mordercze. Gdy ci mężczyźni konspirowali przeciwko Szczepanowi, podstawili mężów,którzy utrzymywali: Słyszeliśmy, jak mówił bluźniercze słowa przeciwko Mojżeszowi i Bogu; Tak podburzyli lud oraz starszych i uczonych w Piśmie, a powstawszy, porwali go i przywiedli przed Radę Najwyższą (Dz. 6:11-12). Rady kościelne są religijnymi sądami, które religijni liderzy używają do obrony swoich miejsc władzy i sprawowanie terytorialnej kontroli ludzi. Historycznie rzecz biorąc, uczniowie Chrystusa regularnie spotykali się z religijnym prześladowaniem czy okultystyczną opozycją, jak tylko zaczynali być posłuszni Duchowi Świętemu.  To dlatego namaszczenie uruchamia duchową władzę, które stawia czoło  wszystkiemu, co utrudnia postępy Królestwa Bożego. Tutaj, w typowy,  oszczerczy sposób, religijne duchy znalazły fałszywych świadków,  aby wytoczyć sprawę przeciwko Szczepanowi, człowiekowi, który poruszał  się w apostolskim działaniu i robił mnóstwo dobrej roboty wśród tych ludzi.


Kluczem jest tutaj pamiętać o tym, że Szczepan wywołał problemy  w czasie usługiwania na ulicach, a nie w żadnym z lokalnych kościołów.  Usługiwanie poza czterema ścianami lokalnego kościoła i na rynkach, gdzie  są ludzie jest znakiem rozpoznawczym służby apostolskiej. Religijna opozycja  i prześladowania są dowodem wejścia w apostolski wymiar służby. Pewnego razu  zabrałem ze sobą grupę wierzących do usługiwania na ulicach małego miasteczka  w Belgii. Nigdy nie zapomnę rozmowy, jaką odebrał jeden z naszych członków  od religijnej rady miasta z pytaniem, z czyjego pozwolenia głosimy Ewangelię  w ich miasteczku. Posłałem odpowiedź do dzwoniącego: „Otrzymaliśmy pozwolenie z kwatery głównej”. Nigdy więcej już nie słyszeliśmy o nich.


Apostolska szata autorytetu zawsze ujawnia religijne duchy. Na spotkaniu Szczepana  z religijnymi chłopakami: Podstawili też fałszywych świadków, którzy  mówili: Ten człowiek nie przestaje mówić bluźnierstw przeciwko  temu miejscu świętemu i zakonowi;Słyszeliśmy go bowiem, jak mówił,  że ów Jezus Nazareński zburzy to miejsce i zmieni zwyczaje, jakie  nam Mojżesz przekazał A gdy wszyscy, którzy zasiadali w Radzie Najwyższej,  utkwili w nim wzrok, ujrzeli jego oblicze niby oblicze anielskie (Dz. 6:13-15).


DZIEŃ, W KTÓRYM ZGINAŁ DOBRY CZŁOWIEK

Namaszczenie na życiu Szczepana było  widoczne dla tych, którzy byli na spotkaniu, lecz to się nie liczyło,  oni chcieli zatrzymać go za wszelką cenę. Lecz Szczepan był odważny i nie  cofnął się. Głosił potężnie namaszczone przesłanie w swej obronie dowodząc  z Pism, że Bóg nie mieszka w domach uczynionych rękami ludzkimi i konkludując,  że ci przywódcy sprzeciwiali się Duchowi Świętemu i działali jak religijni  przywódcy będący przed nimi, prześladując i zabijając proroków  dawnych czasów. Zostali tak dotknięci, że zaczęli zgrzytać zębami  w furii gniewu. Wyobraź to sobie: dojrzali mężczyźni, religijni przywódcy  miasta nie będący w stanie kontrolować swoich morderczy emocji. Pismo mówi (przekład dosłowny NT): Słuchając tego wybuchli  jak przecięci piłą w swoich sercach i zaczęli zgrzytać na niego zębami
(Dz. 7:54).


Gdy ci
morderczy, religijni przywódcy rzucali w 
Szczepana kamienie , On miał otwartą wizję i zobaczył chwałę Bożą i Jezusa  stojącego obok prawicy Bożej. On zaś, będąc pełen Ducha Świętego, utkwiwszy wzrok  w niebo, ujrzał chwałę Bożą i Jezusa stojącego po prawicy Bożej I rzekł:  Oto widzę niebiosa otwarte i Syna Człowieczego stojącego po prawicy Bożej (Dz. 7:55-56). Służb apostolska przeżywa tego  rodzaju prorocze działania. Zaznaczone jest, że Duch Święty nigdy nie opuszcza  tych, którzy zdecydowanie stoją przeciwko bezbożnej religijnej opozycji.  Szczepan, wydając ostatnie tchnienie, donośnym głosem, poprosił Pana, aby  nie policzył im tego grzechu i zwycięsko wstąpił z tego świata do chwały.

Powtórzmy: religijny duch, którego spotkał Szczepan to duch  morderczy. Pismo mówi, że ukamienowali Szczepana,
który się modlił tymi słowy: Panie Jezu, przyjmij ducha mego. A padłszy  na kolana, zawołał donośnym głosem: Panie, nie policz im grzechu tego. A gdy to powiedział, skonał (Dz.7:59-60). To był dzień, w którym zginął dobry człowiek.


Jak to było u początków apostolskiego Kościoła, tak będzie i w czasie  tego odnowienia. Religijny duch będzie najsilniejszą opozycyjną siłą przeciwko  przemianie w apostolską służbę. Jezus mówił o religijnym duchu.


A tak wystawiacie sobie świadectwo, że jesteście synami tych, którzy  mordowali proroków Wy też dopełnijcie miary ojców waszych Węże!  Plemię żmijowe! Jakże będziecie mogli ujść przed sądem ognia piekielnego?  Oto dlatego Ja posyłam do was proroków i mędrców, i uczonych  w Piśmie, a z nich niektórych będziecie zabijać i krzyżować, innych  znowu będziecie biczować w waszych synagogach i przepędzać z miasta do miasta
(Mat. 3:31-34).


Religijny kościół jest motywowanym przez człowieka,  zorientowanym na religijne martwe uczynki, cielesnym kościołem, który  ma formę pobożności, lecz unika obecności Ducha Świętego. Niewiele Szczepan  wiedział o tym, że Bóg wykorzysta jego śmierć do uruchomienia wielkiej  apostolskiej rewolucji. Po nienawistnym morderstwie Szczepana, wierzący
się rozproszyli, szli z miejsca na miejsce i zwiastowali dobrą nowinę
(Dz. 8:4).

Religijne prześladowania zawsze powodują rozwój służby, Ewangelia Królestwa nie może zostać powstrzymana.

Religijny Kościół

NIECH MARTWI GRZEBIĄ MARTWYCH
Jak to jest, że tak wielu daje się złapać w szukanie życia pośród umarłych? Jezus powiedział: Pójdź za mną, a umarli niechaj grzebią umarłych swoich
(Mat. 8:22). Czy to możliwe, aby ten religijny duch musiał zostać rozeznany? Przyjrzyjmy się kilku jego cechom.


Religijni przywódcy lubią stałe wody.
Mają oni mentalność  dozorców z nastawieniem ? nie wstrząsajmy łodzią. Ich usługi  są zimne, ciche i formalne. Jak już wspomniano religijny pastor mógł  zostać wybrany przez kościelną radę wyłącznie na podstawie swojego religijnego wykształcenia, przynależności czy stopnia.


Jednym z najbardziej śmiertelnych duchowych zadań przeciwko  zdolności kościoła do rozszerzania Ewangelii na świecie było działanie religijnego  ducha. Wierzę, że ten duch miał morderczy wpływ, który jest w swej  naturze antychrystem i będzie ujawniony przez Ducha Świętego w tych ostatnich  dniach. Tysiące dobrych ludzi zostało pochwyconych przez niego i przez jego  zwodnicze działania, i doprowadzonych do bezskuteczności. W książce „30 srebrników”  nauczam tego w jaki sposób rozeznawać religijnego ducha i zwyciężać  jego zdolność do powstrzymywania tego, co najlepsze od Boga dla twojego życia  i służby

We współczesnym społeczeństwie istnieje bardzo niebezpieczne,  fałszywe pojmowanie kościoła i wiele z dynamiki go otaczającej. Przez lata  doszliśmy do religijnego rozumienia tego, czym jest służba i kościół.  Z powodu tych fałszywych poglądów istniejący Kościół będzie  w potężny sposób wyzwany w nadchodzących dniach, przez głos reformy i służby pojawiającej się apostolskiej służby.


ROZEZNAWANIE RELIGIJNEGO DUCHA.

Żadnych wyzwań, unikać przekonania (o grzechu), bez pasji  Religijny kościół jest miejscem, gdzie ludzie przeżywają swoje życie  w sposób niekwestionowany, bez zmian i oczekując na porwanie. Jest  to kościół, gdzie można posłuchać przez 10 minut miłego motywacyjnego  nauczania czy czytania modlitwy i spodziewać się przeprosin pastora, gdy  przeciągnie trochę czas. Jest to kościół, który posyła ludzi  z powrotem do schroniska świata pozbawionych zwycięskiego duchowego zaszczepienia.  W takim kościele zwraca się uwagę w czasie niedzielnych nabożeństw na datę  urodzin każdego i wszystkie rocznice, pokutuje w przypadku ich pominięcia,  a nikt nie słyszy głosu Ducha Świętego. Więcej uwagi przywiązują do powrotu  do domu, pieczonej ryby, sprzedaży ciasteczek i obiadów drobiowych  niż do tego, „co powiedział Duch Pański” Jest to miejsce, gdzie oczekuje  się od pastora, że po nabożeństwie stanie w drzwiach, aby ucałować dzieciaki  i potrząchnąć każdą ręką. Jest to kościół, w którym naciska  się na pastora, aby odwiedzał wszystkich ludzi co tydzień i upewnił się,  że jest ze wszystkimi na przyjacielskiej stopie. Tam też niektórzy  uczestniczą w kościele tylko cztery razy w życiu, aby zostać poświęconym,  ochrzczonym, otrzymać ślub i być pogrzebanym.


Sam pokaz, żadnej mocy

Jest pełen programów prowadzonych przez biznesmena,  osobowości Typu A, kontrolujące Izabelle i jest zabawiany okazjonalnymi niedzielnymi  porankami i bożonarodzeniowymi kantatami. Tam też można spełnić wygodnie  swoje poczucie religijnych obowiązków. Panuje tutaj mentalność stróża,  z nastawieniem: nie trzęsiemy łodzią w czasie podróży. Tam, gdzie  pastor został wybrany przez aklamacje kościelnej rady na podstawie swego  religijnego wykształcenia, przynależności lub stopnia, jest zimno, cicho  i formalnie. Ściany jego gabinetu są wypełnione plakietkami ludzkiego uznania,  potwierdzającymi, że oni dokonali właściwego wyboru. Jest to kościół,  w którym przywództwo jest najęte przez ludzi, aby robili raczej  to, co uważają za właściwe, niż mężczyzn posłanych przez Ducha Świętego.  Jest to kościół, w którym pastor jest wykorzystywany przez  20 lat, przechodzi na emeryturę ze złotym zegarkiem za wierną służbę i posłany  do jakiejś przyczepy, żeby umarł, a to wszsytko tylko po to, aby powtórzyć ten sam 20-letni wzór z kimś innym.


Religijni humaniści

Jest to kościół, w którym możesz prowadzić dwa  życia: religijne i świeckie. Chodzi o to, żeby było tak: błogosław mnie tylko,  a nie proś o zmianę, zaangażowanie, wzrost, dojrzałość, postęp, portfel,  wzrost czy zrobienie czegokolwiek dla kościoła. Jest pełen ludzi, którzy  mają pełno duchowo brzmiących powiedzeń, które łagodnie owioną twoją  twarz, lecz oni wbiją ci nóż w plecy, gdy tylko wyjdziesz. Jest to apatyczny, narzekający i lamentujący kościół, w którym rzadko  się mówi o grzechu, a ci, którzy nie pokutują, buntownicy i wyzywający nigdy nie są konfrontowani.


To jest kościół, w którym można robić co się  komu podoba, według własnego serca i nie być odpowiedzialnym wobec nikogo  czy poddanym nikomu. W takim kościele kaznodzieja smaga cie i bije Słowem.  Jest onieśmielony przez łaskę i namaszczenie na twoim życiu, gdzie liderzy  nie uwalniają ludzi do służby, ponieważ jest tylko jedno miejsce przeznaczone  na pokaz jednego człowieka. To jest ten martwy kościół bez życia,  i więzi tysiące dusz, ponieważ jakiś ich krewny kiedyś był wiernym członkiem.  Jest to kościół, który każdemu nowemu członkowi zapewnia miejsce  dla rodziny na pochówek na kościelnym cmentarzu. Słowo Boże jednoznacznie  mówi o naszej relacji z tym religijnym kościołem:

Będą okazywać pozór pobożności, ale wyrzekną się jej mocy. I od takich stroń!
(2 Tym. 3:5 BT).


Po przeczytaniu tych krótkich rozważań na temat religijnego  kościoła, prawdopodobnie czujesz się tak samo jak ja, gdy to przeczytałem.  Jeśli tak, to znaczy, że ujawniliśmy istotę religijnego ducha. Jeśli jednak  twoją reakcją jest gniew na mnie za napisanie tego, to mogę tylko prosić,  abyś zbadał swoje serce, zanim poczytasz dalej, ponieważ apostolskie namaszczenie  rzuci wyzwanie wytrwałości religijnych stref bezpieczeństwa, włącznie z twoimi.  Jestem przekonany, że większość czytających jest spragnionych więcej Boga  i chce, aby ich życie miało jakieś znaczenie. Odwróćmy się teraz od religijnych więzów i wejdźmy w naprawdę ekscytujący świat służb apostolskiej.


ĆWICZENIE W DZIAŁANIU

Jeśli znajdujesz się w martwym kościele, opuść to teraz. Tak,  właśnie teraz. Nie trać więcej czasu w miejscu, które nie karmi cię  duchowo. Dlaczego mieliby żywi trzymać się martwego? To nie jest w porządku  wobec twoich dzieci. Aby włączyć się do apostolskiej rewolucji musisz naprawdę  iść za Panem wszystkim, co jest w tobie. Następnie, spójrz na tych, od których przyjmujesz poradę. Czy to mili lecz religijni ludzie?
Jeśli tak, to już czas na oczyszczenie twoich relacji.


Religijna opozycja jest rzeczywistością i możesz spodziewać  się, że wypuszczą na ciebie strach. Aby pokonać strach musisz wprowadzić  poznanie apostolskiej służby do głowy, a ducha nowej apostolskiej rewolucji  do twojego ducha. Apostołowie są pionierami. Orz ziemię i przyłącz się do sprawy, a gdy napotkasz na opozycję raduj się. Jezus powiedział:


Błogosławieni jesteście, gdy wam złorzeczyć i prześladować  was będą i kłamliwie mówić na was wszelkie zło ze względu na mnie.  Radujcie i weselcie się, albowiem zapłata wasza obfita jest w niebie; tak  bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami
(Mat. 5:11-12).


© Jonas Clark

topodin.com