Category Archives: Autor

Autorzy artykułów

TGIF_23.05.07 Walka z Bogiem

Today God Is First

Logo_TGIF2

Jakub zaś został sam. I mocował się z nim pewien mąż aż do wzejścia zorzy.
I Moj. 32:24

Całe życie Jakuba sprowadzało się do jednego wydarzenia – pojednania z Ezawem. Minęło ponad 20 lat od chwili, gdy wyłudził błogosławieństwo należące się bratu od swego ojca. Przez te lata Bóg zmieniał Jakuba z człowieka będącego manipulatorem i kontrolerem na męża, który uczył się ufać Bogu – teraz był już gotów spotkać się z Ezawem. Niemniej jednak bał się tego, że Ezaw może się mścić za przeszłość na nim i jego rodzinie, więc wracając i szukając miłosierdzia Bożego, wysyłał przed sobą dary dla brata.

Gdy objawił mu się anioł, Jakub zdał sobie sprawę z tego, że jego jedyna nadzieja jest w Bogu. Wyłącznie jeśli Bóg będzie go błogosławił przeżyje tą próbę. Kiedyś starałby się rozwiązać problem po swojemu, teraz chciał tylko Bożego rozwiązania. Chciał tego tak bardzo, że nie pozwalał aniołowi odjeść. Walczył z Bogiem, lecz było to dobre zmaganie. Jakub walczył o Boże błogosławieństwo, szukał Boga z całych sił.

A gdy widział, że go nie przemoże, uderzył go w staw biodrowy i zwinął staw biodrowy Jakuba, gdy się z nim mocował. (I Moj. 32:25). Jedynym sposobem na pokonanie silnej woli tego męża było fizyczne unieszkodliwienie go. Anioł dotknął biodra Jakuba. Było to bolesne, biodro zostało zwichnięte i był to ostatni stopień usuwania starej natury z Jakuba. Stało się to miejscem całkowitego złamania i poddania, Jakub miał już więcej nie chodzić własnymi drogami, teraz miał opierać się na lasce, symbolu polegania wyłącznie na Bogu.

Był to ostatni akt działania Bożego w życiu Jakuba, co zostało uczczone jego nowym imieniem – Izrael. Nie miał już więcej zmagać się z Bogiem czy ludźmi, proces zakończył się. Bóg mógł mu błogosławić obficie. Dał mu przychylność Ezawa i odnowił ich zniszczone relacje.

Co musi uczynić Bóg w naszym życiu, aby usunąć tendencje do manipulacji i kontroli, które często są częścią życia pracujących wierzących? Być może, będzie to wymagało czasu unieruchomienia, straty pracy, dochodów, zdrowia, bliskich przyjaźni. To są Jego metody przygotowywania. Twoja nowa natura będzie gotowa, gdy zaprzestaniesz zmagania się z Bogiem własnymi wysiłkami. Jeśli Bóg przeprowadza cię przez taki proces, bądź odważny; jest tak dlatego, że przygotował dla ciebie dziedzictwo. Niemniej jednak, to dziedzictwo można otrzymać wyłącznie wtedy, gdy Bóg doprowadzi nas do całkowitej zależności od niego.

aracer

Usilnie staraj się myśleć w kategoriach Królestwa!

Jonas Clark


Już czas, abyśmy przestali myśleć jak chrześcijanie i zaczęli myśleć jak królowie, bo na królów nas Chrystus powołał.

Czy myślisz dziś tak samo, jak myślałeś wczoraj? Bożym celem jest zmiana naszego myślenia z objawienia w objawienie, w miarę jak zabiera nas na nowy poziom bycia z Nim. Gdy otrzymujemy objawienie, które popycha nas na nowy poziom, budujemy na tym objawieniu a wtedy Bóg wylewa więcej objawienia.


W tej godzinie Bóg objawia Swoje cele, tożsamość i Swoje Królestwo. To nie są faktycznie nowe objawienia. Jezus głosił to samo przesłanie w swoich czasach. Tak naprawdę, przesłanie, którego nauczał Jezus po swoim chrzcie i namaszczeniu to było: Pokutujcie, bo Królestwo Boże jest u drzwi (Mat. 4:17), oraz w ew. Łukasza 16:16 ogłosił: Zmieńcie swoje myślenie. Do czasów Jana był zakon i prorocy, od tego czasu jest zwiastowane Królestwo Boże i każdy się do niego gwałtem wdziera”. Jezus ogłosił nowy porządek, nowy punkt zainteresowania. Już więcej człowiek nie musi zmagać się z zaspokojeniem wymagań Prawa i proroków. Nowym celem jest naciskanie na Królestwo Boże i ciągle jest to naszym celem, dziś. Naciskanie na Królestwo wychodzi jednak znacznie poza narodzenie się na nowo. Podobnie jak można być obywatelem jakiegoś kraju i mimo to nie rozumieć tego, co to znaczy korzystać z pełni obywatelstwa, tak i mogą być wierzący, którzy nie mają objawienia panowania, autorytetu i rządu w Królestwie.

Demokracja, a królestwo:
Większości z nas trudno jest uchwycić mentalność Królestwa, ponieważ żyjemy w demokratycznym społeczeństwie. Zmagamy się z wizerunkiem naszego szczęśliwego i prosperującego, demokratycznego społeczeństwa. Trudno nam jest zaakceptować to, że demokracja nie jest pierwszoplanowym Bożym wyborem. Bóg nie zrodził demokracji. Greccy filozofowie wymyślili demokratyczną formę rządzenia. Człowiek może debatować na pewne tematy, na przykład, mieć większość głosów zgody i nadal naruszać Pismo. Legalizacja aborcji pokazuje to. Demokracja funkcjonuje tylko wtedy, gdy sprawiedliwość przeważa w narodzie. Tak więc demokratyczne myślenie (zgoda większości) może utrudniać myślenie w kategoriach Królestwa. Przyjrzyjmy się temu bliżej.

Nie jest zaskoczeniem, że wmieszaliśmy demokrację w zarządzanie kościołem. Jednak Bóg nigdy nie zamierzał tego, aby Jego wola była wypierana przez wolę i rządy ludzi. „Pokutujcie!” odzywa się jak echo przez stulecie i głośno nawołuje dziś w kościele. Jeśli mamy ustanowić Boże rządy na Ziemi, to musimy zmienić nasze schematy myślenia. Musimy nakreślić nowy kurs i zmienić kierunek.

Bóg potrzebuje na tej Ziemi ludzi, którzy będą reprezentować Jego rząd. Pan zawsze zaczyna Swoją pracę od mężczyzny. Gdy zaczyna od ludzkiej rasy, zaczyna od mężczyzny. Stworzył mężczyznę z prochu ziemi. Nigdy więcej już nie zwrócił się do ziemi, aby ponownie tworzyć. Gdy stworzył kobietę, ukształtował ją z mężczyzny, Jego ziemskiego naczynia, a nie z samej Ziemi.

Ambasadorzy Nieba
Od stworzenia, Bóg spoglądał na mężczyznę, aby wypełnił Jego plan i cel na Ziemi. Gdy Boży cel stawał sie zagrożony z powodu zła ludzkiej rasy, Bóg przemówił do mężczyzny, Noego, dając mu ratunek. Gdy wyprowadził Izraela z Egiptu, wybrał mężczyznę, Mojżesza, aby uwolnił ludzi. Zawarł Swoje przymierze z mężczyzną, Abrahamem, po to, aby sprowadzić Swego Syna, Jezusa, na Ziemię. Przez mężczyznę, Jezusa Chrystusa, Bóg zapewnił odnowienie wszystkiego dla Siebie. My, jako Kościół, jesteśmy w Chrystusie. Jesteśmy Bożymi mężami na tej Ziemi dziś. Jezus powiedział, że Jego Królestwo nie jest z tego świata. Paweł powiedział, że jesteśmy obywatelami nieba. W 2 Kor. 5 Paweł nazywa nas „ambasadorami Chrystusa”. Ambasadorzy są wybierani i wysyłani przez rząd do reprezentowania tego rządu w innym kraju. Jako Ambasadorzy Chrystusa reprezentujemy Królestwo i rządy Boga na Ziemi. Jak reprezentanci Królestwa, nie możemy już więcej myśleć w na demokratyczną modłę. Gdy uchwycimy się myślenia w kategoriach Królestwa, rozumiemy to, że służymy Królowi. Wola i cel króla są priorytetem w każdym królestwie. Król podejmuje decyzje i działania w swoim królestwie. Jezus jest Królem Królów. Musimy przestać myśleć jak chrześcijanie, a zacząć myśleć jak królowie, bo na królów nas Chrystus powołał.


Przejaw Królestwa

Gdy Jezus przyszedł na Ziemię, nie zaczął nowej religii czy denominacji. On nawet nie nazwał nas chrześcijanami. Wierzący zostali po raz pierwszy nazwani chrześcijanami przez pogan w Antiochii. Zatem „chrześcijanin” jest religijną nazwą daną nam, ponieważ jesteśmy uczniami Chrystusa, podobnie jak buddyści to nazwa odnosząca się do uczniów Buddy.

Z żalem trzeba przyznać, że chrześcijaństwo jest w bardzo poważnym niebezpieczeństwie przejścia na ewangelię skupioną na człowieku, stworzoną przez człowieka dla człowieka – demokracji. W przeciwieństwie do wielu współczesnych służb Jezus nigdy nie głosił uzdrowienia, powodzenia i sukcesu czy czegokolwiek innego, co skupia się na człowieku i jego dobrobycie. Jezus głosił Królestwo, Króla i Królewskie cele.

Jezus demonstrował uzdrowienie i powodzenia jako przejaw woli i celu Bożego. Gdy potrzebował pieniędzy, aby zapłacić podatek, rozumiał to, że to On ma panowanie nad Ziemią, więc posłał Swego ucznia, aby wyciągnął monetę z pyszczka ryby. Bóg chce nas uzdrawiać, lecz nie tylko po to, abyśmy się dobrze czuli, lecz aby uzdolnić nas do wypełnienia Jego zadania na Ziemi. Pan chce udzielać nam powodzenia po to, abyśmy mogli finansować Jego Królestwo.  Chce, abyśmy odnosili sukcesy po to, abyśmy odzwierciedlali Jego chwałę i błogosławieństwo dla innych.


Namaszczone cele:

Kościół zawiódł w pełnym uchwyceniu supremacji Bożej woli i  celów, a zamiast tego skupiliśmy się na sobie. Postawiliśmy nasz dobrobyt ponad planami i celami Boga.

Bez mentalności Królestwa, pragniemy tych „Bożych rzeczy” bardziej  niż „Bożej woli”. Zastępujemy Jego cel nadrzędny, naszym osobistym celem zdobycia Jego błogosławieństwa i dobrodziejstw.


1 Moj. 1:18 mówi: I Bóg błogosławił im . Dlaczego im błogosławił? Błogosławił im po to, aby wypełnili Jego cel, aby przynosili owoce i pomnażali je. Bóg nie błogosławi ani nie namaszcza ludzi, On błogosławi i namaszcza cele. Bóg nie ma żadnego powodu, aby namaszczać czy błogosławić nas, jeśli nie zamierzamy przynosić korzyści Jego celowi.

Zawsze musimy stawiać Boży plan i cel na pierwszym miejscu w naszym życiu.  Nasze relacje, nasz biznes i nasza służba nie są dla naszej własnej korzyści.  Bóg nie powołał nas do tego, abyśmy byli milionerami i pełnymi powodzenia sługami. Powołał nas do tego, abyśmy byli uczniami. Uczniowie Jezusa porzucili polegania na własnej pracy i biznesie, a dążyli do Królestwa


Objawienia Królestwa

Bóg wzbudza ludzi, którym może powierzyć autorytet Królestwa.  Jako wierzący mamy ustanowić Królewskie panowanie, kulturę i reprezentować  wolę i cele rządu Bożego. Jako ambasadorzy Królestwa Bożego mamy wszystko,  czego potrzebujemy do ustanowienia Jego rządów na Ziemi.

раскрутка

TGIF_22.05.07 Przygotowania do wyjścia

Today God Is First

Logo_TGIF2

Tak to mąż ów wzbogacił się ogromnie, miał liczne trzody i miał niewolnice i niewolników, wielbłądy i osły.
1 Moj. 30:43

Jakub opuścił rodzinną ziemię, gdy zniszczył relację ze swym bratem, Ezawem, kradnąc mu rodzinne błogosławieństwo. Odszedł do pracy u swego wuja Labana, gdzie przeżył 20 lat. W końcu nadszedł czas odejścia, lecz miał żadnego przybytku po tych latach służenia wujowi. Laban wykorzystywał go w każdy możliwy sposób (w pewnym sensie Jakub zbierał żniwo tego, co zasiewał przez całe swoje życie jako manipulator i kontroler). Niemniej jednak, Boża ręka spoczywała na Jakubie i Pan miał swoje plany błogosławienia go. Jednak problemem Jakuba było to, że nie miał żadnych własnych zasobów.
Aby zacząć życie na własną rękę musiał cokolwiek posiadać. W tamtych czasach takimi zasobami często były duże stada zwierząt. Bóg dał Jakubowi sen, w którym ten zobaczył strategię tworzenia bogactwa dzięki rozmnażaniu owiec. Pomimo, że Laban usiłował udaremnić wysiłki Jakuba, Bóg pokonywał zło w Labanie i dawał powodzenie Jakubowi.

Z tej historii pozostaje dla nas wiele ważnych lekcji. Po pierwsze: jeśli Bóg zdecyduje, że jest czas na twoje przejście ku większemu Jego powołaniu, to On jest w stanie zaopatrzyć cię w odpowiednie zasoby, których twoje powołanie będzie wymagało. Bóg dał Jakubowi sen, w którym pokazał mu strategię zdobycia bogactwa, jakiej wcześniej nikt nigdy nie wykorzystał do tego celu. To całkowicie Boża ręka, było to twórcze, nowe. Bóg powołał Jakuba, aby odszedł po 20 latach wiernego życia i służby u Labana. Nauczył się żyć pod autorytetem i służyć wiernie Labanowi, pomimo świadomości, że jest wykorzystywany.

Bóg zrobi to samo dla ciebie i dla mnie. Niemniej jest tutaj słowo ostrzeżenia: bądź pewny tego, że owa strategia jest z góry, a nie pochodzi z własnych wysiłków. Dla większości wierzących biznesmenów i pracowników zawodowych trudnością jest nauczenie się rozeznawania różnicy między strategią zrodzoną z Boga, a strategią własnych wysiłków.

раскрутка

Kto obejmie duchowe wakaty?

Jonas Clark

Kto zapełni miejsca rządzących władz?

Mojżesz, sługa mój umarł. (Joz 1:2).

Pan przemówił tymi słowami do Jozuego tysiace lat temu, gdy wezwał młodego wojownika, aby zaprowadził Izraelitów do Ziemi Obiecanej. Te słowa znaczyły duchową zmianę w czasach Jozuego i Kaleba.

Tysiące lat później wraz ze śmiercią Lestera Sumralla, Kennetha Hagina Sr. Dereka Pricnca, Bill Brighta, Johna Osteena i Jerry Falwella zachodzi inna zmiana. Ciało Chrystusa ogromnie korzystało z niezachwianej wiary w Boga, proroczego kierownictwa i pobożnego napominania tych mężów, których udzielali przez wiele dziesięcioleci Kościołowi. Każdy z tych mężów był apostołem wiary, który zajmował pozycję rządzącego autorytetu w Ciele Chrystusa. Ci namaszczeni przywódcy ukończyli swój bieg i poszli zbierać swoje nagrody z Panem Jezusem Chrystusem. Będzie oczywiście brakować ich w ten naturalnej obecności, lecz jest coś więcej: wraz z odejściem tych generałów pozostały niezajęte miejsca duchowego autorytetu. Duch Święty mówi wielu z nas to samo: „Są wakaty w duchu”. Gdzie są ludzie pokroju Jozuegoi Kaleba z tego pokolenia? Kto zajmie tej wolne miejsca w duchu?

Bóg przygotowuje liderów w pustynnych miejscach już teraz, aby zajęli te wakaty pozostawione przez naszych przodków; liderów o jakich świat jeszcze nie słyszał; liderów, którzy nigdy jeszcze nie byli w telewizji czy w studio radiowym, nie byli dotąd wymieniani na stronach popularnych chrześcijańskich periodyków. Bóg jest gotowy wprowadzić to nowe pokolenie przywódców do Ciała Chrystusa. Podobnie jak Jan Chrzciciel, to nowe pokolenie przywódców jest ukryte na pustyni dopóki nie nadejdzie czas ich wypuszczenia. Będą to mężczyźni i kobiety wielkiej wewnętrznej spójności, wiary, wizji i apostolskiej wytrzymałości, którzy nie pójdą na kompromisy z religią, lecz będą płonąć pragnieniem pójścia z ewangelią do narodów. W miarę jak będą prezentować wzrastającą Jego władzę w Kościele, będą nieśli potężną żarliwość o wieczny cel Kościoła.


Gdy umarł Mojżesz, Bóg powiedział do Jozuego tak:
Mojżesz, sługa mój umarł. Teraz więc wstań, przeprawsię tu przez ten Jordan, weź Ziemię Obiecaną

Mojżesz był wielkim przywódcą, zaprowadził Boży lud na skraj Ziemi Obiecanej. O ile Izraelici mogli zobaczyć ją, to Jozue i Kaleb – mężczyźni o innym duchu – których Bóg używał, przeprowadzili lud przez walki do ich posiadłości. Czy jest to proroczy typ, czy cień tego, gdzie jesteśmy dziś? Czy są prawdziwe przywódcze wakaty w duchu oczekujące na zapełnienie? Czy ty jesteś częścią nowego pokolenia liderów, których Bóg wzbudza, aby je zajęli? Nowe pokolenie kocha Jezusa, lecz ma całkowicie dość martwej religii, jest znudzone 'kościołem jak zwykle’, czują, że nie pasują tutaj i są gotowi na pójście za zmianami.

Kościół znajduje się w czasie duchowej przemiany od kilkunastu lat. Wygląda to tak, jakbyśmy zostali złapani między poruszeniami Bożymi. Każde poruszenie Boże miało czas przygotowania i swoje kamienie węgielne prowadzące do czegoś większego. Potrzebowaliśmy Wielkiej Reformacji, potrzebowaliśmy Ruchu Uświęcenia, potrzebowaliśmy Ruchu Wiary. Teraz jest czas na Ruch Apostolski. Kościół przeżywa obecnie odnowienie apostolskiej łaski. Wraz z tą łaską nadchodzi większa odwaga, determinacja, świeże pragnienie naciskania na to, co należy do każdego wierzącego. Słowa takie jak: objawienie, budowa, kościół, autorytet, rząd, zespoły, wyposażenie i posłanie będą coraz bardziej powszechne. Współczesne przykłady wyposażonych wierzących posyłanych w zespołach z silnych kościołów lokalnych będą odzwierciedlać to, co napisano w Dziejach Apostolskich.

Wraz z tym uwolnieniem apostolskiej łaski idzie również wyzwanie co do kierunku służby, ról, funkcji i struktur służby. Oczywiście, jest w tym i łaska koniczna do wypełnienia duchowych wakatów pozostawionych przez tych, którzy byli pionierami przed nami. Nowe pokolenie wierzących będzie ogromnie tęsknić za tymi wielkimi generałami, którzy pozostawili Ziemię za sobą, lecz oni będą cieszyć się zrozumieniem tego, co tamci zrodzili na taki właśnie czas jak ten i z determinacją nastawią swoje serca na naciskanie ku wielkiej Przyczynie jaką jest Jezus Chrystus.

Jezus ogłosił, że On przygotuje Sobie wspaniały kościół bez zmazy czy skazy.

Największe dni kościoła leża jeszcze przed nam
i.

W przypadku każdej naturalnej śmierci pozostają materialne bogactwa. Kto odziedziczy duchowe bogactwo udzielone wczoraj, aby zabrać Kościół ku chwalebnej przyszłości? Kto wypełni te miejsca rządzącej władzy? Kto zajmie wakaty w duchu?


Bóg czeka na to, aby wzbudzić pokolenie Jozuego XXI wieku.


© by Jonas Clark

раскрутка

TGIF_21.05.07 Świadomość obecności Bożej

Today God Is First

Logo_TGIF2

…Zaprawdę, Pan jest na tym miejscu, a ja nie wiedziałem.
I Moj. 28:16

Jakub był zmuszony uciekać od swojej rodziny, po odebraniu Bożego błogosławieństwa od ojca, Izaaka. Wynikało to złej relacji z jego bratem Ezawem, który zagroził, że zabije Jakuba. Podróżował samotnie i spał gdzieś na pustynnym miejscu w Betel. To właśnie tutaj spotkał osobiście Boga po raz pierwszy. Śniło mu się, że nad nim były otwarte niebiosa. Pan przemówił do niego tam i dał mu obietnicę, że otrzyma właśnie tą ziemię, na której spoczywał.
To spotkanie z Bogiem spowodowało, że uświadomił sobie obecność Bożą na tym miejscu, pomimo że on sam nie tego nie wiedział. Bóg musiał odsunąć Jakuba od wszystkiego, co było mu wygodne, aby objawić Siebie. To, co zaczęło się jako kryzys zmuszający Jakuba do ucieczki z domu rodzinnego i od przyjaciół doprowadziło do spotkania z Bogiem i świeżej wizji Bożego celu dla jego życia.

Jak często kręcimy się wokół naszych codziennych spraw i nie zdajemy sobie sprawy z tego, że Bóg jest na tym samym miejscu, gdzie my się znajdujemy. Bóg musiał odciąć Jakuba od starego życia i odebrać mu wszystkie ziemskie posiadłości. Był sam na sam z Bogiem w Betel; nic innego nie mogło go rozpraszać ani zakłócać spotkania, które miało zmienić całe jego życie.
Często jest tak, że Bóg musi robić radykalne rzeczy w życiu swoich sług, wobec których ma szczególne plany: oddzielenie od rodziny, odsunięcie psychicznych i emocjonalnych zasobów, spotkanie z Bogiem. Są to również często pieczęcie własności Bożej, które budują życiową wizję.
продвижение сайтов реклама

TGIF_20.05.07 Bądź mężem walecznym

Today God Is First

Logo_TGIF2

 
I zgromadzili się wokół niego wszyscy ludzie uciśnieni i wszyscy zadłużeni oraz wszyscy rozgoryczeni, a on został ich przywódcą. Tak znalazło się przy nim około czterystu mężów.
1 Sam. 22:2

Czy wydawało ci się kiedyś, że mógłbyś osiągnąć znacznie więcej, gdybyś miał bardziej utalentowanych ludzi wokół siebie? Być może jesteś w biurze i myślisz sobie, że niektórzy z twoich współpracowników nie dorastają tutaj. Wyobraź sobie, co musiał myśleć Dawid, przez lata, które następowały po jego namaszczeniu przez Samuela na następnego króla Izraela. Spędził wiele lat uciekając przed królem Saulem, Bóg zaczął sprowadzać do niego różnych mężczyzn. Lecz, co to byli za ludzie!!? Samo dno i margines. Bóg nie dał Dawidowi elity ani ludzi wyrobionych; dał mu tych, którzy byli w długach i niezadowoleni z życia. Dawid zmienił tych ludzi w najlepszych wojowników tamtych czasów. Tak naprawdę, Dawid nigdy nie przegrał ani jednej bitwy w czasie całego swojego panowania, jako król Izraela; niezły wyczyn jak na zbieraninę bezimiennych nieudaczników życiowych! Niektórzy z nich zostali elitarną grupą znaną jako Waleczni Mężowie Dawida. To była elita z elity, Marynarka Wojenna, Kilku Dobrych Mężów, Zielone Berety. Jakkolwiek byśmy ich nie nazwali, byli wyjątkowymi wojownikami.

Bóg czyni nadzwyczajne rzeczy przez ludzi, którzy mają nadzwyczajnego Boga. Proś Boga, aby wykorzystał twoje życie jako wielkiego męża/niewiastę, ku czemuś większemu niż ty sam. On lubuje się w takich modlitwach. 

Jezus zebrał kilku mężczyzn, którzy również nie byli jakąś szczególną śmietanką. Poświęcił im część swojego życia, czego wynikiem było 12 mężczyzn, którzy wywrócili świat do góry nogami. Czy jesteś jednym(ą) z wielkich mężów, niewiast Bożych? Czy inwestujesz swoje życie, aby budować innych wielkich mężów i niewiasty? Dawid i Jezus ustanowili wzór tego, co można zrobić, gdy inwestujemy w innych.

новые методы продвижения сайта

TGIF_19.05.07 Sprzedawanie pierworództwa

Today God Is First

Logo_TGIF2

Wtedy Jakub podał Ezawowi chleb i ugotowaną soczewicę, a on jadł i pił. Potem wstał i odszedł. Tak wzgardził Ezaw pierworodztwem.
I Moj. 25:34

Ezaw był bratem Jakuba. Pewnego dnia przyszedł z polowania, był głodny i zmęczony. Jakub przygotowywał jakieś jedzenie i Ezaw poprosił go o jedną porcję, a ten wykorzystał to do wynegocjowania czegoś nie do pomyślenia – rodzinnego pierworództwa. Dlaczego Ezaw tak łatwo się go pozbył? Ponieważ nie rozumiał jego znaczenia. Każdego dnia niezliczone ilości mężczyzn i kobiet wymieniają swoje pierworództwo na światowe dobra, ponieważ widzą to, co świat ma im do zaoferowania, jako coś bardziej wartościowego niż to, co może zaoferować Bóg.

Nie zawsze jest to ich wina. Szatan zaślepia umysły i serca mężczyzn i kobiet przez liczne stulecia. On nie chce, aby ktokolwiek wiedział o tym, jaka ogromna kopalnia złota czeka na nich zarówno tutaj, jak i w Niebie. Szatan uniemożliwia dostrzeżenie im rzeczywistej wartości ich własnego, boskiego
dziedzictwa.

Twoją rolą jako pracującego zawodowo wierzącego jest być kluczem, który otwiera to więzienie, trzymające wielu w niewoli. Możesz być tym, który ujawni prawdę, umożliwiającą im wejście do dziedzictwa, które Bóg pragnie im dać. Módl się o to, aby Bóg pozwolił ci zobaczyć niezbawioną osobę, którą spotykasz, jako kogoś, kto potrzebuje klucza, który ty trzymasz w ręce. Wtedy również ty dodasz coś do twojego własnego dziedzictwa trzymanego dla ciebie w Niebie.

продвижение