Category Archives: Pozostałe

Spotkanie na Boże Narodzenie

 

(Autor nieznany).

Jest to relacja z pierwszej ręki, opowiadanie  kobiety, która wraz z rodziną jadła obiad w dzień Bożego Narodzenia w małej restauracji wiele kilometrów od swego domu. 

Nancy, matka, opowiada takie zdarzenie:

 Znaleźliśmy się w restauracji jako jedyna  rodzina z dziećmi. Posadziłam Eryka na wysokim barowym krześle i zauważyłam, że wszyscy jedzą cicho i rozmawiają. Nagle Eryk zapiszczał z radością i powiedział:

– Hey, tam!

Walną swymi grubymi,dziecięcymi rączkami w wysoką ladę. Oczy miał szeroko otwarte z podniecenia a usta rozwarte w szerokim bezzębnym uśmiechu. Wiercił się i chichotał wesoło. Rozejrzałam się wokół i zauważyłam źródło jego wesołości. Był to człowiek w podartym płaszczu, brudny, tłusty i zniszczony. Wisiały na nim workowate spodnie z zamkiem zapiętym do połowy a z butów wystawały wierzchołki dużych palców. Koszule miał brudną a włosy niemyte i nieczesane od wieków. Bokobrody były zbyt krótkie, aby je nazwać brodą a nos był tak żylasty, że wyglądał jak mapa drogowa. Byliśmy zbyt daleko od niego, aby czuć woń, lecz z pewnością śmierdział. Wyciągnął rękę i machną luźną dłonią i powiedział do Eryka:

– Hej tam, dzieciaku!
– Hej tam, wielki chłopie!
– Widzę cię, chłopie!

 Wymieniliśmy z mężem spojrzenia: „Co robimy?”

Eryka zaśmiewał się i odpowiadał; 

– Hej, hej, tam!

Teraz wszyscy w restauracji zauważyli nas i  spoglądali, to w naszą stronę, to na mężczyznę. Ten stary gość wraz z moim pięknym dzieckiem stali się powodem utrapienia.

Otrzymaliśmy posiłek a ten człowiek zaczął wykrzykiwać przez całą salę:

– Czy ty wis co to herbatniki? Wis co to peek-a-boo?

– Hej, paczcie, on zna peek-a-boo!

 (“peek-a-boo” to zabawa z małymi dziećmi polegająca  na tym, że ukrywa się na chwilę twarz, po czym nagle „wyskakuje się” na dziecko z okrzykiem “pikabuu” – przyp. tłum.)

 Nikomu nie wydawało się to zabawne. Było oczywiste, że jest pijany. Byliśmy z mężem zażenowani. Jedliśmy w milczeniu;
wszyscy poza Erykiem, który przerabiał cały swój repertuar okazując podziw dla włóczęgi, który z kolei, odwzajemniał się swoimi fajowymi komentarzami.

 Skończyliśmy wreszcie posiłek i skierowaliśmy się do drzwi. Mąż poszedł zapłacić rachunek i powiedział mi, żebyśmy się spotkali na parkingu. Starzec siedział pewnie między mną, a drzwiami. Pomodliłam się: 

– Panie, pozwól mi wyjść stąd, zanim odezwie się do mnie czy Eryka.

   Gdy zbliżyłam się do niego, odwróciłam się tyłem do niego, aby uniknąć choćby powietrza, którym mógłby tchnąć na mnie. Gdy tak zrobiłam, Eryk oparł się na moim ramieniu, wyciągając obie rączki w geście “weź mnie”. Zanim mogłam go powstrzymać,  Eryk przepchał się z moich ramion w jego. Nagle stary, śmierdzący mężczyzna i malutkie dziecko zostali pochłonięci więzami miłości Eryk w akcie totalnego zaufania, miłości i poddania położył swoją malutką główkę na obdartym ramieniu. Mężczyzna zamknął oczy i mogłam dostrzec łzy kręcące się pod powiekami. Jego stare, brudne, spracowane i pełne bólu ręce delikatnie, tak bardzo delikatnie, utuliły siedzenie mojego dziecka i pogłaskały jego plecy. Nigdy, żadne dwie istoty nie kochały się tak głęboko w tak krótkim czasie.
Stałam pełna respektu. Stary człowiek  przez chwile kołysał i tulił w swych ramionach Eryka, otworzył oczy i spojrzał prosto do mnie: Powiedział zdecydowanym, rozkazującym głosem:

– Troszcz się o to dziecko.

– Będę – jakoś wyjąkałam ze ściśniętym gardłem.

Ociągając się, niechętnie, tęsknie, jakby z bólem odsunął Eryka od piersi. Odebrałam dziecko, a on powiedział: 

– Niech ci Bóg błogosławi, mamo. Dziś podarowałaś mi bożonarodzeniowy dar.

Nic nie odpowiedziałam poza mętnym podziękowaniem. Pobiegłam do samochodu z Erykiem w ramionach. Mąż był zdumiony, czemu płaczę i tak mocno trzymam dziecko mówiąc:

– Mój Boże, mój Boże, przebacz mi!

Właśnie byłam świadkiem Chrystusowej miłości pokazanej mi przez niewinne, maleńkie dziecko, które nie zobaczyło grzechu ani nie osądziło; dziecko, które zobaczyło duszę i matkę, która dostrzegła tylko zewnętrzny strój. Byłam ślepą chrześcijanką, trzymającą w ramionach dobrze widzące dziecko. Czułam, że Bóg pyta mnie:

 Czy gotowa jesteś podzielić się swoim synem na chwilę? – podczas, gdy On podzielił się Swoim na wieki.

 Obdarty starzec nieświadomie przypomniał mi o tym, że:

 „Aby wejść do Królestwa Bożego musimy stać się jak małe dzieci”.

/span

topod

Czemu nie jest uzdrawianych więcej ludzi …i

Co robił Jezus… czego my nie robimy!
Dr Jay Snell

Proszę przekaż tą książkę za DARMO przyjaciołom, odwiedzającym twoje strony internetowe czy subskrybentom. Użyj jej jako darmowy bonus na twojej stronie internetowej.

Proszę przekaż tą za DARMO przyjaciołom, odwiedzającym towje strony internetowe czy subskrybentom. Użyj jej jako darmowy bonus na twojej stronie internetowej.

 Przekazują moje szczere podziękowana:
Jezusowi Chrystusowi: za zbawienie mojej duszy i nauczenie mnie głębokich rzeczy na temat wiery i Abrahamowego przymierza

Mojej żonie, Corky: za to, że znosiła długie godziny ciszy w czasie przygotowań do pisania tej książeczkii i wszystkiego, co napisałem. Za to, że daje mi mnóstwo czasu i przestrzeni na całą moją życiową służbę. Jej głos jest moją małą katarynką wypełnioną miłością, śmechem i muzyką.

Moim rodzicom: za nieustanne stawianie mi przed oczyma przykładu Bożego życia.

Wam wszystkim: za czytanie i przekazywanie tych książek dalej, za polecanie mojej strony, za rozpoznanie jej przecierających szlaki głębokości.

Twórcom ForMot International: moim przyjciaół Stana i Shirley Goss, którzy zbugowali wiodącą uzupełniającą oraganizację zdorwia w Ameryce, opłacając to najwyższym oddaniem służbie.

Nich was Bóg błogosławi zgodnie z Gal. 3:9,

Dr. Jay Snell

support@jaysnell.org

Dlaczego nie jest uzdrawianych więcelu ludzi i co możemy z tym zroibć !

Przycznabraku większej ilość uzdrowień jest moim zdaniem bardzo prosta. Nie postępujemy w służbie uzdrawiania w taki sam sposób jak to robił Jezus. Innymi słowy: pozostawiamy na boku to, co Jezus uważał za najważniesze, co czynił, aby ludzie byli uzdrawiani.
Co takiego robił Jezus, aby pojawiały się uzdrowienia, a co my odłożyliśmy na bok? Co takiego robił, czego my nie robimy tak jak on, aby były uzdrowienia?

Odpowiedź znajdziemy w następującym fragmencie Pisma.

Mat. 4,23-25
I     obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w ich synagogach i głosząc ewangelię     o Królestwie i uzdrawiając wszelką chorobę i wszelką niemoc wśród ludu.
I     rozeszła się wieść o nim po całej Syrii. I przynosili do niego wszystkich,     którzy się źle mieli i byli nawiedzeni różnymi chorobami i cierpieniami,     opętanych, epileptyków i sparaliżowanych, a On uzdrawiał ich.

I dlatego: 25. szły za nim liczne rzesze z Galilei i z Dziesięciogrodu, i z Jerozolimy, i z Judei, i z Zajordania.

Zwróć szczególna uwagę na to, że Jezus zanim kogokolwiek uzdrowił „obchodził całą Galileę…”
Zauważ słowo „całą”. Obchodził „całą” Galileę, lecz co takiego robił obchodząc „całą Galileę”?
Zanim Jezus włożył ręce na kogokolwiek robił dwie rzeczy: nauczał w ich synagogach i głosił ewangelię. Innymi słowy: Jezus przekazywał im pewne instrukcje w formie nauczania i głoszenia. Następnie, i tylko po tej części, zaczynał działania związane z uzdrawianiem ludzi.

Dlaczego to jest ważne? Ważne jest, ponieważ przyczyną tego, że nie jest uzdrawianych więcej ludzi we współczesnych służbach jest to, że nie poświęcają wystarczająco wiele czasu na nauczania na temat Bożej woli ku uzdrawianiu, aby mogli przyjąć Boże uzdrowienie dla siebie.

Kiedyś F.F. Bosworth upierał się przy tym, aby książka Christ the Healer (Chrystus uzdrowiciel), była czytana przez jak największą ilość ludzi, zanim w ogóle przyjedzie do miasta na spotkanie z modlitwą o uzdrowienie. Dlaczego? Okazuje się, że budowała ona wiarę w uzdrowienie. Wzbudzała u ludzi wiarę w to, że rzeczywiście Bożą wolą jest ich uzdrowienie.

 

Jezus widział ten fatalny błąd

Jak może ktoś zostać uzdrowiony przez wiarę, jeśli nawet nie wie o tym, że absolutną Bożą wolą jest, uzdrowić go? Jezus widział t o tym nawet w swojej własnej służbie, zatem chodził po całej Galilei nauczając i głosząc w ich synagogach. Wtedy i tylko wtedy ludzie byli uzdrawiani.

Pan nie czekał na to, aż ludzie zostaną uzdrowieni w czasie spotkań z Nim. On chodził tam, gdzie byli ludzie. Obchodził całą Galileę, szedł do ludzi. Nie czekał na nich, aby przyszli tam, gdzie on był, lecz szedł tam, gdzie byli ludzie i robił trzy rzeczy:

Nauczał w ich synagogach  .
Głosił w ich synagogach  .
Uzdrawiał wszelkiego rodzaju choroby i słabości     wśród tych ludzi .

Wynik był taki, że „wieść o nim rozeszła się op całej Syrii”, lecz to nie jest żadną miarą wszystko.

Idąc za tym przykładem – nauczanie, głoszenie po czym uzdrowienie – nigdy nie musiał martwić się o tłumy, ponieważ: „przynosili do niego chorych i wszystkich, którzy się źle mieli i byli nawiedzeni różnymi chorobami i cierpieniami, opętanych, epileptyków i sparaliżowanych a On ich uzdrawiał.

Co więcej, dzięki temu systemowi uzdrawiania Jezus używał swojej służby uzdrawiania, aby „wielkie tłumy szły za nim z Galilei, Dekapolis, Jerozolimy, Judei i zajordania”.

Inaczej mówiąc: musimy więcej nauczać rzeczy budujących wiarę i głosić na temat uzdrowienia, zanim zaczniemy wkładać ręce na chorych. Widzisz, wiara bierze się ze słuchania.

Rzym. 10:17
Wiara tedy jest ze słuchania, a słuchanie przez Słowo Chrystusowe.

Aby ktoś miał wiarę w uzdrowienie musi wysłuchać nauczania i głoszenia Słowa Bożego na temat uzdrowienia. Wtedy to Słowo wygeneruje wiarę konieczną do tego, aby włożenie rąk było punktem kontaktowym wiary, który daje uzdrowienie ciała.

Jezus robił to dokładnie w taki sposób: nauczał i głosił im Słowo. Słowo nauczane i głoszone pobudzało wiarę, a gdy przyszła wiara uzdrowienie stawało się naturalnym następnym krokiem, ponieważ ludzie zdawali sobie sprawę i zrozumieli, że uzdrowienie jest wolą Bożą dla nich.

Dlaczego dziś nie oglądamy więcej uzdrowień? Czy to możliwe, że chcemy to robić w taki leniwy sposób i pominąć nauczanie i głoszenie? Czy chcemy mieć prawo do wkładania rąk na chorych i dmuchania na tłum, aby przyspieszyć wszystko i patrzeć jak ludzie paradują po scenie? Nie osiągniemy w służbie uzdrawiania tego, co Jezus chce na skróty.

Jezus chce, aby słowo o uzdrowieniu było nauczane i głoszone najpierw

Pan chce, aby słowo uzdrowienia było głoszone i nauczane najpierw, tak aby mogła przyjść wiara w uzdrowienie a Jego ludzie byli uzdrawiani. On sam działał korzystając z tego porządku, lecz jest znacznie więcej.

Budowanie wiary w uzdrowienie ma wpływ na całą okolicę. Wszyscy dowiadują się, że uzdrowienie jest dla nich. W konsekwencji, uzdrowienia zaczynają mieć miejsce wszędzie. Przeczytaj ósmy rozdział ewangelii Mateusza.

Mat. 8
2 – 4,     Jezus uzdrawia trędowatego.
5-13, Jezus  uzdrawia sługę setnika.
14 -15,     Jeuzsu uzdrawia teściową Piotr.
16, Jezus     uzdrawia wszystkich, którzy byli chorzy.

Niemniej, ciągle jest więcej. Cały rejon był coraz bardziej pobudzany cudami działającą wiarą jako wynik nauczania i głoszenia przez Jezusa budującego przesłania w ich synagogach i na ulicach. Dwie zadziwiające rzeczy zdarzyły się w piątym rozdziale ew. Marka.

Marek 5
1 – 20,  Jezus wypędza demona i uzdrawia mężczyznę z grobowców.
25 – 34, Jezus uzdrawia kobietę chorą od 12 lat na krwotok
35 –  43, Jezus wzbudza z martwych crókę Jaira.

Tak, musimy to robić w taki sposób jak robił to Jezus.

Jezus chodził     wszędzie.
Nauczał     ich posłania o uzdrowienie.
Głosił     im przesłane uzdrowienia.

Czyniąc w ten sposób nigdy nie będziemy musieli się martwić tłumy. Jezus nie troszczył się o to. Nie musiał też martwić się o fałszywe uzdrowienia. Rób to w taki  sam sposób, budując najpierw wiarę w uzdrowienie, potem przyjdą uzdrowienia. A gdy to się stanie, nikt nie będzie musiał robić durnia z tłumu co do uzdrowień. One będą realne i sprawdzalne. Chwałą Bogu za otwartą szczerą i skuteczną służbę Jezusa. Lecz nadal pozostaje jeszcze więcej.

 Co robił Jezus w rejonach, gdzie nie było wiary

W rodzinnym mieście Jezusa, przeżył to, przez co większość z nas przechodzi w swoich własnych rodzinach. Stare przysłowie powiada: „poufałość rodzi lekceważenie”. Oczywiście, nie przyjmowali Jego słów ani mocy Jego służby, ponieważ znali go jako zwykłego cieślę, syna Józefa i Marii.

Mk 6:1-6
6,1
I wyszedł stamtąd, i udał się w swoje rodzinne strony, i szli za nim uczniowie jego.

6,2
A gdy nastał sabat, zaczął nauczać w synagodze, a wielu słuchaczy zdumiewało się i mówiło: Skądże to ma? I co to za mądrość, która jest mu dana? I te cuda, których dokonują jego ręce?

6,3
Czy to nie jest ów cieśla, syn Marii, i brat Jakuba, i Jozesa, i Judy, i Szymona? A jego siostry, czyż nie ma ich tutaj u nas? I gorszyli się nim.

6,4
A Jezus rzekł im: Nigdzie prorok nie jest pozbawiony czci, chyba tylko w ojczyźnie swojej i pośród krewnych swoich, i w domu swoim.

6,5
I nie mógł tam dokonać żadnego cudu, tylko niektórych chorych uzdrowił, wkładając na nich ręce.

6,6

I dziwił się ich niedowiarstwu. I obchodził okoliczne osiedla, i nauczał.

Zwróć uwagę na wers 2, że nie udało mu się głosić pełnego posłania wiary. Zignorowali Go, gdy „zaczął nauczać”. Nigdy Go nie wysłuchali, zatrzymali zanim nawet dobrze zaczął.

Podnieśli swoje znajome wspomnienia, jako powód, aby go uciszyć. Przypomnieli sobie o tym, że był cieślą. „Znali” również Jego „rodziców” i „braci i siostry”, którzy nadal wśród nich mieszkali.

Uważnie przyjrzyj się wersowi 3: „zgorszyli się nim”.

Lecz w 4 wersie Jezus powiedział coś, co buduje naszą wiarę za każdym razem, gdy potrzebujemy zachęty, aby iść dalej. Powiedział: „poufałość rodzi lekceważenie”. Powiedział, że prorok nie jest uznawany w swym własnym kraju, wśród swoich krewnych i w swym domu.

Z powodu takiej niewiary Jezus nie mógł uczynić wielkich dzieł tutaj. Mógł uzdrowić tylko „kilku” chorych. W innych miejscach uzdrawiał „wszystkich”, lecz tutaj, w rejonie, gdzie nie było wiary, nie mógł uzdrowić wszystkich ani uczynić wielkich dzieł.

Co zatem Jezus zrobił z tą niewiarą? Po pierwsze, zdziwił się, lecz nie poprzestał na tym, lecz dokonał korekty „i obchodził okoliczne osiedla, i nauczał”. Pokonał ignorancję i brak wiary nauczaniem. Nauczał ich Słowa Bożego, aby mogła przyjść wiara. „Wiara jest ze słuchania… Słowa Bożego”.

 Korzyści płynące z przynależności do potomstwa Abrahama.

Uzdrowienie jest jednym z elementów wiary członków potomstwa Abraham. Nie jest to jedyna korzyść, lecz z pewnością jedna z nich.

Ps 103:2-5
103,2
Błogosław, duszo moja, Panu I nie zapominaj wszystkich dobrodziejstw jego!

103,3
On odpuszcza wszystkie winy twoje, Leczy wszystkie choroby twoje.

103,4
On ratuje od zguby życie twoje; On wieńczy cię łaską i litością.

103,5
On nasyca dobrem życie twoje, Tak iż odnawia się jak u orła młodość twoja.

Spójrz na następującą listę błogosławieństwa z Ps. 103:

Przebacza wszystkie grzechy.
Uzdrawia   wszystkie choroby.
Ratuje    duszę od zguby
Wieńczy     cię łaską i litością
Nasyca     nasze życie dobrem, tak że odnawia się młodość nasza.

W tym krótkim fragmencie psalmu 103 zdumiewamy się na tym, co należy do nas dlatego, że należymy do potomstwa Abrahama. Nie musimy się obawiać, nie musimy grymasić i płakać o to. Mamy już te wszystkie korzyści. \

Ta lista nie mówi o tym, że Bóg może zrobić coś dla nas jeśli my zrobimy tak, a tak. Jest to lista pozytywnych deklaracji tego, co Bóg już dla nas robi teraz. To są błogosławieństwa czasu teraźniejszego. Piotr powiedział, że Jego rany już uzdrowiły nas w przeszłości i Bóg stosuje ten miniony akt uzdrowienia do nas dziś, jako naszą współczesne błogosławieństwo. Nic dziwnego, że Izajasz powiedział o tym, że Jego rany uzdrawiają nas. Uzdrowienie jest naszym błogosławieństwem dnia dzisiejszego. Błogosławmy Pana nz całej duszy i nigdy nie zapominajmy o wszystkich jego wspaniałych dobrodziejstwach.

 Boża metoda uzdrawiania

Powiedzieliśmy już o tym, że Bóg używa Swego słowa do uzdrawiania ludzi. Oczywiście, wszyscy wiemy, że On wszystko czyni zgodnie ze Swoim Słowem. Szczególnie prawdziwe jest to jeśli chodzi o nasze uzdrowienie. Popatrz na następujące fragmenty Pisma:

Ps 107:20
Posłał słowo swoje, aby ich uleczyć I wyratować ich od zagłady.

Co Pan posłał do nich, aby ich uzdrowić? Czy posłał swojego kaznodzieję? Nie. Czy posłał swoją krowę? Nie. Czy posłał swoje armie? Nie. Cóż, więc, posłał? Posłał swoje słowo i uzdrowił ich, ale to jeszcze nie wszystko.

Pan posłał Swoje Słowo a ono nie tylko ich uzdrowiło, lecz również uratowało od zagłay. Pomyśl o tym! Jego słowo uzdrawia nasze choroby i uwalnia nas od wszelkiego zniszczenia, które diabeł może na nas skierować. Lecz czy to zniszczenie pochodzi od diabła?

Jn 10:10
Złodziej przychodzi tylko po to, by kraść, zarzynać i wytracać. Ja przyszedłem, aby miały życie i obfitowały.

Każda myśląca osoba wie, że złodziejem nie może być tutaj nikt inny jak tylko diabeł. Gdy na twój dom, pracę, biznes, dzieci czy przyjaciół następuje niszczący atak to pochodzi on od diabła. W jego naturze jest kraść, zarzynać i wytracać.

Zestaw to z tym, co robi Jezusa. On przyszedł, aby dać życie, a nawet życie w obfitości. On daje bardziej obfite życie. On daje. Złodziej kradnie. Do czego nas to prowadzi?

Gdy złodziejski wróg przynosi chorobę czy zniszczenie wszelkiego rodzaju czy kroju, pamiętaj o tym, że nasz Bóg już posłał Słowa, jako kontratak dla nas. Jego Słowo zrównoważy wszystko, cokolwiek diabeł będzie próbował nam zrobić.

Więcej książek o uzdrowieniu

Oto lista materiałów, które mogą pomóc ci zwalczyć węże diabelskie pułapki i zdobyć uzdrowienie.

Your Battle Healing Prayer
 http://jaysnell.org/MiniBooksHTML/battlehealingprayer.pdf

http://jaysnell.org/MiniBooksHTML/battlehealingprayer.htm

  Healing for the Rest of Us

http://jaysnell.org/ASGPDF/Book9.pdf

http://jaysnell.org/Book9HTM/table_of_contents.htm

How to be Healed Using Spiritual Warfare

http://jaysnell.org/ASGPDF/Book10.pdf
http://jaysnell.org/Book10HTM/table_of_contents.htm
How to Obtain Abraham’s Blessings

http://jaysnell.org/ASGPDF/Book4.pdf

http://jaysnell.org/Book4HTM/table_of_contents.htm

 Whose Report will you believe for Your Healing?
http://jaysnell.org/WhoseReport.pdf
http://jaysnell.org/WhoseReport.htm

Jay Snell

Po Box 59

Livingston, TX 77351

936-327-3676

support@jaysnell.org

http://jaysnell.orgсайт

Trójca rozwiązuje problemy

 

Chciałbym zająć chwilęna zajęcie się kilkoma ważnym sprawami. Bardzo ważne jest, abyście nauczyli się rozprawiać z trikami jakie są stosowane w czasie dyskusji o Trójcy.

Zajmę się nimi bardzo jasno, tak abyście mogli zrozumieć, co robię. Szczególnym pytaniem jest to, że mój, czy chrześcijański punkt widzenia na Trójcę nie jest spójny z Pismem i taki jest zarzut. To dlatego Jan 20 jest podnoszony i wiele innych jako zaprzeczające ortodoksyjnemu poglądowi na Trójcę. Faktycznie, kwestionowane jest to czy takie coś w ogóle może być traktowane jako ortodoksyjne pojęcie, ponieważ Sam Jezus tego nie nauczał.

Jest oczywiste, że Jezus nie nauczał na temat Trójcy w taki sposób jak ja to będę robił, ponieważ jest to nauczanie syntetyczne i wymaga zebrania wielu różnych rzeczy i dokonania ich syntezy w doktrynę. Lecz synteza jest uzasadniona (prawna) jeśli każda z tych rzeczy jest nauczana w Piśmie. W rzeczywistości, jeśli chodzi o unię hipostatyczną – pełne człowieczeństwo i pełne bóstwo Jezusa Chrystusa to na temat obu tych rzeczy Pan nauczał.

Jeśli zastrzeżenia dotyczą mojego czy chrześcijańskiego punktu widzenia i tym zastrzeżeniem jest, że nie znajduje się on w Piśmie, to zanim przystąpimy do rozwiązywania tego problemu musisz spełnić dwa warunki. Przede wszystkim, musisz dobrze zrozumieć co jest istotą mojego sposobu patrzenia na sprawę, które, jak twierdzisz, jest niezgodne z Pismem. Po drugie, musisz działać na podstawie Pisma. Tu musisz zacząć i tutaj skończyć jeśli zastrzeżenie dotyczy tego, że nie jest ono Biblijne. Nadążasz? To dlatego zaczynasz na Biblii i kończysz na Biblii, a nie na Józefie Smith czy kimkolwiek innym. Dyskutujemy o tym, czy Biblia naucza tej szczególnej nauki, zatem zwracamy się do Biblii. Bierzemy tą definicję, która rzekomo nie jest zgodna z Biblią i staramy się zobaczyć czy cokolwiek w Biblii sprzeciwia się tej definicji, której się trzymamy.

Definicja Trójcy jest taka: Jest jeden Bóg, Jedna Istota, która jest Bogiem ijedynym Bogiem; jednak ten jeden Bóg ma trzy różne Osoby, oddzielne osoby: Ojciec, Syn i Duch Święty. Odniesienie do Syna jako do Słowa znajdujemy w pierwszym rozdziale ewangelii Jana. To jest nasz punkt widzenia. Uważamy, że Ojciec nie jest tym samym, co Syn. Uważamy, że Ojciec nie jest Synem. Uważamy, że Duch nie jest ani Ojcem, ani Synem, lecz że każda Osoba jest Bogiem. Posiadają wszystkie atrybuty Boga. Mają Bożą naturę i mogą być nazwane Bogiem, a jednak jest tylko jeden Bóg.

Niektórzy mogą powiedzieć, że to nie ma sensu, lecz to zależy od tego, co masz na myśli, gdy mówisz, że to nie ma sensu. Nie chodzi o to, że jest to nieracjonalne. Nie ma niczego w Trójcy, co sprzeciwiałoby się zasadom rozsądku. Absolutnie nic. Może to nie mieć sensu jeśli jest ci trudno to sobie wyobrazić. Czy to jakiś trójgłowy potwór? Nie mogę sobie tego wyobrazić swym umysłem.

Dlaczego nie możesz przyjąć prawdy o czymś, jeśli nie potrafisz sobie tego wyobrazić? Powiedz mi jak wygląda miłość? Powiedz mi jak wygląda Bóg? Nie możesz wyobrazić sobie Boga. Tak faktycznie to nawet jest zakazane wyobrażanie Go sobie. Pierwszym przykazaniem jest „Nie będziesz robił obrazów (wyobrażał) Boga” Nie możesz wyobrazić sobie miłości, sprawiedliwości… a jednak są dobre powody , aby wierzyć, że są realne i wiemy o tym. Nie jest to zatem wielkim problemem, że nie możemy sobie wyobrazić Trójcy. To, co musimy znaleźć to fakt, czy jest na ten temat nauczanie, a nauczanie o Trójjedynym Bogu jest takie, że jest jeden Bóg i trzy Osoby. Jezus Chrystus jest drugą Osobą, w pełni ludzką i w pełni boską.

Zatem, zwróćmy się do Biblii i zobaczmy cytowany werset z ew. Jana 20. Wydaje się  sugerować, że Jezus był ludzką istotą i że jest kimś innym niż Ojciec ponieważ zwraca się do Boga mówiąc: „Mój Boże”.

Jaki w tym ma być problem?

Widzisz, Jezus jest kimś innym niż Ojciec.

Odpowiem ci:

    Tak, masz rację, jest inny. On jest inną Osobą. Lecz czy jest inną Istotą? Nie, tego ten wiersz nie mówi. Jeśli przejdziesz do następnej strony ew. Jana 20 to zobaczysz, że Tomasz nazywa Jezusa Bogiem. Skoro jest tylko jeden Bóg w Biblii to Jezus musi być tym Bogiem, który jest jedynym Bogiem. Oto mamy tutaj Jego boskość i mamy Jego oddzielność jedną stronę wcześniej. Kiedy patrzymy na początek ewangelii Jana i widzimy, że Jezus jest identyfikowany ze Słowem i jest nazwany Bogiem w pierwszym wersecie. W trzeci wersie widzimy, że jest On identyfikowany ze Stwórca  wszechrzeczy. Dale, w 14 wersie widzimy, że Słowo stało się ciałem i  zamieszkało wśród nas. To jest istota ludzka, to nie żaden trik. Nie ma tutaj żadnego podstępu, po prostu czytam wersety.

Co jest  trudnego w tym, gdy czytamy takie rzeczy i mówimy, jak to możliwe? Jak  to możliwe, że Jezus jest Bogiem i rozmawia z Ojcem jako Kimś osobnym w tym samym czasie, skoro Bóg jest jednym Bogiem w trzech osobach?

Żaden z tych  wersetów niewywołuje problemów, ponieważ  one pasują do mojej definicji doskonale. To dlatego twierdzę, że Trójca  nie jest problemem, to jest rozwiązanie. Jeśli nie wierzysz w Trójcę to masz problem.

Możesz  zdecydowanie stanąć na tych wersetach, które identyfikują rozróżnienie  między Ojcem i Synem i powiedzieć, patrzcie oto tutaj to jest. Wskazuję na Jana 1 i mówię:

Jaki jest sens mówić, że Słowo było Bogiem i Słowo stworzyło wszystko, a następnie że Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas?

Wtedy ktoś może odpowiedzieć, rzeczywiście głupio, przepraszam, coś takiego;

Być może jest to przesłanie Ewangelii, które jest nazwane Bogiem, które stworzyło wszystko i zamieszkało wśród nas.

Nie łapię tego. Nie musisz mówić nic głupiego. To właśnie dlatego wierzymy w Trójcę, ponieważ właśnie tutaj ona jest. Jest to jedyne wyjaśnienie, które uzgadnia wszystkie twierdzenia o osobie, charakterze i naturze Jezusa. Wszelkie inne stanowiska kształtują ogromne problemy, jak to już powiedziałem i to właśnie mnie niepokoi.

Powinienem uderzyć w ofensywie dalej. Stoję i odpowiadam na pytania. Jak Jezus mógł wzywać Swego Ojca? Jak Jezus mógł rozmawiać z Ojcem? Powinienem powiedzieć: to łatwe. Nie ma z tym żadnego problemu przyjmując mój punkt widzenia. To się ze sobą nie kłóci.

Myślę, że ludzie, którzy podnoszą te kwestie nie traktują poważnie naszej definicji, bądź odrzucają ją. Pewien rozmówca telefoniczny powiedział:

Wy definiujecie rzeczy i kontrolujecie argumenty. Chwileczkę, to nie jest tak. Obiekcja dotyczyła jednak mojej definicji. O to przecież w całej sprawie chodzi, zatem pozostańmy przy mojej definicji, skoro o nią chodzi. Moja definicja jest przed wszystkim jasna. Zamiast mówić: pasuje, pasuje, pasuje, powinienem pytać, tak jak zrobiłem to. Cóż u licha, myślisz znaczy to, gdy Biblia mówi, że Słowo było Bogiem, że On stworzył wszystko, gdy Tomasz padł na twarz i uwielbił Jezusa a Jezus to przyjął? Jaki sens ma to dla ciebie?

No, i wtedy usłyszysz historie. Nocne marzenia. Wymyślone bajeczki przeznaczone do tego, aby odstawić na bok twoje argumenty. Lecz bajeczki nie pasują do słów tekstu. Bajeczki mogą pasować do tego, co pewnemu domniemanemu prorokowi Bożemu zdarzyło się mówić o naturze Boga. Jeśli chcesz iść za nim, to zależy od ciebie, lecz nie sugeruj się ani przez chwilkę tym, że to nauczanie pasuje do tego, co mówi Pismo. Tak nie jest. Pismo wyraźnie mówi na ten temat, każde inne rozwiązanie nie jest rozwiązaniem wcale.

 Trójca nie jest problemem, ona rozwiązuje problemy.

продвижение с оплатой за результат

# Nowy początek

#

Czym
jest “wiara”?

Wiara
jest
to informacja, którą otrzymujesz od Boga i na podstawie której
działasz. Ta informacja pozwala ci poznać wcześniej, co Bóg zamierza
zrobić w przyszłości jeśli chodzi o daną sprawę czy kierunek działania.
Umożliwia ci ona również poznanie tego, co ty masz robić w całym
przebiegu rzeczy związanych z daną sprawą.

Wiara
jest
rzeczownikiem; jest to informacja. Jest to coś, co masz. Wierzyć to
czasownik; coś co robisz. Otrzymujesz zestaw poleceń czy informacji od
Boga, które stają się twoją wiarą, po czym działasz na ich
podstawie. „Wierzyć” to działać, a „działanie” jest wierzeniem. Twoje
działania to (czynna wiara – czasownik „wierzyć”) wierzenie. Nie
wierzysz w Biblijnym sensie, jeśli nie działasz na podstawie twojej
wiary
(tu: informacji – przyp. tłum.).  

        
Wiara jest to
informacja, którą otrzymujesz od Boga i na podstawie której działasz.
Ta informacja pozwala ci poznać wcześniej, co Bóg zamierza zrobić w
przyszłości jeśli chodzi o daną sprawę czy kierunek działania. Zawiera
ona również instrukcje dotyczące tego, co ty masz robić w czasie, gdy
Bóg wykonuje to, co ci objawił.

Rozważmy
następujące przykłady z Listu do Hebrajczyków z 11 rozdziału.


Bibijne przykłady ukazujące
co znaczy słowo “wiara”.

Noe
otrzymał kilka informacji od Boga dotyczących potopu. Otrzymał je długo
przed czasem, gdy Bóg miał dokonać zniszczenia całego świata wodami
potopu. Wśród tych informacji o Bożym przyszłym planie zalania świata
wodą była również zawarta część dotyczące Noego.

Heb
11:7

Przez wiarę
zbudował Noe, ostrzeżony cudownie o tym, czego jeszcze nie można było
widzieć, pełen bojaźni, arkę dla ocalenia rodziny swojej; przez nią
wydał wyrok na świat i odziedziczył usprawiedliwienie, które jest z
wiary
.
(BW)


 

Czy
Noe wiedział co nadchodzi na ziemię, zanim nastąpił potop? Tak,
wiedział. Czy wiedział, czego Bóg oczekuje od niego w okresie
poprzedzającym potop? Tak, wiedział.

Noe
otrzymał od Boga informacje, która wyprzedzała czas. Te informacje w
postaci ostrzeżenia
, umożliwiły Noemu poznanie Bożych zamiarów wobec niego samego w
okresie, gdy Bóg przygotował zniszczenia świata wodą.  

Co
następnie zrobił Noe? Działał na podstawie informacji wyprzedzających
czas. Przygotował arkę, która zbawiła jego dom. Jego działanie, czyli
przygotowywanie arki, demonstruje jego wierzenie i przez to działanie „odziedziczył
usprawiedliwienie, które jest w z wiary ”
(Hebr. 11:7). Pamiętaj:
działanie jest wierzeniem. Wierzenie jest działaniem.

Teraz
przyjrzymy się Abrahamowi.

Heb
11:8

Przez wiarę
usłuchał Abraham, gdy został powołany, aby pójść na miejsce, które miał
wziąć w dziedzictwo, i wyszedł, nie wiedząc, dokąd idzie.

(BW)

Czy
Abraham miał uprzedzające czas informacje od Boga, a dotyczące miejsca,
które miał odziedziczyć, zanim tam wyruszył? Tak, miał. Czy Abraham
wiedział wcześniej, co miał w zawiązku z tym robić? Tak, wiedział. Te
uprzedzające czas informacje stały się wiarą. Wiara jest
rzeczownikiem. Jest to coś, co psiadasz.

Następnym krokiem
było działania na podstawie tych informacji – Abraham był posłuszny.
Właśnie to posłuszeństwo pokazane opuszczeniem swego miejsca
zamieszkania demonstrują jego wierzenie. Wierzenie, w Biblijnym
sensie, zawsze oznacza działanie, na podstawie objawionej woli
i planu Bożego. Wiara jest informacją, którą otrzymujesz od Boga. Wierzenie
jest zawsze działaniem na podstawie informacji. Abraham
wiedział wcześniej o swoim dziedzictwie. Jego opuszczenie ówczesnego
miejsca zamieszkania było jego wierzeniem informacji.

 

Teraz rozważmy
przypadek rodziców Mojżesza.

Heb 11:23

Przez wiarę był Mojżesz po narodzeniu ukrywany
przez rodziców swoich w ciągu trzech miesięcy, ponieważ widzieli, iż
dziecię było śliczne, i nie ulękli się rozkazu królewskiego.

(BW)

         Czy rodzice
Mojżesza mieli informacje o przyszłości ich dziecka? Tak, mieli. Oni „widzieli,
że ich dziecię było śliczne”.
Co zrobili z tą uprzedzającą czas
informacją? Działali na jej podstawie.

        
Ukrywali go przez okres trzech miesięcy, po czym, pokonali
strach przed rozkazem królewskim, aby zabijać wszystkich chłopców.
Ukryli
go. Puścili go w dół rzeki na randkę z córką faraona.
Zatem to, co
zrobili, ukrywając dziecię, pokonując strach i puszczając go z
nurtem rzeki
to było ich wierzenie. Wiara jest rzeczownikiem. To
jest coś, co posiadasz. Wierzenie jest czasownikiem, to jest coś, co
robisz z informacjami, które otrzymałeś od Boga.

 

 

Słowo
“wiara” może oznaczać
jedną lub dwie rzeczy naraz.

W
tych wszystkich przykładach widzimy tą prawdę. (1) Oczywiste jest, że
Noe, Abraham i rodzice Mojżesza działali. Coś zrobili. W tym sensie,
„wiara” jest tutaj używana jako synonim „wierzenia”. (2) Lecz na
podstawie czego działali? Wszyscy działali na podstawie informacji
otrzymanych od Boga. Tutaj „wiara” podkreśla „informacyjny” aspekt tego
słowa. Czy to nie jest pomieszanie? Zupełni nie.

 

         Widzisz, grecki
Nowy Testament zarówno słowo “wiara” jak i “wierzyć” mają ten sam
korzeń słowa. „Wiara” tłumaczona jest z rzeczownika 
PISTIS, a „wierzyć” z czasownikowej formy PISTEUO. Oba słowa są
tłumaczeniem z tego samego greckiego korzenia słowa.

Niemniej w języku
polskim używamy w obu przypadkach słowa „wiara” i stąd całe zamieszanie
(przyp. tłumacza).

         Gdyby tłumacze
Nowego Testamentu przetłumaczyli powyższe greckie słowo używając raz
formy czasownikowej a raz rzeczownikowej, to nie mielibyśmy problemu ze
zrozumieniem, czym jest „wiara” i co zrobić, aby ona funkcjonowała dla
nas. Lecz tak się nie stało i w konsekwencji, musimy to wyjaśniać w
szczegółach jak tutaj, aby w pełni to pojąć.

         W 11 rozdziale
Listu do Hebrajczyków znajdujemy słowo “wiara” występujące 24 razy. W
każdym przypadku można wyraźnie dostrzec to, że oni wszyscy „działali”
oraz to, że mieli pewne informacje, na podstawie których działali.
Faktycznie wielu z nich te informacje dały możliwość wcześniejszego
poznania tego, co Bóg miał zrobić, zanim to zrobił. Co więcej, te
uprzedzające czas informacje pokazały im, jaka jest ich część w tym, co
Bóg zamierzał podjąć. Poniżej podałem je dla was wszystkie.

 

Heb 11:1(BW)

11:1     A wiara
jest pewnością tego, czego się spodziewamy, przeświadczeniem o tym,
czego nie 

             
widzimy

11,3     
Przez wiarę poznajemy, że światy zostały ukształtowane słowem
Boga, tak iż to, co widzialne, nie powstało ze świata zjawisk.

11,4     
Przez wiarę złożył Abel Bogu wartościowszą ofiarę niż Kain,
dzięki czemu otrzymał świadectwo, że jest sprawiedliwy, gdy Bóg
przyznał się do jego darów, i przez nią jeszcze po śmierci przemawia.

11,5     
Przez wiarę zabrany został Henoch, aby nie oglądał śmierci i nie
znaleziono go, gdyż zabrał go Bóg. Zanim jednak został zabrany,
otrzymał świadectwo, że się podobał Bogu.

11,6     
Bez wiary zaś nie można podobać się Bogu; kto bowiem przystępuje
do Boga, musi uwierzyć, że On istnieje i że nagradza tych, którzy go
szukają.

11,7     
Przez wiarę zbudował Noe, ostrzeżony cudownie o tym, czego
jeszcze nie można było widzieć, pełen bojaźni, arkę dla ocalenia
rodziny swojej; przez nią wydał wyrok na świat i odziedziczył
usprawiedliwienie, które jest z wiary.

 11,8      Przez wiarę usłuchał
Abraham, gdy został powołany, aby pójść na miejsce, które miał wziąć w

 

11,9     
Przez wiarę osiedlił się jako cudzoziemiec w ziemi obiecanej na
obczyźnie, zamieszkawszy pod namiotami z Izaakiem i Jakubem,
współdziedzicami tejże obietnicy.

11,10     Oczekiwał bowiem miasta
mającego mocne fundamenty, którego budowniczym i twórcą jest Bóg.
           

11,11    
Przez wiarę również sama Sara otrzymała moc poczęcia i to mimo
podeszłego wieku, ponieważ uważała za godnego zaufania tego, który dał
obietnicę.

11,12    
Przeto też z jednego człowieka, i to nieomal obumarłego,
zrodziło się potomstwo tak liczne jak gwiazdy na niebie i jak piasek na
brzegu morskim, którego zliczyć nie można.

11,13    Wszyscy oni poumierali w wierze,
nie otrzymawszy tego, co głosiły obietnice, lecz ujrzeli i powitali je
z dala; wyznali też, że są gośćmi i pielgrzymami na ziemi.

….

11,17    Przez wiarę Abraham przyniósł na
ofiarę Izaaka, gdy był wystawiony na próbę, i ofiarował jednorodzonego,
on, który otrzymał obietnicę
,

….

11:20   Przez wiarę Izaak udzielił
błogosławieńśtwa Jakubowi i Ezawowi, dotyczącego tego, co miało
przyjść. (KJV – z wersji angielskiej – przyp. tłum.)

11,21    
Przez wiarę pobłogosławił umierający Jakub każdego z synów
Józefa i skłonił się nabożnie, wsparty o wierzch swojej laski.

11,22    
Przez wiarę wspomniał umierający Józef o wyjściu Izraelitów i
dał polecenie dotyczące swoich kości.

11,23    
Przez wiarę był Mojżesz po narodzeniu ukrywany przez rodziców
swoich w ciągu trzech miesięcy, ponieważ widzieli, iż dziecię było
śliczne, i nie ulękli się rozkazu królewskiego.

11,24    
Przez wiarę Mojżesz, kiedy dorósł, nie zgodził się, by go zwano
synem córki faraona,

….

11,27    
Przez wiarę opuścił Egipt, nie uląkłszy się gniewu królewskiego;
trzymał się bowiem tego, który jest niewidzialny, jak gdyby go widział.

11,28    
Przez wiarę obchodził Paschę i dokonał pokropienia krwią, aby
ten, który zabijał pierworodne, nie dotknął się ich.

 11,29     Przez wiarę przeszli przez
Morze Czerwone jak po suchej ziemi, gdy zaś Egipcjanie podjęli tę
próbę, potonęli.

11,30    
Przez wiarę runęły mury Jerycha, okrążane przez siedem dni.

11,31    
Przez wiarę nie zginęła nierządnica Rachab wraz z
nieposłusznymi, bo przyjęła przyjaźnie wywiadowców.

[…]

11,33    
którzy przez wiarę podbili królestwa, zaprowadzili
sprawiedliwość, otrzymali obietnice, zamknęli paszcze lwom,

 

11,39    A
wszyscy ci, choć dla swej wiary zdobyli chlubne świadectwo, nie
otrzymali tego, co głosiła obietnica,

w każdym
przypadku w Nowym Testamencie, gdzie nasze słowo „wiara” jest użyte,
kilka rzeczy rzuca nam się w oczy. Wyliczymy je poniżej:

·       
Czasami
działali.

·       
Gdy
to zrobili, działali na podstawie poznania wyprzedzającego czas.

·       
Tym
poznaniem była informacja przekazana przez Boga.

To poznanie
umożliwiło im „spojrzenie w przyszłość”.

 

W
jaki sposób te informacje “dochodzą do nas”?

Jak
to się dzieje, że taka informacja do nas dociera? W powyższych
przykładach, ludzie ci otrzymali ja od Boga na trzy różne sposoby. Noe,
został ostrzeżony,  Abarham został powołany
a rodzice Mojżesza zobaczyli coś. W naszych czasach informacje
od Boga przychodzą do nas dwoma drogami. Po pierwsze, otrzymujemy je z
Pisma. Po drugie, otrzymujemy je bezpośrednio do naszego
duchowego-człowieka, który naświetla je naszemu umysłowi do
przyswojenia i zrozumienia. Te informacje, które przychodzą
bezpośrednio do naszego duchowego człowieka mogą przybrać postać ostrzeżenia,
powołania i zobaczenia
podobnie jak poprzednio. Mogą wpłynąć nas
jako wiedza lub świadomość.

Na
przykład, przypuśćmy, że pracujesz w firmie ABC a fimra XYZ oferuje ci
lepszą pracę. Niemniej tobie bardziej zależy na trwaniu woli Bożej niż
na posiadaniu lepszej pracy. Innymi słowy, bardzo chciałbyś mieć lepszą
pracę, gdybyś tylko wiedział, że jest to zgodne z Bożą wolą dla twojego
życia. Ponieważ nie ma w Biblii nigdzie zapisu, który mówiłby: „porzucisz
pracę w firmie ABC i pójdziesz do pracy dla firmy XYZ”
 to skąd masz wiedzieć czy powinieneś to zrobić
czy nie?

         Po prostu
stawiasz tą sprawę przed Panem, wyciszasz się i słuchać. Pan mówi do
twojego ducha jaka jest Jego wola w tej sprawie. Gdy Pan skończy mówić,
nastanie doskonały pokój w twoim duchu, co podjęcia kierunku działań
zgodnych z Jego wolą.

        
I na odwrót, będzie poczucie niepokoju i zamieszania w przypadku
kierunku działań, które nie są zgodne z Jego wolą dla twojego życia.

 

Poważne ostrzeżenie

Niemniej
jednak konieczne jest silne ostrzeżenie tutaj. Duch Święty nigdy nie
sprzeciwia się spisanemu Słowu Bożemu. Duch Boży nigdy nie przekaże ci
informacji, które będę sprzeczne z Pismem. Rozważmy następujący
przykład.

Kilka
lat temu czytałem w gazecie o przypadku młodym mężczyźnie, który
zamordował swoich rodziców w czasie snu siekierą. Zapytany o to,
dlaczego zrobił coś takiego,  powiedział,
że zareagował na to, co mu powiedział Duch Święty, aby udowodnił, że
kocha Boga bardziej niż swoich rodziców. Lecz Duch Święty nigdy nie
zaprzecza zdrowemu sensowi Biblii, a ten uczynek tego człowieka tak! On
pogwałcił dwa z dziesięciu przykazań – nie uczcił swoich rodziców i
zabił.

         Proszę
przyjmijcie to ostrzeżenie! Kiedy szukasz Bożego kierunku i informacja,
która otrzymujesz jest sprzeczna z zdrowym sensem Pisma, to źródło tej
informacji jest demoniczne, a nie święte. Odrzuć tą informację zatem
jako nie pochodzącą od Boga. Nie zgadzaj się nawet na to, aby pozostała
w twoich myślach. Przede wszystkim nie działaj na jej podstawie. Duch
Święty nigdy nie przeczy wyraźnemu sensowi Pisma. On nigdy nie staje
przeciwko spisanemu Słowu Bożemu. Zatem, wiara jest informacją, którą
otrzymujemy od Boga (która w żaden sposób nie przeczy Pismu), na
podstawie której działamy. Ta informacje (lub te informacje) objawiają
nam Bożą wolę uprzedzając czas.


Wyjaśnienie Hebr. 11:1

Teraz więc
możemy zrozumieć Hebr. 11:1, gdzie czytamy:

Hebr
11:1 (BW)

Wiara
jest pewnością tego, czego się spodziewamy, przeświadczeniem o tym,
czego nie widzimy.

 

(Kings
James Version):

Wiara
jest substancją tych rzeczy, na które mamy nadzieję, przekonaniem o
tym, czego nie widzimy

 

Ponieważ
zdefiniowaliśmy wiarę i zilustrowaliśmy naszą definicję przykładami z
Pismo, możemy zastąpić naszą definicją słowo „wiara” 
w tym wersie. Zatem ten wers brzmi teraz tak:

 

Informacja, którą
otrzymujemy od Boga i na podstawie której mamy działać, jest pewnością
tego, czego się spodziewamy, przeświadczeniem o tym, czego nie      widzimy.

 

Przyjrzyjmy
się słowu “substancja”. Jest to greckie słowo HUPOSTASIS, co jest
połączeniem dwóch słów. Pierwszym jest przyimek „pod”, a drugim słowo
znaczące „stać”. Połączenie obu tych słów oznacza „stać pod”. Składając
razem to wszystko, rozszerzony wers może być sparafrazowany w
następujący sposób:

 

Informacja, którą
otrzymujemy od Boga i na podstawie której mamy działać, stoi, jak
fundament, pod tym, czego się spodziewamy i ten fundament staje się
naszym dowodem tych rzeczy, których nie     
widzimy.

 

         Innymi słowy,
informacja, którą otrzymujemy od Boga staje się fundamentem na którym
buduje nadzieję Grupa Nasienia Abrahamowego.  Ta
informacje stoi pod czy podpiera, jak fundament wszelkie nadzieje nasze
jako nasienia Abrahama. Tym fundamentem jest Boże własne słowo.

 

        
Każdy chrześcijanin ma prawo spodziewać się i mieć nadzieję na
wypełnienie wszystkich obietnic danych im w przymierzu zawartym z
Abrahamem. Ten dokument obiecuje, że każdemu chrześcijaninowi
uzdrowienie, powodzenie, dobrobyt dla każdego członka jego rodziny. Aby
uzyskać dowody tego twierdzenia, opartego na greckim Nowym Testamencie
i Abrahamowym przymierzu, przeczytaj pierwszą z czterech darmowych,
budujących wiarę książek, znajdujących się na naszych stronach.

Ponieważ to
przymierze jest informacją, którą otrzymaliśmy od Boga, to przymierze
jest fundamentem, na którym nasze nadzieje uzdrowienia, powodzenia i
dobrobytu dla członków naszych rodzin spoczywają. Dopóki nasze nadzieje
jako chrześcijan są mocno osadzone na fundamencie informacji
otrzymanych od Boga, w tym przypadku Przymierzu Abrahamowym,
masz wszelkie prawo do  nadziei i
oczekiwania na wypełnienie jego warunków.

         Spójrzmy teraz na
słowo “rzeczy”. Jest to tłumaczenie greckiego słowa PRAGMA, które
oznacza fakt rzeczywisty, skończone dzieło, zrobiony uczynek. Obietnice
Boże dane Abrahamowi, które dotyczą ciebie, jeśli jesteś
chrześcijaninem, są rzeczywistymi faktami. Są to skończone dzieła,
które nie mogą być unieważnione (odwołane – przyp. tłum.). Są
skończonymi dziełami. W nich zawiera się uzdrowienie, powodzenie,
dobrobyt dla każdego członka twojej rodziny. To są te „rzeczy”, na
które mamy nadzieję, ponieważ jest to twoja informacja, którą
otrzymałeś od Boga w Przymierzu Abrahamowym. To przymierze, te
informacje, jest fundamentem, który podpiera lub stoi pod naszymi
nadziejami i oczekiwaniami, na te trzy „rzeczy” – uzdrowienie,
powodzenie i dobrobyt dla naszych rodzin.

         W końcu w tym
wersecie rozważmy słowo “przekonanie” (ang. „dowód” – przyp. tłum.),
które jest tłumaczeniem greckiego słowa ELEGMOS. Rzeczownikowa forma
tego słowa to „dowód” a czasownikowa „przekonać”. Przypuśćmy, że z
powodu śmierci rodziców masz odziedziczyć majątek. Masz ich Ostatnią
Wolę i Testament, lecz zanim ostatecznie otrzymasz zapisany ci majątek
musisz przejść przez procedurę potwierdzenia autentyczności dokumentu w
sądzie. Mówiąc inaczej, dopóki sąd nie stwierdzi, że jesteś prawowitym
dziedzicem, wszystko co posiadasz to „dowód”, że dziedzictwo jest twoje
w postaci Ostatniej Woli i Testamentu twoich rodziców. Jest to twój
„dowód” . To jest twoje „przekonanie”. „Przekonanie”, że dziedzictwo
należy do ciebie jest w tobie kształtowane i możesz to „udowodnić”
przez dokument, który masz w ręce, a który jest Ostatnią Wolą i
Testamentem twoich rodziców.

         Podobnie jest z Abrahamowym
Przymierzem,
które jest twoim „dowodem” na to, że uzdrowienie,
powodzenie i dobrobyt dla twojej rodzin należą do ciebie. I
podobnie jak w powyższym przykładzie może pojawić się pewien okres
czasu konieczny na dokonanie Bożego procesu „potwierdzenia
autentyczności”, zanim twoje dziedzictwo zostanie ci przekazane jako
rzeczywisty fakt. Pomimo tego, że jeszcze możesz nie „widzieć” tych
„rzeczy” jak uzdrowienie, powodzenie i dobrobyt swojej rodziny.
Niemniej Abrahamowe Przymierze jest twoim „dowodem” czy
„przekonaniem, że te „rzeczy” należą do ciebie.

         Gdy teraz
medytujesz nad tym przymierzem i jego warunkami dotyczącymi ciebie i
twojej rodziny, aż do ukształtowania się w tobie „przekonania”, że te
błogosławieństwa są twoje, to posiądziesz je jako fakt rzeczywisty.

Aby uzyskać pełne
wyjaśnienie tego w jaki sposób Abrahamowe przymierze generuje te
błogosławieństwa dla ciebie zobacz Free Report #3 oraz wszystkie
darmowe pełne książki, które są do ściągnięcia z naszych stron.

Wysyłamy
też regularnie e-mailowy magazyn Abrahamic Seed Group,
który nieustannie otrzymuje opinię najbardziej budującego magazynu z
tej dziedziny. Zapisz się już teraz na listę subskrypcyjną, aby
otrzymywać budujące artykuły i pogłębić swoją wiarę. Jest on
przeznaczony dla tych, którzy wiedzieli, że jest znacznie więcej, lecz
nie wiedzieli jak do tego dotrzeć.

Zasada strony biernej

Na zakończenie tej e-książki pokażemy
zasadę strony biernej, która jeszcze pełniej demonstruje fakt, że wiara
jest informacją, którą otrzymujesz od Boga, aby na jej podstawie
działać. Zasada strony biernej jest zawarta w Hebr 11:3, 4 i 39. 

Hebr. 11:2
ogłasza, że wiara jest wehikułem, przez który przodkowie
zawdzięczają chlubne świadectwo”

Hebr 11:4
stwierdza, że: „przez wiarę Abel otrzymał dobre świadectwo..”

Hebr. 11:30
stwierdza, że : „a ci wszyscy dla swej wiary zdobyli chlubne
świadectwo, nie otrzymawszy tego, co głosiła obietnica”.

 

         W tych trzech
wersach wyrażenie „zdobyli (otrzymali) chlubne świadectwo” w jest
tłumaczeniem greckiego MARUREO, które oznacza „świadectwo”, lecz
tłumacze decydując się na użycie „zdobycia” zwiedli tutaj. (zdobycie
brzmi słowo aktywne. Lecz w tekście greckim zdobycie jest w
stronie biernej). „Zdobyć” powoduje, że te wersety brzmią w taki
sposób, jakby ci „przodkowie” z w.2, Able z w.4 i „ci wszyscy” z w.39 aktywnie  coś zrobili z własnej siły , aby zdobyć czy
„osiągnąć” to chlubne świadectwo. W konsekwencji te werset mogą być
błędnie interpretowane w taki sposób, że dzięki wielkiej wierze, jaką
ci ludzie mieli,  udało im się osiągnąć
wielką reputację mężów i niewiast wiary. Zatem, gdy ludzie mówią o
nich, to świadczą o ich wielkiej wierze. To świadectwo może nie
zawierać niczego innego jak tylko dobre przekazy dotyczące ich wielkiej
wiary.

         Aby ta
interpretacja była poprawna, to “otrzymali chlubne świadectwo” z wersów
2,4,39 musiałby być użyte w grece w stronie czynnej, lecz tak nie jest.
Wszystkie te wersy są zapisane w stronie biernej, co zmienia znaczenie
tych wersów całkowicie. Jaka jest, zatem, różnice miedzy bierną, a
czynną stroną?

W
stronie czynnej podmiot zdania wykonuje czynność zdania. W stronie
biernej podmiot zdania nie robi sam zupełnie niczego. Co więcej, ktoś
inny wykonuje działanie opisane w zdaniu na nim. Rozważmy następujący
przykład.

„Janek
uderzył piłkę”. To zdanie jest zbudowane w stronie czynnej. Janek jest
podmiotem. Uderzenie piłki jest czasownikiem czy działaniem w tym
zdaniu, a piłka jest bezpośrednim przedmiotem czy też tym, co zostało
uderzone. Piłka odebrała pewne działanie wykonane przez Janka.

         Lecz zdanie
“Janek został uderzony piłką” ma całkowicie inne znaczenie. W tym
zdaniu Janek został uderzony. To zdanie jest w stronie biernej, co
oznacza, że Janek nie działał wcale. Nie zrobił niczego, a zamiast tego
to on został uderzony. W pierwszym zdaniu to Janek wykonał uderzenie.

W naszych trzech
wersetach z Listu do Hebrajczyków zwrot „otrzymali chlubne świadectwo”
jest w stronie biernej, co oznacza, że podmiot tych zdań, przodkowie,
Abel i ci wszyscy, nie zrobili niczego. Oni nie wykonali żadnego
działania. Zamiast tego to oni zostali „uderzeni” tym „chlubnym
świadectwem” przez kogoś innego dokładnie w taki sam sposób jak Janek
nie zrobił niczego, lecz został uderzony  piłką.
Czym zatem były te „chlubne świadectwa” i kto w nich „uderzył” w nich.

         Tym, który
“uderzył” był Bóg a owymi „chlubnymi świadectwami” była informacja,
którą otrzymali (strona bierna) od Boga, jako podstawa ich działania.
Ta informacja (lub informacje) pochodzące od Boga były ich wiarą. Oni
zademonstrowali swoją wiarę (wierzenie) w to, że ta informacja była od
Boga przez działanie na jej podstawie.

 

         Dwie rzeczy z
tego rozdziału rzucają się nam w oczy:

1.    
Musimy
wiedzieć o czymś. To coś jest informacją, którą otrzymujemy do Boga.

2.    
Musimy
coś zrobić. Tym coś, co mamy zrobić jest bardzo proste. Musimy
działać na podstawie informacji, którą otrzymaliśmy od Boga!

 

Konkludując, w
jaki sposób więc możemy sprawić, aby nasza wiara działała? Robimy
to poprzez działanie na podstawie tego, co powiedział w przekazanej nam
przez Niego informacji.

        
Znajdź w Piśmie Obietnicę, która mówi o twojej potrzebie a
następnie działaj na jej podstawie. Twój niebieski Ojciec wypełni ją.
On daje obietnice


_____________________________________________________________________________________

Ten artykuł jest
wyciągiem z książki,
How to Obtain Abraham’
Blessings,
którą możesz ściągnąć z naszej strony

раскрутка сайта через

Co zrobić, aby twoja wiara#Różne artykuły

#
Czym
jest “wiara”?

Wiara
jest
to
informacja, którą otrzymujesz od Boga i na podstawie której działasz.
Ta
informacja pozwala ci poznać wcześniej, co Bóg zamierza zrobić w
przyszłości
jeśli chodzi o daną sprawę czy kierunek działania. Umożliwia ci ona
również
poznanie tego, co ty masz robić w całym przebiegu rzeczy związanych z
daną
sprawą.

Wiara
jest
rzeczownikiem; jest to informacja. Jest to coś, co masz. Wierzyć to
czasownik; coś co robisz. Otrzymujesz zestaw poleceń czy informacji od
Boga,
które stają się twoją wiarą, po czym działasz na ich podstawie.
„Wierzyć” to działać, a „działanie” jest wierzeniem. Twoje działania to
(czynna
wiara – czasownik „wierzyć”) wierzenie. Nie wierzysz w Biblijnym
sensie, jeśli
nie działasz na podstawie twojej wiary (tu: informacji – przyp.
tłum.).


Wiara jest to
informacja, którą
otrzymujesz od Boga i na podstawie której działasz. Ta informacja
pozwala ci
poznać wcześniej, co Bóg zamierza zrobić w przyszłości jeśli chodzi o
daną
sprawę czy kierunek działania. Zawiera ona również instrukcje dotyczące
tego,

co ty masz robić w czasie, gdy Bóg wykonuje to, co ci objawił.

Rozważmy
następujące przykłady z Listu do Hebrajczyków z 11 rozdziału.



Bibijne
przykłady ukazujące
co znaczy słowo “wiara”.

Noe
otrzymał
kilka informacji od Boga dotyczących potopu. Otrzymał je długo przed
czasem,
gdy Bóg miał dokonać zniszczenia całego świata wodami potopu. Wśród
tych
informacji o Bożym przyszłym planie zalania świata wodą była również
zawarta
część dotyczące Noego.

Heb
11:7

Przez
wiarę zbudował Noe, ostrzeżony cudownie o tym, czego jeszcze nie można
było
widzieć, pełen bojaźni, arkę dla ocalenia rodziny swojej; przez nią
wydał wyrok
na świat i odziedziczył usprawiedliwienie, które jest z wiary
.
(BW)



Czy
Noe wiedział co nadchodzi na ziemię, zanim nastąpił potop? Tak,
wiedział. Czy wiedział, czego Bóg oczekuje od niego w okresie
poprzedzającym
potop? Tak, wiedział.

Noe
otrzymał od Boga informacje, która wyprzedzała czas. Te informacje w
postaci ostrzeżenia
, umożliwiły Noemu poznanie Bożych zamiarów wobec
niego samego w okresie, gdy Bóg przygotował zniszczenia świata wodą.

Co
następnie zrobił Noe? Działał na podstawie informacji wyprzedzających
czas. Przygotował arkę, która zbawiła jego dom. Jego działanie, czyli
przygotowywanie arki, demonstruje jego wierzenie i przez to działanie „odziedziczył
usprawiedliwienie, które jest w z wiary ”
(Hebr. 11:7). Pamiętaj:
działanie
jest wierzeniem. Wierzenie jest działaniem.

Teraz
przyjrzymy się Abrahamowi.


Heb
11:8

Przez
wiarę usłuchał Abraham, gdy został powołany, aby pójść na miejsce,
które miał
wziąć w dziedzictwo, i wyszedł, nie wiedząc, dokąd idzie.

(BW)


Czy
Abraham miał uprzedzające czas informacje od Boga, a dotyczące
miejsca, które miał odziedziczyć, zanim tam wyruszył? Tak, miał. Czy
Abraham
wiedział wcześniej, co miał w zawiązku z tym robić? Tak, wiedział. Te
uprzedzające czas informacje stały się wiarą. Wiara jest
rzeczownikiem. Jest to coś, co psiadasz.

Następnym krokiem
było działania na
podstawie tych informacji – Abraham był posłuszny. Właśnie to
posłuszeństwo
pokazane opuszczeniem swego miejsca zamieszkania demonstrują jego wierzenie.
Wierzenie, w Biblijnym sensie, zawsze oznacza działanie, na
podstawie
objawionej woli i planu Bożego. Wiara jest informacją, którą
otrzymujesz od
Boga. Wierzenie jest zawsze działaniem na podstawie
informacji.
Abraham
wiedział wcześniej o swoim dziedzictwie. Jego opuszczenie ówczesnego
miejsca
zamieszkania było jego wierzeniem informacji.

Teraz rozważmy
przypadek rodziców
Mojżesza.

Heb
11:23

Przez wiarę był Mojżesz po narodzeniu ukrywany
przez
rodziców swoich w ciągu trzech miesięcy, ponieważ widzieli, iż dziecię
było
śliczne, i nie ulękli się rozkazu królewskiego.

(BW)


Czy
rodzice
Mojżesza mieli informacje o przyszłości ich dziecka? Tak, mieli. Oni „widzieli,
że ich dziecię było śliczne”.
Co zrobili z tą uprzedzającą czas
informacją?
Działali na jej podstawie.


Ukrywali
go przez okres trzech miesięcy, po czym, pokonali strach przed rozkazem
królewskim,
aby zabijać wszystkich chłopców.
Ukryli go.
Puścili go w dół rzeki na randkę z córką
faraona.
Zatem to, co
zrobili, ukrywając dziecię, pokonując
strach i puszczając go z nurtem rzeki
to było ich wierzenie. Wiara
jest
rzeczownikiem. To jest coś, co posiadasz. Wierzenie jest czasownikiem,
to jest
coś, co robisz z informacjami, które otrzymałeś od Boga.

Słowo
“wiara” może oznaczać
jedną lub dwie rzeczy naraz.

W
tych wszystkich przykładach widzimy tą prawdę. (1)
Oczywiste jest, że Noe, Abraham i rodzice Mojżesza działali. Coś
zrobili. W tym
sensie, „wiara” jest tutaj używana jako synonim „wierzenia”. (2) Lecz
na
podstawie czego działali? Wszyscy działali na podstawie informacji
otrzymanych
od Boga. Tutaj „wiara” podkreśla „informacyjny” aspekt tego słowa. Czy
to nie
jest pomieszanie? Zupełni nie.


Widzisz,
grecki Nowy Testament zarówno słowo “wiara” jak i “wierzyć” mają ten
sam korzeń
słowa. „Wiara” tłumaczona jest z rzeczownika
PISTIS, a „wierzyć” z czasownikowej formy PISTEUO. Oba słowa są
tłumaczeniem
z tego samego greckiego korzenia słowa.


Niemniej w języku
polskim używamy w
obu przypadkach słowa „wiara” i stąd całe zamieszanie (przyp. tłumacza).



Gdyby
tłumacze
Nowego Testamentu przetłumaczyli powyższe greckie słowo używając raz
formy czasownikowej
a raz rzeczownikowej, to nie mielibyśmy problemu ze zrozumieniem, czym
jest
„wiara” i co zrobić, aby ona funkcjonowała dla nas. Lecz tak się nie
stało i w
konsekwencji, musimy to wyjaśniać w szczegółach jak tutaj, aby w pełni
to
pojąć.



W
11 rozdziale
Listu do Hebrajczyków znajdujemy słowo “wiara” występujące 24 razy. W
każdym
przypadku można wyraźnie dostrzec to, że oni wszyscy „działali” oraz
to, że
mieli pewne informacje, na podstawie których działali. Faktycznie wielu
z nich
te informacje dały możliwość wcześniejszego poznania tego, co Bóg miał
zrobić,
zanim to zrobił. Co więcej, te uprzedzające czas informacje pokazały
im, jaka
jest ich część w tym, co Bóg zamierzał podjąć. Poniżej podałem je dla
was
wszystkie.

Heb 11:1(BW)

11:1 A wiara
jest pewnością
tego, czego się spodziewamy, przeświadczeniem o tym, czego nie


widzimy

11,3
Przez wiarę
poznajemy, że światy zostały ukształtowane słowem Boga, tak iż to, co
widzialne, nie powstało ze świata zjawisk.


11,4
Przez wiarę
złożył Abel Bogu wartościowszą ofiarę niż Kain, dzięki czemu otrzymał
świadectwo, że jest sprawiedliwy, gdy Bóg przyznał się do jego darów, i
przez
nią jeszcze po śmierci przemawia.


11,5
Przez wiarę
zabrany został Henoch, aby nie oglądał śmierci i nie znaleziono go,
gdyż zabrał
go Bóg. Zanim jednak został zabrany, otrzymał świadectwo, że się
podobał Bogu.


11,6
Bez wiary
zaś nie można podobać się Bogu; kto bowiem przystępuje do Boga, musi
uwierzyć,
że On istnieje i że nagradza tych, którzy go szukają.


11,7
Przez wiarę
zbudował Noe, ostrzeżony cudownie o tym, czego jeszcze nie można było
widzieć,
pełen bojaźni, arkę dla ocalenia rodziny swojej; przez nią wydał wyrok
na świat
i odziedziczył usprawiedliwienie, które jest z wiary.

11,8 Przez wiarę
usłuchał Abraham, gdy został powołany, aby pójść na miejsce, które miał
wziąć w

11,9
Przez wiarę
osiedlił się jako cudzoziemiec w ziemi obiecanej na obczyźnie,
zamieszkawszy
pod namiotami z Izaakiem i Jakubem, współdziedzicami tejże obietnicy.


11,10
Oczekiwał bowiem miasta mającego mocne fundamenty, którego budowniczym

i twórcą
jest Bóg.


11,11
Przez wiarę
również sama Sara otrzymała moc poczęcia i to mimo podeszłego wieku,
ponieważ
uważała za godnego zaufania tego, który dał obietnicę.


11,12
Przeto też z
jednego człowieka, i to nieomal obumarłego, zrodziło się potomstwo tak
liczne
jak gwiazdy na niebie i jak piasek na brzegu morskim, którego zliczyć
nie
można.


11,13 Wszyscy oni poumierali w wierze,
nie
otrzymawszy tego, co głosiły obietnice, lecz ujrzeli i powitali je z
dala;
wyznali też, że są gośćmi i pielgrzymami na ziemi.

….

11,17 Przez wiarę Abraham przyniósł na
ofiarę
Izaaka, gdy był wystawiony na próbę, i ofiarował jednorodzonego, on,
który
otrzymał obietnicę
,

….

11:20 Przez
wiarę Izaak udzielił błogosławieńśtwa Jakubowi i Ezawowi, dotyczącego
tego, co
miało przyjść. (KJV – z wersji angielskiej – przyp. tłum.)


11,21
Przez wiarę
pobłogosławił umierający Jakub każdego z synów Józefa i skłonił się
nabożnie,
wsparty o wierzch swojej laski.


11,22
Przez wiarę
wspomniał umierający Józef o wyjściu Izraelitów i dał polecenie
dotyczące
swoich kości.


11,23
Przez wiarę
był Mojżesz po narodzeniu ukrywany przez rodziców swoich w ciągu trzech
miesięcy, ponieważ widzieli, iż dziecię było śliczne, i nie ulękli się
rozkazu
królewskiego.


11,24
Przez wiarę
Mojżesz, kiedy dorósł, nie zgodził się, by go zwano synem córki faraona,


….


11,27
Przez wiarę
opuścił Egipt, nie uląkłszy się gniewu królewskiego; trzymał się bowiem
tego,
który jest niewidzialny, jak gdyby go widział.


11,28
Przez wiarę
obchodził Paschę i dokonał pokropienia krwią, aby ten, który zabijał
pierworodne, nie dotknął się ich.

11,29 Przez wiarę
przeszli przez Morze Czerwone jak po suchej ziemi, gdy zaś Egipcjanie
podjęli
tę próbę, potonęli.


11,30
Przez wiarę
runęły mury Jerycha, okrążane przez siedem dni.


11,31
Przez wiarę
nie zginęła nierządnica Rachab wraz z nieposłusznymi, bo przyjęła
przyjaźnie
wywiadowców.


[…]


11,33
którzy przez
wiarę podbili królestwa, zaprowadzili sprawiedliwość, otrzymali
obietnice,
zamknęli paszcze lwom,


11,39
A wszyscy ci, choć dla swej wiary zdobyli
chlubne świadectwo, nie otrzymali tego, co głosiła obietnica,

w
każdym przypadku w Nowym Testamencie, gdzie nasze słowo „wiara” jest
użyte,
kilka rzeczy rzuca nam się w oczy. Wyliczymy je poniżej:


·
Czasami
działali.

·
Gdy
to zrobili,
działali na podstawie
poznania wyprzedzającego czas.

·
Tym
poznaniem
była informacja
przekazana przez Boga.

To
poznanie umożliwiło im „spojrzenie w przyszłość”.

W
jaki sposób te informacje “dochodzą
do nas”?

Jak
to się dzieje, że taka informacja do nas dociera? W powyższych
przykładach, ludzie ci otrzymali ja od Boga na trzy różne sposoby. Noe,
został ostrzeżony,
Abarham został powołany a
rodzice Mojżesza zobaczyli coś. W naszych czasach informacje
od Boga
przychodzą do nas dwoma drogami. Po pierwsze, otrzymujemy je z Pisma.
Po
drugie, otrzymujemy je bezpośrednio do naszego duchowego-człowieka,
który
naświetla je naszemu umysłowi do przyswojenia i zrozumienia. Te
informacje, które
przychodzą bezpośrednio do naszego duchowego człowieka mogą przybrać
postać ostrzeżenia,
powołania i zobaczenia
podobnie jak poprzednio. Mogą wpłynąć nas
jako wiedza
lub świadomość.

Na
przykład, przypuśćmy, że pracujesz w firmie ABC a fimra XYZ oferuje
ci lepszą pracę. Niemniej tobie bardziej zależy na trwaniu woli Bożej
niż na
posiadaniu lepszej pracy. Innymi słowy, bardzo chciałbyś mieć lepszą
pracę,
gdybyś tylko wiedział, że jest to zgodne z Bożą wolą dla twojego życia.
Ponieważ nie ma w Biblii nigdzie zapisu, który mówiłby: „porzucisz
pracę w
firmie ABC i pójdziesz do pracy dla firmy XYZ”
to
skąd masz wiedzieć czy powinieneś to zrobić czy nie?



Po
prostu
stawiasz tą sprawę przed Panem, wyciszasz się i słuchać. Pan mówi do
twojego
ducha jaka jest Jego wola w tej sprawie. Gdy Pan skończy mówić,
nastanie
doskonały pokój w twoim duchu, co podjęcia kierunku działań zgodnych z
Jego
wolą.


I
na odwrót, będzie poczucie niepokoju i zamieszania w przypadku kierunku
działań, które nie są zgodne z Jego wolą dla twojego życia.

Poważne
ostrzeżenie

Niemniej
jednak konieczne jest silne ostrzeżenie tutaj. Duch Święty
nigdy nie sprzeciwia się spisanemu Słowu Bożemu. Duch Boży nigdy nie
przekaże
ci informacji, które będę sprzeczne z Pismem. Rozważmy następujący
przykład.

Kilka
lat temu czytałem w gazecie o przypadku młodym mężczyźnie, który
zamordował swoich rodziców w czasie snu siekierą. Zapytany o to,
dlaczego
zrobił coś takiego, powiedział, że
zareagował na to, co mu powiedział Duch Święty, aby udowodnił, że kocha
Boga
bardziej niż swoich rodziców. Lecz Duch Święty nigdy nie zaprzecza
zdrowemu
sensowi Biblii, a ten uczynek tego człowieka tak! On pogwałcił dwa z
dziesięciu
przykazań – nie uczcił swoich rodziców i zabił.



Proszę
przyjmijcie to ostrzeżenie! Kiedy szukasz Bożego
kierunku i informacja, która otrzymujesz jest sprzeczna z zdrowym
sensem Pisma,
to źródło tej informacji jest demoniczne, a nie święte. Odrzuć tą
informację
zatem jako nie pochodzącą od Boga. Nie zgadzaj się nawet na to, aby
pozostała w
twoich myślach. Przede wszystkim nie działaj na jej podstawie. Duch
Święty
nigdy nie przeczy wyraźnemu sensowi Pisma. On nigdy nie staje przeciwko
spisanemu Słowu Bożemu. Zatem, wiara jest informacją, którą otrzymujemy
od Boga
(która w żaden sposób nie przeczy Pismu), na podstawie której
działamy.
Ta informacje (lub te informacje) objawiają nam Bożą wolę uprzedzając
czas.


Wyjaśnienie Hebr. 11:1

Teraz więc
możemy zrozumieć Hebr. 11:1, gdzie czytamy:

Hebr
11:1 (BW)

Wiara
jest pewnością tego, czego się spodziewamy,
przeświadczeniem o tym, czego nie widzimy.

(Kings
James Version):

Wiara
jest substancją tych rzeczy, na które mamy
nadzieję, przekonaniem o tym, czego nie widzimy

Ponieważ
zdefiniowaliśmy wiarę i
zilustrowaliśmy naszą definicję przykładami z Pismo, możemy zastąpić
naszą
definicją słowo „wiara” w tym wersie.
Zatem ten wers brzmi teraz tak:


Informacja, którą
otrzymujemy od Boga i na
podstawie której mamy działać, jest pewnością tego, czego się
spodziewamy,
przeświadczeniem o tym, czego nie
widzimy.


Przyjrzyjmy
się słowu “substancja”.
Jest to greckie słowo HUPOSTASIS, co jest połączeniem dwóch słów.
Pierwszym
jest przyimek „pod”, a drugim słowo znaczące „stać”. Połączenie obu
tych słów
oznacza „stać pod”. Składając razem to wszystko, rozszerzony wers może
być
sparafrazowany w następujący sposób:


Informacja, którą
otrzymujemy od Boga i na
podstawie której mamy działać, stoi, jak fundament, pod tym, czego się
spodziewamy i ten fundament staje się naszym dowodem tych rzeczy,
których nie widzimy.


Innymi
słowy,
informacja, którą otrzymujemy od Boga staje się fundamentem na którym
buduje
nadzieję Grupa Nasienia Abrahamowego. Ta
informacje stoi pod czy podpiera, jak fundament wszelkie
nadzieje nasze jako nasienia Abrahama. Tym fundamentem jest Boże własne
słowo.


Każdy
chrześcijanin ma prawo spodziewać się i mieć nadzieję na wypełnienie
wszystkich
obietnic danych im w przymierzu zawartym z Abrahamem. Ten dokument
obiecuje, że
każdemu chrześcijaninowi uzdrowienie, powodzenie, dobrobyt dla każdego
członka
jego rodziny. Aby uzyskać dowody tego twierdzenia, opartego na greckim
Nowym
Testamencie i Abrahamowym przymierzu, przeczytaj pierwszą z czterech
darmowych,
budujących wiarę książek, znajdujących się na naszych stronach.


Ponieważ to
przymierze jest informacją, którą
otrzymaliśmy od Boga, to przymierze jest fundamentem, na którym nasze
nadzieje
uzdrowienia, powodzenia i dobrobytu dla członków naszych rodzin
spoczywają.
Dopóki nasze nadzieje jako chrześcijan są mocno osadzone na fundamencie
informacji
otrzymanych od Boga, w tym przypadku Przymierzu Abrahamowym,
masz
wszelkie prawo do nadziei i oczekiwania
na wypełnienie jego warunków.



Spójrzmy
teraz
na słowo “rzeczy”. Jest to tłumaczenie greckiego słowa PRAGMA, które
oznacza
fakt rzeczywisty, skończone dzieło, zrobiony uczynek. Obietnice Boże
dane
Abrahamowi, które dotyczą ciebie, jeśli jesteś chrześcijaninem, są
rzeczywistymi faktami. Są to skończone dzieła, które nie mogą być
unieważnione
(odwołane – przyp. tłum.). Są skończonymi dziełami. W nich zawiera się
uzdrowienie, powodzenie, dobrobyt dla każdego członka twojej rodziny.
To są te
„rzeczy”, na które mamy nadzieję, ponieważ jest to twoja informacja,
którą
otrzymałeś od Boga w Przymierzu Abrahamowym. To przymierze, te
informacje, jest fundamentem, który podpiera lub stoi pod naszymi
nadziejami i
oczekiwaniami, na te trzy „rzeczy” – uzdrowienie, powodzenie i dobrobyt
dla
naszych rodzin.



W
końcu w tym
wersecie rozważmy słowo “przekonanie” (ang. „dowód” – przyp. tłum.),
które
jest tłumaczeniem greckiego słowa ELEGMOS. Rzeczownikowa forma tego
słowa to
„dowód” a czasownikowa „przekonać”. Przypuśćmy, że z powodu śmierci
rodziców
masz odziedziczyć majątek. Masz ich Ostatnią Wolę i Testament, lecz
zanim
ostatecznie otrzymasz zapisany ci majątek musisz przejść przez
procedurę
potwierdzenia autentyczności dokumentu w sądzie. Mówiąc inaczej, dopóki
sąd nie
stwierdzi, że jesteś prawowitym dziedzicem, wszystko co posiadasz to
„dowód”,
że dziedzictwo jest twoje w postaci Ostatniej Woli i Testamentu twoich
rodziców.
Jest to twój „dowód” . To jest twoje „przekonanie”. „Przekonanie”, że
dziedzictwo należy do ciebie jest w tobie kształtowane i możesz to
„udowodnić”
przez dokument, który masz w ręce, a który jest Ostatnią Wolą i
Testamentem
twoich rodziców.



Podobnie
jest
z Abrahamowym Przymierzem, które jest twoim „dowodem” na to,
że
uzdrowienie, powodzenie i dobrobyt dla twojej rodzin należą do ciebie.
I
podobnie jak w powyższym przykładzie może pojawić się pewien okres
czasu
konieczny na dokonanie Bożego procesu „potwierdzenia autentyczności”,
zanim
twoje dziedzictwo zostanie ci przekazane jako rzeczywisty fakt. Pomimo
tego, że
jeszcze możesz nie „widzieć” tych „rzeczy” jak uzdrowienie, powodzenie
i
dobrobyt swojej rodziny. Niemniej Abrahamowe Przymierze jest
twoim
„dowodem” czy „przekonaniem, że te „rzeczy” należą do ciebie.



Gdy
teraz
medytujesz nad tym przymierzem i jego warunkami dotyczącymi ciebie i
twojej
rodziny, aż do ukształtowania się w tobie „przekonania”, że te
błogosławieństwa
są twoje, to posiądziesz je jako fakt rzeczywisty.

Aby uzyskać pełne
wyjaśnienie tego w
jaki sposób Abrahamowe przymierze generuje te błogosławieństwa dla
ciebie
zobacz Free Report #3 oraz wszystkie darmowe pełne książki, które są do
ściągnięcia z naszych stron.


Wysyłamy
też regularnie e-mailowy magazyn Abrahamic Seed Group,
który nieustannie otrzymuje opinię najbardziej budującego magazynu z
tej
dziedziny. Zapisz się już teraz na listę subskrypcyjną, aby otrzymywać
budujące
artykuły i pogłębić swoją wiarę. Jest on przeznaczony dla tych, którzy
wiedzieli, że jest znacznie więcej, lecz nie wiedzieli jak do tego
dotrzeć.


Zasada
strony
biernej

Na zakończenie tej e-książki pokażemy
zasadę strony
biernej, która jeszcze pełniej demonstruje fakt, że wiara jest
informacją, którą
otrzymujesz od Boga, aby na jej podstawie działać. Zasada strony
biernej jest
zawarta w Hebr 11:3, 4 i 39.

Hebr. 11:2
ogłasza, że wiara jest wehikułem, przez który przodkowie
zawdzięczają
chlubne świadectwo”

Hebr 11:4
stwierdza, że: „przez wiarę Abel otrzymał dobre świadectwo..”

Hebr. 11:30
stwierdza, że : „a ci wszyscy dla swej wiary zdobyli chlubne
świadectwo, nie
otrzymawszy tego, co głosiła obietnica”.


W
tych trzech
wersach wyrażenie „zdobyli (otrzymali) chlubne świadectwo” w jest
tłumaczeniem
greckiego MARUREO, które oznacza „świadectwo”, lecz tłumacze decydując
się na
użycie „zdobycia” zwiedli tutaj. (zdobycie brzmi słowo aktywne.
Lecz w
tekście greckim zdobycie jest w stronie biernej). „Zdobyć”
powoduje, że
te wersety brzmią w taki sposób, jakby ci „przodkowie” z w.2, Able z
w.4 i „ci
wszyscy” z w.39 aktywnie coś
zrobili z własnej siły , aby zdobyć czy „osiągnąć” to chlubne
świadectwo. W
konsekwencji te werset mogą być błędnie interpretowane w taki sposób,
że dzięki
wielkiej wierze, jaką ci ludzie mieli,
udało im się osiągnąć wielką reputację mężów i niewiast wiary.
Zatem,
gdy ludzie mówią o nich, to świadczą o ich wielkiej wierze. To
świadectwo może
nie zawierać niczego innego jak tylko dobre przekazy dotyczące ich
wielkiej
wiary.



Aby
ta interpretacja
była poprawna, to “otrzymali chlubne świadectwo” z wersów 2,4,39
musiałby być
użyte w grece w stronie czynnej, lecz tak nie jest. Wszystkie te wersy

zapisane w stronie biernej, co zmienia znaczenie tych wersów
całkowicie. Jaka
jest, zatem, różnice miedzy bierną, a czynną stroną?

W
stronie czynnej podmiot zdania wykonuje czynność
zdania. W stronie biernej podmiot zdania nie robi sam zupełnie niczego.
Co
więcej, ktoś inny wykonuje działanie opisane w zdaniu na nim. Rozważmy
następujący przykład.

„Janek
uderzył piłkę”. To zdanie jest zbudowane w stronie
czynnej. Janek jest podmiotem. Uderzenie piłki jest czasownikiem czy
działaniem
w tym zdaniu, a piłka jest bezpośrednim przedmiotem czy też tym, co
zostało
uderzone. Piłka odebrała pewne działanie wykonane przez Janka.



Lecz
zdanie
“Janek został uderzony piłką” ma całkowicie inne znaczenie. W tym
zdaniu Janek
został uderzony. To zdanie jest w stronie biernej, co oznacza, że Janek
nie
działał wcale. Nie zrobił niczego, a zamiast tego to on został
uderzony. W
pierwszym zdaniu to Janek wykonał uderzenie.

W naszych trzech
wersetach z Listu do
Hebrajczyków zwrot „otrzymali chlubne świadectwo” jest w stronie
biernej, co
oznacza, że podmiot tych zdań, przodkowie, Abel i ci wszyscy, nie
zrobili
niczego. Oni nie wykonali żadnego działania. Zamiast tego to oni
zostali
„uderzeni” tym „chlubnym świadectwem” przez kogoś innego dokładnie w
taki sam
sposób jak Janek nie zrobił niczego, lecz został uderzony
piłką. Czym zatem były te „chlubne
świadectwa” i kto w nich „uderzył” w nich.



Tym,
który
“uderzył” był Bóg a owymi „chlubnymi świadectwami” była informacja,
którą
otrzymali (strona bierna) od Boga, jako podstawa ich działania. Ta
informacja
(lub informacje) pochodzące od Boga były ich wiarą. Oni zademonstrowali
swoją
wiarę (wierzenie) w to, że ta informacja była od Boga przez działanie
na jej
podstawie.


Dwie
rzeczy z
tego rozdziału rzucają się nam w oczy:

1.
Musimy
wiedzieć o
czymś. To coś jest informacją, którą
otrzymujemy do Boga.

2.
Musimy
coś
zrobić. Tym coś, co mamy zrobić jest bardzo
proste. Musimy działać na podstawie informacji, którą
otrzymaliśmy od
Boga!

Konkludując, w
jaki sposób więc możemy sprawić, aby nasza wiara działała? Robimy
to poprzez działanie na podstawie
tego, co powiedział w przekazanej nam przez Niego informacji.


Znajdź
w Piśmie Obietnicę, która mówi o twojej potrzebie a następnie działaj
na jej
podstawie. Twój niebieski Ojciec wypełni ją. On daje obietnice


_____________________________________________________________________________________

Ten artykuł jest
wyciągiem z książki,
How to Obtain Abraham’
Blessings,
którą
możesz ściągnąć z naszej strony

сайта