Author Archives: pzaremba

Codzienne rozważania_22.07.10 Restart

James Ryle

„Niewyczerpane są objawy łaski Pana, miłosierdzie jego nie ustaje. Każego poranku objawia się na nowo” (Lam. 3:22).

Rzadko zdarza się taka dusza, która potrafi zaliczyć jeden dzień bez nawalenia w taki czy inny sposób. Jakieś bezmyślne słowa, pozbawione serca działanie, egoistyczny uczynek, ciemnie i złe myśli, wiecie o co mi chodzi. Po prostu spójrz na wczoraj i zobacz te śmieci. Lecz to było wczoraj, nie zostałeś śmiertelnie uderzony piorunem ani nie odwiedził cię w nocy anioł śmierci. Wstałeś ponownie do następnego dnia.

Nowego dnia.

Do nowego dnia, który jest pełen świeżej łaski i miłosierdzia Pana, nowy dzień obfity w niezawodną, niewyczerpaną miłością Boga do CIEBIE.

Prorok Micheasz pytał: „Któż jest, Boże, jak Ty, który przebaczasz winę, odpuszczasz przestępstwo resztce swojego dziedzictwa, który nie chowasz na wieki gniewu, lecz masz upodobanie w łasce. Znowu zmiłuje się nad nami, zmyje nasze winy, wrzuci do głębin morskich wszystkie nasze grzechy” (Mich. 7:18-19).

Sam Jeremiasz mówi nam później w swych lamentacjach: „Albowiem Pan nie odrzuca na wieki; Gdy zasmuca, znowu się lituje według obfitości swojej łaski. Zaiste choć zasmuca, okaże współczucie, tak wielka jest jego niezawodna miłość” (Lam. 3:31-32 wg wersji ang. – przyp.tłum.)

Pomyśl o tym w ten sposób, mój podróżujący przyjacielu: każdego ranka, gdy wstajesz Pan już przycisną w niebie przycisk całkowitego restartu. Czemu by nie skłonić głowy, choćby teraz, w pokornej czci i głębokiej wdzięczności, dziękując Mu za Jego miłosierdzie i współczucie, a wtedy możesz ruszyć w nocy dzień, chodząc w niezawodnej miłości Bożej.

W tym słowie na dziś jest moc prawdziwego przebudzenia, jeśli tylko zaufasz Mu.

раскрутка сайта

Napełniony Duchem, napełniony wiarą

Ron McGatlin

Wiara w Boga jest prawdopodobnie najbardziej żywotną i fundamentalną rzeczywistością naszego życia. Cnota solidnej wiary może wkrótce stać się jeszcze bardziej widoczna. Niedługo zostanie zburzonych wiele fundamentalnych znanych nam do tej pory struktur życia. Większość głównych instytucji i moralnych systemów strzegących życia na tym świecie jest śmiertelnie wadliwa i nie przetrwa długo bez zasadniczych zmian. Wiara w Boga przez Chrystusa Jezusa może być jedyny środkiem, który pomoże nam znieść katastrofalne, apokaliptyczne wydarzenia, które są przed nami. Z pewnością wiara będzie głównym czynnikiem w późniejszym odnawianiu tego świata dla Królestwa Bożego, sięgającego poza te trudne czasy. Wiara jest jedną z największych duchowych/naturalnych tajemnic, jest potężną siłą. Dla synów Bożych wiara jest czynnikiem kluczowym do wprowadzania istoty duchowego nieba do naszej, naturalnej rzeczywistości na ziemi.

Wiara to zdecydowane wierzenie, które bierze się ze słuchania. Słuchanie polega na odbieraniu słów i w obszernym znaczeniu wymaga przyjęcia przenoszonej istoty myśli ujętych w wielu różnych formach, w tym również w obrazie. Słowa w szerokim znaczeniu są nośnikami obrazów myśli i uczuć żywej duchowej świadomości. Kilka słów w danym języku połączone z modulacją głosu i kilkoma innymi formami komunikacji, służących do 'opakowania’ żywych obrazów myśli, składa się na to, co można ogólnie nazwać słowem.

Słowo od Boga przyjęte do serca (duszy i ducha) człowieka może wzrastać, co przejawia się w ten sposób, że wykonywany jest Bożego plan, który pierwotnie zawierał się w ziarnie słowa, w które uwierzono. Słowo jest jak ziarno (Mt. 13:18-23). Ma ono w sobie drzemiący żywy wzorzec, który, gdy już wykiełkuje i dojrzeje, pojawia się na zewnątrz jako naturalna rzeczywistość zakodowanego w nim życia. Cały żywy wzór potężnego dębu znajduje się w brązowej materii żołędzia. Serce człowieka jest jak gleba, w której zasiane ziarno wzrasta. To ziarno decyduje czym stanie się człowiek i co zasieje na tym świecie przez swoje życie.

Heb 11:1:  „A wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy, przeświadczeniem o tym, czego nie widzimy„.

Rom 10:17: „Wiara tedy jest ze słuchania, a słuchanie przez Słowo Chrystusowe„.

Mark 9:23: „A Jezus rzekł do niego: Co się tyczy tego: Jeżeli coś możesz, to: Wszystko jest możliwe dla wierzącego„.

Mt. 9:29: …. „Według wiary waszej niech się wam stanie„

Mt. 17:20 „A On im mówi: Dla niedowiarstwa waszego. Bo zaprawdę powiadam wam, gdybyście mili wiarę jak ziarnko gorczycy, to powiedzielibyście tej górze: Przenieś się stąd tam, a przeniesie się, i nic niemożliwego dla was nie będzie„.

Duch i wiara są na zawsze powiązane razem.

Przed duchowym wzrokiem i tylko przed nim roztacza się wspaniały i cudowny widok. Nasz naturalny wzrok może dostrzegać tylko to, co ograniczone czasem; naturalne oczy widzą tylko to, co widoczne w naturalnej rzeczywistości, natomiast duchowe oczy są w stanie zobaczyć to, co ma przyjść tak, jakby działo się teraz.

Bóg jest Duchem. Słuchanie słowa, które pochodzi od Niego, które powoduje wzrost naszej wiary w Boga angażuje Ducha Bożego. To przez Ducha Bożego przyjmujemy żywe wypowiedziane słowo czy obrazy poprzez myśli i uczuć, które wywołują wzrost życia Chrystusa w naszych sercach. Jeśli mamy wiarę i wierzymy słowu, zostaniemy przemienieni przez żywe myśli (ziarna) wszczepione (zasadzone) przez Boga w naszych sercach (glebie).  Przez Ducha, w miarę jak nasze serca (gleba) wydaje dojrzałe owoce zasianego w nas ziarna, stajemy się swego rodzaju transformersami. Stajemy się żywą manifestacją ziarna (słowa) i wypowiadamy słowa (ziarna) Boże skierowane do serc innych ludzi i do tego świat. Tak więc, jesteśmy zasiewani na tym świecie, wydając życie i wykonując plan Boży na ziemi.

Nasze serca wzrastają zgodnie z tym, co zostało w nich zasiane. Nie jesteśmy w stanie zmienić swego życia, usiłując być jak Jezus czy jak Bóg, czy starając się robić cokolwiek innego. Nasz życie zmienia się przez słowa (ziarna), które pozwalamy zasiać w swych sercach. Zmieniamy się zgodnie z tym, co słyszymy i w co wierzymy, to też przekazujemy w mowie i czynie później, w ten sposób wpływając na świat wokół nas. Świat jest przemieniany przez przemienionych ludzi, którzy zaszczepiają substancję życia Bożego w Chrystusie każdemu aspektowi życia w tym świecie.

Ludzkie istoty są tylko istotami stworzonym, w które Bóg zainwestował kreatywną moc do dominacji w tym świecie. Zgodnie z tym w co człowiek wierzy w sercu, mówi ze swego życia, świat jest w pewnym stopniu zmieniany. To, w co człowiek wierzy jest powielane przez naturalne/nadnaturalne duchowe środki energii życiowej, co prowadzi do przemiany świata. To, w co człowiek wierzy jest zdeterminowane przez to, czego decyduje się słuchać, co oglądać i co przyjmować na glebę serca. W przypadku dziecka jest to wszystko, co rodzice i inni bliscy zasiewają w jego serce. Małe dzieci przyjmują bez zastrzeżeń wszystko, co się do nich czy o nich mówi.

Mk 4:24: „I rzekł do nich: Baczcie, na to, co słyszycie! Jaką miarą mierzycie, taką wam odmierzą, a nawet wam przydadzą„.

Mk 4:26-29: „I mówił: Tak jest z Królestwem Bożym, jak z nasieniem, które człowiek rzuca w ziemię. A czy on śpi, czy wstaje w nocy i we dni, nasienie kiełkuje iw zrasta; on zaś nie wie jak. Bo ziemia sama z siebie owoc wydaje, najpierw trawę, potem kłos, a potem pełne zboże w kłosie. A gdy owoc dojrzeje, wnet się zapuszcza sierp, bo nadeszło żniwo„.

Boże i nieboże ziarno

Bardzo ważne jest to w kim czy w czym pokładamy naszą wiarę. Każda myśl czy słowo pochodzi z jednego z dwóch źródeł: albo pochodzenie jest z szatańskiej rzeczywistości ciemności albo z Bożej rzeczywistości światła. Każde słowo niesie ze sobą pewną miarę życia lub śmierci. Moim zdaniem nie ma neutralnych słów, które pochodzą wyłącznie od człowieka. Każde słowo czy wszelka komunikacja we dowolnej formie ma swoją miarę treści, niesie informację o postawie i jest ruchem w kierunku światłości lub ciemności.

Jeśli otrzymuje złe ziarno, nasze serca doprowadzą do jego rozwoju, tak samo jak to ma miejsce w glebie. Pamiętaj, że to ziarno decyduje o owocu, a nie gleba. Gleba (serce) wydaje wzrost automatycznie jeśli tylko ziarno znajduje się w glebie. Jeśli więcej tego ziarna jest jest utrzymywane (przez wiarę), to przeciwnik buduje silną warownię zachowania. Złe duchy mają dostęp do tej warowni w negatywny sposób wpływając na takiego człowieka i przez niego na otaczający go świat.

Ludzie są duchowymi istotami, które żyją w ziemskim ciele. Diabeł jest upadłym aniołem, złą duchową istotą. Demony również są złymi duchowymi istotami i również nie mają ziemskich ciał. Sposobem ich działania jest zwodzenie i manipulowanie ludźmi po to, aby wykonywali ich złą robotę. Wiara (wierzenie) jest potężne wtedy, gdy jest to wiara w Boga bądź wiara w ciemności przeciwnika. Dla synów diabła wiara jest silnym narzędziem wyrządzania złego, zwiedzenia i dręczenia w tym świecie.

Przyp. 18:21: :”Życie i śmieć są w mocy języka, ci, którzy go kochają, będą korzystać z jego owocu” (wg wersji ang.)

Nie da się żyć i chodzić w Duchu Bożym jeśli pozwalamy sobie na wypowiadanie słów, myśli i uczuć, które pochodzą od diabła i rzeczywistości ciemności, które są zasiewane w naszych sercach. Nie będziemy słyszeć i przyjmować tego, co Bóg mówi przez Swego Ducha, jeśli słuchamy i wierzymy duchom ciemności. Bardzo wielkie znaczenie ma to, co słyszymy i widzimy. Czy to wchodzi przez bramę naszych naturalnych oczu i uszy czy bezpośrednio z rzeczywistości duchowej, musimy przyjmować i rozważać wyłącznie słowa od Boga. Musimy wziąć w niewolę każdą myśl, zbliżając się do Boga i sprzeciwiając się słowom diabła.

2Kor 10:4-5: „Gdyż oręż, którym walczymy, nie jest cielesny, lecz ma moc burzenia warowni dla sprawy Bożej; nim też unicestwiamy złe zamysły. I wszelką pychę, podnoszącą się przeciw poznaniu Boga i zmuszamy wszelką myśl do poddania się w posłuszeństwo Chrystusowi„.

Diabeł i jego demony będą wypowiadać myśli (trujące ziarna), a my musimy je poddać w niewolę. Zbliż się do Boga i sprzeciwiaj się słownie złym myślom w imieniu Jezusa, po czym zastąp te myśli słowem od Boga. Rozważaj nad tym, co Bóg powiedział i co mówi (Flp. 4:8).

Gdy już serce zostanie oczyszczone ima pokój, możemy stać się wspaniałym źródłem wpływającym na ustabilizowanie królestwa Bożego. Będzie działo się to tak, że z naszego życia, z obfitego serca będzie bez wysiłku wypływać życie i działanie w Boży sposób.

Łk. 6:45: „Człowiek dobry z dobrego skarbca serca wydobywa dobro, a zły ze złego wydobywa zło; albowiem z obfitości serca mówią usta jego„.

Mk 11:23: „Zaprawdę powiadam wam: Ktokolwiek by rzekł tej górze; Wznieś się i rzuć się w morze, a nie wątpiłby w sercu swoim, lecz wierzył, że stanie się to, c mówi, spełni mu się„.

Dążcie do miłości. Ona nigdy nie zawodzi, a Królestwu Jego nie ma końca.

Ron McGatlin

basileia @  earthlink.net

раскрутка

Codzienne rozważania_21.07.10 Coś naprawdę inspirującego

James Ryle

„To biorę sobie do serca i w tym moja nadzieja” (Treny 3:21).

Mowa o złym dniu; nie, o rzeczywiście złym dniu. Jeszcze gorzej: o bardzo, bardzo długim czasie bardzo, bardzo złych dni. Właśnie takie stan usiłuje opisać nam lamentujący poeta w klasycznej hiperboli, gdy opowiada o swych potwornych wrogach.

„Ja jestem tym mężem, który zaznał niedoli od rózgi jego gniewu„, zaczyna, a to, co następuje dalej to tylko przygnębienie, rozpacz i agonia!

W skrócie: jest to człowiek znajdujący się w ciemności, a nie w świetle; Pan zwrócił się przeciwko niemu na cały dzień. Skóra zestarzała mu się, wyschła, kości są kruche i łamliwe. Został otoczony ze wszystkich stron zgorzknieniem, zakuty w mozół a jego modlitwy odbijają się od nieba! Ludzie drwią z jego sytuacji, jego dusza jest niepokojona i dawno już zapomniał, co to znaczy powodzenie.   O co mi więc chodzi? Ten facet ma naprawdę bardzo, bardzo zły dzień.

Czasami trafia się w Biblii na coś, co każe się zastanawiać, po co tam w ogóle jest; coś ciemnego i niepokojącego, coś czego nie chciałbyś czytać, pobudza obawy, że mogłoby się przytrafić tobie, ale ja jestem kaznodzieją, więc muszę to czytać! Tak więc, dla waszego dobra, wziąłem głęboki oddech na chwilę prawdy: spotkaj się ze swym strachem i przeczytaj ten straszny fragment.

Wtedy odkryłem coś naprawdę inspirującego.

Posłuchaj tego nadzwyczajnego stwierdzenia, które wyznaje ten niepokojony mężczyzna jednym tchem ze swoją bolesną historią: „lecz to biorę sobie do serca i w tym moja nadzieja: niewyczerpane są objawy łaski Pana, miłosierdzie jego nie ustaje. Każdego poranku objawia się na nowe, wielka jest wierność twoja” (Tr. 3:22-23).  W najciemniejszych chwilach jego życia Boże światło świeci pełnym blaskiem! Corrie Ten Boom opowiedziała o swoich przeżyciach w Auschwitz tak: „Nie istnieje dół tak głęboki, aby Boża miłość nie było od niego głębsza”.

Wszystkim nam zdarzają się złe dni i wszyscy mamy osobiste Boże zapewnienie, że On nigdy nie dopuści do tego, abyśmy byli kuszeni ponad to, co możemy znieść. Wszyscy możemy podjąć decyzję jak zareagować w każdej napotkanej sytuacji. Bóg szuka mężczyzn i kobiety, którzy powiedzą z Jobem: „Choćby mnie zabił, nie przestanę ufać Jemu„; tych, którzy, podobnie jak lamentujący Jeremiasz, zawsze znajdują nadzieję pośród chwil beznadziei i oddają chwałę Bogu, choćby Szatan i wszelkie okoliczności domagały się, aby Go przeklęli.

Mam takie wyraźne uczucie, że piszę dziś ten post dla kogoś szczególnego. Czy to jesteś ty?

раскрутка

Codzienne rozważania_20.07.10 Moje losy są w Jego rękach

James Ryle

„W ręku Twoim są losy nasze; uwolnij mnie z rąk nieprzyjaciół i prześladowców moich!„(Psalm 31:16).

Kilkanaście lat temu znalazłem się wcześniej na lotnisku Grand Junction, skąd miałem odlecieć o godzinie 13.00 do Denver. Właśnie wygłosiłem najwspanialsze i najmocniejsze kazanie do wielkich, wspaniałych tłumów,… (Myślę, że było w sumie około 130 osób w kościele tego ranka, lecz pastor powiedział, że wielu z nich cierpi na zaburzenia osobowości, więc wymyśliłem, że głosiłem do tłumów. To bezcelowe, wiem o tym, ale takie myślenie czasami przydaje młodym kaznodziejom elokwencji, przynajmniej w ich wyobraźni.)

Tak czy owak, oto byłem na lotnisku, oczekując na odlot, tylko po to, aby dowiedzieć się, że został on z jakiejś nigdy do końca nie wyjaśnionej przyczyny odwołany. Taaa, powiedziałem do siebie, mogłem zostać jeszcze przez godzinę wśród niedzielnego tłumu, wygrzewając się w pozytywnej ocenie moich mądrych słów, zamiast kipieć tutaj z powodu opóźnienia.

W porządku, w końcu zaplanowali nowy lot do Denver. Miało to być United, lot 3115, odlot o 3.15 po południu. Uderzyło mnie to dopiero, gdy znalazłem się w samolocie: była niedziele 15 marca (3/15); lot 3115, odprawa wejściem 3 o 3:15, zająłem miejsce 15.

Sądziłem, że to wszystko jest jakoś dziwnie przypadkowe i ze zdumienie skierowałem się do Biblii do Psalmu 31:15 (w numeracji biblii anglojęzycznych – przyp.tłum), a tam przeczytałem słowa: „W ręku twoim są losy nasze„.

To było rzeczywiście Grand Junction (Wielkie Połączenie) w moim życiu, decydująca chwila, lata temu, która ciągle rezonuje w mojej duszy aż do dziś. Nie ma potrzeby śpieszyć się czy martwić, ponieważ „W ręku twoim są losy nasze„. Nie ma też potrzeby obawiać się, ponieważ „ilekroć lęk mnie ogarnia, w tobie mam nadzieję” (Ps. 56:4)

My times are in Thy hands

My God, I wish them there.

My life, my friends, my soul I leave

entirely to Thy care.

My times are in Thy hands

Whatever they may be.

Pleasing, painful, dark or bright,

As best as seems to Thee.

My times are in Thy hands

Why should I doubt or fear?

My Father’s hand will never cause

His child a needless tear.

My times are in Thy hands

I’ll always trust in Thee.

And, after death, at Thy right hand

my time shall ever be!

Przeglądanie różnych tłumaczeń Biblii dostarczyło następujących skarbów:

  • Contemporary English Version, „My life is in your hands” (Moje życie jest w twoich rękach.).
  • The Good News Bibles: „I am always in your care” (Zawsze jestem pod twoją opieką.).
  • The Message: „Hour by hour I place my days in your hand” (Z godziny na godzinę umieszczam moje dni w twoich rękach.).
  • A God’s Word Translations potwierdza: „My future is in your hands” (Moja przyszłość jest w twoich rękach.).

Wybrałem jeszcze kilka komentarzy świętych z poprzednich stuleci:

  • Adam Clarke: „Wydarzenia mojego życia są pod twoją kontrolą”.
  • Jamison, Fausset, Brown nazywa to: „przebiegiem mojego życia”.
  • John Wesley tak to ujmuje: „Wszystkie sprawy i wydarzenia mojego życia są całkowicie w twojej mocy”.
  • The Geneva Commentary mówi: „Jakiekolwiek zmiany zajdą, ty rządzisz nimi swoją przezornością”.
  • The Targum, rabiniczny komentarz Pisma mówi: „czasy mojego odkupienia są w Twoich rękach”.
  • Albert Barnes pisze: „Wszystko, cokolwiek nas dotyczy jest pod kontrolą i w dyspozycji Boga. Będziemy żyć tak długo, ile wyznaczy nam Bóg, będziemy przechodzić przez takie zmiany, jakie On zarządzi; umrzemy wtedy, tam i tak, jak On zdecyduje”.
  • Charles Spurgeon dołożył swoją myśl do tego: „Suwerenny arbiter przeznaczenia trzyma w swej mocy wszelkie nasze życiowe sprawy; nie jesteśmy przybłędami ani dzikimi zwierzętami na oceanie losu, lecz jesteśmy kierowani przez nieskończoną mądrość ku naszemu upragnionemu niebu”.

Gdy sytuacje się zmieniają i stawiają nas wobec wyzwań, ujawnia się i wzmacnia nasz charakter, wszystko to prowadzi nas do podziwu dla niezmiennego Boga, który wspiera nas i pociesza w tych okresach przemian i w ten sposób przynosi nam ogromne korzyści. Jakąż niewzruszoną wiarę będziemy mieć, gdy już raz przyznamy, że Sam Bóg w pełni posiada nasz czas/los w Swych wiernych dłoniach!

продвижение

Naród nazwany Moim Imieniem

20 lipca 2010

Robert Ricciardelli

Od redaktora: W poniższym przesłaniu Robert Ricciardelli przekazuje prorocze wyjaśnienie wstrząsów, które obecnie mają miejsce na całym świecie i wyjaśnia, co Bóg robi w tym czasie powszechnej niepewności w kościele. Zauważa, że znajdujemy się w „okresie szybkiej zmiany” i opisuje jaka jest nasza osobistą odpowiedzialność w tym czasie. Robert jest proroczym sługą, biznesmenem i założycielem Converging Zone Network, społecznościowej strony mającej na celu rozpowszechniania królestwa Bożego na poziomie globalnym przez wymianę myśli, produktów, usług, szkolenia.

Czy naród może być zrodzony w ciągu jednego dnia? Wy jesteście narodem, jesteście ludźmi, moimi ludem, ponad Ameryką i nacjonalizmem, ponad wszelkimi narodami, jesteście ludem nazwanym moim imieniem. Te wstrząsy odczuwane na całym świecie są Moim dziełem.  Wielu z was pyta: „Panie, gdzie jesteś w tym wszystkim? Czy nie modlimy się? Gdzie Ty jesteś pośród tych wszystkich wyzwań? Gdzie jesteś wśród moich problemów?”

Powtarzam: Jestem w nich, wokół nich i wiele z nich wywołuję.

Te chwilowe wstrząsy spowodują wieczne przebudzenie tych, którzy będą słuchać Mojego głosu. Nie budowałem wielu z tych rzeczy, które zostały zbudowane przez człowieka. To, co Ja zbudowałem niewielu zauważa i zrozumie. Oczy, które nie widzą, zobaczą. Uszy, które nie słyszą, zaczną słyszeć Mój głos. Mój głos będzie rezonował ponad hałasem zamieszania i ponad bankructwem religii. Powstały fałszywe centra, a nie rozpoznano Mnie jako centrum; Ja jestem centrum. To co zostało stworzone i nazwane „Moim Imieniem” jest bardzo odległe do tego kim Ja jestem i nie jest w stanie utrzymać Ja Jestem. Moje królestwo stale rozszerza się a Moja chwała wypełni każdą szczelinę ziemi.

To, co było dobre w przeszłości, nie zaprowadzi was do tego, co Ja mam najlepszego w przyszłości. To, co dobre często są wrogiem tego, co najlepsze.

Jest to okres szybkiej przemiany, jest jak potężny wiejący wiatr. Czy dostrzegasz to? Czy czujesz to? Czy uchwycisz go, gdy w tym okresie przemian wieje z północy, południa, wschodu i zachodu? Gdy moje wiatry wieją, fałszywe centra muszą zniknąć. Te religijne ściany zawalą się, systemy sprzeczną z Moją wolą będą wystawione na działanie Mojej woli.

Moi ludzie zostaną pociągnięci pod jeden sztandar i jedno Imię, Imię, które jest ponad wszelkie imię. Zwracam wszystko Sobie. Istniejący w Moim królestwie pozerzy zostaną ujawnieni, a ambasadorzy Mojego Królestwa i Mojej miłości powstaną i będą wypuszczeni w mocy. Moje światło w nich będzie wzrastać, ponieważ więcej ciemności jest wypuszczane.

Naród Mojej miłości i substancji niebios może teraz kochać Mnie i kochać siebie nawzajem w nadnaturalnej obfitości. Moje królestwo przychodzi, Moja wola będzie wykonana na ziemi jak to jest w niebie.

Uchwyćcie Mój wiatr, uchwyćcie Moją przemianę, obserwujcie, czekajcie a następnie idźcie tak, jak prowadzę. Ten naród, Moi ludzie, nigdy już nie będzie ten sam i nie może pozostać taki sam, ze względu na to, co Ja robię i co będę robić.  Pytacie o dużo różnych rzeczy. Ja dałem wam te pytania, aby ujawnić fałszywe fundamenty, które związują was. Ja ogłaszam, że te fundamenty już więcej nie będą was wiązać.

Pokazywałem wam w przeszłości, co macie robić, lecz strach was ogarnął.

Teraz strach przed tym, że minie was to, co ode Mnie najlepszego, pokona cały poprzedni strach. W miarę trwania podróży do przodu, moja miłość i przeznaczone dla was Moje zadanie będą napędzać was przez wszelkie zranienia i trudności.

Moja chwała, która została w was zapieczętowana, będzie wam objawiona i przez was widoczne będzie w przemianach. Atmosfera będzie zmieniać się dzięki Mojej chwale. Dokądkolwiek pójdziecie, Ja pójdę a tam, gdzie Ja pójdę, wy pójdziecie. Okoliczności oraz żywioły skłonią się przed Moją nadnaturalną istotą. Moje wieczne ziarno, które jest w Was będzie zbierać wieczne żniwo, a to żniwo zarówno jest już tutaj, jak i przybliża się.

Ziarno, które jest w was nie może umrzeć, lecz jego wzrost może być tylko opóźniany zanim osiągnie dojrzałość. Dojrzałość na pewno przyjdzie, gdy te utrudnienia zostaną zdemaskowane i usunięte. Pozwólcie się zabrać tam, gdzie Ja chcę, a Ja zrobię to, co tylko Ja mogę zrobić, aby wypełnić wszystko, cokolwiek zaplanowałem dla was w nadchodzących dniach.

Wy jesteście narodem królów i kapłanów. Sięga to poza wasz naród i dotyczy Mojego narodu, składającego się z ludzi każdego narodu, rasy i kreda. Zostaliście zrodzeni z wysokości i wy jesteście ambasadorami Mojej miłości dla tego świata, który Mnie potrzebuje.

продвижение

Codzienne rozważania_19.07.10 Gdy księgi zostaną zamknięte, tam w górze

James Ryle

„Tak więc pocieszajcie jedni drugich tymi słowy” (1Tes. 4:18)

Jako mały chłopiec obserwowałem i słuchałem z wielkim wrażeniem i otwartymi oczyma, całkowicie pochłonięty, gdy chór wyśpiewywał co niedziela pieśń na czas składania ofiary tuż przed kazaniem pastora. Nie zawsze rozumiałem o czym śpiewali, lecz zawsze fascynowało to, że śpiewali z takim zapałem i radością. Pewnej niedzieli pastor miał głosić na temat Drugiego Przyjścia Chrystusa, ze szczególnym naciskiem na Wesele Baranka.

„Baranek się żeni? – pomyślałem sobie. – To kazanie będzie świetne!”

Chór powstał w odpowiednim momencie i zaśpiewał w najlepszym swoim wykonaniu stary Gospel: „When the Roll is Called Up Yonder!” („Kiedy księga zostanie odczytana, tam w górze”). 

Byłem tak skupiony na tej Uczcie Weselnej, że gdy usłyszałem jak to śpiewają pomyślałem: „Gdy księga, tam w górze, zostanie zamknięta, ja tam będę”. (Tak właśnie mój umysł działa.)

Po latach, gdy dorosłem, odkryłem, że jest wiele różnych punktów widzenia na Drugie Przyjście, niektóre sensowne, inne bez sensu, lecz bez względu na poglądy, jakich się ktoś trzyma, co do jednego zgadzają się wszyscy: Jezus wróci.

„A to wam mówimy na podstawie Słowa Pana. – pisze Paweł. – … Ponieważ Sam Pan zstąpi z nieba;… wtedy najpierw powstaną ci, którzy umarli w Chrystusie, a potem my, którzy pozostaniemy przy życiu, razem z nimi porwani będziemy w obłokach w powietrze, na spotkanie z Panem; i tak już zawsze będziemy z Nim” (1 Tes. 4: 15, 16, 17)

Parafraza „The Message” przekłada to tak: „Och, będziemy chodzić w powietrzu! A wtedy będzie wspaniałe ponowne zjednoczenie z Mistrzem” (1Tes. 4:18).

Zbliża się dzień, w którym ta nadmiernie rozdęta pompa i warunki tego sypiącego się świata rozpadną się jak mgła na wietrze. Zabrzmi trąba i głos z nieba wstrząśnie ziemią. Wtedy Pan, Sam Jezus, zstąpi i zabierze nas ze Sobą, będziemy świętować Jego triumf i chwałę na Weselu w Obecności Jego Ojca!

Coraz bardziej pragnę tych dni? A co z tobą? Czy mogę zapytać, jeśli nie jest to zbyt zuchwałe pytanie: „Gdy księgi zostaną zamknięte, tam w górze,… czy będziesz tam?”продвижение сайта

Wizja dla Izraela_19.07.10

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. · Tel. (D) 00 49 89-566 595 · Fax (D) 00 49 89-5464 5964

eMail: Info@VisionfuerIsrael.de · Web: www.VisionfuerIsrael.de

Piątek, 19 lipca 2010

„Ratuj nas, Boże zbawienia naszego, zgromadź nas i wybaw spośród narodów, abyśmy wielbili święte imię Twoje i dumni byli z Twej chwały” (1Krn. 16,35)

LIBIJSKI OKRĘT PRZYMOCOWAŁ W EGIPCIE – W środę zażegnano nowy kryzys na morzu, kiedy wyczarterowany przez Libię statek z pomocą humanitarną postanowił nie przełamywać blokady morskiej Gazy i zacumował w egipskim porcie El-Arisch. Strona egipska podała, że ładunek statku: żywność i lekarstwa dostanie się do Gazy drogą lądową. Organizacja sponsorująca wynajęcie statku do środy utrzymywała, że dopłynie do Gazy i nie spełni żądań Izraela by skierować się albo do Egiptu, albo do izraelskiego Aszdodu. Izraelscy żołnierze byli gotowi wejść na pokład i przejąć dowodzenie statku, gdyby załoga wdarła się na drogę morską do Gazy. (Israel Today)

MASY TURYSTÓW – Wizyty turystów chrześcijan z Florydy powodują, że naród żydowski pobije w tym roku rekord. Członkowie zborów z południowej Florydy podróżują masowo częściowo z powodu stabilnego bezpieczeństwa, ale także żądają od swoich pastorów nawiązywania relacji z krajem Jeszui. Ci podróżnicy powodują kolejne wyjazdy i widać, że potencjalnie Izrael w tym roku odwiedzą nigdy nie widziane tłumy ludzi. W maju po raz kolejny przyjechało więcej turystów niż kiedykolwiek wcześniej, co potwierdza miejscowy urząd statystyczny. (BCN)

ARABSKO-IZRAELSCY NAUKOWCY CHCĄ WYKRYWAĆ RAKA PRZEZ BADANIE ODDECHU – Dr Hossam Haick, 35, arabski chrześcijanin z Nazaretu pracuje nad „elektronicznym nosem” do wczesnego wykrywania różnych rodzajów raka. „Nasza trafność diagnoz jest bardzo dobra. Przy wykrywaniu raka piersi uzyskujemy 89% trafność. Raka płuc we wczesnej fazie wykrywać możemy wręcz ze 100% skutecznością, nawet jeżeli póki co testów klinicznych jest zbyt mało… Z pomocą badania oddechu z powodzeniem wykrywać możemy pięć rodzajów raka”. Po swoim doktoracie dr Haick ukończył jeszcze Kalofornijski Instytut Technologiczny (Caltech) a na koniec wrócił do Izraelskiego Instytutu Technologicznego (Technion). „Urodziłem się tu i czuję się związany z Izraelem. Chcę udowodnić innym ludziom w społeczności arabskiej, że nic nie jest niemożliwe.” (Daily Alert, Haaretz) „Rozgłaszajcie Jego chwałę wśród narodów, Jego cuda – wśród wszystkich ludów!“ – Psalm 96,3

HAMAS WYSYŁA PACJENTÓW DO IZRAELA – Szpital Ichilov w Tel Avivie każdego miesiąca leczy do 100 pacjentów z Gazy a Hamas często pośredniczy między mieszkańcami z Gazy a szpitalami izraelskimi, jak podał 8 lipca dyrektor Ichlov profesor Gabi Barabash. Na leczenie do Izraela obok pacjentów z Gazy przyjeżdża również wielu obywateli innych krajów arabskich, nawet z tych, z którymi Izrael nie utrzymuje stosunków dyplomatycznych. Weług Barabasha są oni profesjonalnie zaopatrywani, a ich osoby towarzyszące nieodpłatnie otrzymują zakwaterowanie i wyżywienie. W szpitalu Ichlov wszyscy pacjenci traktowani są jednakowo, przy czym nie jest to jedyny szpital, gdzie tak się dzieje. W całym Izraelu są szpitale, które codziennie odsyłają ludzi znów zdrowych do Gazy po terapii często groźnych chorób. Profesor potępił jednocześnie Hamas, który pracę izraelskich lekarzy wykorzystuje dla swoich celów propagandowych, ale sam nic w zamian nie robi. „Nadszedł czas by Hamas coś dla nas uczynił: chcemy jednego z naszych synów, który trzymany jest bez opieki lekarskiej, w zamian za setki ludzi co miesiąc, którzy ratowani są w izraelskich szpitalach” – powiedział Barabash. (INN) „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.“ – Mateusz 5,7

NETANJAHU PROSI BILA CLINTONA I BARAKA OBAMĘ O POŚREDNICTWO W PRZYPADKU SCHALITA – Izraelski premier Banjamin Netanjahu prosił byłego prezydenta USA Billa Clintona by pełnił rolę mediatora w celu uwolnienia uprowadzonego izraelskiego żołnierza Gilada Szalita. Netanjahu podczas wizyty w Waszyngtonie spotkał się krótko z Clintonem i zaproponował, by ten podczas wizyty w Gazie przedyskutował z wysokiej rangi terrorystami z Hamasu sprawę uwolnienia Shalita za setki arabskich więźniów. Gilad Shalit został uprowadzony w 2006 roku przez arabskich terrorystów i od czterech lat jest więziony. Netanjahu powiedział swoim ministrom, że rozmawiał także z Obamą by „zastosował swoje wpływy i wszystkie stojące w jego dyspozycji środki” by uwolnić Shalita. (Haaretz)

NETANJAHU: ZATRZYMANIE BUDÓW NIC NIE DAŁO – Izraelski premier Benjamin Netanjahu powiedział 8 lipca, że zatrzymanie budów żydowskich osiedli w Samarii i Judei nie przyniosło oczekiwanego celu, mianowicie by skłonić Arabów do rozmów pokojowych. „Postanowiłem, inaczej niż poprzednie rządy, zatrzymać budowy osiedli na dziesięć miesięcy, by zachęcić Arabów do podjęcia rozmów pokojowych” powiedział radzie stosunków międzynarodowych w Nowym Jorku. „Teraz przeszło już siedem miesięcy a oni jeszcze nic nie podjęli. Nie można wisieć na trapezie [cyrkowym] wyciągnąć rękę, a po drugiej stronie nie ma kogoś kto by cię złapał”, dodał. (AFP)

ARABOWIE ŻĄDAJĄ INWAZJI NA IZRAEL – Przywódca Arabów tzw. palestyńskich Mahmud Abbas, którego społeczność międzynarodowa określiła jako umiarkowanego, niedawno podczas spotkania z żurnalistami pokazał swoje prawdziwe oblicze. Jest jak najbardziej za długotrwałą ofensywą przeciw żydowskiemu państwu. Podczas spotkania na szczycie Ligii Arabskiej w Libii powiedział, że jest nadal za wojną z Izraelem, ale nie może jej prowadzić w pojedynkę. „Nie jesteśmy w stanie kontrolować Izraela militarnie, a ta kwestia ma być dyskutowana na szczycie” – powiedział Abbas. „Tam skierowałem się do krajów Arabskich i zaproponowałem: „Jeśli chcecie wojny z Izraelem i będziecie wszyscy z nim walczyć, to jestem za tym. Tyle, że tzw. palestyńczycy nie będą walczyć sami bo nie są do tego zdolni.” Kraje arabskie na Bliskim Wschodzie dotychczas trzy razy próbowały zniszczyć militarnie Izrael, ale za każdym razem traciły terytoria na rzecz państwa żydowskiego. (Israel Today) Abbas jest tak zwanym umiarkowanym przywódcą terrorystów i jest finansowo i militarnie wspierany przez USA.

EGIPT I JORDANIA ZANIEPOKOJONE IRAŃSKĄ BOMBĄ ATOMOWĄ – Niedawno izraelska delegacja odwiedziła Jordanię i Egipt by na najwyższym poziomie przedyskutować szeroką gamę tematów technicznych i z zakresu bezpieczeństwa, włącznie z atomowym zagrożeniem ze strony Iranu. Pewien przedstawiciel powiedział, że w obu krajach istnieje pilna konieczność zatrzymania irańskich zamiarów zbrojeniowych. „Wprawdzie Jordania i Egipt nie mogą wiele zdziałać, ale ważne jest by Europa i USA słyszały o tym, że oba te kraje są zaniepokojone w kwestii irańskiego programu atomowego” – podano oficjalnie. (Jerusalem Post)

OSTRZEŻENIE PRZED FALĄ UPAŁÓW – Minister zdrowia ostrzegł, że podczas weekendu będzie bardzo gorąco i zalecił picie wystarczającej ilości napojów. Osoby z dolegliwościami zdrowotnymi nie powinny podejmować niepotrzebnego wysiłku. Wszystkim mieszkańcom zalecono by pozostali w domach i włączyli klimatyzację. Oczekuje się, że nadal będzie gorąco. (INN)

OBAMA NA DYSTANS – Czas pracuje przeciw prezydentowi USA Barackowi Obamie, który wydaje się „separować” od Izraela. Tak sytuację określił 7 lipca Aaron David Miller były amerykański pośrednik. Uważa on, że dotąd nie istnieje właściwa strategia amerykańska wobec Bliskiego Wschodu. Republikanie zarzucili Obamie niegrzeczne traktowanie izraelskiego premiera podczas jego wizyty w USA i poparli Izrael w jego incydencie z flotyllą tureckich terrorystów. Miller powiedział także, że Obama trzyma dystans, podczas gdy wcześniejsi prezydenci George Bush i Bill Clinton byli praktycznie zakochani w Izraelu. (INN)

IZRAELSCY FILHARMONICY ZA SHALITEM – Słynny dyrygent Zubin Mehta będzie prowadził koncerty orkiestry filharmonicznej poza Gazą i żądał by Hamas zezwolił czerwonemu krzyżowi odwiedzić Shalita. Mehta powiedział, że będzie chciał dodać odwagi mieszkańcom Gazy by wywarli wpływ na Hamas i by pozwolił na wizytę Czerwonego Krzyża. Koncert odbędzie się w czasie 12 dniowego marszu do Jerozolimy, podczas którego ponawiane będą żądania uwolnienie Shalita. (INN) Proszę módlcie się dalej, by Bóg wkroczył i uprowadzony żołnierz IDF Gilad Shalit w cudowny sposób został uwolniony.

PRZYJEDZIESZ WKRÓTCE DO IZRAELA? – Prosimy grupy turystów o artykuły higieniczne w zamykanych woreczkach (Ziploc) dla naszego Składu Józefa. Takie artykuły są pilnie przez nas potrzebne do rozdania biednym i członkom rodzin żołnierzy. Jeśli jakaś grupa przywiezie większą ilość możemy odebrać je naszym samochodem z hotelu. Każdy odwiedzający jest mile przez nas widziany i skład Józefa może odwiedzić od niedzieli do czwartku. Zadzwoń do naszego biura w Monachium 00 49 89 566 595 lub bezpośrednio do Jerozolimy 00 972 02 570 40 10.

ŚWIĘTO SUKKOT I WYCIECZKA PO IZRAELU (22 DO 29 WRZESNIA) – Barry i Batya Segal zaprasza was bardzo serdecznie by z całą resztką narodów świętować w Jerozolimie święto Namiotów (Sukkot). Mówcami i prowadzącymi uwielbienie na konferencji będą minn. Lambert, Barry i Batya Segal, Frank i Marlou van Essen, David Silver, Mattheus van der Steen. Jako opcja oferowana jest możliwość podróży po Izraelu. Dalsze informacje na naszej stronie. Więcej informacji na http://visionfuerisrael.org/laubhuettenfest/

Dziękujemy Panu za Wasze modlitwy

Barry, Batya i zespół VfI

tłum z niem. MWNраскрутка сайта