Category Archives: Autor

Autorzy artykułów

Miesiąc muzułmańskich prześladowań chrześcijan – styczeń 2020

On po prostu „Nienawidzi chrześcijan” muzułmańskie prześladowania chrześcijan, styczeń 2020

Raymond Ibrahim
03/30/2020

Przed swoją egzekucja wiel. Lawan Andimi powiedział: „Nie płaczcie, nie martwcie się, lecz dziękujcie Bogu za wszystko”.

Gatestone Institute

Oto niektóre z nadużyć muzułmanów wobec chrześcijan ułożone tematycznie ze stycznia 2020roku.

Rzeź chrześcijan w Nigerii

W różnych oddzielnych zdarzeniach muzułmańscy bojownicy, czy to pasterze Fulani, czy Boko Haram czy zwykli terroryści nadal atakują i masakrują chrześcijan.

W piątek, 17 stycznia, członkowie szczepu Fualni najechali na motocyklach chrześcijańską wioskę. Miało to miejsce w czasie, w którym ludzie zbierają się na wiejskim placu, gdzie często odbywają się nabożeństwa. Otworzyli ogień do zgromadzonych. „Gdy ludzie uciekali chroniąc się w pobliskich krzakach, napastnicy wycofali się i odjechali. – wyjaśnia lokalny mieszkaniec. – Bolejemy nad tymi atakami na naszych ludzi, które wydają się nie mieć końca”. Zginęły dwie młode kobiety, Briget Philip, 18lat , Priscilla David, 19, a co najmniej 3 nastolatków zostało poważnie rannych.

Jak przekazuje raport z 30 stycznia co najmniej 32 osoby zostały zabita, a dom pastora i budynek kościelny spalone w ciągu dwóch dnia ataków na przeważająco chrześcijańskim terenie w stanie Plateau, przez pasterzy Fulani”.

20 stycznia we wczesnych godzinach rannych uzbrojenie mężczyźni wtargnęli do Luterańskiego Kościoła Chrystusa, gdzie mieszkał pastor Dennis Bagauri. Otworzyli ogień i „zastrzelili go w nocy, gdy wszyscy inni ludzie spali” – potwierdził lokalny mieszkaniec.

Continue reading →

Stan 3/4 .04.2020

Stan Tyra

2 kwietnia
Zamiast opuścić dom po to, aby go odkryć na nowo, wolimy schować się w statycznym świecie idei, opinii i przekonań. Skutek jest taki, że błędnie odgrywamy role, które gramy w prawdziwym życiu. Niemniej, w końcu zaczynamy odczuwać, że coś jest nie tak. Nie chodzi o brak poczucia osiągnięć przez dyscyplinę, lecz poczucie, że brakuje jakiegoś doświadczenia/przeżycia. W przypadku większości z nas dzieje się to wtedy, gdy już sprawdzimy wszystkie charyzmatyczne, najnowsze duchowe fanaberie i większość popularnych kaznodziejskich loży. Co teraz?

Continue reading →

Stan 29/31.03.2020

Stany Tyra
Od dłuższego czasu zastanawiam się na historią stworzenia, jako że wierzę, że jest jest ona streszczeniem naszej własnej historii oraz ewolucją tego, co teraz nazywamy podróżą świadomości czy przebudzoną świadomością.
Odczuwam, że tu gdzieś w pobliżu jest jakaś monumentalna część puzzli przemiany, więc podnoszę pojedyncze kawałki, aby zobaczyć czy i gdzie pasują. Wydaje mi się, że składam tą część puzzli, która w całości będzie błękitnym niebem. Niektóre kawałki rzeczywiście pasują, lecz ciągle jest to niebieskie niebo, a ja nie widzę niczego więcej, niż to, co widziałem, układając poprzedni kawałek. Niemniej, ta ogromna przestrzeń błękitu będzie niezbędnym kontrastem i będzie pięknie pasować, gdy już więcej tych puzzli będzie razem.

Tak więc nie podzielę się wielkim „objawieniem”, pomyślałem po prostu, że proces rozważań, który przechodzę może zachęcić was do odkrywczej podróży i zachęcić do przyjrzenia się, gdzie który kawałek pasuje. Nie jest to wyścig a ja nie szukam odpowiedzi. Po prostu szukam następnego kawałka tej wiecznej układanki z puzzli zwanej: „Tajemnica Chrystusa we mnie”.

Continue reading →

Uzdrowienie z krzywd moralnych – cz 4

John Fenn
Tłum.: Tomasz S.

Część 1

Ostatnim razem skończyliśmy na Józefie, gdy sięgnął do swego wnętrza, do tego kim tak naprawdę był.

Dzisiaj spojrzymy na Dawida

Dawid był najmłodszym z rodzeństwa, wiec był trochę lekceważony jeśli chodzi o jego pozycję w rodzinie. Widać to w sytuacji, gdy przybył prorok Samuel, aby namaścić nowego króla i nikt nawet nie pomyślał o Dawidzie. (1 Sam. 16:11)

Ale tam, na pustyni, jako ‘mało istotny’ członek rodziny, był uczony przez Boga. Dawid śpiewał psalmy uwielbienia. Broniąc owiec uczył się, jak posługiwać się procą. Proca może ciskać kamień z prędkością 400 metrów na sekundę, co odpowiada prędkości pocisku kalibru 44 wystrzelonego ze współczesnego pistoletu.

Chociaż ledwo uważano go za członka rodziny, David jednak wiedział to, kim był. Myślał o tym idąc do starcia z Goliatem. Ta samoświadomość pozwoliła mu nie oglądać się na armię kulącą się ze strachu. Ty i ja musimy szukać, znaleźć i uchwycić się tego, kim Bóg nas stworzył i czym nas obdarował.

(Nigdy nie wymierzaj swojemu Stwórcy policzka, twierdząc, że nie otrzymałeś żadnych darów, ponieważ zostałeś stworzony na Jego obraz i podobieństwo, posiadasz więc dobre rzeczy z którymi cię stworzył. To prawda ponieważ, aby cię stworzyć, użył części samego siebie. Przestań się okłamywać i odkryj to w sobie. To jest właśnie prawdziwe i pokorne chrześcijaństwo, ponieważ uchwycenie się tych rzeczy jest przyznaniem, że jesteśmy Jego dziełem; jest aktem uniżonej akceptacji. Porzuć swą pychę i zacznij szukać tych rzeczy. Znajdź je i uchwyć się ich).

Dawid czuł się tak bezpiecznie w sobie i w Bogu, że stojąc przed Goliatem mógł bez namysłu powiedzieć: „Kim jest ten nieobrzezany Filistyn, który lży armię Boga Żywego?”. Mówiąc o nim, że jest nieobrzezany stwierdził, że nie jest w przymierzu z Bogiem, dlatego nie ma przed Nim żadnej obrony. Na tej właśnie podstawie oraz dzięki własnemu systemowi moralnemu poprzez który patrzył na samego siebie, na innych i na okoliczności Dawid ruszył w bój.

Continue reading →

Stan 27/28.03.2020

27 marca
Interesujące jest to, że Jezus wprost z  wesela udał się do świątyni w Jerozolimie i tam, w zasadzie zrobił to samo, co na weselu – zmienił wnętrze świątyni. Co jest dziś świątynią Bożą? TY jesteś!! Tak więc, proroczo, Jezus wchodzi do twojej świątyni, wywraca stoły wszelkich systemów, które w tym miejscu funkcjonują umożliwiając sprzedaż i zakup sprawiedliwości.

Wszyscy to robimy. Wszyscy próbujemy kupić i sprzedać sprawiedliwość. Naszą walutą mogą być dobre uczynki, dyscyplina, zachowywanie rytuałów bądź cokolwiek co ma nam zapewnić przychylność Boga. Bez względu na to jaką masz walutę – musi odejść – w ekonomii łaski nie ma na nią miejsca, ani nie ma żadnej wartości. Bóg nie czuje się ani ociupinę szczęśliwszy z twojego powodu, gdy ty pojawiasz się, aby  coś „naprawić”, gdy wierzysz, że „zawaliłeś”. To Drzewo Poznania Dobra i Zła ogranicza cię do życia wśród porównawczych analiz dzięki czemu zachowujesz w pamięci rejestr swojej rzekomej reputacji. Gdy czynisz to, co uważasz za „dobre” wydaje ci się, że jesteś bardziej użyteczny, dostrojony do Boga i bardziej przez niego lubiany. Nieprawda! To w chwilach twojej słabości i upadku Jego obecność i moc są najbardziej oczywiste. Niewiele uczymy się w czasie powodzenia, lecz dużo odkrywamy w słabości i  ubóstwie ducha.

28 marca
Biblijny tekst odzwierciedla samą podróż ludzkiej świadomości. Jest to podróż wiary człowieka i jego nieustannego oporu, czy niewiary, przeciwko właśnie tym postępom. Podróż wiary człowieka, czy ewolucja świadomości, jest podróżą ku tajemnicy Bożej i z konieczności jest to podróż ku „nieznanemu”.

Niedojrzała religia zamienia Biblię w coś, co nie wychodzi poza dobrze znany teren, gdzie nie szuka się niczego nowego, a zatem niczego nie odkrywa. Dosłowność okrada duszę z wszelkiego objawienia, a bardziej nagradza powtarzanie i zapamiętywanie, niż objawienie i przemianę. Tutaj nigdy nie możesz chodzić w duchu, skoro utknąłeś wyłącznie w tym, co możesz zobaczyć swoim własnym „małym umysłem”. Podróż ku tajemnicy przez wiarę zawsze zaczyna się od tego, co „ponad tym, co możesz pomyśleć lub prosić”.

Jeśli nie zrobisz miejsca na stale rozszerzającą się świadomość, będziesz stale czytał Biblię i rzutował na Boga i innych swoje własne wewnętrzne uprzedzenia, małostkowość, zgorzknienie i chęć karania. Nie będzie miejsca w twojej „gospodzie” na narodzenie nowych i niewyjaśnionych manifestacji Boga.

Niestety, większość naszych lokalnych kościołów jest pełna dufnych ostatecznych wniosków i nie ma w nich miejsca na narodzenie jakiejkolwiek nowej manifestacji Chrystusa, zwłaszcza tych kontrowersyjnych i niewyjaśnionych, które wymagają rzeczywistej wiary. Zamiast tego decydujemy się przylgnąć do status quo, już zatwierdzonych wersji Boga, który jest całkowicie przewidywalny, doskonale zrozumiały i wygodnie pasuje do naszej kieszeni.

<|>

Stan 24/26.03.2020

24 marca
W 2 rozdziale Ewangelii Jana znajdujemy dobrze znaną historię o tym, jak Jezus zmienia wodę w wino. Zabawne jest to, jak fundamentaliści nagle głoszą, że TA historia pełna „metaforycznego” języka, mówi o Jezusie zamieniającym wodę w niealkoholowy sok winogronowy!
Warte śmiechu jest to, że tak wielu twierdzi, że Biblia jest dosłownym słowem Bożym, z wyjątkiem , gdy nie pasuje do ich ustalonych z góry doktrynalnych stwierdzeń. Oczywiście, Jezus wiedział, jak urządzić przyjęcie!
Spójrzmy poza zasłonę tego opowiadania na jego przemieniające znaczenie i cel. Nie będę wchodził we wszystkie szczegóły, a jest ich tutaj sporo, lecz zwrócę uwagę na kilka najbardziej oczywistych. Nie chcę powiedzieć wam, co macie zobaczyć, lecz próbuję nauczyć was gdzie i jak patrzeć, aby zobaczyć to, co widzicie, a nie to, co ja widzę.
2:1 „A trzeciego dnia było wesele w Kanie Galilejskiej i była tam matka Jezusa…” Za każdym razem gdy widzisz „trójkę” w jakimkolwiek tekście przyjrzyj się temu, ponieważ wskazuje to na zmartwychwstałą i doskonałą harmonię. Bóg jest reprezentowany przez liczbę 3. Jezus został wzbudzony trzeciego dnia itd., itd., listę można by ciągnąć długo. Liczba 3 jest w Biblii użyta 457 razy. Znakomitym ćwiczeniem byłoby sięgnąć do choćby 10 z tych przypadków i proszenie Ducha, aby naświetlił każdy z nich. Nie spiesz się, nie próbuj zdobyć odpowiedzi, po prostu rozważaj i czekaj na objawienie, które stoi poza tym, co możesz pomyśleć czy o co zapytać. Dosłownie całymi miesiącami brałem jeden wers i rozmyślałem o nim. Nigdy nie było to próżne ćwiczenie. Pamiętaj, że nie starasz się dodać czegokolwiek do swego życia, próbujesz odkryć coś ukrytego w tobie, czy jak napisał Jan: „Nie piszę dlatego, że nie wiecie, ale dlatego że już wiecie”.

Continue reading →

Czy jesteśmy atrakcyjni?

Czy jesteśmy atrakcyjni?
8/14/2019

(Od tłumacza; wprawdzie tekst opiera się na angielskich tłumaczeniach, których nie oddają polskie przekłady, ale wart zauważenia. Pod angielskim oryginałem wstawiam tłumaczenie kluczowego zdania.)

Życie pełne owocu Ducha jest atrakcyjne dla tych, którzy mają jakiekolwiek pragnienie poznania Boga. Łaska Nowego Przymierza uzdalnia nas do tego, abyśmy wzrastali we właściwych postawach, przynosząc Jego owoc. To właśnie sprawia, że Ewangelia jest atrakcyjna, godna pożądania i przyciągająca.

PRAWDZIWA MIŁOŚĆ JEST ATRAKCYJNA

Niech nasze maniery będą atrakcyjne!
„Słudzy (pracodawcy) niech będą ulegli swoim panom we wszystkim, niech będą chętni, nie przeciwstawiają się, niech sobie niczego nie przywłaszczają, ale niech im dochowują całkowitej, niezawodnej wierności, aby we wszystkim byli ozdobą nauki Zbawiciela naszego, Boga” (Tyt 2:9-10)

„Z tymi, którzy do nas nie należą, postępujcie mądrze, wykorzystując czas. Mowa wasza niech będzie zawsze uprzejma, zaprawiona solą, abyście wiedzieli, jak macie odpowiadać każdemu” (Kol 4:5-6).
„.. jak przystoi kobietom, które są prawdziwie pobożne, zdobić się dobrymi uczynkami” (1Tym 2:10).

“Slaves (employees) must always obey their masters and do their best to please them. They must not talk back or steal but must show themselves to be entirely trustworthy and good.
Then they will make the teaching about God our Savior attractive in every way.” (Titus 2:9-10 NLT)
„Spowodują w ten sposób, że nauczanie o Bogu naszym Zbawicielu będzie pod każdym względem atrakcyjne„.

„Live wisely among those who are not believers, and make the most of every opportunity. Let your conversation be gracious and attractive so that you will have the right response for everyone.” (Col 4:5-6 NLT) ​
„Mowa wasza niech będzie zawsze uprzejma i atrakcyjna, abyście wiedzieli, jak macie odpowiadać każdemu”.

“For women who claim to be devoted to God should make themselves attractive by the good things they do.” (1 Tim 2:10 NLT)
.. jak przystoi kobietom, które są prawdziwie pobożne, aby stawały się atrakcyjne przez dobre uczynki, które wykonują”.

Za każdym razem, gdy pojawia się wyraz „być atrakcyjnym” nie odnosi się do zewnętrznej urody, zmysłowego pragnienia czy rozwadniania przesłania, aby Ewangelia była łatwiejsza do przełknięcia, lecz mówi o nadziei i „pociągającej” mocy Dobrej Nowiny.

Ojciec pociąga do Syna pragnące, głodne serca.
Duch pociąga złamane, chore, szukające serca do Wielkiego Lekarza i to wspaniałe pociąganie może być wzmocnione lub osłabione przez owoc, dobry lub zły, który widzą w życiu Jego ludzi.

Prośmy nieustanie i oczekujmy gorliwie, aby Duch rozwijał Swój owoc w naszym życiu, tak, abyśmy przyciągali poranionych, złamanych, pragnących i głodnych do przemieniającej Łaski Bożej!

Mark

Mark