Category Archives: Autor

Autorzy artykułów

Codzienne rozważania_18.02.11

Brogden Chip „Kto z góry przychodzi, jest ponad wszystkimi”  (Jn. 3:31 in.).

Jeśli ludzie sprzeciwiają ci się w ciele, pozwól im stawać przeciwko tobie. Jeśli chcą besztać i kłócić się z tobą według ciała, nie reaguj w ten sposób. Jeśli atakują cię bez przyczyny, pozwól im atakować, ponieważ to, co cielesne, materialne czy naturalne nie pokona tego co duchowe.

Ten, kto jest poddany Panu ma władzę nad tym, kto pozostaje nie poddany Jemu. Ciało jest opanowywane przez Ducha; nienawiść jest opanowywana przez Miłość; ciemność jest opanowywana przez Światło; śmierć jest pokonywana przez Życie, Ziemia jest pokonywana przez Niebo.

раскрутка

Powstań, zajaśniej!

Francis Frangipane

Do tego też powołał was przez ewangelię, którą głosimy, abyście dostąpili chwały Pana naszego, Jezusa Chrystusa” (2Tes. 2:14).

Słowo Boże stwierdza wyraźnie, nie, ono nakazuje żyjącym na końcu wieków, aby byli nieustraszeni wobec ciemności! Mówiąc przez proroka Izajasza, Duch Pański nakazał Swym ludziom:

Powstań, zajaśniej, gdyż zjawiła się twoja światłość,

a chwała Pańska rozbłysła nad tobą.

Bo oto ciemność okrywa ziemię i mrok narody,

lecz nad tobą zabłyśnie Pan,

a jego chwała ukaże się nad tobą.

I pójdą narody do twojej światłości,

a królowie do blasku, który jaśnieje nad tobą

(Iz  60:1-3).

Ponieważ druga połowo tego rozdziału Księgi Izajasza odnosi się do milenium, tradycyjnie więc umieszcza się wypełnienie całego rozdziału w nadchodzącym wieku. Lecz pozwólcie, że zapytam: Czy „ciemność … okrywa ziemię” w czasie milenium? Czy w czasie wspaniałego panowania Chrystusa, gdy śmierć, grzech i cierpienie zostaną wygnane, „głęboka ciemność” nadal będzie spoczywać na „tym ludzie”? Faktem jest, że proroctwo Izajasza rzeczywiście zakończy się w Tysiącleciu, lecz zaczyna się w ostatnich godzinach tego wieku. Jasne jest, że pierwsze trzy wersy Iz.60 są przed milenijnym, nakazem Bożym na czas przed porwaniem. Pan wzywa nas, abyśmy nie ograniczali się do znoszenia znoszenia ciemności, lecz abyśmy powstali w manifestującej się Jego chwale! Ludzie spierają się o czas porwania, lecz to, co tutaj prezentuję w niczym nie narusza popularnej eschatologii. Mówię, że między tym co teraz, a dalszymi wydarzeniami, jakiekolwiek by nie były, będzie dla prawdziwych uczniów Chrystusa czas wzrastającej obecności chwały Bożej.

Niektórzy z nas czują się pokonaniu, inni zmęczeni i osłabieni wzrastającym mrokiem na świecie. A jednak to właśnie tutaj, gdzie depresja mogłaby zdobyć naszą duszę, jesteśmy wzywani, aby powstać. Zrzucić z siebie ucisk nie jest aktem wiary, lecz aktem posłuszeństwa. Dość już planowania swoich nieszczęść! Przez krew Chrystusa, łamiemy przymierze ze śmiercią i ciemnością; jesteśmy posłuszni głosowi przeznaczenia! Można perswadować: „ale ty nic nie wiem o moich trudnościach” Posłuchaj jak Rozszerzone Tłumaczenie Biblii (Amplified Bible) oddaje to przykazanie Pańskie: „Powstań [z depresji, z nędzy, w której trzymają cię okoliczności; powstań do nowego życia!”]. Właśnie w tej chwili, gdy czytasz te słowa, nowe życie zstępuje z Obecności Bożej do twego ducha. Przyjmij je! Zaakceptuj! Bądź posłuszny!

Rozumiesz, dopóki jesteśmy tutaj na ziemi Bożym zamiarem wobec nas jest, aby przez nas została objawiona chwała Pańska. Jaśniejące, promieniujące światło Jego Obecności, którym świeciła twarz Mojżesza i która zalała świątynię Salomona w dniu poświęcenia, emanowała z Jezusa i ogarnęła Jego uczniów na Górze Przemienienia; to samo światło Bożej obecności pojawi się w nas na końcu tego wieku! Ta sama Boska chwała, ze stale wzrastającą jasnością, pojawi się nad nami w latach poprzedzających drugie przyjście Pana.

Prawdę mówiąc, to wspaniałe dzieło łaski już się zaczęło. Duch Święty podjął rozległe przygotowania i my jesteśmy ich częścią. Bóg gromadzi Swych ludzi razem. Uczymy się uniżać siebie w pokucie i modlitwie, znajdujemy przyjaciół i jedność z innymi chrześcijanami. Faktycznie, nagroda za pojednanie w poprzek denominacyjnych i etnicznych barier jest nie do wymierzenia. Gdy doliny zostają „podniesione, a każda góry i wzgórek zrównane,.. wtedy chwała Pańska objawi się i wszelkie ciało ujrzy go” (Iz. 40:4-5). Bóg przygotowuje nas na przyjęcie Jego splendoru! Narody przyjdą do Jego świata i królowie do światłości, którą On wznosi!

Wyłącznie On jest godzien.

Nie bój się ani nie myśl, że nie jesteś godny, oczywiście, że jesteś! Wszyscy jesteśmy. To dla Jego chwały jesteśmy przygotowywani. Pan nie pomylił się wybierając ciebie, nie pomylił się też umierając za twoje grzechy. On zdecydował się umieścić Swego Ducha w twoim wnętrzu. Osobista niegodność nie jest dobrą wymówką. Twoje przeznaczenie to Boża decyzja, strzeż się, aby poczucie niegodności nie stało się zasłoną dymną dla niewiary!

Te ciemności, chaos czy pustka, które nadal mogą mieć miejsce w twoim życiu, nie odstraszają Wszechmogącego ani trochę bardziej niż pustka istniejąca przed stworzeniem, jak czekała Go na początku. Z pewnością, twoje osobiste Genesis od ciemności do światłości nie będzie dla Boga zbyt trudne!

Nawet w tej chwili, Duch Święty zstępuje, unosi się nad tobą. Odzywa się nakaz Pański skierowany do twojego „stworzonego na nowo ego”:

„Powstań! Zajaśniej! Otrząśnij się z depresji, w której utrzymują cię okoliczności! Stoisz na samym skraju chwały Bożej!”deeo.ru

Serce nowego stworzenia

THE NEW CREATION HEART

Terry Somerville

Kiedy usługiwałem w Holandii jakiś czas temu, Duch Święty wycisnął na mnie proroczy kierunek: „Chcę połączyć ponownie ich głowy z ich sercami”. Natychmiast zdałem sobie sprawę z tego, co znaczy to słowo. Wielu ludzi znajdujących się na tym spotkaniu funkcjonowało w tej samej mentalności „religijnych osiągnięć” [wyczynów, dokonań, rezultatów, sukcesów, osiągnięć, tzw.”podnoszenia poprzeczki” – przyp.tłum.], w której kiedyś sam tkwiłem, ale zrezygnowani poddali się upadkowi i rozbiciu. Szatan chciał, aby wierzyli, że ich serca są złe, upadłe, grzeszne i zniszczone. Lecz Bóg chciał oświetlić „oczy ich serca”, aby zobaczyli cud nowego stworzenia w nich samych.

Niewątpliwie Pismo odnosi się do problemów z sercem, lecz obiecuje nowe serca bardzo wyraźnie.

1. Pan daje nowe serce!

Ez. 36:25-27: „pokropię was czystą wodą, i będziecie czyści od wszystkich waszych nieczystości i od wszystkich waszych bałwanów oczyszczę was. I dam wam serce nowe, i ducha nowego dam do waszego wnętrza, i usunę z waszego ciała serce kamienne, a dam wam serce mięsiste. Mojego ducha dam do waszego wnętrza i uczynię, że będziecie postępować według moich przykazań, moich praw będziecie przestrzegać i wykonywać je„.

W Liście do Hebrajczyków czytamy, że obietnice Ojca o nowym sercu i nowym duchu zostały wypełnione w każdym wierzącym. Spójrzmy na to ponownie:

1. Ja was oczyszczę

2. Ja dam wam nowe serca.

3. Ja włożę nowego ducha do waszego wnętrza.

4. Ja dam wam mojego Ducha .

Zostało to dokonane przez Boga w chwili nowego narodzenia, mamy to teraz! Nowe serce i nowy duch! Problemem jest to, że musimy żyć zgodnie z tym nowym stworzeniem, a nie poddawać się staremu człowiekowi i temu światu. Paweł wyraźnie daje do zrozumienia, że moc grzechu została złamana i nie musimy już żyć pod jego rządami.

2. Nasze Nowe Serce jest dobre!

Ef. 3:17 „ żeby Chrystus przez wiarę zamieszkał w sercach waszych”.

1Kor. 3:16 „Czy nie wiecie, że świątynią Bożą jesteście i że Duch Boży mieszka w was?

Ps 5:4 „Albowiem ty nie jesteś Bogiem, który chce niegodziwości, zły nie może przebywać z tobą„.

Posłuchaj tego! Bóg mieszka w naszych sercach, wiemy, że Bóg nie zamieszka razem z grzechem. Faktem jest to, że zostaliśmy oczyszczeni z każdego grzechu, zatem nasze stworzone na nowo serce musi być dobre! Jakże to jest sprzeczne z nasza współczesną chrześcijańską mentalnością dokonań, która mówi ci, że jeśli spodziewasz się błogosławieństwa Bożego to najpierw musisz popracować nad doskonaleniem siebie. To nowe stworzenie, które Bóg w nas zrealizował jest dobre. Koniec, kropka.

3. Grzech jest w naszym ciele, a nie w sercu

Ale wtedy czynię to już nie ja, lecz grzech, który mieszka we mnie. Wiem tedy, że nie mieszka we mnie, to jest w ciele moim, dobro; mam bowiem zawsze dobrą wolę, ale wykonania tego, co dobre, brak; …. A jeśli czynię to, czego nie chcę, już nie ja to czynię, ale grzech, który mieszka we mnie” (Rzm. 7:17,18,20).

Musimy zrozumieć to, że CHRYSTUS mieszka w naszych sercach przez wiarę. On wzbudza w nas chcenie i wykonanie tego, co się Jemu podoba. Gdy wiemy o tym, jesteśmy zdumiewająco wolni, gdy o tym zapominamy, wracamy do niewolnictwa.

Na przykład, obserwuję chrześcijan zmagających się z uzależnieniem od narkotyków. Gdy włączą się do tej cudownej łaski i rozumieją, że zostali stworzeni na nowo w Chrystusie, natychmiast zwyciężają nad uzależnieniem lecz w kościele często prowadzi się ich do religijnych uczynków i upadają. Wierzą, że każde niepowodzenie w walce to upadek ich serca, i że ich serce jest bardzo złe. Po jakimś czasie, narkotyki wydają się im dobre i wracają do starego trybu życia. Zdumiewające jest to, że jak tylko ponownie uchwycą błysk Bożej łaski i miłości, odbijają się znowu ku zwycięstwu i podejmują życiową drogę z Bogiem dokładnie w tym miejscu, w którym ją pozostawili! Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ uczono ich, że problemem jest złe serce i że muszą działać duchowo, aby spełnić Boże wymagania, zanim Boże błogosławieństwo przyjdzie,… nawet jako Chrześcijanie. Mając taką wiarę kończą, usiłując osiągnąć coś, co już zostało dla nich dokonane.

Wniosek

Gdy zacząłem w Holandii usługiwać tym „połączeniem głowy ze stworzonym na nowo sercem”, zostałem zaskoczony tym, co Pan czynił. Wielu płakało i odczuło, że wielki ciężar został z nich zdjęty. Niektórzy zostali uzdrowieni fizycznie, niektórzy doświadczyli uwolnienia. Bóg wzywa do następnej wielkiej fali przebudzenia potężną armię. Nasza „mentalność duchowych osiągnięć” nigdy nie działa. Nasze nowe serca zostały przez lata pokryte duchową działalnością i upadkiem. Lecz tam, głęboko wewnątrz, to stworzone na nowo serce chce się przebić przez to gruzowisko i rozbicie. Bóg chce połączyć nasz umysł ze stworzonym na nowo sercem, które nam dał.

Jak jest to radykalne? Masz odwagę uwierzyć, że Bóg rzeczywiście oczyścił nas od wszelkiego grzechu? Że rzeczywiście stworzył nowe serce oraz nowego i prawego ducha w nas, i że wszystko, co On tworzy jest dobre? Miej odwagę wierzyć, że ten sam Duch, który wzbudził Chrystusa z martwych faktycznie żyje w tobie TERAZ. Czy odrzucisz duchowe wysiłki i po prostu będziesz „uczestnikiem boskiej natury” i będziesz „trwać w Jego miłości„? Potrzebne jest nam objawienie tego stworzonego na nowo serca, które Bóg dał nam po to, abyśmy weszli w nowe rzeczy, które robi na ziemi.

Błogosławieństwa

Terry Somerville

сайт

Codzienne rozważania_17.02.11

Chip Brogden

Błogosławieni ubodzy w duchu,  albowiem do nich należy Królestwo Niebios”  (Mat. 5:3).

Takie duchowe ubóstwo jest wynikiem zrozumienia, że bez Niebo nie możemy nic uczynić. Jest to zgoda na złamanie i zredukowanie do duchowego bankructwa, co oznacza nie tylko utratę wszystkiego, czym kiedyś cieszyliśmy się, lecz również nowy początek z czystym rejestrem i usuniętymi wszystkimi grzechami. Jest to Druga Uniwersalne Duchowa Zasada, która mówi: „Mnie musi ubywać” (Jn. 3:20). To ubywanie, czy jak to lubię mówić, to redukowanie do Chrystusa, jest pierwszym wymaganiem.

Jeśli nie chcemy być opróżnieni, nie możemy posiąść bogactw Królestwa Niebios. Stajemy się podobnie do kościoła w Laodycei, gdzie mówiono o sobie: „bogaty jestem, i wzbogaciłem się, i niczego nie potrzebuję, a nie wiesz, żeś pożałowania godzien nędzarz i biedak, ślepy i goły” (Obj. 3:17). Tak więc, Królestwo należy do tych, którzy są gotowi przyznać od samego początku, że „nic nie może człowiek wziąć, jeśli mu to nie jest dane z nieba” (Jn. 3:27).

– – – – – – – –

Share your comments:

http://InfiniteSupply.Org/february17раскрутка

Fałszywa łaska

George Sapp

Stało się ostatnio pragnieniem mojego serca zbadanie kultury Niemiec w czasach rozkwitu faszyzmu. Wydawało mi się, że będzie to historyczne i kulturalne ćwiczenia, a wprawiło mnie w całkowite zdumienie. Chciałbym się tym z wami podzielić.

Trafiłem na książkę Steve Gallagher’a zatytułowaną „Intoxicated With Babylon,’ (Upojeni Babilonem), wydaną po raz pierwszy w 1996 roku. Gallagher pisze o silnym ruchu ewangelicznym w latach 30tych w Niemczech. W tamtym czasie kultura była tam podobna do ówczesnej kultury Stanów Zjednoczonych. Grzech był obecny, lecz „większość Niemców w tamtych czasach to byli prości ludzie… których życie obracało się wokół kościoła i rodziny”.

Chrześcijański przywódca Dietrich Bohnoeffer dostrzegł alarmującego początki pewnego ruchu, którego „fundamentalne wierzenia spoczywają na błędnej koncepcji łaski, mówiącej, że gdy już raz człowiek zostaje chrześcijaninem, żadna ilość grzechy nie może zmienić jego duchowego stanu przed Bogiem”.

Bonhoeffer sprzeciwiał się temu ruchowi, lecz Niemcy odrzucili jego ostrzeżenia. Pod rządami Adolfa Hitlera Niemcy żyły w obfitości, duma narodowa została odzyskana, a duchowe życie Niemiec ostygło. „…Chrześcijański naród Niemiec dał władzę Adolfowi Hitlerowi, ponieważ ten dał im to, czego chcieli…brak konieczności całkowitego poddania się Chrystusowi spowodował, że brak duchowego rozeznania doprowadził ich do podatności na wpływową osobowość Fuhrera. Gdy już raz Hitler znalazł się u władzy, wielu z nich zostało przedstawicielami tej rzeźni, ponieważ ich chrześcijaństwo nie było zadomowione w ich sumieniu a moralny klimat tych dni pokonał ich. Nic nie było ich w stanie zatrzymać na drodze w dół…”

Przed śmiercią z rąk Nazistów, Bonhoeffer napisał następujące słowa w swym klasycznym dziele: „Koszt uczniostwa”:

„Tania łaska jest śmiertelnym wrogiem naszego Kościoła. Walczmy dziś o kosztowną łaskę,.. . Tania łaska to głoszenie przebaczenia bez konieczności pokuty, to chrzest bez kościelnej dyscypliny, Komunia bez wyznania, rozgrzeszenie bez osobistego wyznawania. Tania łaska to łaska pozbawiona dyscypliny, łaska bez krzyża, łaska bez Jezusa Chrystusa, życia i wcielenia,… cenna/kosztowna łaska jest skarbem ukrytym w ziemi; skarbem dla którego człowiek chętnie pójdzie i sprzeda wszystko, co posiada. Jest to perła o wielkiej wartości, dla której kupiec sprzeda wszelkie swoje dobra,…

Taka łaska jest „cenna”, ponieważ wzywa nas do podjęcia drogi za Jezusem i jest to 'łaska’, ponieważ sprawia, że idziemy w ślady Jezusa Chrystusa. Jest kosztowna, ponieważ jej ceną jest ludzkie życie i jest łaską, ponieważ daje człowiekowi jedyne prawdziwe życie”.

Fałszywa łaska zżera serce Ewangelii, szydzi ze świętości (bez której nikt nie zobaczy Boga) i uniemożliwia uczniostwo, sam Bóg zostaje przez nią zredukowany do irracjonalnego i egoistycznego człowieka z post-modernistycznej kultury, a co gorsza, wstrząsana jest wiara prawdziwych wierzących.

Ameryka ma problem. Stawką jest sam fundament naszego narodu. Szydzi się z naszego Prawa i Konstytucji i wmawia się nam, że są przestarzałe i nieodpowiednie. Jeśli nie nastąpi przebudzenie Ameryka będzie nadal chylić się ku upadkowi. Lecz Bóg nie da się z siebie naśmiewać, a fundament Jego królestwa nie zostanie poruszony. On jest Sprawiedliwym Sędzią świata i Jego gniew zostanie wylany na bezbożnych, bez względu na to, co w co wierzymy.

Czy pamiętacie początki „ewangelii sukcesu”? (lata 80te i 90te w USA). To, co było ugruntowane na solidnej biblijnej doktrynie, zaczęło rosnąć do groteskowych rozmiarów w kulturze, która chciała, aby ewangelia zamiast konfrontować, chroniła ich chciwość. Jak sprawić, aby ludzie sukcesu przyszli do kościoła? Zrównaj materialne bogactwo z pobożnością a zapełnisz ławy. Proś egoistów, aby wyrzekli się wszystkiego i poszli za Jezusem, a będziesz brzmiał staroświecko i niestosownie.

Podobnie jest z doktryną łaski, która jest mocno ugruntowana w Piśmie, choć w 13 rozdziale Ewangelii Mateusza stała się krzakiem gorczycy, na którego gałęziach odpoczywają ptaki fałszywej doktryny. Atakowany jest każdy standard postępowania, a bezprawie zostało teraz zrównane z pobożnością. Rozważ z modlitwą pytanie: Czy łaska, którą dziś głosimy jest prawdziwym biblijnym nauczaniem, czy też jest refleksem ducha tego świata, który wtargnął do kościoła? Jezus ostrzegał przed wzrostem bezprawia w dniach ostatecznych, mówił o tym, że Sam odrzuci tych, którzy CZYNIĄ bezprawie i osądzi tych, którzy POPEŁNIAJĄ nieprawość (Mat. 7:22-23, 13:41-42, 24:11-13). W 2 Liście do Tesaloniczan Antychryst nazwany jest Człowiekiem Niegodziwości (bezprawia).

Wiem, że pisząc to narażam się na to, że niektórzy nazwą mnie religijnym faryzeuszem, wynoszącym uczynki mego ciała, człowiekiem, który odpadł od łaski, legalistą, nie ufającym dziełu Chrystusa i być może nawet tak, jak jeszcze dotąd nie słyszałem! Wierzę jednak, że inni z modlitwą wezmą to słowo do serca i wrócą do Słowa, zaczną nauczać prawdziwej doktryny Łaski, używając do tego Pisma wraz z kontekstem. Niech was Bóg błogosławi.

To jest wezwanie do świętości, jest to wezwanie do wyjścia z tego świata i oddzielenia się. Nie sugeruję, abyśmy próbowali zarobić na sprawiedliwość uczynkami Prawa, lecz nakłaniam, abyśmy wydawali owoc, trwając w pokucie. Przestańmy silić się na oddzielenie tego kim jesteśmy od tego, co robimy: kto czyni sprawiedliwość, sprawiedliwy jest.

Zakończę tym poważnym ostrzeżeniem Piotra:

A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ziemia i dzieła ludzkie na niej spłoną. Skoro to wszystko ma ulec zagładzie, jakimiż powinniście być wy W ŚWIĘTYM POSTĘPOWANIU i w pobożności, jeżeli oczekujecie i pragniecie gorąco nastania dnia Bożego, . . . Ale my oczekujemy, według obietnicy nowych niebios i nowej ziemi, w których mieszka sprawiedliwość.

Przeto, umiłowani, oczekując tego starajcie się, ABYŚCIE ZNALEZIENI ZOSTALI PRZED NIM BEZ SKAZY I BEZ NAGANY, W POKOJU. A cierpliwość Pana naszego uważajcie za ratunek, jak i umiłowany brat nasz, Paweł, w mądrości, która mu jest dana, pisał do was; tak też mówi we wszystkich listach, [UWAGA: wszystkie listy Pawła, które już były napisane w chwili, gdy Piotr pisał ten] gdzie o tym się wypowiada; są w nich pewne rzeczy niezrozumiałe, które, podobnie jak i inne pisma, ludzie niewykształceni i niezbyt umocnieni przekręcają ku swej własnej zgubie. Wy tedy, umiłowani, wiedząc o tym wcześniej, MIEJCIE SIĘ NA BACZNOŚCI, abyście, ZWIEDZENI PRZEZ BŁĘDY LUDZI NIEPRAWYCH, NIE DALI SIĘ WYPRZEĆ Z MOCNEGO SWEGO STANOWISKA. [nieprawi: atesmos – ten kto łamie ograniczenia prawa i zaspokaja swoje żądze] WZRASTAJCIE RACZEJ W ŁASCE I W POZNANIU Pana naszego i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa. Jemu niech będzie chwała teraz i po wieczne czasy„.

Amen.сайт

Codzienne rozważania_16.02.11

Brogden Chip

„Powierz Panu drogę swoją, Zaufaj mu, a On wszystko dobrze uczyni” (Ps. 37:5).

Chcemy Życia Pańskiego, ale chcemy też zachować odrobinę z naszego własnego życie, a to nigdy nie działa. To dlatego przeżywać ciągle te góry i doły. Po prostu ciągle jeszcze kochasz swoje życie, a ufasz Jego Życiu tylko w naprawdę trudnych chwilach. W trudnej sytuacji rzucasz siebie w Jego Życie i to przeprowadzi cię przez nią, lecz w normalnych codziennych wydarzeniach żyjesz swoim własnym życiem.

Zamiast tego, uczmy się ufać Jego Życia w każdej chwili każdego dnia. Jeśli wszystko poddamy, Jego Życie będzie się w nas jeszcze skuteczniej pomnażać, stopniowo przemieniając, odnawiając, ożywiając i podtrzymując nas ze środka na zewnątrz.

– – – – – – – – – – – –

Share your comments:

http://InfiniteSupply.Org/february16продвижение интернет магазина цены

Biznes Króla

The King’s Business

Ron McGatlin

Przed nami wielka zmiana: w okresie wzrastającego duchowego światła i objawienia, w nowej perspektywie staje wartość i cel pracy dla Króla. Jednym z najbardziej spełniających aspektów życia jest znać i wypełniać na ziemi część zadania powierzonego nam przez Króla w prowadzonej przez niego działalności (dosłownie: „King’s busines” -przyp.tłum.). Wzrost objawienia na temat królestwa Bożego pojawiający się w tym okresie ogromnie zmienia nasze postrzeganie cech tej działalności, służby i życia. Mgła ciemności ukradkiem otoczyła umysły i życie ludzi tego świata na tysiąclecia. Na ziemi zapanowało wielkie zaprzeczenie pierwotnego Bożego projektu życia, cała planeta i wszystko, co na niej cierpią pod wyuzdanym panowaniem ciemności.

Pierwotną naturą Adama była sprawiedliwość Boża. Niemniej, gdy Adam sięgnął po owoc z drzewa poznania dobra i zła, człowiek został odcięty od życia w Bogu. Cała ludzkość, i wszystko co człowiek otrzymał, została zamieniona w ciemność. W miejsce Boga centrum zainteresowania życia ludzkiego stał się sam człowiek. Odpowiedzialność za zaopatrzenie siebie i swój dobrobyt spadła na człowieka a ludzkość od chwili upadku Adama dąży do niezależnego rządzenia własnym życiem, bez zamierzonego pierwotnie intymnego, nieprzerwanego chodzenia z Bogiem. Przez stulecia aż do współczesnych czasów ludzie siedzą w ciemności postawionego na głowie systemu myślenia.

Światłość przyszła w Jezusie i wielu przeniosło się ku światłu. Niemniej, względnie niewielu, o ile w ogóle, weszło do światłości w pełni. Przeciwnik wykorzystał fałszywe koncepcje pochodzące z drzewa poznania dobra i zła, aby wprowadzić materialistyczną etykę i religię, aby zaciemnić duchy i umysły starających się wejść do światłości. Dwa tysiąclecia temu intensywnie jasne światło niebios przeniknęło ciemność wywróconego do góry nogami świata. Chrystus Jezus, Syn Boży, jest światłem z niebios, które przyszło na ten świat. Ten, przez Którego i dla Którego wszystko zostało stworzone, przyszedł na ziemię, aby zbawić i uwolnić świat od ciemności niesprawiedliwości.

Niesprawiedliwość stawia się przeciwko Bogu, Jego woli i celom. [dosł.: Unrighteousness is being misaligned against God, His will and purposes.]

Sprawiedliwość staje wraz z Bogiem, Jego wolą i celom. [dosł.:Righteousness is being rightly aligned with God, His will and purposes.]

Ciemna chmura religii, świeckiego humanizmu podnosi się znad tych, którzy wchodzą do prawdziwego stylu życia Królestwa Bożego. Światło Boże zaczyna jasno świecić na tym świecie w czystych sercach prekursorów przemiany, którzy pracują w Królewskim biznesie stawiania świata z powrotem na nogi. Ten Królewski biznes polega w tym czasie na ustanowieniu Królestwa Bożego na ziemi, jak to jest w niebie. Królestwa tego świata staną się królestwami naszego Boga.

Królewski biznes [działania – przyp.tłum.] nie jest prowadzony z nastawieniem na cel, lecz jest prowadzony przez Ducha.

Sprawy Królestwa Bożego są prowadzone i uprawomocniane przez Ducha Chrystusa w Jego świętym, pokornym ludzie. Większa, pochodząca z wysokości, mądrość i nieograniczona moc Boża będą wykonywać nadnaturalne dzieła, co doprowadzi do wykonania zamiarów Bożych przez życie pokornych, dobrowolnych ochotników, którzy wierzą. Słudzy biznesu/spraw Królestwa niczego nie posiadają na własność. Wszystko aż do ostatniego centa i ostatniego tchnienia życia jest niekwestionowaną własnością Króla. Każde uderzenie serca jest mikro-wybuchem miłości i życia Chrystusa dla tego świata. Każde słowo, które wychodzi z ich ust zasiewa życie Chrystusa na tym świecie i niesie ziarno planu i celu Bożego z nieba na ten świat.

Jeden Król, Jedno Królestwo, Jedno Życie

Fundamentalną cechą prawdziwego ziemskiego królestwa jest to, że król rządzi nad wszystkimi wszystkimi w tym królestwie. Król posiada pełne prawo własności do wszystkiego w swym królestwie. Dekret wydany przez króla jest ostatecznym słowem w każdej decyzji władzy. Jeśli król jest dobroczynny i mądry, poddani jego królestwa będą prowadzić dobre i obfite życie. Jeśli jednak król jest egoistycznym tyranem, ludzie w królestwie będą cierpieć.

Biznes Króla królów obejmuje wszystkie dziedziny życia całego świata

Wielu z nas zostało przygotowanych i wyszkolonych w poszufladkowanym poglądzie na życie w tym świecie. Rozróżnia się szufladki z takimi opisami jak: prowadzenie służby, kościoła, biznesu czy pracy, rodziny, szkoły czy edukacji, rekreacji czy przyjemności. To rozróżnienie istnieje tutaj w w obszarze funkcjonowania, lecz nie ma żadnej różnicy co do podstawowego Bożego ich celu. Często przypisuje się błędnie różne zasady czy reguły do różnych sfer (szufladek) życia. To, co jest do przyjęcia w jednej z nich, może nie być właściwe czy korzystne w innej. Nasz punkt widzenia czy zrozumienie zasad i koncepcji staje się sam w sobie sposobem konfigurowania i prowadzenia życia w każdej z tych oddzielnych dziedzin.

W Królestwie istnieje jeden zestaw przekazanych przez Boga zasad i jeden główny cel naszego życia na ziemi, co razem ma zastosowanie do całego życia we wszystkich jego aspektach. Zrozumienie zasad Królestwa scala naszą rozczłonkowaną mentalność. Dzięki temu mamy jeden główny cel naszego całego życia, to zaś prowadzi do jednego zestawu zasad rządzących każdą dziedziną życia.

Mówiąc prosto: ostatecznym celem naszego życia na tym świecie jest uwielbienie Boga.

Najbardziej fundamentalną zasadą w królestwie Bożym jest miłość Boża.

Główny cel Bożego działania, służby, rodziny, edukacji, rządu, rekreacji i każdej innej dziedziny życia jest ten sam i wszystko łączy się ku uwielbieniu Boga i wszystko zasadniczo jest kierowane przez Jego miłość.

Bóg kocha ten świat, w tym ludzkość a wszystko inne stworzył na tym świecie po to, aby głosiło Jego cudowną naturę miłości oraz Jego wspaniałe atrybuty. Tak umiłował świat, że Syna Swego posłał, aby ten świat zbawić przez krzyż. On teraz tak kocha świat, że posyła Swego Syna, aby żył w wielu synach, aby odnowić i doprowadzić do końca Swój plan wypełnienia całej ziemi Swoją chwałą.

Celem Bożego biznesu/działania i służby jest służenie Bogu przez zaspokajanie potrzeb ludzkości i świata wokół nas.

W Królestwie głównym i podstawowym celem biznesu/działania nie jest zaspokajanie potrzeb samej służby z funduszy otrzymanych z prowadzonych działań. Pierwszym i podstawowym zadaniem biznesu jest to, co się robi, a nie to, co zyskuje dzięki swoim działaniom. Tak, zyski mogą być wykorzystane w różnych formach na opłacanie służby, która zaspokaja potrzeby ludzi i świata wokół nas. Niemniej, pierwszym przykazaniem skutecznego biznesu/działania jest służenie Bogu przez służenie Jego ludziom w ten sposób, że się zaspokaja ich potrzeby tym, co się robi. Selah.

Biznes ma powodzenie wtedy, gdy najpierw realizuje Boży plan zaspokajania potrzeb ludzkości tym, co robi. Mamy czynić dobrze wszystkim ludziom, a szczególnie domownikom wiary.

Skuteczny biznes królestwa czy służba zarządza częścią Bożego Królestwa, dla Niego, zgodnie z Jego poleceniami i z Jego pełnomocnictwa.

Służba ma obowiązek wykonywać dokładnie to samo co biznes. Jedyna różnica między tym, co my tradycyjnie nazywamy biznesem, a tym co nazywamy służbą to rodzaje potrzeb, które są zasadniczo zaspokajane. To, co nazywamy służbą zasadniczo skupia się na duchowych i społecznych potrzebach głównie dotyczących naszego ducha. To, co nazywamy biznesem generalnie skupia się na bardziej praktycznych potrzebach głównie dotyczących naszych ciał. Obie działalności zaspokajają potrzeby duszy (umysł, wola i emocje). Oczywiście, te obszary znacznie głębiej nakładają się na siebie i nie ma potrzeby, ani sensu dokonywania jakiegoś podziału między funkcjami biznesu, a służby w Królestwie.

Wierzę, że z łatwością możemy dostrzec to, że edukacja chętnie jest angażowana zarówno w służbę jak i biznes. Rodzina jest fundamentem tego wszystkiego i kształtuje wzorzec Bożego rządu, którym jest przywództwo Chrystusa wykonywane przez Ducha Świętego.

Bezwzględnie w życiu zgodnym z zasadami Królestwa Bożego stosowane są dokładnie te same zasady do całego życia.

W Królestwie:

  • Miłość Boża płynąca wewnątrz i przez nas przez Ducha sprawia, że stajemy się dawcami, a nie biorcami, we wszystkich obszarach życia.
  • Bycie w zgodzie z Bogiem i sprawiedliwością Jego królestwa uwalnia mądrość niebios i nadnaturalną moc przepływającą przez Chrystusa w nas przez Ducha, co przynosi obfity owoc królestwa Bożego na ziemi, jak jest w niebie.
  • Prowadzenie przez Ducha sprawia, że znajdujemy się dokładnie we właściwym miejscu, we właściwym czasie, robiąc właściwą rzecz.
  • Umacniająca łaska darów Ducha sprawia, że wykonujemy naszą pracę z radością i bez wysiłku.
  • Kochamy pracę dla Boga, służenie Mu przez służenie Jego ludziom i troskę o świat wokół nas.
  • Już więcej nie doświadczamy lęku przed pójściem do pracy i sprzedawaniem siebie, aby dostać pieniądze na zaspokojenie własnych potrzeb. Tak naprawdę to dopiero wtedy życie staje się ekscytującą przygodą, jaką jest być częścią biznesu Króla.

Szukajcie najpierw królestwa Bożego i sprawiedliwości Jego, a wszystko inne będzie wam dodane. ~ Jesus~

Dążcie do miłości, ona nigdy nie zawodzi

a królestwo Jego trwa na wieki.

Ron McGatlin

basileia @ earthlink.net

topod.in