Category Archives: Autor

Autorzy artykułów

Jak atakuje duch czarów_02

Jonas Clark

Duch czarów, aby był najbardziej skuteczny, wymaga,  aby jego ofiara oddzieliła się i izolowała od wpływów przyjaciół  i rodziny. Osoba, która jest kontrolowana czuje utratę tożsamości  i poczucie własnej wartości. Idą za tym szybko depresja i zmęczenie, ponieważ  super duchowy kontroler zwraca nienormalną uwagę na tych, którymi  pragnienie manipulować.


5) Zmęczenie

Zmęczenie jest bardzo często używaną bronią czarów.  Ten duch wyciąga życie (energię) wprost z ciebie. Gdy atakuje, czujesz się  zmęczony, w depresji, opresji i wyczerpany. Możesz zażywać witaminy, ćwiczyć, biegać i to nic nie pomaga. Czy zauważyłeś  jak wielu ludzi chodzi do pracy zmęczonych przez cały czas? Piją trzy kawy  rano tylko po to, aby zacząć pracę.  Czy niektórzy z nich mogą  cierpieć z powodu działania ducha czarów? Inni czują się smutni i  śpiący przez cały czas i czują, że popadli w depresję, z której nie  mogą wyjść.

Zwykle myślałem, że to po prostu coś w rodzaju stresu, teraz  od razu podejrzewam, że jest to wskazówka na demoniczne zaangażowanie.  Bywało, że czułem się skrajnie zestresowany, wsiadłem w samolot, opuściłem  miasto i zmęczenie przechodziło. Nie jestem wolny od wpływów stresu,  lecz jeśli wiesz, że zmęczenie nie ma medycznych podstaw czy związanych ze  stresem, czy może to być misja czarów? Bywało tak, że gdy byłem bardzo  wypoczęty, w znakomitej kondycji zdrowotnej, rachunki miałem zapłacone i  wszystko szło dobrze, czułem się znużony. W innych przypadkach, po głoszeniu  na takie tematy jak: „Ujawnianie Ducha Czarów”, „Izabel – zwodnicza  bogini wojny”, „Prowokator Ahab”, „Religijny duch” czy „Strzeżc się charyzmatycznych  handlowców”, walczyłem z duchową zemstą. Takie duchowe misje nigdy  nie powinni zatrzymać cię przed prowadzeniem Ducha Świętego do usługiwania  w jakichś określonych tematach.


Odpowiedz na pytania

Przyjrzyj się tym pytaniom, które pomogą ci zorientować się czy czary  zostały na ciebie skierowane przez jedną z przedyskutowanych metod.

  • Czy gdy modlisz się, zaczynasz chorować lub masz bóle głowy?
  • Czy kiedykolwiek rozchorowałeś się po konfrontacji z kimś, kto walczy duchowo z tobą?
  • Czy czujesz zmęczenie przez większość czasu?
  • Czy twoje życie emocjonalne przypomina huśtawkę?
  • Czy cierpisz na depresję?
  • Czy przeżyłeś duchową zemstę przeciwko tobie


6) 'Pochłaniacze’ czasu

Jest to subtelna brań czarów – złodziej czasu.  Kontrolerzy z duchem czarów spędzają niezwykłą ilość czasu ze swoimi ofiarami:

  • Dziewczyna, która pochłania cały wolny wolny czas przyjaciółki.
  • Chłopiec, który zasypuje swoją dziewczynę przesadną troską.
  • Ojciec, który  zabiera swego syna w czasie jego wolnych dni, z powodu stale powtarzających się nagłych wypadków.
  • Mąż, który nieustannie zagospodarowuje swojej żonie czas, tak że nie ma ona czasu na nic innego.
  • Wierzący, który  chce spotykać się z pastorem co dzień, aby rozmawiać o ciągle o tych samych, starych sprawach.
  • Nauczyciel, który topi uczniów w przesadnym nauczaniu.
  • Przyjaciel, który nigdy nie idzie do domu.
  • Szef, który chce, abyś stale był u niego biurze, abyś siedział i słucha.


Czary pójdą daleko, aby kontrolować i marnować twój czas. To nie jest naturalne; to jest duchowe. Pismo mówi:

Niech twoja noga rzadko staje w domu twojego bliźniego; abyś mu się nie uprzykrzył i on cie nie znienawidził (Przyp. 25:17 KJV).


W kościele możemy zauważyć ducha czarów działającego przez ludzi,  którzy chcą prowadzić głęboko duchową rozmowę z pastorem tuż przed jego wyjściem za kazalnicę, aby mówić.


Odpowiedz na pytania.

Przyjrzyj się tym pytaniom, które pomogą ci zorientować się czy czary  zostały na ciebie skierowane przez jedną z przedyskutowanych metod.

  • Czy jest ktoś, kto spędza nienormalną ilość czasu z tobą czy to osobiście, czy przez telefon?
  • Czy jest ktoś kto stale pochłania i pragnie twojego czasu, w szczególności wtedy, gdy powinieneś być w kościele?
  • Czy zauważyłeś kogoś, kto chce prowadzić z tobą duchową rozmową w najbardziej pełnym czci czasie  nabożeństwa?


7) Odwracanie uwagi

Czary jest mistrzem w odwracaniu uwagi od siebie przez zwracanie  jej na ciebie. Powoduje, że inni myślą, że to ty masz problem. Ludzie działający  pod wpływem ducha czarów są mistrzami w uciekaniu od skupienia na  sobie, za każdym razem, gdy mają zostać odkryci. Raczej wolą przerzucić winę  niż wziąć na siebie odpowiedzialność za swoje grzechy.  Ci ludzie myślą, że nigdy nic złego nie zrobili. Gdy zostaną złapani, mówią,  że nie ma niczego z czego mieliby pokutować. Mówią ci bezpośrednio:  „Nie zrobiłem niczego złego” lub „Zrobiłem to, co uważałem za słuszne. Nie  mam powodu, żeby przepraszać za to”.  Nigdy nie przejawiają prawdziwej pokuty czy pokory. Jakąkolwiek pokorę mogą  zademonstrować będzie to fałszywe i używane wyłącznie jako narzędzie do manipulowania  tobą. Powierzchowna pokuta jest powszechna dla zwiedzenia przez czary. Strzeż się ich motywacji, ponieważ czary nigdy nie badają siebie.

Odpowiedz na pytania:
Przyjrzyj się tym pytaniom, które pomogą ci zorientować się czy czary zostały na ciebie skierowane przez jedną z przedyskutowanych metod.

  • Czy czujesz się tak, jakby wszystko było z twojej winy?
  • Czy znasz kogoś, kto zawsze uważa, że nic złego nie zrobił, po tym, gdy wykorzystał cię?
  • Czy zawsze oskarżasz o swoje problemy kogoś innego?
  • Czy ludzie mówili ci, że im przykro, lecz wiesz, że tak nie było?


8) Legalne przyczółki (fronty)

Duch czarów wyszukuje legalnego frontu.

Aby dobrze wyglądać, ludzie działający pod wpływem tego ducha otaczają się  mężczyznami i kobietami z charakterem. Starają się przyłączyć do ludzi z zaufanie i do innych o dobrej reputacji, starając się, aby wyglądało na to,  że oni należą do tej grupy. Szymon, czarnoksiężnik, na przykład, przyłączył  się do usługującego zespołu Piotra w Samarii (Dz. 8). Apostoł rozeznał jego  motywy i zgromił go.

9) Więzy duszy
Czary wykorzystuje więzi duszy do kontrolowania swoich ofiar. Czy słyszałeś kiedyś o więzach duszy ? Jest to coś, co czary stara się stworzyć ze swoją ofiarą. Jeśli da się  złapać twoje emocje, to może w ten sposób zdobyć więzi duszy z tobą.  Jeśli jest w stanie ukształtować z tobą więzi duszy, wtedy może uzyskać nad  tobą kontrolę. Wszelkie anormalne więzi dusz musza zostać zniszczone przez  moc Imienia Jezus. Istnieją naturalne i nienaturalne powiązania dusz. Więź naturalna może się ukształtować, gdy następuje wypadek  lotniczy i lądujesz na odległej wyspie z kilkoma osobami, które przetrwały  i pomagacie sobie nawzajem. Wynik takiego wypadku może prowadzić do pozytywnego  związania ze sobą. To jest zdrowe, ponieważ wszyscy razem skutecznie przeszli  przez wielką próbę  Jeśli masz z kimś stosunki seksualne to jest to więź duszy (emocjonalne związanie),  które powoduje, że dwa ciała stają się jednym (Rodz. 2:24). Seksualne  stosunki w małżeństwie prowadzą do zdrowych więzi duszy, podczas gdy takie  stosunki pozamałżeńskie tworzą niezdrowe więzi duszy.  Zdarzało mi się, że ktoś ze znajomych stracił swoje dzieci  w wyniku nieszczęśliwego wypadku i samo bycie z nimi powodowało powstawanie  emocjonalnej więzi duszy. W istocie, są pewne dobre więzi duszy, które  przynoszą stabilizację w życiu, aby pomóc mu przejść przez jakieś trudy.


Są też takie więzy duszy, których jedynym celem jest manipulacja, kontrola i egoistyczny zysk.


Odpowiedz na pytania:

Przyjrzyj się tym pytaniom,  które pomogą ci zorientować się czy czary zostały na ciebie skierowane przez jedną z przedyskutowanych metod.

  • Czy byłeś kiedykolwiek emocjonalnie związany z kimś, kto wykorzystał tę więź do manipulowania tobą?
  • Czy spotkałeś kogoś,
    kto starał się wyglądać na ważną osobę wykorzystując do tego reputację innych ludzi?
  • Czy znasz kogoś, kto insynuuje, że jest częścią jakiejś organizacji, rzucając nazwiskami?


© by Jonas Clark

раскрутка и продвижение сайта бесплатно

Jak atakuje duch czarów_01


Jonas Clark

Duch czarów, aby był najbardziej skuteczny, wymaga, aby jego ofiara  oddzieliła się i izolowała od wpływów przyjaciół i rodziny.  Osoba, która jest kontrolowana czuje utratę tożsamości i poczucie własnej  wartości. Idą za tym szybko depresja i zmęczenie, ponieważ super duchowy kontroler zwraca nadmierną uwagę na tych, którymi pragnienie manipulować.


1) Separacja przez oddzielenie

Strzeż się separacji przez izolację. Izolacja jest mocnym  narzędziem czarów. Chce on oddzielić cię od twoich przyjaciół,  kościoła i od każdego kogo uważa za niebezpiecznego, ponieważ może mówić  ci prawdę. Znam ludzi, którzy mieli dwóch trwałych przyjaciół,  i widziałem, jak ta siła złego oddzielała i odizolowywała swoją ofiarę od  jej kompanów. Tak dzieje się wtedy, gdy duch czarów usiłuje  cię oddzielić od innych ludzi przez wprowadzenie konfliktu. Twoi przyjaciele  są postrzegani jako wrogowie a ci działający w duchu czarów są mistrzami podjudzania ludzi przeciwko sobie po to, aby oddzielić i izolować ich.


Ten duch zrobi wszystko, co tylko może, aby przejąć kontrolę  nad otaczającym go środowiskiem. Lubi przebywać w światłach reflektorów,  w centrum uwagi. Osoba o pokornym sercu nie dba o to, aby znajdować się  w centrum uwagi. Takich ludzi zajmuje to, aby podobać się Bogu bardziej niż  zajmować przednie miejsca. W przeciwieństwie do tego, duch czarów,  lubi niezwykłą uwagę, lecz, co ważniejsze, uwagę za sceną. Ludzie działający  pod wpływem tego ducha nie chcą, abyś dzielił swoją uwagę z innym, lecz abyś  ją całkowicie poświęcił dla nich. Taka osoba stara się koncentrować rozmowy  wokół siebie, chcę mówić o sobie, sobie, sobie, sobie i o sobie. Nie lubią rozmawiać o kimkolwiek czy czymkolwiek innym i jak tylko spróbujesz
zmienić temat to szybko ucinają konwersację. Te rozmowy są skrajnie nienormalne i dają wyraz dziwacznym próbom odcięcia od ciebie wszelkich innych  relacji.


2) Super duchowość

Inną taktyką jest super duchowe działanie. Jeśli to potrzebne,
duch czarów może stać się nawet super duchowy w swoich wysiłkach manipulowania  tobą. Ktoś działający pod wpływem tego ducha może zadzwonić do ciebie i powiedzieć:  „Całą noc nie spałem, modliłem się o ciebie. Po prostu nie mogłem spać ostatniej  nocy. Duch Boży naprawdę zasugerował mi, żebym do ciebie dziś rano zadzwonił  (6.30) i powiedział ci, że masz słuchać Boga, a nie człowieka”. Tacy ludzie  często chcą być duchowi dla ciebie kończąc swoją rozmowę modlitwą na językach  bądź super duchowym powiedzeniem. Zrobią wszystko, co tyko możliwe, aby dodać jakiś duchowo brzmiące uderzenie do swojej manipulacji. To również
jest forma czarów; szczególnie jeśli nie stali całą noc i  Bóg faktycznie nie mówił im o tobie. W rzeczywistości, prawdopodobnie  nie spali całą noc zastanawiając się nad tym, w jaki sposób manipulować tobą.
Ludzie, którzy chodzą w czarach roztaczają wokół siebie arogancką  otoczkę duchowej wyższości. Myślą, że oni to wszystko już pojęli, a ty nie.  Jeśli mogą spowodować, że publicznie stracisz opanowanie stawiając cię w kłopotliwej  sytuacji, zrobią to. Oni doprowadzą cię na przysłowiowej ostateczności, aby  wszyscy to widzieli. Niekoniecznie są 'świrnięci’, po prostu mogą działać  super duchowo.


Pewnego razu zapytałem zostałem zapytany o nabożeństwo w którym  brałem udział. Powiedziałem: „Myślałem, że to było działanie Boże dopóki….”  Musiałem wziąć faktycznie głęboki oddech zanim wyjaśniłem, co miałem namyśli  mówiąc „dopóki”. Zauważyłem, że ci, którzy byli pod wpływem  ducha czarów spoglądali na swojego duchowego lidera, aby uzyskać wskazówkę  w jaki sposób zareagować. Zapytałem tego lidera: „Co o tym myślisz?”  Ten człowiek spojrzał na mnie bezpośrednio i dał mi najgłębszą duchową odpowiedź  jaką kiedykolwiek słyszałem. Jego wypowiedź była całkowicie niezwiązana z  naszą rozmową. Potem podniósł się i pozostawił nas zastanawiających  się nad jego wielką duchową głębią.

Siła czarów powoduje, że ktoś może działać tak super duchowo, że  nie jesteś w stanie z nim przeprowadzić normalnej rozmowy. Jeśli czary mogą  to wyprowadzą cię tak daleko w duchową krainę cudów, że nikt do ciebie  nie dotrze. W rzeczywistości jest tak, że im bardziej ktoś staje się duchowy,  tym bardziej powinna to być osoba zrównoważona i tym łatwiej powinno się z nią nawiązywać kontakt.


3) Utrata tożsamości

Duch czarów powoduje, że ludzie tracą orientacji co  do swojej osobistej tożsamości. Tożsamość, to twoje poczucie tego kim jesteś,  po co jesteś, to na czym się skupiasz w życiu, podstawowe wartości, cele,  aspiracje, życiowe doświadczenia, wykształcenie, edukacja i wzajemne relacje.  Ludzie będący pod wpływem czarów zaczynają się zastanawiać, kim są,  wątpią w swój unikalny cel i rolę w życiu. Widziałem pastorów  zaatakowanych przez czary, wątpiących w swoje powołanie do służby ?  nawet po wielu latach służby.

Duch czarów może spowodować, że bez osoby działającej  w tym demonicznym duchu (kontrolerze) będziesz czuł, że nie masz swojej własnej  osobistej tożsamości. Jeśli odkryjesz, że tracisz cel i zastanawiasz się,  dlaczego czujesz się w taki sposób to może to być znak, że duch czarów  usiłuje okraść cię z twojej tożsamości. Kontrola czarów spowoduje,  że będziesz się czuł jakby nie na swoim miejscu i jakbyś nie miał osobistej  wartości, gdy będziesz przyglądał się jak znika twoje poczucie własnej wartości. Strzeż się, abyś nie czerpał swojego poczucia wartości od kogokolwiek innego oprócz Chrystusa.
(podkreślenie tłum.)


Odpowiedz na te pytania

Przejrzyj następujące pytania, które pomogą twojej tożsamości, jeśli czary zostały skierowane ku tobie przez którąś z tych opisanych metod.

  • Czy czujesz się mniej sobą, gdy znajdujesz się w obecności kogoś innego?
  • Czy myślisz, że nie liczysz się w życiu poza twoją relacją z jakąś osobą?
  • Czy czujesz się tak, jakbyś stracił swoją osobistą tożsamość?
  • Czy czujesz się tak, jakby twoja służba nie miała znaczenia?
  • Czy czułeś kiedykolwiek,  że ktoś z twoich przyjaciół lub krewnych stara się oddzielić cię od innych ludzi?
  • Czy znasz kogoś, kto staje się super duchowy wobec ciebie, gdy próbujesz z nim normalnie porozmawiać?
  • Czy ta osoba zawsze mówi ci o tym, co Bóg mu powiedział, abyś ty robił?
  • Czy straciłeś bliskich przyjaciół, ponieważ ktoś zaczął mówić mściwie o nich?
  • Czy ktoś skłócił ze sobą dwóch twoich przyjaciół?
  • Czy jest ktoś, kto wywołuje w tobie strach za każdym razem, gdy chce coś dla ciebie zrobić?
  • Czy ktokolwiek kiedykolwiek powiedział ci coś, że strasznego ma się wydarzyć tobie, jeśli nie zrobisz tego, co ci powiedzieli?


4) Choroby

Choroba jest kluczową bronią czarów. Gdy walczysz z  czarami, możesz zacząć mieć poważne problemy z bólami głowy lub czuć  się tak, jakbyś się dusił czy nie mógł oddychać. Pewnego razu, gdy  zmagałem się z tym duchem, czułem się tak, jakby ktoś stał mi na piersiach.  Myślałem, że dostanę ataku serca. Siła działająca przeciwko mnie była realna  a walka szalała, lecz przez modlitwę, stosowanie krwi Baranka i słowa mojego  świadectwa, wygrałem!  Spotkałem ludzi, szczególnie wstawienników,  którzy czuli się chorzy, dostawali bólów głowy, gdy  czary ich atakowały. Inni czuli opresję, które spoczywała na ich twarzy.  Znam też innych, którzy mieli różne symptomy „starych” chorób,  które pojawiały się w czasie wstawiennictwa. Jeszcze inni odczuwali  w ciele ataki symptomów podobnych do grypy. Jeśli nie wiesz o tym,  nie wiesz, co robić, lecz Słowo Boże i twój autorytet jako wierzącego może to odeprzeć.


A oni zwyciężyli go przez krew Baranka i przez słowo świadectwa swojego, i nie umiłowali życia swojego tak, by je raczej obrać niż śmierć
(Obj. 12:11 KJV).


© by Jonas Clark

раскрутка

BC_24.10.07 Jedna owczarnia i jeden pasterz

Logo_Brogden


24 października 2007

Dzisiejsze rozważaniazaczerpnięto z :
JEDNA OWCZARNIA, JEDEN PASTERZ

Chip Brogden


http://www.theschoolofchrist.org/articles/one.html

Mam i inne owce, które nie są z tej owczarni; również i
te muszę przyprowadzić; i głosu mojego słuchać będą, i będzie jedna
owczarnia i jeden pasterz
(Jn 10:16).

Jeśli Bożym zamiarem jest posiadanie Jednej Owczarni podległej Jednemu Pasterzowi to wiemy, że nic nie należy do nikogo indywidualnie. Często słyszymy ludzi mówiących: „moi ludzie”, „moja owczarnia” czy „mój kościół”, jak gdyby posiadali cokolwiek. Rozumiejmy to, że pod-pasterz nie posiada niczego, lecz jest szafarzem nad Bożą własnością. Pismo wyraźnie mówi, że jesteśmy owcami Jego pastwisk. Wszystko należy do Ojca, który poddaje wszystko pod opiekę Swego Syna Dobrego Pasterza. Żaden pod-pasterz nie może twierdzić, że cokolwiek czy ktokolwiek należy do niego. Gdybyśmy tylko zdali sobie sprawę z tego to natychmiast zaczęlibyśmy traktować owce Pańskie z większym szacunkiem. Jak może człowiek panować nad czymś, co do niego nie należy? Jak może wykorzystywać lub źle traktować to, co nie jest jego?


раскрутка

BC_23.10.07 Do kogo zostałem posłany


23 października 2007


Dzisiejsze rozważania zostały zaczerpnięte z:
DO KOGO ZOSTAŁEM POSŁANY?
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/sent.html


Wstań przeto, zejdź i udaj się z nimi bez wahania, bo Ja ich posłałem (Dz. 10:20).


To Bóg powiedział Korneliuszowi, aby posłał po Piotra. To Bóg powiedział Piotrowi, aby poszedł do Korneliusza. Gdy Bóg doprowadził do spotkania tych dwóch to zaledwie Piotr zaczął mówić a już Duch spoczął na tych, którzy słuchali. Powinna być widoczne to, że z powodzeniem misji w domu  Korneliusza niewiele miały wspólnego zdolności krasomówcze  Piotra, a bardziej zdolność do słuchania domowników. Gdy mówimy tylko do tych, do których zostaliśmy posłani, będziemy oglądać dramatyczne wyniki.

Mówienie  do wszystkich w ogóle, a do nikogo w szczególności, jest kolosalną stratą czasu i przejawem słabego szafarstwa. Nie powinniśmy dawać dziesięciu monet komuś, kto może poradzić sobie z pięcioma ani nie powinniśmy dawać pięciu temu, kto nie jest w stanie zagospodarować jednej. Jasne jest, że traci się mnóstwo  czasu na przekonywanie, namawianie, proszenie, argumentowani,  nauczanie i pomoc ludziom, do których Bóg nas nie posłał. Jeśli będziemy czekać na Ducha Bożego to zaoszczędzimy sobie mnóstwo czasu, wysiłków i energii. Pracownik, który bez różnicy rozrzuca cenne ziarno między     skały i daje wieprzom perły nie jest mądrym, wiernym ani     pożytecznym sługą.


aracer

Poprawianie Jezusa

logo


Monday Manna
[MM 144]
PRZEPISYWANIE SŁÓW JEZUSA, ABY PASOWAŁY DO „PEŁNYCH SUKCESU” CHRZEŚCIJAN

Marc White22 października 2007

Ćśśśśś, bracia i siostry. Podejdźcie trochę bliżej, abym nie musiał podnosić głosu.
Nie możemy niepokoić nikogo, ponieważ musimy być mili dla wszystkich i znosić wszystkich. I nie mówcie nikomu, że o tym rozmawialiśmy. Musimy być pokorni, łagodni i złamani, cisi, nieśmiali i ustępujący. Lecz coś mnie nico niepokoi. O,… no tak powiedziałem już. Przykro mi. Przebaczcie mi, dobrze? Mówią mi na niedzielnym nabożeństwie, domowej grupie, na grupie biznesmenów i na biblijnym studium, na grupie rodzin i grupie budowy nowego kościoła, antyaborcyjnej i w zespole uwielbienia, aby siedzieć cicho i znosić wszystkich. Mówią, że Bóg po prostu błogosławi każdego. No, i mówią mi, że jestem pyszny mówiąc coś innego i nie dając się dopasować do tej rzeczywistej ewangelii, według której oni żyją. Nienawidzę być tak negatywny, a nie pozytywny, jak mi się mówi. Módlcie się o mnie, czy będziecie? Nawet moja żona i dzieci są przeciwko mnie za ten negatywizm, ponieważ usiłuję podnieść tą sprawę. Lecz dlaczego wszyscy są tak negatywni wobec mnie, za to że jestem tak negatywny? Czy nie jest to jak belka w oku? Czyż nie? Taaaa, musi być coś ze mną. Zawsze jest, tak mówią. Czy możemy być szczerzy wobec siebie? Czy wiecie, że jest taka doktryna, która zdobyła serca najbardziej „prosperujących” (tzn. bogatych, wpływowych i wygodnych) chrześcijan na całym świecie? To prawda. Tak naprawdę jest. Nie patrzcie na mnie zdziwieni! Każdy przeciętny wierzący, który czyta i naprawdę wierzy (to znaczy: jest posłuszny) w słowa Jezusa może to wyczuć na kilometr. Jestem pewien, że jesteś umocniony w Jego świętym słowie i napełniony Duchem Świętym, który prowadzi cię i twoją rodzinę do wszelkiej prawdy.
Usiłuję zwrócić uwagę na Ewangelię Mateusza, rozdziały 5-7, lecz jakoś nie mogę z nikim o tym porozmawiać. Może z tobą mi się uda. Może. No więc, tak… jest to przesłanie, którym dzieli się wszędzie, dokądkolwiek się udam, tak to wygląda. I brzmią tak znajomo słowa Jezusa, lecz … „Ponieważ powiadam wam, że jesteście tylko grzesznikami i Moja jednorazowa zbawcza sprawiedliwość jest wszystkim, czego ci kiedykolwiek potrzeba, więc nie przejmuj się w ogóle wejściem do królestwa niebieskiego”. „Mówię ci, że każdy kto gniewa się na swego brata i powoduje rozbicie kościoła, czy jest złośliwy za jego plecami zawsze jest okryty przez łaskę Bożą. Nie ma już nic do okrycia. Po prostu jest w porządku zgodzić się na niezgodę. Nie ma potrzeby zawierać po drodze przyjaźni z twoim bratem. Ja już wszystko pogodziłem. Bitwa jest skończona. Po prostu wziąłem kilku braci z innego kościoła i zacząłem pracę kawałek dalej na tej ulicy. Całkowicie rozumiem i nic wielkiego się nie stało. Ta inna grupa zawsze sie myli, w końcu. Brak jedności jest rutynowo akceptowalny i w pełni oczekiwany w królestwie Bożym”. „I powiadam wam, jeśli patrzysz na kobietę pożądliwie, nie jest to oczywiście w prządku, lecz Ja to całkowicie rozumiem. Czegoż innego można oczekiwać w tym wypełnionym porno świecie, w którym wszyscy żyjemy? Chodzi mi o to, no co ma facet zrobić? Nic nie poradzi na to, że się potyka. Wiele kobiet w naszych kościelnych ławkach ubiera się jak zaczepne kobiety z piersiami wywalonymi, aby je wszyscy widzieli, głębokie dekolty, krótkie sukienki a nawet opięte na skórze jeansy ze stretchem. Mężczyzn przyciągają okrągłości. Inne kobiety ubierają się bardziej konserwatywnie, lecz dalej wyglądają jak dziewczyny na wezwanie. Pastorzy powinni głosić przeciwko temu grzechowi, aby zostały przekonane, ale trafiają na dylemat. Skoro większość uczestników kościoła to kobiety, a oni korzystają z lwiej części pieniędzy przepływających przez kościół, konsekwentne głoszenie, aby ubierać się skromnie, spowodowałoby wielką świadomość grzechu, wywołując utratę wielu członków, wielkie straty wpływów i ostatecznie niemożność zapłacenia za hipoteki. Mężczyźni powinni odwracać swoje oczy i ciała, lecz w czym problem. Ja jestem tak łaskawy, nie martwcie się. Niebo jest zapewnione dla każdego, kto po prostu wspomni Moje imię”. „Słyszeliście, że powiedziano: 'oko za oko, ząb za ząb”. I to jest właściwa rzecz, którą nakazałem wam robić, ponieważ to jest tylko prawo, aby oddać temu, co rani ciebie i twoją rodzinę. Sprzeciwiaj się złej osobie: a ktokolwiek uderzy cie w policzek, oddaj mu z powrotem nawet mocniej. Z mojego powodu nie pozwólcie nigdy nikomu najechać waszego kraju – zabijcie ich wszystkich! Jeśli ktokolwiek chce się z tobą procesować lub zabrać ci koszulę, znajdź najlepszego prawnika w mieście i broń się, trzymaj gardę. Zasługujesz na to. Czy faktycznie chcesz wyglądać w kościele i wśród sąsiadów tak, jakbyś nie miał żadnego powodzenia? Ktokolwiek zmusza cię, abyś szedł z nim jedną milę, powiedz mu, że ma sporo tupetu i po prostu sprzątnij go. Nie dawaj temu, kto cię prosi, uważaj na #1, odwróć się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie. Musisz być finansowo niezależny i stać się bogaty przed emeryturą. Przede wszystkim, Ojciec chce cię błogosławić finansowo”. „Słyszeliście, że powiedziano: 'będziesz miłował bliźniego swego, a nienawidził swojego wroga’. A ja wam powiadam, tak jest. Nienawidź swoich przeciwników, zawsze broń swojego rodowitego królestwa i NIGDY nie módl się o tych, którzy cię prześladują, to byłaby najgłupsza rzecz, jaką może zrobić Mój uczeń. Twój Ojciec, który jest w niebie sprawia, że słońce wstaje tylko nad dobrymi i tymi, którzy mają finansowe powodzenie. Kochaj tylko tych, którzy kochają ciebie, a twoja zapłata będzie wielka. Bądź taki jak celnicy, oni wiedzą, o co chodzi. Pozdrawiaj tylko swoich braci, a nigdy nikogo takiego jak iracki powstaniec, twój konkurent w biznesie czy na sportowym polu (czy z kościelnego zarządu). Poganie robią to samo, róbcie i wy. Zawsze pamiętaj i uważaj na #1, tak zawsze Ja robię. Po prostu naśladuj mnie. Bądź więc doskonały, jak twój Ojciec jest doskonały”.
Jedność, czystość, nie sprzeciwianie się to takie staromodne.
No i z pewnością pozbawione powodzenia. Musi być coś ze mną nie w porządku, ponieważ ja wcale dobrze nie prosperuję. Lecz, bracia i siostry, ciągle mam problemy, z tą „Doktryną Dobrego Powodzenia Chrześcijan”. Co więc teraz zrobię?
Moja Biblia zawiera słowa Jezusa, które są nieco inne.
Ewangelia Mateusza mówi:

5:21 -Słyszeliście, iż powiedziano przodkom: Nie będziesz zabijał, a kto by zabił, pójdzie pod sąd.
5:22
A Ja wam powiadam, że każdy, kto się gniewa na brata swego, pójdzie pod sąd, a kto by rzekł bratu swemu: Racha, stanie przed Radą Najwyższą, a kto by rzekł: Głupcze, pójdzie w ogień piekielny.
5:23
Jeślibyś więc składał dar swój na ołtarzu i tam wspomniałbyś, iż brat twój ma coś przeciwko tobie,
5:24
Zostaw tam dar swój na ołtarzu, odejdź i najpierw pojednaj się z bratem swoim, a potem przyszedłszy, złóż dar swój.
5:25
Pogódź się rychło z przeciwnikiem swoim, póki jesteś z nim w drodze, aby cię przeciwnik nie podał sędziemu, a sędzia słudze, i abyś nie został wtrącony do więzienia.
5:26
Zaprawdę powiadam ci, nie wyjdziesz stamtąd, aż oddasz ostatni grosz. 5:27Słyszeliście, iż powiedziano: Nie będziesz cudzołożył.
5:28
A Ja wam powiadam, że każdy kto patrzy na niewiastę i pożąda jej, już popełnił z nią cudzołóstwo w sercu swoim.
5:29
Jeśli tedy prawe oko twoje gorszy cię, wyłup je i odrzuć od siebie, albowiem będzie pożyteczniej dla ciebie, że zginie jeden z członków twoich, niż żeby całe ciało twoje miało pójść do piekła.
5:30
A jeśli prawa ręka twoja cię gorszy, odetnij ją i odrzuć od siebie, albowiem będzie pożyteczniej dla ciebie, że zginie jeden z członków twoich, niż żeby miało całe ciało twoje znaleźć się w piekle.
(…)
5:38
Słyszeliście, iż powiedziano: Oko za oko, ząb za ząb.
5:39
A Ja wam powiadam: Nie sprzeciwiajcie się złemu, a jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi.
5:40
A temu, kto chce się z tobą procesować i zabrać ci szatę, zostaw i płaszcz. 5:41A kto by cię przymuszał, żebyś szedł z nim jedną milę, idź z nim i dwie.
5:42
Temu, kto cię prosi, daj, a od tego, który chce od ciebie pożyczyć, nie odwracaj się.
5:43
Słyszeliście, iż powiedziano: Będziesz miłował bliźniego swego, a będziesz miał w nienawiści nieprzyjaciela swego.
5:44
A Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują,
5:45
Abyście byli synami Ojca waszego, który jest w niebie, bo słońce jego wschodzi nad złymi i dobrymi i deszcz pada na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. 5:46 Bo jeślibyście miłowali tylko tych, którzy was miłują, jakąż macie zapłatę? Czyż i celnicy tego nie czynią?
5:47
A jeślibyście pozdrawiali tylko braci waszych, cóż osobliwego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią?
5:48
Bądźcie wy tedy doskonali, jak Ojciec wasz niebieski doskonały jest.

Po co w ogóle myślisz o tej Ewangelii królestwa pochodzącej od Jezusa tych mających wzięcie chrześcijan? Ty jesteś negatywnym i wywołującym problemy bratem, Obrońcą Zawsze Tak Cichej Ewangelii (lecz nie bardzo pewnym, jak bronić i czy w ogóle powinienem – jakieś pomysły?) ============================================== Część 2 następnym razem…
Subskrypcja oryginału:

Unsubscribe: walkworthy-unsubscribe@MyInJesus.com
Subscribe: walkworthy-subscribe@MyInJesus.com

сайт

Ewangelia Królestwa


Chip Brogden

I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w ich synagogach i głosząc ewangelię o Królestwie i uzdrawiając wszelką chorobę i wszelką niemoc wśród ludu (Mat. 4:23).


Czym jest Ewangelia? Samo słowo „ewangelia” oznacz „Dobra Nowina”. We współczesnym języku, jest to przesłanie zbawienia – to coś, czego potrzebujesz, aby iść do nieba, gdy umrzesz. Dobra Nowina, jak przeważnie jest rozumiana dziś, to sposób na zbawienie czy „narodzenie na nowo”; jak stać się wierzącym, chrześcijaninem. Głoszenie ewangelii zawiera w sobie powiedzenie ludziom, że po to, aby być zbawionym, trzeba przyjąć Jezusa Chrystusa jako ich osobistego Zbawiciele, co daje obietnicę życia wiecznego w niebie z Bogiem, po śmierci wierzącego. Dla niektórych Dobra Nowina idzie jeszcze dalej i ich przesłanie Ewangelii zawiera Boże zaopatrzenie w moc, zdrowie, powodzenie i sukces dla tych, którzy nauczą się jak korzystać z wiary. Oczywiście, jeśli nie „pomodlisz się modlitwą grzesznika”, jeśli nie zaakceptujesz Jezusa jako swego osobistego Zbawiciela, to Dobra Nowina staje sią Złą Nowiną: twoim wiecznym przeznaczeniem jest płonąć w piekle wraz z wszystkimi innymi niewierzącymi.


Lecz takie podsumowanie „tej Ewangelii” pobudza do pytań, które domagają się odpowiedzi. Słyszymy to, co jest głoszone i ogłaszane dziś jako „ta Ewangelia”. Lecz czy jest to ta Ewangelia, którą głosił Jezus? Czy jest to Ewangelia głoszona przez apostołów? Czy pierwszy kościół tak rozumiał Ewangelią? Czy, dla nich , Ewangelia była czymś więcej niż sprawą pójścia do nieba lub piekła? Czy jest możliwe, że jakieś dwa tysiące lat po tym, gdy Jezus zaczął dzielić sie Swoją Dobrą Nowiną, minęliśmy się z nią? Czy jest to możliwe, że dodaliśmy coś do oryginalnego przesłania? Czy jest możliwe, że coś odjęliśmy z pierwotnego przesłania? Jeśli minęliśmy się z prawdą i Ewangelia, którą głosimy jest w jakiś sposób błędna, lub brakuje jej czegoś, czy nie wyjaśniało by to braku wiary, mocy i świętości między wielu wyznającymi dziś chrześcijaństwo? A co, jeśli moglibyśmy wrócić do Pisma i odkryć rzeczywiste znaczenie stojące za wszystkim – prawdziwe przesłanie Ewangelii, całą radę Bożą, ostateczny cel, myśl i zamierzenie stojące za wszystkim, co Bóg zrobił, robi i będzie robił?


Jeśli spojrzymy na to, co Biblia mówi i uchwycimy implikacje Ewangelii według Jezusa to wkrótce odkryjemy, że Dobra Nowina jest lepsza niż śmielibyśmy nawet mieć nadzieję. Jest to historia odnowienia czegoś, co kiedyś wydawało się całkowicie stracone, odkupienie czegoś, co kiedy wydawało się całkowicie pozbawione nadziei. Jest to historia o Bogu doprowadzającemu do czegoś cudownie dobrego, z czegoś straszliwie złego. Jest to opowiadanie o Bogu tworzącemu życie i światło z śmierci i ciemności. Jest to opowiadanie o miłości, o niewiarygodnych granicach do których miłość może dojść, aby pozyskać obiekt swojego uczucia. Ewangelia jest czymś znacznie, znacznie więcej niż uniknięcie piekła i pójście do nieba; jest to historia Idei, Celu, Zamiaru, Planu, który się wykonuje w tym wszechświecie nawet teraz, gdy siedzisz i czytasz te słowa. Ten Ostateczny Cel może być podsumowany w jednej myśli, centralnej idei, którą znajdziesz wplecioną w całą Biblię i historię ludzkości. Jest to temat, który Jezus i pierwsi apostołowie głosili i dzięki zrozumieniu którego pierwsi wierzący w pierwszym kościele stawali się uczniami Chrystusa. To zrozumienie Bożego Ostatecznego Celu i Zamiaru wyraża się w czymś, do czego Biblia odnosi się jako do Królestwa Bożego. W centrum tego Królestwa Bożego jest Osoba. Wszystko, co Bóg zrobił, robi i będzie robił koncentruje się wokół tej Osoby. Biblia mówi, że wszystko pochodzi z Niego, przez Niego i dla Niego. Tą Osobą jest Pan Jezus Chrystus.

Bożą wolą jest to, aby Król i Jego Królestwo wypełniło wszystko Jego Światłem, Jego Miłością i Jego Życiem; a więc, to Królestwo nieustannie wzrasta, rozszerza się pomnaża. Są takie składniki wszechświata, które starają się sprzeciwiać temu wzrostowi. Pomimo, że mogą nieco opóźnić czy utrudnić to, nie są w stanie zatrzymać wzrostu Królestwa. Nie tylko nie da się go zatrzymać, lecz gdy ludzie zobaczą Króla takiego, jakim rzeczywiście On jest, nie będą już więcej chcieli się Mu opierać. To dlatego Królestwo stale wzrasta i rozszerza się tak, że ostatecznie wypełni wszystko.

Ewangelia według Jezusa
Po wielu stuleciach oczekiwania, Mesjasz w końcu przybył. Oczywiście, nie zdali sobie sprawy z tego, że On był Mesjaszem, nie mogli więc w pełni docenić znaczenia Jego służby. Z naszej strony, możemy patrzyć na zapisy biblijne i zobaczyć jakim był Człowiekiem. Szczególnie interesujące będzie to, co mówił na początku. Syn Boży mieszkał przez trzydzieści lat swego 33 letniego życia we względnym ukryciu, oczekując na właściwy czas. W końcu ten czas nadszedł i zaczął głosić Swoją Dobrą Nowinę. Jesteśmy wdzięczni za to, że przyszedł przynieść Dobrą Nowinę, Radosne Przesłanie, zamiast Złej Nowiny! Biorąc pod uwagę stan rzeczy wśród których się znalazł, fakt, że przyniósł Dobrą Nowinę, jest sam w sobie zdumiewający.

 


Jak więc była ta Dobra Nowina?

W szczególności ta, gdy Jezus zaczął głosić w wieku trzydziestu lat. Jaki był Jego główny temat? Zbawienie? Uzdrowienie i bogactwo? Potrzeba przebudzenia? Naukowa rozprawa na temat hebrajskich pism? Czy ogłoszenie Siebie jako Syna Bożego i domaganie się, aby Izrael Go uznał? Nie musimy spekulować nad treścią początków Jego głoszenia:

Odtąd począł Jezus kazać i mówić: Upamiętajcie się, przybliżyło się bowiem Królestwo Niebios (Mat. 4:17).

A potem, gdy Jan został uwięziony, przyszedł Jezus do Galilei, głosząc ewangelię Bożą. I mówiąc: Wypełnił się czas i przybliżyło się Królestwo Boże, upamiętajcie się i wierzcie ewangelii (Mk. 1:14,15 ).

On zaś rzekł do nich: Muszę i w innych miastach zwiastować dobrą nowinę o Królestwie Bożym, gdyż na to zostałem posłany (Łk. 4:43 ).


Niezwykłą rzeczą jest to, że nie tylko waga Królestwa Bożego była zawarta w nauczaniu Jezusa, lecz również to, że „ta Ewangelia” była całkowicie związana z „tym Królestwem”. Nie ma Ewangelii, która jest samodzielna i z dala od Królestwa. Jezus przyszedł do Galilei „głosząc Ewangelię Królestwa Bożego”. Królestwo Boże sprawia, że Ewangelia jest Ewangelią. To ma wielkie znaczenie, ponieważ wywołuje ważną kwestą. Jeśli Ewangelia jest głoszona dziś z zaledwie wspominaniem o Królestwie Bożym to czy jest to faktycznie ta Ewangelia? Z biblijnej perspektywy Królestwo Boże sprawia, że Ewangelia jest Ewangelią, lecz tylko nieliczni dziś mogą wyartykułować czym jest Królestwo Boże, gdzie ono jest i co ono oznacza. Rzadko kiedy jest również wspominane tam, gdzie głoszona jest tzw. „Pełna Ewangelia”. Jeśli jest już wymieniane to tylko przelotnie. Poproś chrześcijan (jak to robię), aby ci wyjaśnili, co to jest Królestwo Boże, a zobaczysz jaką różnorodność odpowiedzi otrzymasz. Większość w ogóle nie jest w stanie odpowiedzieć. Niektórzy mówią, że jest to w Niebie, które stało się jakiegoś rodzaju kościelnym domem wypoczynkowym dla drogich świętych, którzy odeszli. Inni odpowiedzą, że Królestwo Boże odnosi się do przyszłych czasów, gdy Jezus będzie rządził na ziemi przez 1000 lat. Jeszcze inni powiedzą z Pismem w ręce, że Królestwo Boże jest w tobie, lecz nie będą w stanie powiedzieć niczego poza cytowaniem tego wersetu.


Jak to możliwe, że przy całym zwiastowaniu „tej Ewangelii” ciągle pozostajemy tak nieprecyzyjni i niedoinformowani o Królestwie Bożym? Czy to możliwe, że skoro Jezus mówi:  I będzie głoszona ta ewangelia o Królestwie po całej ziemi na świadectwo wszystkim narodom, i wtedy nadejdzie koniec (Mat. 24:14), to zakończenie czasów jest opóźnione właśnie dlatego, że nie mamy, nie wykonujemy i nie głosimy tej Ewangelii o Królestwie? Czy to możliwe, abyśmy nie głosili tej Ewangelii Królestwa, ponieważ nie wiemy, co to jest? Jeśli nie to dlaczego? Jakie bardziej dokładne zrozumienie Królestwa Bożego zmieni nasze głoszenie i przyspieszy koniec tego wieku i początek nowej ery?

deeo

Twoja własna ścieżka

14 października 2007

Twoja własna ścieżka

Przez wiarę osiedlił się jako cudzoziemiec w ziemi obiecanej na obczyźnie, zamieszkawszy pod namiotami z Izaakiem i Jakubem, współdziedzicami tejże obietnicy. Oczekiwał bowiem miasta mającego mocne fundamenty, którego budowniczym i twórcą jest Bóg. Heb. 11:9

Ścieżka, która wiedzie głęboko w las będzie wskazywać na to, że jesteś na drodze nieznanej ci. Wielu już szło drogami im nieznanymi. Pomyśl o tych, którzy szli przed tobą. Wielu z nich nie wiedziało, dokąd idą a jednak byli prowadzeni moją ręką. Ta ścieżka może być pełna gruzu i innych rzeczy.
Nie potykaj się o nie, lecz wiedz, że te przeszkody dają ci możliwość patrzenia na Mnie. Tak więc, idź dalej tą ścieżką, która prowadzi do twojego przeznaczenia. Czy już byłeś kiedyś na tej drodze? Czy jest coś, co wskazuje na zaduch poufałości? Czy słyszałeś i widziałeś już te rzeczy wcześniej?

Oddychaj głęboko pośród otaczających cię dźwięków; jesteś na drodze, którą tylko ty możesz zmierzać. Podczas, gdy inni maja podobne warunki, tylko tobie dano tą ścieżkę. Wiedz, że wszystko co się wydarza ma swoją przyczynę. Wiedz, że próby i bóle serca są udziałem wielu moich ludzi. Deszcz pada na sprawiedliwych i na niesprawiedliwych, lecz próby i te rzeczy są przeznaczone dla ciebie. Ja przeznaczyłem i zaplanowałem je dla ciebie.

Prawdą jest to, że niektóre z nich pochodzą od przeciwnika, prawdą jest również to, że Ja mogę sprawić, że będą dla ciebie korzystne.
Tak więc to rzeczywiście prawda, że „We wszystkim współpracują z tymi, którzy są powołani zgodnie z moim celem”

Zatrzymaj się i pomyśl przez chwile: Gdybyś nie był na tej ścieżce, na której teraz jesteś, to czym lub kim byłbyś dziś? Przez jakie doświadczenia przechodziłbyś teraz? Czy byłyby innego rodzaju próby? Ufaj więc drodze, na której jesteś. Wiedz o tym, że w unikalny sposób zaplanowałem ciebie. Naniosłem na mapę cały kurs i wszystkie wydarzenia. Jeśli pozostaniesz na tej drodze, Ja doprowadzę cię do twojego przeznaczenia”.

Stephen Hanson

http://www.angelfire.com/in/HisTruth/PayPalform.html (for donations)

1824 E. San Rafael St.

Colorado Spgs, CO. 80909
tseyigai@yahoo.com
deeo