Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Codzienne rozważania_07.05.11

Chip Brogden

Radujcie się w Chrystusie, a w ciele ufności nie pokładajcie” (Flp. 3:3)

Mieć znaczenie dla siebie samego to taka wewnętrzna tendencja istniejąca w człowieku, która umieszcza jego samego i jego pragnienia ponad Bogiem i innym i jest rzeczywistym źródłem perfidii. To wyjaśnia dlaczego zajmowanie się samym diabłem nie wystarczy, aby pozbyć się zła z tego świat. Gdyby diabeł miał jutro zniknąć to i tak pozostanie problem Ego. jest to stan, który istnieje głęboko we wnętrzu każdego mężczyzny, kobiety, chłopca czy dziewczyny. Pomimo, że życie własne jest straszną przeszkodą na drodze do życie Chrystusa nie jest niczym zbyt trudnym dla Boga, aby to pokonać.

Chrystus musi wzrastać Ego musi ubywać. Bóg pracuje nad tym, aby ustanowić i odnowić Porządek NIeba we wszystkim, zaczynając od jednostek, następnie przez grupę mężczyzn i kobiet i ostatecznie rozszerzając to na całe stworzeni tak, aby „Bóg był wszystkim we wszystkim” (1Kor. 15:28). Biblia jest historią postępującego odnowienia i wzrastania Chrystusa w środku świata, który zboczył z drogi.

———————

Share your comments:  http://InfiniteSupply.Org/may7

©2011 InfiniteSupply.Org Można rozpowszechniać w celach niezarobkowych pod warunkiem umieszczenia tej informacji. Podziel się tym z przyjaciółmi!продвижение сайта расценки

Szacunek dla ciała_2

Fenn John

W zeszłym tygodniu pisałem o tym, że w Koryncie spożywali swój własny posiłek przed zejściem się całego zgromadzenia u kogoś w domu, zamiast zjadać to wtedy, gdy już wszyscy będą na miejscu.

W 1 Kor. 11:22 Paweł pyta czy gardzą kościołem Bożym, ponieważ takie ich zachowanie powodowało, że inni ludzie, z którymi mieli społeczność byli odsuwani. Następnie apostoł przechodzi do zacytowania słów Jezusa z Ostatniej Wieczerzy i mówi Koryntianom, że zanim spożyją Wieczerzę Pańską, muszą zbadać sami siebie. Powiada nawet: „Dlatego jest między wami wielu chorych i słabych, a niemało zasnęło” (w.30).

Chorzy i słabi, ponieważ…?

Pierwszy raz usłyszałem o uzdrowieniu w Wieczerzy Pańskiej około 1980 roku i było to nauczane w ten sposób, że należy „rozpoznać ciało Pańskie” co oznacza, że musimy pamiętać o tym, że „Jego ranami zostaliśmy uzdrowieni” i przyjąć uzdrowienie w czasie Wieczerzy, co było właściwym rozpoznaniem ciała Pańskiego. Nauczałem tego od tej pory i widziałem wielu uzdrowionych w ten sposób przez lata.  Lecz nie taki jest kontekst, w którym Paweł to napisał. Dlaczego niektórzy uczniowie w Koryncie byli „chorzy i słabi” a wielu umarło wcześnie, jeśli ich pycha wywoływała podziały i kliki? Czy może to być przyczyną choroby?

 

Przyczyny

Pewną wskazówkę otrzymujemy, gdy przyjrzymy się bliżej greckiemu słowu, którego Paweł tutaj używa. W grece jest to „kata- froneo”. Kata znaczy nisko lub niezdrowy i można je łączyć ze złem. Fren, które stanowi drugą część słowa, oznacza 'umysł/opinia/zamiar’. Tak więc, całe znaczenie jest takie: „mieć niezdrowy umysł” bądź mieć „złą opinię/zamiar” wobec / o innych uczniach. W ten sposób Paweł powiedział, że to dlatego jest wielu słabych i chorych, a niektórzy pomarli przedwcześnie.

Po pewnym nabożeństwie w kolejce do modlitwy była kobieta, która powiedział mi, że cierpi na bóle różnych stawów, w tym u rąk i w karku. Gdy miałem włożyć na nią ręce usłyszałem, jak Ojciec mówi: „Powiedz jej, aby przebaczyła swojej siostrze”.  Posłuchałem i modliłem się o to, aby gdy będzie posłuszna, została uzdrowiona. Wtedy usługiwałem w tym kościele co pół roku i oczywiście gdy wróciłem tam kilka miesięcy później, powiedziała mi, że została uzdrowiona tego samego dnia, po pojednaniu ze swoją siostrą, choć przyznała, że musiała się uniżyć, aby to zrobić.

Wyszła po uzdrowienie, lecz w jej przypadku miała miejsce „zła opinia” ku ciał Pańskiemu, a konkretnie innemu wierzącemu – jej siostrze. W ten sposób właśnie nie rozpoznawała ciała Pańskiego, zarówno Jego ciała jak i ciała Chrystusa, i „była słaba i chora” właśnie z tego powodu.

Paweł zaraz po tym mówi: „Bo gdybyśmy sami siebie osądzali, nie bylibyśmy sądzeni” (w. 31). Ta kobieta osądziła sama siebie, pojednała się z siostrą, była więc czysta przed Panem w tej sprawie. Jest to tylko jeden przykład tego, że można być „słabym i chorym” z powodu nie rozeznania ciała Pańskiego (którym są inni wierzący).

 

Co Jezus powiedział

Po pytaniu o to gardzenie, czy „złą opinię” o innych, z którymi mieli społeczność, apostoł cytuje Jezusa, który powiedział w czasie Ostatniej Wieczerzy: „Bierzcie i jedzcie; to jest ciało moje za was wydane; to czyńcie na pamiątkę moją„. I podobnie o winie: „… na pamiątkę moją” (1Kor. 11:24-25).

Gdy słyszymy te słowa dziś przyjmując Wieczerzę, przypominamy sobie historie ewangelii krzyża, bądź przypominamy sobie o tym, że Jezus rozlał swoją krew za nas czy jeszcze wspominamy Jego ofiarę za nas wszystkich.

Lecz w grece Jezus nie mówił o tym, aby przypominać sobie historie ewangelii, krzyż czy Jego ofiarę. Jak podaje Vine’s Expository Dictionary of NT Words: „Nie „na pamiątkę czegoś…”, lecz czułe przywołanie na pamięć Samej Osoby”.

 

A taraz …

Pawłowi chodziło w tym fragmencie NIE o przypominanie sobie życia i ofiary Jezusa, lecz raczej Osoby Jezusa i tego, co On znaczy dla nas osobiście, dziś, teraz, a przez pewne rozszerzenie, co Jego ciało – ci wierzący, siedzący razem z tobą w tej chwili po prawej i lewej – znaczą dla ciebie!

Paweł mówił tym aroganckim Koryntianom, żeby pokutowali ze swoich „złych opinii” o tych, z którymi wspólnie byli, przypominając sobie, gdy się rozglądają po miejscu zgromadzenia, Osobę Jezusa. Chodziło o to, aby zdali sobie sprawę z tego, że gdy patrzą na innych wierzących, którzy pochodzą z wszelkich możliwych życiowych sytuacji, są różnego wychowania, rasy i pochodzenia to patrzą na ciało Jezusa. „Przywołując na pamięć uczuciem Jego Osobę”, pobudzali swoje umysły do żywej prawdy o ciele Chrystusa zasiadającym przed nimi.

Zastanówmy się nad myślą Pawła tutaj. Czy odczuwasz świętość zgromadzenia świętych? Czy odczuwasz majestat Jezusa i to jak On dotyka każdego z nas, abyśmy jako zbiorowość stanowili ciało Chrystusa? Czy dostrzegasz to, że mamy szanować wspólne zgromadzenie kościoła jako święte i robić wszystko, co w naszej mocy, aby chronić świętość tego zgromadzenia?

Zastanówmy się teraz nad tym, jak te rzeczy, o których pisałem poprzednio, gardzą świętością: nie tylko czyniąc z ciała Chrystusa ofiarę przez prowadzenie handlu/biznesu, lecz (na przykład) czy nigdy nie zastanawiałeś się nad tym, dlaczego twój duch jest zasmucony, gdy odwiedzający kaznodzieja rzuca płyty CD czy książki w stronę tłumu, który zachowuje się jak głupia druhna usiłująca złapać ślubny bukiet? Duch Święty jest zasmucony tym faktem, że nie szanujemy zgromadzenia nas samych jako czegoś nienaruszalnego i świętego, co należy miłować i strzec.

W czasach Pawła był to zwykły przypadek aroganckich Koryntian patrzących z góry na niższą klasę (opierając się na swoich 'złych opiniach’), a jednak apostoł powiedział im, aby osądzali sami siebie, bo inaczej Pan ich osądzi. Jego proste pouczenie w wersie 33 mówi: „ta tak, bracia moi, gdy się schodzicie, aby jeść, czekajcie jedni na drugich„. Drobna poprawka w sercu, ochocze oczekiwanie i problem rozwiązany, to wszystko czego było potrzeba. Jeśli więc oni potrzebowali osądzać sami siebie, aby ich Pan za TO ich nie osądził to gdzie my jesteśmy?

To będzie tematem następnym razem… a tymczasem, aż do następnego przyjęcia Wieczerzy Pańskiej, z uczuciem przywołuj na pamięć Jego Osobę, a gdy to robisz, przyglądnij się tym w pokoju (czy audytorium): UWAGA -to jest ciało Pana!

 

Część trzecia

Wiele błogosławieństw

John Fenn

aracer

Codzienne rozważania_06.05.11

 

Chip Brogden

A wiem, że gdy się objawi, będziemy podobni do Niego, gdyż ujrzymy Go takim, jakim jest” (1Jn. 3:2).

Jeśli mieszkamy w Nim to będziemy tacy jak On jest. Jeśli zakładamy na siebie Pana Jezusa to jesteśmy przemieniani na Jego podobieństwo, kształtowani na Jego obraz i jesteśmy w procesie przemiany. Po jakimś czasie podążania za  Panem nie powinniśmy stawać i pytać siebie: „Co zrobiłby Jezus?”Jeśli jesteśmy przemieniani, wtedy Światłość i Życie będzie reagować spontanicznie i bez wysiłku na wszelkie rzucane mu wyzwania.

– – – – – – – – – – –

Share your comments: http://InfiniteSupply.Org/may6

©2011 InfiniteSupply.Org Można rozpowszechniać w celach niezarobkowych pod warunkiem umieszczenia tej informacji. Podziel się tym z przyjaciółmi!

 продвижение

Wizja dla Izraela_06.05.11

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. · Tel. (D) 00 49 89-566 595 · Fax (D) 00 49 89-5464 5964
eMail: Info@VisionfuerIsrael.de · Web: www.VisionfuerIsrael.de

 

Piątek, 6 maja 2011

Lecz na naród judzki spojrzę łaskawie, wszystkie zaś <konie> pogan porażę ślepotą. Wówczas przywódcy judzcy pomyślą sobie: Potężną pomoc otrzymują mieszkańcy Jeruzalem od swego Boga, Pana Zastępów” (Zach 12,4b-5).

UMARŁ PASTOR DAVID WILKERSON – Założyciel słynnego „Times Square Church” w Nowym Jorku i autor znanego bestsellera „Krzyż i sztylet” umarł 27 kwietnia podczas wypadku w Teksasie. Miał 79 lat. „Napełnieni głębokim smutkiem musimy was poinformować o nagłej śmierci naszego pastora i założyciela Dawida Wilkersona” – napisał główny pastor kościoła Carter Conlon na stronie internetowej zboru. Zona Wilkersona Gwen także uczestniczyła w wypadku i w ciężkim stanie została odwieziona do szpitala (CBN). Współpracownicy Wizji dla Izraela i Składu Józefa są poruszeni i smutni odejściem do domu Davida Wilkersona. Nasze myśli są u tych, którzy zostali. Prosimy módlcie się o Gwen, jej stan się polepsza.

NETANJAHU NACISKA NA USA W KWESTII POROZUMIENIA FATAHU Z HAMASEM – Izrael zażąda od społeczności międzynarodowej zbojkotowania nowego arabskiego rządu, jeśli ten nie spełni warunków tzw. „kwartetu”. 28 kwietnia premier Benjamin Netanjahu podczas rozmowy z członkami kongresu amerykańskiego, którzy odwiedzili Izrael wezwał by ci rozważyli wycofanie pomocy gospodarczej dla tzw. autonomii „palestyńskiej” (PA) jeśli „rząd jedności narodowej” nie uzna Izraela i nie zaprzestanie terroru. Netanjahu powiedział siedmiu politykom USA, że Izrael nie uzna „palestyńskiego” rządu jedności jeśli nie spełni tych warunków. Wysoki polityk rządowy, któremu znane są szczegóły rozmów powiedział, że te najważniejsze decyzje są początkiem dyplomatycznej ofensywy; zwłaszcza UE ma nie uznawać rządu Hamasu i Fatahu. Kręgi służb bezpieczeństwa poinformowały siedmioosobową delegację USA, że Hamas zgodził się podpisać z Fatahem dokument pojednawczy; powód: Hamas obawia się, że mógłby doczekać się tego co dzieje się w Syrii (Haaretz). Proszę módlcie się przeciw sojuszom między Fatahem i Hamasem. Hamas otwarcie deklaruje zniszczenie żydowskiego państwa. Fatah uważany jest wprawdzie jako „partner pokojowy” ukrywa tylko swoją nienawiść – tak samo jak długoplanowy cel: wypędzenie Żydów z całego Bliskiego Wschodu.

CAŁY IZRAEL W ZASIĘGU RAKIET – Nowa ilustrowana mapa przedstawiona przez grupę Pro-izraelskich Amerykanów dla bezpiecznego Izraela (AFSI) pokazuje państwo (PA) kontrolowane przez Hamas i Fatah; gdyby do tego doszło cały Izrael znalazłby się w zasięgu rakiet Katjusza. Mapę sporządził Mark Langfan prawnik i ekspert spraw wojskowości i zagadnień strategicznych w Nowym Jorku. Kraj PA pod wodzą Hamasu i Fatahu obu organizacji terrorystycznych, których celem jest zniszczenie Izraela pozwoliłoby ustawić baterię rakiet Syrii i Iranu w pobliżu centrów mieszkaniowych Izraela. Byłoby to 70% izraelskich mieszkańców i 80% przemysłu skupionego wzdłuż wybrzeża, jak Netanja i metropolitarny Tel Aviv. Także Jerozolima byłaby z Jerycha łatwym celem; tam armia PA ma trenować na pozostawionej przez USA bazie treningowej. Beerszeba była już ostrzelana z Gazy rakietami, tak jak Hajfa i Galilea przez terrorystów z Hisb-Allah. „Mahmud Abbas tak zwany nasz „partner pokojowy” zaczął współpracować z jawnymi terrorystami z Hamasu” -pisze AFSI. To jest prawie jak wypowiedzenie wojny państwu Izrael, ponieważ Hamas ma zamiar zniszczyć Izrael i nigdy tego nie ukrywał. W dalszym ciągi AFSI pisze, że powstanie nowego arabskiego państwa pod kontrolą Fatahu i Hamasu byłoby dla Izraela samobójstwem. Dla całego Izraela wizją katastrofalną byłby udział Hamasu w PA. Rząd Obamy poinformował, że właśnie sprawdza porozumienie między Fatahem i Hamasem, podczas gdy były prezydent USA Jimmi Carter uważa to za super pomysł (INN). Terrorystyczna organizacja Hamas nadal odmawia uznania legalności i prawa do istnienia żydowskiego państwa i wyrzeczenia się terroru, który zabija żydowskich obywateli oraz niszczy ich dobytek, podobnie zresztą dotyczy to mieszkańców Gazy. W roku 2007 USA i Izrael uznały PA pod przewodnictwem szefa Fatahu Mahmuda Abbasa za legalny „palestyński” rząd i jako partnera rozmów pokojowych z Izraelem – pod warunkiem, że Fatah nie będzie współpracował z Hamasem, także po rozmowach. Abbas obiecał, że nie będzie nawet rozmawiał z przywódcami Hamasu. Od tego czasu pieniądze płynęły z Izraela, USA i innych krajów, organizowano szkolenia by wzmocnić PA. Dokąd ma to trwać i przeciwko jakiemu krajowi zostanie to skierowane, kiedy Fatah zjednoczy się z Hamasem? Oczywiście przeciwko żydowskiemu państwu. Proszę módlcie się by wrogowie Izraela zostali rozbici i nie mogli się zjednoczyć.

EGIPT ZBLIŻA SIĘ DO WROGÓW IZRAELA IRANU I HAMASU – Egipt wytycza w swojej polityce zagranicznej nowe kierunki – chce otworzyć zablokowaną granicę do Gazy i normalizować stosunki z najgorszymi islamskimi wrogami Izraela. Oficjalni przedstawiciele Egiptu mówią, że uprawiają politykę, która bardziej odbija publiczne poglądy. To wahnięcie Egiptu może zmienić układ sił w regionie; Iranowi umożliwiony zostanie dostęp do jego dotychczasowego największego wroga. To z kolei oddali Egipt od Izraela. Jerozolimy widzi te zmiany z pewnymi obawami. Wielu egipskich analityków w tym byli dyplomaci Mubaraka mówią, że cieszą się z tej zmiany. (New York Times) „Uzbroję Egipcjan jednych przeciw drugim, i walczyć będzie brat przeciw bratu, przyjaciel przeciw przyjacielowi, miasto przeciw miastu, królestwo przeciw królestwu” – Izajasz 19,2.

BRACTWO MUZUŁMAŃSKIE W EGIPCIE JEST ZAGROŻENIEM – Lindsey Graham, republikański senator z Południowej Karoliny, który przed tygodniem odwiedził Izrael nawiązał do tematu Bractwa Muzułmańskiego w Egipcie. Powiedział: „Dla mnie ich działalność jest podejrzana. To co mówią drażni nerwy. Niektóre rzeczy, które robią są pomocne dla Egipcjan, ale ich motywy są wątpliwe.” Dodał, że w Egipcie konieczne jest powstanie partii opozycyjnych, ponieważ radykalnie islamskie Bractwo realnie istnieje i stanowi poważne zagrożenie. Graham wezwał USA by aktywnie włączyło się w przekształcenie Egiptu w państwo demokratyczne (Arutz 7).

ATAK TERRORYSTYCZNY NA EGIPSKI RUROCIĄG ODCIĄŁ IZRAEL OD ZAOPATRZENIA – Terroryści, których zagraniczne media określiły jako „uzbrojone bandy”, zaatakowały 27 kwietnia egipsko-izraelski gazociąg. W ten sposób zatrzymano zaopatrzenie Izraela. W tym roku zdarzyły się co najmniej dwa takie ataki. W przeciwieństwie do ataku z 6 lutego, kiedy odcięte od gazu zostały Izrael i Jordania, ostatni skierowany jest tylko przeciw Izraelowi; gaz do Jordanii dalej docierał. Ostatnie ankiety wskazują na to, że większość Egipcjan chce wypowiedzenia traktatów pokojowych z 1979 roku, kiedy został uznany Izrael i z państwem żydowskim nawiązano stosunki dyplomatyczne. By pokryć deficyt w zaopatrzeniu izraelskie elektrownie IES musiały kupować gaz ziemny po wyższej cenie od Yam Tethys przedsiębiorstwa zależnego od Delek Energy należącego do izraelskiego miliardera Izaaka Tshuwa by produkować energię. To kosztuje dziennie około 1 milion Euro (INN).

ONZ CHCE WESPRZEĆ SYRIĘ SUMĄ 25 MILIONÓW EURO – Podczas gdy syryjski rząd zabija setki demonstrantów, którzy domagają się więcej demokracji ONZ oddział programów rozwojowych zastanawia się czy nie pomóc Damaszkowi w ciągu 5 lat kwotą 25 milionów Euro, po to by „dobrze funkcjonujące partnerstwo z rządem” nadal funkcjonowało. Realizacja planów stanie na porządku dziennym obrad 6 czerwca. Niezależnie jak pozytywną rolę odgrywa UNPD według raportu ministerstwa spraw zagranicznych USA nie może przedstawić żadnych rezultatów: ucisk wobec demonstrantów nie zmalał, nie rządzi ani obowiązek lepszego rozliczania środków, ani nie ma demokratycznego rządu; również efektywność wydatków w żadnym stopniu się nie zwiększyła. Obok bardzo długiej listy przestępstw reżymu Assada MSZ USA wspomina, że rząd syryjski bardzo ograniczył wolności syryjskich obywateli, na przykład wolność wypowiedzi i prasy, w tym ograniczany jest Intrenet i wolności akademickie, tak jak prawo wolnych zgromadzeń. Cierpią też wolność wyznania i poruszania się (Fox News).

PODROŻ DO IZRAELA – Już czas pomyśleć o drugiej podróży „Roots & Reflection”. Odbędzie się ona od 12 do 20 czerwca 2011. Już przygotowujemy się do niej byście byli oczarowani pobytem, kiedy zwiedzać będziemy fascynujące miejsca w Jerozolimie i miastach na południu Izraela. Między innymi zwiedzimy bazar na Starym Mieście, muzeum w Twierdzy Dawida, kardo, dzielnicę żydowską, grób w ogrodzie, Górę Syjon, skład Józefa i wiele innych. Więcej informacji na http://www.visionfuerisrael.de/termine

ŚWIĘTO NAMIOTÓW – Nasze tegoroczne święto namiotów odbędzie się od 9 października do 11 października 2011 w Jeruzalemskim Pavilion. Gospodarzami konferencji będą Barry i Batya Segal. Dalsze informacje powinny zaraz się pojawić na http://visionfuerisrael.org/laubhuettenfest

Dziękujemy Panu za Wasze modlitwy

Barry, Batya i zespół VfI

tłum z niem. MWN

продвижение и раскрутка

Codzienne rozważania_05.05.11

Chip Brogden

…wzbudził go z martwych i posadził po prawicy swojej w niebie (21) ponad wszelką nadziemską władzą i zwierzchnością, i mocą, i panowaniem, i wszelkim imieniem, jakie może być wymienione, nie tylko w tym wieku, ale i w przyszłym;” (Ef. 1:20,21)

Szybko odkryjesz, że cała strategia przeciwnika polega na tym, aby ściągnąć cię z zajmowanej w Chrystusie pozycji w niebie w dół i zaangażować na cielesnym, ziemskim poziomie. Jedyne co ci jest do zwycięstwa potrzebne to utrzymywać wyniesioną pozycję z Chrystusem.  My nie staramy się osiągnąć zwycięstwa, lecz zamiast tego, zostaliśmy uczynienia jedno ze Zwycięstwem. Jeśli wchodzę do pomieszczenia i siadam na krześle to nie muszę się zastanawiać jak wejdę do tego pomieszczenia. Bóg już posadził nas wraz z Chrystusem, zatem nie musimy starać się tam wejść, wznieść, czy „zdobyć” zwycięstwa”. Mając już osiągnięty ten triumf przez Krzyż nie musimy już więcej osiągać go naszą własną siłą. Ten Krzyż Chrystusa! Jakże cudownym źródłem zaopatrzenia jest!

– – – – – – –

Share your comments: http://InfiniteSupply.Org/may5

©2011 InfiniteSupply.Org Można rozpowszechniać w celach niezarobkowych pod warunkiem umieszczenia tej informacji. Podziel się tym z przyjaciółmi!

 продвижение сайта google самостоятельно

Moje siedem lat w Liście Eliasza_9

Droga do domu

Jeśli trafiłeś na tą serię pierwszy raz zacznij proszę od Części 1 – Na początku. Da ci to lepsze zrozumienie tego, jaką drogę Kevin przeszedł. Zachęcam do przeczytania wszystkich 9 części, aby uzyskać „pełny obraz”.

20 marca 2011

Siedem lat po podjęciu pracy dla Listy Eliasza Bóg miłosiernie pozwolił mi podjąć pracę w innej firmie. Wiem, że starałem się odejść ze służby z dobrą opinią, choć nie jestem pewien czy mi się to udało, ponieważ byłem wtedy bardzo zgorzkniały. Zajęło mi 3 lata, aby dojść do stanu, w którym moje fundamenty zostały dobrze odbudowane i byłem w stanie przebaczyć z serca.

Wiem, że niektórzy czytelnicy mogą uważać, że ujawnianie błędu ludzi i służb przynosi skutek przeciwny do zamierzonego, lecz dla mnie samego i innych ludzi szanujących Słowo, musi to zostać zrobione z kilku powodów:

  • abyśmy mogli rozpoznać błąd, gdy się pojawia (i będzie nadal się pojawiał),
  • abyśmy sprawdzali własne życie, upewniając się, że nie dajemy miejsca temu samemu błędowi,
  • abyśmy nie wspierali tych, którzy błądzą, lecz modlili się o nich, aby pokutowali.

Kiedyś łatwo poddawałem się mądrze zamaskowanemu zwiedzeniu, jakobyśmy wszyscy byli prowadzeni własną drogą z Bogiem, że mamy kochać siebie nawzajem pomimo wszystko i nigdy nie osądzać. Lecz, rozumiecie, teraz odkryłem prawdziwą definicję miłości!

 

Prawdziwa definicja miłości

Prawdziwi prorocy w Starym i Nowym Testamencie mieli rację! Oni KOCHALI swój naród, aż tak, że mogli mówić to, co Bóg kazał im mówić, nawet jeśli znaczyło to, że stawali się przedmiotem szyderstwa i pogardy w oczach tych, których kochali. Ich Miłość błagała ludzi o pokutę i nawrócenie do Boga, o to, aby nie trwali na swoich drogach i nie trzymali się nadziei kolejnego „przeżycia trzeciego nieba”. Nie obchodziła ich ilość uczniów, którzy za nimi szli ani to na jakie konferencje byli zapraszani, ani ich najniższa cena w $$. Nie wygłaszali łaskoczących uszu przesłań, które przygotowywały słuchaczy do zwodniczej drzemki, bo to zostawiali fałszywym prorokom, którzy ZAWSZE mają coś „pozytywnego i zachęcającego” do powiedzenia.

To dzięki tej Miłości, jestem absolutnie przekonany, że muszę to napisać. Czy sądzisz, że zrobiłem to, aby pozyskać przychylność ludzi? Znam osobiście w moim własnym mieście co najmniej setkę takich, którzy NIE przyjmą tego przesłania i odczują potrzebę „zgromienia” mnie (zgodnie z ich mądrością)… i to nie jest przesada! O wiele łatwiej byłoby mi, gdybym zwyczajnie odszedł i zapomniał, lecz oto jest na granicy ryzyka następne pokolenie… Nie mogę i nie odejdę tak. Za bardzo ich kocham.

 

Co tak naprawdę się liczy

W dniu, w którym przyszedłem do domu po ostatnim dniu pracy w Liście Eliasza, wziąłem do ręki Biblię, spojrzałem na moją żonę i powiedziałem: „Wszystko czego potrzebuję to to,… i ty” po czym przez chwilę uścisnęliśmy się.

Bardzo ważne jest jak historia się kończy lub zaczyna, gdy patrzysz na nią z innej strony. Dokładnie tego dnia, gdy wyszedłem z Listy Eliasza i proroczego ruchu, wróciło do naszego domu Boże Błogosławieństwo. Pomimo kilku bitw, była nadzieja i zwycięstwo, zamiast strachu i zamieszania spowodowanych brakiem fundamentu. Zacząłem odnajdywać się w Słowie, słyszeć Głos Pana i dostrzegać Jego Wierność każdego dnia.

Wiem, że wielu dobrych ludzi nadal jest w tym ruchu, i że są dobrzy proroczy ludzie, którzy nadal współpracują z Listą Eliasza, lecz niestety można ich na palcach policzyć.

Niektórzy są naiwni, myśląc, że ta „Nowa Rzecz”, którą Bóg robi, przyjmie formę nowej proroczej sceny, inni są po prostu ludźmi złymi.

Chciałbym mieć nadzieję na to, że ci proroczy ludzie, którzy mają serce dla Boga zdecydowanie pójdą za Nim a ich droga z Bogiem nie będzie wypierać ich relacji z innymi w tej społeczności. Modlę się o to, aby uchwycili się Jego Prawdy, a nie tylko tych części, które są łatwe do przełknięcia.

Jeśli chodzi o mnie i moją rodzinę to znaleźliśmy kilku podobnie myślących przyjaciół, którzy mają wspólną wizję i cenimy ich sobie, ponieważ są tak niezwykli. Tak bardzo uwalnia możliwość mówienia sobie nawzajem o swoich problemach, przyjmowanie zachęty ORAZ karcenia, wiedząc, że kochamy siebie za bardzo, aby patrzyć jak inni giną.

Kevin i Cala Leint

 

 

 

 

 

 

 

Ironiczne jest to, że jestem wdzięczny Liście Eliasza za kilka rzeczy. Cokolwiek zamierzano mnie nauczyć, bądź czego nie, ja nauczyłem się przez ostatnie lata tego, że:

  1. miłość i rozeznanie dobrej kobiety (mojej żony) jest absolutnie bezcenna,
  2. sława i publiczna aprobata nie znaczą zupełnie nic w oczach Bożych,
  3. wzrost dochodów nie jest znakiem Bożej przychylności.

Nauczyłem się też, że ludzie, którzy wzywają imienia Chrystusa i ignorują Napomnienie Mądrości zwyczajnie „idą na egzekucję” (dosł.: „dead men walking”).

 

A co ze mną? … Znowu żyję.

Ostatnia myśl: wiem, że wielu czytelników może myśleć, że mam jakieś uraz czy próbuję jakoś zemścić się… myślę, że może taka wasza rola? Wiem ponad wszelką wątpliwość, że przebaczyłem Steve Shultz’owi i Liście Eliasza, duchownym współpracownikom i każdemu, kto obecnie gra zwodniczą rolę w tzw. „Proroczym Ruchu”, Bóg mi świadkiem. Nie chcę nikogo ranić psychicznie, finansowo czy w jakikolwiek inny sposób.

Chcę, aby Prawda została ujawniona. Mam nadzieję, że Duch Święty przekona tych, którzy tego potrzebują, że będą pokutować i staną w porządku wobec Boga i albo zejdą ze stanowiska, albo zaczną być Prawdziwymi Prorokami. Przede wszystkim jednak, mam nadzieję, że wszystkim czytelnikom zostaną otwarte oczy i będą mogli uwolnić się od tego rosnącego zwiedzenia.

Błogosławieństw i Pokoju,

Kevin Kleint

Email: kevin at zionfire.org

 

сайта

Codzienne rozważania_04.05.11

Chip Brogden

Wiem tedy, że nie mieszka we mnie, to jest w ciele moim” (Rzm. 7:18)

Paweł wiedział o tym, ponieważ znał Krzyż. Czy my znamy? Ci, którzy uchwycili Krzyż, uznali to w sobie i poddali swoje drogi Jego Drodze.

W jakich dziedzinach musimy uznać, że nie jesteśmy zdolni  sami zrobić cokolwiek poza Chrystusem? Trzeba się do tego nie tylko przyznać, lecz musi to zostać rzeczywiście zobaczone, głęboko odczute i boleśnie doświadczone na każdym kroku naszego życia w danym czasie. Jest to dzieło Krzyża. W naszym codziennym życiu dochodzimy do takich sytuacji, których nie jesteśmy w stanie pokonać o własnych siłach czy dzięki swojej mądrości. Potrzebujemy siły i mądrości, która pochodzi z Góry, która przychodzi Spoza, która przychodzi z Innego zewnętrznego źródła, a jednak podnosi się w naszym wnętrzu.

– – – – – – – –

Share your comments: http://InfiniteSupply.Org/may4

©2011 InfiniteSupply.Org Można rozpowszechniać w celach niezarobkowych pod warunkiem umieszczenia tej informacji. Podziel się tym z przyjaciółmi!оценка трафика сайта