Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Wizja dla Izraela_30.07.10

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU
Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael
źRóDŁO: Vision für Israel e.V. · Tel. (D) 00 49 89-566 595 · Fax (D) 00 49 89-5464 5964
eMail: Info@VisionfuerIsrael.de · Web: www.VisionfuerIsrael.de

Piątek, 30 lipca 2010
Stworzyłem cię, jesteś moim sługą. Izraelu nie będziesz przeze mnie zapomniane…” Izajasz(?) 21,4

OBAMA I MEDICAID Republikanie i niektórzy demokraci są oburzeni mianowaniem Donalda Berwicka na szefa programu zdrowotnego USA „Medicare” przez Obamę. Obama nie spytał o zdanie senatu, co zwykle jest wymagane. Berwick popiera grupę antyizraelskich lekarzy, a od 2000 roku angażuje się w działania antyizraelskiej organizacji „Lekarze dla praw człowieka”. Po wybuchu 2 intifady (tzw. Wojna związana z pokojem w Oslo) podarował organizacji tysiące euro. (Arutz-7)
FLAGA PLO W WASHINGTON, D.C. – Amerykańskie ministerstwo spraw zagranicznych zapowiedziało utworzenie przedstawicielstwa PLO („palestyńska” organizacja wyzwolenia) i PA (autonomia „palestyńska”), podnosząc ich rangę do Delegacji Ogólnej. W ten sposób PLO i PA uzyska pewne przywileje: prawo wywieszania flagi i immunitet dyplomatyczny. Kręgi dyplomatów w Jerozolimie twierdzą, że Obama chce w ten sposób wzmocnić Abbasa i jednocześnie zachęcić go do podjęcia bezpośrednich rozmów pokojowych z Izraelem. Jednocześnie dyplomaci wyrazili rozczarowanie, że Obama w zamian nie zażądał by Arabowie zaprzestali kampanii nienawiści wobec Izraela. (Haaretz, INN) Przykłady kampanii nienawiści PA: w kwietniu 2010 jedna z ulic obok kwatery prezydenckiej w Ramallah nazwana została nazwiskiem czołowego terrorysty, który na sumieniu ma życie setek niewinnych izraelskich kobiet, dzieci i mężczyzn. Tydzień później plac w Ramallah otrzymał imię terrorysty Dalal al-Mughrabiego: w 1978 roku zabił on 38 izraelitów w masakrze na drodze nadmorskiej. Inna ulica w Ramallah nazwana została imieniem kolejnego bandyty Hamasu Yihyeh Ayyasha. Stał za wieloma zamachami m.inn. podłożenie bomby w 1994 roku pod autobus. Zginęło wtedy 20 ludzi a tuziny zostało ranne. Premier Netanjahu określił te „pomniki” jako oburzającą apoteozę terroryzmu PA. W maju 2010 szef rady centralnej Fatahu pod przewodnictwem prezydenta PA Mahmuda Abbasa wezwał by bojkot towarów produkowanych w Samarii i Judei rozszerzyć na cały Izrael. Powiedział, że całkowity bojkot izraelskich produktów jest „legalnym oporem”. Poprzednie ustalenia między PA i Izraelem opierają się na wolnych rynkach i zakazują wprost bojkotu. Premier PA Salam Fajad był obecny podczas „uroczystości” spalenia skonfiskowanych izraelskich towarów o wartości wielu tysięcy euro. Siły PA aresztowały wielu Arabów tylko dlatego, że kupili izraelskie produkty.

ROSYJSKI PREZENT DLA PA: 50 CZOŁGÓW – Rosja dostarczyła Jordanii z przeznaczeniem dla sił bezpieczeństwa PA (czytaj: terrorystom) 50 czołgów, które choć obronne szybko mogą zostać przerobione na ofensywne. Już organizuje się kursy dla przyszłych operatorów i mechaników. Izrael twierdzi, że dostawa jest jeszcze dyskutowana wewnątrz PA. Premier Netanjahu w zeszłym roku dał jasno do zrozumienia, że Izrael zgodzi się na samodzielne państwo tylko wtedy, gdy będzie ono zdemilitaryzowane. (INN)

RAZEM PRZECIW ANTYSEMITYZMOWI – Zastępca izraelskiego ministra obrony Ajalona przewodniczył posiedzeniu podczas podpisywania międzynarodowego memorandum, w którym 87 krajów zobowiązały się zwalczać antysemityzm i kłamstwo oświęcimskie. Zasady współpracy podpisane i ustalone zostały w zeszłym tygodniu w Jerozolimie w MSZ przez dwie grupy. Jedną jest ITF (grupa robocza ds.Holokaustu zajmująca się wyjaśnianiem, upamiętnieniem i badaniami) a druga ODIHR (biuro instytucji demokratycznych i praw człowieka). W tym roku Izrael po raz pierwszy przewodniczy ITF i globalnej akcji informacyjnej o Holokauście. (INN)

ZHAŃBIONE ŻYDOWSKIE GROBY – 27 nagrobków padło ofiarą wandali na cmentarzu na wschodzie Francji. Jak poinformowała policja szkody wykryte zostały w środę w Wolfisheim. We Francji często dochodzi do potłuczenia nagrobków lub malowaniu swastyk. (Ynet)

KONIEC CHRZTU W JORDANIE – Miejsce chrztów pod Qasr al-Yahud w pobliżu Jerycha należy do najbardziej „świętych” miejsc chrześcijan, ponieważ to tam właśnie przed 2000 laty ochrzczony został Jeszua. Każdego roku pielgrzymuje to 100.000 chrześcijan by się ochrzcić. Ekolodzy żądają teraz by nie chrzcić w południowej części Jordanu. Według ministerstwa zdrowia istnieje tam w wodzie wysoka koncentracja szkodliwych bakterii. (Arutz-7) „Gdyż wyleję wody na spieczoną ziemię i strumienie na suchy ląd; wyleję mojego Ducha na twoje potomstwo i moje błogosławieństwo na twoje latorośle”- Izajasz 44,3

ZAKAZ NOCNEJ SPRZEDAŻY ALKOHOLU – W poprzednim tygodniu przyjęto jednogłośnie w 2 i 3 czytaniu w Knesecie ustawę o zakazie sprzedaży alkoholu między 23 i 6 rano; dotyczy to sklepów, kiosków i stacji benzynowych. (Ynet) Módlcie się nadal o zwycięstwo w walce z alkoholizmem w Izraelu.
NOWY APARAT DO DIAGNOSTYKI OKA W SZPITALU W TZFAT – Centrum medyczne Ziv w Tzaf zakupiło nowe urządzenie, które uchodzi za najnowsze na świecie tego typu. Wytwarza ono dokładny obraz oka i umożliwia lekarzom wgląd we wnętrze oka bez inwazji i usuwania powłok. W tej nieinwazyjnej technice tomografii koherencyjnej widać dokładnie siatkówkę. Widać jej zmiany: degenerację, nabrzmienia i uszkodzenia nerwu wzrokowego. (Arutz-7)

NETANJAHU: ŻADNEGO PRZEDŁUŻANIA 10 MIESIĘCZNEGO ZAKAZU BUDOWY – Premier Benjamin Netanjahu powiedział w poniedziałek, że Izrael nie przedłuży 10 miesięcznego zakazu budów w Samarii i Judei, który upływa we wrześniu. Nie wiadomo czy Netanjahu chciał w ten sposób wywrzeć nacisk na Arabów by przystąpili do rozmów bezpośrednich z Izraelem bez włączania w nie Amerykanów, czy nie. Sam podkreślił, że jego gabinet uchwalił moratorium by zachęcić Arabów. Powiedział, że zakaz jest ograniczony czasowo: „nic się w tym nie zmieniło i tak pozostanie”. (Jerusalem Post) Łatwo jest tym, którzy jeszcze nie byli w Izraelu izraelskie osiedla widzieć jako parę namiotów, szałasów lub autocampingów na pustyni, jak nieraz sugerują to pseudoreportaże, tak jakby chodziło o paru nawiedzonych Żydów, których przecież łatwo byłoby upchnąć gdzie indziej. Gdyby tak było łatwo byłoby zawrzeć z arabami pokój. Faktem jest jednak, jże w listopadzie 2009 roku żyło w nich 280.000 Żydów w 121 oficjalnie uznanych osiedlach na tzw,. zachodnim brzegu Jordanu. Kolejnych 190.000 żyje w osiedlach we Wschodniej Jerozolimie. Są to głównie osiedla rolnicze, ale także przedmieścia więkstych miast i wioski nadgraniczne. w przypadku Jerozolimy Wshodniej są to całe dzielnice. Trzy największe „osiedla” Modiin Illit, Maale Adumim i Betar Illit to typowe miasta, każde po 30.000 mieszkańców. W skład tych żydowskich osiedli wchodzą domy mieszkalne, szkoły, budynki administracji, centra handlowe i prosperujące sklepy. W ostatnich miesiącach USA domagała się by Izrel ignorował naturalny wzrost ilości mieszkańców i zabronił budować nowe domy, szpitale i szkoły. Miało to zadość uczynić żądaniom Arabów tzw. palestyńskich, którzy mają nadzieję i żądają, by Izrael opuścił swoje kwitnące miasta i gminy i oddał je w ręce swoich wrogów w zamian za oszukańczy pokój. Modlitwy wielu zostały wysłuchane, bo teraz izraelski rząd nie zgadza się na przedłużenie moratorium. Ta zgoda na zastopowanie budów i tyk przyniosła złe owoce. Strefa Gazy jest tego najlepszym przykładem, co mogłoby się zdarzyć gdyby Izrael wpadł w ręce islamskich tzw. „sprzymierzeńców pokojowych”: przedłużające się akcje terrorystyczne, ataki rakietowe i zniszczenia domów i zakładów, które Żydzi budowali przez dziesięciolecia.

PRZYJEDZIESZ WKRÓTCE DO IZRAELA? – Prosimy grupy turystów o artykuły higieniczne w zamykanych woreczkach (Ziploc) dla naszego Składu Józefa. Takie artykuły są pilnie przez nas potrzebne do rozdania biednym i członkom rodzin żołnierzy. Jeśli jakaś grupa przywiezie większą ilość możemy odebrać je naszym samochodem z hotelu. Każdy odwiedzający jest mile przez nas widziany i skład Józefa może odwiedzić od niedzieli do czwartku. Zadzwoń do naszego biura w Monachium 00 49 89 566 595 lub bezpośrednio do Jerozolimy 00 972 02 570 40 10.

ŚWIĘTO SUKKOT I WYCIECZKA PO IZRAELU (22 DO 29 WRZEŚNIA) – Barry i Batya Segal zaprasza was bardzo serdecznie by z całą resztką narodów świętować w Jerozolimie święto Namiotów (Sukkot). Mówcami i prowadzącymi uwielbienie na konferencji będą minn. Lambert, Barry i Batya Segal, Frank i Marlou van Essen, David Silver, Mattheus van der Steen. Jako opcja oferowana jest możliwość podróży po Izraelu. Dalsze informacje na naszej stronie. http://visionfuerisrael.org/laubhuettenfest/

Dziękujemy Panu za Wasze modlitwy
Barry, Batya i zespół VfI
tłum z niem. MWNaracer

Codzienne rozważania_29.07.10 Swąd ognia cię nie przeniknie

James Ryle

I zgromadzili się satrapowie, namiestnicy, zwierzchnicy i doradcy króla, i widzieli, że ogień nie ogarnął ciał tych mężów i włos ich głowy nie był spalony, a ich odzienia nie były zniszczone ani też swąd ognia ich nie przeniknął” (Dn. 3:27 ).

Historia o trzech hebrajskich młodzieńcach, Szadrachu, Meszachu i Abednego, wrzuconych do pieca ognistego stałą się legendarna. Nie zgodzili się na to, aby uklęknąć i skłonić się przed złotym posągiem wzniesionym przez króla Nabukadnezara, za co zostali związani i wrzuceni do ognia.

Stało się jednak coś, co wstrząsnęło pogańskim światem; król skoczył na równe nogi i zdumiony zapytał żołnierzy: ” Czy nie trzech związanych mężów wrzuciliśmy do ognia?

Prawda, królu.” – odpowiedzieli, bojąc się o własne życie.

„To dlaczego widzę czterech mężów chodzących wolno w środku ognia i nie ma na nich żadnego uszkodzenia, a wygląd czwartej osoby podobny jest do Syna Bożego!!”.

Gdy świat zwiąże cię i wrzuci do ognia za odmowę oddawania czci jego złotemu obrazowi, jedyne co spłonie to kłody i więzy, które na ciebie zarzucił, a sam Jezus będzie chodził w tym ogniu z tobą!

Nabukadnezar nakazał wyjść tym mężom z ognia i po zbadaniu ich okazało się, że „włos ich głowy nie był spalony, ich odzienia nie były zniszczone ani też swąd ognia ich nie przeniknął

Bóg przeprowadzi cię przez wszelkiego rodzaju ogniste próby bez uszczerbku, bez względu na to, co ci zostanie zrobione. Wyjdziesz z tego nawet bez swądu ognia!

Bóg jest w stanie cie wyratować,.. i wyratuje!deeo

Codzienne rozważania_28.07.10 Nikt nie zna problemu, który widziałem.

James Ryle

Strzeżcie się. Nie jesteście jedynymi, którzy mają udział w tych ciężkich czasach. To samo dzieje się z chrześcijanami na całym świecie. Trzymajcie się więc mocna wiary” (1Ptr. 5:9, parafraza The Message).

Niewiele jest bardziej ulubionych przez diabła rzeczy, które chciałby ci wmówić jak to, że jesteś jedynym, który przechodzi przez trudności. Chce żebyś czuł się samotny, odrzucony i zapomniany. Jeśli uda mu się to wrzucić to ty opuścisz gardę, obniżysz swoją tarczę wiary i będziesz otwarty na kolejne wytrwałe ataki. Nie pozwól mu wygrać, trzymaj się mocno swojej wiary.

Piotr dalej mówi: „Cierpienie nie będzie trwało wiecznie. Nie trzeba będzie długo czekać, aż miłosierny Bóg, który ma wielkie plany dla was w Chrystusie – są to wieczne i chwalebne plany – poskłada cię do kupy i postawi na nogi na dobre ” (1Ptr. 5:10).

Tak więc, gdy następnym razem poczujesz się samotnie, a głęboko w sercu usłyszysz echa tej starej piosenki: „O, nikt nie wie o tym problemie, który widziałem. „, zatrzymaj się tam. Każdy wie! Tak naprawdę, wszyscy przechodzimy przez to z tobą. Przestań jęczeć to krępujące.

Paweł i Sylas byli na dnie więzienia przykuci łańcuchami do ściany i otoczeni przez szczury. Zaczęli śpiewać pieśni chwały dla Boga i diabeł zaczął się trząść, a trząsł się tak bardzo, że nastąpiło trzęsienie ziemi, które rozerwało łańcuchy i otworzyło drzwi wiezienia – wypuszczając Pawła i Sylasa na wolność!

Oto szczęśliwa myśl: zamiast narzekać na swoje problemy, zacznij śpiewać na chwałę Bożą! Nigdy nie wiadomo, może będziesz tym, który spowoduje ucieczkę z więzienia naszej reszty!

aracer

Jak odkryć Bożą wolę

lipiec 2010

Wommack Andrew

Drogi przyjacielu.

Ostatnio, jedna z naszych pracownic opowiedział mi o mężczyźnie, którego spotkała w biznesowych sprawach niedaleko naszego biura. Gdy ten człowiek dowiedział się, że ona u mnie pracuje, powiedział, że jakieś 30 lat temu dał jedną z moich taśm swej bratanicy, która żyła bardzo bezbożnie. Po wysłuchaniu tej taśmy oddała swoje życie Panu i w końcu została misjonarką, całkowicie oddaną wypełnieniu Bożej woli.

Chwała Bogu za to świadectwo! Co by było, gdybym nie chodził w Bożej woli i nie głosił Ewangelii? Być może jej życie nigdy nie zmieniłoby się. Oczywiście, Bóg mógłby użyć kogoś innego, aby ją zdobyć, ale kto wie, jak długo by to zajęło i jak daleko mogłaby odejść od Boga w międzyczasie? Ta historia pokazuje jak ważne jest, aby każdy z nas wykonywał to, do czego Bóg go powołał.

Czy wypełniasz swoje powołanie? Czy wiesz choćby to, do czego Bóg przeznaczył twoje życie? Jeśli nie, to nie jesteś w tym sam. Usługiwałem ostatnio w Gospel Truth Seminar w Orlando, na Florydzie, na temat szukania Bożej woli. Gdy poprosiłem, aby wstali ci, którzy nie wiedzą czy chodzą w Bożej woli, wstało 2/3 zebranych. Brak przekonania co do Bożych planów wobec własnego życia jest powszechny wśród Chrześcijan, lecz tak być nie powinno (Ef. 5:17). Jak możemy spodziewać się, że będziemy budować królestwo Boża, jeśli nie nawet wiemy, jaka część do nas należy?

Na początek dobrze jest zdać sobie sprawę z tego, że Pan ma specyficzny i unikalny plan do ciebie, w Jego umyśle ten plan już był zanim się urodziłeś.

Psalm 139:15-16 mówi:  „Żadna kość moja nie była ukryta przed tobą, choć powstawałem w ukryciu,Utkany w głębiach ziemi. Oczy twoje widziały czyny moje,W księdze twej zapisane były wszystkie dni przyszłe,Gdy jeszcze żadnego z nich nie było„.

Wszystkie twoje dni Bóg miał już spisane, zanim się urodziłeś; nie jesteś jakąś pomyłką, która się gdzieś wydarzyła. Nie zostałeś umieszczony na ziemi przypadkiem. To, gdzie i kiedy się urodziłeś, rodzice, których dał ci Bóg, twoja osobowość i wszystko inne co dotyczy ciebie zostało przez Boga zorganizowane w specyficznym celu.  Niemniej, nie możesz zakładać, że Boża wola w twoim życiu wykona się automatycznie. Tak nie będzie. Boża wola nie zawsze wypełnia się. Weźmy na przykład zbawienie.

2 Ptr. 3:9 „Pan nie zwleka z dotrzymaniem obietnicy, chociaż niektórzy uważają, że zwleka, lecz okazuje cierpliwość względem was, bo nie chce, aby ktokolwiek zginął, lecz chce, aby wszyscy przyszli do upamiętania„.

Widać stąd wyraźnie, że Bóg chce, aby wszyscy upamiętali się i byli zbawieni, a jednak tak się nie dzieje. Bóg chce, aby wszyscy byli uzdrowieni, a jednak ludzi ciągle żyją z chorobami. Bóg chce, aby każdy znalazł cel i dążył do tego, co Bóg zarządził dla niego, a jednak nie wszyscy to zrobią. Lecz to wszystko nie jest winą Boga.

Gdy już raz zdasz sobie sprawę z tego, że to ty jesteś odpowiedzialny za odkrycie Bożej woli, następnym krokiem jest zacząć szukać Boga w tej sprawie. On nie ukrywa swej woli przed tobą, lecz ty musisz coś zrobić, aby szukać i znaleźć ją.

Księga Jeremiasza mówi nam, w jaki sposób mamy szukać Boga:

Jer. 29:12-13   „Gdy będziecie mnie wzywać i zanosić do mnie modły, wysłucham was. (13) A gdy mnie będziecie szukać, znajdziecie mnie. Gdy mnie będziecie szukać całym swoim sercem,...”

Zwróć uwagę na nacisk położony na szukanie z całego serca. Dopóki możesz żyć bez poznania woli Bożej dla siebie, tak właśnie będziesz żył, lecz jeśli szukasz z całego serca, znajdziesz ją (Mat. 7:7).

Gdy kończyłem szkołę musiałem dowiedzieć się jaka jest Boża wola na dalszą część mojego życia. Nie myślałem o tym wiele wcześniej ponieważ przez 12 lat byłem uczniem, lecz w tym momencie musiałem dowiedzieć się czy mam iść do koledżu czy Bóg chce, abym robił coś innego.

Zapytałem kilku osób w moim kościele jak szukać Bożej woli, ale nikt nie był stanie mi tego powiedzieć. Postanowiłem więc, że zacznę czytać Biblię. Skoro wyobrażałem sobie, że Słowo Boże może mi dać wiedzę, której potrzebowałem, czytałem je codziennie siedząc do drugiej, trzeciej w nocy. Pomimo że przed ukończeniem szkoły przeczytałem ją dwa czy trzy razy, dalej nie miałem od Pana żadnego szczególnego kierunku. Właśnie wtedy, nagle, ożył ten jeden szczególny wers:

Rzm. 12:1-2:  „Wzywam was tedy, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście składali ciała swoje jako ofiarę żywą, świętą, miłą Bogu, bo taka winna być duchowa służba wasza. A nie upodabniajcie się do tego świata, ale się przemieńcie przez odnowienie umysłu swego, abyście umieli rozróżnić, co jest wolą Bożą, co jest dobre, miłe i doskonałe„.

Przez następne cztery miesiące, rozważałem ten fragment. Krótko potem przeżyłem takie spotkanie z Bogiem, które zmieniło moje życie. Dzięki temu spotkaniu zacząłem rozumieć, że Bóg powołał mnie do tego, aby był pełnoetatowym sługą/duchownym. Nie wydaje mi się, aby było przypadkiem, że Bóg pojawił się w tak cudowny sposób w tym momencie mego życia. Stało się tak, ponieważ gorliwie szukałem Go, oczekując, że poznam jakie On ma dla mnie plany.

Jednym z błędów, które ludzie popełniają, szukając Bożego celu, jest założenie, że ich naturalne zdolności, cokolwiek w czym są dobrzy, musi być Bożym planem. Tak więc, jeśli są dobrzy w publicznym przemawianiu, wyobrażają sobie, że Bóg musi ich powoływać do jakiegoś rodzaju służby z tym związanej. Nie wierzę, aby to było zawsze prawdziwe. Z całą pewnością nie było tak w moim przypadku; zawsze sztywniałem ze strachu wobec perspektywy przemawiania do ludzi.

Bóg powołał mnie do tego, co sięgało poza moje naturalne zdolności, abym musiał polegać na Nim. Może się okazać, że Bóg nie ma nic wspólnego z twoimi naturalnymi darami. Jeśli możesz coś robić sam, ze swej natury, to nie będziesz potrzebował Bożego uzdolnienia. Paweł powiedział, że Bóg od łona matki odłączył go i powołał do tego zadania przez Swoją łaskę (Gal. 1:15).

Zanim Paweł się urodził Bożą wolą było, aby został sługą Ewangelii. Nie wyglądało to tak, że kiedy Paweł dojrzał, Bóg przyjrzał się jego talentom i zdecydował, że go użyje. Życie Pawła zostało wcześniej wyznaczone, podobnie jak i twoje. Jeśli więc chcesz określić cel swego życia sądzą według tego, w czym jesteś dobry to możesz narobić sobie sporego zameiszania. Mam takie przekonanie, że większość ludzi nie osiąga tego, do czego ich Bóg powołał. Wykonują dobre uczynki, lecz niekoniecznie wypełniają Boży zamiar. Nie wszystko, co jest dobre, jest z Boga.

Uwierz mi, że warto jest znaleźć doskonałą Bożą wolę. Gdy stajesz w centrum Jego woli pojawiają się nadnaturalny pokój i radość. Jeśli tylko będziesz robił to, do czego cię Bóg powołał to Jego błogosławieństwo i namaszczenie zawsze będą spoczywać na twojej pracy.

Czy czujesz niezadowolenie i niepokój w swym życiu? Czy jesteś zmęczony chodzeniem do pracy, wracaniem do domu, oglądaniem telewizji, spaniem i porannym wstawaniem , aby powtórzyć to wszystko po raz kolejny. Jeśli tak to być może Bóg dał ci święte niezadowolenie do wnętrza w nadziei, że sprowokuje cię to do szukania Jego doskonałej woli. Nie czekaj już ani dnia dłużej, zacznij poszukiwania Bożej woli dla twego życia.

– – – – – — – – – – –

Aby w tym pomóc skompletowałem nową serię nauczania. Pierwsze część z pięciu albumów została zatytułowana „Find God’s Will”, duga: „How to Follow God’s Will”, oraz trzecia: „How to Fulfill God’s Will”. Wierzę, że to nauczanie zmieni twoje życie.

Całość jest dostępna w specjalnym pakiecie pt.: „The God’s Will Package”. Jako bonus dodaję specjalną płytę DVD pt.: „Destiny Stories”, w której znajdują się prawdziwe historii siedmiu zwykłych osób, których życie zostało przemieniona dzięki dążeniu do wypełnienia Bożej woli w ich życiu. Razem cały pakiet ma wartość 120$, lecz odczuwam, że wysłuchanie tego przesłania jest tak ważne, że zestaw będzie dostępny za dar w wysokości 75$ lub więcej.

Każdy z tych trzech wykładów odbył się na żywo na jednym z seminariów „Gospel Truth Seminars”. Są dostępne zarówno na DVD jak i audio CD. Zamówienia na naszej stronie: www.awmi.net, or call our Helpline: 719-635-1111.

Jest wiele przyczyn tego, że Pan używa tej służby, aby dotykać tysięcy ludzi na całym świecie, lecz z pewnością nic nie wydarzyłoby się, gdybyśmy z Jamie nie oddali się poznaniu Bożej woli. Nie byłoby to również możliwe, gdyby nie ludzie tacy jak wy, którzy są pobudzani przez Ducha Świętego, aby nas wspierać. Dziękujemy wam z głębi serc za wasze partnerstwo z nami. Jesteście błogosławieństwem.

Dzięki waszym darmo, audycje telewizyjne Gospel Truth mogą być oglądane na całym świecie przez 2.2 miliarda ludzi. Spowodowało to ogromny wzrost każdego oddziału AWM oraz CBC. Wychodzimy do przodu z planami wybudowania audytorium z 2.500 miejsc, aby przyjąć ten wzrost. Będą tam dodatkowe pomieszczenia klasowe, jadalnia i wszelkie niezbędne urządzenia do podniesienia Charis Bible College na poziom, dzięki któremu będzie ona wywierać większy wpływ. Nie jest to mały wysiłek, ale jak się nic nie robi, to się nie zdobywa świata.

Dziękujemy za to, że jesteście z nami, razem dokonujemy większych zmian.

Kochamy was,

Andrew and Jamie

Aktualności dotyczące budowy Sanctuary w Woodland Park znajdują się na: news.awmi.net/sanctuary.

электронная реклама в интернете

Codzienne rozważania_27.07.10 Złóż swoje troski u Pana i zostaw je tam

James Ryle

Wszelką troskę swoją złóżcie na niego, gdyż On ma o was staranie” (1Ptr. 5:7)

Dawno temu trafiłem na pamiętny mały wiersz, który mówi: „Zmartwienie jest jak stary człowiek, idący ze spuszczoną głową i niosący ładunek piór, który dla niego jest jak ołów”.

Czy to jest o tobie? Czy jesteś zgięty pod ciężarem, który waży więcej w twoim umyśle niż w rzeczywistości, czy trudzisz się pod wyimaginowanym ciężarem tego wszystkiego, nie zdając sobie sprawy z tego, że tak naprawdę to nie niesiesz niczego?

Jezus:   „Spójrzcie na lilie – ani nie przędą, ani nie tkają, a powiadam wam: Nawet Salomon w całym bogactwie nie był tak przyodziany, jak jedna z nich” i jeszcze raz: „Spójrzcie na kruki, że nie sieją, ani żną, nie mają spichlerza ani składnicy, a jednak Bóg żywi je; o ileż więcej wy jesteście warci niż ptaki!”  Jakoś nie pojmujemy tego i zamiast ufać Panu, że to On poniesie nasz ciężar, niesiemy go sami, pokazując wokół tylko zmarszczone twarze i sfrustrowane dusze.

Piotr mówi nam, że musimy pozwolić Panu nosić wszelkie nasze troski i ciężary, a powód jest taki: „Ponieważ On zawsze myśli o was i obserwuje wszystko, co was dotyczy” (parafraza The Living Bible). Zauważ dwa szczególne słowa: zawsze i wszystko.   Pan ZAWSZE myśli o tobie, i obserwuje WSZYSTKO, co ciebie dotyczy. Czy naprawdę wierzysz w to, że możesz zrobić lepszą robotę od Niego? Jeśli tak, to dlaczego by nie pozwolić Mu nosić ten ciężar? Dlaczego by nie ufać temu, że On faktycznie troszczy się o ciebie zawsze i we wszystkich sytuacjach? Skoro Pan zawsze myśli o tobie i obserwuje wszystko co ciebie dotyczy, ty nie musisz już więcej stale myśleć o sobie i sam czuwać nad wszystkim, co ciebie dotyczy!!  Ale co wtedy zrobisz z tym całym wolnym czasem, który znajdzie się w twoich rękach? Oto sugestia przekazana słowami psalmisty, króla Dawida: „Mam zawsze Pana przed sobą, ponieważ On jest po prawicy mojej, nie zachwieję się” (Ps. 16:8).

Być może ten stary standard Gospel umożliwi ci śpiewnie przejść przez przemianę od zmartwień do odpocznienia, od niepokoju do wiary, od wysiłków, aby zrobić to samemu do zaufania w Panu, który jedynie może wszystko dobrze uczynić.

„Leave it There” (Zostaw to tam)

Charles A. Tindley, znany jako „twórca amerykańskiej muzyki Gospel”. Syn niewolników, sam nauczył się czytać i pisać w wieku 17 lat. Pracował jako portier równocześnie chodząc do wieczorowej szkoły, zdobył stopień z teologii dzięki korespondencyjnemu kursowi. W 1902 roku został pastorem Clavary Methodist Episcopal Church w Filadelfii w stanie Pensylwania, w tym samym kościele, w którym wcześniej był odźwiernym. Kiedy Tindaly umierał jego kościół liczył 12.500 członków. Ten kościół otrzymał też jego imię: „The Tindley Temple United Methodist Church”. Jego pieśń, „I’ll Overcome Some Day” była podstawą do ułożenia amerykańskiego hymnu praw cywilnych „We Shall Overcome” spopularyzowanego w latach 60tych.

Leave it there.

If the world from you withhold of its silver and its gold,

And you have to get along with meager fare,

Just remember, in His Word, how He feeds the little bird;

Take your burden to the Lord and leave it there.

If your body suffers pain and your health you can’t regain,

And your soul is almost sinking in despair,

Jesus knows the pain you feel, He can save and He can heal;

Take your burden to the Lord and leave it there.

When your enemies assail and your heart begins to fail,

Don’t forget that God in heaven answers prayer;

He will make a way for you and will lead you safely through.

Take your burden to the Lord and leave it there.

When your youthful days are gone and old age is stealing on,

And your body bends beneath the weight of care;

He will never leave you then, He’ll go with you to the end.

Take your burden to the Lord and leave it there.

Leave it there, leave it there,

Take your burden to the Lord and leave it there.

If you trust and never doubt, He will surely bring you out.

Take your burden to the Lord and leave it there.

– – – –

Refren (Tłum.: Yasha):

Zostaw tam zostaw tam
Troski swe na Pana złóż i zostaw tam
Jeśli tylko ufasz mu, On cie zawsze będzie niósł
Troski swe na Pana złóż i zostaw tamaracer

Codzienne rozważania 26.07.10 Miejcie wiarę w Boga (cz.2)

James Ryle

A Jezus odpowiadając im, rzekł: „Miejcie wiarę w Boga” (Mar 11:22)

Zostało dowiedzione, że jedną największych potrzeb każdej duszy jest „mieć wiarę w Boga” i Jezus wypowiada to w czterech słowach. Nie ma takiej sytuacji, z którą On nie mógłby sobie poradzić, nie ma problemu, który nie może rozwiązać, nie ma wyzwania, którego On nie może pokonać.

Miejcie wiarę w Boga.

Jeśli zastanowisz się nad innymi możliwościami, wybór staje się bardziej przymusowy i wyraźny. Niektórzy składają swoją wiarę w Pieniądzu tylko po to, aby obserwować ekonomiczne wstrząsy niestałych czasów. Inni ufają rządowi, ale po raz kolejny doznają tylko zawodu, gdy wielkie obietnice wyborcze są łamane, ciche umowy utrzymują akcje i wydaje się, że handel prowadzony przez cielesnych ludzi nie ma żadnych zasad.

Czasami ludzie polegają na sobie samych, lecz okazuje się to tylko skrajnym błędem, ponieważ nie nic mniejszego od człowieka całkowicie ogarniętego sobą. Są jeszcze tacy, którzy wierzą innym, ale to znów regularnie okazuje się zawodne w miarę jak życie wręcza im nieprzewidywalne życiowe komplikacje, jedna za drugą.

Bywa, że ufa się religii, praktykuje ją sumiennie we wszystkim, czego wymaga, zgodnie z zasadami jakiejś szczególnej teologii. Symuluje się wtedy pokój i zadowolenie, lecz wewnątrz kipi oburzeniem i nienawiścią do tych, którzy nie podpisują się pod ich wierzeniami.

Listę można wydłużać do woli, lecz, pozwólcie, że zapytam: w czym lub kim dziś pokładasz swoją wiarę?   „Jedni chlubią się wozami, drudzy końmi, Lecz my chlubimy się imieniem Pana, Boga naszego. Zadrżały im kolana i upadli, Lecz my stoimy i trwamy” (Psalm 20:8,9). Nie ufaj niczemu innemu ani nikomu innemu, jak tylko Bogu.

Tak mówi Pan: Niech się nie chlubi mędrzec swoją mądrością i niech się nie chlubi mocarz swoją mocą, niech się nie chlubi bogacz swoim bogactwem! Lecz kto chce się chlubić, niech się chlubi tym, że jest rozumny i wie o mnie, iż Ja, Pan, czynię miłosierdzie, prawo i sprawiedliwość na ziemi, gdyż w nich mam upodobanie – mówi Pan” (Jer. 9:22-24).

Pamiętam tą pieśń na czterech dźwiękach: „Miejcie wiarę w Boga”.

topodin

Przypadkowe cuda czy życie wśród cudów?

Occasional miracles, or a miraculous Lifestyle?

Marc A. Dupont

Paweł zadał Galacjanom raczej retoryczne pytanie: „Czy ten, który daje wam Ducha i dokonuje wśród was cudów, czyni to na podstawie uczynków zakonu, czy na podstawie słuchania z wiarą?” To pytanie miało na celu zawrócenie kościoła do podkreślania łaski i intymności z Bogiem, a zmniejszenia ich koncentracji na prawie, i własnych dokonaniach. Na użytek współczesnego kościoła (i współczesnych liderów) musimy zadać sobie pytanie, dlaczego leżące u podstaw przypuszczenie Pawła nie jest już aktualne we współczesnym kościele, w zachodnim świecie. Gdzie są cuda i dlaczego powinny być raczej normą niż wyjątkiem?

W ciągu swojej niemal 30letniej międzynarodowej służby byłem świadkiem tego, jak wiele kościołów uchwyciło się nauczania Pawła z Listu do Efezjan dotyczącego prawdziwego celu „zdobywania darów”. W tych kościołach nie tyle jest wykonywana służba, lecz raczej jest to szkolenie i wyposażania ciała Chrystusa jako rodziny, prowadzenie do dojrzałości, do życia przynoszącego owoce, gdzie wszyscy starają się naśladować Chrystusa Jezusa. To „przekazywanie” służby zwykłym ludziom naprawdę przynosi ogromny wzrost ilości uzdrowień, a nawet cudów w wielu, wielu kościołach. Niemniej, obecnie jesteśmy w takim miejscu, wierzę, że Bóg chce, abyśmy poprowadzili wielu na wyższy poziom przełomu, a będzie to polegało na przechodzeniu od przeżywania okazjonalnych cudów do życia wśród cudów.

Zawsze jest dostępne podwójne obywatelstwo!

Każdy, kto naprawdę poddał swoje życie Chrystusowi Jezusowi i nadal znajduje się na ziemi, już więcej do niej nie należy; taki człowiek narodził się w Królestwie Bożym. W związku z tym mam podwójne obywatelstwo i ma legalne prawa związane z ziemią ojczystą oraz, co ważniejsze, ma nadnaturalne prawa związane z obywatelstwem niebios.

W Królestwie Bożym te rzeczy, które często są niemożliwe dla człowieka, możliwe są dla Boga. Lubię mówić, że gdy Królestwo Boże porusza się na ziemi to „świat, w którym wszystko zawsze jest możliwe, nawiedza świat, którym wiele rzeczy często jest niemożliwe” i stąd właśnie retoryczne pytanie Pawła do świętych w Galatach.

Jeśli jesteś uczniem Chrystusa, naprawdę zacząłeś życie od cudu, w nadnaturalny sposób wszedłeś zarówno w ukrzyżowanie jak i zmartwychwstanie Jezusa! (Rzm. 6:3). Tak więc, w miarę jak najpierw szukamy tego, aby Królestwo Boże manifestowało się i rozpowszechniało na ziemi, jak to jest w niebie, to powinny stale następować manifestacje Bożej natury: współczucie i łaska, wyrażane w nadnaturalny sposób to jest przez cuda!

Dyskutując życie według Królestwa Bożego musimy uważać na to, aby nie przyciąć cudów jedynie do fizycznych uzdrowień. W prawdziwym cudownym życiu Królestwa doświadczamy Bożego pomnażania zasobów (jak to było w przypadku Jezusa) i odnawiania relacji (jak w życiu Jezusa). Królestwo Boże przede wszystkim dotyczy relacji, jest to kontekst w którym biblijna miłość może się w pełni realizować. Królestwo Boże to szukanie możliwości dawania, a nie przyjmowania. To miłość w działaniu.

Aby poczynić kilka prosty obserwacji na temat cudów, zobaczmy na proste fakty dotyczące nakarmienia tłumów, jak to jest opisane w Mt. 14:15-21:

1)  Jezus polecił uczniom, aby w cudowny sposób zaspokoili głód tłumu (dobrze ponad 5000 osób licząc kobiety i dzieci), choć nie mieli wystarczająco dużo nawet dla siebie.

2)  Jezus (zawsze nasz wzór) wziął to, co Mu dali i podziękował za to Ojcu.

3)  Następnie polecił uczniom, aby nakazali ludziom usiąść, innymi słowy, aby odpoczęli.

4)  Dalej polecił uczniom, aby zaczęli rozdawać.

5)  Nikt nie odszedł głodny, a nawet został jeszcze 12 koszów resztek.

A oto kilka prosty obserwacji:

1)  Właśnie tutaj, gdzie jesteś obecnie, bez względu na to jak absurdalna wydaje się potrzeba chwili, jest taka możliwość, że „świat, w którym wszystko zawsze jest możliwe, nawiedza świat, którym wiele rzeczy często jest niemożliwe”

2)  Zawsze dziękuj Bogu za zaopatrzenie, nawet (a szczególnie) jeśli jest to przez wiarę w to, co On może zrobić, aby zaspokoić tą potrzebę.

3)  Zmaganie jest przeciwieństwem wiary w łaskę i stąd nagana Pawła w Gal. 3:5. To ważne, aby żyć w Bożym odpocznieniu, nawet jeśli wokół jest zamieszanie. Iz. 30:15 mówi: „Jeśli się nawrócicie i zachowacie spokój, będziecie zbawieni, w ciszy i zaufaniu będzie wasza moc„.

4)  Istotą prawdziwego życia Królestwa jest pragnienie dawania, a nie otrzymywania. Bóg nie chce cię przeprowadzić z ubóstwa do powodzenia, lecz raczej z ubóstwa do hojności (2Kor. 9:6-11)*

5)  Gdy przekazujesz cudowne Boże zaopatrzenie, zawsze będzie niesamowity zwrot dla ciebie.

Klucz: Na czym, lub na Kim jesteś skupiony?

Pierwsze pokolenie, które wyszło z Egiptu przeżyło cuda i znaki, niemniej nie udało im się przejść od tego pierwszego doświadczania nadnaturalnej Bożej łaski do cudownego stylu życia, ponieważ skupieni byli na naturalnych problemach, zamiast na ich nadnaturalnym Ojcu. Gdy szpiedzy wrócili składając relacje o olbrzymach i murach obronnych, bardziej byli zainteresowani przeciwnikiem, niż osobą Boga. W przeciwieństwie do tego Jezus, gdy wziął od uczniów do ręki 5 chlebów i 2 ryby, podniósł swoje oczy do Ojca i podziękował Mu, zamiast się przyglądać wyraźnie niewystarczającej ilości żywności i głodnej rzeszy.

Bóg wzywa wielu spośród nas, abyśmy przestali się zajmować olbrzymami głodu, recesji i finansowych braków, na rzecz wizji, którą nam dał, wzywając nas. Gdy Piotr zapytał Jezusa, czy może robić to, co On – cudownie chodzić po wodzie – Jezus powiedział: „Chodź”. Piotr popadł w kłopoty gdy tylko zdjął swój wzrok z Jezusa i dostrzegł wielkość fal i siłę wiatru. Jeśli miotasz się w tym punkcie, ponieważ wchodzisz w cudowny świat, bądź odważny. Bóg wróci cię do łodzi, abyś dokończył podróży. W Jego sercu jest pragnienie, aby spełnić twoje marzenia w miarę jak będziesz poddawał siebie Jemu i Jego woli dla twojego życia. Naszym zadaniem jest utrzymywać wzrok skupiony na Nim, ponieważ On prowadzi nas drogą, którą nigdy wcześniej nie szliśmy.

Uwaga końcowa: Bóg jest zainteresowany relacją.

Końcową zachętą z jaką chciałbym was zostawić dotyczy zaufania relacjom.

O ile Bóg wykonuje rzeczy nadnaturalne bezpośrednio przez Swego Ducha Świętego, to wiele czasu Duch Święty poświęca na wykorzystywanie innych w Chrystusie (Ciała Chrystusa), aby przekazywać Jego cudowną łaskę. Tej lekcji uczę się w dramatyczny sposób przez kilka ostatnich miesięcy. Spotykając pewnych gigantów jestem konfrontowany z Bogiem, który czyni zdumiewające cuda w wielu różnych dziedzinach. Jak często czyni je, gdy wychodzę do innych, z którymi mam relacje. Pamiętajmy po prostu: Jezus powiedział, że gdzie dwaj lub więcej gromadzą się w imieniu Jego, tam on jest „pośród nich”, a nie, że będzie „na nim czy na niej”.

Marc A. Dupont

mopm@earthlink.net

www.marcdupontministries.org

* I highly recommend Terry Appel’s excellent book “The Father’s Financial Favor”.topodin.com