Jeremy Wiles
Jest powód, dla którego zerwanie relacji seksualnych jest o wiele bardziej bolesne emocjonalnie i znacznie trudniejsze do zapomnienia niż takie, w których nie pojawia się seks. Istnieje kilka neurochemicznych procesów zachodzących podczas seksu, które są „klejem” dla ludzkiego przywiązania.
Seks silnie pobudza mózgu. Akt współżycia seksualnego powoduje pragnienie ponownego powrotu do tego. Mózg produkuje dużo dopaminy-silnej substancji chemicznej, która jest porównywalna z działaniem na mózg heroiny. Dopamina jest wewnętrznym systemem nagradzania / przyjemności. Dopaminy wpływa na to jak zapamiętujemy zdarzenia.
Drugim elementem jest oksytocyna, której działanie ma na celu przede wszystkim pomóc nam zapomnieć to, co jest bolesne. Oksytocyna jest hormonem produkowanym głównie w kobiecym organizmie. Gdy kobieta urodzi dziecko i karmi je piersią, produkuje wówczas dużo oksytocyny, która wiąże ją z dzieckiem. Z tego powodu matki gotowe są umrzeć dla dziecka, ponieważ już się emocjonalnie związały na skutek działania oksytocyny, która jest uwalniana, gdy skóra matki przylega do skóry dziecka.
To samo zjawisko występuje, gdy kobieta zbliża się do mężczyzny. Oksytocyna zostaje uwolniona, a to powoduje emocjonalną więź pomiędzy nią a mężczyzną. Czy zastanawialiście się czasami, dlaczego kobieta pozostaje z mężczyzną, który się nad nią znęca? Teraz wiemy, że dzieje się tak, dlatego, że jest z nim emocjonalnie związana z powodu oksytocyny uwalnianej podczas seksu.
Mężczyźni wytwarzają wazopresyny, które są również określane jako „hormon monogamii” i mają takie samo działanie, jak oksytocyna na kobiety. Wiążą mężczyznę z kobietą.
Te czynniki „więzi” zawężają nasz wybór do jednej osoby. Jest to coś wspaniałego dla związku małżeńskiego, ale naprawdę złe dla związku pozamałżeńskiego, bo, poszukując partnerki życiowej, traci się obiektywizm.






