Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Twoje ręce zostały namaszczone, aby uzdrawiać

Grady J. Lee

1 czerwca 2008

Wielu chrześcijan wierzy, że wchodzimy w okres nieprzeciętnych cudów.
Czy jesteś gotowy dotykać ludzi, których masz wokół siebie? W dniach Jezusa, rabini przestrzegali tysięcy specjalnych zasad, których nie było w Piśmie. Ich legalistyczny kod skupiał się na tym, co wolno, a czego nie wolno dotykać. Ci faceci wymyślili pierwotną wersję religii „świętszy od ciebie”.
Trzymali się z dala od kobiet, dzieci, martwych ciał, trędowatych, żebraków, grzeszników, krwi, skorupiaków, świń i – w szczególności – ludzi o innym etnicznym wychowaniu. Nie chcieli, aby „nieczyści” poganie zanieczyszczali ich.

Faryzeusze w szczególności obsesyjnie byli zajęci higieną. Zasady postępowania dotyczyły wszystkiego, zaczynając od mycia naczyń, aż po to, jak zachować ceremonialną czystość po wyjściu na ulicę. To dlatego byli tak zaniepokojeni, gdy widzieli uczniów Jezusa, którzy nie przestrzegali żydowskiego standardu rytualnego obmywania rąk.

Zapytali Jezusa: dlaczego twoi uczniowie nie postępują według nauki starszych, ale jedzą chleb nie umytymi rękami? Niemal da się słyszeć zadowolony, nosowy ton ich głosu. Odpowiedź Jezusa była krótka; nazwał swoich inkwizytorów obłudnikami, po czym oskarżył ich o „nauczanie doktryn, które są nakazami ludzkimi” (Mk. 7:5-7).

Ten
sam Duch Święty, który namaścił Jezusa, aby oczyszczał
trędowatych, udzielił nam uzdrawiającego dotyku.

Jezus, dokonując tych cudów, łamał wszelkie religijne zasady z podręcznika mycia rąk faryzeuszy. Biblia mówi, że włożył palec w ucho pewnego mężczyzny, splunął na Swoje ręce i dotknął jego języka Swoją śliną (Mk. 7:33). Oooooo! Jezusa nie obchodziły bakterie czy duchowe zanieczyszczenie i wątpię czy używał płynu odkażającego ręce, po uzdrowieniu tego człowieka.

Jezus pokazywał na coś ważnego. Nie przyszedł na ziemię po to, aby spędzić czas myjąc ręce w synagodze. Jego przesłanie nie dotyczyło tego, co jeść, a czego unikać. On przyszedł dotykać nieczystych ludzi, On przyszedł oczyszczać trędowatych, uzdrowić krwawiącą kobietę, brać na ręce dzieci, jeść z celnikami i przebaczać prostytutkom. Odwiedził nawet cmentarz, aby wypędzić demony z lunatyka! TO jest nasz Jezus.

Zbyt często poddajemy się wpływom „religijnej policji sanitarnej”.
Zanim się zorientujesz, również zostajesz oddzielony wewnątrz świętych ścian, przymusowo obmywając swoje ręce i obsesyjnie patrząc, kto co nosi, i gdzie kto poszedł. Legalizm jest narzędziem diabła, lecz dobrze ukrywa się jako chrześcijańska cnota. Ostatecznie nie ma żadnej mocy nad grzechem i daje duchową bezpłodność (sterylność).

Wierzę, że współczesny amerykański kościół musi skonfrontować się twarzą w twarz z tym faryzejskim duchem. Religijne systemy pogardzają uzdrowieniem i z pewnością nie aprobują dotykania uzależnionych, chorych, dręczonych przez demony i umierających. Wiele gałęzi kościoła wspólnie odrzuciło Bożą moc ku uzdrawianiu, i z pewnością nie zachęcaja chrześcijan, aby dotykali bólów naszego pokolenia. Myślą oni, że świętość polega na izolacji. Wręcz przeciwnie, prawdziwa świętość atakuje choroby, słabości i wstyd – i pokonuje je. Jesteśmy dziś na samym skraju inwazji świętości. Mój przyjaciel, Matt Sorger, młody ewangelista z mocą ku uzdrawianiu, który mieszka w Nowym Yorku, ostatnio widział falę cudownych uzdrowień w czasie swoich spotkań w Stanach Zjednoczonych.

Napisał ostatnio: „Gdy ciężar Jego chwały wypełnił wszystkie pomieszczenia, Jego łaska ku uzdrawianiu i obecność przelewała się przez ludzi – uzdrawiając ich tam, gdzie siedzieli!
Uwielbialiśmy Pana aż do chwili, gdy Jego chwała przyszła i wtedy On dokonał reszty. Zostaje przekazana/uwalniana nowa rzeczywistość chwały zbiorowego uzdrowienia. Wzywamy chorobę przez Ducha Świętego i ona jest uzdrawiana. To jest tak proste, nie jest to trudne w chwale!”

Matt dodaje również, że pokora ma ogromną wagę, gdy wchodzimy w ten okres uzdrowień. „Bardzo ważne jest, aby trwać w pokorze i czystości serca i zawsze oddawać chwałę i cześć Bogu, a nie skupiać się na sobie. Będzie to bardzo ważne w utrzymaniu czystości i spójności Bożego poruszenia”. To uzdrowieńcze poruszenie nie ma być ruchem jednego ewangelisty czy jakimś szczególnym zjawiskiem przebudzenia. Bóg chce świętego przełomu. ON zamierzył, aby wszyscy wierzący wkładali ręce na chorych i leczyli złamanych na sercu. Ten sam Duch Święty, który namaścił Jezusa, aby oczyszczał trędowatych, udzielił nam uzdrawiającego dotyku. Proszę, nie siedź na swoich rękach w tym szczególnym czasie.

J. Lee Grady jest wydawcą magazynu Charisma.

продвижение сайтов в поисковые системы

BC_07.05.08 Dar Chrystusa

logo

07 maja 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
DAR CHRYSTUSA
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/gift.html

A prawda o Jezusie inspiruje wszelkie proroctwo (Obj.
19:10b w tłum. Knoxa).

Ci, którzy są zainspirowani, aby mówić czy ogłaszać coś przez Ducha Świętego, powinni pomagać nam jak kierować naszą uwagę na Chrystusa, a odwodzić od wszystkiego, co odciąga nas od Niego. Proroczy głos powinien podnieść się jak głos trąby i wnosić jasność i kierunek tam, gdzie jest zamieszanie i brak zrozumienia. Nie jest to tylko jakaś prawda przekazana w inspirujący sposób, lecz jest to prawda o JEZUSIE wypowiadana przez tych, którzy znają Go i mogą poprowadzić innych do Niego.

Lecz przede wszystkim, prorocza służba dziś czyni więcej, aby odciągnąć nas od Jezusa, niż mówi nam prawdę o Jezusie. Fakt jest taki, że trudno jest znaleźć Jezusa w większości tego, co jest reklamowane dziś jako „prorocze”.


Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

интернет реклама раскрутка сайтов

Burmistrz walczy modlitwą z przestęczością

#

Streams Logo

May 6, 2008

Burmistrz
walczy z przestępczością modlitwą

Jeden
z burmistrzów w stanie Alabama poprosił mieszkańców
miasta, aby zebrali się na cykl spotkań modlitewnych, założyć wory,
posypać popiołem głowy i pokutować. Na zdjęciu: burmistrz Mayor Larry
Langford wraz z żoną Melva.

Mayor Fights Crime With Prayer

[05.06.08]
Burmistrz Birmingham wyciągnął niezwykłą broń do walki z rosnącą w
mieście ilością morderstw: modlitwę. Larry Langford zaprosił pastorów
i mieszkańców miasta, aby założyli wory, posypali głowy
popiołem, zebrali się na cykl spotkań modlitewnych, aby pokutować w
stylu starotestamentowego przebudzenia.

„Człowiek
narobił zamieszania, – powiedział – więc zwróćmy nasze miasto
Bogu i pozwólmy Mu prowadzić”. Langford, który
jest na swoim urzędzie niecały rok, wpadł na pomysł „worów
i popiołu” po przeczytaniu księgi Jonasza. Został dotknięty
współczuciem Boga okazanym Niniwie, gdy miasto pokutowało:
„Jeśli zadziałało to wtedy, – powiedział – to zadziała i teraz”.

25
kwietnia zebrało się w Birmingham’s Boutwell Auditorium prawie
1000 ludzi. Około 20 duchownych naznaczało czoła zebranych popiołem i
ubierało ich w karykaturalne wory, które kupił burmistrz.
Światła były przyciemnione, i nagranie z płyty CD aktora, Jamesa
Earla Jonesa czytającego Biblię napełniło audytorium. Na flagach
widoczne były napisy: „Jahve” i „Święty”, a na
wielkich ekranach wyświetlane były z każdej strony sceny napisy:
„Miasto nie odrzucone”.

Olivia
Turner, dyrektor American Civil Liberties Union w Alabamie,
powiedziała Associated Press, że ich grupa otrzymała w związku ze
spotkaniami modlitewnymi skargi i zastanawiają się nad możliwym
złamaniem podziału kościół-państwo. Kilka dni po zdarzeniu
pojawiła się informacjo o kolejnym morderstwie, lecz Langford nie był
zniechęcony. „Ludzie oczekują natychmiastowego cudu, lecz cudem
było to, że ci wszyscy ludzie przyszli się modlić razem. Myślę, że
będziemy świadkami tego, jak ludzkie serca się zmieniają”.

Marie
A. Sutton in Birmingham, Ala.

оптимизация

20 lat później

20 lat później – mężczyzna, który gratulował pierwszemu kanadyjskiemu politykowi-gejowi, rewiduje swoje stanowisko.

John-Henry Westen

Oryg.:
http://www.lifesitenews.com/ldn/2008/mar/08031308.html

OTTAWA, 12 marca 2008
(LifeSiteNews.com) – 29 lutego 1988 roku, Svend Robinson „ujawnił się” jako pierwszy homoseksualny polityk szczebla
federalnego. W tym czasie na przyjęciu goszczony przez Kanadyjskie Krajowe Homoseksualne Lobby (EGALE) Robinson przyjął gratulacje od
młodego mężczyzny, którego atrakcyjny komentarz był popularyzowany w telewizji w całym Ontario przez sieć Global
Television. Potrząsając ręką Robinsona, Dawid MacDonald powiedział, że pojawienie się Robinsona w TV „było chwilą porównywalną
do tego, gdy miał 8 lat i zobaczył w telewizji Neila Armstronga lądującego na Księżycu”.

Polityczną karierę Robinsona znaczyły jego kampanie za aborcją, eutanazją, klonowaniem ludzi i obniżeniem wieku wieku przyzwolenia na to, aby dorośli mogli uprawiać seks z 14 letnimi chłopcami i dziewczętami, a ci młodzi mogli uprawiać seks między sobą. Podejmował wysiłki w celu usunięcia słowa „Bóg” z Kanadyjskiej Konstytucji i legalizacji homoseksualny „małżeństw”. Robinson opuścił politykę, gdy
został złapany na kradzieży obrączki wartej 50.000$ na zbliżające się „małżeństwo” z jego partnerem.

David MacDonaldLifeSiteNews.com rozmawiało z Dawidem MacDonadlem, który już dawno porzucił homoseksualne życie o tym, że był tak bardzo zaangażowany w czasie gdy Robinson pojawił się publicznie.

MacDonald został znanym twórcą, aktorem i muzykiem wkrótce po przekroczeniu wieku 20 lat. Tworzył muzykę dla wytwórni CBS oraz NBC TV, zdobył wiodącą rolę w show biznesie na Broadwayu, grał w kilku filmach dla Columbia oraz Paramount Pictures, grał także w Rum Tum Tugger, the Rock and Roll Cat i brał udział krajowym tournee „Cats.”

MacDonald powiedział reakcji LifeSiteNews.com, że był zaangażowany w dwa przypadki aborcji swoich dziewczyn, brał narkotyki i pił. W końcu, w czasie tournee „Cats” „wypalił się całkowicie” jego głos i to był koniec jego muzycznej kariery, jak sądził.

Przypomina sobie, że w tym momencie życia, udał się po poradę do swego rodzinnego lekarza, który zajmował się nim od dzieciństwa. MacDonald przedyskutował z nim liczne seksualne przejścia, jakie zdarzały mu się na wysokich szczeblach show biznesu i klika multi-płciowych zdarzeń z innymi twórcami. Jego lekarz doszedł do wniosku, że był on stłumionym homoseksualistą i zachęcił go do przystąpienia do grupy, zachęcającej do „ujawniania” się homoseksualistów.

W czasie sesji prowadzący sugerowali, że im bardziej „wyjdzie” do swoich przyjaciół i rodziny, tym lepiej będzie się czuł w swym seksualizmie. „Na początku było to całkiem uwalniające – przypomina sobie. – Lecz później zacząłem odczuwać, że coś jest źle. Im bardziej się ujawniałem, tym gorzej się czułem”. MacDonald nabawił się anoreksji, a symptomy choroby – waga 50kg przy 179 cm wzrostu – zaczęła martwić jego rodzinę i przyjaciół

Jego świat zawalił się, gdy lekarz, który pierwotnie zalecił mu sesje „ujawniania się”, poprosił go spotkanie. Ten lekarz miał żonę i dzieci, lecz powiedział MacDonadlowi, że jest gejem i zawsze go MacDonald pociągał. Dawid był „rozbity” i zakończył z nim wszelkie kontakty.

Dawida pociągał ruch „New Age”, ponieważ „nie ma tam żadnych moralnych wymagań”. Ruch był bardzo popularny w społeczności gejów i wśród ludzi z show biznesu, których znał z Nowego Yorku i Hollywood. W drodze do Montrealu, gdzie miał się spotkać z Guru, natknął się na Kaplicę Świętego Józefa w Montrealu.

Przyciągnięty przez zewnętrzną majestatyczność, stał się w środku świadkiem szczerych modlitw i sam tego spróbował, zwracają się do „Jezusa”, którego do tej pory uważał tylko za proroka, czy „wyniesionego mistrza”.

MacDonald wyjaśnia, że gdy w pełni oddał siebie Jezusa, doświadczył „zdumiewającego przeżycia”. Wkrótce później, w czasie następnego przeżycia przed krucyfiksem, został „uzdrowiony z anoreksji i wszystkich swoich uzależnień”, w tym również z homoseksualnego stylu życia. Wyjaśnia: „Po prostu czułem, jak potężny ciężar został zdjęty z moich ramion”. Nawet głos został mu przywrócony. „W czasie chrześcijańskiego obozu wypoczynkowego – wyjaśnia – zaczął mi wracać głos do śpiewania i przez serię cudownych wydarzeń znalazłem się w małym studiu nagrań”.

Dziś Dawid MacDonald jest znany w wielu krajach jako chrześcijański muzyk. Mówi: „Jestem wolny wszelkich seksualnych kontaktów od ponad 20 lat i zgadzam się z nauczaniem kościoła na temat seksualności. To była dla mnie wspaniała, uwalniająca podróż”. Jeździ po świecie, śpiewając swoje kompozycje, docierając do niezliczonych rzeszy młodzieży, aby przyciągnąć ich bliżej do Chrystusa. Z powodu swoich doświadczeń z aborcją jest wielkim obrońcą życia.

Zapytany, co powiedziałby dziś Svendowi Robinsonowi, MacDonald mówi: „Podzieliłbym się z Svendem tym, że połączenie pociągu do tej samej płci i pożądliwości jest nawet większą formą wyparcia się, niż „być w ukryciu”, i że jest to wyrzeczenie się Bożego powołania w naszym życiu do Czystości. W gejowskiej społeczności istnieje takie odczucie, że każdy kto praktykuje czystość, wypiera się siebie. Wskazałbym na coś przeciwnego: czystość to totalne posiadanie własności do naszego ludzkiego stanu i całkowita akceptacja Bożej zdolności do utrzymania nas w czystości. On jest całkiem dobry w tym i bez Niego jest to niemal niemożliwe”.

Do społeczności kościoła Dawid mówi: „Zrozumiałem, że pomaganie ludziom mającym pociąg do tej samej płci należy do odpowiedzialności kościoła. Nie możemy tego dłużej pozostawiać w rękach gejowskich grup, ponieważ, co paradoksalne, seks nie jest odpowiedzią na pociąg do tej samej płci”.

Pełne świadectwo Dawida
MacDonalda znajduje się na:

http://www.davidmacd.com/web_pages/gay_testimony.htm

раскрутка сайта

BC_05.05.08 Przyjdźcie i uczcie się ode Mnie

logo

5 maja 2008
Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
PRZYJDŹCIE I UCZCIE SIĘ ODE MNIE
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/come.html

Przyjdźcie i uczcie się ode Mnie (Mat.11:28,29 in.).

Czy widzisz różnicę między przyjście DO Jezusa i uczeniem się od Niego, a przyjściem do kogoś innego i uczeniem się O Nim? Ta różnica jest jak między nocą, a dniem, a większość Chrześcijan na świecie nie wie niczego bezpośrednio OD Jezusa, lecz wiedzą to, czego nauczyli się w kościele, co brat taki-a-taki powiedział, siostra taka-a-taka powiedziała, co przeczytali w książce, artykule, czy dowiedzieli się z wykłady, który ściągnęli z internetu. Nie mają osobistego, przeżytego poznania i wiedzy o tym, Kim jest Pan, ponieważ nigdy nie doszli do NIEGO, aby uczyć się od NIEGO. Pójdą oni wszędzie, aby uczyć się O Nim, lecz nie pójdą do Jezusa, aby uczyć się OD Jezusa, a przecież właśnie to znaczy, że się jest uczniem Jezusa. Jeśli udajesz się gdziekolwiek indziej to jesteś ich uczniem, a nie jesteś uczniem Jezusa.


Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

продвижение сайта оплата за результат

Chrzest miłości

Trudno jest w tym pełnym niepokojów i strachu wieku wyciszyć nasze dusze i naprawdę w naszych sercach spoczywać na Bogu. Możemy zaangażować się studium biblijne, czy jakąś inną formę posłuszeństwa; w różnym stopniu wiemy jak świadczyć, zachęcać do zrobienia czegoś i błogosławić. Wiemy jak analizować te rzeczy a nawet je doskonalić; lecz wznieść nasze dusze ponad ten materialny świat i świadomie rozważać Samego Boga wydaje się być poza zasięgiem naszego chrześcijańskiego doświadczenia.

Tak, aby rzeczywiście uchwycić substancję Bożą to wejść do duchowego miejsca odporności; to przyjąć w swym duchu zwycięstwo Chrystusa, które dla nas zdobył, a którym jest jedność z Bogiem w Chrystusie.

Tak więc, nie możemy być zadowoleni z siebie dzięki zwykłym zadaniom, do których wykonania jesteśmy powołani. W końcu odkryjemy, że studia biblijne, uczestnictwo w kościele to tylko formy, które dają niewiele satysfakcji same z siebie. Ta działalność musi stać się tym, do czego Pan je ustanowił: środkiem przez który szukamy i znajdujemy Boga. Przyjemność nie znajdzie się w mechanice duchowej dyscypliny, lecz to ta dyscyplina prowadzi nas bliżej do Boga.

Paweł wołał: „Abym mógł Go poznać!” (Fil. 3:10). To pragnienie poznania Jezusa dało Pawłowi poznanie zbawienia, porządku w kościele, ewangelizacji i wydarzeń z końca czasów. Poznanie jakie miał Paweł było oparte na jego doświadczeniu w Chrystusie.

Z drugiej strony, jesteśmy zadowoleni z siebie nie dzięki szukaniu oblicza Bożego, lecz badaniu biblijnych faktów. Jesteśmy zadowoleni z religii o Chrystusie, bez rzeczywistości Chrystusa.

Biblia jest historycznym zapisem przeżyć człowieka z Wszechmogącym. Nasza teologia rozwinęła się bez osobistych spotkań ludzi z żywym Bogiem. Lecz wiedza o Bogu jest tylko pierwszym stopniem do wejścia do obecności Bożej. O ile Biblia jest księgą prawd, o tyle jest również mapą do Boga. Jako chrześcijanie badamy mapę i debatujemy o niej, lecz zbyt rzadko podejmujemy podróż.

Miłość, która przewyższa wszelkie poznanie

Jest coś większego niż poznanie; jest to proste, a jednak głębokie miejsce, gdzie rzeczywiście przebywamy w miłości Chrystusa. Jest to prawdziwe schronienie Najwyższego.

Przypomnij sobie apostolską modlitwę, abyśmy poznali miłość Chrystusową, która przewyższa wszelkie poznanie. Jakkolwiek ważna jest wiedza, miłość przewyższa wszelkie poznanie. Doktrynalne poznanie jest szkieletem, drzwiami, pomostem do boskich rzeczywistości, lecz miłość sprawia, że będziemy napełnieni całkowicie pełnią Bożą (Ef. 3:19).

Jest takie miejsce przebywania w miłości, do którego Bóg chce nas wprowadzić. Jest to miejsce, w którym nasze poznanie Boga jest wypełnione substancją Bożą. Rozszerzone tłumaczenie Biblii (angielskie – przyp.tłum.) ujmuje to tak:

Aby Chrystus przez waszą wiarę [faktycznie] zamieszkał (osiadł, przebywał, zamieszkał, uczynił stały Swój dom) w sercach waszych! Abyście byli głęboko zakorzenieni w miłości i zostali umocnieni w miłości, abyście mieli moc i byli silni, aby wraz ze wszystkimi świętymi [Bożymi oddanymi ludźmi, doświadczonymi w tej miłości]uchwycić jaka jest szerokość, długość, wysokość i głębokość [jej]; [abyście rzeczywiście doszli] do poznania [praktycznie, przez przeżycie dla siebie] miłości Chrystusa, która przekracza wszelkie poznanie [bez przeżycia]; abyście zostali napełnieni [w całym waszym jestestwie] aż do pełni Bożej [abyście posiadali najbogatszą miarę boskiej Obecności i stali się ciałem w pełni napełnionym i zalanym Samym Bogiem](Ef. 3:17-19).

Czy nie jest naszym celem, abyśmy byli głęboko zakorzenieni w miłości, abyśmy pojęli szerokość, długość, wysokość i głębokość Bożej miłości i poznali dla siebie samych, głęboką, osobistą miłość Chrystusa? Czy jakiekolwiek inny cel może być bardziej cudowny? Rzeczywiście, wypełnienie i zalanie Samym Bogiem jest istotą nadziei ewangelii.

Widzisz, w pewien sposób, Boga nie można poznać, nie doświadczając Go. Jeśli nigdy nie widziałeś wschodu słońca czy rozgwieżdżonego nocnego nieba to czy jakikolwiek opis jest w stanie zastąpić ci osobiste, naoczne przeżycie tego wspaniałego piękna? Zdumienie pojawia się, gdy patrzymy i spotykamy, a nie tylko wiemy o tym, że gdzieś takie piękne niebo istnieje.

Podobnie i z Bogiem; aby naprawdę Go poznać, musimy szukać Go dopóki nie przejdziemy przez tą zewnętrzną, informacyjną rzeczywistość wiedzy o Bogu do prawdziwego znalezienia się w obecności Samego Pana. To jest to Boże „powołanie w górę” w Chrystusie Jezusie. Ono przeciąga nas przez doktryny ku bezpośredniości boskiej obecności. Podróż pozostawia nas w miejscu transcendentalnego poddania się, gdzie słuchamy Jego głosu, a z tego słuchani, wstępujemy w Jego miłość.

Ostatnie wielkie poruszenie Boże na ziemi rozpoznawalne po tym, że Chrystus udzieli swoim ludziom pragnienia nie do odparcia.

Dla tych, którzy rzeczywiście pragną Jego objawienia, przyjdą w stale wzrastających falach, okresy odnowienia obecności Pańskiej (p. Dz. 3:19-21). Intymność z Chrystusem będzie odnowiona do najwyższego poziomu jakie istniał kiedykolwiek od czasów kościoła pierwszego wieku.

Wielu spoza tego poruszenia Bożego, jak też i ci dotknięci i uzdrowieni przez niego będą patrzeć i dziwić się; jak to możliwe, że ci zwykli ludzie otrzymali taką moc? Ponieważ będą oglądać cuda podobne do tych, gdy Jezus Chrystus chodził po ziemi. Tłumy będą przyciągane do doliny decyzji. Zaprawdę, dla nich królestwo Boże będzie u drzwi. Lecz dla tych, którzy zostali przyciągnięci przez Samego Pana, nie będzie tajemnicą to, w jaki sposób On uzdalnia ich. Powróciwszy do prostoty i czystości oddania się Chrystusowi, otrzymają oni chrzest miłości.

aracer.mobi

BC_04.05.08 Wiem, komu zawierzyłem

logo

4
maja 2008


Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
WIEM, KOMU ZAWIERZYŁEM
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/know.html

Błądzicie, nie znając pism ani mocy Bożej (Mat.22:29, NKJV).

Jednym z licznych sposobów w jaki Bóg-Człowiek objawia się nam, to nie jest pełna chwały wizja, czy nadnaturalne wydarzenie, lecz na stronach tego, co nazywamy Biblią. Wyobraź to sobie. Jak dziwne. Książka. Dlaczego nie pojawić się temu, kto szuka Go i nie rozmawiać z nim twarzą w twarz. Nie! Dlaczego? To by go zabiło. To by nas zabiło. Taka konfrontacja z prawdziwym Jezusem całkowicie by nas zmiotła, ponieważ Jezus, w którego wierzymy jest bajeczką, radosnym elfem, fantazyjną postacią. Biblia przygotowuje nas na spotkanie z Nim, czyż nie? Używając typów, cieni, historii, tylko po to, aby rozpalić nasz apetyt i zapoznać z Nim i Jego sposobem działania, abyśmy nie byli całkowicie zszokowani, gdy już Go spotkamy.

Jakże nieprzystojnie bierzemy słowo, ślizgamy się swoich ulubionych wersach i mówimy: „no, no…”. Jeszcze nie spotkaliśmy Pana, jeszcze nie dotknęliśmy Boga Słowa. Jak możemy to zrobić? Skoro Biblia jest, mówiąc powierzchownie tak zwyczajna. Nic z wyższej techniki tam nie ma. Wydaje się być taka nieszkodliwa i niewinna. Lecz jest to podstawowy wstęp jaki mamy, aby spotkać Boga-Człowieka. Absolutnie genialny, to jest Boży plan.


Subscribe
to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

продвижение сайтов в интернет