Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

BC_18.05.08 Kapłan Pański

logo

18 maja 2007

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
KAPŁAN PAŃSKI
Chip Brogden


http://www.theschoolofchrist.org/articles/priests1.htmlI była Anna, prorokini, córka Fanuela, z plemienia Aser; ….wdowa w wieku osiemdziesięciu czterech lat, i nie opuszczała świątyni, służąc Bogu w postach i w modlitwach dniem i nocą (Łk. 2:36,37).

Służba prorocza to coś ogromnie znacznie więcej niż umiejętność podania kilku „słów” od Boga. Jedyna rzecz, którą wiemy o służbie Anny to fakt, że w pierwszym rzędzie oddana była usługiwaniu Panu w nieustających postach i modlitwach. Może nam się wydawać, że jest klasztorne, a jednak Biblia uważa to za prorocze.

Nie sugerujemy, że służyć Panu oznaczała równocześnie lekceważyć ludzi. Nie ma potrzeby wymuszania takiej zbędnej dychotomii, lecz utrzymujemy, że nie może być prawdziwej służby w Duchu-i-Prawdzie ludziom, o ile najpierw nie usługiwaliśmy Panu. A to z jednego powodu: nie możemy być motywowani potrzebą człowieka, lecz Bożą Potrzebą, ponieważ te dwie często stoją w sprzeczności do siebie. Nie możemy też wypowiadać Życia inaczej jak tylko przez objawienie, a to można otrzymać wyłącznie od Boga.


Subscribe to these daily messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

раскрутка

Potrzeby Beloved’s Ministries

Wzrost  cen żywności na świecie o 60% w ciągu roku spowodował, że niemal wszystkie charytatywne służby pomagające ubogim zaczęły gwałtowne wołanie o pomoc dla tych regionów, gdzie sytuacja jest najgorsza. Otrzymuję tego typu wezwania z różnych stron świata i wszędzie widać, że sytuacja pogarsza się dramatycznie.

Ap. Paweł otrzymał bezpośrednio od Jezusa polecenie, aby „się zajął ubogimi”. Z pewnością nie jesteśmy w stanie pomóc wszystkim, ale z pomocą Ducha Bożego, możemy skierować nawet bardzo niewielkie środki tam, gdzie są wielkie potrzeby. Czasem wystarczy, aby wiele drobnych strumyków płynęło w jednym kierunku, a utworzy się spora rzeka. Z modlitwą można więcej, bez modlitwy nic skutecznego.

W czasach, gdy kościół zgłupiał budując coraz większe kaplice, kupując coraz droższy sprzęt muzyczny, nagłośnienie, projektory, tysiące niepotrzebnych gadżetów za tysiące dolarów, głodują miliony ludzi, których często można by utrzymać przy życiu za 1 -2 dolary dziennie.

Piotr Zaremba

————————————————————–

Drodzy Przyjaciele w Chrystusie

Chwała Panu

11 czerwca 2008

Prosimy, abyście przywiązali szczególną wagę do  modlitwy o dzieci z Beloved’s Ministries®, ponieważ  potrzebni nam są stali i systematyczni sponsorzy (co miesiąc), abyśmy  mogli wyżywić dzieci z Beloved’s Children’s Home oraz z  Beloved’s School, potrzebujemy również dużo finansowego  wsparcia wszystkich działań naszej służby, lecz niestety nasi stali  sponsorzy spotkali się z finansowymi problemami w wyniku czego  szukają teraz nowej pracy i nie są w stanie pomagać nam od minionego  miesiąca. Mamy nadzieję, że Pan będzie ich błogosławił wkrótce  nową pracą. Prosimy także, abyście otworzyli swoje serca i stali się częścią tej służby jako stali, regularni sponsorzy finansowi, w modlitwie i jak Pan Was pokieruje.

Aktualnie nie mamy w rękach nic, aby nakarmić nasze  dzieci, nie mamy ryżu, jarzyn, oleju i nasze dzieci są cały czas  głodne z powodu tego letniego okresu. Mamy również dług w  wysokości 610$ z powodu braku stałych sponsorów. Tak więc,  prosimy uprzejmie, abyście modlili się o nich i pilnie wspierali te  dzieci,… Nie straciliśmy naszej wiary, lecz modlimy się z  większym przekonaniem, że Pan już działa na naszą korzyść przez SWOJE wybrane osoby.

Naszą WIZJĄ jest:

Bóg dał wielką troskę, aby służyć wśród  ubogich i potrzebujących. Naszą WIZJĄ NA ROK 2008 jest usługiwać i dawać nadzieję 100 sierotom co roku.

Naszym celem jest, aby karmić 50 dzieci.

ILOŚĆ POTRZEBNYCH PRACOWNIKÓW; 6

DLA CELU NASZEGO PROJEKTU POTRZEBUJEMY:

Przede wszystkim potrzebujemy waszego wsparcia w  modlitwie i zachęcie, aby dawać nadzieję i przyszłość dzieciom. Nasz  sierociniec Movva Orphan’s Home potrzebuje na stałe ziemi i budynków dla sierocińca. Na ten cel potrzeba nam

MIESIĘCZNA LISTA WYDATKÓW NA TEN PROJEKT

2 pracowników 3,000……………………….77USD
4 nauczycieli : 8,000……………………..206USD
Książki,

zeszyty, ołówki..

1,000…………………..….26USD
Traktaty ewangelizacyjne,

służba młodzieżowa

i dziecięca

4,

000……….……………103USD

600KG Ryż (1kg = 17Ind) :

10,200…………………….262USD

Warzywa 4,000………………………103USD
360L Mleko (1L

=18Ind)

6,480……………….……..167USD
1,500 jajka

(1egg = 2Ind)

3,000………………………..

77USD

Gaz 2,000………………………..52USD
Prąd, internet,

paliwo

3,000…………………………77USD
Żywność (olej,

chili)

10,000…………………….250USD
W sumie (1USD = 39.00

IND):1402.$.

Niech Was Bóg błogosławi.

Wsparcie można przesyłać za pośrednictwem PayPal.

Jest też polskojęzyczna wersja strony:

http://www.paypal.pl/pl na

adres mailowy pastora J.P. Kumar: jpkonly4u@yahoo.com

поисковая оптимизация сайта поддержка

BC_16.05.08 Droga ucznia

logo

16 maja 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z::
DROGA UCZNIA
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/disciple.html

Ja jestem Droga (Jn. 15:6 in.)

Za czym Bóg stoi? Czego od nas oczekuje? Czego chce? Po pierwsze i przede wszystkim, On pragnie ludzi, którzy będą kształtowani na obraz Jego Syna, aby demonstrowali pierwszeństwo Chrystusa we wszystkim. Lecz w jaki sposób zdobywa takich ludzi dla Siebie? Pierwszym krokiem jest objawienie nam Syna. To jest ta wąska brama. Nie możemy zacząć iść po wąskiej ścieżce, jeśli nie przejdziemy przez wąską bramę.

Po przejściu przez tą ciasną bramę Pan zaczyna zmieniać nas od środka na zewnątrz tak, że Chrystus wyraża Siebie przez nas. Nie ja, lecz Chrystus. To jest wąska ścieżka. Tą wąską ścieżkę nazywamy uczniostwem, ona gdzieś nas prowadzi. Ścieżka nie jest po to, aby na niej cicho stać; ona ma swoje przeznaczenie. Gdzie prowadzi ta ścieżka? Jaki jest jej Koniec? Chrystus jako wszystko we wszystkim. To jest Koniec. Wszystko współdziała zgodnie ku temu nadrzędnemu celowi, Jego Celowi.


Subscribe to these daily messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

topodin

Ex-geje boją się ujawniać

Logo

Ex-Geje obawiają się ujawniać ze strachu przed prześladowaniami: ABC News Report

Michael Baggot

ARLINGTON, VA, 7 maja 2008 (LifeSiteNews.com) – Ci, którzy kiedyś uważali siebie za homoseksualistów, lecz później porzucili ten styl życia, często milczą o swojej przeszłości w związku z prześladowaniami homoseksualnych aktywistów, jak ujawniła agencja ABC News video w poniedziałek.

„Człowiek może nie być szczęśliwy będąc gejem, czy ktokolwiek uczył was tego” – pytał „David” na łamach ABC News, anonimowy mężczyzna, który pokonał swoje homoseksualne inklinacje.

„Odkryłem to, że uczucia mogą się zmienić” – dodaje.

Parents and Friends of Ex-Gays and Gays (PFOX) [Rodzice i Przyjaciele Ex-Gejów i Gejów] twierdzą, że pragnienie „Dawida”, aby pozostać anonimowym odzwierciedla odbywające się na światową skalę prześladowania jednostek, na które podobnie jak on natknęli się ze strony popleczników homoseksualizmu.

„Byli geje boją się wychodzić z ukrycia z powodu szykan z jakimi się spotkają – ich nazwiska, numery telefonów, dane osobiste są zamieszczane na gejowskich stronach internetowych, są atakowani na stoiskach ex-gejowskich wystaw, wydawane są artykuły przeciwko nim itd,.. – stwierdza PFOX.

„Te taktyki aktywistów stają przeciwko każdemu, kto publicznie pojawia się jako ex-gay, zmuszając ich do powrotu do ukrycia, a następnie twierdzą, że ex-geje nie istnieją, ponieważ nie pojawiają się publicznie”.

Raport ABC został zapalony w związku z decyzją Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychologicznego o odwołaniu ważnego forum zaplanowanego na poniedziałek na temat relacji między religią, a homoseksualnością. To forum miało być włączone do dyskusji o terapii reparatywnej wykorzystywanej do pomagania jednostkom w pokonywaniu niechcianych homoseksualnych tendencji.

Aktywiście gejowscy obawiali się, że ten panel rzuci wyzwanie oficjalnemu sprzeciwowi Stowarzyszenia (APA) wydanemu w 2000 roku przeciwko tej terapii, samej w sobie zakorzenionej w decyzji tej organizacji z 1973 roku o usunięciu homoseksualizmu z listy zaburzeń psychicznych.

Raport ABC zaprezentował materiał filmowy o lesbijkach, które tłukły się w garnki i przykrywki, śpiewały i tańczyły naprzeciw konserwatywnego autora Ryana Sorby, zmuszając go 29 kwietnia do skrócenia wykładu „The Born Gay Hoax” w Smith College. Obserwatorzy zwrócili uwagę na to, że przypadek Sorby jest charakterystyczny dla nietolerancji ruchów „praw gejów” wobec wszelkiej dyskusji nad możliwością tego, że jakieś jednostki mogą porzucić homoseksualizm, jeśli tak zdecydują.

„Pokazuje to dokładnie w jaki sposób ruch homoseksualny postrzega wolność mowy i cywilne prawa w swym marszu do wymuszenia swoich socjalnych i seksualnych planów na innych, zastraszenia i terroryzowania każdego, kto mógłby krytykować lub nie zgadzać się. Prawda i wolność stają się podmiotem kaprysu myśli policji i buntowników” – komentuje konserwatywna organizacja z Massachusetts, MassResistance.

PFOX utrzymuje, że jednostki starające się porzucić swój homoseksualny styl życia powinny mieć wolność od dyskryminacji, której to gejowscy aktywiści domagają się dla siebie.

„Ci aktywiści mówią o osobistym wyborze, wolności i tak dalej, lecz odmawiają prawa wyboru i wolności tym, którzy chcieliby coś zmienić” – powiedział wiadomościom ABC Peter Sprigg z PFOX .

————————————————————————————–

(c)
Copyright: LifeSiteNews.com. Permission to republish is granted (with limitation*) but acknowledgement of source is *REQUIRED* (use LifeSiteNews.com).
сайт бесплатно при продвижении

06_Przeczytajcie z modlitwą to przesłanie.

MÓDL SIĘ ZE MNĄ NAD TYM PRZESŁANIEM

Prorok Martin Young

21 kwietnia 2008

DO POWOŁANYCH NA ŚWIĘTYCH

Słowo Boże w Starym Testamencie mówi:

NIECH WSZYSTKO OPIERA SIĘ NA zeznaniu DWÓCH LUB TRZECH ŚWIADKÓW

Słowo w Nowym Testamencie mówi:

NiechPROROK mówi, a INNI NIECH OSĄDZAJĄ (czy właściwie rozeznają). 

Nigdy w czasie swego życia bardziej nie potrzebowałem przesłania od Ducha Pańskiego, które dowiodłoby mi, że szczera, pokorna droga wiary i moja całkowita wiara i zaufanie w Jahwe Rafa (Bóg mój Uzdrowiciel) sięgnęła do samego tronu Bożego. 

Dwa dni temu Duch Pański przemówił do apostoła William Zook, który nic nie wiedział o mojej straszliwej walce z rakiem, którą już od roku prowadzę i powiedział mu, aby napisał do mnie wiadomość. Chcę się tym z wami wszystkimi podzielić i chcę, abyście przeczytali i modlili się nad tym, a następnie napisali do mnie i powiedzieli czy Duch Święty chce użyć was, aby coś z tym zrobić. 

Słowo Pańskie do proroka Martina Younga: 

Nie wiem, co się tam obecnie dzieje w twoim życiu. Spodziewałem, że Bóg da mi jakieś wzniosłe słowo dla ciebie, lecz Pan dał mi to: Powiedz Mojemu prorokowi, że jest dla niego dużo pracy do wykonania. Jest kolejka zadań i on je wypełni. Ma jeszcze wiele nauczania do wygłoszenia i wielu ludzi do doprowadzenia do mojej chwały. 

Bóg nie uzdrowił mnie natychmiast, gdy dostałem to słowo, lecz dowiódł mi, że zamierza mnie uzdrowić i że będę żył, aby „wykonywać dzieło posługiwania” tak długo, jak długo Pan będzie potrzebował mojej skromnej służby. Módlcie się gorąco o mnie i moja rodzinę, ponieważ od tej chwili, jest OTWARTA WOJNA przeciwko nam, aż do chwili, gdy Pan nie wypełni Swego Słowa jak i później.

Szatan NIENAWIDZI ocalałych i zwycięzców, którzy „zwyciężyli go przez KREW BARANKA i żyją, aby dawać świadectwo i być potężnym ŚWIADECTWEM zarówno dla świętych jak i grzeszników w nadchodzących latach. 

Boże Ojcze:

Nie jestem w stanie NADZIĘKOWAĆ się Tobie za to, że uznałeś moje życie za warte tego, abym spędził jeszcze jakiś czas na tej ziemi, aby pomagać mojej żonie i córkom, jak też poświęcić więcej czasu na głoszenie, nauczanie i usługiwanie uzdrowieniem, każdemu do kogo mnie poślesz. Dopóki jestem żywy i oddycham, zawsze będzie więcej sposobności do dalszego prowadzenia ludzi do zbawczego poznania i decyzji oddania życia Chrystusowi. Kocham i uwielbiam twoje cudowne imię, w imieniu Jezusa, Amen. 

W Chrystusie jedynie

Protok Martin Young

раскрутка сайта

Posłuszeństwo władzy, czyli Rzm 13

Chuck Baldwin

10 sierpień 2007

Wydaje się, że za każdym razem, gdy ktoś taki jak ja próbuje zachęcić chrześcijan, braci i siostry, aby sprzeciwiali się niekonstytucyjnej czy innej nagannej polityce rządowej, słyszymy ripostę: „A co z Rzymian 13? My, chrześcijanie, musimy poddawać się rządowi. Każdemu rządowi. Poczytaj swoją Biblię, i zostaw mnie w spokoju”, czy też jakoś inaczej, ale z takim samym skutkiem”.

Niewątpliwie ci, którzy używają tego argumentu są szczerzy, tylko powtarzają coś, co słyszeli od swoich pastorów i innych religijnych liderów. Z drugiej strony, bądźmy szczerzy na tyle, aby przyznać, że ktoś używający takiego argumentu jest po prostu leniwy, patetyczny i mierny, a ów 13 rozdział Listu do Rzymian stanowi dla niego ucieczkę od odpowiedzialności. A tak przy okazji to podejrzewam, że jest to całkiem spora grupa.

Mimo wszystko, dla korzyści tych, którzy są szczerzy (lecz oczywiście tylko źle poinformowani), zbadajmy krótko ten fragment Pisma. Cytuje Rzm. 13 wersety 1 – 7 (BW):

Każdy człowiek niech się poddaje władzom zwierzchnim; bo nie ma władzy, jak tylko od Boga, a te, które są, przez Boga są ustanowione.
Przeto kto się przeciwstawia władzy, przeciwstawia się Bożemu postanowieniu; a ci, którzy się przeciwstawiają, sami na siebie postępienie ściągają. Rządzący bowiem nie są postrachem dla tych, którzy pełnią dobre uczynki, lecz dla tych, którzy pełnią złe. Chcesz się nie bać władzy? Czyń dobrze, a będziesz miał od niej pochwałę; Jest ona bowiem na służbie u Boga, tobie ku dobremu. Ale jeśli czynisz źle, bój się, bo nie na próżno miecz nosi, wszak jest sługą Boga, który odpłaca w gniewie temu, co czyni źle.

Przeto trzeba jej się poddawać, nie tylko z obawy przed gniewem, lecz także ze względu na sumienie. Dlatego też i podatki płacicie, gdyż są sługami Bożymi po to, aby tego właśnie strzegli. Oddawajcie każdemu to, co mu się należy: komu podatek, podatek; komu cło, cło; komu bojaźń, bojaźń; komu cześć, cześć.

Czy nasi chrześcijańscy przyjaciele, którzy używają tych wersów, aby nauczać, że nie powinniśmy się sprzeciwiać np. prezydentowi Bushowi, czy jakiemukolwiek politycznemu przywódcy wierzą, że cywilny magistrat ma nieograniczoną władzę do tego, aby robić wszystko, cokolwiek chce, bez jakiejkolwiek opozycji? Wątpię czy rzeczywiście wierzą w coś takiego.

Gdyby, na przykład, nasz prezydent zdecydował się przywrócić stary monarchiczny zwyczaj Jus Primae Noctis (Prawo Pierwszej Nocy)? Jest to średniowieczny zwyczaj, dzięki któremu król żądał prawa do spania z narzeczoną pary swoich poddanych w pierwszą noc po ich ślubie. Czy nasz szczery chrześcijański brat powiedziałby trochę zmieszany: „Rzm 13 mówi, że musimy być poddani temu rządowi”? Nie sądzę. Czy ktokolwiek z nas szanowałby jakiegokolwiek mężczyznę, który poddałby się takiemu prawu?

Istnieją pewne granice władzy. Ojciec ma autorytet w swym domu, lecz czy to daje mu prawo do wykorzystywania swojej żony i dzieci? Oczywiście, że nie. Pracodawca ma władzę w pracy, lecz czy to daje mu prawo do kontrolowania prywatnego życia pracowników. Nie. Pastor ma pastorską władzę nadzorcy w kościele, lecz czy to daje mu prawo do mówienia pracodawcom będącym w jego kościele jak mają prowadzić swoje firmy? Oczywiście, że nie. Wszelka ludzka władza jest w swej naturze ograniczona. Żaden człowiek nie ma nieograniczonej władzy nad życiem innych ludzi. (Panowanie i Suwerenność jest wyłączną domeną Jezusa Chrystusa).

Z tych samych powodów cywilna władza ma autorytet w cywilnych sprawach, lecz jej autorytet jest ograniczony i zdefiniowany.
Zauważmy, że 13 rozdział Listu do Rzymian wyraźnie ogranicza władzę cywilnego rządu przez zdecydowane określenie jej celu: Rządzący nie są postrachem dla tych, którzy pełnią dobre uczynki, lecz dla tych, którzy pełnią złe… Jest ona bowiem na służbie u Boga, tobie ku dobremu… jest sługą Boga, który odpłaca w gniewie temu, co czyni źle.

Zauważ to, że cywilny rząd nie może być „postrachem dla tych, którzy pełnią dobre uczynki”. Nikt nie ma władzy czy autorytetu, aby terroryzować dobre uczynki czy dobrych ludzi. Bóg nigdy nie dał im władzy, która miałaby być wykorzystywana w takim celu.
Każdy rząd, który wykracza poza Boskie ograniczenia nie ma Bożego autorytet czy ochrony.

Cywilny rząd jest „sługą Boga tobie ku dobremu„.
Nie jest sługą Boga ku złemu. Cywilne magistraty mają boży obowiązek „odpłacać w gniewie, temu co źle czyni„.
Nie mają one żadnego prawa do tego, aby wykonywać swój gniew na tym, który czyni dobro. Żadnego. Zero. Każdy, kto mówi, że ma, kłamie. Tak więc, równocześnie z przykazaniem chrześcijanom, aby byli posłuszni cywilnej władzy, Rzym 13 ogranicza moc i zasięg tej władzy.

Czy Mojżesz złamał Bożą zasadę poddawania się władzy, gdy zabił Egipskiego nadzorcę, gdy bronił swego rodaka, Żyda? Czy Eliasz złamał Bożą zasadę poddania się władzy, gdy odmówił poddana się żołnierzom Saula? Czy Daniel złamał Bożą zasadę poddania się władzy, gdy był nieposłuszny królewskiemu prawu zakazującemu głośno modlić się do Boga? Czy trzej Hebrajczycy złamali Boże prawo poddawania się władzy, gdy nie zgodzili się kłaniać przed posągiem? Czy Jan Chrzciciel złamał Boże prawo poddawania się władzy, gdy publicznie beształ króla Heroda za jego nieczystość? Czy Szymon Piotr i inni apostołowie łamali Bożą zasadę poddawania się władzy, gdy nie godzili się zaprzestać głoszenia na ulicach Jerozolimy? Czy Paweł złamał Bożą zasadę poddawania się władzy, gdy nie zgodził się na poddanie się tym, którzy żądali, aby zaprzestał swojej misyjnej pracy? Tak naprawdę, Paweł spędził tyle samo czasu w więzieniu, co na wolności.

Pamiętaj o tym, że wszyscy apostołowie Chrystusa (z wyjątkiem Jana) zostali zabici przez wrogo nastawione do nich władze, sprzeciwiające się ich działaniom. Chrześcijanie w całej historii kościoła byli więzieni, torturowani czy zabijani przez cywilne władze wszelkiego rodzaju za to, że nie poddawali się ich różnorodnym prawom i zakazom. Czy ci wszyscy chrześcijańscy męczennicy łamali Bożą zasadę poddawania się władzy?

Tak wiec, nawet wielcy prorocy i autorzy Biblii (włączając w to autora 13 rozdziału Listu do Rzymian) rozumieli to, że ludzka władza – nawet cywilna – jest ograniczona.

Dodatkowo Paweł wyraźnie daje do zrozumienia, że nasze poddanie cywilnej władzy musi opierać się na czymś więcej niż tylko strachu przed rządową zemstą. Zauważ, że powiedział: Przeto trzeba jej się poddawać, nie tylko  z obawy przed gniewem, lecz także ze względu na sumienie, co znaczy, że nasze posłuszeństwo cywilnej władzy jest czymś więcej niż tylko uzasadnienie: „bo oni tak powiedzieli”. Jest to również sprawa sumienia.
Oznacza to, że musimy myśleć i sami dla siebie wyciągać wnioski co do prawości i sprawiedliwości praw naszego rządu. Posłuszeństwo nie jest automatyczne czy mechaniczne, lecz jest wynikiem zarówno racjonalnej rozwagi, jak i moralnej aprobaty.

Tak więc, czasami zachodzi potrzeba, aby sprzeciwiać się cywilnej władzy.
Wykorzystanie przez rząd władzy czy łamanie sumienia (bądź oba naraz) może przyspieszać cywilne nieposłuszeństwo. Oczywiście, to kiedy i w jaki sposób decydujemy się na opór wobec cywilnej władzy jest całkowicie osobną sprawą i zarezerwuję to sobie na inny czas.

Poza tym, my, w Stanach Zjednoczonych Ameryki, nie żyjemy pod monarchią.
Nie mamy króla. Nie ma pojedynczego rządzącego urzędnika w tym kraju. Amerykańskie „prawo nadrzędne” nie spoczywa na żadnym człowieku czy grupie ludzi; amerykańskie „prawo nadrzędne” nie spoczywa na prezydencie, kongresie czy nawetSądzie Naczelnym. W Ameryce, konstytucja jest „nadrzędnym prawem ziemi”. Pod naszymi prawami, każdy rządowy urzędnik publicznie przysięga poddawać się Konstytucji Stanów Zjednoczonych. Czy czytelnicy z dają sobie sprawę z tej różnicy? Mam nadzieję, że tak.

Oznacza to, że w Ameryce „wyższe władze” to nie ludzie, którzyzajmują wybrany urzą d, lecz że są to zasady i pryncypia ustanowione w Konstytucji Stanów Zjednoczonych. Pod naszymi prawami i formą rządu, obowiązkiem każdego obywatela, w tym wybranych urzędników, jest być posłusznymi Konstytucji, a zatem, 13 rozdział Listu do Rzymian przemawia w następujący sposób do Amerykanów:

Każdy człowiek niech się poddaje [Konstytucji] ; bo nie ma [Konstytucji], jak tylko od Boga, a te, które są, przez Boga są ustanowione.
Przeto kto się przeciwstawia [Konstytucji], przeciwstawia się Bożemu postanowieniu; a ci, którzy się przeciwstawiają, sami na siebie potępienie ściągają. [Konstytucja] bowiem nie jest postrachem dla tych, którzy pełnią dobre uczynki, lecz dla tych, którzy pełnią złe. Chcesz się nie bać [Konstytucji]? Czyń dobrze, a będziesz miał od niej pochwałę; [Konstytucja] jest bowiem na służbie u Boga, tobie ku dobremu. Ale jeśli czynisz źle, bój się, bo nie na próżno miecz nosi, wszak [Konstytucja] jest sługą Boga, który odpłaca w gniewie temu, co czyni źle.

Przeto trzeba jej się poddawać, nie tylko z obawy przed gniewem, lecz także ze względu na sumienie. Dlatego też i podatki płacicie, gdyż są sługami Bożymi po t6o, aby tego właśnie strzegli. Oddawajcie każdemu to, co mu się należy: komu podatek, podatek; komu cło, cło; komu bojaźń, bojaźń; komu cześć, cześć.

Drogi, chrześcijański przyjacielu. To, co powyżej jest dokładnie właściwym zrozumieniem naszej odpowiedzialności wobec cywilnej władzy w StanachZjednoczonych, zgodnie z nauczaniem 13 rozdziału Listu do Rzymian.

Co więcej, chrześcijanie, bardziej niż wszyscy inni ludzie, powinni pragnąć, aby ich wybrani reprezentanci poddawali się Konstytucji, ponieważ to konstytucyjny rząd robi więcej dla ochrony chrześcijańskiej wolności, niż jakikolwiek inny rządowy dokument kiedykolwiek wynaleziony przez człowieka. Jak już wcześniej zaznaczyłem, biblijne zasady stanowią fundament wszystkich trzech amerykańskich założycielskich dokumentów: Deklaracji Niepodległości, Konstytucji Stanów Zjednoczonych oraz Karty Praw.

Dlatego, amerykańscy chrześcijanie (w większości) nie musieli dotąd spotykać się z bolesną decyzją, aby „bardziej słuchać Boga niż ludzi” i przeciwstawiać się cywilnym władzom.

Problemem współczesnej Ameryki jest to, że pozwoliliśmy naszym politycznym przywódcom łamać ich urzędowe przysięgi i ignorować, ewidentnie nie wykonywać, „nadrzędnego Prawa Ziemi”, Amerykańskiej Konstytucji. Tak więc, jeśli naprawdę wierzymy w 13 rozdział Listu do Rzymian, będziemy naciskać i domagać się tego, aby nasze cywilne magistraty poddawały się Konstytucji Stanów Zjednoczonych.

Jak wielu z nas, chrześcijan, chce być naprawdę posłusznych Rzym. 13?

topodin

BC_12.05.08 Pan może być ukryty

logo

12 maja 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
PAN MOŻE BYĆ UKRYTY
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/hid.html

Chrystus w was, nadzieja chwały (Kol. 1:27b).

Oto zdumiewający fakt: Biblia mówi, że nosimy w sobie ten Skarb (Jezusa) w ziemskich naczyniach. Innymi słowy: Żyjący Chrystus zamieszkuje w nas teraz. To my jesteśmy Jego Domem, Jego Świątynią, Jego Miejscem Zamieszkania, Jego Ciałem. Wątpię czy to naprawdę pojmujemy. Czy rzeczywiście wiemy, że jesteśmy w nim i On w nas?


Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

продвижение сайта