Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Posłuszeństwo władzy, czyli Rzm 13

Chuck Baldwin

10 sierpień 2007

Wydaje się, że za każdym razem, gdy ktoś taki jak ja próbuje zachęcić chrześcijan, braci i siostry, aby sprzeciwiali się niekonstytucyjnej czy innej nagannej polityce rządowej, słyszymy ripostę: „A co z Rzymian 13? My, chrześcijanie, musimy poddawać się rządowi. Każdemu rządowi. Poczytaj swoją Biblię, i zostaw mnie w spokoju”, czy też jakoś inaczej, ale z takim samym skutkiem”.

Niewątpliwie ci, którzy używają tego argumentu są szczerzy, tylko powtarzają coś, co słyszeli od swoich pastorów i innych religijnych liderów. Z drugiej strony, bądźmy szczerzy na tyle, aby przyznać, że ktoś używający takiego argumentu jest po prostu leniwy, patetyczny i mierny, a ów 13 rozdział Listu do Rzymian stanowi dla niego ucieczkę od odpowiedzialności. A tak przy okazji to podejrzewam, że jest to całkiem spora grupa.

Mimo wszystko, dla korzyści tych, którzy są szczerzy (lecz oczywiście tylko źle poinformowani), zbadajmy krótko ten fragment Pisma. Cytuje Rzm. 13 wersety 1 – 7 (BW):

Każdy człowiek niech się poddaje władzom zwierzchnim; bo nie ma władzy, jak tylko od Boga, a te, które są, przez Boga są ustanowione.
Przeto kto się przeciwstawia władzy, przeciwstawia się Bożemu postanowieniu; a ci, którzy się przeciwstawiają, sami na siebie postępienie ściągają. Rządzący bowiem nie są postrachem dla tych, którzy pełnią dobre uczynki, lecz dla tych, którzy pełnią złe. Chcesz się nie bać władzy? Czyń dobrze, a będziesz miał od niej pochwałę; Jest ona bowiem na służbie u Boga, tobie ku dobremu. Ale jeśli czynisz źle, bój się, bo nie na próżno miecz nosi, wszak jest sługą Boga, który odpłaca w gniewie temu, co czyni źle.

Przeto trzeba jej się poddawać, nie tylko z obawy przed gniewem, lecz także ze względu na sumienie. Dlatego też i podatki płacicie, gdyż są sługami Bożymi po to, aby tego właśnie strzegli. Oddawajcie każdemu to, co mu się należy: komu podatek, podatek; komu cło, cło; komu bojaźń, bojaźń; komu cześć, cześć.

Czy nasi chrześcijańscy przyjaciele, którzy używają tych wersów, aby nauczać, że nie powinniśmy się sprzeciwiać np. prezydentowi Bushowi, czy jakiemukolwiek politycznemu przywódcy wierzą, że cywilny magistrat ma nieograniczoną władzę do tego, aby robić wszystko, cokolwiek chce, bez jakiejkolwiek opozycji? Wątpię czy rzeczywiście wierzą w coś takiego.

Gdyby, na przykład, nasz prezydent zdecydował się przywrócić stary monarchiczny zwyczaj Jus Primae Noctis (Prawo Pierwszej Nocy)? Jest to średniowieczny zwyczaj, dzięki któremu król żądał prawa do spania z narzeczoną pary swoich poddanych w pierwszą noc po ich ślubie. Czy nasz szczery chrześcijański brat powiedziałby trochę zmieszany: „Rzm 13 mówi, że musimy być poddani temu rządowi”? Nie sądzę. Czy ktokolwiek z nas szanowałby jakiegokolwiek mężczyznę, który poddałby się takiemu prawu?

Istnieją pewne granice władzy. Ojciec ma autorytet w swym domu, lecz czy to daje mu prawo do wykorzystywania swojej żony i dzieci? Oczywiście, że nie. Pracodawca ma władzę w pracy, lecz czy to daje mu prawo do kontrolowania prywatnego życia pracowników. Nie. Pastor ma pastorską władzę nadzorcy w kościele, lecz czy to daje mu prawo do mówienia pracodawcom będącym w jego kościele jak mają prowadzić swoje firmy? Oczywiście, że nie. Wszelka ludzka władza jest w swej naturze ograniczona. Żaden człowiek nie ma nieograniczonej władzy nad życiem innych ludzi. (Panowanie i Suwerenność jest wyłączną domeną Jezusa Chrystusa).

Z tych samych powodów cywilna władza ma autorytet w cywilnych sprawach, lecz jej autorytet jest ograniczony i zdefiniowany.
Zauważmy, że 13 rozdział Listu do Rzymian wyraźnie ogranicza władzę cywilnego rządu przez zdecydowane określenie jej celu: Rządzący nie są postrachem dla tych, którzy pełnią dobre uczynki, lecz dla tych, którzy pełnią złe… Jest ona bowiem na służbie u Boga, tobie ku dobremu… jest sługą Boga, który odpłaca w gniewie temu, co czyni źle.

Zauważ to, że cywilny rząd nie może być „postrachem dla tych, którzy pełnią dobre uczynki”. Nikt nie ma władzy czy autorytetu, aby terroryzować dobre uczynki czy dobrych ludzi. Bóg nigdy nie dał im władzy, która miałaby być wykorzystywana w takim celu.
Każdy rząd, który wykracza poza Boskie ograniczenia nie ma Bożego autorytet czy ochrony.

Cywilny rząd jest „sługą Boga tobie ku dobremu„.
Nie jest sługą Boga ku złemu. Cywilne magistraty mają boży obowiązek „odpłacać w gniewie, temu co źle czyni„.
Nie mają one żadnego prawa do tego, aby wykonywać swój gniew na tym, który czyni dobro. Żadnego. Zero. Każdy, kto mówi, że ma, kłamie. Tak więc, równocześnie z przykazaniem chrześcijanom, aby byli posłuszni cywilnej władzy, Rzym 13 ogranicza moc i zasięg tej władzy.

Czy Mojżesz złamał Bożą zasadę poddawania się władzy, gdy zabił Egipskiego nadzorcę, gdy bronił swego rodaka, Żyda? Czy Eliasz złamał Bożą zasadę poddania się władzy, gdy odmówił poddana się żołnierzom Saula? Czy Daniel złamał Bożą zasadę poddania się władzy, gdy był nieposłuszny królewskiemu prawu zakazującemu głośno modlić się do Boga? Czy trzej Hebrajczycy złamali Boże prawo poddawania się władzy, gdy nie zgodzili się kłaniać przed posągiem? Czy Jan Chrzciciel złamał Boże prawo poddawania się władzy, gdy publicznie beształ króla Heroda za jego nieczystość? Czy Szymon Piotr i inni apostołowie łamali Bożą zasadę poddawania się władzy, gdy nie godzili się zaprzestać głoszenia na ulicach Jerozolimy? Czy Paweł złamał Bożą zasadę poddawania się władzy, gdy nie zgodził się na poddanie się tym, którzy żądali, aby zaprzestał swojej misyjnej pracy? Tak naprawdę, Paweł spędził tyle samo czasu w więzieniu, co na wolności.

Pamiętaj o tym, że wszyscy apostołowie Chrystusa (z wyjątkiem Jana) zostali zabici przez wrogo nastawione do nich władze, sprzeciwiające się ich działaniom. Chrześcijanie w całej historii kościoła byli więzieni, torturowani czy zabijani przez cywilne władze wszelkiego rodzaju za to, że nie poddawali się ich różnorodnym prawom i zakazom. Czy ci wszyscy chrześcijańscy męczennicy łamali Bożą zasadę poddawania się władzy?

Tak wiec, nawet wielcy prorocy i autorzy Biblii (włączając w to autora 13 rozdziału Listu do Rzymian) rozumieli to, że ludzka władza – nawet cywilna – jest ograniczona.

Dodatkowo Paweł wyraźnie daje do zrozumienia, że nasze poddanie cywilnej władzy musi opierać się na czymś więcej niż tylko strachu przed rządową zemstą. Zauważ, że powiedział: Przeto trzeba jej się poddawać, nie tylko  z obawy przed gniewem, lecz także ze względu na sumienie, co znaczy, że nasze posłuszeństwo cywilnej władzy jest czymś więcej niż tylko uzasadnienie: „bo oni tak powiedzieli”. Jest to również sprawa sumienia.
Oznacza to, że musimy myśleć i sami dla siebie wyciągać wnioski co do prawości i sprawiedliwości praw naszego rządu. Posłuszeństwo nie jest automatyczne czy mechaniczne, lecz jest wynikiem zarówno racjonalnej rozwagi, jak i moralnej aprobaty.

Tak więc, czasami zachodzi potrzeba, aby sprzeciwiać się cywilnej władzy.
Wykorzystanie przez rząd władzy czy łamanie sumienia (bądź oba naraz) może przyspieszać cywilne nieposłuszeństwo. Oczywiście, to kiedy i w jaki sposób decydujemy się na opór wobec cywilnej władzy jest całkowicie osobną sprawą i zarezerwuję to sobie na inny czas.

Poza tym, my, w Stanach Zjednoczonych Ameryki, nie żyjemy pod monarchią.
Nie mamy króla. Nie ma pojedynczego rządzącego urzędnika w tym kraju. Amerykańskie „prawo nadrzędne” nie spoczywa na żadnym człowieku czy grupie ludzi; amerykańskie „prawo nadrzędne” nie spoczywa na prezydencie, kongresie czy nawetSądzie Naczelnym. W Ameryce, konstytucja jest „nadrzędnym prawem ziemi”. Pod naszymi prawami, każdy rządowy urzędnik publicznie przysięga poddawać się Konstytucji Stanów Zjednoczonych. Czy czytelnicy z dają sobie sprawę z tej różnicy? Mam nadzieję, że tak.

Oznacza to, że w Ameryce „wyższe władze” to nie ludzie, którzyzajmują wybrany urzą d, lecz że są to zasady i pryncypia ustanowione w Konstytucji Stanów Zjednoczonych. Pod naszymi prawami i formą rządu, obowiązkiem każdego obywatela, w tym wybranych urzędników, jest być posłusznymi Konstytucji, a zatem, 13 rozdział Listu do Rzymian przemawia w następujący sposób do Amerykanów:

Każdy człowiek niech się poddaje [Konstytucji] ; bo nie ma [Konstytucji], jak tylko od Boga, a te, które są, przez Boga są ustanowione.
Przeto kto się przeciwstawia [Konstytucji], przeciwstawia się Bożemu postanowieniu; a ci, którzy się przeciwstawiają, sami na siebie potępienie ściągają. [Konstytucja] bowiem nie jest postrachem dla tych, którzy pełnią dobre uczynki, lecz dla tych, którzy pełnią złe. Chcesz się nie bać [Konstytucji]? Czyń dobrze, a będziesz miał od niej pochwałę; [Konstytucja] jest bowiem na służbie u Boga, tobie ku dobremu. Ale jeśli czynisz źle, bój się, bo nie na próżno miecz nosi, wszak [Konstytucja] jest sługą Boga, który odpłaca w gniewie temu, co czyni źle.

Przeto trzeba jej się poddawać, nie tylko z obawy przed gniewem, lecz także ze względu na sumienie. Dlatego też i podatki płacicie, gdyż są sługami Bożymi po t6o, aby tego właśnie strzegli. Oddawajcie każdemu to, co mu się należy: komu podatek, podatek; komu cło, cło; komu bojaźń, bojaźń; komu cześć, cześć.

Drogi, chrześcijański przyjacielu. To, co powyżej jest dokładnie właściwym zrozumieniem naszej odpowiedzialności wobec cywilnej władzy w StanachZjednoczonych, zgodnie z nauczaniem 13 rozdziału Listu do Rzymian.

Co więcej, chrześcijanie, bardziej niż wszyscy inni ludzie, powinni pragnąć, aby ich wybrani reprezentanci poddawali się Konstytucji, ponieważ to konstytucyjny rząd robi więcej dla ochrony chrześcijańskiej wolności, niż jakikolwiek inny rządowy dokument kiedykolwiek wynaleziony przez człowieka. Jak już wcześniej zaznaczyłem, biblijne zasady stanowią fundament wszystkich trzech amerykańskich założycielskich dokumentów: Deklaracji Niepodległości, Konstytucji Stanów Zjednoczonych oraz Karty Praw.

Dlatego, amerykańscy chrześcijanie (w większości) nie musieli dotąd spotykać się z bolesną decyzją, aby „bardziej słuchać Boga niż ludzi” i przeciwstawiać się cywilnym władzom.

Problemem współczesnej Ameryki jest to, że pozwoliliśmy naszym politycznym przywódcom łamać ich urzędowe przysięgi i ignorować, ewidentnie nie wykonywać, „nadrzędnego Prawa Ziemi”, Amerykańskiej Konstytucji. Tak więc, jeśli naprawdę wierzymy w 13 rozdział Listu do Rzymian, będziemy naciskać i domagać się tego, aby nasze cywilne magistraty poddawały się Konstytucji Stanów Zjednoczonych.

Jak wielu z nas, chrześcijan, chce być naprawdę posłusznych Rzym. 13?

topodin

BC_12.05.08 Pan może być ukryty

logo

12 maja 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
PAN MOŻE BYĆ UKRYTY
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/hid.html

Chrystus w was, nadzieja chwały (Kol. 1:27b).

Oto zdumiewający fakt: Biblia mówi, że nosimy w sobie ten Skarb (Jezusa) w ziemskich naczyniach. Innymi słowy: Żyjący Chrystus zamieszkuje w nas teraz. To my jesteśmy Jego Domem, Jego Świątynią, Jego Miejscem Zamieszkania, Jego Ciałem. Wątpię czy to naprawdę pojmujemy. Czy rzeczywiście wiemy, że jesteśmy w nim i On w nas?


Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

продвижение сайта

07_Na jakim poziomie wiary w Boga poruszasz się?

Prorok Martin Young

23 kwiecień 2008

DO POWOŁANYCH NA ŚWIĘTYCH:

Mówinam się w Biblii, że Bóg dał każdemu znas miarę (czy STARTOWY POZIOM) WIARY. Być może jest to odniesieniem do tej WIARY, „tej miary czy rozmiaru wiary” wielkości najmniejszego ziarnka, ziarnka gorczycy. Niektórzy mogą stwierdzić, że Jezus powiedział, że nawet jeśli wasza WIARA ma rozmiary ziarnka gorczycznego, możesz powiedzieć do góry: usuń się i wrzuć do morza , I NIE WĄTPIŁ, stanie się to. WIARA, z którą początkowo zaczynamy chodzić z Panem, NIE JEST tą WIARĄ , na której mamy się zatrzymać, gdy czytamy, badamy i wzrastamy w Słowie Bożym. „WIARA, bierze się ze słuchania Słowa Bożego” (Rzm. 10:17).

Musimy wiedzieć o tym, że zmaganie się i stawianie czoła RÓŻNYM POZIOMOM DEMONICZNYM wymaga z naszej strony coraz wyższych POZIOMÓW WIARY W BOGA. Jeśli nie naciskamy stale na Pana, aby codziennie wzrastać w naszym chodzeniu z Nim, przez czytanie Jego Słowa i współpracę z Duchem Świętym, nasza WIARA stanie w miejscu i nie będzie coraz silniejsza. Podam wam dobry przykład. WIARA wielkości ziarnka gorczycy może spowodować poruszenie góry , JEŚLI naprawdę masz WIARĘ W BOGA, że on zrobi to, o co Go prosisz. Uczniowie przyszli do Jezusa ze wstydem i zażenowaniem, gdy NIE MOGLI uwolnić chłopca z epilepsją od demona, który go dręczył. Pytając Pana, DLACZEGO nie mogli go uzdrowić, usłyszeli: „WASZ POZIOM WIARY JEST ZA MAŁY, ABY ZMAGAĆ SIĘ TEGO RODZAJU POTRZEBĄ I WYGRAĆ”. „TEN RODZAJ (DEMONA)WYCHODZI WYŁĄCZNIE PRZEZ MODLITWĘ I POST!” To DLATEGO mówię, że potrzebne są RÓŻNE POZIOMY WIARY, aby zmagać się i zwyciężać RÓZN E POZIOMY DEMONÓW, a szczególnie w przypadku różnych POZIOMÓW CHORÓB ZAGRAŻAJĄCYCH ŻYCIU.

Przykro mi to powiedzieć, że wielu chrześcijan NIE przeczytało swojej Biblii w całości ANI JEDEN RAZ od chwili nawrócenia. Wielu chrześcijan nosi je tylko do kościoła raz w tygodniu i czyta tych kilka wersów, z których pastor głosi, po czym zamykają Biblię i nie otwierają jej do następnego tygodnia. Nie podejmują duchowego nawyku codziennego karmienia się Słowem Bożym z pomocą Mistrza Nauczyciela, Ducha Świętego. Pomimo, że wszyscy słyszymyPRZYKAZANIE przez całe nasze odrodzone życie, „BADAJ PISMO, abyś okazał się wypróbowanym sługą Bożym, którynie musi się wstydzić i naucza Słowa Prawdy (2 Tym. 2:15 w wersji ang.).

Bez oddzielnego czasu na czytanie Słowa Bożego CODZIENNIE z pomocą Ducha Świętego, NIE będzie postępu w CHODZENIU W WIERZE w Boga. Bez gorliwej modlitwy i poszczenia pod prowadzeniem Ducha, NIE będzie wzrostu z jednego poziomu wiary na następny, A co jest konieczne do odpierania stale wzrastających frontalnych ataków Szatana. Ostatecznie może się zdarzyć, że stracimy nawet tą WIARĘ, z którą zaczynaliśmy. Jezus powiedział: „Nawet to, co ma będzie mu zabrane i DANE TEMU, KTÓRY STALE ZMAGA SIĘ O WZROST NA WYŻSZY POZIOM WIARY W BOGA”.

Czy przechodzisz przez piekło’ od dłuższego czasu i NIE MOŻESZ dojść, DLACZEGO twoje 'NAZWIJ TO I ŻĄDAJ TEGO’ (oryg.: NAME IT AND CLAIM IT) nie działa? Twój POZIOM WIARY albo stanął w miejscu, albo nie jesteś na tym POZIOMIE WIARY, który jest potrzebny, aby stanąć wobec tych wyzwań. A może nawet nie masz jeszcze prawdziwej biblijnej wiary, o której w ogóle można by mówić?

Słowomówi: „BEZ WIARY nie można podobać się Bogu, ponieważ MUSIMY WIERZYĆ, że On istnieje, i że nagradzatych, którzy gorliwie Go szukają” (Hebr. 11:6). Pomimo, że Bóg kocha nas bezwarunkowo to On jest bardziej poruszany przez naszą WIARĘ W SKOŃCZONE DZIEŁO CHRYSTUSA NA KRZYŻU, KTÓRE ZASPOKAJA NASZE POTRZEBY, niż nasze jęczenie, płacz i łzy, które wylewamy, gdy błagamy Go, aby nas wydostał z prób, które sam na nas dopuszcza, abyśmy WZRASTALI i PRZECHODZILI NA NASTĘPNY POZIOMO WIARY. Tego rodzaju wzrost co najmniej JEST BOLESNY.

Słowomówi nam o CHODZENIU W WIARZE Jezusa w Jego Ojca: Nauczyłsię POSŁUSZEŃSTWA, przez to, co WYCIERPIAŁ. POSŁUSZEŃSTWO synów i córek Bożych będzie starało się o codzienne wzrastanie w Słowie Bożym, modlitwie i poście jeśli oznacza to, że będą poruszać się Z CHWAŁY W CHWAŁĘ i iść do przodu Z JEDNEGO POZIOMU WIARY NA NASTĘPNY. W tym procesie BĘDZIEMY CIERPIEĆ ataki, napady i doświadczanie na RÓŻNYCH POZIOMACH DEMONICZNYCH, lecz jeśli będziemy trwać WIERNIE, robiąc to, czego Bóg od nas wymaga, ON będzie WIERNY i PRAWDZIWY w ZWIĘKSZANIU NASZEJ WIARY do każdegopoziomu, abyśmy „zwyciężali go przez krewBaranka” a nasze „ŚWIADECTWO” będzie odzwierciedlać nasz zwycięstwa.

Mam  nadzieję, że masz już serdecznie dosyć życia PONIŻEJ POZIOMU UBÓSTWA WIARY, potrzebnej, aby zaspokoić i przewyższyć twoje potrzeby. Mam nadzieję, że odłożysz na bok wszystko, cokolwiek cię zatrzymuje, będziesz pokutować i zwrócisz się do Pana z całego serca i będziesz wołać do Niego, aby ci pomógł zacząć DZIŚ pracować z Duchem Świętym przy czytaniu Jego Słowa, w modlitwie i poście, abyś zobaczył prawdziwą głębokość twojej pokuty i abyś pomógł WZRASTAĆ W TWOJEJ WIERZE. On tylko czeka na to, aby odnowić twoją „miarę wiary” i pomóc ci, abyś po pewnym okresie czasu ruszył z jednego poziomu wiary do następnego WYŻSZEGO POZIOMU WIARY. Jeśli ten proces nie będzie się stawał CODZINNĄ częścią twojego życia NIE BĘDZIESZ żył OBFITYM ŻYCIEM, które Jezus przyszedł nam dać przez WIARĘ.

W Chrystusie jedynie

Prorok Martin Young

эффективная раскрутка сайта продвижение

BC_08.05.08 Chodźcie do Mnie i uczcie się ode Mnie

logo

8 maja 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
PRZYJDŹCIE DO MNIE I UCZCIE SIĘ ODE MNIE
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/come.html

I powołał ich dwunastu, aby byli z Nim i żeby ich wysłać na zwiastowanie ewangelii (Mk. 3:14).

Twoim głównym powołaniem jako ucznia jest BYĆ z Jezusem, ponieważ w ten sposób UCZYSZ SIĘ JEZUSA. To nie uczenie o chrześcijańskiej wierze liczy się. To nie uczenie się biblijnych doktryn liczy się. Nie mówimy o rzeczach, lecz mówimy o Osobie. Tu nie chodzi o uczenie się chrześcijańskich rzeczy, religijnych rzeczy czy duchowych rzeczy, tu nie chodzi o uczenie się o Biblii. Tu nawet nie chodzi o uczenie się O Jezusie, chodzi o uczenie się Samego Jezusa OD Jezusa.


Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

продвижение

Twoje ręce zostały namaszczone, aby uzdrawiać

Grady J. Lee

1 czerwca 2008

Wielu chrześcijan wierzy, że wchodzimy w okres nieprzeciętnych cudów.
Czy jesteś gotowy dotykać ludzi, których masz wokół siebie? W dniach Jezusa, rabini przestrzegali tysięcy specjalnych zasad, których nie było w Piśmie. Ich legalistyczny kod skupiał się na tym, co wolno, a czego nie wolno dotykać. Ci faceci wymyślili pierwotną wersję religii „świętszy od ciebie”.
Trzymali się z dala od kobiet, dzieci, martwych ciał, trędowatych, żebraków, grzeszników, krwi, skorupiaków, świń i – w szczególności – ludzi o innym etnicznym wychowaniu. Nie chcieli, aby „nieczyści” poganie zanieczyszczali ich.

Faryzeusze w szczególności obsesyjnie byli zajęci higieną. Zasady postępowania dotyczyły wszystkiego, zaczynając od mycia naczyń, aż po to, jak zachować ceremonialną czystość po wyjściu na ulicę. To dlatego byli tak zaniepokojeni, gdy widzieli uczniów Jezusa, którzy nie przestrzegali żydowskiego standardu rytualnego obmywania rąk.

Zapytali Jezusa: dlaczego twoi uczniowie nie postępują według nauki starszych, ale jedzą chleb nie umytymi rękami? Niemal da się słyszeć zadowolony, nosowy ton ich głosu. Odpowiedź Jezusa była krótka; nazwał swoich inkwizytorów obłudnikami, po czym oskarżył ich o „nauczanie doktryn, które są nakazami ludzkimi” (Mk. 7:5-7).

Ten
sam Duch Święty, który namaścił Jezusa, aby oczyszczał
trędowatych, udzielił nam uzdrawiającego dotyku.

Jezus, dokonując tych cudów, łamał wszelkie religijne zasady z podręcznika mycia rąk faryzeuszy. Biblia mówi, że włożył palec w ucho pewnego mężczyzny, splunął na Swoje ręce i dotknął jego języka Swoją śliną (Mk. 7:33). Oooooo! Jezusa nie obchodziły bakterie czy duchowe zanieczyszczenie i wątpię czy używał płynu odkażającego ręce, po uzdrowieniu tego człowieka.

Jezus pokazywał na coś ważnego. Nie przyszedł na ziemię po to, aby spędzić czas myjąc ręce w synagodze. Jego przesłanie nie dotyczyło tego, co jeść, a czego unikać. On przyszedł dotykać nieczystych ludzi, On przyszedł oczyszczać trędowatych, uzdrowić krwawiącą kobietę, brać na ręce dzieci, jeść z celnikami i przebaczać prostytutkom. Odwiedził nawet cmentarz, aby wypędzić demony z lunatyka! TO jest nasz Jezus.

Zbyt często poddajemy się wpływom „religijnej policji sanitarnej”.
Zanim się zorientujesz, również zostajesz oddzielony wewnątrz świętych ścian, przymusowo obmywając swoje ręce i obsesyjnie patrząc, kto co nosi, i gdzie kto poszedł. Legalizm jest narzędziem diabła, lecz dobrze ukrywa się jako chrześcijańska cnota. Ostatecznie nie ma żadnej mocy nad grzechem i daje duchową bezpłodność (sterylność).

Wierzę, że współczesny amerykański kościół musi skonfrontować się twarzą w twarz z tym faryzejskim duchem. Religijne systemy pogardzają uzdrowieniem i z pewnością nie aprobują dotykania uzależnionych, chorych, dręczonych przez demony i umierających. Wiele gałęzi kościoła wspólnie odrzuciło Bożą moc ku uzdrawianiu, i z pewnością nie zachęcaja chrześcijan, aby dotykali bólów naszego pokolenia. Myślą oni, że świętość polega na izolacji. Wręcz przeciwnie, prawdziwa świętość atakuje choroby, słabości i wstyd – i pokonuje je. Jesteśmy dziś na samym skraju inwazji świętości. Mój przyjaciel, Matt Sorger, młody ewangelista z mocą ku uzdrawianiu, który mieszka w Nowym Yorku, ostatnio widział falę cudownych uzdrowień w czasie swoich spotkań w Stanach Zjednoczonych.

Napisał ostatnio: „Gdy ciężar Jego chwały wypełnił wszystkie pomieszczenia, Jego łaska ku uzdrawianiu i obecność przelewała się przez ludzi – uzdrawiając ich tam, gdzie siedzieli!
Uwielbialiśmy Pana aż do chwili, gdy Jego chwała przyszła i wtedy On dokonał reszty. Zostaje przekazana/uwalniana nowa rzeczywistość chwały zbiorowego uzdrowienia. Wzywamy chorobę przez Ducha Świętego i ona jest uzdrawiana. To jest tak proste, nie jest to trudne w chwale!”

Matt dodaje również, że pokora ma ogromną wagę, gdy wchodzimy w ten okres uzdrowień. „Bardzo ważne jest, aby trwać w pokorze i czystości serca i zawsze oddawać chwałę i cześć Bogu, a nie skupiać się na sobie. Będzie to bardzo ważne w utrzymaniu czystości i spójności Bożego poruszenia”. To uzdrowieńcze poruszenie nie ma być ruchem jednego ewangelisty czy jakimś szczególnym zjawiskiem przebudzenia. Bóg chce świętego przełomu. ON zamierzył, aby wszyscy wierzący wkładali ręce na chorych i leczyli złamanych na sercu. Ten sam Duch Święty, który namaścił Jezusa, aby oczyszczał trędowatych, udzielił nam uzdrawiającego dotyku. Proszę, nie siedź na swoich rękach w tym szczególnym czasie.

J. Lee Grady jest wydawcą magazynu Charisma.

продвижение сайтов в поисковые системы

BC_07.05.08 Dar Chrystusa

logo

07 maja 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
DAR CHRYSTUSA
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/gift.html

A prawda o Jezusie inspiruje wszelkie proroctwo (Obj.
19:10b w tłum. Knoxa).

Ci, którzy są zainspirowani, aby mówić czy ogłaszać coś przez Ducha Świętego, powinni pomagać nam jak kierować naszą uwagę na Chrystusa, a odwodzić od wszystkiego, co odciąga nas od Niego. Proroczy głos powinien podnieść się jak głos trąby i wnosić jasność i kierunek tam, gdzie jest zamieszanie i brak zrozumienia. Nie jest to tylko jakaś prawda przekazana w inspirujący sposób, lecz jest to prawda o JEZUSIE wypowiadana przez tych, którzy znają Go i mogą poprowadzić innych do Niego.

Lecz przede wszystkim, prorocza służba dziś czyni więcej, aby odciągnąć nas od Jezusa, niż mówi nam prawdę o Jezusie. Fakt jest taki, że trudno jest znaleźć Jezusa w większości tego, co jest reklamowane dziś jako „prorocze”.


Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

интернет реклама раскрутка сайтов

Burmistrz walczy modlitwą z przestęczością

#

Streams Logo

May 6, 2008

Burmistrz
walczy z przestępczością modlitwą

Jeden
z burmistrzów w stanie Alabama poprosił mieszkańców
miasta, aby zebrali się na cykl spotkań modlitewnych, założyć wory,
posypać popiołem głowy i pokutować. Na zdjęciu: burmistrz Mayor Larry
Langford wraz z żoną Melva.

Mayor Fights Crime With Prayer

[05.06.08]
Burmistrz Birmingham wyciągnął niezwykłą broń do walki z rosnącą w
mieście ilością morderstw: modlitwę. Larry Langford zaprosił pastorów
i mieszkańców miasta, aby założyli wory, posypali głowy
popiołem, zebrali się na cykl spotkań modlitewnych, aby pokutować w
stylu starotestamentowego przebudzenia.

„Człowiek
narobił zamieszania, – powiedział – więc zwróćmy nasze miasto
Bogu i pozwólmy Mu prowadzić”. Langford, który
jest na swoim urzędzie niecały rok, wpadł na pomysł „worów
i popiołu” po przeczytaniu księgi Jonasza. Został dotknięty
współczuciem Boga okazanym Niniwie, gdy miasto pokutowało:
„Jeśli zadziałało to wtedy, – powiedział – to zadziała i teraz”.

25
kwietnia zebrało się w Birmingham’s Boutwell Auditorium prawie
1000 ludzi. Około 20 duchownych naznaczało czoła zebranych popiołem i
ubierało ich w karykaturalne wory, które kupił burmistrz.
Światła były przyciemnione, i nagranie z płyty CD aktora, Jamesa
Earla Jonesa czytającego Biblię napełniło audytorium. Na flagach
widoczne były napisy: „Jahve” i „Święty”, a na
wielkich ekranach wyświetlane były z każdej strony sceny napisy:
„Miasto nie odrzucone”.

Olivia
Turner, dyrektor American Civil Liberties Union w Alabamie,
powiedziała Associated Press, że ich grupa otrzymała w związku ze
spotkaniami modlitewnymi skargi i zastanawiają się nad możliwym
złamaniem podziału kościół-państwo. Kilka dni po zdarzeniu
pojawiła się informacjo o kolejnym morderstwie, lecz Langford nie był
zniechęcony. „Ludzie oczekują natychmiastowego cudu, lecz cudem
było to, że ci wszyscy ludzie przyszli się modlić razem. Myślę, że
będziemy świadkami tego, jak ludzkie serca się zmieniają”.

Marie
A. Sutton in Birmingham, Ala.

оптимизация