John Fenn
Tłum.: Tomasz S.
Czy żyjesz już wystarczająco długo na tym świecie, aby uświadomić sobie jak niewielkie, codzienne decyzje są w stanie odmienić całe życie? Mogą zrobić to na dobre, a czasem także na złe. Kiedy jest źle, mówimy “no, ale przecież ja tego nie chciałem” a kiedy jest dobrze, patrzymy wstecz i mówimy: „to musiał być Bóg”.
Piosenkarka Jewel wykonuje piosenkę „I Do”, w której jedna zwrotka stwierdza: „Życie może być nieznośnie długie, jeśli dokonasz złego wyboru”. Możemy pokutować, ale nadal radzenie sobie z konsekwencjami własnych decyzji zajmuje długi czas. Przebaczenie, to pionowe działanie – Bóg nas kocha i nam przebacza. Jednak istnieje drugi element i jest on poziomy – to konsekwencje i skutki naszych decyzji. Możemy otrzymać przebaczenie grzechu (w pionie), ale zranienie (poziome) pozostaje do końca, czy to przez odkupienie czy zniszczenie.
Czasem patrzymy na sytuację i podchodzimy do niej we właściwy sposób, rozumiejąc czas i sezon i czekamy na swoją szansę.
Moabitka Rachab była właśnie taką osobą, która znalazła się w określonym czasie
Cały nowo powstały naród izraelski znajdował się w niewielkiej odległości od jej domu, który mieścił się w wewnętrznym murze Jerycha. Jozue wysłał dwóch szpiegów, aby zdobyli informacje potrzebne w nadchodzącej bitwie. Zatrzymali się wtedy u Rachab.
Hebrajskie słowo przetłumaczone tutaj jako „nierządnica” lub „prostytutka” to „zonah”, co można przetłumaczyć także jako „karczmarka” i bez wątpienia był to jeden z powodów, dla których dwaj szpiedzy spędzili tam noc. Ale zarówno List do Hebrajczyków jak i Jakub nazywają ją „nierządnicą” lub „prostytutką” (Hebr. 11:31, Jak. 2:25). Greckie znaczenie tego słowa jest jasne: była prostytutką. Wygląda na to, że w swoim karczemnym biznesie zgromadziła trochę pieniędzy.



















