
27.01. 2015
Eric Wilding
Czy Bożą wolą zawsze jest uzdrowienie? Czy uzdrowienia można uczyć? Ludzie często zadają mi pytania o boskie uzdrowienie. Aby na nie odpowiedzieć, spójrzmy na nie z boskiej i ludzkiej perspektywy.
Jezus, jeśli chodzi o uzdrowienie, nigdy nie zawodził. Nigdy nikomu nie odmówił. Czynił wyłącznie to, co widział, że Jego Ojciec czyni. Nigdy nie powiedział, że choroba jest wolą Jego Ojca. Nigdy nie dawał wymówek. Uzdrawiał wszystkich ze wszystkiego. Swoim uczniom, tym, którzy wierzą w Niego, dał tą samą moc i władzę, aby robili to samo, co ON robił. Dał im tego samego Ducha Świętego, którego miał Sam i uczynił ich Synami Swego Ojca.
Zdumiewające jest to, że przy wszystkich przykładach uzdrowień i cudów jakie mamy w Nowym Testamencie, Jezus nie zostawił żadnego nauczania na temat uzdrawiania. Nic więc dziwnego, że apostołowie, naśladując Jezusa, nigdy nie nauczali, ani nie poświęcili więcej miejsca w swych listach na temat uzdrawiania. Oczywiście, są pewne krótkie fragmenty, lecz nie ma długich wyjaśnień.
Możemy zastanawiać się dlaczego brakuje w Nowym Testamencie nauczania na temat uzdrawiania, szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę taką ogromną ilość teologicznych rozważań i nauczania we współczesnym kościele.
Jezus i apostołowie oraz pierwszy kościół chodzili w mocy Bożej. Jak napisał Paweł: „a mowa moja i zwiastowanie moje nie były głoszone w przekonywających słowach mądrości, lecz objawiały się w nich Duch i moc, (5) aby wiara wasza nie opierała się na mądrości ludzkiej, lecz na mocy Bożej. … Albowiem Królestwo Boże zasadza się nie na słowie, lecz na mocy” (1 Kor. 2:4-5, 4:20). Jezus, Paweł, apostołowie i pierwszy kościół rzeczywiście niewiele mówili na temat uzdrawiania i cudów, po prostu robili to. Oczywiście, wspominali o tym, co się wydarzyło, lecz nie było potrzeba żadnych teoretycznych wyjaśnień stojących za uzdrawianiem.
W następnych stuleciach cuda i uzdrowienia działy się, lecz stawały coraz mniej powszechne, w szczególności od czasu, gdy kościół zinstytucjonalizował się, został udomowiony i stał się teoretyczny. Zwykle cuda były dziełem jakiś świętych, gdzieś daleko. Bardziej powszechne było cierpienie świętych. Brak uzdrowień oraz nadmiar chorób spowodowały, że powstało mnóstwo pism wyjaśniających, że cierpienie jest wolą Boga i że te cuda są dla kilku obdarowanych świętych.
Continue reading




