Author Archives: admin

TGIF_05.07.07 Skuteczny przywódca

Today God Is First 

Logo_TGIF2

Izrael ujrzał wielką moc, jaką okazał Pan na Egipcjanach, a lud bał się Pana i uwierzyli w Pana i w sługę jego Mojżesza.
II Moj. 14:31

Co sprawia, że współczesny chrześcijański przywódca jest skuteczny? Jego zdolności? Jego komunikacyjne czy oratorskie umiejętności?
Boże spojrzenie na skutecznego przywódcę nie ma nic wspólnego z tymi cechami. Mogą one być częścią jego osobowości, niemniej główne cechy chrześcijańskiego przywódcy to jego integralność z Bogiem i posłuszeństwo wobec Niego; przez takiego lidera Bóg manifestuje Swoją moc. Mojżesz był skuteczny, ponieważ chciał wykonywać polecenia, które otrzymywał od Boga. Gdy tak robił, Bóg objawiał Swoją obecność w nim. Wynikiem było to, że ludzie szli za nim. Szli, ponieważ widzieli, że Bóg działa w tym mężu i przez niego. Postrzegali go jako kogoś wartego posłuszeństwa, ponieważ Boże namaszczenie było z nim.

Gdy ludzie będą widzieli moc Pana manifestującą się w twoim życiu, będą mieli zdrową bojaźń Pańską. Będą patrzeć na ciebie i mówić: „On ma coś, czego ja nie mam, a co jest warte dokładniejszego zbadania”. Twoim wyzwaniem jest szukać Pana z całego serca, a to skutkuje Bożą mocą manifestującą się w codziennym życiu. Gdy tak się dzieje, możesz spodziewać się, że inni ludzie będą przyciągani do tego, co w tobie będą widzieć. Dziś, problemem wielu chrześcijan jest to, że niechrześcijanie nie widzą niczego odmiennego w sposobie w jaki żyją i co motywowałoby niezbawionych do pragnienia ich wiary.

Czym różnisz się od swego bliźniego? Czy twoje przeżywanie Boga w widoczny sposób różni cię od sąsiada? Jeśli nie przeżywasz regularnych spotkań z Bogiem, to jest już czas na to, aby zapytać dlaczego nie. Nie żyjemy z dnia na dzień w poszukiwaniu kolejnego duchowego przeżycia, lecz powinniśmy oglądać produkty uboczne życia skupionego na Bogu, co się odzwierciedla w owocu Jego obecności w naszym życiu.

раскрутка

Ja tam będę

26 maja 2007

Job 9:5-7
On góry przenosi niepostrzeżenie, przewraca je w swoim gniewie. Przesuwa ziemię z jej miejsca, tak że jej podstawy się chwieją. On każe słońcu, aby nie wschodziło, i na gwiazdy swą pieczęć kładzie.

Zach. 1: 2-4
Pan rozgniewał się bardzo na waszych ojców. Lecz powiedz im: Tak mówi Pan Zastępów: Nawróćcie się do mnie – mówi Pan Zastępów – a Ja zwrócę się do was – mówi Pan Zastępów. Nie bądźcie jak wasi ojcowie, do których przemawiali dawni prorocy, mówiąc: Tak mówi Pan zastępów: Odwróćcie się od waszych złych dróg i od waszych złych czynów! Lecz oni nie usłuchali i nie zważali na mnie – mówi Pan.

„JA JESTEM z moimi sługami aż do końca czasów. Gdy wieją wiatry i oceany się podnoszą, Ja tam będę. Będę tam, gdy to wszystko spadnie na was. Będę tam, gdy świat dojdzie do swego kresu. Gdy wszystko inne zawiedzie was, Ja tam będę.
Kto przyjdzie wam z pomocą, gdy wszystko się sypie w waszym świecie? Kto oświetli drogę, abyście widzieli. JA JESTEM jedyny, które to wszystko robi.

Powiadam wam, musicie wiedzieć o tym, że Ja tam będę. Ponieważ, gdy przyjdzie najciemniejsza godzina, wszystko inne was zawiedzie. Bądźcie przygotowani na nadchodzącą ciemną godzinę. Bądźcie przygotowani na przejęcie i potrząsanie światem. Bądźcie przygotowani na większą ilość wojen oraz niespodzianek pośrodku waszego codziennego życia.

Ja posłałem swoje sługi, aby ostrzegali was o tych dniach, lecz kto się tym przejmuje? Posłałem wielu strażników, a jednak wielu spośród was chodzi do psychologów i astrologów. Lecz prawda zostanie odsłonięta, ziemia otworzy się. Pochłonę tych, którzy dają fałszywe wskazówki. Odejdą dni, w których bezpiecznie mogliście biegać po pokojach i ukryć się, w tej godzinie wszystko zostanie ukazane. Obnażę grzechy wielu, wstrząsnę waszymi domami, wstrząsnę rządami, wstrząsnę ziemią, lecz w tym wszystkim i poprzez te wszystkie wstrząsy, Ja tam będę”.Stephen Hanson

http://www.angelfire.com/in/HisTruth/PayPalform.html (for donations)

1824 E. San Rafael St.
Colorado Spgs, CO. 80909

tseyigai@yahoo.comaracer.mobi

Szukaj mnie pośród wrzawy miasta

1 czerwca 2007

1 Kor. 2: 13-15
Głosimy to nie w uczonych słowach ludzkiej mądrości, lecz w słowach, których naucza Duch, przykładając do duchowych rzeczy duchową miarę. Ale człowiek zmysłowy nie przyjmuje tych rzeczy, które są z Ducha Bożego, bo są
dlań głupstwem, i nie może ich poznać, gdyż należy je duchowo rozsądzać. Człowiek zaś duchowy rozsądza wszystko, sam zaś nie podlega niczyjemu osądowi.

„Co jest takiego w tym wszechświecie, o czym chciałbyś wiedzieć. Jaki aspekt mojego stworzenie zdumiewa cię? Jeśli spoglądasz na przeszłość to jest wyraźnie dla ciebie spisana, abyś ją znał, lecz co z przyszłością? Wiesz o znakach, które są wyraźnie opisane dla ciebie ? widzisz katastrofy i wojny niszczące ludzkość. Słyszysz o zmaganiach wielu. Patrzysz na wiele odpowiedzi, a jednak nie możesz ich zobaczyć.

Gdy wieją wiatry widzisz ich skutki, pomimo że samego wiatru nie widzisz. Słyszysz o zmaganiach wielu, a jednak nie znasz przyczyny. Nadchodzą te dni i pewne wydarzenia będą widoczne, czy jednak dostrzegasz w tym wszystkim Mnie? Patrzysz swoimi naturalnymi oczami, a nie moimi. Kręcisz się wokół swoich codziennych spraw, lecz gdzie można znaleźć Mnie w tym całym hałasie?

Gdy można znaleźć mądrość? Szukaj jej jak złota i srebra. Przekopujesz góry, aby ją znaleźć, a jest ona przecież w zasięgu twej ręki. To samo można powiedzieć o oglądaniu znaków i okresów czasu przed wami. Gdy słyszysz szelest liści i śpiew ptaków, czy słyszysz w tym jak przywołuję ciebie? Ja jestem w tych drzewach. Ja jestem pośrodku wrzawy miasta. Szukaj mnie a Ja dam się znaleźć. Kop głęboko a znajdziesz odpowiedź na twoje pytania. Przyglądaj się z bliska i oglądaj drogowskazy, które wskazują na mój szybki powrót. Tam można mnie znaleźć”.

 

Stephen Hanson

http://www.angelfire.com/in/HisTruth/PayPalform.html (for donations)

1824 E. San Rafael St.

Colorado Spgs, CO. 80909

 

tseyigai@yahoo.com

оптимизация сайт

TGIF_03.07.07 Czyń cuda swoją laską

Today God Is First 

Logo_TGIF2

A laskę tę weź do ręki swojej, bo nią będziesz dokonywał znaków.
II Moj. 4:17

Jaką laskę Bóg włożył do twojej ręki? Czy jesteś budowniczym? Czy pracownikiem biurowym? A może lekarzem? Laska Mojżesza reprezentuje jego zawód pasterza. Bóg miał coś na myśli obierając mu taki zawód – czynienie cudów i zdumiewających cudów Pan dokonał! Bóg zamienił rzekę Nil w krew, przy pomocy dotknięcia laską. Zamienił laskę w węża, rozdzielił nią Morze Czerwone, a to tylko kilka z cudów, których Bóg dokonał przez nią.

Jeśli poddajemy nasze talenty i umiejętności Pan, Bóg może czynić cuda przez nie. Po pierwsze, Mojżesz musiał poddać to, co miał w ręce Bogu. Wyłącznie po tym fakcie Bóg mógł używać tej laski. Dopóki Mojżesz trzymał się jej, Bóg nie mógł i nie czynił cudów przez nią.

Jeśli nie dojdziemy do tego samego miejsca z naszym Ojcem, nie będziemy oglądać cudów dokonywanych w naszej pracy. Pan kocha się w okazywaniu Swej mocy przez nas. Gdy staniemy się otwartymi naczyniami, możemy spodziewać się, że to będzie się działo.

Czy oddałaś już swoją laskę Panu? Zaoferuj ją Mu i patrz, co Pan może zechce przez nią zrobić. Twoje życie nigdy nie będzie już takie samo.

продвижение

TGIF_04.07.07 Nowa resztka kapłanów

Today God Is First 

Logo_TGIF2

I stawią się obcy, aby paść wasze owce, a cudzoziemcy będą waszymi oraczami i winiarzami.
Iz. 61:5


Bóg wzywa resztkę pracujących wierzących, których będzie używał w potężny sposób, aby zanieść dobrą nowinę tam, gdzie jeszcze nigdy nie słyszano ewangelii. ?Okno 10/40? jest powszechnie znanym określeniem obszaru świata, gdzie nikt nie słyszał imienia Jezusa Chrystusa. Ten region zamieszkuje wiele islamskich narodów na Środkowym Wschodzie, w Indiach, Chinach i byłych republikach radzieckich. Jeśli chrześcijańscy misjonarze
nie są mile widziani w tamtych krajach to, jak myślisz, w jaki sposób Bóg zamierza zanieść Swoje posłanie do tych ludzi? Z pewnością, kocha ich tak samo, jak kocha nas.

Bóg mobilizuje wierzących pracowników na całym świecie, aby byli naczyniami, które zaniosą dobrą nowinę tym ludziom. Te kraje chętnie przyjmują wymianę handelową i w większości przypadków jest to jedyny sposób na wprowadzenie tam ewangelii. Pracownicy tych krajów uważani są przeważnie za zepsutych moralnie ludzi, lecz Bóg chce to zmienić. Szpiedzy w rodzaju Jozuego i Kaleba już badają tą ziemię. Ten rodzaj wierzących pracowników posiada pionierskiego ducha, który wyszukuje sposoby na spenetrowanie warowni duchowych ciemności w tych krajach. Bóg wzbudza ich. Widzą ryzyko, lecz widzą też strach, który Bóg wzbudza, aby można było coś dla Królestwa osiągnąć, przy pomocy ich zasobów i talentów.

A wy będziecie nazwani kapłanami Pana, sługami naszego Boga mianować was będą; z
bogactw pogan będziecie korzystać, a ich sławą będziecie się chełpić. Za to, że hańba ich była podwójna, a zniewaga i oplwanie były ich udziałem, dlatego odziedziczycie podwójną cząstkę w swoim kraju i wieczna radość będzie waszym udziałem,
(Iz 61:6-7).

Wierzących pracownicy w tych krajach będą nazwani kapłanami Pana. Będą żywić się bogactwem tych narodów, a bogactwem tych narodów są dusze, tak drogocenne w oczach Bożych. Zbawienie będzie ich prawdziwą nagrodą za ich wysiłki. Już więcej wstyd, pod którego panowaniem wielu z tych ludzi żyje nie będzie rządził ich życiem, Bóg ich uwolni.

Czy Bóg powołał ciebie, abyś był takim naczyniem? Czy powołał ciebie do tego, abyś był jakiegoś rodzaju katalizatorem? Pytaj niebieskiego Ojca, czy nie chciałby, abyś ty miał wpływ dla Niego na te narody.

раскрутка

TGIF_02.07.07 Ci, w których Pan ma upodobanie

Today God Is First

Logo_TGIF2

Nie lubuje się w sile rumaka, nie ma upodobania w goleniach męża. Pan ma upodobnia w tych, którzy się go boją, którzy ufają łasce jego (w wersji ang. jest tutaj: niezawodnej miłości.)
Psalm 147:10

Mamona i władza są rządzącymi na rynku pracy warowniami. Jeśli któraś z nich należy do ciebie, będą ci nadskakiwać ci, którzy tam pracują w nadziei wzrostu udziału na rynku. Jest to bardzo konkurencyjne środowisko, które często powoduje, że decyzje i działania są dyktowane przez finansowe pobudki. Ostatnio w pewnym artykule stwierdzono, że pracodawcy wymagają od pracowników, aby więcej czasu poświęcali na pracę, często żądając pracy w weekendy, po to, aby być bardziej konkurencyjnym. Dla wierzących pracowników jest to powodem presji w rodzinie i powoduje „straty udziału na rynku” w duchowym wymiarze.

Pan używa zupełnie innej miary. Na Nim nie robią wrażenia twoje zdolności czy też to, co ty możesz dla Niego zrobić. Jedyne w czym On ma upodobanie to ludzie bojący się Go i ufający jego niezawodnej miłości. Co to znaczy bać się Boga i mieć nadzieję w Jego miłości? To znaczy uznawać Boga, jako źródło wszystkiego, czym jesteśmy. ON jest Tym, który daje nam zdolność do pracy, plany i wykonanie. Nie chce, abyśmy się oglądali na nasze zdolności, lecz abyśmy patrzyli na Jego zdolności.

Czasami trudno jest zrównoważyć te dwie perspektywy. Niemniej, jeśli poprosisz Boga, aby pokazał ci w jaki sposób zachować tą równowagę, On to zrobi. Złóż swoją nadzieję w Jego niezawodnej miłości. Będziesz wtedy wiedział, że twój niebieski Ojciec spogląda na ciebie, jako dumny Ojciec.

продвижение сайта поисковики

Czynnik strachu

Jonas Clark

Czy strach nie pozwala ci na wypełnienie twojego przeznaczenia?

Duchy strachu były jedną z moich największych przeszkód od chwili, gdy Bóg zaczął ze mną pracować w dziedzinie apostolskiej reformacji trzy lata temu.  Jest tak dlatego, że religijne duchy używają strachu do kontrolowania i paraliżowania Ciała Chrystusa i te same demony sprzeciwiają się apostolskiej reformacji. Często jest tak, że to nasze własne religijne doświadczenia i szkolenie otwierają drzwi na ataki strachu.

Zanim Bóg powołał mnie do apostolskiej służby akceptowałem 'kościół’ taki, jak mi go podano. Ponieważ nie miałem niczego innego, żadnych innych kościelnych struktur, do czego mógłbym się odnieść, uchwyciłem się tego, czego mnie uczono. Gdy Duch Święty zaczął pokazywać mi biblijną prawdę o nowotestamentowym kościele, szybko odkryłem, że zostałem nauczony pewnych rzeczy właściwych wraz z całym mnóstwem błędnych. Musiałem porównywać każdy aspekt zaakceptowanego modelu struktury kościoła z nowotestamentowym modelem i pozwalać Duchowi Świętemu uczyć mnie i pokazywać błąd. Dopiero wtedy mogłem przyjąć to, co Duch Święty mi objawiał. Teraz już wiem to, co wiem dla siebie samego i nie pójdę na żaden kompromis z prawdą Ewangelii, bez względu na konsekwencje. Zdecydowałem się polegać na Bogu, a nie na człowieku, lecz musiałem wygrać walkę z duchem strachu, aby się tutaj dostać.

Od tego czasu modliłem się i obserwowałem jak duchy strachu neutralizują sługi, kościoły, para kościelne organizacje i całe denominacje. Strach przed kontrowersją i błędem; strach przed odrzuceniem, utratą zaopatrzenia finansowego, strach przed upadkiem i krytycyzmem; strach przed pychą i wywyższeniem; strach przed ekscesami i fanatyzmem. Duch strachu nadal prowadzi ze wszystkich stron walkę przeciwko objawionej prawdzie. Jednym z celów działania tego ducha jest utrzymywanie nas zamkniętych w bezpieczeństwie religijnych tradycji i związanych przez fałszywe poczucie bezpieczeństwa dawane przez ludzkie programy i aprobatę.

Nie tylko my spotykamy się ze strachem – pierwszy nowotestamentowy kościół też się zmagał z tym samym wrogiem. Skoro wzór nowotestamentowego kościoła jest w Nowym Testamencie, to przeszkody na drodze do powodzenia nowotestamentowego kościoła również muszą być w Nowym Testamencie. Widzimy poruszenie Boże zaczynające się wśród pogan w 11 rozdziale Dziejów Apostolskich. Bóg użył najpierw Piotra do zaniesienia przesłania o zbawieniu poganom. Później Barnaba został posłany do Antiochii, aby zrelacjonować, co się tutaj dzieje wśród wierzących z pogan. Obaj mężowie byli świadkami Bożej łaski spoczywającej na tych wierzących, lecz w Gal. 2:11-13 Pismo opowiada o tym, że ci apostołowie z ochotą jadali wraz z poganami dopóki nie było innych Żydów w pobliżu, a gdy się pojawili, oddzielili się od nich. Jakaż hipokryzja! Dlaczego Piotr i Barnaba nagle zmienili swoją postawę wobec braci z pogan? Biblia ujawnia, że ci apostołowie stali się ofiarami ducha strachu. Piotr i Barnaba przerazili się, co ci Żydzi pomyślą o nich, gdy ich zobaczą jedzących razem z poganami. Barnaba i Piotr byli świadkami potężnego działania Bożego wśród tych ludzi, a jednak pozwolili na to, aby „strach przed tymi, którzybyli obrzezani” zawrócił ich do religijnych tradycji.

Religijne duchy to duchy zastraszenia, które będą powodować, że strach łapie cię za serce, aby zatrzymać poruszenie Boże w twoim życiu. Dokładnie to stało się w przypadku Piotra i Barnaby. Dzięki Bogu za apostoła Pawła. Paweł odważnie skonfrontował ich błąd i stanął twarzą w twarz z Piotrem. Otwarcie i surowo ich upomniał, ponieważ działali ze strachu. Paweł wiedział, że nie ma żadnego znaczenia, co Piotr głosił, jeśli nie żył w zgodzie z tym. Nie funkcjonujesz według tego, co głosisz, lecz według tego kim jesteś. To właśnie dlatego, gdy coś dzieje się publicznie, musi zostać publicznie załatwione. Paweł zachował się w tej sytuacji mądrze. Czy to znaczy, że Piotr i Barnaba byli nieudacznikami? Nie! Otrzymali korektę, zmienili swoje postępowanie i poszli dalej ku swojemu przeznaczeniu. Jeśli oni dopuścili do tego, że strach doprowadził ich do obłudy, czy wydaje nam się, że jesteśmy odporni? Z pewnością nie. Będziemy radzić sobie ze strachem, chodząc w odwadze. Odwaga nie polega na tym, że strach jest nieobecny; jest to łaska do ruszenia w Bogu do przodu pomimo strachu. Musimy być czujni, lub obudzimy się jak Piotr i Barnaba tego dnia, wycofując się ze świeżego poruszenia Bożego z powodu zastraszenia religijnymi duchami. Nikt z nas nie jest wyłączony z działania wroga strachu, lecz dzięki łasce Bożej możemy iść do przodu i przełamywać warownie religijnych tradycji, pomimo wysiłków strachu, aby nas związać. Musimy trwać w stanie alarmowego czuwania, wiedząc,że strach wiąże serca ludzi słuchających przesłania apostolskiego.

Strachprzed popadnięciem w błąd jest jednym z największych na jakie musimy się natknąć. Zgadzam się z tym, że nauczano wiele błędnych rzeczy w odniesieniu do ruchu apostolskiego i wiele fałszywych apostołów zraniło Ciało Chrystusa. Równocześnie prawdą jest to, że wielu prawdziwych lecz niedojrzałych apostołów nie czekając na swoje powołanie, włączało się do ruchu przedwcześnie, przynosząc tylko naganę dla tego przesłania. Mimo wszystko, nie możemy wylewać dziecka wraz z kąpielą, tylko dlatego, że boimy się popaść w błąd. Wielu boi się wpuścić innych kaznodziei za kazalnicę z tego samego powodu. Są tacy, którzy zgadzają się apostolskim ruchem, niemniej poświęcają 45 minut swojego czasu za kazalnicą ostrzegając innych przed potencjalnymi błędami, a tylko 15 na przedstawienie objawienia. Pozostawia to słuchaczy ze strachem. Jak tu ominąć ten strach przed błędem? Biblia uczy nas w 1 J 2, że mamy namaszczenie Ducha Świętego i umiemy odróżnićprawdę od błędu. Zatem, strach przed błędem nie powinien mieć miejsca w nas.

Strach przed odrzuceniem jest kolejnym ogniwem łańcucha, który musimy rozbić. William Seymour, Oral Roberts, Martin Luther, John Wesley, Kenneth Hagin, oraz Kenneth Copeland wszyscy byli odrzucani, ponieważ wnieśli pokrzepiającą prawdę do Ciała Chrystusa. Każdej prawdzie towarzyszy odrzucenie. Wielu ludzi obawia się zrobienia kroku w nowym kierunku, ponieważ ich denominacja czy obóz tego nie głoszą. Dla usługujących, odrzucenie przekłada się na stratę ludzi, członków, uczniów, finansów a czasami nawet denominacyjnej ordynacji czy pozycji. Pomimo, że nie chcemy tego przyznać, te czynniki w ogromny sposób wypływają na współczesne głoszenie. Prawda jest taka, że Jezus był najbardziej rewolucyjnym człowiekiem wszech czasów i był pogardzany, i odrzucany przez ludzi. Musimy iść za Nimpomimo osobistych kosztów.

Strachprzed niepowodzeniemzadaje między innymi, takie pytania: A co, jeśli mylę się? A jeśli to jest złe? Czy nie popełniam błędu? Za każdym razem, gdy robisz krok w kierunku czegoś nowego masz pełną szansę na to, że całkowicie i ostatecznie zawiedziesz. Gdy zaczęliśmy chodzić w prawdzie odnowienia, musieliśmy radzić sobie ze strachem przed niepowodzeniem. Tak, będą popełniane błędy, ale to nie znaczy, że jesteśmy usprawiedliwieni aby odrzucić Bożą prawdę. Nie wolno nam trzymać się znajomej wygodnej ścieżki z przeszłości, gdy Bóg wzywa nas do zmian. To strach powoduje, że wracamy do kolein. Musimy wzrastać i iść do przodu z Bogiem. Nie możemy pozwolić na to, aby strach przed niepowodzeniem okulawił nas. Przez całkowite poddanie się Bożemu autorytetowimożemy uwolnić się od więzów strachu przed niepowodzeniem.

Nie wolnodopuścić do tego, aby strach przed krytycyzmem paraliżował kościół Chrystusa. Nie możemy kulić się pod oczekiwaniami innych. To smutne, że tak wiele razy właśnie ci, którzy wprowadzili poprzednie poruszenie, należą do tych, którzy krytykują to nowe. Każdy ruch jest krytykowany. Wielu boi się używać takich terminów jak prorok czy apostoł, ponieważ boją się rodziny i przyjaciół. Musimy pamiętać, że ktoś krytykował każdego z nas, gdy narodziliśmy się na nowo, gdy zostaliśmy ochrzczeni Duchem Świętym i gdy przyjęliśmy przesłanie wiary. Przyjęcie nauczania Ruchu Apostolskiego nie będzie inne. Przełamanie tradycji jest trudne, lecz nagroda chodzenia w pełni Bożej prawdy jest poza nieporównywalne z ceną.

Musi zostaćrównież rozbity strach przed wywyższeniem i pychą .
Wielu boi się, że apostolskie powołania (czy apostolscy ludzie) przyniosą element pychy. Czy to znaczy, że Bóg nie może dać światu ani odrobiny większego poznania, ponieważ ktoś może zostać wywyższony? Nie! To brzmi bardzo duchowo i pokornie, lecz takie nie jest. Jest religijny duch rzucający strach na poszczególne jednostki. Musimy przyznać że, w tym ruchu nie chodzi o tytuły. Jeśli ktoś może zostać wywyższony przez tytuł czy też ktoś potrzebuje tytułu, to taka osoba z pewnością nie jest gotowa do jakiejkolwiek służby. Nikt w Nowym Testamencie nie posiadał tytułu innego niż „brat”. Lecz powiedz mi, jaka jest różnica między używaniem tytułów „pastor” i „ewangelista”, a „prorok” czy „apostoł”. Odpowiedź może być tylko taka, że sami wywyższyliśmy te dwa pierwsze tytuły i daliśmy im pełen szacunku status. W czwartym rozdziale Listu do Efezjan wymienionych jest pięć darów – nie trzy. Dlaczego więc dwa – apostoł i prorok – miałyby przypuszczalnie przynieść wyniesienie? Uznanie kogoś jako pastora, nauczyciela czy ewangelisty powoduje, że wielu popada w pychę. Dlaczego więc jest w porządku nazywanie jednego pastorem, a drugiego apostołem – nie? Pycha i wywyższenie jest stanem serca, lecz religijne duchy usługują strachem przed wywyższeniem i pychąjako narzędziem powstrzymującym Bożych ludzi przed wejściem do świeżego objawienia.

Często kościółjest paraliżowany strachem przed ekscesami i fanatyzmem . Wielu obawia się, że jeśli będą głosić apostolskie przesłanie to wezwani wpadną w ekscesy i fanatyzm. Ekscesy i fanatyzm towarzyszyły każdemu ruchowi i w tym przypadku nie będzie inaczej. Z Ruchu Wiary wyszedł pomysł, że Chrześcijanie nie powinni chodzić do lekarza. Z Ruchu Zielonoświątkowego wyszła teologia, że nie możesz być zbawiony, jeśli nie mówisz językami, a z nauczania o usprawiedliwieniu z wiary pojawił się pomysł, że możesz żyć jak ci się podoba, ponieważ nie przez dobre uczynki idzie się do nieba. Każde z tych stwierdzeń jest przykładem nadużycia i fanatyzmu, a jednak każdy z nich pochodzi z wielkich ruchów, które odnowiły wiele prawd i objawienia w Ciele Chrystusa. Tak też i w tym ruchu będą tacy, którzy pójdą w nadużycia i fanatyzm. Wielu będzie myślało, że są apostołami, wcale nimi nie będąc. Inni będą nadużywali swojego urzędu dla własnych korzyści. To wszystko nie może nas powstrzymywać od głoszenia prawdy. Ci fałszywi apostołowie pojawią się, bez względu na to czy prawdziwi zostaną przyjęci, czy nie.

Duch antychrysta jest anty-namaszczeniem (1 Jana). Wszystkie dary służby mają namaszczenie, które podąża z nimi. Jeśli ktoś jest przeciwny służbie apostoła, to działa w duchu antychrysta. Często, to strach zwodzi wierzących do działania w tym duchu.

Musimy zamknąć drzwi do tego zwiedzenia opierając się i pokonując ducha strachu, aby Boża struktura została odnowiona w Jego Kościele. Wejście w apostolstwo wymaga wprowadzenia nowych rzeczy. Pierwszy Kościół był pełen obaw po nawróceniu Pawła, lecz dzięki temu, że Barnaba miał odwagę wyjść z tego, mamy dziś dwie trzecie Nowego Testamentu napisane przez Pawła. Podobnie jak pierwszy kościół jesteśmy dziś przeważnie na niesprawdzonych wodach, ponieważ nigdy wcześniej tam nie byliśmy. Z tego powodu wzrasta strach i hamuje nas. Jeśli wyruszysz i zrobisz to, co Bóg ma dla ciebie, ludzie będą nazywać cię arogantem, stukniętym, szalonym a nawet powiążą z kultem. Diabeł będzie próbował przekonać cię, że zadzierasz nosa i jesteś pyszałek, lecz bądź tego pewny, że następne pokolenia będą cenić tych, którzy bojowali dobry bój wiary, aby odnowić apostołów i proroków kościołowi.

Tak wielu apostołów i proroków siedzi teraz sfrustrowanych w ławkach, ponieważ nie pasują do obecnego kształtu kościoła. Nie ma dla nich miejsca w tym kościele, zatem musza wyjść, aby znaleźć swoją służbę. Niektórzy, z powodu tej frustracji, odchodzą tak daleko, że w ogóle zostawiają służbę. Musimy być gotowi do walki i pokonania tych strachów, które będą nas atakować. Musimy wygrać tą walkę na rzecz kościoła, musimy na rzeczy owych apostołów i proroków nauczać ludzi prawdy o tym pokrzepiającym  poruszeniu Bożym. Bóg nie dał nam ducha bojaźni, lecz ducha mocy,  miłości i trzeźwego myślenia. Mamy narzędzia, powołanie i namaszczenie do uwolnienia się od tych łańcuchów strachu.

поисковая оптимизация seo