Category Archives: Autor

Autorzy artykułów

Zabobonny strach przed czarami


W jaki sposób nabywamy zabobonnych obaw. Oto prawdziwa historia…
Roger Sapp

Strach przed czarami jest problemem głównie kościołów pełnej ewangelii, charyzmatycznych, zielonoświątkowych a ostatnio ruchu odnowienia. Chrześcijanie z innych grup, które nie były narażone na tego rodzaju strachy zazwyczaj interpretują wydarzenia, które im się przydarzają inaczej. Nie przypisują negatywnych zdarzeń działaniu czarów. Nie mają fałszywych objawień na temat używania czarów przeciwko nim i ten strach nie jest wzmacniany z kazalnicy.
Kilka lat temu, gdy usługiwałem w Kanadzie i atakowałem strach przed czarami, który wierzący często okazują. Przyszedł do mnie w czasie tego nauczania czarny mężczyzna pochodzenia afrykańskiego, mieszkający w Kanadzie. Stwierdził, że nawrócił się do Chrystus w Afryce i był nauczany tam przez 10 lat przez ewangeliczną grupę misyjną. Powiedział, że nigdy w ciągu tych 10 lat nie słyszał ani jednej historii o mocy czarów, która miałaby szkodzić wierzącemu. Zdarzały im się różne wydarzenia, zarówno pozytywne jak i negatywne, z czarownikami, a jednak nikt z tej grupy nie interpretował tego, co się działo w ich życiu, jako dowodu na skuteczność działania mocy czarów przeciwko nim.

Continue reading

Odpoczywanie w Bogu

Graham Cooke

 Obecnie musisz skupić się na nieporównywalnej Bożej miłości do ciebie. Właśnie teraz, tam gdzie jesteś, On bardzo cię kocha. Pan nie może cię ani trochę bardziej kochać niż w tej chwili. Dokładnie to chce zasiać w twoim sercu: „Kocham cię, zawsze cię kochałem i zawsze będę kochał cię. Kocham cię w stu procentach, właśnie teraz. Zachowa pokój”.

Nie ma jakiegoś szczególnie dobrego czasu na naukę o odpocznieniu. Zawsze będzie coś, co będzie ci utrudniać odpocznienie. Psalm 46 zaczyna się od trzęsienia ziemi, a kończy wołaniem: „Uspokójcie się…” (w.11; BG). W 4 rozdziale Ewangelii Marka czytamy o burzy, która groziła bezpieczeństwu uczniów. Lekarstwem było wypowiedzenie słów pokoju, jak to zrobił Jezus. Jeśli jednak potrafisz odpocząć teraz, możesz to robić w dowolnym momencie. Bóg dał ci zgodę na odpoczywanie wtedy, gdy jesteś w zamieszaniu co do samego siebie. W czym odpoczywasz? Odpoczywasz w tym fakcie, że Bóg kocha cię teraz. Odpoczywasz w tym, że to On ma możliwość zmieniać cię przez cały czas. Odpoczywasz w tym, że jesteś całkowicie zaakceptowany przez Niego. Nie ma znaczenia to, co się dzieje dookoła ciebie czy w tobie. Dla Chrystusa jesteś zawsze mile widziany. Więc odpocznij/uspokój się.

Zbadaj Mt.  11:28–30:

Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. (29) Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. (30) Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie”.

Jarzmo jest uprzężą, która spoczywa na ramionach i łączy z tym, który idzie obok, umożliwia nam chodzenie zgodnie razem. Jezus obiecał nam, że jeśli będziemy chodzić z Nim, będziemy w stanie nosić ciężary w całkowicie inny sposób. Co wniosłaby swoboda odpoczywania do naszego zabieganego życia?

Pozwól, aby Boży pokój spoczął na twoim życiu i pokój, który przerasta wszelkie zrozumienie. Proś Pana, aby przyszedł i obmył twój umysł Swoim pokojem. Niech spocznie na tobie. Módl się do Księcia Pokoju, aby przyszedł do ciebie. Proś Go, aby zabrał zmartwienie, strach, zwątpienie, aby zabrał wstręt i nienawiść do siebie, twoje maski, udawanie, pozostawiając na ich miejscu wyłącznie pokój.

Rozpoznaj twój obecny wzburzenie czy brak pokoju. Czego nie rozumiesz o Bożej mocy i skuteczności do wydawania owocu. Czy twój brak pokoju powstaje z powodu złych koncepcji? Co musi się zmienić, aby ten pokój mógł być trwały? Czasami pokój jest odzyskiwany przez zwykły akt odrzucenia zmartwienia, obaw, niepokoju, troski, paniki i niewiary. Spróbuj tego. Podejdź twardo do przyczyn wywołujących niepokój w tobie. Autor Listu do Hebrajczyków wzywa do tego, abyśmy usilnie starali się wejść do tego pokoju (Jego odpocznienia) (Hbr. 4:8-11).

Musimy pracować nad tym, aby być w pokoju!

 как раскрутить сайт самостоятельно бесплатно

Gabinet 53

Krzysztof Troszczyński

Gdy czytałem niedawno dobrze znane wersety z Izajasza 53 na temat uzdrowienia, Duch Święty dał mi przekonanie aby przeczytać cały rozdział. W swoim sercu słyszałem ciche przynaglenie mówiące „medytuj nad Izajasza 53, tam jest Jezus, tam go znajdziesz„.  Czytałem ten rozdział już setki razy, nigdy jednak na dłużej się w nim nie zatrzymałem.
Muszę przyznać że zawsze dość mechanicznie traktowałem ten fragment Pisma a głównie dwa wersety mówiące o uzdrowieniu (w. 4 i 5). Czytałem lub wyznawałem je na głos gdy miałem potrzebę uzdrowienia. Było to jak aplikowanie pospolitej witaminy C gdy zaczynasz kichać. Mechaniczne i schematycznie.
Teraz jednak gdy czytałem ten rozdział zobaczyłem coś więcej. Zobaczyłem Jezusa, jego drogę na Golgotę, jego decyzje, jego wybory, jego poświęcenie i jego cel. Tak jak powiedział mi Duch Święty, on tam jest, tam można go znaleźć.

Doktor Jezus

Continue reading

Zgorszenie radykalną łaską

Stephen Crosby

Bóg używa bardzo, słabych, zniszczonych i „niedoskonałych” ludzi, aby osiągnąć wielkie rzeczy dla sprawy Swego królestwa. Przede wszystkim, zniszczeni, niedoskonali i felerni ludzie to wszystko czym On dysponuje do pracy, a dotyczy to również ciebie i mnie! Rozwój Jego królestwa nie znajduje się w niewoli rozwoju naszego charakteru. Wiara działa przez miłość, a nie przez świętość i to jest obraźliwe dla wszystkich duchowych nadgorliwych „zdobywaczy”.
.
Niektórzy mówią, że takie podejście do łaski daje przyzwolenie na grzech. Boże uchowaj! Niemniej ta prawda o radykalnej łasce jest bardzo obraźliwa dla religijnej wrażliwości przyzwoitości; no, bo jak nieświęci ludzie mogą być używani do osiągania żywych, świętych skutków. Niemniej, tak właśnie jest. Czy to znaczy, że mamy nie zajmować się sprawami grzechu? Boże uchowaj. Czy to znaczy, że nasza przemiana w obraz Chrystusa nie ma wartości? BOŻE UCHOWAJ! Przemiana JEST WSZYSTKIM, co się dla nas liczy zarówno subiektywnie jak i na całą wieczność.

NIEMNIEJ…

nie znaczy to również, że po to, aby iść do przodu w pracy z ludzkimi naczyniami jak i pracy przez te naczynia, OBIEKTYWNIE DLA KORZYŚCI INNYCH, Boże królestwo wymaga jakiegoś przyjętego z góry założonego poziomu osobistej świętości (Narzuca się pytanie: Jak święty musisz być i kto ma to mierzyć?).
Tak, jest to obraza, to irytuje i jest to sprzeczność sama w sobie z umieszczaniem Ducha Świętego w naczyniach glinianych. Kłuje to i irytuje tego małego faryzeusza, ukrywającego się w każdym z nas. Drażni owo cielesne religijne pragnienie, aby „być w porządku” i „sprawiedliwości”. Często mamy na ustach język łaski, lecz w najgłębszych zakamarkach duszy ciągle żyjemy i myślimy na bazie systemu wartościowania. Bliższe jest nam kontraktowe myślenie o działaniu z Wszechmocnym, zamiast żyć w przymierzu wynikającym z objawienia Jego miłości.

Dla naszej religijnej wrażliwości jest bardzo obraźliwe widzieć kogoś, kto w myśleniu, doktrynie i zachowaniu jest w błędzie, grzechu, niedojrzałości czy rażącym złym zachowaniu, a doświadczającego LEGALNEGO owcu królestwa w większym stopniu i mierze niż my sami i ludzie, z którymi się bratamy. „Boże,… jak może taki a taki być tak bardzo używany przez ciebie?” „Chodzi mi o to, że on ______ „ (wypisz jakie chcesz skandaliczne niedociągnięcia).

Continue reading

Znaj Słowo_2

 John Fenn

(Znaj Słowo_1)

Bitwa na balony z wodą

Było gorący letni dzień w Kokomo, w stanie Indiana, a my, dzieciaki z sąsiedztwa walczyliśmy na balony z wodą. Takim nowym pomysłem w tamtych czasach były „wodne balony”. Było to coś o wiele lepszego niż gumowy wąż, który musiał być podłączony do kranu, bo można je było nosić ze sobą wszędzie, gdzie atakujący chciał.
Dom rodziny Fann’ów zawsze był punktem wybuchowym sąsiedzkiej działalności, za drogą dwa domy dalej mieszkała rodzina Spencerów i ich dwie dziewczynki. Obok nich kuzyni Spencerów, którzy mieli dwóch chłopaków. Tego wyjątkowego dnia 4 Spencerów zaatakowała 3 Fennów wodnymi balonami w naszym własnym ogrodzie! To wyzwanie nie mogło pozostać bez odpowiedzi.
Chciałem zrobić wrażenie, napełniając największy balon jak największą ilością wody, jak tylko się dało. Ledwo udało mi się zawiązać supełek, gdy na pół biegnąc, na pół człapiąc wpadłem do ogrodu Specnerów.

Zobaczyłem Stacey Spencer biegnącą za róg swego domu, gdzie w znajdował się wąż przyłączony do kranu. Natychmiast więc zorientowałem się, że jak tylko wyjdę zza rogu, zamierza mnie opryskać z zaskoczenia. Musiałem wszystko doskonale zgrać – aby umoczyć ją, zanim ona będzie mogła uruchomić kran, balon musiał wylecieć w powietrze, jak tylko wypadnę zza rogu.
Udało się, rzuciłem balonem z chwilą wynurzenia się zza zakrętu, lecz zamiast Stancey stała tam jej mama. Właśnie wyszła na zewnątrz, sprawdzić, co się dzieje w ogrodzie! Było już za późno. Wielki balon trafił ją eksplozją wody w nos, policzki i górę klatki piersiowej, mocząc ją od twarzy w dół.
Stacey stała u drzwi domu za swoją matką z szeroko otwartymi oczami i wydając z siebie głośne westchnięcie. Zamarłem z przerażenia. Wtedy powietrze rozerwał krzyk mamy Stacey: „OCH, TY Johnny Fenn, co ty wyprawiasz?! Tutaj przyszedłeś, młody człowieku, porozmawiamy o tym z twoja matką!”.

  Continue reading

5 znaków wiary skupionej na Chrystusie (Wstęp)

Chip Brogden

Dokładnie 400 lat temu było powszechnie przyjęte, że cały Wszechświat, w tym Słońce, Księżyc i gwiazdy, kręci się wokół Ziemi, znajdującej się w spoczynku. Wydawało się to nie tylko oczywiste dla tych, którzy żyli na Ziemi, lecz wyglądało na to, że Pismo to popiera.

Gdy więc astronom Galileusz, zaczął rozpowszechniać myśl, że to Ziemi i wszystko inne krąży wokół Słońca, ściągnął na siebie gniew Kościoła Rzymsko Katolickiego. Galileusz dostarczył rzetelnych naukowych podstaw na poparcie swych idei i usiłował pokazać, że jego teorie w ogóle nie sprzeciwiają się Pismu. Mimo wszystko, został ogłoszony heretykiem, zmuszony do wyrzeczenia się i resztę życia spędził w areszcie domowym. Dziś, wiemy, że Kościół Rzymsko Katolicki mylił się, a Galileo miał rację.

Podobnie było przez 1700 lat z chrześcijańską religią, która skutecznie przekonała miliony ludzi do tego, aby przyjęli Kościołocentryczną Wiarę (wiarę skupioną na kościele). Wykorzystuje się Pismo do usprawiedliwiania błędnego patrzenia na duchowy wszechświat. Jest to taki sposób myślenia, w którym każdy i wszystko, co się wiąże z Bogiem, ma obowiązek kręcić się wokół Kościoła: budować go, wspierać go, uczestniczyć w nim, zapraszać ludzi, aby się przyłączyli. Chrystus, któremu błędnie przypisano założenie takiej Instytucji Kościoła, jest zobowiązany do chronienia, obrony, miłowania, czczenia, troski, błogosławienia i zaspokajania jego potrzeb. Ci, którzy rzucają wyzwanie takiemu punktowi widzenia uważani są za buntowniczych heretyków.

Continue reading

Znaj Słowo_1

John Fenn

Witajcie.

Nie sądzę, aby kiedykolwiek wcześniej było pokolenie chrześcijan, które byłoby tak rzucane tam i z powrotem lada wiatrem nauki przez kuglarskie sztuczki, przebiegłe triki, jak to ma miejsce obecnie, a jest po temu bardzo konkretne przyczyna i o tym będzie ten cykl artykułów.

Jeśli chcesz sobie wyobrazić wierzenie oparte na czymś co Biblia rzekomo mówi, oto jest tutaj: myślisz, że Jezus powróci przed 12/12/12? Ktoś znajdzie formułę opartą na Piśmie, aby to udowodnić. Sądzisz, że nie ma już więcej odpowiedzialności ani grzechu? Ktoś znajdzie ci odpowiednie wersy, aby to udowodnić. Uważasz, że kobiety powinny milczeć na wszystkich kościelnych nabożeństwach i nie powinny się malować? Znajdzie się i na to jedno jakiś strumień w wierze.

Jak to się stało, że znaleźliśmy się w takim stanie? Co robić, aby być bezpiecznym, gdy słyszy się jakieś nauczanie i umieć określić czy jest to Bóg czy człowiek? Pozwólcie, że przeprowadzę was korytarzami czasu.

Nieco wstecz

Były takie czas, gdy wyszkoleni w seminariach duchowni byli samotnymi mężami, którzy zostali nauczeni Słowa Bożego. Żeby studiować medycynę szło się do specjalistycznego koledżu, podobnie było ze zdobyciem znajomości prawa. Trzeba też było udać się do specjalnej szkoły, aby studiować Boga. Wyłącznie Pastorzy/kapłani/duchowni rozumieli pisma, ponieważ było to zbyt trudne do zrozumienia dla zwykłego człowieka. Taka była kultura.

Continue reading