Category Archives: Autor

Autorzy artykułów

Zgorszenie radykalną łaską

Stephen Crosby

Bóg używa bardzo, słabych, zniszczonych i „niedoskonałych” ludzi, aby osiągnąć wielkie rzeczy dla sprawy Swego królestwa. Przede wszystkim, zniszczeni, niedoskonali i felerni ludzie to wszystko czym On dysponuje do pracy, a dotyczy to również ciebie i mnie! Rozwój Jego królestwa nie znajduje się w niewoli rozwoju naszego charakteru. Wiara działa przez miłość, a nie przez świętość i to jest obraźliwe dla wszystkich duchowych nadgorliwych „zdobywaczy”.
.
Niektórzy mówią, że takie podejście do łaski daje przyzwolenie na grzech. Boże uchowaj! Niemniej ta prawda o radykalnej łasce jest bardzo obraźliwa dla religijnej wrażliwości przyzwoitości; no, bo jak nieświęci ludzie mogą być używani do osiągania żywych, świętych skutków. Niemniej, tak właśnie jest. Czy to znaczy, że mamy nie zajmować się sprawami grzechu? Boże uchowaj. Czy to znaczy, że nasza przemiana w obraz Chrystusa nie ma wartości? BOŻE UCHOWAJ! Przemiana JEST WSZYSTKIM, co się dla nas liczy zarówno subiektywnie jak i na całą wieczność.

NIEMNIEJ…

nie znaczy to również, że po to, aby iść do przodu w pracy z ludzkimi naczyniami jak i pracy przez te naczynia, OBIEKTYWNIE DLA KORZYŚCI INNYCH, Boże królestwo wymaga jakiegoś przyjętego z góry założonego poziomu osobistej świętości (Narzuca się pytanie: Jak święty musisz być i kto ma to mierzyć?).
Tak, jest to obraza, to irytuje i jest to sprzeczność sama w sobie z umieszczaniem Ducha Świętego w naczyniach glinianych. Kłuje to i irytuje tego małego faryzeusza, ukrywającego się w każdym z nas. Drażni owo cielesne religijne pragnienie, aby „być w porządku” i „sprawiedliwości”. Często mamy na ustach język łaski, lecz w najgłębszych zakamarkach duszy ciągle żyjemy i myślimy na bazie systemu wartościowania. Bliższe jest nam kontraktowe myślenie o działaniu z Wszechmocnym, zamiast żyć w przymierzu wynikającym z objawienia Jego miłości.

Dla naszej religijnej wrażliwości jest bardzo obraźliwe widzieć kogoś, kto w myśleniu, doktrynie i zachowaniu jest w błędzie, grzechu, niedojrzałości czy rażącym złym zachowaniu, a doświadczającego LEGALNEGO owcu królestwa w większym stopniu i mierze niż my sami i ludzie, z którymi się bratamy. „Boże,… jak może taki a taki być tak bardzo używany przez ciebie?” „Chodzi mi o to, że on ______ „ (wypisz jakie chcesz skandaliczne niedociągnięcia).

Continue reading →

Znaj Słowo_2

 John Fenn

(Znaj Słowo_1)

Bitwa na balony z wodą

Było gorący letni dzień w Kokomo, w stanie Indiana, a my, dzieciaki z sąsiedztwa walczyliśmy na balony z wodą. Takim nowym pomysłem w tamtych czasach były „wodne balony”. Było to coś o wiele lepszego niż gumowy wąż, który musiał być podłączony do kranu, bo można je było nosić ze sobą wszędzie, gdzie atakujący chciał.
Dom rodziny Fann’ów zawsze był punktem wybuchowym sąsiedzkiej działalności, za drogą dwa domy dalej mieszkała rodzina Spencerów i ich dwie dziewczynki. Obok nich kuzyni Spencerów, którzy mieli dwóch chłopaków. Tego wyjątkowego dnia 4 Spencerów zaatakowała 3 Fennów wodnymi balonami w naszym własnym ogrodzie! To wyzwanie nie mogło pozostać bez odpowiedzi.
Chciałem zrobić wrażenie, napełniając największy balon jak największą ilością wody, jak tylko się dało. Ledwo udało mi się zawiązać supełek, gdy na pół biegnąc, na pół człapiąc wpadłem do ogrodu Specnerów.

Zobaczyłem Stacey Spencer biegnącą za róg swego domu, gdzie w znajdował się wąż przyłączony do kranu. Natychmiast więc zorientowałem się, że jak tylko wyjdę zza rogu, zamierza mnie opryskać z zaskoczenia. Musiałem wszystko doskonale zgrać – aby umoczyć ją, zanim ona będzie mogła uruchomić kran, balon musiał wylecieć w powietrze, jak tylko wypadnę zza rogu.
Udało się, rzuciłem balonem z chwilą wynurzenia się zza zakrętu, lecz zamiast Stancey stała tam jej mama. Właśnie wyszła na zewnątrz, sprawdzić, co się dzieje w ogrodzie! Było już za późno. Wielki balon trafił ją eksplozją wody w nos, policzki i górę klatki piersiowej, mocząc ją od twarzy w dół.
Stacey stała u drzwi domu za swoją matką z szeroko otwartymi oczami i wydając z siebie głośne westchnięcie. Zamarłem z przerażenia. Wtedy powietrze rozerwał krzyk mamy Stacey: „OCH, TY Johnny Fenn, co ty wyprawiasz?! Tutaj przyszedłeś, młody człowieku, porozmawiamy o tym z twoja matką!”.

  Continue reading →

5 znaków wiary skupionej na Chrystusie (Wstęp)

Chip Brogden

Dokładnie 400 lat temu było powszechnie przyjęte, że cały Wszechświat, w tym Słońce, Księżyc i gwiazdy, kręci się wokół Ziemi, znajdującej się w spoczynku. Wydawało się to nie tylko oczywiste dla tych, którzy żyli na Ziemi, lecz wyglądało na to, że Pismo to popiera.

Gdy więc astronom Galileusz, zaczął rozpowszechniać myśl, że to Ziemi i wszystko inne krąży wokół Słońca, ściągnął na siebie gniew Kościoła Rzymsko Katolickiego. Galileusz dostarczył rzetelnych naukowych podstaw na poparcie swych idei i usiłował pokazać, że jego teorie w ogóle nie sprzeciwiają się Pismu. Mimo wszystko, został ogłoszony heretykiem, zmuszony do wyrzeczenia się i resztę życia spędził w areszcie domowym. Dziś, wiemy, że Kościół Rzymsko Katolicki mylił się, a Galileo miał rację.

Podobnie było przez 1700 lat z chrześcijańską religią, która skutecznie przekonała miliony ludzi do tego, aby przyjęli Kościołocentryczną Wiarę (wiarę skupioną na kościele). Wykorzystuje się Pismo do usprawiedliwiania błędnego patrzenia na duchowy wszechświat. Jest to taki sposób myślenia, w którym każdy i wszystko, co się wiąże z Bogiem, ma obowiązek kręcić się wokół Kościoła: budować go, wspierać go, uczestniczyć w nim, zapraszać ludzi, aby się przyłączyli. Chrystus, któremu błędnie przypisano założenie takiej Instytucji Kościoła, jest zobowiązany do chronienia, obrony, miłowania, czczenia, troski, błogosławienia i zaspokajania jego potrzeb. Ci, którzy rzucają wyzwanie takiemu punktowi widzenia uważani są za buntowniczych heretyków.

Continue reading →

Znaj Słowo_1

John Fenn

Witajcie.

Nie sądzę, aby kiedykolwiek wcześniej było pokolenie chrześcijan, które byłoby tak rzucane tam i z powrotem lada wiatrem nauki przez kuglarskie sztuczki, przebiegłe triki, jak to ma miejsce obecnie, a jest po temu bardzo konkretne przyczyna i o tym będzie ten cykl artykułów.

Jeśli chcesz sobie wyobrazić wierzenie oparte na czymś co Biblia rzekomo mówi, oto jest tutaj: myślisz, że Jezus powróci przed 12/12/12? Ktoś znajdzie formułę opartą na Piśmie, aby to udowodnić. Sądzisz, że nie ma już więcej odpowiedzialności ani grzechu? Ktoś znajdzie ci odpowiednie wersy, aby to udowodnić. Uważasz, że kobiety powinny milczeć na wszystkich kościelnych nabożeństwach i nie powinny się malować? Znajdzie się i na to jedno jakiś strumień w wierze.

Jak to się stało, że znaleźliśmy się w takim stanie? Co robić, aby być bezpiecznym, gdy słyszy się jakieś nauczanie i umieć określić czy jest to Bóg czy człowiek? Pozwólcie, że przeprowadzę was korytarzami czasu.

Nieco wstecz

Były takie czas, gdy wyszkoleni w seminariach duchowni byli samotnymi mężami, którzy zostali nauczeni Słowa Bożego. Żeby studiować medycynę szło się do specjalistycznego koledżu, podobnie było ze zdobyciem znajomości prawa. Trzeba też było udać się do specjalnej szkoły, aby studiować Boga. Wyłącznie Pastorzy/kapłani/duchowni rozumieli pisma, ponieważ było to zbyt trudne do zrozumienia dla zwykłego człowieka. Taka była kultura.

Continue reading →

Dlaczego nie powinniśmy krytykować młodego pokolenia

J. Lee Grady

Tłum:BM

Jestem dobrej myśli, co do przyszłości kościoła po spotkaniu z młodymi przywódcami.

Każde pokolenie ma wyjątkowe cechy. Urodziłem się w latach 50-tych, jednakże myślę, że ludzie, którzy wychowali się w latach 70-tych z dyskoteką, Watergate i Soul Train zasługują na swoje miejsce. Po nich mamy Gen X, sławne „pokolenie MTV”, ci, których kształtowało nadejście komputerów osobistych. Po nich, z kolei, idzie pokolenie milenijne (urodzeni po 1992 roku), które było najbardziej dotknięte faktem zburzenia nowojorskich wież WTC.

A obok mamy iGeneration, dzisiejsze nastolatki, których życie zostało na zawsze zmienione przez smartfony. Typowy nastolatek wysyła i odbiera 3146 wiadomości tekstowych miesięcznie. Piszą smsy, tweetują, wysyłają i pobierają swoją drogę do nowej ery mediów konsumpcji 24h na dobę.

Słyszę dzisiaj tak wiele negatywnych rozmów wśród chrześcijan o zwyczajach i wartościach dzisiejszego młodego pokolenia. Często jesteśmy skłonni uwierzyć, że dzieciaki są dziś bardziej apatyczne, bardziej niemoralne i mniej duchowe niż poprzednie pokolenia. Ale statystyki faktycznie pokazują coś przeciwnego. Dzisiejsze nastolatki są mniej aktywne seksualnie niż w latach 90-tych, ciąża nastolatek i aborcje spadają, a Narodowy Instytut do Spraw Nadużywania Narkotyków twierdzi, że nadużywanie alkoholu wśród nastolatków zmniejsza się, tak samo jak kokainy.

Moje osobiste doświadczenie z kilkoma młodymi chrześcijanami pełnymi pasji spowodowało, ze zrobiłem krok w tył i przemyślałem swoje stanowisko w tej sprawie. Czuję się rzeczywiście bardziej zachęcony, co do przyszłości kościoła niż kiedykolwiek z powodu moich spotkań z tymi młodymi przywódcami.

  Continue reading →

Uzależnieni od ziemskich błogosławieństw

Rick Frueh

Ef..1: 1

1. Paweł, z woli Bożej apostoł Chrystusa Jezusa, do świętych w Efezie i wierzących w Chrystusa Jezusa:

2. Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego i od Pana Jezusa Chrystusa.

3. Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, który nas ubłogosławił w Chrystusie wszelkim duchowym błogosławieństwem niebios;

4. w nim bowiem wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nienaganni przed obliczem jego; w miłości

5. przeznaczył nas dla siebie do synostwa przez Jezusa Chrystusa według upodobania woli swojej,

6. ku uwielbieniu chwalebnej łaski swojej, którą nas obdarzył w Umiłowanym.

 Czy chodziłeś kiedyś po markecie czy dużym magazynie z małymi dziećmi czy wnukami? Większość z nas tak. One czasami proszą nas uporczywie, aby im coś kupić. „Możesz mi to kupić? A mogę dostać to? Proszę, proszę, weź mi to”. W taki czy inny sposób wszyscy znamy to. Czy jednak chcemy to naśladować przed naszym Niebieskim Ojcem?

Spójrzmy na te wersy z Listu do Efezjan. Pytam was, czy ziemskie bogactwa i nagrody konkurują z tymi wielkimi i drogocennymi obietnicami? Zostaliśmy ubłogosławieni WSZELKIM duchowym błogosławieństwem, które częściowo przychodzi, gdy wierzymy w Pana Jezusa Chrystusa. Jak często dziękowaliśmy i błogosławiliśmy naszego Ojca w Niebie za to? Gdy przychodzi dodatkowa 100 to podskakujemy z radości, lecz ignorujemy wieczne bogactwa. Kościół, wpatrując się w rzeczy tego świata i tęskniąc za skarbami królestwa ciemności, stracił niemal całkowicie poczucie wieczności.

Continue reading →

Powodzenie czy przynoszenie owoców?

 

Stephen Crosby

  • Sukces jest w Ameryce kulturalną cnotą

  • Wierność jest cnotą królestwa Jezusa.

  • Nie jest to jedno i to samo.

 Amerykańską kulturalną cechą sukcesu jest: „większe jest lepsze” – więcej ludzi, więcej pieniędzy, więcej sławy, więcej rozgłosu, więcej miejsca w telewizji, więcej sprzedanych książek, itp. Cechą sukcesu Jezusa jest: „wierność powierzonemu zadaniu jest lepsza…” koniec, kropka.

Wszędzie, gdziekolwiek się zwrócę, w nauczaniu, w mediach, na blogach teologia sukcesu antychrysta zastępuję teologię krzyża. Seminaria, konferencje, szkoły, materiały wszędzie jest tego w obfitości: „Jak pokonać przeszkody powstrzymujące 'twoją służbę’ przed sukcesem!” „Usuwanie ograniczeń twojej służby!” „Przechodzenie na następny poziom twojej służby” i tak dalej.

W dzisiejszym kościele od teologii krzyża mniej jest tylko teologii cierpienia.

Osiągnąłem ten wiek, w którym nic nie powinno mnie zaskakiwać, lecz to, że jest możliwe, aby coś, o czym Pismo w ogóle niczego nie mówi, stało się głównym punktem nacisku w doktrynie i nauczaniu, jest naprawdę zdumiewającym stwierdzenie stanu rzeczy. Mówi to więcej o naszym duchowym stanie niż nasze twierdzenia, że jest to „najnowsze zrozumienie” i prawda.

Boże metody rozwoju królestwa nigdy się nie zmieniają. Nie potrzebujemy seminariów na temat pokonywania trudności, to nie jest skomplikowane:

„ jeśli ziarnko pszeniczne, które wpadło do ziemi, nie obumrze, pojedynczym ziarnem zostaje; lecz jeśli obumrze, obfity owoc wydaje„.

Continue reading →