John Fenn
To drugi newsletter, który wysyłamy w okolicach trzeciego tygodnia każdego miesiąca. Korzystam z tego sposobu przekazania proroczego słowa, wskazania kierunków modlitwy i tak dalej, ponieważ jest to rozsyłane do ludzi żyjących w ponad 30 krajach na całym świecie. .
Sprawy do modlitwy
Przez lata dzieliłem się tym, co Ojciec mówił do mnie o przyszłych wydarzeniach. Jestem podobny do strażnika z Ez. 3:17 oraz 33:6-7, stojącego na murze i ogłaszającego nadchodzące wydarzenia, które widzi. Jest w tym zarówno odpowiedzialność za modlitwę, jak i dzielenie się tym, co widzę i słyszę, i stąd ten newsletter. Mam nadzieję, że potraktujecie te rzeczy poważnie jako sprawy do modlitwy, podobnie jak ja. Jeśli temu co czytasz towarzyszy wewnętrzne świadectwo, niech tak będzie; jeśli nie to nie ma problemu, dziękuję, że przeczytałeś i zastanowiłeś się nad tym.
Ojciec często zaczyna mówić w taki sposób: „Tak, jak się rzeczy mają” lub „Jeśli nic się nie zmieni” – wszystko to jest sprawą modlitwy: Pan zaprasza do zaangażowania się w tych sprawach. Może wydawać się to dziwne, lecz prawda jest taka jest, że niebiosa inicjują najbardziej wstawienniczą modlitwę.
Jak czytamy w Liście do Rzymian 8:26-27 „nie wiemy o co i jak się powinniśmy modlić” lecz Duch Święty (przez języki) płynie z niebios spod Tronu do naszego ducha jako Rzeka Żywota, dzięki czemu modlimy się z powrotem do Ojca zgodnie z Jego doskonałą wolą i płynie to jak rzeka Żywota w górę do Niego, w ten sposób dając Mu prawo dostępu do wody żywej człowieka.
Latami powstrzymywałem się od dzielenia się większością tego, o co Ojciec kazał mi się modlić, lecz nie czuję potrzeby zatrzymywania niektórych rzeczy, będę się więc nimi dzielił na tym miejscu.



